Podobno w lutym...

01.02.09, 11:10
...Urząd Miasta planuje masową akcję strącania ptasich gniazd z
lubelskich drzew - bo srają na głowy praworządnych obywateli oraz
akcję skierowaną przeciw śródmiejskim gołębiom, bo srają na Pomnik
Marszałka - tego na folii. Otóż, ja apeluję do sumień wszystkich
obrońców zwierzątek! Niech się chwilowo odwalą od Doliny Rospudy,
niech przestaną męczyć swe rodowodowe pieski i kotki, niech
przestaną ganiać za karmą dla tychże piesków i kotków w schroniskach
i niech stanowczo zareagują. Ja nie chcę żyć w molochu, w którym już
tylko kurz, smród i smog; gdzie rano - zamiast miłego krakania,
gruchania i ćwierkania będą mnie budziły syreny pogotowia
ratunkowego; gdzie wszystko, co zielone będzie egzystowało wyłącznie
w wybetonowanych gazonach, jako ładnie przystrzyżone i ułożone w
modne wzorki kwiatuszki. Ja chcę bezkarnie splunąć na chodnik, nie
sprzątnąć psiej kupki, podrzucić worek ze śmieciami przy jakiejś
mało ruchliwej uliczce, zaparkować samochód na trawniku pod oknem
sąsiada, puścić z wiatrem plajzdyczaną - wreszcie ekologiczną
torebkę, odlać się w bramie... Ja chcę umrzeć na ptasią grypę, a
Urząd Miasta niech zatrudni odpowiednią ilość sprzątająco-
pielęgnujących i tym sposobem niech walczy z bezrobociem. Jako
notoryczny brudas cieszę się, że moją ofiarną, obywatelską postawą
tak dzielnie walczę ze światowym kryzysem.:P
    • powrut Re: Podobno w lutym... 01.02.09, 12:54
      jedna rada zaczac przycinac drzewa i PO klopocie
      a do golebi zatrudnic Profesor Senszyn zna sie na antykoncepcji
      • tajnos.agentos Re: Podobno w lutym... 01.02.09, 13:35
        TOWARZYSZU, ja nie wiem na czym zna się pani profesor Senyszyn, za
        to wiem na czym zna sie brejdak WASZEGO prezia Kłamczyńskiego. On
        najlepiej zna się na kotach. Ten post nie był przeznaczony dla Was,
        TOWARZYSZU, tylko dla lubelskich obrońców zwierzątek, którzy burzą
        się, jak komuś się nie podoba że zdziczałe piwniczne koty roznoszą
        pchły i srają po kątach, a już broń Boże zaczepić pańcie, które te
        koty dokarmiają - a tu jakoś, przynajmniej dotychczas, nabrali wody
        w usteczka...
        • malpiarnia Re: Podobno w lutym... 01.02.09, 14:36
          a ja znam takiego KOTA , ktory pchly roznosi i PO go lubi
          • tajnos.agentos Re: Podobno w lutym... 01.02.09, 15:15
            ...A ja znam samego Andrzeja Leppera i ani go lubię, ani nie lubię -
            jest mi obojętny. Podobno jednak lubił go Wasz, towarzsze, guru - a
            potem czemuś przestał i teraz głupio się tłumaczy, a nawet
            przeprasza. Znamy takich...
Pełna wersja