Gość: ryża małpa IP: *.lublin.mm.pl 15.11.03, 06:25 Jest to produkt wybitnie lokalny i w związku z prowadzoną przez "Gazetę" akcją proponuje dołaczyć do listy unijnych patentów cebularza. Bo co bedzie jak przyjda ONI i nam go ukradną?????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dociek Re: Opatentować cebularza!!!! KONIECZNIE! 15.11.03, 12:20 Jestem od dawna zwolennikiem takiego projektu, pisałem o tym nie raz. Gorąco Cię Ryża w tym popieram. Powinno się zastrzec formę i kształt (Obecnie są 3-4 średnice okrągłego placka), recepturę (Wykluczone dodatki sera, groszku, kukurydzy, marchewki, pieczarek i innego obcego badziewia, poza cebulą i ewent.posypką z czarnuszki, czy odrobiną kminku w cieście. Ciasto proste na styl "bułkowo-chlebowy", a nie "wykwintne", wg stylu "słodko-drożdżówkowego") oraz zastrzec jako regionalny przepis wypieku i samą nazwę, nawet w kilku wersjach (Cebularz, Cebularz Lubelski, Cebularz z Lublina, itd.). Uważam też, że powinny się odbywać w Lublinie imprezy połaczone z tym wypiekiem, których finałem winno być współzawodnictwo zawodowych piekarzy i domowych amatorów o miano najlepszego i najsmaczniejszego Cebularza z Lublina. Choćby i takim cebularzem winniśmy bronić "honoru" naszego grodu, tak zdewaluowanego od paru lat przez ciemniactwo pod wodzą pruszkowskiego gangu i miłośników "potęgi arcyalergena", przy wsparciu "orłów" w stylu Miłosza, Bagińskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Opatentować cebularza!!!! KONIECZNIE! 15.11.03, 12:45 sprawa warta jest zastrzeżenia niczym oscypek. Bardzo cebularze lubię z mleczkiem. Wszyscy je lubią, chociaż znam takiego jednego co je lubi też, ale narzeka na cebulę, on jest znanym antysemitą. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża małpa Re: Opatentować cebularza!!!! KONIECZNIE! IP: *.lublin.mm.pl 15.11.03, 16:55 A ja znam takiego jednego co sie wyrodzil i cebularzy nie lubi...ale on jest z Łooodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Opatentować cebularza!!!! KONIECZNIE! 15.11.03, 18:24 Hihi! Ciekawostka dla nacjonalistów - antysemitów. Zetknąłem się z opinią, że nasze obecne cebularze moga się wywodzić od placków z cebulą... UWAGA!!! Pochodzenia żydowskiego!!! W tym momencie stracimy chyba :-o poparcie młodzieży powszechnopolackiej i wyszczerbionej dla naszej lubelskiej idei opatentowania cebularza... :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doma Re: Opatentować cebularza!!!! KONIECZNIE! IP: 62.233.188.* 18.11.03, 22:29 Ooooo i to jest właśnie powód dla ktorego piwinniśmy promować cebularze. Co z tego że żydowskie? A mlodzież wszechpolska niech sie obżera tylko plackami ziemniaczanymi bo chyba tylko one sa polskie. I wara im od barsczu ukraińskiego i ruskich pierogów, hehehe. Ale tak swoja droga to podobne cos maja w Rzeszowie tylko że tam nazywają się dużo brzydziej "cebulaki". Ale oczywiście daleko im do naszych wspaniałych "cebularzy". Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: Opatentować cebularza!!!! KONIECZNIE! 18.11.03, 23:06 Hehehehe..placki ziemniaczan polskie.....:))))) Młodziez Wszechpolska chyba umrze z głodu, bo żydowskie tzw. "latkes" to nic innego niż polskie ziemniaczane - jada sie owe latkes na specjalne świeta (np, juz niedługo bedzie "latkesowa" chanuka) :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
slotna Re: Opatentować cebularza!!!! KONIECZNIE! 20.11.03, 12:56 A ja jestem z Łooodzi i lubię, tylko, że kupowałam sobie na obozach w Falenicy, i myślałam, że to lokalny produkt, owszem, ale stamtąd. Odpowiedz Link Zgłoś
angolia Re: Opatentować cebularza!!!! KONIECZNIE! 29.11.03, 15:44 Żałuj, że nie miałaś okazji spróbować wypieków mojego taty... .. . . . .. A to właśnie z okolic Lublina babcia Marysia zaczerpnęła pomysł, a rezultat nazwała bajgełłe (od żydowskiego bajgla - choć nie wiem czy tak to się pisze i ile mają ze sobą rzeczywiście wspólnego). Wypieku babci nigdy nie próbowałam i nie wiem jak wyglądało, ale bajgełłe taty zajmuje całą objętość blachy, ma ok 1cm (1,5) szerokości i składa się z ciasta, cebuli i maku. Pyszka :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slotna Re: Opatentować cebularza!!!! KONIECZNIE! IP: *.enzo.pl 03.12.03, 12:07 Cała nasza klasa żarła to namiętnie na każdej dyskotece. Właściwie dwie klasy, bo w liceum też, jeszcze przychodzili z innych ci, którzy pamiętali ten smak;) Aśka D i Wasiaczka np;) Oj, mógłby Twój Tata zrobić na Święta... mógłby... A może mamę namówię. Albo sama zrobię. (BUCHACHA). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pekol Re: Opatentować cebularza!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 18:27 cebularz nie koniecznie ale pamiętam solanki i servovit!!! jak by unici zjedli takie śniadanko .... ups Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madii Re: Opatentować cebularza!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 18:36 A forszmak? Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Opatentować cebularza!!!! 15.11.03, 18:43 Forszmak z naszego regionu jest daniem rzeczywiście specyficznym dla Lubelszczyzny, Lublina i zdecydowanie odmiennym od pierwowzoru o tejże nazwie, który to "prototyp" też może mieć pochodzenie żydowskie, a w jego skład wchodzi... pokrojony śledź! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pekol Re: Opatentować cebularza!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 18:47 a bogracz i pierogi z kaszą i serem przecież to jest w pytę Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Re: Opatentować cebularza!!!! 16.11.03, 12:45 Gość portalu: madii napisał(a): > A forszmak? Hmmm... czy forszmak przypadkiem nie jest potrawą węgierską?? Mogę sie mylić. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Opatentować cebularza!!!! 18.11.03, 22:44 Forszmak, niech sobie będzie, ale uważam tę potrawę, podobnie jak mielonego i bajaderkę, za tzw. "danie dnia następnego", czyli "z odzysku" ;-). Ale o cebularza należy powalczyć na niwie promocji regionalnego wyrobu, który z pełnymi prawami autorskimi "wnosimy do Europy". Jeżeli ktoś coć ma na przeciwko niech no tylko podskoczy i zabierze głos. Niech się wypieka i smakuje LUBELSKI CEBULARZ!!! Dobre, bo Polskie, a jeszcze lepsze, bo lubelskie! Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu Ktoś tu rości sobie prawo do cebularza? 15.11.03, 18:55 To czyj on jest w końcu? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=100&w=9103579&a=9103579 Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Ktoś tu rości sobie prawo do cebularza? 15.11.03, 19:01 mali_bu napisał: > To czyj on jest w końcu? > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=100&w=9103579&a=9103579 Żydowsko - Lubelsko - Zamojsko... Ok. Pierwszy człon odpada, bo wiadomo, że po wojennej eksterminacji niewielu tu pozostało dziedziców tego narodu, poza tym ten cebularz, a tamten, to jednak inne cebularze. Jeżeli chodzi o Zamość... ;-), to mieści się w kategorii "regonalnej - lubelskiej", ale... przestał być samodzielną stolicą województwa i to Lublin tu decyduje hahaha! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: Opatentować cebularza!!!! 15.11.03, 19:53 Niestety wszytstkie watki, gdzie cebularz był emablowany zostały zarchiwizowane co znaczy , że nie mozna ich up. Ale zawsze mozna popatrzeć: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=7131226&a=7288866 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=2792194&a=2792194 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=1609638&a=1609638 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=865564&a=865564 Odpowiedz Link Zgłoś
miet.b Re: Opatentować cebularza!!!! 15.11.03, 20:07 Delikatnie rzec ujmując. Lubelski cebularz nie jest taki sam jak zamojski. Często jestem w lublinie i porównuje smaki. Nie twierdzę, że lubelski jest zły jednak ma inny smak. Opowiadał mi zmarły kuzyn, że jako mały chłopak chodził do sklepu swojego ojca na rynek Nowego Miasta w Zamościu. Aby się nie nudził zawsze kupował mu cebularz. Piekarnię prowadził żyd na południowej części rynku. Cebularze jego produkcji sprzedawane było w okolicznych miastach w Lublinie też. Żyd ten zdążył sprzedać wszystko i wyjechał. Nie znam jego dalszego losu, czy skończył w obozie czy przeżył wojnę. Odpowiedz Link Zgłoś
ejno Re: Opatentować cebularza!!!! 19.11.03, 17:24 Wszystko jedno jaki cebularz:)Ja tam wszystkie lubie i jem czesto i gesto:) Jestem za opatentowaniem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rob Re: Opatentować cebularza!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.11.03, 20:42 Mieszkam od kilku lat w warszawie i spiesznie donoszę, że ONI już go ukradli. Czasami kupuję cebularze, a właściwie pseudo cebularze w marketach. Są to właściwie malutkie cebularzyki z niedopieczoną cebulą na gumowym cieści. Najlepsze śą oczywiście w Lubelskim. Pozdr, od kilku lat "warszawiak" Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Opatentować cebularza!!!! 20.11.03, 13:32 no proszę, cebularze w supermarketach i to w Warszawie!!!. Zbeszczeszczenie! Trzeba koniecznie zastrzec w Urzędzie Patentowym i Unii smak, recepture i kształt. Należy powołać Wysoką Kapitułę Cebularza Lubelskiego. Powinna ona mieć możliwość nakładania zakazu spożywania tej wspaniałości przez ludzi niegodnych. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
angolia Re: Opatentować cebularza!!!! 29.11.03, 15:54 W Łodzi też są. Nie wiem jak smakują Lubelskie. Te gdzieniegdzie są pycha, gdzie indziej niejadalne. Niestety najczęściej natykam się na te z gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_fair Re: Opatentować cebularza!!!! 20.11.03, 14:00 W pewnej piekarni w Sopocie sprzedają coś, co nazywa się "Cebularz lubelski" (podkreślam, "lubelski", a nie zamojski czy jakiś tam), świństwo zresztą straszne, poszatkowana na drobniutkie kawałeczki cebula, rzucona na rozklepane ciasto. Kiedy to odwrócić, cała cebula ląduje na ziemi! Mało tego, pani z piekarni twierdzi, że je się toto na ciepło, zresztą na życzenie klienta, sama podgrzewa w mikrofali!!! Okropność. Podobny wyrób mają w gdańskim Carrefourze, ale to już tylko "cebularz", nie "lubelski", więc skradziony bezczelnie. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: Opatentować cebularza!!!! 20.11.03, 15:00 No, widze, ze temat cebularza w narodzie zyje wiecznie :) Podobny wynalazek jak ten z Trojmiasta, znalazlem w Poznaniu. Tyle, ze nikt tam nie wiedzial co z tym robic. Szczypta pocietej w malusienka kostke cebuli sypnieta na srodek zwyklej okraglawej bulki. Nazywalo sie to bulka z cebula. Nie smakowalo jak nic co znam.... Cebularze maja wiec jako taki potencjal do zdobywania rynkow zbytu. Ktos musi sie tylko zabrac eksport technologii. Innymi slowy: opatentowac by trza. :) Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
dociek OBROŃMY CEBULARZA DLA LUBLINA!!!! REDAKCJO!!! 20.11.03, 22:57 Wzywam więc pełnym głosem redakcję lubelskiej Gazety do podjęcia wraz z nami masowej, nieustającej i skutecznej akcji dla zachowania oryginalności i zabezpieczeniana Polske Europe i świat - autorskich praw regionalnych Lublina i Lubelszczyzny (znam np. dobre wypieki z włodawskiej piekarni) do cebularza! Nie wierzę, że nie stać Was, Redakcjo na taką akcje i że nie umiecie uruchomić zainteresowanych oraz stosownych sił, środków i ludzi. Do dzieła! Ja będę też wspierał, jak potrafię. Umiecie walczyć o nazwę ulicy, chcecie powalczyć o Teatr Stary, pomogliście w dokumentowaniu rozwoju choroby psychicznej znanego prezesa lubelskiej komunikacji, rozkręćmy wspólnie obronę LUBELSKIEGO CEBULARZA !!! Może to chociaż się uda, skoro Teatr nadal się rozpada, a zapadajacego na coraz cięższą dolegliwość umysłową Jacusia pielęgnują nawet w ratuszu, NIKu, czy prokuraturze. Odpowiedz Link Zgłoś
gen.franco Re: OBROŃMY CEBULARZA DLA LUBLINA!!!! REDAKCJO!!! 20.11.03, 22:59 POpieram! Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Opatentować cebularza!!!! 29.11.03, 14:34 Brak jakiegokolwiek odzewu ze strony Redakcji świadczy o: nie poszanowaniu lubelskiej tradycji, obojętności wobec regionalizmów i niechęci do promocji naszych wyrobów oraz samego Lublina i Lubelszczyzny, a przede wszystkim... o tym, że żywią się tam jedynie jakimiś hamburgerami, falafelami i picami... Dobra, chcecie, to będziecie mieli... WRZODY ŻOŁĄDKA! Smacznego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Opatentować cebularza!!!! 29.11.03, 15:06 GW wrzuca tu tylko artykuły, przy których przeważnie są denne komentarze przypadkowych małolatów, co dzieja się na forum nie obchodzi ich. Wystarczy zbaczyć obrzydliwie starą zajawkę forum na stronie lubelskiej GW. Podejrzewam, że i cebularzy nie jadają. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mateo31 Re: Opatentować cebularza!!!! 04.12.03, 17:02 Uwielbiam cebularze i forszmak mniam, a do tego jestem z Łodzi :-) Odpowiedz Link Zgłoś