Dodaj do ulubionych

Kary dla nauczycieli z Ryk

03.03.09, 00:02
a dyrektorka zostaje? to skandal
Obserwuj wątek
    • atd77 Kary dla nauczycieli z Ryk 03.03.09, 05:21
      Szkoła to jednak jedno wielkie łajno!! Pani dyrektor przyrosła do stołka. Nic dziwnego że miała głęboko gdzieś 40 uwag - no bo poco przejmować się czymś co i tak jej nigdy nie zagrozi. Czyżby Pani dyrektor miała za dużo spraw na głowie, za dużo pracy i klas do skontrolowania żeby nie dostrzec 40 uwag wpisanych przez jej podwładnego? Ryba od głowy się psuje.....
    • nameja Jesczcze niedawno kuratoria nie pozwalały wyrzucać 03.03.09, 06:24
      uczniów, tylko co najwyżej przenosić. W Białej Podlaskiej był głośny przypadek
      zaatakowania nożem nauczyciela angielskiego, na zlecenie uczennicy, przez jej
      chłopaka. Dziewczynę próbowano usunąć ze szkoły ale sprzeciwił się kurator.
    • Gość: john Kary dla nauczycieli z Ryk IP: 89.174.107.* 03.03.09, 07:34
      Ejże nie powinno być ryckiej szkoły a nie rydzkiej?
    • tajnos.agentos Łoborzeżtymuj! 03.03.09, 07:42
      "Dyrektorka rydzkiej zawodówki..."
      Polskie pismactwo... RYCKIEJ!!!
    • Gość: Gość Kary dla nauczycieli z Ryk IP: *.acn.waw.pl 03.03.09, 09:46
      czy ten artykuł pisał kolejny analfabeta? Nie ma RYDZKIEJ tylko Ryckiej!!
      • Gość: folkatka Re: Kary dla nauczycieli z Ryk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 10:09
        Coraz więcej w gazetach analfabetów. NIestety.
        A co do meritum: ten wyrok to kpina. Pani dyrektor musi miec niezłe chody w
        kur(w)atorium.
        • Gość: bosman folkatko!! Ty??? IP: *.lublin.mm.pl 03.03.09, 20:59
          kur(w)atorium??? nio nio nio!
    • Gość: wiejska baba a tę dyrektorke za d...i ze stolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 11:06
      niech sie kobieta przeleczy bedzie lepiej widziala isłyszała
    • dragonia1 Kary dla nauczycieli z Ryk 03.03.09, 11:48
      Dla nauczycieli?To chyba jakiś żart.Przecież to nie był dom poprawczy, a
      normalna szkoła,a w takiej szkole nauczyciel ma przekazać wiedzę i tylko
      tyle.Teraz to się dopiero zacznie i to wszędzie.Gorzej jak trafi~ą na
      nieletnich,bo ich tak łatwo ze szkoły nie da się usunąć i będą terroryzować i
      nauczycieli i uczniów.
      • dociek Re: Kary dla nauczycieli z Ryk 07.03.09, 12:06
        Dragonia1 nie masz bladego pojęcia o procesie rozwojowym człowieka i
        o zadaniach nauczycieli. Cyt.:" Przecież to nie był dom poprawczy, a
        normalna szkoła, a w takiej szkole nauczyciel ma przekazać wiedzę i
        tylko".

        Otóż normalna, dobra szkoła ma obowiązek WYCHOWYWAĆ. Szkoła to nie
        jest wyłącznie zakład edukacyjny, to element całego systemu
        wychowania obywatela. Niestety, w ten sposób jak i Ty, podchodzi do
        tego wielu ludzi, w tym i nauczycieli, którzy zapomnieli o połowie
        swojej podstawowej misji - wychowywaniu! Być może, sami już nie byli
        wychowywani? Następstwem tego ogromnego "zapomnienia" są coraz
        bardziej powiększające się rzesze chamów, chuliganów, dziwek,
        swołoczy, prostaków, brutali, zakompleksionych i także młodocianych
        przestępców. Tak samo o swojej misji "zapominają" i inni, bo tak im
        łatwiej i mniejsze czują zobowiązanie. Lekarze tylko leczą, a nie
        dbają o pacjenta, księża - szkoda słów...
    • Gość: Romanos50 Kary dla nauczycieli z Ryk IP: *.cdma.centertel.pl 03.03.09, 12:51
      Nie rozumiem.Dlaczego nie zwolniono wożnej i palacza?. Zwolnić na tychmiast a
      Pani Dyrektor premia. Panie Starosto, wysoka premia i panu równiez.
    • Gość: (t)łuczeń Do roboty uczniowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 15:15
      nagrywać swoich nauczycieli! zwolni się ich przed reformą i będzie git
      • Gość: nauczyciel Re: Do roboty uczniowie IP: 89.167.16.* 03.03.09, 15:57
        W szkole rację ma każdy, poza nauczycielem. Powolutku wykańczają nas
        władze, począwszy od ministerstwa, do naszych własnych,
        demokratycznie naszymi głosami wybranych dyrektorów. Uczniowie i
        rodzice tylko troszkę do tego wykańczania dodają. Nauczyciel to w
        dzisiejszej szkole ktoś, kto powinien sobie radzić z jednostkami,
        którymi w normalnych czasach zajmowali się specjaliści od
        resocjalizacji lub psychiatrzy. Z taką tylko drobną różnicą, że
        terapeuci i psychiatrzy pracują z jednostką. My, jako ci bardziej
        wszechstronni , musimy się zajmować różnorodnościami w 25-30osobowej
        klasie. Ale co tam, przecież za to nam płacą.Biada nauczycielowi,
        który sobie nie radzi. Pisze taki biedaczek PROGRAM NAPRAWCZY,
        poprzez który MUSi udowodnić, że nauczy, wychowa, ukulturalni... .
        Nie ważne, czy mu się to uda. Ważne, żeby napisał. I jest super.
        • Gość: Amaia Re: Do roboty uczniowie IP: 212.106.27.* 03.03.09, 18:34
          Kolejny raz zastanawiamy się nad leczeniem skutków a nie przyczyn...
          Ci uczniowie uczęszczali przecież do szkoły podstawowej,
          gimnazjum... Kto tam zajmował się ich wychowaniem??? Ludzie z
          wykształceniem przedmiotowym - niekoniecznie pedagogicznym. I tutaj
          tkwi przyczyna problemu... Uczyłam w szkole w latach, kiedy
          dzisiejsi "zwyrodnialcy" zaczynali edukację. Napatrzyłam się
          na "układy " panujące wśród kadry "pedagogicznej" i...dziękuję. To,
          co się dzieje w szkołach w ogóle nie przypomina ducha edukacji i
          wychowania. Owszem- ryba psuje sie od głowy. Dopóki jedynym
          kryterium wyboru kadry pedagogicznej będzie wola szanownej dyrekcji,
          dopóty nikt dzieci wychowywał nie będzie. A idąc dalej- dopóki
          szanowna dyrekcja nie będzie sprawdzana pod względem posiadanego
          WARSZTATU I UMIEJĘTNOŚCI PEDAGOGICZNYCH zamiast "układów" we
          władzach miast, gmin, ośrodków metodycznych etc.- dopóty będziemy
          obserwować takie wypadki , jak w niniejszym artykule. Edukacją
          powinni się zajmować ludzie przygotowani nie tylko merytorycznie ale
          i PEDAGOGICZNIE. Tymczasem nauczyciele owszem wiedzę z przedmiotu
          posiadają ale niewiele wiedzą na temat metodyki nauczania, o celach
          wychowawczych nie wspomnę...Temat wychowania kończy się na etapie
          przedszkola, zerówki, w najlepszym wypadku klas początkowych. A
          nawet jeśli trafi sie w szkole nauczyciel "świadomie " nauczający i
          wychowujący, to natychmiast jakoś dziwnie "odstaje" od reszty...Taki
          nauczyciel jest zagrożeniem dla pozostałej kadry a dla szanownej
          dyrekcji w szczególnosci... "Gada" na Radach Pedagogicznych o
          wychowaniu, metodach, formach nauczania, efektach pracy nad klasą...
          Tymczasem pozostali nauczyciele po prostu chcą przyjść do szkoły na
          kilka godzin, przekazać na zasadzie wykładu to, co mają do
          powiedzenia, postraszyć uczniów kartkówkami i jak najszybciej mieć z
          głowy. Są też tzw. działający "na czuja" - mają dobre chęci i chcą
          dobrze uczyć, ale tak naprawdę nie bardzo wiedzą jak...trochę na
          intuicję, trochę na wyczucie... Ci ostatni mają pretensje, że nie
          docenia się ich pracy - rzeczywiście, szukanie wyjścia we mgle jest
          upiornie ciężką pracą. Czasami trzeba kilka lat kręcić się w miejscu
          zanim wpadnie się na pomysł jaką metodą do dzieci dotrzeć. Kończy
          taki nauczyciel zazwyczaj z depresją ( bo błądzenie we mgle dużo
          zdrowia kosztuje), bardzo często z chorobą krtani ( bo nikt ćwiczeń
          z emisji głosu z nim nie przeprowadzał)... Jednak ani metoda "na
          czuja", ani straszenie, ani pobłażanie nie przynosi efektów
          wychowawczych. Obawiam się, że lepiej nie będzie.Dlaczego?
          Niestety....nauczyciel to "specyficzna profesja" - to ostatnia grupa
          zawodowa, która kiedykolwiek przyznaje sie do błędu. Nauczyciele
          lubia mieć rację, lubią mieć ostatnie zdanie, lubią ten "smaczek"
          władzy nad uczniami i rodzicami, tę aureolę poświęcenia się młodym
          umysłom, tę woń prestiżu jaka unosi się na korytarzach gdy mijają
          np. panią sekretarkę lub woźną....Cóż - to kusi, kilka ładnych lat
          już kusi....i szybko nie przestanie....
          • atd77 Re: Do roboty uczniowie 04.03.09, 10:47
            BRAWO!!!!! Jest Pani pierwszą osobą która jasno i rzeczowo opisała polską
            "szkolną" rzeczywistość. Nie jestem nauczycielem ale znam "układy" panujące w
            tym bagnie. Jest dokładnie tak jak Pani opisuje - kumoterstwo do n-tej potęgi!
            Cieszę się że ktoś ma podobne zdanie do mnie:) Pozdrawiam!
          • Gość: lucek Re: Do roboty uczniowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 09:28
            psze Pani... my tu w Rykach mamy wielkie umiejętności pedagogiczne.
            Wszak to u nas usadowiona jest szacowna alma mater wielu naszych
            wybitnych(tj. wybitych w latach dziecięcych po pupie za brak chęci
            do nauki) pedagogów- Wyższa (stoi na pagórku) Szkoła Umiejętności
            (czyt. układów) i Zarządzania (czyt. kombinowania). Nie ma to tamto.
    • Gość: gostek Ryki zdebilnymi karami IP: 212.106.21.* 03.03.09, 16:22
      Komuś sie dokładnie pomieszały pojęcia. To nie nauczyciele, a
      Kuratorium, Dyrekcja szkoły do wywalenia. Uczniowie do poprawczaka i
      niech trenują się jako zboczeńcy, bydło, chamstwo i
      potencjalni "kuracjusze" zakładów penitencjarnych. Pozdrawiam
      głupków z Ryk (wszystkich włączając w to Kuratorium, dyrektorkę itp.
      mądrąłków)
    • harbour5 No i co Ryczanie 03.03.09, 16:50

      Nie macie nic do powiedzenia? Macie taka sama kulture jak ci
      zloczyncy?
    • Gość: gość Kary dla nauczycieli z Ryk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 20:34
      jak babsztyl, który swobodnie uprawia mobbing wobec swoich podwładnych spada na
      4 łapy? To możliwe chyba tylko w Rykach.
    • Gość: nauczyciel Re: Kary dla nauczycieli z Ryk IP: 89.167.16.* 04.03.09, 10:20
      targipracy.gazeta.pl/targipracy/article.cfm?id_article=2420
    • angrusz1 Kary dla nauczycieli z Ryk 06.03.09, 22:20

      Podobne zachowania uczniów sa w wielu szkołach i reakcja dyrekcji
      też jest podobna . Nie widzieć , nie słyszeć , zatuszować .
      Aż rypnie .
      Wtedy głowa w piasek . Nie widziałam , nie słyszałam .

      No cóż to wina uczniów ; czują się całkowicie bezkarni .
      Do tego jeszcze przechodzą z klasy do klasy .

      Ale to wina tych od zarządzania oświatą .To oni narzucają wzorce ;
      wzroce bezstresowego wychowania i praw ucznia .
      To takie dzierzgowskie i radziwiłły wprowadziły ten sposób
      prowadzenia szkół na początku lat 90 tych i teraz to się ciągnie ,
      ba pogłębia .
      Dawniej w młodszych klasach jak uczeń dostał po łapach to unikał
      potem złego zachowania . I tylko szczególni degeneraci - tacy też i
      wtedy bywali i teraz są - nadal swoje robił aż został usunięty do
      poprawczaka .
      A teraz ?
      A teraz dyrektor przypomni nauczycielowi ( przy egzaminie
      poprawkowym ) ilu jest uczniów w klasie i czy nauczyciel ma komplet
      godzin - etat .
      ( jeśli liczebność spadnie poniżej 25 uczniów w klasie to może nie
      byc podziału na grupy i wtedy jest mniej godzin , mniej pracy dla
      nauczyciela a niektórzy na bruk ) . I tak się to napędza ta fala
      patologii .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka