barbares.live
20.04.09, 07:48
Jaruś zakończył politykę miłości. Spuścił swoje pieski ze smyczy i
szczuje. Zauważcie, np. małpiarnia swego czasu nagle ucichł. Nagle
uaktywnił się. On i cała sfora na forum ujada ile może nic nie
wnosząc do dyskusji. Byle tylko poszczekać, poopluwać. Żadnych
tematów nad którymi można by się zastanowić nie zakładają. To jest
właśnie czarny PR. Takie ostatnio są wytyczne dla działaczy?. Taki
mają nałożony obowiązek partyjny. Czy to oznacza dogorywanie PIS.
Agonalne drgawki?. Tak, wściekły PIS konając gryzie, z pianą w pysku.