Dodaj do ulubionych

Stary Kirkut

19.05.09, 22:04
zakładam osobny wątek bo
chciałbym by skupić się tu na problemach a nie tym kto ma je
rozwiazać...

i na początek chciałbym zagaić tak:

Jest to cmentarz.
zabytkowy i po przejściach ale wciąż cmentarz...

składa się z ludzkich prochów w różnym stanie rozkładu, biotopu
(terenu, roślin, zwierząt i innych warunków typowych dla cmentarzy),
pomników w róznym stanie i wreszcie ludzi którzy tam przychodzą

kazdy z tych elementów generuje problemy
ja chcę zwrócić uwagę na ten związany z koścmi które leżą
porozrzucane wśród zarośli
co należy z nimi zrobić?
pozostawić tam gdzie leżą, pochować a może jeszcze coś innego?
dla ułatwienia sonda jest

jeśli to bedzie konieczne ponownie zamieszczę zdjęcia dokumentujące
problem który poruszam
Obserwuj wątek
    • Gość: chart Re: Stary Kirkut IP: 77.223.210.* 19.05.09, 23:29
      Leniaku, jak wiesz problem polega na stosunku żydów do zmarłych - nie istnieje
      ich kult (w naszym rozumieniu i z wyłączeniem sekt, np. chasydów), ale też i
      zasadniczo nie można naruszać ich spokoju...

      Moje zdanie jest - godnie przenieść, godnie pochować - teren zagospodarować. Te
      puste place i wzgórza nic nie wnoszą, poza ułatwianiem życia pijaczkom.
      • leniak Re: Stary Kirkut 20.05.09, 00:05
        ejże Charcie czy ty się nie rozpędziłeś?
        ja bym raczej kirkutu z grodziska nie wyganiał...

        ale co do różnic kulturowych ogólnie zgoda, ogólnie bo weź sobie
        wyobraź bielejące kości na Re-Mu
        masz taką wyobraźnię?

        kult kultem a szacunek szacunkiem - tak myślę
    • leniak Re: Stary Kirkut 20.05.09, 16:33
      myślę że temat zamrze
      • levi-levi Re: Stary Kirkut 20.05.09, 16:55
        Też tak myślę.
        • _aaa_ Re: Stary Kirkut 20.05.09, 17:15
          Myślę, więc jestem:)
          • leniak Re: Stary Kirkut 20.05.09, 18:18
            kiedy zostaja tylko luźne kości to jest dopiero nieznośna lekkość
            bytu...
            tylko na kobiety to nie za bardzo mozna już liczyć :-(

            ech to własnie Lublin jest...
            mój Lublin...
            • leniak Re: Stary Kirkut 28.05.09, 23:15
              przykro mi ale:
              ponieważ uważam że pogrzebanie dawnych mieszkańców lublina jest
              sprawą ważną - w miarę mozliwości codziennie umieszczę w tym wątku
              jeden post
              oczywiście wiem że to złamanie regulaminu będzie etc.
              zawsze z tego powodu mozna mnie z forum usunąć
              pierwszy wpis nosi datę 28 maja 2009 roku
            • Gość: kobieta Re: Stary Kirkut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 03:22
              hmm
              • leniak Re: Stary Kirkut 29.05.09, 08:13
                no jeśli się jest kobietą to nie można liczyc na mężczyzn
                choć podobno nie można na meżczyzn liczyć w żadnej sytuacji...
                data wpisu 29 maja 2009
    • leniak 30 maja 2009 30.05.09, 09:08
      dziś może coś z innej beczki

      pomyślmy czyje to kości leżą po krzakach?
      żydowskie?

      cóż nie tylko żydowskie
      zacytujmy:
      "Podczas II wojny światowej Niemcy dokonywali na terenie kirkutu
      zbiorowych egzekucji Polaków i Żydów, więźniów Zamku Lubelskiego,
      który został przez Niemców zamieniony na więzienie śledcze gestapo,
      gdzie obok setek więźniów polskich znajdowali się więźniowie
      żydowscy, jak np. działaczka Bundu i lubelska radna Bela Szpiro
      zakatowana za kontakty z polskim podziemiem. Do lipca 1944 na zamku
      przebywała grupa tzw. specjalistów żydowskich (krawców, kuśnierzy,
      dentystów) pracujących na zlecenie lubelskiego gestapo. Zostali oni
      zgładzeni w dniu pojawienia się na przedmieściach miasta oddziałów
      sowieckich. Pierwsza egzekucja miała miejsce 23 grudnia 1939 kiedy
      rozstrzelano polską inteligencję z rejonu lubelskiego, co upamiętnia
      tablica umieszczona na murze cmentarnym od strony ul.
      Kalinowszczyzna oraz pomnik."

      cóż tu jednak rozprawiać o narodowości kości?

      żebro to żebro, kość udowa to kość udowa, ząb to ząb, a rozłupana
      czaszka to czaszka...
      żydowskie, polskie, polskożydowskie czy żydowskopolskie znaczenia
      nie ma żadnego
      szczególnie gdy pozostają zapomniane
      • leniak Re: 31 maja 2009 31.05.09, 01:16
        kości maja wartość albo nie w zalezności od przydatności
        ideologicznej
        ...
        kość w lesie katyńskim jest cenna ideologicznie
        a kość na lubelskim grodzisku już nie...
        kość przydatna ideologicznie nie musi być zreszta w lesie moze być
        Tel Hay albo w jakiekolwiek innym miejscu odpowiednio przydatnym
        jakimś tam kabotynom
        • Gość: gość Re: 31 maja 2009 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 02:06
          nie trzeba sięgać aż tak daleko

          na innych cmentarzach też są kości, które tracą na znaczeniu, jeśli już nikt nie
          płaci za miejsce dla nich
          • leniak owszem 31.05.09, 19:22
            tylko że wtedy
            nie zaczynają walać się wśród cmentarnych roślin
            trafiają albo głebiej do ziemi albo do czegoś ostatnio modnego co
            nazywamy ossarium
    • Gość: gość Re: Stary Kirkut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 21:52
      swoją drogą zastanawia mnie, czemu po tak długiej przerwie ruszasz temat
      • leniak 1 czerwca 2009 01.06.09, 07:51
        o to dosyć proste:
        temat poruszam z powodu wk.wienia
        na pismaków Gazety w Palikocie czyli owsików
        na gminę żydowską i Rytkę-Kłamcę-Zandberga
        na pierdo..nych chasydów co tu czasem przyjadą zdemolować hotel albo
        muzeum na majdanku
        na kukiełkowe władze miasta
        na różnych animatorów żydowskości
        i obrońców polskości
        czyli popaprańców bezmyślnych mówiąc po ludzku
        na elanów13, bosmanów etc.
        ...
        wszyscy oni się co jakiś czas wypowiadają o kirkucie a żadne go na
        oczy chyba nie widziało
        kabotyni i pajace
        o kamerkach, ochroniarzach, aktach własności, budkach z hotdogami i
        bogatych jewiszach z nju jorku piszą i gardłują
        a tu kr.wa m.ć nie tak
        zupełnie nie tak
        proste powody prawda?
        • leniak Re: 1 czerwca 2009 bis 01.06.09, 22:19
          własciwie powinienem napisać jak (skoro nie tak jak wspomniani w
          poście powyżej)
          ...
          ano tak mniej więcej...
          w Lublinie jest zabytków nielicho i pomimo usilnych działań
          inwestorów i waadz wciąz mamy ich jeszcze dużo...
          cmentarze są wśród nich trzy szczególne ewangelicki (mało
          wspominany - ten przy kościele na ewangelickiej), pod lipkami (cały
          kompleks cmentarzy) i stary kirkut...
          bogiem a prawdą wszystkie trzy są w stanie kiepskim
          ale stan kirkutu to nawet jak na Lublin ewenement...
          ...
          osobiście to mam w d.pie czy nieboszczycy byli staro, prawo
          agugsbursko czy rzymsko zakonni moim zdaniem ich to był problem nie
          mój...
          nie mniej równie bezzwzglednie uwazam że taki prosty ludzki szacunek
          im sie z naszej strony należy - zeby ich kości nie lezały wśród
          butelek po piwie i opakowań po chipsach, ani wśród listowia i zielska
          ...
          a już za konieczne uważam żeby te ich kości leżace byle gdzie
          zauważać nie oglądając się na kamerki - srelki, budki - srutki,
          wyznanie - sr.nie i inne takie mało istotne z podstawowego
          człowieczego punktu widzenia sprawy...
          ...
          martwi mnie też że kultura nasza (która tak się co niektórzy
          szczycimy że aż o miano jej stolicy aspirujemy) pozwala nam na owych
          kości olewanie
          sadzę że orgazmowanie się Antygoną obglądaną we wykonaniu tak
          zwanych archistów w sytuacji gdy powinniśmy się zachować jak
          Antygona jest wyrazem naszej degeneracji
          naszego zbydlęcenia
          zrobaczywienia naszego
          zlublinienia wreszcie
          ...
          Dobranoc Państwu
    • leniak 2 czerwca 2009 02.06.09, 08:29
      człowiek ma ponad 200 kości...
      może byłoby dobrze je nieco przybliżyć
      na poczatek wystepująca na niegdyś obecnych na fotoforum zdjęciach
      ze starego kirkutu kość udowa (trzeba sobie kliknąć w niebieski tekst)
      Femur ciekawie się prezentuje wśród patyków i liści - się
      komponuje...
      ponieważ jest to kość solidnych rozmiarów łatwo ją dostrzec - jest
      duże prawdopodobieństwo że to tę kość dostrzezecie na starym
      kirkucie jako pierwszą
      • Gość: bosman gadasz sam ze sobą.... IP: *.centertel.pl 02.06.09, 15:37
        objaw co najmniej niepokojący...
        • empi Re: gadasz sam ze sobą.... 02.06.09, 15:40
          Bosmanie, temat wymaga refleksji. Zasoby plucia już się wyczerpały.
          Ponadto w głębi duszy wszyscy chyba czują się bezsilni i zażenowani,
          że taki problem istnieje.
          pzdr.
          • Gość: bosman niewątpliwie, ale... IP: *.lublin.mm.pl 02.06.09, 20:47
            żeby zaraz gadać samemu ze sobą?
            • empi Re: niewątpliwie, ale... 02.06.09, 20:52
              Może tym chce Ciebie, innych też zmusić do głębszej refleksji? :).
              Taka manifestacja.
              pzdr.
              • Gość: bosman Re: niewątpliwie, ale... IP: *.lublin.mm.pl 02.06.09, 20:55
                manifestacja czego? Aktywności, elokwencji, erudycji czy istnienia na FL?
                • leniak o dobre pytanie! 02.06.09, 23:20
                  sam własciwie do końca nie wiem co chcę powiedzieć i zamanifestować
                  elokwencja to jedynie narzedzie
                  istnienie na FL jest iluzją - Thx MP
                  erudycja o tego to mi brak niestety
                  aktywność??? e tam...
                  ...
                  cóż gdzieś w środku to zbiera we mnie chęć by się zebrać z tej wsi
                  i w ramach czort wie czego wziąć taczkę ziemi rekawiczki i szpadel i
                  jakoś te kości pochować...
                  i chyba też jakiś wyrzut sumienia że nie zrobiłem tego 20 lat temu...
                  i to się własnie manifestuje
                  • empi Re: o dobre pytanie! 03.06.09, 08:10
                    > i w ramach czort wie czego wziąć taczkę ziemi rekawiczki i szpadel
                    >i jakoś te kości pochować...

                    Leniaku to byłoby piękne i godne człowieka rozwiazanie. Mogę jednak
                    się założyć, że wtedy machina urzędnicza wykazałaby się wielką
                    aktywnością. Najpierw oskarżono by Cię o bezprawne wtargnięcie na
                    teren cmentarza, naruszenie spokoju zmarłych, zbeszczeszczenie
                    szczątków ludzkich, sanepid zapewne też mądrego by coś uczynił,
                    archeolodzy i w koncu sami Żydzi też by Ci dokuczyli.
                    pzdr.
                    • Gość: bosman empi, leniaku IP: *.lublin.mm.pl 03.06.09, 21:29
                      jestem zdania, że odpowiednie służby powinny z całym szacunkiem zebrać te
                      szczątki i pochować je we wspólnej mogile. Coś jak kopiec(obecnie mauzoleum) na
                      Majdanku. Martwi tej czy innej wiary pogodzili się już ze sobą.
                      • empi Re: empi, leniaku 03.06.09, 21:40
                        No właśnie, dlatego Leniak tak tu narzeka. Proste sprawy, czekamy na
                        wielkie?.
                        pzdr.
                        • leniak Tak własnie Empi!!! 04.06.09, 09:44
                          mam podobne odczucia odnosnie nasladowania Antygony w Lublinie
                          i dokładnie o to mi chodzi - o to o czym napisałes w ostatnim
                          poście...
                          ...
                          wiesz jak się jednak zdecyduje na ten szpadel to nie tylko bedę mógł
                          kosci pochować ale i porachować tym szpadlem gnaty jak ktos bedzie
                          podskakiwał
                          taki masaż dobrze by sadze zrobił ewentualnym pyszczakom
                          pzdr.

                          ps mamy 4 czerwca 2009...
                          jade nieco popracowac i klika dni mnie nie będzie
                          proszę postarajcie sie pamietac w tym czasie o tych kościach
                          może omówcie czaszkę co?
                          przy jej okazji moznaby wspomnieć o tym iż w kazdej miesiły się
                          niegdyś oczy jakieś...
                          oczy...
                          no to do zobaczenia
        • Gość: gość Re: gadasz sam ze sobą.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 22:24
          jakby nie patrzeć, nie jestem leniakiem
          • leniak ano nie da się ukryć 02.06.09, 23:15
            leniak z leniakiem gada...
    • leniak 3 czerwca 2009 03.06.09, 07:57
      dziś może o drugiej co do długości kości ludzkiej
      Tibia hmm jej polska nazwa sugeruje że robi się z niej piszczałki...
      a może że po zdzieleniu się w nią piszczymy?
      ...
      no w kazdym razie dość ciekawa to kość
    • leniak po 4 czerwca 04.06.09, 11:01
      taka piosnka o wsypywaniu do ziemi
      Komu bije dzwon

      i tekstu nieco:

      "Znowu dziś widzę zachód słońca
      Znowu udało się doczekać końca
      Mniej szczęścia mieli, ilu ich było
      Wielu, nawet ich nie liczyłem

      Codzienne żniwo swoje zbieram
      Kres podróży każdego dnia
      Być czy mieć? - takie dwa pytania
      Bliżej ku celom posiadania

      Nie mam potrzeby zbyt wiele wiedzieć
      Nie mam potrzeby wiedzieć zbyt wiele
      Gdy wszystko skończy się jak myślałem
      Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem

      Bim-bom, bam-bim-bom
      Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
      Bim-bom, bam-bim-bom
      Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
      Bim-bom, bam-bim-bom
      Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
      Bim-bom, bam-bim-bom
      Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon

      Więc głowa do góry, gdy dzień wstaje rano
      Od tego są nogi, by łazić na nich
      We dni, czy gorsze, czy lepsze
      Ten jest ostatni, który nie pierwszy

      Brzdęk, pękła czara pełna goryczy
      Rozlanych kropel już nie policzę
      Który dzień będzie ten dzień ostatni
      Byłem czy miałem? - dwie zagadki

      Nie mam potrzeby zbyt wiele wiedzieć
      Nie mam potrzeby wiedzieć zbyt wiele
      Gdy wszystko skończy się jak myślałem
      Wsyp mnie do morza, stąd przyjechałem

      Tak, bim-bom, bam-bim-bom
      Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
      Bim-bom, bam-bim-bom
      Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
      Bim-bom, bam-bim-bim-bim-bom
      Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon
      Bim-bom, bam-bim-bom
      Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka