Gość: matka
IP: 62.233.195.*
10.12.03, 10:11
jestem przerażona tym co się dzieje w szkole ale jak widzę to jest
przedewszystkim wina rodziców wychowania swoich dzieci pózniej szkoły chodząc
na zebrania do swoich dzieci widzę jak zachowują się rodzice mają pretensje
do nauczycieli o złe nauczanie swoich dzieci ale sami nic w tym kierunku nie
robią chodzi mi o wychowanie dzieci mogą rozmawiać na lekcji bo dyskutować z
nauczycielem a za moich czasów to uczeń miał jakiś szacunek do nauczyciela a
teraz -widziałam to na własne oczy - dyrektor szkoły chcąc przejść korytarzem
na przerwie idzie pod ścianą żeby mu dzieciaki krzywdy nie zrobiły. Szkołą
teraz to rządzą rodzice i uczniowie a nie dyrakcja!!!!!!!!!!!!