Dodaj do ulubionych

UMCS robi porządki wokół Maryśki Curie

24.06.09, 23:17
Chcielibyście ugryźć ale nie bardzo wiecie z której strony,
nieprawdaż? 'Psy szczekają, karawana idzie dalej'.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaczo i Boso Re: UMCS robi porządki wokół Maryśki Curie IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 24.06.09, 23:46
      "Nazwa ma wydźwięk ironiczny i związana jest z osobą rektora UMCS."

      Czy wszytkie artykuliki wypuszczane przez "Gazete w Lublinie" maja
      podobnie "ironiczny" wydzwiek jak notatka o remoncie placu???
      • Gość: Profesorek Re: UMCS robi porządki wokół M.Skłodowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 00:13
        GW niech pisze poważnie: kto to "Maryśka". Pani Małgosiu-nie wstyd
        Pani, byłej pracownicy naukowej UMCS? Dobrze, że coś remontują ale
        ta sadzawka wokół pomnika to paranoja. I komu przeszkadzają
        studenci, że na chwilę przysiądą na cokole? A ja proszę by JM.Rektor
        kazał NATYCHMIAST przywrócic schodki za Zajdlerówką, te wiodące ku
        ul. Akademickiej. Obecnie jest tam błotna ślizgawka. A i tzw.
        pomnik "walka-nauka-praca" postawiony z rozkazu Rektora Seidlera
        warto odmalowac. Najpierw zniknął napis "walka" bo to były czasy
        SOLIDARNOŚCI i pzpr zabrała te litery, potem , w tzw. kapitalizmie
        ktoś ukradł resztę pięknych, mosiężnych liter na "liter" wiśniówki.
        A ostatnio byłem na referacie w budynkach Inst. Fizyki.
        Magnificencjo: zapraszam do -proszę wybaczyć
        • Gość: ZygZag Odnośnie ubikacji .... IP: *.umcs.lublin.pl 25.06.09, 09:42
          Odnośnie ubikacji - jakie by nie były - w moim odczuciu i obserwacji
          większość naszej inteligencji wraz z przekroczeniem drzwi od tego
          przybytku zachowuje się jak ostatnie chamy. Jest to obserwacja z
          wielu wydziałów.
        • robertw18 "Pawełcio Reszka" popisał się... 25.06.09, 19:17
          Wygląda na to, że ta p. Hołda ma jakieś powiązania z ludźmi, którym się w Lublinie płaci za rozwalania miasta. Całe szczęście, że można temu towarzystwu powiedzieć: "nie ma środków", bo by się upierało przy ich trwonieniu na jakieś głupoty. Na pl. M. Curie-Skłodowskiej to może potrzeba wygodnych ławek z oparciami (i to zrobionych mocno i raczej przyczepionych do podłoża, i nie plastykowych, jak urządził w innym miejscu p. Harasimiuk) niż wszystkich tych wygłupów z "projektami architektonicznymi". Na razie trudno tam wygodnie usiąść żeby np. coś przeczytać na świeżym powietrzu. A niby wszyscy wiedzą, że kręgosłupy niszczą się od garbienia się nad książką. Tylko że przez całe dziesięciolecia żadnemu rektorowi myśl o ławce z oparciem nie przyszła do głowy, choć garbiących się na ławkach bez oparć widzieli niemal codziennie.

          Prawdę mówiąc nie zaszkodziłoby też przemyślenie tego, jak sadzić kwiatki, bo tego też w sposób bardzo ładny nie umieją tu zrobić.

          A na to wszystko nie trzeba wielkich nakładów...
          Pozdr.
      • mawoy Re: UMCS robi porządki wokół Maryśki Curie 25.06.09, 08:14
        Ironiczny, nie ironiczny. Po prostu nie wypada.
    • Gość: stu UMCS robi porządki wokół Maryśki Curie IP: 213.180.137.* 25.06.09, 08:52
      wystarczył by trawnik... ale lepiej wybrukować wszystko i luz
      • chochlik5 Re: UMCS robi porządki wokół Maryśki Curie 25.06.09, 11:12
        Maria Curie-Skłodowska 1867 -1934. Nazwisko znane na całym świecie.
        Gdy zmarła miałam już 10 lat. W roku 1939 została wydana jej
        biografia, napisana przez córkę Ewę. /.../W Instytucie Radiowym
        stanął w rzędzie innych tomow , n owy, wielki wielki tom szaro
        oprawiny. Na jego okładce widnieją słowa:" MARIA CURIE.PROFESOR
        SORBONY. LAUREATKA NAGRÓD NOBLA Z FIZYKI I CHEMII". I tytuł.
        Zwięzły, surowy, pełen blasku "PROMIENIOTWÓRCZOŚĆ" /.../ Tytuł
        użyty w forum brzmi lekceważąco i świadczy o ignoracnji. W gronie
        rodzinnym jeszcze w czasie dzieciństwie Marię nazywano
        pieszczotliwie początkowo "Anciupecio", a później Mania, Maniusia.
        I tylko, że wtedy nazywała się Skłodowska. Do tej pory nikt, nigdy
        nie pozwolił sobie Profesor Marii Curie zlekceważyć nazywając ją
        wulgarnym zdrobnieniem: "Maryśka".
    • Gość: zniesmaczona Re: UMCS robi porządki wokół Maryśki Curie IP: 80.54.60.* 25.06.09, 10:18
      Co to za wieśniak pisze o "Maryśce"? Trochę szacunku dla noblistki, dziennikarzyno.
      • Gość: Profesorek Re: UMCS robi porządki wokół M.Skłodowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 14:19
        Wyrazy szacunku dla osób domagających się szacunku dla Marii
        Skłodowskiej-Curie. Trzeba zatrzymac albo Rektora albo jego
        urzedników przed tą SADZAWKĄ-głupawą. Tam często odbywają się :
        Festiwal Nauki, a nawet -kiedyś, było ostatnie pozegnanie zmarłych
        profesorów (tego już Dąbrowski-magnificus nie może pamiętać bo zbyt
        młody, zresztą zasklepiony w swych modelach komputerowo-
        teoretycznych nie widział "świata" wcześniej; teraz mu sie otworzył
        świat prominentów.
        • Gość: Lublin Re: UMCS robi porządki wokół M.Skłodowskiej IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 25.06.09, 14:48
          Nie przesadzajmy... wszyscy potocznie mówią- "na placu pod Maryśką"
          itd.... to jak na Litewskim pod baobabem. Nie widzę w tym nic
          strasznego- nie jest to moim zdaniem brak szacunku a
          jedynie "zaprzyjaźnienie" W szczególności że pewnie z 1/4 Lublina
          była/jest jakoś zwiazana z UMCSem i przez to takie podejscie. Ale
          malkontenci którym sie zawsze coś nie spodoba znajdą się zawsze
          Więcej optymizmu polecam!!
          • Gość: Profesorek Re: UMCS robi porządki wokół M.Skłodowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 18:45
            Optymizm-owszem, bo są tu postowicze, którzy protestują z
            powodu "maryśki". Ostatni głos to typowy nuworysz, wykształciuch;
            pytanie: to kto nam zostanie, którą osobę mamy szanować? Już nikogo?
            A Małgosia Bielecka pochodzi z domu inteligentów i pracowała w UMCS
            jako.....NAUCZYCIEL akademicki!!!!!!
          • chochlik5 Re: UMCS robi porządki wokół M.Skłodowskiej 25.06.09, 20:10
            To nie przesada. To brak szacunku dla postaci która przeszła do
            historii nie tylko Polski, ale całego świata nie jako "Maryśka'
            tylko jako MARIA CURIE. PROFESOR SORBONY. LAUREATKA NAGRÓD NOBLA Z
            FIZYKI I CHEMII z pracy "PROMIENIOTWÓŁRCZOŚĆ". Maria Curie ur.1867-
            pod zaborem rosyjskim, zmarła już w wolnej Polsce w roku 1934. Ja w
            tym czasie byłam uczennicą czwartej klasy szkołypowszechnej. Dorobek
            naukowy pierwszej uczonej kobiety, Polki, której dzieło porównywano
            z dziełm Kopernika przyniosło naszej ojczyźnie światową sławę.
            W roku 1939 po raz trzeci została wydana biografia Marii Curie
            Skłodowskiej autorstwa jej córki Ewy. Mam egzemplarz uratowany
            podczas wojennych peregrynacji. To była moja ulubiona lektura.
            Ani w dzieciństwie, ani w dorosym życiu nikt nie nazwał Marii
            Curie "Maryśką". Pieszczotlwe: "Anciupecio, Maniusia, Mania"
            należały do ukochanej matki Marii Skłodowskiej.
            Nazwanie pomnika upamiętniającego sławną uczoną, symbol naukowego
            postępu i patriotyzmu bez szacunku, poufale sprawia wrażenie
            lekceważenia. Mam emocjonalny stosunek do Marii Curie Skłodowskiej.
            Na UMC-esie rozpoczęłam studia w roku 1945.
            Do tej pory nie zauważyłam by mówiąc o wizerunku Marszałka
            Piłsudskiego użył ktoś imienia "Józek". Czy Tadeusz Kościszko
            to "Tadek, a Fryderyk Chopin to "Frycek"?
            Żeby zrozumieć, trzeba przeżyć.
            • Gość: Lublin Re: UMCS robi porządki wokół M.Skłodowskiej IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 26.06.09, 07:42
              Zgadzam się, ale nie do kónca... oczywiście. Bardzi często pomniki
              znajdujące sie w popularnych miejsach "dostają" od mieszkańców
              jakieś przezwiska/nazwy. Oczywiście możemy mówić: "spotkajmy się na
              piedestale pomnika Marie Curie Skłodowskiej" albo "spotkajmy się na
              miasteczku pod Marysią".
              • chochlik5 Re: UMCS robi porządki wokół M.Skłodowskiej 26.06.09, 10:23
                Wystarczy umawiać się pod pomnikiem Marii Curie. Czy ktoś umawia
                się pod pomnikiem Józka Piłsudskiego? Zastawiam się czy aktualni
                studenci UMCS wiedzą kto to był ten Raabe i czym zasłużył sobie na
                ulicę?
                • tajnos.agentos Re: UMCS robi porządki wokół M.Skłodowskiej 26.06.09, 11:08
                  Ja dawnymi czasy nieraz umawiałem się "pod Maryśką" (wszyscy albo
                  prawie wszyscy tak mówili) i problemu nie widzę.:)
              • empi Re: UMCS robi porządki wokół M.Skłodowskiej 26.06.09, 10:33
                W dawnych latach funkcjonowało określenie Marysia. Dzisiaj nie
                miałbym za złe by tak zostało. Maryśka ma wydźwięk pejoratywny.
                pzdr.
                • Gość: Lublin Re: UMCS robi porządki wokół M.Skłodowskiej IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 26.06.09, 10:40
                  Zgoda- Marysia a Maryśka to dwie odrębne sprawy. Marysieńka
                  Sobieska - przeciez nikt sie tego nie czepia...
                  A pod pomnikiem Józka Piłsudskiego nikt sie nie umawia bo on na
                  placu dopiero od kilku lat urzęduje.... no i jest baoab.
                • Gość: zniesmaczona Re: UMCS robi porządki wokół M.Skłodowskiej IP: 80.54.60.* 26.06.09, 17:14
                  I ja kilka lat temu spotykałam się z innymi studentami "pod Marysią".
                  Zaś Maryśka nigdy przez gardło by mi nie przeszła.
    • Gość: citizen i znów tandetna KOSTKA IP: 77.223.204.* 26.06.09, 10:55
      Wszyscy gadają o przestrzeni miejskiej (np. festiwal Open City), o ESK
      2016, o kulturze - a tu na głównym placu UMCS rolnicy wymyślili żeby
      położyć kostkę.
      Przestańcie robić Lubartów z Lublina!
      • tajnos.agentos Re: i znów tandetna KOSTKA 26.06.09, 11:05
        Co proponujesz? Marmury, mosiądze i heban?
        • chochlik5 Re: i znów tandetna KOSTKA 26.06.09, 12:12
          Rozumiem. "Maryśka" jest traktowana jako punkt kontaktowy, taki
          naprzykład jak fontanna na Placu Litewskim, a nie jako pomnik
          pamięci. Też dbają o jej otoczenie. A z pamiecią to chyba słabo, bo
          chyba tylko nieliczni wiedzą , ze profesor Henryk Raabe lwowianin
          był założycielem i pierwszym rektorem UMCS. A działo się w roku
          pańskim 1944.
          • empi Re: i znów tandetna KOSTKA 26.06.09, 12:22
            Czy pomniki mają być tylko ku czci i dla upamiętnienia :). Jakim
            pomnikiem ma być pomnik Marysi? W tym miejscu Marysia jest chyba
            bardziej patronką studentów, nauki itp. Co w tym złego, że jeśli
            patronkę lubi ktoś to się i spoufala :). Gdyby stała na Placu
            Litewskim to inna sprawa.
            pzdr.
            • tajnos.agentos Re: i znów tandetna KOSTKA 26.06.09, 14:06
              Bo my, Polacy, lubim pomniki...:)
              galczynski.kulturalna.com/a-6634.html
              • Gość: Profesorek Jeszcze o pomniku Marii Skłodowskiej-Curie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 00:34
                Wyrazy szacunku dla Pani Profesor, kryjącej się pod
                pseudonimem: "Chochlik5". Do głowy by mi nie przyszła myśl by ten
                pomnik tak brzydko i ....po kolesiowsku nazywać. Przestańcie udawać
                wykształciuchów, bądżcie wykształcenu , albo lepiej: bądźcie
                inteligentami. A Panią Profesor Michalinę bardzo serdecznie
                pozdrawiam. Myślę, że tylko ONA pamięta, kto to Rektor Raabe i
                inni , ważni dla UMCS-u.Z kazdym dniem przybywa pracowników
                tzw. "naukowych" bez patriotyzmu polskiego i tego lpkalnego-
                lubelskiego. Często pada pytanie: "a co ja z tego będę miał"? Często
                publikują prace siedząc przy komputerze (to się nazywa "modelowanie
                procesów i zjawisk") ale za tym jest pustka, bezmyślność, głupota i
                ograniczone horyzonty.
                • empi Re: Jeszcze o pomniku Marii Skłodowskiej-Curie. 27.06.09, 06:46
                  Wszystkie zarzuty typu, że ktoś nie pamięta kim jest Henryk Raabe
                  nie należy kierować do obecnie aktywnego pokolenia. To Jemu
                  współcześnie zyjący i bezpośredni następcy nie przekazali innym
                  należytej wiedzy o Jego dokonaniach. Chochlik5 ma zaś osobiste
                  powody czuć wielki sentyment do Marysi (a co! tak Ją nazwę). Uważam,
                  że nic uwłaczającego w takim nazywaniu patronki przez uczącą się
                  młodzież. Ona sama przecież była kobietą nie żyjącą w sztywnym
                  gorsecie obyczajów.
                  >Przestańcie udawać wykształciuchów, bądżcie wykształcenu , albo
                  >lepiej: bądźcie inteligentami.
                  Nieładnie tak obrażać innych :)
                  Przy okazji, kto Ci dał prawo ujawniać dane użytkownika forum? Czy
                  masz na to zgod jego zgodę?. Nie przypominam sobie by Chochlik sama
                  to kiedykolwiek uczyniła na forum.
                  • Gość: Profesorek Re: Jeszcze o pomniku Marii Skłodowskiej-Curie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 15:17
                    !). Biorę udział w polskich konferencjach naukowych; zawsze - w
                    różnych dziedzinach, m. innymi z historii) na takich konferencjach
                    są tzw. sesje poświęcone dydaktyce; NIC z nich nie wynika. Znane mi
                    liceum kończy nauczanie historii na 1939 roku bo potem są tematy
                    niebezpieczne. To moja wina? Moja?, że w Polsce upada tzw. "służba
                    zdrowia", upada szkolnictwo, bo niedouczeni ludzie stają sie
                    ministrami (vide-podwójne nauczanie abecadła bo trzeba zniwelowac
                    przez dwa lata różnice programowe-te na papierze, choć wszyscy
                    wiedzą, że maluchy już potrafią czytać; nie wie tego jedynie pani
                    minister).
                    2). Niczego nie "ujawniłem", w DOBREJ wierze pragnąłem wyrazić swój
                    szacunek osobie godnej, mądrej, wrażliwej. Jeśli to okazuje się w
                    Waszym świecie internetowym niegodne--to przepraszam. A wyrazy
                    szacunku PONAWIAM.
                    • empi Re: Jeszcze o pomniku Marii Skłodowskiej-Curie. 27.06.09, 15:50

                      >Jeśli to okazuje się w Waszym świecie internetowym niegodne--to
                      >przepraszam. A wyrazy szacunku PONAWIAM.
                      Sorki, jeżeli masz internet i tu bywasz oznacza, że jest to także
                      Twój świat. Tak więc nie dziw się, że przyjęte jest w necie
                      zwracanie się per Ty. Od jego początów. Jesteśmy przynajmnie tu
                      równi :). Piszę tak na wszelki wypadek ;). Chochlik bywa tu dość
                      długo. Bez faktów z reala zdobył sobie tu poważanie. Zapraszam do
                      ponownych wizyt i rozbudzania dyskusji. Tu trzeba uprawiać
                      działalność dydaktyczną, może bardziej niż na sesjach naukowych :).
                      pzdr.
                      • Gość: Profesorek Re: Jeszcze o pomniku Marii Skłodowskiej-Curie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 18:13
                        Dziękuję Ci za konstruktywne zdania (i za pouczenie o formie
                        zwracania się do postowiczów). Chętnie wątki nauczania w szkołach
                        podejmę, bez inwektyw, choć te niekiedy by się przydały (w związku z
                        tym co widzę, co wyprawiają niedouczeni prominenci; ja np. nigdy bym
                        nie porwał się za ministrowanie, nie nadaję się, wolę pracę ze
                        studentami; niektórzy prominenci nie rozumieją swej
                        odpowiedzialności za szkolnictwo, za uczelnie). Piszę tu czasami na
                        tym forum bo nerw dyskusji tak mi nakazuje. Dodam rzecz ważną dla
                        mnie: mimo osobistej znajomości z Panią Redaktor Małgosią melduje,
                        że od 8 lat nie kupuję GW.
                        • chochlik5 Re: Jeszcze o pomniku Marii Skłodowskiej-Curie. 28.06.09, 13:26
                          Miałam to szczęscie, że moi nauczyciele swoje szlify zdobywali
                          jeszcze przed wojną, Od nich nauczyłam się, że aby zdobyć zaufanie
                          i szacunek środowiska dla którego się pracuje trzeba je znać i
                          rozumieć jego potrzeby. W miarę możliwości przekazywałam młodym
                          ludziom informacje o znanej mi przeszłości Lublina, tej po 39 roku,
                          • chochlik5 Re: Jeszcze o pomniku Marii Skłodowskiej-Curie. 28.06.09, 13:32
                            Zapomniałam dodać, Dziękuję za słowa uznania. Sprawiły mi
                            przyjemność.
    • trazybul Re: UMCS robi porządki wokół Maryśki Curie 28.06.09, 14:57
      Podobno Maryśka się w grobie przewróciła, kiedy się dowiedziała, że ten ultraczerwony, utworzony decyzją Resortu Oświaty PKWN uniwersytet został nazwany jej imieniem.
      • chochlik5 Re: UMCS robi porządki wokół Maryśki Curie 28.06.09, 19:53
        Uniwersytet im. Marii Curie-Skłodowskiej powstał nie z inicjatywy
        władz komunistycznych tylko z inicjatywy i wielkiego wysiłku grona
        przedwojennych naukowców najwięcej z Wilna Lwowa i Poznania. Maria
        Curie -Słodowska, która młodość spędziła w niewoli byłaby dumna, że
        właśnie uczelnia która powstała z niczego, która miała kształcić
        młodych Polaków, doswiadczonych wojną i niewolą przyjeła jej imię.
        Wnuki tych którzy odbudowywali kulturę i dobrobyt kraju ze zgliszcz
        nie mają prawa kpić z ich trudu.
    • jola.iza1 Re:A dlaczego nie wokół ? 28.06.09, 18:42
      Mańki??
      Jakoś tak ładniej, po stolicznemu brzmi ??
      Czerniaków faktycznie nie Żoliborz, ale zawsze???
      Tylko ciut ciut i stolica:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka