Dodaj do ulubionych

Dziś walnął terminal

26.10.26, 17:00
A bez terminala sklep odcięty od kas.
Trwało to ca 30 minut i trafiło na mnie. Ustawiła się za mną kolejka. Czekają.
Przy kasie akurat była Nadja. Nikt nie powiedział jej złego słowa. Robiła co mogła. System padł. To nie jej wina. Ona była tylko kasjerką. Gdzieś indziej, by się nad nią mszczono. A myśmy stali. Ale to specyficzna dzielnia.
Kobietka robiła wszystko co mogła. Nawet dzwoniła z telefonu prywatnego do innych.
I tak mam kolejną życzliwą osobę. Mogłem się wydrzeć. Ale to by nic nie dało. Zrugać ją, że jest Ukrainką. Ale co by to dało?
Obserwuj wątek
    • no-popis Re: Dziś walnął terminal 27.10.26, 04:58
      negativum napisał:

      > A bez terminala sklep odcięty od kas.
      > Trwało to ca 30 minut i trafiło na mnie. Ustawiła się za mną kolejka. Czekają.
      > Przy kasie akurat była Nadja. Nikt nie powiedział jej złego słowa. Robiła co mo
      > gła. System padł. To nie jej wina. Ona była tylko kasjerką. Gdzieś indziej, by
      > się nad nią mszczono. A myśmy stali. Ale to specyficzna dzielnia.
      > Kobietka robiła wszystko co mogła. Nawet dzwoniła z telefonu prywatnego do inny
      > ch.
      > I tak mam kolejną życzliwą osobę. Mogłem się wydrzeć. Ale to by nic nie dało. Z
      > rugać ją, że jest Ukrainką. Ale co by to dało?
      >
      Zachowałeś się jak Dobry Pan.
      Żenujące.
      • negativum Re: Dziś walnął terminal 27.10.26, 08:22
        no-popis napisała:


        > Zachowałeś się jak Dobry Pan.
        > Żenujące.

        Nie wiem czy dobry. Wiem tylko mój protest niewiele by zmienił. A mógłbym zabić człowieka, stresem. Nadia i tak była zestresowana. Ale najważniejsze. Nikt z kolejki nie miał problemu. Zawalił system. Od kobiety niezależny.

        Płacą owej kobiecie za skanowanie produktów. Za to można ją rozliczać. Ale nie za to, terminal nie działa.
        Kobieta zareagowała wpierw panicznie. Ale nie rzucił się nikt do niej, nie padło choćby jedne przekleństwo. Wszyscy stali karnie. Padło na mnie, ale mogło paść na dowolnego innego.
        • pies.na.czarnych Re: Dziś walnął terminal 27.10.26, 10:07
          > nie padło choćby jedne przekleństwo

          No to faktycznie wydarzył się cud na dzielni😅
          • negativum Re: Dziś walnął terminal 27.10.26, 10:14
            pies.na.czarnych napisała:

            > > nie padło choćby jedne przekleństwo
            >
            > No to faktycznie wydarzył się cud na dzielni😅

            W kacapii było by to nie do przemyślenia.
            • pies.na.czarnych Re: Dziś walnął terminal 27.10.26, 10:17
              > W kacapii było by to nie do przemyślenia. 😅
        • manhu Re: Dziś walnął terminal 27.10.26, 10:16
          negativum napisał:
          > Ale nie za to, terminal nie działa.
          Mój walnął na 2 tygodnie! (karta zjedzona bez powodu przez bankomat). Wreszcie mam kartę i znowu mogę płacić.

          30 minut to niewiele, ale komuchy nie biorą pod uwagę awarii celowych! Co doprowadzi do wielkich tragedii po likwidacji gotówki, nawet ja nie brałem pod uwagę takiej wpadki na 2 tygodnie, ale inne ataki hakerskie (tu przypominam, że GRU zhakowało telefon Kushnera zdalnie).

          Nadja może niewinna, ale jednak ktoś winny i ktoś powinien beknąć! Takie awarie są niedopuszczalne (jeśli zostały zlikwidowane metody płacenia gotówką, a na pewno w tej kolejce sporo osób ją miało, ale kasa by jej nie przyjęła).
          • negativum Re: Dziś walnął terminal 27.10.26, 10:25
            manhu napisał:

            Tu nie chodziło o formę płatności.
            Miałem zakupy za ok, 100 zł. Kasa wyrzuciła mi 2.99 zł.
            Nadia była czujna, coś nie tak. Kasa nabijała, ale nie na rachunek.
            • manhu Re: Dziś walnął terminal 28.10.26, 11:25
              Nie zmienia to faktu, że nie mogłeś zrobić zakupów! A to mogą być ataki hakerskie np. Rosji, nie piszę że tu, szanse 1 na miliard. Przecież mogą być też awarie kas fiskalnych, ludzie będą głodować, ale nic nie kupią.

              Podam tu przykłady z innej beczki:
              -ostatnio we Francji zepsuło się kupę jedzenia, bo lodówki były podłączone do internetu (a co jeśli jakiś głupek np. Trump odda władzę AI i nagle zmarnuje się 90% jedzenia w całym kraju?)
              -jechałem sobie rowerem na zielonym (ok. 30 sek po starcie, 30 przed końcem), a tu 2 szaleńców na czerwonym prosto, a co by było gdyby sygnalizacja była sterowane przez internet? nie wykluczam, że już jest, bo przy ataku na polskie ciepłownie w grudniu 2025 sterownik był w internecie choć oficjalnie nie (ale zaatakowany przez).
      • mateusz.urbanski Re: Dziś walnął terminal 27.10.26, 09:36
        > Żenujące.
        >
        Nawet bardzo
        • negativum Re: Dziś walnął terminal 27.10.26, 09:42
          mateusz.urbanski napisał:

          > > Żenujące.
          > >
          > Nawet bardzo

          Rzuciłbyś wiązanką :)
          • mateusz.urbanski Re: Dziś walnął terminal 27.10.26, 10:25
            W twoją stronę? Może tak😂gdybyś się czepiał kasjerki


    • bobislaw.borboje Re: Dziś walnął terminal 28.10.26, 10:34
      To pięknie ze strony ludzi i Twojej, że nie poszliście do innego sklepu. Nadia nie straciła obrotów, z czego pewnie ją rozliczają.
      • pies.na.czarnych Re: Dziś walnął terminal 28.10.26, 11:31
        bobislaw.borboje napisała:

        > To pięknie ze strony ludzi i Twojej, że nie poszliście do innego sklepu. Nadia
        > nie straciła obrotów, z czego pewnie ją rozliczają.


        Najbliższy monopolowy jest 5 km dalej, a na porannym kacu lepiej jest nie wykonywać większych wysiłków.
        • bobislaw.borboje Re: Dziś walnął terminal 29.10.26, 10:37
          Tak jest w pogrążającej się w kryzysie gospodarczym, mimo wysiłków Donala Trupa, Rosji.
          W Polsce w zasięgu wzroku jednego monopolowego muszą być minimum trzy następne. :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka