robertw18
09.07.09, 21:35
P. Adamaszek chyba nie rozumie podstawowych spraw...
"Nikt nie chce likwidować PKS. Miasto proponuje, że nowy dworzec powstanie obok dworca kolejowego. Tam miałby być główny węzeł komunikacyjny Lublina.
- Ale tam nie ma żadnego dojazdu. Przecież ul. Kunickiego będzie przez to ciągle zakorkowana.
Po to miasto chce was przenieść, żeby właśnie na obrzeżach Lublina wybudować nowy dworzec z dojazdami. "
Chyba p. Adamaszek sądzi, że dworzec PKP jest "na obrzeżach", bo inaczej to jakaś głupota. Ale żeby tak zupełnie nie znać Lublina... Może mu chodzą po głowie jakieś inne myśli, ale to trudno zgadnąć znając jego twórczość w GW...
Pozdr.