Dodaj do ulubionych

Dziekan staje się księgowym

28.08.09, 21:52
Wyrazy współczucia dla przedstawicieli nauk ścisłych. Pseudonauki dadzą sobie
radę, ale to będzie koniec nauk ścisłych na UMCS. Przyjaciele Królika z chemii
jakoś dadzą sobie radę do końca kadencji, ale reszta... RiP
Obserwuj wątek
    • Gość: Przyrodnik Re: Dziekan staje się księgowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 22:49
      To wydziały przyrodnicze stanowią o pozycji NAUKOWEJ Uniwersytetu a
      nie wydziały , te od "ple, ple , ple" jak ekonomia, politologia czy -
      pożal się Boże-pedagogika. To przyrodnicy dostarczają większość
      publikacji tzw. filadelfijskich, są cytowani. Kto zacytuje historyka
      od " historii narodów CCCP" albo : "wpływ zarządzania miastem na
      jego finanse i rozwój". Zmyslam bo nie mam czasu poszukac
      prawdziwych tytułów ale cos takiego tam sie dzieje. I to ma być
      mądra sprawiedliwość. Jak Rektorze wycenisz b. dobrą publikację?
    • masterofarts Dziekan staje się księgowym 29.08.09, 11:05
      Przyrodnik napisał:

      To wydziały przyrodnicze stanowią o pozycji NAUKOWEJ Uniwersytetu a
      nie wydziały , te od "ple, ple , ple" jak ekonomia, politologia czy -
      pożal się Boże-pedagogika. To przyrodnicy dostarczają większość
      publikacji tzw. filadelfijskich, są cytowani. Kto zacytuje historyka
      od " historii narodów CCCP" albo : "wpływ zarządzania miastem na
      jego finanse i rozwój". Zmyslam bo nie mam czasu poszukac
      prawdziwych tytułów ale cos takiego tam sie dzieje. I to ma być
      mądra sprawiedliwość. Jak Rektorze wycenisz b. dobrą publikację?

      Historyk odpisuje:

      Skoro wydziały przyrodnicze stanowią o pozycji naukowej UMCS, skoro są na
      światowym poziomie, moje pytania są takie: Gdzie te tłumy studentów z całego
      świata, którzy ustawiają się w kolejkach, aby studiować nauki ścisłe i
      przyrodnicze na UMCS? Gdzie te tłumy profesorów z Princeton, Oxfordu,
      Stanford, którzy pragną uczyć się od naszych wybitnych specjalistów od nauk
      przyrodniczych i prowadzić zajęcia z naszymi wybitnymi studentami na UMCS?
      Gdzie są firmy z całego świata, które chciałyby wdrażać setki nowych i
      najnowszych technologii będących efektem pracy kreatywnych badaczy
      przyrodników z UMCS? Gdzie są światowe fundacje finansujące rozwojowe projekty
      badawcze w obszarze nauk przyrodniczych, które chciałyby oddać każde
      pieniądze, aby tylko badacze przyrodnicy z UMCS zechcieli wykorzystać ich
      środki do realizacji swoich projektów? Wreszcie gdzie są Ci znani,
      rozchwytywani na świecie badacze przyrodnicy z UMCS, na jakich uniwersytetach
      w USA cz UE pracują, gdzie są zapraszani? Gdzie są te książki naszych
      specjalistów przyrodników z UMCS, z których cały Zachód czerpie inspirację do
      własnych badań, a studenci w USA nie mogą się bez nich obejść? Ostatnie
      pytanie, gdzie te nagrody Nobla, które przecież należą się naszym wybitnym
      specjalistom przyrodnikom z UMCS. Może jest to spisek tych wydziałów, które
      potrafią jedynie ble, ble ble?

      Otóż moja odpowiedź jest następująca. Wydziały prawa, humanistyczny, ekonomi,
      politologii czy pedagogiki, są po pierwsze: tanie - nie wymagają wysokich
      nakładów,aby mogły sensownie funkcjonować, po drugie potrafią na siebie
      zarobić, po trzecie: nie odstają pod względem poziomu naukowego od średniej
      krajowej. Nauki przyrodnicze, jak nietrudno się domyśleć, wymagają ogromnych
      nakładów finansowych, a ich wartość mierzy się skutecznością technologiczną,
      projektami, które zostały wdrożone np. w przemyśle. To jest też źródło
      zarobkowania nauk przyrodniczych. Jeśli tego nie potrafią, to znaczy że są
      mierne i bez znaczenia, co oznacza, że szkoda na nie publicznych pieniędzy.
      Łzawe teksty o niesprawiedliwości reformy finansowania, są w tym przypadku
      żenujące.



      • Gość: pytanie Re: Dziekan staje się księgowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 12:48
        a o prof. Nazimku sz.p. historyk od szerokości torów kolejowych
        słyszał ?
        • masterofarts Re: Dziekan staje się księgowym 29.08.09, 14:35
          Przyrodnik napisał:

          a o prof. Nazimku sz.p. historyk od szerokości torów kolejowych
          słyszał ?

          Historyk odpisuje:

          Jeśli szanowny przyrodnik wykazuje się tak wybitną przenikliwością umysłu na
          polu swojej dyscypliny, jaką wykazał się próbując mnie zdemaskować, jako
          historyka od szerokości torów kolejowych, to pozostaje mi jedynie pogratulować.
          Już wiem skąd te setki naukowych sukcesów naszych dzielnych badaczy przyrodników
          z UMCS. Jeśli zaś chodzi o prof. Nazimka, to, nie wiem czy szanowny przyrodnik
          zna takie przysłowie, gdyby nie to przypomnę: jedna jaskółka wiosny nie czyni.
          Badacze tacy jak prof. Nazimek zasługują na pieniądze i je z pewnością dostaną,
          bo spełniają podstawowy warunek - ich badania są użyteczne. Na resztę badaczy
          przyrodników szkoda pieniędzy. Lepiej oddać je prof. Nazimkowi. Zastanówcie się
          nad tym państwo przyrodnicy, naprawdę warto.
          • Gość: Przyrodnik Re: Dziekan staje się księgowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 14:49
            Drobna uwaga: to nie ja-"Przyrodnik" przypomniałem prof. Nazimka.
            A do "Historyka" , tego od "ble,ble,ble": kiedyś przypadkowo,
            czekając na kogoś wysłuchałem bezwiednie części wykładu jakiegos
            tzw. "humanisty": to było bicie piany a my - przyrodnicy mówimy
            konkrety, bez osobistych wycieczek psychologiczno-politycznych;
            widać, że facet - wykładowca był wykładowcą starego sortu, wyrażenia-
            slogany z epoku wczesnego gomułki. Wiem, że na wydz. przyrodnicze
            kieruje się ludzi młodych (filozofia) bo oni potrafią już mówić:
            poprawnie po polsku i z zacięciem profesjonalnym a nie post-
            komunistycznym.
            • Gość: masterofarts Re: Dziekan staje się księgowym IP: *.nplay.net.pl 29.08.09, 15:42
              Przyrodnik napisał:

              > Drobna uwaga: to nie ja-"Przyrodnik" przypomniałem prof. Nazimka.
              > A do "Historyka" , tego od "ble,ble,ble": kiedyś przypadkowo,
              > czekając na kogoś wysłuchałem bezwiednie części wykładu jakiegos
              > tzw. "humanisty": to było bicie piany a my - przyrodnicy mówimy
              > konkrety, bez osobistych wycieczek psychologiczno-politycznych;
              > widać, że facet - wykładowca był wykładowcą starego sortu, wyrażenia-
              > slogany z epoku wczesnego gomułki. Wiem, że na wydz. przyrodnicze
              > kieruje się ludzi młodych (filozofia) bo oni potrafią już mówić:
              > poprawnie po polsku i z zacięciem profesjonalnym a nie post-
              > komunistycznym.

              Historyk odpisuje:

              Przepraszam za pomyłkę. Zgadzam się, że zdarzają tzw. humaniści, tak samo jak
              zdarzają się marni przyrodnicy. Szyld przyrodnika nie gwarantuje profesjonalizmu
              ex definitione. W naukach przyrodniczych liczy się technologiczna efektywność, a
              nie konkretne gadanie, podczas gdy w humanistyce liczy się skuteczność perswazyjna.
              • Gość: gfgfgf Jak czytam wypowiedzi, to mam tylko jwdno IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.08.09, 21:03
                sjkojarzenia: DIVIDE ET IMPERA!
    • profdrhab2 Pseudonauka górą! 29.08.09, 22:03
      Historyk przedstawił prosty dowód, że "Przyrodnik" ma rację... Wystarczy
      przeczytać te pseudo-argumenty, to topienie prostych zasad w potoku słów...

      Wprowadzenie tzw. "decentralizacji" finansowania na UMCS zabije nauki
      kosztochłonne, a to właśnie te generują wyniki publikowane w najlepszych
      czasopismach na świecie. To oczywiście wymaga uwzględnienia odpowiednich
      proporcji finansowania, ale na to przedstawiciele pseudonauk się nie zgodzą. I
      będzie się działo!

      Wystarczy przyjrzeć się tym uczelniom, które taką "decentralizację" już
      wprowadziły. Nawet przy podobnym charakterze wydziałów dochodzi do absurdów.

      I to sobie UMCS funduje.
      • Gość: Przyrodnik Re: Pseudonauka górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 00:23
        Ktoś może się zdziwi: toć w UMCS rektorem jest chemik? To dlaczego
        ta sprawa z tzw. "samodzielnością" wydziałów? Odpowiedż jest prosta:
        wydział Rektora-Chemika "jakoś się wyżywi" (to jest cytat).
        • Gość: ZygZag Re: Pseudonauka górą! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.08.09, 10:04
          1.Teraz jasne dlaczego tak gonili z remontem chemii, bo z własnego
          to ich nie będzie stać na żarówki.
          2. Po co się spierać. Niech wydziały "dochodowe" odłączą się od
          UMCSu i sprywatyzują tworząc Szkołę Wyższą. Zobaczymy, jak im
          pójdzie.
          3. Pan Dziekan, co chce malować sale, niech pamięta o ustawie o
          zamówieniach publicznych i odpowiedzialności prawnej, jaka na niego
          z samodzielnością spadnie.
          4. JM Rektor - w moim odczuciu - wpisuje się w ogólną politykę
          bylejakości państwowej, gdzie jedynym kryterium jest ekonomia i
          cena. W związku z tym, proponuję, by profesjonalne zarządzanie
          finansami Uczelni zlecić firmie zewnętrznej, a nie utrzymywać
          Kwesturę, oraz firmie zarządzającej nieruchomościami to się uniknie
          utrzymywania kadry administratorów wydziałowych.
          5. Najlepiej zatrudnić Chińczyków i Mongołów są tani.
      • Gość: masterofarts Re: Pseudonauka górą! IP: *.nplay.net.pl 30.08.09, 10:51
        profdrhab2 napisał:

        > Historyk przedstawił prosty dowód, że "Przyrodnik" ma rację... Wystarczy
        > przeczytać te pseudo-argumenty, to topienie prostych zasad w potoku słów...
        >
        > Wprowadzenie tzw. "decentralizacji" finansowania na UMCS zabije nauki
        > kosztochłonne, a to właśnie te generują wyniki publikowane w najlepszych
        > czasopismach na świecie. To oczywiście wymaga uwzględnienia odpowiednich
        > proporcji finansowania, ale na to przedstawiciele pseudonauk się nie zgodzą. I
        > będzie się działo!
        >
        > Wystarczy przyjrzeć się tym uczelniom, które taką "decentralizację" już
        > wprowadziły. Nawet przy podobnym charakterze wydziałów dochodzi do absurdów.
        >
        > I to sobie UMCS funduje.

        Historyk odpisuje:

        Pytam jeszcze raz, gdzie są te Wasze światowe wyniki? Weryfikatorem Waszej pracy jest efektywność technologiczna, a nie publikacje w czasopismach takich czy innych. Możecie mieć rację nie 7 a nawet 77 razy i nie będzie to miało żadnego znaczenia, jeśli nie przełoży się na praktykę życiową. W waszym zawodzie rację ma ten, kto zrobi coś, co działa i może zostać wdrożone do jakiejś produkcji, a nie ten, kto mówi, że ma rację. Zachowujecie jak związki zawodowe. Należą się Wam pieniądze, bo jesteście przyrodnikami. To PRLowska mentalność. Otóż, nic wam się nie należy. Są wyniki, są pieniądze. Nie ma wyników, nie ma pieniędzy. Zasada jest prosta.
        • Gość: ZygZag Re: Pseudonauka górą! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.08.09, 11:13
          Mam nadzieję, że Prozac rozwiąże Twoje problemy i frustracje. Daj se
          siana, bo opluwanie kolegów w ramach tej samej firmy niesmaczne jest
          wielce. Tu nikt nie mówi, że się komuś należy. W sytuacji naszego
          kraju, gdzie jest ogólny niedorozwój technologiczny i zniszczono
          całą infrastrukturę produkcyjną kto ci kupi i wdroży jakieś
          wysokospecjalizowane technologie!!! Jakiś sensowny patent. Wiele
          koncernów zachodnich blokuje skutecznie takie transakcje w zarodku,
          gdyż traktuje je jako atak na korporacje (patrz gazety). To właśnie
          sprawiło kryterium ekonomiczne - tanio, z przetargu bez wględu na
          skutki społeczno-ekonomiczne. To, że jest pęd na kierunki prawnicze,
          polityczne, historyczne to chwilowy efekt. Wielu wykształconych w
          naukach mat.-przyr. kończy jako "krawaciarz", lub ucieka za granicę.
          • Gość: masterofarts Re: Pseudonauka górą! IP: *.nplay.net.pl 30.08.09, 11:45
            Gość portalu: ZygZag napisał(a):

            > Mam nadzieję, że Prozac rozwiąże Twoje problemy i frustracje. Daj se
            > siana, bo opluwanie kolegów w ramach tej samej firmy niesmaczne jest
            > wielce. Tu nikt nie mówi, że się komuś należy. W sytuacji naszego
            > kraju, gdzie jest ogólny niedorozwój technologiczny i zniszczono
            > całą infrastrukturę produkcyjną kto ci kupi i wdroży jakieś
            > wysokospecjalizowane technologie!!! Jakiś sensowny patent. Wiele
            > koncernów zachodnich blokuje skutecznie takie transakcje w zarodku,
            > gdyż traktuje je jako atak na korporacje (patrz gazety). To właśnie
            > sprawiło kryterium ekonomiczne - tanio, z przetargu bez wględu na
            > skutki społeczno-ekonomiczne. To, że jest pęd na kierunki prawnicze,
            > polityczne, historyczne to chwilowy efekt. Wielu wykształconych w
            > naukach mat.-przyr. kończy jako "krawaciarz", lub ucieka za granicę.

            Historyk odpisuje:

            1) Szanowny Panie, jeśli ktoś tu kogoś opluwa, to raczej nie ja. Jeśli ktoś tu jest sfrustrowany, to też raczej nie ja. Może gdyby szanowny interlokutor odebrał lepsze humanistyczne wykształcenie, to respektowałby elementarne zasady kultury osobistej i nie imputował rozmówcom takich czy innych stanów emocjonalnych.

            2) Skoro nikt nie jest zainteresowany Waszymi, światowej klasy patentami, o których zresztą jakoś dziwnie cicho, to może nie są one takie światowe? A skoro tak, jeśli jesteście bezproduktywni, to nie ma żadnego powodu, aby pompować w Was pieniądze. Zamiast bycia wielkimi, światowej sławy badaczami przyrodnikami z UMCS, których nikt nie potrzebuje, może powinniście zająć się czymś bardziej pożytecznym. Socjalizm się skończył. Niektórym trudno się z tym pogodzić, ale takie są historyczne fakty, na które nawet przyrodnicy nic nie poradzą .....
            • Gość: ZygZag Re: Pseudonauka górą! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.08.09, 12:40
              Człowieku, ty chyba nie umiesz dyskutować, cietrzewisz się, nie
              wymieniasz argumentów, stawiasz aksjomaty, których zajadle bronisz
              jak przysłowiowej Częstochowy. Interlokutorów masz za gorszych od
              siebie, słabych intelektualnie i naukowo. Jak takiś dobry, to się
              zweryfikuj na światowych uczelniach a nie na forum Gazety stroszysz
              się jak paw. Pokaż wszystkim indeks cytowań, punktację czasopism
              naukowych, w których publikujesz, monografie itp. itd. Mam wrażenie,
              że Twoje wystąpienia ocierają się coraz bardziel o trolowanie.
              Niedziela piękna, słoneczko, spacerek, działeczka, Dąbrowa,
              Kościółek - to obniża adrenalinę i w głowie przejaśnia. Uchowaj Boże
              takich humanistów ....
              • Gość: masterofarts Re: Pseudonauka górą! IP: *.nplay.net.pl 30.08.09, 13:26
                Gość portalu: ZygZag napisał(a):

                > Człowieku, ty chyba nie umiesz dyskutować, cietrzewisz się, nie
                > wymieniasz argumentów, stawiasz aksjomaty, których zajadle bronisz
                > jak przysłowiowej Częstochowy. Interlokutorów masz za gorszych od
                > siebie, słabych intelektualnie i naukowo. Jak takiś dobry, to się
                > zweryfikuj na światowych uczelniach a nie na forum Gazety stroszysz
                > się jak paw. Pokaż wszystkim indeks cytowań, punktację czasopism
                > naukowych, w których publikujesz, monografie itp. itd. Mam wrażenie,
                > że Twoje wystąpienia ocierają się coraz bardziel o trolowanie.
                > Niedziela piękna, słoneczko, spacerek, działeczka, Dąbrowa,
                > Kościółek - to obniża adrenalinę i w głowie przejaśnia. Uchowaj Boże
                > takich humanistów ....

                Historyk od[pisuje:

                Cieszę się, że nasi światowej klasy przyrodnicy z UMCS są świetnymi ekspertami w
                dziedzinie takiej jak dyskusja. Mam wrażenie, że nie ma dziedziny, w której nie
                byliby światowej sławy ekspertami. Powiadam jeszcze raz, w przypadku nauk
                przyrodniczych nie publikacje są ważne, a efekty w obszarze technologii. Macie
                takie patenty, które są wdrożone i zrobiły karierę gdziekolwiek? Nie macie. Ja
                niczego nie stawiam i nie bronię, prezentuję tylko fakty. (Odsyłam do mojego
                pierwszego wpisu) Jesteście ciency, a chcecie kasy i jeszcze, żeby traktować Was
                jak gwiazdy. Zgłoście się do tańca z gwiazdami, może tam się uda. Nikogo nie
                traktuję jako gorszego, ani głupszego. Nic takiego nie napisałem. Ale jest takie
                przysłowie, +uderz w stół, a nożyce się odezwą+. Może coś w tym jest. Nie
                radzicie sobie na poziomie argumentów, to mnie obrzucacie błotem. Zresztą, na
                samym początku zaczęliście od wyzwisk pod adresem humanistów. Jeśli to jest Wasz
                intelektualny warsztat, to wiem, skąd te wasze światowej klasy sukcesy.
                Gratulacje. Rozwijajcie się tak dalej. Życzę miłego dnia.
                • Gość: Przyrodnik Re: Pseudonauka górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 00:10
                  O! Szanowny "Humanista" nie wytrzymał i ...przejął inicjatywę w
                  inwektywach.Jestem z Instytutu, który ma patenty a nasze publikacje
                  są konkretne i znajdują "echo" w postaci cytowań. Panimajesz
                  towariszcz? (bo jak do takiego inaczej pisać). Nasze badania, wyniki
                  być może znajdą zastosowania , ale Hombre: tego z góry nie sposób
                  przewidzieć. Mogę Ci (no już niech będzie "duże C"). A kto Was
                  cytuje? To naprawdę w naszej ocenie jest: "ple,ple,ple" albo; moze
                  wolisz: "ble,ble,ble". Jedyny przedstawiciel humanistyki, który
                  mówił konkretami i szkoda nam było na studiach robić notatki--tak
                  pięknie i logicznie mówił--to był Prof. Narcyz Łublicki. Profesorowi
                  przypisano adiunkta ZMP-owca na czas egzaminów, by pilnował
                  Profesora , by nie "krzywdził" , z powodów ideologicznych studentów,
                  członków ZMP i PZPR. WSTRĘTNE!!!! I zamknijcie się, bo u nas na
                  Wydziale proporcje były takie: 6 partyjnych na 150 bezpartyjnych.
                  A u Ciebie - "Kotku" , no jakie były proporcje. Stąd
                  moje : "zamknij się, bo już wasz czas się kończy".
                  • Gość: Przyrodnik Re: Pseudonauka górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 00:19
                    O! To b. dziwne: zauwazyłem, ze gdy Was-towarzysze się mocno i
                    dosadnie , aczkolwiek grzecznie-dociśnie- to .... dyskusja zamiera.
                    Drodzy postowicze: czy znacie LINK albo DOJŚCIE do stron, gdzie
                    mógłbym poznać nazwiska sekretarzy pzpr na wydziałach UMCS? Będę
                    ogromnie wdzięczny za te dane. Wg mnie te dane WYKASOWANO, tak , jak
                    palono dokumenty papierowe. Czyżbyście się towarzysze (po linii
                    pzpr) wstydzili przeszłości i zeszliście "do podziemia" co
                    tłumaczymy poprawniej: "uszli w podpolje".?
                    • Gość: Ratio Re: Pseudonauka górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 14:13
                      "O! w mordę jeża" , jak mówi pewien warszawiak: to naprawdę
                      skutkuje; jak ko9muchom logicznie dowalić to : "morda w kubeł"
                      i .... cisza. Fajnie, znaczy to , że już cichniecie. Może resztki
                      logiki, a raczej myślę: resztki bojaźni i ostrożności.
                      • Gość: masterofarts Re: Pseudonauka górą! IP: *.nplay.net.pl 02.09.09, 16:17

                        > "O! w mordę jeża" , jak mówi pewien warszawiak: to naprawdę
                        > skutkuje; jak ko9muchom logicznie dowalić to : "morda w kubeł"
                        > i .... cisza. Fajnie, znaczy to , że już cichniecie. Może resztki
                        > logiki, a raczej myślę: resztki bojaźni i ostrożności.

                        Historyk odpisuje:

                        Widzę, że logika też nie jest dla naszych przyrodników z UMCS żadną tajemnicą.
                        Jeszcze kilka Waszych wpisów i zorganizuję ogólnopolską zbiórkę na wydziałach
                        humanistycznych z przeznaczeniem na rozwój naszych genialnych przyrodników z
                        UMCS. Pracujcie. Powodzenia. Miłego dnia.
                  • Gość: masterofarts Re: Pseudonauka górą! IP: *.nplay.net.pl 02.09.09, 16:11
                    Gość portalu: Przyrodnik napisał(a):

                    > O! Szanowny "Humanista" nie wytrzymał i ...przejął inicjatywę w
                    > inwektywach.Jestem z Instytutu, który ma patenty a nasze publikacje
                    > są konkretne i znajdują "echo" w postaci cytowań. Panimajesz
                    > towariszcz? (bo jak do takiego inaczej pisać). Nasze badania, wyniki
                    > być może znajdą zastosowania , ale Hombre: tego z góry nie sposób
                    > przewidzieć. Mogę Ci (no już niech będzie "duże C"). A kto Was
                    > cytuje? To naprawdę w naszej ocenie jest: "ple,ple,ple" albo; moze
                    > wolisz: "ble,ble,ble". Jedyny przedstawiciel humanistyki, który
                    > mówił konkretami i szkoda nam było na studiach robić notatki--tak
                    > pięknie i logicznie mówił--to był Prof. Narcyz Łublicki. Profesorowi
                    > przypisano adiunkta ZMP-owca na czas egzaminów, by pilnował
                    > Profesora , by nie "krzywdził" , z powodów ideologicznych studentów,
                    > członków ZMP i PZPR. WSTRĘTNE!!!! I zamknijcie się, bo u nas na
                    > Wydziale proporcje były takie: 6 partyjnych na 150 bezpartyjnych.
                    > A u Ciebie - "Kotku" , no jakie były proporcje. Stąd
                    > moje : "zamknij się, bo już wasz czas się kończy".

                    Historyk odpisuje:

                    Widzę, że nie tylko światowej klasy osiągnięcia naukowe są domeną naszych
                    genialnych przyrodników z UMCS, ale także są Oni wzorem do naśladowania w
                    obszarze kultury osobistej i dobrego wychowania. Szanowny interlokutor chyba nie
                    nie zna znaczenia pojęcia +inwektywa+, skoro mnie o nie posądza. Jak Wasze
                    wyniki znajdą zastosowanie, to pogadamy. Na etapie +być może+, nic nie znaczą. I
                    proszę się tak nie denerwować, szkoda zdrowia i genialnego umysłu. Czy te
                    pseudo-rosyjskie aluzje oznaczają, że szanowny przyrodnik włada j. rosyjskim,
                    czy może to, że jest rusofobem? Cóż, niektórym marzy się powrót do przeszłości i
                    możliwość zamykania ust innym. Zawsze możecie głosować na PiS w nadziei, że
                    zaprowadzi zamordyzm. Chyba coś takiego, jak przypuszczam, odpowiadałoby
                    szanownemu przyrodnikowi. Wy geniusze pogardzacie miernotami z humanistyki. Ale
                    my miernoty, w wielkim szacunku dla Waszego geniuszu, wybaczamy i prosimy o
                    wybaczenie. Miłego dnia.
                    • Gość: Przyrodnik Re: Pseudonauka górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 00:13
                      Pisałem i po polsku i "pa ruski" ponieważ wiem, że jesteście Panowie
                      starymi pzpr-owcami i lepiej rozumiecie , gdy pisze się w jęz.
                      sąsiada. Panimajesz? Sledzę losy dawnych tzw. 1-szych sekretarzy na
                      wydziałach: zwolniony, odszedł do urzedu miejskiego, emerytura, jest
                      posłem. A pytałem: czy ktoś potrafi podać adres stron internetowych,
                      gdzie mógłbym przypomnieć sobie nazwiska towarzyszy z pzpr ,
                      sekretarzy uczelnianych. NIE MA - zniknęły. Łatwiej wykasować ze
                      strachu niż palić ogniska z tych wrednych papierów. Co?
                      • Gość: Przyrodnik Re: Pseudonauka górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 15:31
                        No i tak sie zawsze dzieje gdy logicznie dowalic, dosolic komuchom:
                        cichną i przestają bredzic. I to mi sie wydaje bardziej wlasciwe
                        nisz szczekac do konca. Jakiego konca? Do konca waszych wpływów i
                        waszych działan. Na "moim" wydziale juz dawny komuch , derektor,
                        dziekan-ucichł wreszcvie bo nie ma juz nic do gadania. I z tego sie
                        tak ciesze: nie , ze wymieraja , bo to nieludzkie; ciesze sie ze
                        zamknęli sie i przycichli . I tylko to im przystoi. Po chol...re
                        zapisywaliscie sie do pzpr a nawet szkoliliscie sie gdzies, nie wiem
                        gdzie? Cicho: "morda w kubeł".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka