Dodaj do ulubionych

Napad na stacji benzynowej

IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 03.01.04, 13:56
I bardzo dobrze...
Dość tych bezkarnych rozboi i huligaństwa społeczeństwo jest zastraszone, a
dla przestępców prawo za łagodne. Kary powinny być egzekfowane bardziej
rygorystycznie, surowo i natychmiast,-i nie czekać po kilka miesięcy na wyrok
tylko kara z dnia na dzień
Obserwuj wątek
    • Gość: K. O. N. Karać ostro napastników i bandytów. IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 03.01.04, 19:17
      Bardzo się ostatnio rozplenili pod rządami sld.A przecież sld obiecywało w
      kampanii wyborczej bezpieczeństo, pracę ochronę zdrowia i oświatę. Czyli
      kłamało. Same kłamstwa sld.
      • Gość: dresiarz Re: Karać ostro napastników i bandytów. IP: *.lublin.mm.pl 03.01.04, 22:22
        To nie jest wynikiem rządów i polityki (złej) slad.Właśnie oni biorą przykład z
        księży,którzy swoim zachowaniem (ksiądz powinien być autorytetem) dają własnie
        bardzo zły przykład (pedofilia,alkoholozm,wypadki samochodowe często po
        alkoholu).No i przede wszystki ta łobuzeria spod Biłgoraja nasłuchała się kazań
        i naczytała gazet,w wykonaniu ojczulka Tadeusza R.
    • Gość: Anna Ano tak rządzi SLD. Oto skutki-napady, bezprawie IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 03.01.04, 19:22
      Oto skutki ich rządów. Czy będziecie jeszcze kiedykolwiek na nich głosować?
      Oni nie potrafią nic pozytywnego zrobić. Spartaczą wszystko - patrz zapaść
      służbie zdrowia.
    • Gość: Tomek Re: Podziwiam skuteczność policji! IP: *.it-net.pl 03.01.04, 21:36
      ...pewnie w pobliżu byli jacyś dziennikarze! W zeszłym roku banda dresiarzy
      napadła i pobiła mojego syna i jego ciotecznego brata. Też zabrali im telefon
      komórkowy (i dobrze! Po co gówniarzom taka rozpusta?); naiwna siostra mojej
      żony zadzwoniła na policję, gdzie się dowiedziała że nie mają możliwości, by
      cokolwiek z tym zrobić. Była jeszcze bardziej naiwna i poszła do właściwego
      komisariatu policji, gdzie jej powiedzieli że ewentualnie mogą wsadzić
      chłopaków do radiowozu i pojeździć z nimi po osiedlu, to im pokażą kto to
      zrobił. Mój syn, na szczęście nie był naiwny i odmówił motywując to tym, że po
      takim "numerze" nie będzie miał życia w dzielnicy. Problemu już nie ma, bo
      kolesie syna (może nie tak bardzo kolesie, ale w każdym razie z tej samej
      dzielnicy) załatwili sprawę "po swojemu" (tamci byli z innej dzielnicy)... A
      mnie serce rośnie, kiedy czytam takie teksty: to już nie Polska, tylko wprost
      Ameryka!
      PS. Mój były, nieżyjący już sąsiad (były dzielnicowy) z jeszcze innej dzielnicy
      mawiał, że "za komuny" taka chołota sześć razy zastanowiła by się przed
      zrobieniem takiego "numeru", bo się bała (jakby ich złapali, to wp... by im
      pałą po gołych piętach, że przez dwa tygodnie chodzili by na palcach, po czym
      puścili by ich, bo po co młodym i głupim łamać życie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka