skunk 16.09.09, 19:54 "Musimy brać tych developerów którzy się do nas zgłaszają, bo wielu ich nie ma" W. Tomaszewski Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kolejny.eurosceptyk Kolejny oszust na rynku budowlanym 16.09.09, 20:03 Szkoda tylko, że miasto nie obciążyło ich za zniszczenie zabytkowej fabryki. Jesteśmy republiką bananową, w której byle kmiot może przyjść, zniszczyć zabytki i nie zostać za to ukarany. Jaki gospodarz, takie miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krawcowa Deweloper naobiecywał, obietnic nie dotrzymał IP: *.toya.net.pl 16.09.09, 20:48 I co teraz się dziennikarze obudzili? Proceder wyburzania zabytków trwa od dawna i ma się w tym mieście bardzo dobrze.Ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cukiewicz A. Deweloper naobiecywał, obietnic nie dotrzymał IP: *.wroclaw.mm.pl 16.09.09, 21:02 Otóż to nie całkiem wina firmy URBANICA. Kamienica została sprzedana innej hiszpańskiej firmie ESPOL CD i Espol Rozwój Budowlany, następnie prace miały rozpocząć się w marcu, ale firma nie raczyła nawet pofatygować się o polskie dokumenty potrzebne do spisania umowy. Po kilku miesiącach jest taki: oszukane inne firmy budowlane, które nie dostały od firmy ESPOL CD GROUP wynagrodzenia za roboty w sieciach wodociągowych, podpisany kontrakt o współpracy z firmą Huzar vel Hydrobudowa na renowację sieci wodociągowych w centrum Łodzi bez numerów NIP i innych potrzebnych dokumentów do rozliczania się legalnie z fiskusem, nielegalnie zatrudnieni pracownicy, którym wmawiało się, że wszytskie dokumenty o pracę są legalne oraz brak wypłaty dla kosztorysantów, architektów i pracowników biurowych za poprzednie miesiące. Firma jest obecnie nie do namnierzenia, poza tym są plany otworzenia nowej spółki pod inną nazwą, ale kierowaną przez te same osoby. Największe profity z tego miałaby trzecia firma: POLONIA REALITY dokonująca także malwersacji z udziałem hiszpańskiej spółki. Trzeba się w szczególności wystrzegać tej firmy powyżej oraz nowej firmy prowadzonej przez poprzednich właścicieli ESPOLu, a poza tym kierownik URBANICA POLSKA to szwagier jednego z udziałowców ESPOLu Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Deweloper miał możliwość niszczyć dzięki UMŁ 16.09.09, 21:29 > Zabytkowe budynki miały być chronione planem miejscowym, ale nie > doczekały tego - Urbanica rozebrała część z nich zanim prawo > zaczęło obowiązywać, niektóre bez zgody konserwatora zabytków. To nieprawda. Plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru, na którym znajduje się dawny zespół zabudowy pofabrycznej Geyera był wykonany dokładnie pod destrukcyjne potrzeby dewelopera i to zgodnie z tym właśnie (obowiązującym od grudnia 2008 r. i co ciekawe bezskutecznie zaskarżonym w marcu 2009 r.) miejscowym planem Urbanica wyburzyła niemal wszystkie budynki, w tym największe na świecie hale produkcyjne z dachem szedowym. Wyjątkiem były jedynie 2 z tych budynków, w tym właśnie wspomniany "Rundzieher" których wyburzenie faktycznie było wykroczeniem poza ustalenia z WUOZ i zapisy w mpzp. Zgodnie jednak z tym planem sam Urząd Miasta Łodzi ma prawo i zamierza wyburzyć pozostałą zabudowę pofabryczną niemal do końca i nie tylko geyerowską, ale też scheiblerowską przy Wróblewskiego i wzdłuż Wólczańskiej wraz z domami robotniczymi. Tutaj największą winę zatem ponosi Magistrat, który w ogóle nie zadbał o ochronę tych fabryk i sam planuje dokonać reszty zniszczeń. Mało tego, należy dodać, że działalność Magistratu jest do tego stopnia perfidna, że obecnie prowadzone są działania w celu uzyskania zgody Generalnego Konserwatora Zabytków na wykreślenie z rejestru zabytków stojących przy ul. Wólczańskiej w tym parku Richtera. Zgodę na projekt absurdalnego poszerzania drogi najprawdopodobniej wyda, o ile już nie wydała Politechnika Łódzka. Czekam z niecierpliwością na kolejne "mijanie się z prawdą" rzecznika Prezydenta, p. Kajusa Augustyniaka, iż "Magistrat nie wyburza swoich zabytków". A co robi Rada Miejska? NIC. PO, PiS, Lewica, nie ma znaczenia. W tym mieście takie rzeczy są normą i żadne obietnice przedwyborcze nie mają pokrycia w działaniach. Nikt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie zmienia, nikt nie wdraża projektów ochrony tych fabryk, nikt nie stara się weryfikować jakości inwestycji w Łodzi. Spekulacje, nie spekulacje, kogo to obchodzi? Byle się nie na robić. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski P.S. 16.09.09, 21:39 Dodam tylko jeszcze, że autorka artykułu nie dodała, iż inwestycja nie dotyczyła jedynie kamienicy neobarokowej, ale również sąsiedniej fabryki, w której dzięki byłem miejskiemu konserwatorowi zabytków, p. Michałowi Domińczakowi wydano zgodę na rozbiórkę starej, ok. 130 letniej kotłowni. Ta zaś została rozebrana w ponad 50% kilka dni temu. Sprzęt stoi nadal, gdyby ktoś chciał na to "dzieło" popatrzeć. Gdzie zatem ta ochrona zabytków ze strony Magistratu? Czyżby przez 3 lata było zbyt mało czasu, aby dyrektor Marek Lisiak i jego szef, wiceprezydent Tomaszewski zorientowali się, że trzeba zadziałać np. sporządzając dla najważniejszych łódzkich ulic (Wólczańska, Kościuszki) miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego? Niepotrzebny zakup krzaków na Brusie za niemal 100 mln PLN był ważniejszy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CrashBandicot Deweloper naobiecywał, obietnic nie dotrzymał IP: *.toya.net.pl 16.09.09, 22:51 Generalnie sprawa mnie trochę smuci. Część kamienicy od strony kościuszki, zabudowania byłego Uniwersytetu Łódzkiego, a w głębi kamienica mieszkalna. A smuci fakt, iż właśnie w tej kamienicy się wychowałem, znałem większość mieszkańców od urodzenia. Ehh Dobre były czasy. Szkoda tylko, że musiałem się stamtąd wyprowadzić bo ważniejsza była inwestycja, która i tak nie doszła do skutku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Deweloper naobiecywał, obietnic nie dotrzymał IP: *.lodz.mm.pl 18.09.09, 09:22 TAk naprawdę, to za tym stoją łodzcy urzędnicy przekupieni przez Hiszpanów. Ich spotkania miały miejsce w najbardziej wykwintnych lokalach w okolicach Manufaktury, w aferę jest zamieszany też zarząd i wydział planowania przestrzennego Politechniki Łodzkiej, która to też miała czerpać z tego profity na wybodowanie w następnym czasie nowych budynków kampusu. SPrawa powinna być zbadana przez wydział ds. ścigania przestępczości zorganizowanej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ula Re: Deweloper naobiecywał, obietnic nie dotrzymał IP: *.4web.pl 18.09.09, 14:21 Jeśli jest Pan/Pani w posiadaniu takich informacji, proszę to zgłosić PROKURATURZE!!! Czas ukrócić samowładzę zarabiającą na dewastowaniu Łodzi! Ew. proszę o kontakt 888158181 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Deweloper naobiecywał, obietnic nie dotrzymał IP: *.gdynia.mm.pl 18.09.09, 23:33 A czy mogłaby Pani Ulu dać do siebie mejla? Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Deweloper naobiecywał, obietnic nie dotrzymał 19.09.09, 20:47 Gość portalu: GOŚĆ napisał(a): > A czy mogłaby Pani Ulu dać do siebie mejla? Zapewne się Ula nie pogniewa, jak podam jej maila: ula.niziolek@gmail.com ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EEE Re: Deweloper naobiecywał, obietnic nie dotrzymał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 20:11 Ktoś TY ? Maciek ? Paweł ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CrashBandicot Re: Deweloper naobiecywał, obietnic nie dotrzymał IP: *.toya.net.pl 26.09.09, 11:01 Paweł. A ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benebis Deweloper się naigrywał, dostał cichą zgodę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 23:32 Czy po tym wszystkim, ktoś ma jeszcze wątpliwości, na czym polega „startegia dla Łodzi” w wydaniu teamu Kropiwnicki- Tomaszewski ? Tych osobników trzeba wykopać w najbliższym możliwym czasie, bo to i tak o wiele lat za późno. Szkoda, że Łódź nie jest „republiką bananową”. Może wówczas sprawę załatwiłby błyskawicznie pucz młodych oficerów. Odpowiedz Link Zgłoś