Gość: studentka
IP: *.toya.net.pl
16.09.09, 23:24
Wspólczuje studentom, którzy tam studiują, teraz sami nie wiedzą na czym
stoją, a w przyszłości dowiedzą się, że ich tytuły są nic nie warte. Trzy lata
temu jak zaczynałam studiowanie każdy wiedział, że wtedy ówczesne WSHE to
siedlisko kretynów, szli tam tylko Ci , którzy chcieli mieć papier a naprawdę
nie mieli ku temu predyspozycji. Dopiero teraz ktoś za to się wziął.
Zachłanność gubi, a chęć posiadania statusu Akademii Was zgubiła jak widać
ostatecznie. Nie wszystko za pieniądze, a wydaje mi się, że to wasze motto
życiowe.