Dodaj do ulubionych

płatne parkowanie

IP: *.Astral.Lodz.pl / *.Astral.Lodz.PL 09.01.04, 23:19
to jest skandal co te darmozjady na czele z kropiwnickim uchwaiły. dzisiaj za
2 godziny postoju na ulicy wieckowskiego zaplacielm 6 zl. to wiecej niz na
strzezonym. czy to nie jest nienormalne??
Obserwuj wątek
    • Gość: Igrek UWAŻAJCIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 09:59
      Jest mianowicie taki problem! Za kązdym razem gdy podjeżdżam na parking w
      centrum parkingowy PYTA mnie czy wypisac bilet!?!?!!!!!!!!

      Jeśli nie wypisze-kasa dla niego, a w dodatku straż miejska może sypnąć 50 zł
      mandatu! Czas zmienić przyzwyczajenia-kiedyś bilet brało się tylko wtedy, gdy
      parkowało się jeszcze gdzieś w centrum...
      • Gość: Radek Re: UWAŻAJCIE! IP: *.Astral.Lodz.pl / *.Astral.Lodz.PL 10.01.04, 10:30
        rozumiem oplaty takie jak byly wczesniej. mozna powiedziec symboliczne. ale
        teraz to siegnelo granic absurdu. czy ma moze ktos jakis kontakt nr telefonu
        lub e-mail do kropiwnickiego??
        • uerbe Re: UWAŻAJCIE! 10.01.04, 14:20
          Gość portalu: Radek napisał(a):

          > rozumiem oplaty takie jak byly wczesniej. mozna powiedziec symboliczne. ale
          > teraz to siegnelo granic absurdu. czy ma moze ktos jakis kontakt nr telefonu
          > lub e-mail do kropiwnickiego??

          Nie żadnych granic absurdu tylko granic opłacalności - parkowanie czyli
          gospodarowanie przestrzenią (a tej w centrum niewiele) jest usługą jak wszystko
          inne i stosownie do relacji popyt/podaż należy cenę takiej usługi regulować.
    • uerbe Pozwolę sobie w ramach komentarza... 10.01.04, 14:16
      Gość portalu: RAdek napisał(a):

      > to jest skandal co te darmozjady na czele z kropiwnickim uchwaiły. dzisiaj za
      > 2 godziny postoju na ulicy wieckowskiego zaplacielm 6 zl. to wiecej niz na
      > strzezonym. czy to nie jest nienormalne??

      ...zacytować ulotkę Poznaniaków (o ile dobrze pamiętam) skupionych wokół
      imprezy defaultowej:
      "Chcesz mieć blisko do samochodu, to go sobie zaparkuj pod łóżkiem!"

      Z perspektywy pieszego (a tym bywam nader często) - parkowanie (a może nawet
      korzystanie z auta w ścisłym miasta centrum) powinno być zabronione w ogóle - i
      ufam, że obłożenie go drakońskimi opłatami przyzwyczai kierowców do nierobienia
      tego (zatem nie będzie szoku w przypadku wprowadzenia zakazu). Dlaczego?
      Wysiądź kiedyś z auta i przejdź się proszę po mieście - tylko nie narzekaj, że
      nie masz jak się przecisnąć pomiędzy upchanymi na chama samochodami.
      • barracuda7110 Re: Pozwolę sobie w ramach komentarza... 10.01.04, 14:24
        Tylko może jakąś sensowną alternatywę dla samochodu? Nie każdy ma tyle czasu
        żeby sobie pospacerować po centrum. MPK jak narazie nie jest wyjściem, bo komu
        chciałoby się przymarzać do siedzenia albo uchwytu w rozklekotanym ikarusie
        skoro ma możliwość jazdy cieplutkim samochodem?
        • uerbe Re: Pozwolę sobie w ramach komentarza... 10.01.04, 14:26
          barracuda7110 napisał:

          > skoro ma możliwość _jazdy_ cieplutkim samochodem?

          Jazdy? W ścisłym centrum? A może raczej przepychania się od świateł do świateł??
          • piter_ka Re: Pozwolę sobie w ramach komentarza... 10.01.04, 18:57
            uerbe napisał:

            > barracuda7110 napisał:
            >
            > > skoro ma możliwość _jazdy_ cieplutkim samochodem?
            >
            > Jazdy? W ścisłym centrum? A może raczej przepychania się od świateł do świateł?
            > ?
            >


            Mimo wszystko jazdy. Póki co nie muszę pchać swojego auta. Do tego cieplutko i gra radyjko.
            Zabronic jazdy w centrum? Chore bo pozostałe uluce byłyby nieprzejezdne i dopero byłby cyrk. Komunikacja???. Spróbuj przejechać z żoną i dzieckami autobusem na drugi koniec miasta. Choćbym miał jechac o godzine dłuzej i z benzyną za 5 zł to i tak wybiorę samochód.
            • uerbe Re: Pozwolę sobie w ramach komentarza... 13.01.04, 10:30
              piter_ka napisał:

              > ...Komunikacja???. Spróbuj przejechać z żoną i dzieckami autobusem na drugi
              > koniec miasta. Choćbym miał jechac o godzine dłuzej i z benzyną za 5 zł
              > to i tak wybiorę samochód.

              Bo przy obecnych warunkach (autobusy i tramwaje dłużej stoją niz jadą na takiej
              np. Kilińskiego czy Sienkiewicza) nie ma szans na szybkie i komfortowe
              pokonanie takiej trasy środkami komunikacji zbiorowej. I nie będzie tak długo
              jak Łódź będzie czekała na obwodnicę z prawdziwego zdarzenia, pozwalającą nie
              tylko wypchnąć z miasta tranzyt jak i usprawnić przemieszczanie się między
              terenami skrajnymi (np. z Olechowa na Teofilów bez konieczności tłuczenia się
              przez Śródmieście). Nie pamiętam dobrze, ale przed wprowadzeniem citka trąbiono
              o zmianach świateł, dzięki którym tramwaj miałby pierwszeństwo - póki co chyba
              nic nie wyszło bo nierzadko zdarza mi się ten "szybki tramwaj" wyprzedzić na 2
              kółkach... Ulic w centrum nie da się poszerzyć, a tych, które się da nie da się
              poszerzać w nieskończoność (bo za 10 lat mogą się mimo poszerzania okazać za
              wąskie). I co wtedy - zlikwidować chodniki? A może w ogóle wyburzyć ścisłe
              centrum miasta i zrobić drogi, parkingi, etc.? Nie jestem wrogiem użytkowników
              aut, ale nie chcę też, by całe miasto było tej grupie podporządkowane - jeśli o
              mnie chodzi, rozwiązaniem jest właśnie obwodnica + zamknięcie centrum (wyjąwszy
              dostawy i dojazdy mieszkańców) dla ruchu innego niż komunikacji miejskiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka