29.09.09, 02:11

wyjechalem z lodzi lat temu kilka, ale z cazsow studiowania nie zapomne
jednego obrazu: Pan Mim.
wysoki, chudy, w czarnym fraku i cylindrze stał nnieruchomo na piotrkowskiej
albo w przejsciu podziemnym w centrum i zachwycal mnie swoją grą.

mogl tak nieruchomo stac dluugo po to aby mechanicznie skinac glowa po
wrzuceniu monety do wystawionej skrzynki.


- kim on byl?
- zna ktos jego historie?
- czy jes jeszcze do spotkania gdzies na ulicach Lodzi?


to jak dla mnie jeden z niezapomnianych obrazow Lodzi...



------------------------------------
Życie i praca w Irlandii - blog.
Obserwuj wątek
    • Gość: moley Re: Pan Mim IP: *.toya.net.pl 29.09.09, 06:51
      Pan Mim ciągle jest, przynajmniej jeszcze do niedawna widywałam, ale ostatnio nie bywam w okolicy. Mam jednak nadzieję, że będzie tam stał "zawsze". :)
      Kurczę, ktoś z moich znajomych znał jakąś historię dotyczącą tego pana; będę musiała jeszcze podpytać.
    • brite Re: Pan Mim 29.09.09, 07:09
      Niezmiennie stoi z dzwoneczkiem codziennie pod Domem Buta. Obiad jada w Greenwayu.
    • aaa202 Mim jest ciągle czynny zawodowo. 29.09.09, 09:12
      Stoi pod Domem Buta. Widziałam raz jak kończył pracę. Pelerynę
      płynnym gestem zgarnął pod prawą pachę i wepchnął w spodnie, na
      wszystko narzucił workowatą płócienną marynarę, drobniaki przesypał
      z puszki do kieszeni i odszedł. Nie jest wysoki. Może mieć coś około
      1,70.
    • Gość: kkk Kiedyś przypadkiem IP: *.toya.net.pl 29.09.09, 11:33
      Dowiedziałem się gdzie mieszka, gdyż nieopatrznie wynajmowałem mieszkanie w tej
      samej powiedzmy kamienicy (powiedzmy bo kamienica to za wielkie słowo na ten
      slums) Widziałem tedy zonę i córkę pana mima oraz jego psa. Więcej nie powiem
      gdyż może by nie chciał.
      • nett1980 Re: Kiedyś przypadkiem 30.09.09, 09:09
        Tez kiedys widywalam go z dwiema paniami i psem. Czasem wracali z
        centrum noca na Widzew. Pare razy widzialam tez ich spiacych noca na
        Kaliskim. Bylo to jednak dawno temu, w zeszlym wieku :)
        Ot, wolny czlek, chyba teraz bardzo samotny.
      • Gość: memuar Re: Kiedyś przypadkiem IP: 91.193.160.* 07.02.16, 01:57
        A nawet czula=em zapach jego i jego toreb, gdy latami jeżdzil darmowym autobusem z Olechowa.
    • Gość: psychosasza Re: Pan Mim IP: *.toya.net.pl 29.09.09, 13:03
      Pan Mim pracował kiedyś, dawno temu, zanim chyba zaczął być mimem, w rejonowej
      bibliotece na Przybyszewskiego przy Ozorkowskiej.
    • m-nick Re: Pan Mim 30.09.09, 08:39
      Pan Mim jest świetny. Powinni go wziąć na etat do UMŁ, do Biura Promocji ;)
    • vladip Re: Pan Stacz 02.10.09, 00:06
      wiem, że się czepiam ale mimem to on raczej nie jest
      • Gość: kkk Masz rację a kropa niech zooostanie IP: *.toya.net.pl 02.10.09, 09:39
        Twoim osobistym prezydentem do końca świata
        • vladip Re: Masz rację a kropa niech zooostanie 02.10.09, 15:15
          olaboga...
          a dlaczego moim?
        • Gość: : przynudzasz z tym kropiwnickim, kretynie IP: *.opera-mini.net 02.10.09, 19:06
          wylacz sie juz, bo masz manie jakas
          powinienes sie leczyc
          • Gość: kkk Re: przynudzasz z tym kropiwnickim, kretynie IP: *.toya.net.pl 02.10.09, 21:01
            Wypowiedź godna autora. niech kropa rządzi toba na wieki
    • Gość: sąsiadka mima Re: Pan Mim IP: *.astral.lodz.pl 18.07.14, 18:53
      To niesamowite ale on dalej przebywa na Piotrkowskiej.
      Minęło już 5 lat od tej wiadomości.

      Pana mima widzę codziennie z okna jak wpieprza banany i jak często w wakacje opala się na balkonie nago (2 piętro, Łódź Olechów). Potrafi godzinami wpatrywać się w jeden punkt, medytować albo świecić swoim tyłkiem w stronę sąsiadów ;)
    • Gość: dariusz1209 Re: Pan Mim IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.14, 22:23
      Oczywiście że nadal stoi na Piotrkowskiej tuż koło dawnego Domu Buta, naprzeciw SASPOLU
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka