mani1
21.10.09, 08:37
To co czuć w powietrzu, w chłodne bezwietrzne dni w Koluszkach to normalny syf.
Świadomość ekologiczna mieszkańców jest na poziomie rur kanalizacyjnych. Spala się w piecach stare opony, tworzywa sztuczne, odpady z płyt paździerzowych itp. - byle w ciepło w domu było.
To że po wyjściu z domy czy po otwarciu okna dopada nas gryzący w gardło i oczy smog jest mało istotne. To ze dzieci i starsi później mają kłopoty ze zdrowiem to drobiazg.
Znowu kłania się nam olewanie problemu przez włodarzy miasteczka, najlepiej nic nie czuć nic nie widzieć.
Z tego co wiem poradzono sobie z tym problemem w innych miejscowościach organizując akcje informacyjne jak również kontrole w domach.
Panie i Panowie samorządowcy już niedługo wybory...