Dodaj do ulubionych

Musimy latać do Frankfurtu i Monachium

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 19:29
No doprawdy odkrywcze. A stowarzyszenie LdŁ mówiło o tym lata temu. Co więcej
gdyby ktoś inny zarządzał lotniskiem to już dawno takie połączenia by były.
Obserwuj wątek
    • Gość: nareszcie Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 19:39
      eureka !!!
    • Gość: łodzianin Pisałem o tym 3 lata temu i napiszę po raz kolejny IP: *.toya.net.pl 23.10.09, 20:25
      zamiast dbać o kiepskiej jakości i nieprzynoszące splendoru
      połączenia za sprawą tanich linii lotniczych należało zadbać o
      bezpośrednie połączeniem z portem lotniczym, z którego można się
      dostać praktycznie w cały świat, czyli z lotniskami we Frankfurcie
      nad Menem, Schiphol w Amsterdamie, Roissy w Paryżu i Heathrow. I to
      by wystarczyło. W zamian karmiono nas propagandowymi lotami
      do "Paryża" , "Londynu" i "Rzymu" - tyle że na drugorzędne lotniska
      w tych miastach, z których dostanie się na właściwy port pochłaniało
      drugie tyle czasu i pieniędzy co lot Łodzi. Gratuluję szybkiego
      wpadnięcia na ten pomysł - dokładnie po 4 latach od ponownego
      uruchomienia Lublinka... Kiedy doczekamy się w takim razie lotów do
      Frankfurtu? Za 10 lat?
    • jacek.killman Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 23.10.09, 20:49
      Takie rzeczy mogą zdarzyć się tylko w Łodzi. Przecież łódzkie
      lotnisko nigdy nie miało i mieć nie będzie większych szans na rozwój.
      • Gość: MarcinK Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 00:03
        A dlaczego niby nie?
        • Gość: zenek Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.superkabel.de 24.10.09, 10:46
          A czy rozwijnie lotniska w środku miasta ma w ogole sens?
          • nbs_r Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 24.10.09, 10:53
            Jak najbardziej, choc nie zawsze tak sie da.
          • Gość: J Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 11:21
            O to jakieś nowe lotnisko na Piotrkowskiej przy Placu Wolności zrobili?
    • Gość: gm Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.cdma.centertel.pl 23.10.09, 22:09
      teraz wszyscy tacy mądrzy a dwa lata temu co niektórzy gryźli za takie
      pomysły.Przypomnijcie sobie komu marzyły sie połączenia z całym światem a
      przynajmniej całą Europą.
    • Gość: vlad Dentysta blysnął... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 22:26
      zębem...
    • mr_reaper Luzik Panowie i Panie, wszystko pod kontrolą 23.10.09, 23:51
      reaperAIR już zakupiły 3 (słownie trzy) motolotnie i rozpisały przetarg na 3
      następne, by zacząć latać do Monachrum i Frakfurtu. Od 2 listopada zaczynamy
      loty, jak oczywiście wiatry pozwolą, Starty z rudzkiej Góry.
    • Gość: buc Sie obudzili... IP: *.toya.net.pl 24.10.09, 00:07
      Ejjjjjj!!! Czesc :/
    • Gość: ag To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu kosztowne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 00:15
      Lata temu mądrzy ludzie proponowali, aby zamiast pompować
      gigantyczne pieniądze w Lublinek lepiej inwestować je np. w drogi.
      Choćby po to, aby wygodnie i szybko dojechać na Okęcie, skąd
      łodzianie latają i uporczywie chcą latać na cały świat.
      Ale dziecięce marzenia grupki pasjonatów plus mocarstwowe hasła
      populistycznych polityków spowodowały, że za gigantyczne pieniądze
      powstał worek bez dna szumnie zwany "Międzynarodowy Port Lotniczy
      im. Władysława Reymonta". Tymczasem ciągle nie mamy ani kawałka
      obwodnicy, ani jednej pełnej arterii na osi płn-płd, ledwie dwa
      bezkolizyjne skrzyżowania jeszcze z komunistycznych czasów. Miejskie
      wąskie ulice stały się drogami tranzytowymi dla tysięcy TIR-ów
      zmierzających do autostrady, w centrum nie ma żadnych
      wielopoziomowych parkingów, pod znowu szumną nazwą dokonano tylko
      wymiany szyn na głównej trasie tramwajowej.
      Długo można by opowiadać, każdy widzi jak jest w mieście, lecz
      nieliczni widzieli jak hula wiatr po pustej hali lotniska. Ile można
      by za te setki milionów utopione w Lublinku wybudować inwestycji,
      które codziennie służyłyby setkom tysięcy mieszkańców miasta?
      Myślcie rozumem, nie marzeniami. Potrzebuję lecieć do Chicago,
      Budapesztu lub na Kretę. Patrzę w rozkład na Okęciu, wybieram jeden
      z kilku lotów jakie są codziennie, wsiadam w samochód lub pociąg i
      jestem w Warszawie za 1,5-2 godziny. A marzycielom wydaje się, że
      wybiorę jeden na dzień lot z Lublinka do Frankfurtu i tam odczekam z
      całą rodziną pół dnia albo noc na połączenie np. do Budapesztu, może
      jeszcze z przesiadką w Berlinie. Niby dlaczego mam wybrać Frankfurt
      zamiast Okęcia? Niby dlaczego też żadna z linni lotniczych, mimo
      uporczywych nagabywań, nie jest skora do uruchomienia połączenia do
      jakiegoś portu przesiadkowego? Słucham.
      Jeśli to lotnisko to taki pewny i wspaniały interes, należy Lublinek
      sprzedać jakiejś Lufthansie czy choćby Sbierbankowi. Nie dość że
      zapłacą miliardy, to jeszcze co roku zamiast płacić dotacje
      będziemy podatki dostawać, a przede wszystkim spełnią się
      mocarstwowe marzenia forumowiczów. Już widzę jak cały świat startuje
      w przetargu. Na wszelki wypadek ofertę warto jednak skierować
      również do plantatorów kartofli.
      • Gość: Q Re: To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu koszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 00:27
        A siedź już sobie na tym Okęciu. I pamiętaj, że bez lotniska nie byłoby tu
        Della, czy Indesitu. Głupota ludzka nie ma granic...
        • Gość: ag Re: To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu koszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 00:50
          > bez lotniska nie byłoby tu
          > Della, czy Indesitu.

          A skąd ta pewność, że do istnienia niezbędne jest im prawie
          nieużywane lotnisko? Kilka razy zdarzyło mi się jeździć po Łodzi z
          (potencjalnymi) inwestorami z Włoch, Hiszpanii, Irlandii, USA, Korei
          a nawet Indii. Mnie się zdaje, że gdyby były dobre i drożne drogi w
          mieście, to mielibyśmy lepsze firmy niż te montownie.
          • Gość: Sufler2009 Re: To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu koszt IP: *.lodz.mm.pl 25.10.09, 12:09
            Jak sobie wyobraźasz miasto tej wielkości w Europie bez lotniska?JA
            tego nie widze,to kwestia perspektyw.Nie widze nic złego w płączeniu
            z Frankfurtem na sensownycnh zasadach to same korzyści.Jeśli
            doliczysz dojazd do Warszawy oraz dojazd na lotnisko to tracisz
            sporo czasu.A drogi swoją drogą.Kolejna kwestia to fatalne
            zarządzanie lotniskiem.Gdyby port odnosił sukcesy to inaczej byś
            mówiła.TAka jest prawda masz kompleks Wawy.
        • Gość: miki Re: To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu koszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 15:49
          No właśnie.Głupota nie ma granic.Więc buduj pomnik głupoty i i przerośniętych ambicji człowieczku z kompleksem warszawki
      • Gość: buc Re: To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu koszt IP: *.toya.net.pl 24.10.09, 00:35
        Nie chciało mi się czytać do końca. Późno jest i piątek. Do tabunów tirów w
        centrum dobrnąłem. Mogłeś dodać, że zabytkową tkankę rozjeżdżają. Pisałeś? I że
        Kropiwnicki, że przez niego samo zło. To cześć. Czas wyjść albo spac. Piątek.
        Czesc :/
      • Gość: jola34 Re: To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu koszt IP: *.4web.pl 24.10.09, 04:53
        troche przesadzasz. wole wyleciec z łodzi i we frnakfurcie poczekac godzine czy
        dwie (nie pół dnia) na kolejny samolot niż tłuc sie dziwnym pociagiem na okęcie.
        i na pewno wolę też powrót do łodzi - a nie, o nie znanej mi porze do Wawy -
        zeby sie zastanawiac jak z okecia dojechac na dworzec pkp.

        prosze nie wciskac "kitu" ze polaczenie pkp do warszwy jest tak komfortowe zeby
        wybierac okecie zamiast lublinka.

        łodzianie nie lataja z okęcia chetnie i namietnie - lataja bo niemaja innego wyboru.
    • nbs_r Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 24.10.09, 09:46
      To zalosne. Ciekawe czy ktos z zarzadu lotniska chociaz wyleci za to z pracy.

      Na polaczenie do Franfurtu czy Monachium zawsze bedzie w Lodzi dobry czas,
      niezaleznie od stanu drog czy linii kolejowych. Ale o powazniejszym rozwoju
      Lublinka mozemy juz chyba zapomniec, przespalismy najlepszy okres a teraz gdy
      linie tna koszty chcemy sie rozwijac.

      Przypuszczam, ze lepiej bysmy na tym wyszli (a juz na pewno taniej) gdybysmy 4
      lata temu zaczeli doplacac Lufthansie po 50% do biletu na polaczenie do
      Frankfurtu. Przynajmniej mielibysmy teraz funkcjonujace okno na swiat.
    • Gość: mcguirre Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.10.09, 11:08
      Od początku rozwój lotniska na Lublinku był błędem i szalonym
      pomysłem promocyjnym i promujacym Kropiwnickiego. Od dawna wiadomo
      było, że między Łodzią a Warszawą powstanie duży port przesiadkowy,
      który zmiecie łódzkie lotnisko z map połączeń. Wydane i stracone
      pieniądze na port, który niedługo będzie obsługiwał loty prywatne i
      cargo jeśli w ogóle.
      • Gość: P. Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 11:23
        Pokaz jakikolwiek dokument potwierdzający, że kiedykolwiek lotnisko między
        Łodzią o Warszawą powstanie. To mrzonki i przez najbliższych 25 lat nic takiego
        nie będzie.

        P.
      • martady Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 24.10.09, 11:27
        delikatnie się mylisz, bo lotnisko o którym piszesz będzie się znajdować w
        Modlinie (okolice Nowego Dworu Maz.), więc gdzie między Łodzią a Warszawą.
      • Gość: Sufler2009 Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.lodz.mm.pl 25.10.09, 12:12
        Bzdura.Co innego port-hub na cały świat.Któy powstanie moze za 20
        lat.A co innego port obsługujący Europe i bliźsze
        destynacje.Przecież to oczywiste.
    • ulther I co z tym zrobie p. prezydent? 24.10.09, 11:19
      Odpowiedz: nic! Bo przeciez skoro stan stagnacji na lotnisku odpowiadal
      mu do tej pory...

      Podobno jakas niemiecka prywatna firma interesowala sie profesjonalnym
      zarzadzenim lotniska, ale cena byloby wyczyszczenie portu z
      dentystyczno-ignoranckich zlogow i wprowadzenie profesjonalnego
      zarzadzania. Oby to referendum bylo jak najszybciej...
    • martady E tam, ważne że jest połączenie do Tel Awiwu 24.10.09, 11:29
      gdzie namiętnie podróżuje jaśnie pan i władca Kropiwnicki. reszta motłochu
      niech na Okęcie jeździ.
    • Gość: Real Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 11:57
      Ok. zalozmy ze jest codzienne polaczenie do Frankfurtu za 200 zl
      (reszta dotowana z podatkow emerytek). Niech ktos mnie zacheci do
      przesiadki w Niemczech zamiast na Okeciu dokad mam co godzine pociag
      za 30 zl lub jesli jade z rodzina moge wybrac samochod (paliwo 40 zl
      + parking strzezeny 140 zl za tydzien) zamiast 4x200 zl. Na Lublinek
      tez piechota nie dojde, taksowka 40 zl, nie wiem ile za parking sie
      placi.
      Wieden Berlin Paryz tez jakos mialy bliskie zero powodzenie, jakos
      ludzie nie chcieli sie przesiadac a takie byly plany przynajmniej z
      Wiedniem.
      Zamiast tutaj gardlowac piszcie do prezesa Lufthansy dlaczego jest
      taki glupi i nie przysyla samolotu do Lodzi po te tlumy ktore chca z
      Frankfurtu latac na caly swiat. Bo ja ze swoich podatkow kolejnych
      mrzonek dotowac nie mam zamiaru.
      • nbs_r Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 24.10.09, 12:45
        Z Warszawy i tak w wiekszosci wypadkow musisz leciec do Frankfurtu lub Londynu.
        Bezposrednie loty sa tylko do wiekszych portow w Europie, i to niezbyt czesto
        (zapomnij o wylocie rano i powrocie wieczorem). No i nie porownoj komfortu i
        czasu dojazdu na Lublinek i Okecie bo to jednak ogromna roznica.

        Co do kosztow, na lotnisko poszlo sporo pieniedzy, ktore zostaly w wiekszosci
        wydane na rozproszone inwestycje i pensje dla przerosnietej kadry. To nie zbieg
        okolicznosci a wina konkretnych ludzi i ich poplecznikow. Zobaczymy czy
        nadchodzace wybory cos w tej kwestii zmienia.
      • Gość: Q Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 15:03
        Pociągiem na Okęcie powiadasz... To chyba, ze się teleportujesz. I walizy tez
        teleportujesz.

        Czyli dojazd do pociągu w Łodzi (walizy do taksówki, walizy z taksówki), pociąg
        do Warszawy (walizy do pociągu, walizy z pociągu), dojazd na Okęcie (walizy z
        dworca, walizy do taksówki, walizy z taksówki). Musisz być na Okęciu ponad 1h
        przed odlotem, a na transatlantyki 2h. Widać, że latanie masz opanowane tylko w
        teorii.
        I tak żeby odlecieć z Warszawy o 10:00 musisz być na Okęciu przed 9:00 czyli na
        Centralnym o 8:00 (poranne korki), czyli pociąg masz o 6:30 z Łodzi, czyli
        musisz wpakować się do taksówki o 6 rano, czyli wstać najpóźniej o 5 rano (i to
        nie na transatlantyk). Przy wcześniejszych połączeniach zauważysz, że nie ma tak
        wcześnie pociągu z Łodzi żeby na nie zdążyć do Warszawy.
        A tak przy wylocie z Łodzi o 9:00, w taksówkę sobie wsiądziesz o 7:45, czyli
        wstaniesz o 6:45. I mniej szarpania, przesiadek itp. A jeśli jesteś biznesmene
        jak mialbyć się tak szarpać (samolot-taxi-pociąg-taxi) to takie miasto w ogóle
        ominiesz.

        Q
        • Gość: mu mu mu niestety ciągle nie ma pociągu na Okęcie IP: *.jjs-isp.pl 24.10.09, 16:02
          ale wkrótce będzie, a i teraz gdy są korki lepiej
          podjechać z W-wy Zachodniej do nowego przystanku
          W-wa Żwirki i Wigury, stamtąd autobusem to tylko
          3 przystanki.
          • Gość: Q Re: niestety ciągle nie ma pociągu na Okęcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 13:07
            Jasne. Zawsze jadąc z bagażami marzę o 17 przesiadkach.
        • Gość: ag Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 17:42
          Niepotrzebnie się z tym harmonogramem natrudziłeś. Wystarczyło
          obliczyć różnicę między czasem przejazdu z domu (np. Bałuty) na
          Lublinek i na Okęcie. W przypadku samochodu będzie to 1,5 godziny. I
          to jest jedyny (pozorny, wyjaśni się dalej) zysk. Straty:
          - czas przesiadki we Frankfurcie min. 1 godzina (krócej się nie da -
          bagaże) a najczęściej dużo dłużej, szczególnie gdy samolot z
          Lublinka spóźni się co jest całkiem prawdopodobne
          - dodatkowy koszt biletów do i z Frankfurtu
          Czyli zyskujemy w superoptymistycznym wariancie PÓŁ GODZINY. Reszta
          same straty.
          Oczywiście, że jest trochę pasażerów, którzy latają z Łodzi do
          Buenos Aires, Sydney, Kapsztadu i gdzieś tam jeszcze, dokąd z Okęcia
          bezpośrednio nie dolecą. Tylko ilu ich jest codziennie? I ilu z nich
          da się przekonać, aby przesiadać się akurat we Frankfurcie (jeśli ma
          te destynacje) tylko po to, żeby zyskać 2 godziny (10-20% całego
          czasu podróży) zamiast startować z Okęcia a potem wybrać najtańsze
          połączenie, może przez Pragę, może Madryt a może Rzym?
          Ostatnio lecieliśmy do Miami. Wybraliśmy AI przez Rzym, bo było
          zdecydowanie najkorzystniejsze cenowo, nawet nie przeszkadzał nam
          nocleg w Ostii w jedną stronę (w cenie biletu, łącznie z
          transferem). Poprzednio do LA wybraliśmy AF/KLM przez
          Amsterdam/Paryż. Jak zaproponują na przesiadkę choćby Moskwę też mi
          nie będzie przeszkadzać. Na inne kontynenty latam rzadko, a porty
          europejskie są prawie wszystkie z Okęcia.
          Gdzieś ktoś pisał, że chcemy rano lecieć do Frankfurtu, stamtąd
          dokądkolwiek a wieczorem przez Frankfurt wrócić na Lublinek. Pewnie
          że chcemy. Ale ten samolot musiałby w Łodzi nocować albo codziennie
          robić dwa kursy prawie pusty. To UMŁ chyba musi sobie kupić ten
          samolot, bo żaden przewoźnik na taką rozrzutność nie pójdzie.
          Oczywiście jest jeszcze możliwość, że mu za to postojowe zapłacimy.
          Na Okęcie jest z Łodzi 1,5-2,5 godz. (zależnie od pory dnia i
          dzielnicy). To jest typowy czas dojazdu na większość dużych lotnisk
          w dużych miastach świata. Bywają wyjątki np. Warszawa. Koniecznie
          mamy w ten sposób i za wszelką cenę stolicy dorównać? Może jakością
          dróg byłoby korzystniej.
          Dobra, szkoda czasu i prądu na przekonywanie, pewnie zrobią ten
          Frankfurt (koszty się nie liczą, idą wybory) to sami się przekonamy.
          Niech GŁ zarchiwizuje tę dyskusję, ciekawie będzie wrócić do niej za
          2-3 lata.
          • nbs_r Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 25.10.09, 03:16
            Dojazd na Okecie zajmuje przynajmniej 2.5 godziny (w porannych korkach sporo
            wiecej), a i to pod warunkiem, ze ktos cie tam podwiezie. Inaczej zostaje tylko
            pociag lub nocleg w Warszawie. Dla porownania, dojazd na Lublinek to max 0.5
            godziny, bez fatygowania kogokolwiek. Dla osob prywatnych dojazd na Okecie to
            tylko niewygoda, dla biznesu (czegos ciekawszego niz montownie) to praktycznie
            skresla Lodz z mapy Polski.

            Co do doplat, moze zamiast nich lepiej byloby sprzedac czesc udzialow w Lublinku
            Lufthansie w zamian za utrzymywanie kilku polaczen dziennie do
            Frankfurtu/Monachium? Przynajmniej mielibysmy pewnosc, ze w zarzadzaniu
            lotniskiem biora udzial fachowcy.
          • Gość: Q Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 13:08
            Bajki opowiadasz. Mieszkam na Bałutach i pracuję w Warszawie niedaleko dworca
            Zachodniego. 1.5h różnicy - wracaj do przedszkola....
      • nbs_r Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 25.10.09, 03:41
        Jaki Wieden, Berlin czy Paryz? Jedyne polaczenie sieciowe do hubu jakie mielismy
        w Lodzi to SAS(?) do Kopenhagi. Mozna bylo pojsc do dowolnego biura podrozy na
        innym kontynencie i kupic bilet do Lodzi. Nawet tanio to wychodzilo, oczywiscie
        kosztem dlugich przesiadek w Kopenhadze (byl tylko jeden lot do Lodzi).

        Bylo to dobre 5-6 lat temu i gdy tylko polaczenie zaczelo sprawnie funkcjonowac
        lotnisko zamknelo pas na kilka miesiecy. Byc moze jest to jedna z przyczyn dla
        ktorych tak trudno nam jest teraz znalezc dobrego przewoznika.

        Celowo pomijam tu nieslawne polaczenie LOTu do Warszawy. Po pierwsze Warszawa to
        nie hub wiec zwykle potrzebna byla jeszcze jedna przesiadka. Po drugie, bo to
        bylo bodaj najgorsze polaczenie z jakiego w zyciu korzystalem.
    • Gość: miki Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 15:43
      A może tak policzcie ilu pasażerów chce latać z Łodzi.Jak do tej pory to frekfencja jest tylko na wyspy. I nie piszcie że jak będą połączenia to będą chętni bo to g...o prawda.Gdyby Łódź była tak atrakcyjna to przewożnicy pchali by się drzwiami i oknami.
    • Gość: Wielki Biznesman jeszcze nie widzialem powaznego miasta w europie.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.10.09, 22:31
      ..bez lotniska w poblizu, i to jeszcze z taka ludnoscia co Lodz. Wszystko idzie
      razem, panie i panowie, drogi, autostrady, pociagi i lotniska, tzw.
      infrastruktura. Chcecie byc traktowani powaznie? Wiec musicie to wszystko miec.
      Bez narzekania.
    • Gość: brat wright TAK Musimy latać do Monachium IP: *.pool.mediaWays.net 25.10.09, 16:05
      Latam czesto z Monachium do Lodzi przez Warszawe. Cala operacja z
      niezbedna rezerwa czasowa i przesiadkami kosztuje mnie niestety za
      duzo czasu - tylko pare godzin mniej niz jazda samochodem z
      Monachium do Lodzi.

      Jakby bylo takie szybkie polaczenie Monachium - Lodz latalbym nawet
      na weekend i to czesto. Monachium ma polaczenia z calym swiatem nie
      gorsze od Franfurtu, a lotnisko jest nowsze i nowoczesniej
      zorganizowane. A wiec 3 x TAK dla lotow Monachium - Lodz.

      Dlaczego Lodz ma byc gorsza od Krakowa, Wroclawia czy Poznania,
      gdzie jest nawet kilka polaczen z Monachium dziennie LOT i
      Lufthansa, nie mowiac juz o Warszawie??? Przeciez w Lodzi rozwijaja
      sie tez miedzynarodowe firmy.

      Nie wszyscy przeciaz lataja tylko do Anglii. W perspektywie otwarcia
      rynku pracy Niemiec oraz transferu do innych czesci swiat takie
      polaczenie jest konieczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka