Gość: MarcinK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 19:29 No doprawdy odkrywcze. A stowarzyszenie LdŁ mówiło o tym lata temu. Co więcej gdyby ktoś inny zarządzał lotniskiem to już dawno takie połączenia by były. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nareszcie Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 19:39 eureka !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianin Pisałem o tym 3 lata temu i napiszę po raz kolejny IP: *.toya.net.pl 23.10.09, 20:25 zamiast dbać o kiepskiej jakości i nieprzynoszące splendoru połączenia za sprawą tanich linii lotniczych należało zadbać o bezpośrednie połączeniem z portem lotniczym, z którego można się dostać praktycznie w cały świat, czyli z lotniskami we Frankfurcie nad Menem, Schiphol w Amsterdamie, Roissy w Paryżu i Heathrow. I to by wystarczyło. W zamian karmiono nas propagandowymi lotami do "Paryża" , "Londynu" i "Rzymu" - tyle że na drugorzędne lotniska w tych miastach, z których dostanie się na właściwy port pochłaniało drugie tyle czasu i pieniędzy co lot Łodzi. Gratuluję szybkiego wpadnięcia na ten pomysł - dokładnie po 4 latach od ponownego uruchomienia Lublinka... Kiedy doczekamy się w takim razie lotów do Frankfurtu? Za 10 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.killman Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 23.10.09, 20:49 Takie rzeczy mogą zdarzyć się tylko w Łodzi. Przecież łódzkie lotnisko nigdy nie miało i mieć nie będzie większych szans na rozwój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarcinK Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 00:03 A dlaczego niby nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.superkabel.de 24.10.09, 10:46 A czy rozwijnie lotniska w środku miasta ma w ogole sens? Odpowiedz Link Zgłoś
nbs_r Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 24.10.09, 10:53 Jak najbardziej, choc nie zawsze tak sie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 11:21 O to jakieś nowe lotnisko na Piotrkowskiej przy Placu Wolności zrobili? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.cdma.centertel.pl 23.10.09, 22:09 teraz wszyscy tacy mądrzy a dwa lata temu co niektórzy gryźli za takie pomysły.Przypomnijcie sobie komu marzyły sie połączenia z całym światem a przynajmniej całą Europą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vlad Dentysta blysnął... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 22:26 zębem... Odpowiedz Link Zgłoś
mr_reaper Luzik Panowie i Panie, wszystko pod kontrolą 23.10.09, 23:51 reaperAIR już zakupiły 3 (słownie trzy) motolotnie i rozpisały przetarg na 3 następne, by zacząć latać do Monachrum i Frakfurtu. Od 2 listopada zaczynamy loty, jak oczywiście wiatry pozwolą, Starty z rudzkiej Góry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu kosztowne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 00:15 Lata temu mądrzy ludzie proponowali, aby zamiast pompować gigantyczne pieniądze w Lublinek lepiej inwestować je np. w drogi. Choćby po to, aby wygodnie i szybko dojechać na Okęcie, skąd łodzianie latają i uporczywie chcą latać na cały świat. Ale dziecięce marzenia grupki pasjonatów plus mocarstwowe hasła populistycznych polityków spowodowały, że za gigantyczne pieniądze powstał worek bez dna szumnie zwany "Międzynarodowy Port Lotniczy im. Władysława Reymonta". Tymczasem ciągle nie mamy ani kawałka obwodnicy, ani jednej pełnej arterii na osi płn-płd, ledwie dwa bezkolizyjne skrzyżowania jeszcze z komunistycznych czasów. Miejskie wąskie ulice stały się drogami tranzytowymi dla tysięcy TIR-ów zmierzających do autostrady, w centrum nie ma żadnych wielopoziomowych parkingów, pod znowu szumną nazwą dokonano tylko wymiany szyn na głównej trasie tramwajowej. Długo można by opowiadać, każdy widzi jak jest w mieście, lecz nieliczni widzieli jak hula wiatr po pustej hali lotniska. Ile można by za te setki milionów utopione w Lublinku wybudować inwestycji, które codziennie służyłyby setkom tysięcy mieszkańców miasta? Myślcie rozumem, nie marzeniami. Potrzebuję lecieć do Chicago, Budapesztu lub na Kretę. Patrzę w rozkład na Okęciu, wybieram jeden z kilku lotów jakie są codziennie, wsiadam w samochód lub pociąg i jestem w Warszawie za 1,5-2 godziny. A marzycielom wydaje się, że wybiorę jeden na dzień lot z Lublinka do Frankfurtu i tam odczekam z całą rodziną pół dnia albo noc na połączenie np. do Budapesztu, może jeszcze z przesiadką w Berlinie. Niby dlaczego mam wybrać Frankfurt zamiast Okęcia? Niby dlaczego też żadna z linni lotniczych, mimo uporczywych nagabywań, nie jest skora do uruchomienia połączenia do jakiegoś portu przesiadkowego? Słucham. Jeśli to lotnisko to taki pewny i wspaniały interes, należy Lublinek sprzedać jakiejś Lufthansie czy choćby Sbierbankowi. Nie dość że zapłacą miliardy, to jeszcze co roku zamiast płacić dotacje będziemy podatki dostawać, a przede wszystkim spełnią się mocarstwowe marzenia forumowiczów. Już widzę jak cały świat startuje w przetargu. Na wszelki wypadek ofertę warto jednak skierować również do plantatorów kartofli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu koszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 00:27 A siedź już sobie na tym Okęciu. I pamiętaj, że bez lotniska nie byłoby tu Della, czy Indesitu. Głupota ludzka nie ma granic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Re: To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu koszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 00:50 > bez lotniska nie byłoby tu > Della, czy Indesitu. A skąd ta pewność, że do istnienia niezbędne jest im prawie nieużywane lotnisko? Kilka razy zdarzyło mi się jeździć po Łodzi z (potencjalnymi) inwestorami z Włoch, Hiszpanii, Irlandii, USA, Korei a nawet Indii. Mnie się zdaje, że gdyby były dobre i drożne drogi w mieście, to mielibyśmy lepsze firmy niż te montownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sufler2009 Re: To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu koszt IP: *.lodz.mm.pl 25.10.09, 12:09 Jak sobie wyobraźasz miasto tej wielkości w Europie bez lotniska?JA tego nie widze,to kwestia perspektyw.Nie widze nic złego w płączeniu z Frankfurtem na sensownycnh zasadach to same korzyści.Jeśli doliczysz dojazd do Warszawy oraz dojazd na lotnisko to tracisz sporo czasu.A drogi swoją drogą.Kolejna kwestia to fatalne zarządzanie lotniskiem.Gdyby port odnosił sukcesy to inaczej byś mówiła.TAka jest prawda masz kompleks Wawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu koszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 15:49 No właśnie.Głupota nie ma granic.Więc buduj pomnik głupoty i i przerośniętych ambicji człowieczku z kompleksem warszawki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buc Re: To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu koszt IP: *.toya.net.pl 24.10.09, 00:35 Nie chciało mi się czytać do końca. Późno jest i piątek. Do tabunów tirów w centrum dobrnąłem. Mogłeś dodać, że zabytkową tkankę rozjeżdżają. Pisałeś? I że Kropiwnicki, że przez niego samo zło. To cześć. Czas wyjść albo spac. Piątek. Czesc :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola34 Re: To jest śmieszne, szkoda tylko że znowu koszt IP: *.4web.pl 24.10.09, 04:53 troche przesadzasz. wole wyleciec z łodzi i we frnakfurcie poczekac godzine czy dwie (nie pół dnia) na kolejny samolot niż tłuc sie dziwnym pociagiem na okęcie. i na pewno wolę też powrót do łodzi - a nie, o nie znanej mi porze do Wawy - zeby sie zastanawiac jak z okecia dojechac na dworzec pkp. prosze nie wciskac "kitu" ze polaczenie pkp do warszwy jest tak komfortowe zeby wybierac okecie zamiast lublinka. łodzianie nie lataja z okęcia chetnie i namietnie - lataja bo niemaja innego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
nbs_r Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 24.10.09, 09:46 To zalosne. Ciekawe czy ktos z zarzadu lotniska chociaz wyleci za to z pracy. Na polaczenie do Franfurtu czy Monachium zawsze bedzie w Lodzi dobry czas, niezaleznie od stanu drog czy linii kolejowych. Ale o powazniejszym rozwoju Lublinka mozemy juz chyba zapomniec, przespalismy najlepszy okres a teraz gdy linie tna koszty chcemy sie rozwijac. Przypuszczam, ze lepiej bysmy na tym wyszli (a juz na pewno taniej) gdybysmy 4 lata temu zaczeli doplacac Lufthansie po 50% do biletu na polaczenie do Frankfurtu. Przynajmniej mielibysmy teraz funkcjonujace okno na swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcguirre Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.10.09, 11:08 Od początku rozwój lotniska na Lublinku był błędem i szalonym pomysłem promocyjnym i promujacym Kropiwnickiego. Od dawna wiadomo było, że między Łodzią a Warszawą powstanie duży port przesiadkowy, który zmiecie łódzkie lotnisko z map połączeń. Wydane i stracone pieniądze na port, który niedługo będzie obsługiwał loty prywatne i cargo jeśli w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 11:23 Pokaz jakikolwiek dokument potwierdzający, że kiedykolwiek lotnisko między Łodzią o Warszawą powstanie. To mrzonki i przez najbliższych 25 lat nic takiego nie będzie. P. Odpowiedz Link Zgłoś
martady Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 24.10.09, 11:27 delikatnie się mylisz, bo lotnisko o którym piszesz będzie się znajdować w Modlinie (okolice Nowego Dworu Maz.), więc gdzie między Łodzią a Warszawą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sufler2009 Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.lodz.mm.pl 25.10.09, 12:12 Bzdura.Co innego port-hub na cały świat.Któy powstanie moze za 20 lat.A co innego port obsługujący Europe i bliźsze destynacje.Przecież to oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
ulther I co z tym zrobie p. prezydent? 24.10.09, 11:19 Odpowiedz: nic! Bo przeciez skoro stan stagnacji na lotnisku odpowiadal mu do tej pory... Podobno jakas niemiecka prywatna firma interesowala sie profesjonalnym zarzadzenim lotniska, ale cena byloby wyczyszczenie portu z dentystyczno-ignoranckich zlogow i wprowadzenie profesjonalnego zarzadzania. Oby to referendum bylo jak najszybciej... Odpowiedz Link Zgłoś
martady E tam, ważne że jest połączenie do Tel Awiwu 24.10.09, 11:29 gdzie namiętnie podróżuje jaśnie pan i władca Kropiwnicki. reszta motłochu niech na Okęcie jeździ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Real Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 11:57 Ok. zalozmy ze jest codzienne polaczenie do Frankfurtu za 200 zl (reszta dotowana z podatkow emerytek). Niech ktos mnie zacheci do przesiadki w Niemczech zamiast na Okeciu dokad mam co godzine pociag za 30 zl lub jesli jade z rodzina moge wybrac samochod (paliwo 40 zl + parking strzezeny 140 zl za tydzien) zamiast 4x200 zl. Na Lublinek tez piechota nie dojde, taksowka 40 zl, nie wiem ile za parking sie placi. Wieden Berlin Paryz tez jakos mialy bliskie zero powodzenie, jakos ludzie nie chcieli sie przesiadac a takie byly plany przynajmniej z Wiedniem. Zamiast tutaj gardlowac piszcie do prezesa Lufthansy dlaczego jest taki glupi i nie przysyla samolotu do Lodzi po te tlumy ktore chca z Frankfurtu latac na caly swiat. Bo ja ze swoich podatkow kolejnych mrzonek dotowac nie mam zamiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
nbs_r Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 24.10.09, 12:45 Z Warszawy i tak w wiekszosci wypadkow musisz leciec do Frankfurtu lub Londynu. Bezposrednie loty sa tylko do wiekszych portow w Europie, i to niezbyt czesto (zapomnij o wylocie rano i powrocie wieczorem). No i nie porownoj komfortu i czasu dojazdu na Lublinek i Okecie bo to jednak ogromna roznica. Co do kosztow, na lotnisko poszlo sporo pieniedzy, ktore zostaly w wiekszosci wydane na rozproszone inwestycje i pensje dla przerosnietej kadry. To nie zbieg okolicznosci a wina konkretnych ludzi i ich poplecznikow. Zobaczymy czy nadchodzace wybory cos w tej kwestii zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 15:03 Pociągiem na Okęcie powiadasz... To chyba, ze się teleportujesz. I walizy tez teleportujesz. Czyli dojazd do pociągu w Łodzi (walizy do taksówki, walizy z taksówki), pociąg do Warszawy (walizy do pociągu, walizy z pociągu), dojazd na Okęcie (walizy z dworca, walizy do taksówki, walizy z taksówki). Musisz być na Okęciu ponad 1h przed odlotem, a na transatlantyki 2h. Widać, że latanie masz opanowane tylko w teorii. I tak żeby odlecieć z Warszawy o 10:00 musisz być na Okęciu przed 9:00 czyli na Centralnym o 8:00 (poranne korki), czyli pociąg masz o 6:30 z Łodzi, czyli musisz wpakować się do taksówki o 6 rano, czyli wstać najpóźniej o 5 rano (i to nie na transatlantyk). Przy wcześniejszych połączeniach zauważysz, że nie ma tak wcześnie pociągu z Łodzi żeby na nie zdążyć do Warszawy. A tak przy wylocie z Łodzi o 9:00, w taksówkę sobie wsiądziesz o 7:45, czyli wstaniesz o 6:45. I mniej szarpania, przesiadek itp. A jeśli jesteś biznesmene jak mialbyć się tak szarpać (samolot-taxi-pociąg-taxi) to takie miasto w ogóle ominiesz. Q Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mu mu mu niestety ciągle nie ma pociągu na Okęcie IP: *.jjs-isp.pl 24.10.09, 16:02 ale wkrótce będzie, a i teraz gdy są korki lepiej podjechać z W-wy Zachodniej do nowego przystanku W-wa Żwirki i Wigury, stamtąd autobusem to tylko 3 przystanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: niestety ciągle nie ma pociągu na Okęcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 13:07 Jasne. Zawsze jadąc z bagażami marzę o 17 przesiadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 17:42 Niepotrzebnie się z tym harmonogramem natrudziłeś. Wystarczyło obliczyć różnicę między czasem przejazdu z domu (np. Bałuty) na Lublinek i na Okęcie. W przypadku samochodu będzie to 1,5 godziny. I to jest jedyny (pozorny, wyjaśni się dalej) zysk. Straty: - czas przesiadki we Frankfurcie min. 1 godzina (krócej się nie da - bagaże) a najczęściej dużo dłużej, szczególnie gdy samolot z Lublinka spóźni się co jest całkiem prawdopodobne - dodatkowy koszt biletów do i z Frankfurtu Czyli zyskujemy w superoptymistycznym wariancie PÓŁ GODZINY. Reszta same straty. Oczywiście, że jest trochę pasażerów, którzy latają z Łodzi do Buenos Aires, Sydney, Kapsztadu i gdzieś tam jeszcze, dokąd z Okęcia bezpośrednio nie dolecą. Tylko ilu ich jest codziennie? I ilu z nich da się przekonać, aby przesiadać się akurat we Frankfurcie (jeśli ma te destynacje) tylko po to, żeby zyskać 2 godziny (10-20% całego czasu podróży) zamiast startować z Okęcia a potem wybrać najtańsze połączenie, może przez Pragę, może Madryt a może Rzym? Ostatnio lecieliśmy do Miami. Wybraliśmy AI przez Rzym, bo było zdecydowanie najkorzystniejsze cenowo, nawet nie przeszkadzał nam nocleg w Ostii w jedną stronę (w cenie biletu, łącznie z transferem). Poprzednio do LA wybraliśmy AF/KLM przez Amsterdam/Paryż. Jak zaproponują na przesiadkę choćby Moskwę też mi nie będzie przeszkadzać. Na inne kontynenty latam rzadko, a porty europejskie są prawie wszystkie z Okęcia. Gdzieś ktoś pisał, że chcemy rano lecieć do Frankfurtu, stamtąd dokądkolwiek a wieczorem przez Frankfurt wrócić na Lublinek. Pewnie że chcemy. Ale ten samolot musiałby w Łodzi nocować albo codziennie robić dwa kursy prawie pusty. To UMŁ chyba musi sobie kupić ten samolot, bo żaden przewoźnik na taką rozrzutność nie pójdzie. Oczywiście jest jeszcze możliwość, że mu za to postojowe zapłacimy. Na Okęcie jest z Łodzi 1,5-2,5 godz. (zależnie od pory dnia i dzielnicy). To jest typowy czas dojazdu na większość dużych lotnisk w dużych miastach świata. Bywają wyjątki np. Warszawa. Koniecznie mamy w ten sposób i za wszelką cenę stolicy dorównać? Może jakością dróg byłoby korzystniej. Dobra, szkoda czasu i prądu na przekonywanie, pewnie zrobią ten Frankfurt (koszty się nie liczą, idą wybory) to sami się przekonamy. Niech GŁ zarchiwizuje tę dyskusję, ciekawie będzie wrócić do niej za 2-3 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
nbs_r Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 25.10.09, 03:16 Dojazd na Okecie zajmuje przynajmniej 2.5 godziny (w porannych korkach sporo wiecej), a i to pod warunkiem, ze ktos cie tam podwiezie. Inaczej zostaje tylko pociag lub nocleg w Warszawie. Dla porownania, dojazd na Lublinek to max 0.5 godziny, bez fatygowania kogokolwiek. Dla osob prywatnych dojazd na Okecie to tylko niewygoda, dla biznesu (czegos ciekawszego niz montownie) to praktycznie skresla Lodz z mapy Polski. Co do doplat, moze zamiast nich lepiej byloby sprzedac czesc udzialow w Lublinku Lufthansie w zamian za utrzymywanie kilku polaczen dziennie do Frankfurtu/Monachium? Przynajmniej mielibysmy pewnosc, ze w zarzadzaniu lotniskiem biora udzial fachowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 13:08 Bajki opowiadasz. Mieszkam na Bałutach i pracuję w Warszawie niedaleko dworca Zachodniego. 1.5h różnicy - wracaj do przedszkola.... Odpowiedz Link Zgłoś
nbs_r Re: Musimy latać do Frankfurtu i Monachium 25.10.09, 03:41 Jaki Wieden, Berlin czy Paryz? Jedyne polaczenie sieciowe do hubu jakie mielismy w Lodzi to SAS(?) do Kopenhagi. Mozna bylo pojsc do dowolnego biura podrozy na innym kontynencie i kupic bilet do Lodzi. Nawet tanio to wychodzilo, oczywiscie kosztem dlugich przesiadek w Kopenhadze (byl tylko jeden lot do Lodzi). Bylo to dobre 5-6 lat temu i gdy tylko polaczenie zaczelo sprawnie funkcjonowac lotnisko zamknelo pas na kilka miesiecy. Byc moze jest to jedna z przyczyn dla ktorych tak trudno nam jest teraz znalezc dobrego przewoznika. Celowo pomijam tu nieslawne polaczenie LOTu do Warszawy. Po pierwsze Warszawa to nie hub wiec zwykle potrzebna byla jeszcze jedna przesiadka. Po drugie, bo to bylo bodaj najgorsze polaczenie z jakiego w zyciu korzystalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Musimy latać do Frankfurtu i Monachium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 15:43 A może tak policzcie ilu pasażerów chce latać z Łodzi.Jak do tej pory to frekfencja jest tylko na wyspy. I nie piszcie że jak będą połączenia to będą chętni bo to g...o prawda.Gdyby Łódź była tak atrakcyjna to przewożnicy pchali by się drzwiami i oknami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielki Biznesman jeszcze nie widzialem powaznego miasta w europie.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.10.09, 22:31 ..bez lotniska w poblizu, i to jeszcze z taka ludnoscia co Lodz. Wszystko idzie razem, panie i panowie, drogi, autostrady, pociagi i lotniska, tzw. infrastruktura. Chcecie byc traktowani powaznie? Wiec musicie to wszystko miec. Bez narzekania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brat wright TAK Musimy latać do Monachium IP: *.pool.mediaWays.net 25.10.09, 16:05 Latam czesto z Monachium do Lodzi przez Warszawe. Cala operacja z niezbedna rezerwa czasowa i przesiadkami kosztuje mnie niestety za duzo czasu - tylko pare godzin mniej niz jazda samochodem z Monachium do Lodzi. Jakby bylo takie szybkie polaczenie Monachium - Lodz latalbym nawet na weekend i to czesto. Monachium ma polaczenia z calym swiatem nie gorsze od Franfurtu, a lotnisko jest nowsze i nowoczesniej zorganizowane. A wiec 3 x TAK dla lotow Monachium - Lodz. Dlaczego Lodz ma byc gorsza od Krakowa, Wroclawia czy Poznania, gdzie jest nawet kilka polaczen z Monachium dziennie LOT i Lufthansa, nie mowiac juz o Warszawie??? Przeciez w Lodzi rozwijaja sie tez miedzynarodowe firmy. Nie wszyscy przeciaz lataja tylko do Anglii. W perspektywie otwarcia rynku pracy Niemiec oraz transferu do innych czesci swiat takie polaczenie jest konieczne. Odpowiedz Link Zgłoś