michal19755
27.10.09, 09:28
taki jest plan rzundu na mega dziurę. Żeby ją zatkać, znaczy się, bo
granice konstytucyją zaznaczone już blisko.
Tak sobie myślę, się zastanawiam, kiedy młodzi ludzie się obudzą z
letargu i zauważą, jak bardzo lobby emerycko-etatystyczne ich (tzn.
młodych) robi w bambuko?
Oczywiście rozmowa o relacji wpływów, co z podatków, czyli pracy są
(i długów zaciąganych na poczet pracy przyszłej), do wydatków na te
pięć, czy sześć milionów emerytów, to TABU III RP. Większe od tego,
że ojciec Adama Michnika był draniem i nazywał się Szechter (bo o
tym mówią i piszą, najczęściej niestety czuby spiskami opętane), czy
nawet tytułów i treści dysertacji braci K.; ba nawet o grafomaństwie
papieża Jana Pawła II można coś napomknąć (wielki człowiek, ale
wiersze do dupy pisywał), ale o tym, że może by tak nie wypłacać
staruszkom (50-letnich czasami!!!, że o policmajstrach i wojakach
nie wspomnę!), więcej niż młodzi są w stanie do ZUSa odprowadzić,
już porozmawiać nie sposób!
TABU!!! Zaraz się odezwią przyczajone etatysty i zakrzykną o
zakusach liberałów na solidaryzm, a "liberały" zasłonią się Bonim,
który pogwarzy o planach na rok... 2020 (wczoraj w TVN CNBC!!!).
Mój Boże, widmo gerontokracji krąży po EUropie. Starzy żyją długo
(za Bismarcka, któren jest winien za system, tylko dwa lata!), to
oni oblegają ośrodki niezdrowia i szpitale itd., na starośc nie
odłożyli nic (TABU!!! jeszcze nam gupki z ZUSa zaczęli liczyć jakiś
fikcyjny "kapitał początkowy"-Mrożek!) i żądają, żądają, żądają... a
rząd dają, dają, dają...
Amen
Augustyn