Dodaj do ulubionych

Magistrala węglowa.

IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 13:58
Właśnie skończyłem czytać książkę "Szlakiem Łódzkiej Kolei". Mam po tej
lekturze kilka refleksji.
O ile jestem w stanie zrozumieć, że w czasie zaborów nie budowano właściwie
kolei w Łodzi i okolicach, zgodnie z carską doktryną wojenną, bo był to
obszar przygraniczny. Potrzeby komunikacyjne jednak były i zaborca zgodził
się na kolej wąskotorową - dzięki temu mieliśmy swego czasu bardzo rozwiniętą
sieć tramwajów podmiejskich. Nie rozumiem za to dlaczego w okresie
międzywojennym Magistralę Węglową poprowadzono przez Karsznice, a nie przez
Łódź. Jakie były powody takiego przebiegu tej linii? Czy już wtedy Łódź była
traktowana jako miasto drugiej kategorii?

Obserwuj wątek
    • Gość: mr x Re: Magistrala węglowa. IP: *.p.lodz.pl 21.01.04, 14:44
      Pewnie tak. Lodz bylo miastem wielonarodowym, a wiec zydom i niemcom polska
      mowila stanowcze nie i stad juz wtedy degradowalo to miasto. teraz jest
      podobnie, tyle ze tu juz nie ma zydow ale sa komunisci. I nawet nikt nie
      zauwazyl ze lodzianie wybrali czlowieka z ZcHN na prezydenta. Dla przecietnego
      polaka lodz to cserwone miasto... :( Taka polska zasciankowosc
    • Gość: Ariel Ciechański Re: Magistrala węglowa. IP: *.twarda.pan.pl / *.twarda.pan.pl 21.01.04, 15:56
      Spórz na mapę i sprawa Ci się sama wyjaśni. Chodziło o zapewnienie jak
      najkrótszej drogi wywozu polskiego węgla w kierunku portów i stąd taki
      przebieg "węglówki". Puszczanie jej przez Łódź niewiele by skracało drogę, a
      więc podważało sens budowy.
      Pozdr.
      Ariel
      • Gość: M.E. Re: Magistrala węglowa. IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 16:52
        O ile by to wydłużyło tę trasę? Nie przesadzajmy. Coś mi się nie wydaje, żeby
        to było powodem.
        • Gość: Ariel Ciechański Re: Magistrala węglowa. IP: *.twarda.pan.pl / *.twarda.pan.pl 21.01.04, 17:09
          Prosiłem, abyś skorzystał z mapy... Żeby zachaczyć o Łódź trzeba by zbudować
          dodtkowe kilkadziesiąt kilometrów linii kolejowej. Pytanie tylko po co... Do
          zaopatrzenia Łodzi wystarczyła "wiedenka". Ruch pasażerski na słabo zaludnionym
          obszarze byłby minimalny. I mnożyć koszty, aby tylko Łodzi zrobić dobrze.
          Ludzie przestańcie dorabiać idologię do wszystkiego.
          Pozdr.
          Ariel
          • Gość: flip Re: Magistrala węglowa. IP: *.p.lodz.pl 21.01.04, 17:16
            Najwieksze koszty sa wtedy, jak sie ma stek nie w pelni wykorzystywanych, bo
            zle zaprojektowanych kolei. Wowczas jedynym wyjsciem jest dotowac albo
            zamykac.
          • Gość: mr x Re: Magistrala węglowa. IP: *.p.lodz.pl 21.01.04, 18:46
            Slabo zaludniony obszar???? Ty chyba nie umiesz mapy czytac! Lodz 760 przed
            wojna ponad 500, Miasta wokol lodzi to okolo 150 tys, pewnie przed wojna 100,
            dodaj do tego jeszcze piotrkow, lask... Pokaz mi gdzie w polsce poza slaskiem
            i okolicami warszawy jest rownie duza gestosc zaludnienia!! Jezu, jak sie
            czyta takich "fachowców" z warszawskiego PANu to powoli wszysko jasne,
            dlaczego centralny port lotniczy dla polski (taka ma byc jego nazwa) musi byc
            w modlinie bo jakis debil stwierdzil ze ma byc 15 minut do centrum warszawy a
            nie 20 -25. To ze 2 mln mieszkancow pozostalych miast z centralnej polski
            (Łódź, Radom, i inne mniejsze miasta) bedzie sie musialo przebijac przez
            warszawe g... takich naukowcow obchodzi!
            • Gość: Ariel Ciechański Re: Magistrala węglowa. IP: *.twarda.pan.pl / *.twarda.pan.pl 22.01.04, 09:48
              Po pierwsze to ja tutaj występuję jako osoba prywatna - miłośnik kolei, wieć
              proszę Instytu to tego nie mieszać. A po drugie to na myśli mam obszar przez
              który "węglówka" przechodzi, że słabo zaludniony. A jak być tak chciał wiedzieć
              to nie jestem z Warszawy tylko ze Skierniewic, więć bez osobistych wycieczek
              proszę. Brry piekiełko jak na pl.misc.kolej - każdy dużo mówi, a mało robi...
              • Gość: mr x Re: Magistrala węglowa. IP: *.p.lodz.pl 22.01.04, 12:45
                Popierwsze z twojej poprzedniej wypowiedzi cytat: "Żeby zachaczyć o Łódź
                trzeba by zbudować dodtkowe kilkadziesiąt kilometrów linii kolejowej. Pytanie
                tylko po co... Do zaopatrzenia Łodzi wystarczyła "wiedenka". Ruch pasażerski
                na słabo zaludnionym obszarze byłby minimalny. I mnożyć koszty, aby tylko
                Łodzi zrobić dobrze." wynika ze to lodz jest tym slabo zaludnionym obszarem i
                dlatego linia weglowa nie powinna zbaczac do niej. Teraz np. PKP ma nowy
                podobny pomysl szybkiej kolei Wa-wa Wroclaw z pominieciewm Lodzi za to przez
                Opoczno. Pewnie tez bys stwierdzil ze taka linie nalezaloby puscic przez mniej
                zaludnione Opoczno i Piotrkow bo to sie bardziej oplaca???
                Po drugie jestes ze skierniewic ale pracujesz w Wa-wie.
                Po trzecie w cywilizowanym kraju rzadzonym przez inteligentnych ludzi
                logicznym byloby prowadzic szlaki kolejowe polnoc poludnie wschod zachoh przez
                drugie co do wielkosci miasto. W polsce biegna one okolo 40 - 50km od lodzi
                czyli cos wtym musi byc! Albo decydenci sa debilami albo po prostu dazy sie do
                tego zeby to miasto o nie polskich korzeniach a obecnie korzeniach czerwonych
                udup... Taka polska mentalnosc
                • Gość: Ja Re: Magistrala węglowa. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.04, 17:39
                  Gość portalu: mr x napisał(a):


                  > Teraz np. PKP ma nowy
                  > podobny pomysl szybkiej kolei Wa-wa Wroclaw z pominieciewm Lodzi za to przez
                  > Opoczno.

                  Eee tam nowy. Wg jakichśtam planów trasa miała być zbudowana do 1990 roku...
      • mamadoo Myślenie ahistoryczne 21.01.04, 16:54
        O powstaniu magistrali węglowej zadecydowały względy geopolityczne.
        Stwierdzenie iż Łódź została podczas budowy została pominięta z powodu
        struktury narodowościowej jest pozbawione jakiegokolwiek konekstu
        historycznego.

        Dlaczego rząd polski zdecydował o budowie tej magistrali?

        Jedyne połączenie kolejowe Śląska z wybrzeżem i powstającym wówczas portem w
        Gdyni przechodziło przez wolne miasto Gdańsk,z którym od początku jego
        powstania Polska nigdy nie była w dobrych stosunkach.Należy również
        podkreślić,że inwestycja w Gdyni była priorytetem,umożliwić miała niezależny od
        Gdańska(zatem i od Niemiec) dostęp do morza, które miało się stac gospodarczym
        oknem na świat.
        Istotne jest również to, że ówczesny przemysł opierał się na węglu,a ten był
        dla Polski jednym z najważniejszych towarów eksportowych(po wojnie celnej z
        Niemcami i strajkach dokerów znaczenie Polski jako producenta węgla wzrosło).
        Linia kolejowa łącząca Śląsk z portem w Gdyni miała charakter wybitnie
        strategiczny i miała zatem w spełniać tylko jeden cel.Ta linia nie łączy
        znaczących wówczas miast.Wyjątkiem to potwierdzjącym jest fakt połączenia
        Bydgoszczy i Inowrocławia, poza tym trasie tej nie leżą żadne inne duże miasta.
        Nawet leżące blisko linii wsie i małe miasta mają dość oddalone dworce
        (np.Szadek) i świadczy to o celach jakie przyświecały budowniczym linii.
        Jedynym celem było zapewnienie jak najszybszeg transportu węgla na wybrzeże.
        Wracając do wątku narodowościowego,gdyby to było kryterium decydującym o
        przebiegu linii przez jakieś miasto to na tej trasie nie byłoby Bydgoszczy, w
        której przed wojną mieszkało dużo Niemców.Przed wojną istniały miasta w których
        zróznicowanie narodowościowe było o wiele większe niż w Łodzi,trudno zatem
        mówić o złym nastawieniu rządów IIRP do Łodzi z racji dużej ilości żydów czy
        komunistów. (wystarczy zajrzeć do przedwojennych roczników statystycznych)

        Czy jak na warunki przedwojenne Łódź miała słabe połączenia kolejowe?

        Łódź nie była wtedy centralnie położonym miastem Polskitak jak dziś,województwo
        łodzkie miało granicę z Niemcami,tak więc potrzeby były inne. Brakujące linie
        zostały wybudowane:obwodnica z Widzewa do Zgierza i połaczenie linii Kaliskiej
        z Kutnem.Na pewno najwięcej wtedy podróżowano do Warszawy, stąd na tym kierunku
        wprowadzano największe usprawnienia (wagony motorowe w latach 30).

        Magistrala w tamtym czasie spełniała swoje podstawowe i najważniejsze zadanie
        jakim był przewóz węgla i towarów, więc nie można ahistorycznie twierdzić że
        rozmyślnie poprowadzono ją w oddaleniu od Łodzi i innych miast,tak aby utrudnić
        w dzisiejszej Polsce przewozy pasażerskie.

        Jak ówczesny rząd RP mógł się dowiedzieć, że ciągu cwierćwiecza zmienią się
        zupełnie granice i zniknie wolne miasto Gdańsk ? Myślę ze tego nie
        przewidziałby żaden rząd bez względu na to czy był przychylnie nastawiony do
        Łodzi czy też nie.
        P
        • Gość: M.E. Re: Myślenie ahistoryczne IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 17:18
          Łódź była wtedy 2 co do wielkości miastem w Polsce i ktoś decydując o takim
          przebiegu tej linii wykazał się wyjątkową krótkowzrocznością. Czyżby już wtedy
          uważano, że Łodzianie mogą podróżować tylko do w-wy? Czy w tamtym okresie
          przewozy węgla i towarów odbywały się wyłącznie na trasie Śląsk-Gdynia? Czy z
          Łodzi nic nie eksportowano i nie potrzebne było połączenie z Gdynią? Przecież
          można było wybudować linię spełniającą wiele funkcji a nie tylko jedną. Chyba
          ruch na tej linii nie był aż tak duży, żeby nie zmieścił się już żaden pociąg?
          • Gość: Ariel Ciechański Re: Myślenie ahistoryczne IP: *.twarda.pan.pl / *.twarda.pan.pl 21.01.04, 17:41
            Nie masz w domu żadnej mapy? Przecież Łódź już maiła polącznie z Gdynią via
            Kutno , Bydgoszcz, Tczew a po wybudowaniu odcinka MAksymilinowo - Osowa także z
            Gdynią. :-(
            • Gość: mr x Re: Myślenie ahistoryczne IP: *.p.lodz.pl 21.01.04, 18:49
              Polaczenie lodzi z kutnem trudno oceniac wedlug jakichkolwiek kategorii. Jeden
              tor i to krety. 50 km w linii prostej pociag pokonuje w 60 minut. No comments.
              • Gość: Ariel Ciechański Re: Myślenie ahistoryczne IP: *.twarda.pan.pl / *.twarda.pan.pl 22.01.04, 09:52
                Obecnie, obecnie. A mówimy o czasach II RP. Weź pod uwagę, ze węgłowkę
                doprowadzono do takiego stanu, że trzeba było zabrać z niej pociągi pospieszne,
                bo za wolno jechały :-(
                • Gość: mr x Dzis mysli sie podobnie... IP: *.p.lodz.pl 22.01.04, 12:51
                  Wystarczyt spojrzec na plany w ministerstwie infrastruktury.
                  www.mi.gov.pl/moduly/informacje/informacja.php?id_informacji=135&opcja=pokaz
                  Z warszawy do poznania czy wroclawia jest blizej i bardziej oplacalnie przez
                  kutno lowicz niz oprzez slabo zaludnione tereny lodzi i okolic. Paranoja...
                  Ale byc moze w ministerstwie odpowiedzialnym za te plany pracuja jakies lebki
                  z prowincji co do duzego miasta za chlebem pojechaly i dla nich jest miasto
                  warszawa i prowincja dookola...
                  • Gość: Ja Re: Dzis mysli sie podobnie... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.04, 17:47
                    I to jest właśnie szczyt idiotyzmu. Jedyne, co będzie mieć Łódź (z w miarę
                    porządnych kolei) to jakiś dziwny łącznik Zduńska Wola - Koluszki i
                    przezeń "wpięcie" do ogólnej sieci kolejowej. Nie wiadomo czy się śmiać czy
                    płąkać, czy wyjść na ulicę i zacząć strzelać:(
          • mamadoo Re: Myślenie ahistoryczne 21.01.04, 17:44
            Magistrala węglowa została (jaka sama nazwa wskazuje) zaprojektowan do
            przewozów węgla.Była niemalże autonomiczną linią,nie łaczącą sięz innymi.
            Podróż z Łodzi na wybrzeże odbywała się przez Kutno,Bydgoszcz i Toruń.
            Połączenia pasażereskie przez Gdańsk do Gdyni nie były tak uciążliwe jak
            towarowe,które mozna było jedynie skierować od Bydgoszczy północnym odcinkiem
            magistrali.
            Magistrala węglowa jako linia towarowa,w przedwojennej Polsce mogła z
            powodzeniem słyżyć również Łodzi.Podkreślam,że jako linia towarowa.
            Łódź przed wojną była miastem leżącym na zachodzie kraju więc z natury
            większość przewozow musiała się odbywać na wschod. W tamtym kierunku istniały
            juz dwie linie.W ogóle jak na ówczesne potrzeby i warunki geopolityczne
            mieliśmy zupełnie odpowiednie połączenia kolejowe.
            • Gość: mch Re: Myślenie ahistoryczne IP: 62.29.134.* 22.01.04, 10:41
              mamadoo napisał:

              > Magistrala węglowa została (jaka sama nazwa wskazuje) zaprojektowan do
              > przewozów węgla.Była niemalże autonomiczną linią,nie łaczącą sięz innymi.

              Coś jak LHS, tylko na torze normalnym. Niektórzy nie potrafią zrozumieć, że ta
              linia miała inne zadanie niż łączyć Łódź z innymi miastami.
              • Gość: Ariel Ciechański Re: Myślenie ahistoryczne IP: *.twarda.pan.pl / *.twarda.pan.pl 22.01.04, 10:51
                Święte słowa :-)))))))
                • Gość: Ingo Re: Myślenie ahistoryczne IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.01.04, 12:21
                  Co nie znaczy, że obecnie jej przebieg nie powinien zostać skorygowany.
                  • mamadoo Myślenie ahistoryczne 22.01.04, 12:44
                    Zauważyłem, że parę osób dyskutując o magistrali węglowej nie potrafi
                    uwzględnić realiów zupełnie odmiennych od dzisiejszych. Nie mają dla nich
                    znaczenia takie fakty jak:inne granice, inne stosunki polityczne i gospodarcze
                    II RP, czy chociażby mniejsza mobilność ludności.
                    Bardzo ciekawe są te ahistoryczne typu:"Łódź nie dostała magistrali bo było w
                    niej za dużo Niemców i Zydów". Przed wojną istniały miasta,nawet powiaty
                    znacznie bardziej zróżnicowane pod względem etnicznym niż Łódź.
                  • Gość: łażej Re: Myślenie ahistoryczne IP: *.retsat1.com.pl 22.01.04, 12:50
                    Gość portalu: Ingo napisał(a):

                    > Co nie znaczy, że obecnie jej przebieg nie powinien zostać skorygowany.

                    Skorygowany??:))))) W jaki sposób?? Łącznica z Łodzi do węglówki gdzieś w
                    okolice Poddębic?? Jeśli już coś w Łodzi mieliby korygować to poprawa stanu
                    linii do Kutna (niechby i był jeden tor, ale na 120 km bez zwolnień!!) i
                    bezpośrednie wyjście do Piotrkowa na wiedenkę. Co dałoby obecnie dobre wyjście
                    z Łodzi na węglówkę?? Niewiele w porównaniu z poprawą połączenia do Kutna i
                    Piotrkowa.

                    pozdrawiam
    • Gość: d6 Re: Magistrala węglowa. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.04, 11:10
      podstawową wadą węglówki jest jej wytrasowanie o około 20 km za daleko na
      wschód czyli nie to że jest za daleko od łodzi a wręcz przeciwnie - za blisko
      zamiast prowadzić ją przez karsznice powinna iść przez sieradz, koło do
      kruszwicy
      gdyby była ona właśnie tak poprowadzona, nikomu nie przychodziłoby do głowy że
      omija łódź, a byłaby ona tylko jednym z wielu połączeń w okolicach łodzi i
      pełniłaby funkcję jak np. linia gniezno-jarocin ma dla poznania albo
      skierniewice-pilawa dla warszawy
      natomiast w obecnym układzie węglówkę można wykorzystać do pociągów np. łódź
      kal.-karsznice-herby-opole; warszawa-kutno-kłodawa-inowrocław; kraków/kielce-
      częstochowa-karsznice-barłogi-poznań; wrocław-zd.wola-bydgoszcz/olsztyn;
      gdynia-zd.wola-łódź-lublin/rzeszów
      jeszcze o linii gniezno-jarocin: przed pierwszą wojną światową stanowiła ona
      część najkrótszego połączenia górnego śląska z gdańskiem
      po odzyskaniu niepodległości i zmianie granic polacy chcieli tę drogę skrócić;
      w tym celu powstała linia do orchowa, która miała na 99% zostać przedłużona
      dalej na południe, jednak nigdy do tego nie doszło; powstała także linia łódź
      (a konkretniej zgierz) -kutno-płock
      potem pojawił się pomysł magistrali węglowej- początkowo powstała jako
      jednotorowa, potem położono drugi tor
      powstanie węglówki spowodowało odciążenie linii zgierz-kutno, w efekcie do
      dziś nie ma tam drugiego toru, a także niepotrzebne stało się przedłużanie
      linii z orchowa
      wydaje mi się ponadto, że na oddalenie węglówki od łodzi nie zwracanoby uwagi
      gdyby nie kursujące tamtędy do niedawna pociągi katowice-gdynia; kursowanie
      tych pociągów stanowiło zaprzeczenie funkcji węglówki jako linii towarowej,
      ponadto pociągi te na odcinku karsznice-inowrocław nie zatrzymywały się, co
      stanowiło wyjątkowe kuriozum
      • Gość: d6 Re: Magistrala węglowa. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.01.04, 11:16
        aha, jeszcze jedno: szczecin swój główny węzeł ma w stargardzie, a gdańsk w
        tczewie
        o węglówce nie mówionoby tyle, gdyby natężenie ruchu pasażerskiego na linii
        łódź-kutno było takie jak właśnie na liniach gdańsk-tczew i szczecin-stargard

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka