Dodaj do ulubionych

Dziewczyny!Potrzebuje na 1 wieczór żakiet z satyny

07.01.10, 10:35
Może to trochę dziwne, ale chciałabym zapytać czy nie znalazłaby się chętna
dziewczyna, ktora ma satynowy żakiet rozm. 36, żeby mi pożyczyć na 1 wieczór
(dokładnie 15 stycznia). W zastaw mogę dać jej np. 40zł, w razie jakby coś się
stało z ubrankiem. Teraz mam akurat taki okres czasu, że nie mogę wydawać
pieniędzy na zakupy nowych ciuchów, szczególnie takich jak żakiety, bo w czymś
takim chodzi się od święta... i nie jest w zasadzie często przydatne. Proszę o
pomoc!
Obserwuj wątek
    • wiolcia449 Re: kontakt 07.01.10, 10:39
      ewentualnie można pisać do mnie też na gadu: 7426528
    • aaa202 Przyznaję, że to nawet BARDZO dziwne. 07.01.10, 10:42
      Niestety, noszę 38 w tym okresie czasu. Ale gdybym miała taki
      żakiet, to za te cztery dychy bym Ci go sprzedała.

      Jeśli chodzi o jedno wyjście, to może poszukaj po lumpeksach?
      • wiolcia449 Re; Re; 07.01.10, 13:35
        Ale ja nie chce kupić tylko pożyczyć. Któraś dziewczyna pożyczy mi żakiet,
        później ja jej go oddam, a ona zwróci mi moją kasę (pieniądze są tylko
        zabezpieczeniem do zwrotu ubrania). Liczę po prostu na czyjeś dobre serce i
        wole... Czasem zdarza się, że ktoś nie ma pieniędzy na nowe zakupy.. a ja akurat
        jestem w takiej sytuacji..
        • wiolcia449 Re: Re; Re; 07.01.10, 13:41
          Lumpeksy... ciekawa opcja.. ale od niedawna mieszkam w Lodzi i nie wiem gdzie są
          takie sklepy.. a satynowy żakiet raczej nie jest w nich codziennością, więc
          pewnie trzeba by pojść do kilku... może nawet kilkunastu.
          • aaa202 Re: Re; Re; Kum, kum. 07.01.10, 14:20
            W zakresie lumpeksów Ci nie umiem pomóc, bo nie wiem, gdzie są,
            jakie są i co w nich jest. Ponoć Piotrkowska jest obecnie rajem
            lumpeksów.

            Przypomniało mi się, że mam satynowy żakiet. Biały. Ale go używam,
            więc nie pożyczam. Do tego, jak już ustaliłyśmy, byłby na Ciebie za
            duży. No i jestem na tyle wstrętna, że nawet gdybym mogła Ci go
            pożyczyć, to chciałabym, żebyś sfinansowała jego pranie po użyciu.
            Jakieś 2-3 dychy to kosztuje wraz z prasowaniem. Wiem jednak, że
            istnieją kobiety, które łatwo wydają swoje rzeczy. Potem trochę
            sarkają na podłe i niewdzięczne koleżanki, które zasmrodziły jej
            łach, wydarły podszewkę, zrobiły plamę, przypaliły itd. Sama wolę
            więc nie dawać i zachować niezmąconą sympatię dla koleżanek.
    • wiolcia449 kolor czarny 07.01.10, 15:07
      Ogólnie to chciałabym ciemny kolor :) nawet czarny :)
      • dziad_borowy Re: kolor czarny 07.01.10, 15:42
        I co jeszcze bys chciala Wiolciu?
        Moze to jestem niezyciowy, nieuprzejmy, gburowaty, a nawet sobek ale
        dla mnie jest to co najmniej dziwna prosba. Pozyczyc obcej osobie,
        za friko i to jeszcze czarny i satynowy i 36 i w ogole wypas. W
        kwestii finansowej to to czyszczenie jest jakims minimum
        przyzwoitosci. Ale z lumpa to nie bardzo. Nie wiem, nie kumam.
        Dzierżżż!!!
        ps. moze to wina mojej awersji do pozyczania swoich ubran
        komukolwiek, nie wiem, dziwne, dziwne, dziwne
        • aaa202 Ale dziad z Ciebie! 07.01.10, 16:04
        • big_news Re: kolor czarny 07.01.10, 16:12
          Panie!
          Z Pana to musi być straszliwy kutwa!
          Żeby z takim tekstem do otwartej dziewczyny... ;)
          Gdyby się tak na tę satynę nie uparła, to może mógłbym jakoś poratować.
          Mam kilka zwykłych marynarek, ale także tweedową, sztruksową i dżinsową,
          niektóre są czarne, jakiś wybór jest. Mógłby być pewien kłopot z rozmiarem 36,
          ale jeśli dziewczę jest bujnie wyposażone tu i ówdzie, to wystarczyłoby marynarę
          tylko podwinąć (przyfastrygować, w żadnym razie na stałe nie skracać!), w
          ramiona wsadzić poduszki i publika oszołomiona.
          Nie wiem tylko ile wypada krzyknąć za wypożyczenie, bo za frico to głupich nie
          ma. Ciekawe, swoją drogą, ile sobie w wypożyczalniach życzą na taką okazję?
          • aaa202 Ośmielę się zauważyć, 07.01.10, 16:26
            że rozmiar 36 nie może oznaczać w naszej rzeczywistości
            asortymentowej dziewczyny "bujnie wyposażonej". Bujnie wyposażona
            skazana jest na rozmiary większe, co oznacza smętne wiszenie materii
            tam, gdzie fabrycznie wyposażenia nie ma, za szerokie ramiona, za
            długie rękawy i podobne atrakcje. Niestety.
            • big_news Re: Ośmielę się zauważyć, 07.01.10, 16:40
              Polemizowałbym.
              Osobiście znam ze trzy panie, które mimo filigranowości "mają czym oddychać". I
              to baaardzo pełną piersią.
              Oczywiście, trzeba by marynarę prócz podwinięcia także spiąć w biodrach (bary
              mamy omówione), w tej sytuacji do spojrzenia na ciuch ciepłym wzrokiem wystarczy
              odrobina dobrej woli.
              No, chyba, że się zupełnie nie rozumiemy;)
              • aaa202 Ależ nie o to chodzi, 07.01.10, 16:48
                że pani filigranowa nie może mieć dużego biustu. Chodzi o to, że
                pani filigranowa o dużych piersiach skazana jest na kupowanie
                większej odzieży, o większym, niż potrzebuje, rozmiarze, a potem
                odzież tę ewentualnie dopasowuje się krawiecko.

                Tak po prawdze nawet średnio biuściaste kobiety są traktowane przez
                uchińszczony rynek tekstyliów po macoszemu. Dzisiaj to naprawdę fart
                kupić ubranie, w którym byłoby miejsce na kobietę, a nie na
                azjatyckiego chłopca. Dlatego swojego żakietu nie pożyczę:)
                • big_news Re: Ależ nie o to chodzi, 07.01.10, 17:01
                  Aha.
                  No to mam jasność.
                  W dziedzinie: rozmiary strojów damskich w żadnej mierze ekspertem nie jestem. I
                  tak dobrze, że nie ma tu mowy o symbolach biustonoszy. Poległbym natychmiast;)
                  • aaa202 Rozmiary biustonoszy 07.01.10, 17:31
                    to pecha. Jeśli operujemy rozmiarówką polską, cyfra oznacza obwód po
                    żebrach w centymetrach, litera wielkość miski.
                    Cyfry zaczynają się gdzieś od 65 (na 65-70 cm po żebrach) i
                    zwiększają co pięć. Kończą gdzieś w okolicach 110.
                    Miski zaczynają się od A (na 77-79 obwodu w biuście przy obwodzie 65
                    pod biustem), kończą gdzieś na K. Kolejne miski zwiększają się o
                    około 2 cm. Litera miski oznacza różnicę obwodów pomiędzy pomiarem w
                    biuście i pod biustem. Różnica 12cm - miska A, 14cm - B, 16cm - C,
                    18cm - D idt. To cała wiedza. Zgrubna.
                    • big_news Re: Rozmiary biustonoszy 07.01.10, 17:44
                      Najmocniej przepraszam, ale to wszystko przekracza granice mojego pojmowania.
                      Już do końca życia posługiwał się będę w ocenie rozmiaru biustu metodą
                      organoleptyczną, cyfry, centymetry, rozmiar piersi pod, nad oraz w punkcie
                      "kulminacyjnym" pozostawiam zdecydowanie w tym względzie mądrzejszym kobietom, a
                      także gorseciarzom(?);)
                      • aaa202 Nie no, "pod" to nie jest rozmiar piersi 07.01.10, 17:55
                        tylko obwód klatki piersiowej bez aberracji w postacji tłuszczowo-
                        gruczołowych wygórowań. Jest to tylko punkt odniesienia dla
                        obliczenia wielkości tego kawałka materiału, który okrywa
                        wygórowanie.
                        • big_news Re: Nie no, "pod" to nie jest rozmiar piersi 07.01.10, 18:02
                          hehehehe
                          Nie no, na to, to już bym absolutnie nie wpadł:)
        • Gość: Walentyna Wnuk Re: kolor czarny IP: 195.69.82.* 07.01.10, 16:29
          dziad_borowy napisał:

          > I co jeszcze bys chciala Wiolciu?

          Piosenkie pana Koracza o zdrowiu - bym chciala najbardziej uslyszec
    • histeryx a bierz chłopaku moją ! 07.01.10, 17:46
    • wiolcia449 Temat nieaktualny 07.01.10, 17:50
      Dzięki za miłe wypowiedzi. Temat już nieaktualny :)
      • big_news Re: Temat nieaktualny 07.01.10, 18:03
        Wielka szkoda.
        Bo ciekawie, to się... dopiero zaczyna robić:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka