03.02.04, 16:23
Wiem, że temat, który chcę poruszyć pojawia się tutaj prawie codziennie. Ale
dostaję niemalże białej gorączki jak widzę, gdy osoba, dajmy na to kobieta, w
wieku koło 50 lat, wsiada do autobusu, rzuca swoje torby z zakupami na
siedzenie, sama staje obok i czeka aż autobus dojedzie do przystanku, zeby
skasować bilet. Oczywiście cały czas uważnie rozgląda się po autobusie w
poszukiwaniu kontrolerów. Mam wtedy ochotę wyciągnąć z plecaka jakikolwiek
identyfikator i troszkę ją nastraszyć opierając się o kasownik, ale niestety
nie mogę. Może wprowadzimy w Łodzi instytucję społecznego kontrolera biletów?
Każdy pasażer miałby prawo wywalić z autobusu pasażera bez biletu. W końcu to
ja moją migawką płacę za gapowicza! Nawet tego, który jedzie nie kasując
biletu tylko jeden przystanek.

Pozdrawiam,
Krzyskup
Obserwuj wątek
    • michal.ch Re: Gapowicze 03.02.04, 16:38
      Ludziom nie można wybić z głowy tego, że nie istnieje przepis zezwalający na
      przejazd jednego przystanku bez biletu. A tak się niektórzy tłumaczą!
      • Gość: marcin_pabianice Re: Gapowicze IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 10:21
        W Pabianickim MZK istnieje taki przepis! 27 stycznia 2004 w autobusie czytałem
        taki jakby regulamin. Pasażer musi skasować bilet przed dojazdem do kolejnego
        przystanku! Bynajmniej w Pabianicach tak jest. Ale musi skasować przed
        dojazdem...
    • Gość: Aleksej Re: Gapowicze IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.02.04, 20:33
      W czym problem, wiesz jaki fajny jest ubaw jak wsiadam do tramwaju z
      przyczepiona migawka :)) Pare osob kasuje bilety, a czesc (przewaznie jacys
      gowniarze na wagarach) wyskakuje. Fajnie potem ludzie bluznia. Raz tak jechalem
      i babka skasowala 10 minutowy bilet, po dojechaniu do Aleksandrowa wpadla
      kontrola i ja zgarnela (jechalismy juz ponad 30 min.). Ludzie kupuja 10 min.
      bilet i licza na to ze jak wejda kontrolerzy to go skasuja.

      Pozdrawiam,
      Aleksej
      • teufel Re: Gapowicze 03.02.04, 20:42
        Ubaw jest niezły. Wsiadam kiedyś na wiadukcie na Kopcińskiego z kolegą w 70 i
        na głos bileciki do kontroli. Ludzie się zerwali jakby ich piorun trafił.
    • Gość: STUDI 11-tka Windex toleruje kazdego gapowicza.... IP: *.prokom.pl 04.02.04, 11:12
      Dokladnie tak jak napisalem. Kontrolerzy Windex'u w Pabianicach robia wszystko aby wszyscy gapowicze mogli bez pospiechu wysiasc z 11-tki w Pabianicach na najblizszym przystanku.

      A poza tym wracamy do dawnej dlugoletniej pabianickiej tradycji gdzie frajer kasuje bilet w trawmwaju (i autobusie).
      • Gość: Ja Re: 10-tka Windex toleruje kazdego gapowicza.... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.04, 20:17
        To chyba rodzinne. Wieki minęły od czasów, kiedy ostatni raz widziałem
        konduktora z identyfikatorkiem wędrującego po wagonie. (Swoją drogą ostatnio
        widziałem jak jeden z konduktorów zawarł transakcję życia - bilety dla całej
        wycieczki szkolnej:-) )
    • Gość: Michł M. Re: Gapowicze IP: *.staszic.waw.pl / *.staszic.waw.pl 09.02.04, 16:46
      Ja tak zrobiłem w 58, zresztą przypadkowo. Wsiadłem i gdy autobus ruszył -
      pomyślałem, żeby stanąć w drugim końcu pojazdu. Nawet nie przyszło mi do głowy,
      że ktoś mnie weźmie za kontrolera ;-) Gdy zacząłem iść, jakaś kobieta się
      zerwała i zawołała: "O Boże! Zapomniałam skasować biletu!". Ubaw miałem po
      pachy. Przy okazji - nie wierzę, że zapomniała, raczej uważnie obserwowała czy
      ktoś biletów nie sprawdza.

      A poza tym - gapowicze to złodzieje!
      • michael00 Ja mam taką fajną kurtkę ... ludzie drżą :-) (bt) 09.02.04, 16:57

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka