Dodaj do ulubionych

ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje

13.02.04, 22:20
Ludzie wpiszcie sobie w wyszukiwarce komputerowej (nie internetowej)
jdbgmgr.exe i SETDEBUG.exe i jeżeli wyszuka Wam szarego misia to znaczy, że
macie wirusa. Niestety nie wiem jak to cholerstwo usuwać (umieszczanie go w
koszu nic nie daje bo cały czas się oczywiście odnawia). A może Wy znacie
sposób na usunięcie tego gówna - piszcie. Na razie na moim kompie wszystko
OK, ALE mojej siostrze rozwaliło kartę graficzną!! Ten wirus może zepsuć cały
syStem.

przerażona Blissy
Obserwuj wątek
    • al-ki Re: ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje 13.02.04, 22:25

      Odpalić kompa z dyskietki startowej i usunąć.
      Uszkodzić kartę graficzną? A jakim cudem?

      Nie ma to jak linux :D
      • blissy Re: ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje 13.02.04, 22:32
        nie wiem jak to możliwe(z tą kartą), w każdym razie wiem że to przez tego
        ViRuSa bo mój kolega też ma z tym problem.

        szarym misiom mówimy : NIE!
        • zusmann Heheheeh! Hehehehehehe! Hehehehehehe!!! 15.02.04, 10:01
          Hehehehehe, ale sie uśmiałem ;-)))))) Jak to autosugestia potrafi spowodować
          panikę ;-))) "Kartę graficzną rozwaliło! Mój kumpel ma z tym problemy!" Hehehehe
    • fleuriste FAŁSZYWY ALARM 13.02.04, 22:31
      podpucha stara jak net. nie wiem kto jeszcze może się dać nabrać na taki stary
      numer.
      • blissy Re: FAŁSZYWY ALARM 13.02.04, 22:34
        A WYTŁUMACZ MI DLACZEGO TEN "STARY NUMER" PSUJE LUDZIOM KOMPY? JAKOŚ MNIE NIE
        ROZŚMIESZA PERSPEKTYWA UTRACENIA WSZYSTKIEGO CO MAM NA KOMPIE.

        PODPUCHA - DZIĘKI ZA TAKIE PODPUCHY!
        • fleuriste Re: FAŁSZYWY ALARM 13.02.04, 22:37
          nie krzycz tak bo oczy bolą od patrzenia. Akurat te dwa pliki które raczyłaś
          wymienić to żaden wirus, tylko części składowe windowsa. Być może masz wirusa,
          który coś namieszał, ale nie są to te pliki. A informacja o szarym misiu krąży
          po necie odkąd pamiętam.
          • blissy Re: FAŁSZYWY ALARM 13.02.04, 22:43
            fleuriste napisał:

            Akurat te dwa pliki które raczyłaś
            > wymienić to żaden wirus, tylko części składowe windowsa.

            no dobrze a od kiedy części składowe wirusa występują pod ikonką szarego misia??
            to mnie zainteresowało. i to, że jak je usuwam to się bez przerwy odnawiają.
            sorry za te krzyki, ale boję się o mojego kompiaka...
            • default_user Re: FAŁSZYWY ALARM 13.02.04, 22:53
              blissy napisała:


              >
              > no dobrze a od kiedy części składowe wirusa występują pod ikonką szarego misia?
              > ?

              Od kiedy pan B. Gates miał taki kaprys. Ot co.
              Pozdrawiam
              M..M
            • zusmann Re: FAŁSZYWY ALARM 15.02.04, 10:03
              blissy napisała:

              > a od kiedy części składowe wirusa występują pod ikonką szarego misia?

              Nie wiem, pewnie występują od jakiegoś czasu. Ale części składowe WINDOWSA
              występowały wcześniej.
      • blissy Re: FAŁSZYWY ALARM 13.02.04, 22:36
        a i jeszcze jedno: może byś mi pomógł usunąć tę podpuchę skoro jesteś taki cwany
        • al-ki Re: FAŁSZYWY ALARM 13.02.04, 22:42

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=10753040&a=10753158
          Dyskietka startowa.
          c:
          cd windows
          del nazwapliku.exe

          Ja bym tego nie robił.

          Do wszystkich!!! Ja bym tego nie robił, nie słyszałem o tym wirusie. Nie biorę odpowiedzialności ( nawet moralnej ) za złe działanie systemu po wykasowaniu tych plików. Kto chce niech robi.
        • default_user Re: FAŁSZYWY ALARM 13.02.04, 22:49
          blissy napisała:

          > a i jeszcze jedno: może byś mi pomógł usunąć tę podpuchę skoro jesteś taki cwan
          > y

          Wejdź sobie na stronę
          www.mks.com.pl
          wpisz w wyszkukiwarkę nazwę swojego "wirusa" i poczytaj odpowiedzi.
          Albo jeszcze prościej, kliknij w ten link:
          www.mks.com.pl/cgi-bin/htsearch?config=htdig&restrict=&exclude=&words=jdbgmgr.exe&method=and&format=builtin-long&sort=score
          Zaręczam Ci, że wynik przejdzie Twoje najśmielsze oczekiwania, to nie wirusz
          wywala sysem, ale brak tych dwóch plików, które sam raczyłeś sobie z katalogu
          usunąć.
          Miłej zabawy przy ponownym stawianiu Windowsa
          M..M
    • michael00 Re: ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje 13.02.04, 22:54
      > A może Wy znacie
      > sposób na usunięcie tego gówna - piszcie.

      Znam. Usunąć takie coś, co takie gówna rozpowszechnia, w tej liczbie i Ciebie.
      • blissy Re: ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje 13.02.04, 22:59
        > Znam. Usunąć takie coś, co takie gówna rozpowszechnia, w tej liczbie i Ciebie.

        dzięki
        • Gość: mamadoo Re: ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje IP: *.cable.wanadoo.nl 13.02.04, 23:11
          Ja też kiedyś usunąłem ten "wirus" i system mi działał choć nie tak dobrze jak
          przed "odwirusowaniem"...
          • blissy Re: ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje 13.02.04, 23:16
            a jak to usunąłeś? bo ja nie mogę...
            • Gość: mamadoo Re: ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje IP: *.cable.wanadoo.nl 13.02.04, 23:43
              nie nudź - to nie jest wirus !
              Raz mi przysłali długi, łańcuszkowy paniczny majl. Pierwsze wiadmości brzmiały
              tak:skasuj, skasuj, natychmiast bo stracisz wszystko.No i skasowałem ten plik i
              na dodatek opróżniłem kosz. Potem w następnych odpowiedziach (bo majl ten był
              ciągle forwardowany) przeczytałem,że to bujda na resorach.Od tego czasu system
              w komputerze ledwo co chodził.
              Po roku dostałem ten sam mejl tylko od innej grupy znajomych, wtedy już
              wiedziałem jaki to wirus.
    • Gość: Informatyk-zawód Re: ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje IP: *.toya.net.pl 15.02.04, 12:36
      Opisany przez blissy problem jest bardzo trudny nawet dla zawodowych
      informatyków do których należę. Wirus ten atakuje również serwery i
      oprogramowanie sewerów. W mojej ekipie znaleźliśmy chyba jedyny skuteczny (
      pracowaliśmy nad tym pskudztwem dobre pół roku w 7 osób, drań ciągle się
      pojawiał)Jedynym skutecznym lekarstwem jest przystawienie mocnego magnesu do
      twardego dysku na co najmniej godzine. Jak ktoś ma elektromagnes to efekt jest
      lepszy. Jeżeli to nie poskutkuje to znaczy że mamy do czynienia ze zmutowaną
      odmianą wirusa. Wtedy jest tylko jedno ostateczne rozwiązanie - trzeba te miśki
      załatwić ręcznie. Należy wymontować twardy dysk z kompa i walnać młotkiem w
      miejsce przypuszczalnego pobytu miśków( na szczęście trzymają się razem),
      najczęściej na 99,99% miśki przebywają o 1cm w lewo od środka dysku, patrząc od
      strony gniazd kablowych. Życzę powodzenia w walce z miśkami ja i mój zespół
      wygraliśmy po pół roku zmagań, w między czasie rozwaliło nam 3 serwery i 8
      komputerów szef był wściekły - śmierć paskudnym miśkom. Pozdrawiam naczelny
      informatyk poważnej firmy( nie mogę podać nazwy ze względu na reklamowanie)
      • bohumil biały miś 15.02.04, 12:49
        Biały miś

        Biały miś dla dziewczyny,
        Którą kocham i kochał będę wciąż,
        Lecz dziewczyna jest już z innym
        I pozostał mi tylko biały miś.

        Hej dziewczyno, spójrz na misia,
        Niech przypomni chłopca ci
        Nieszczęśliwego małego misia,
        Który w oczach ma tylko białe łzy.

        Minął czas, naszych spotkań,
        Minął dzień, zaginął biały miś
        I pozostał żal i smutek,
        Po dziewczynie, po misiu i po snach.

        hej dziewczyno ...

        Biały miś, nie kochany,
        Porzucony już dawno w ciemny kąt,
        Już dziewczyna go nie weźmie,
        Nie przytuli do swoich ciepłych rąk
      • michael00 Profilaktyka przede wszystkim. 15.02.04, 12:49
        Nie chcę oceniać stopnia Waszej znajomości informatyki, powiem więc tylko, że dobry administrator systemów przede wszystkim nie płacze nad rozlanym mlekiem, ale zawczasu zabezpiecza się przez potencjalnym atakiem i zagrożeniem.

        W firmach obsługiwanych przeze mnie problem opisywany nie wystąpił ani razu. Dlaczego? To proste. Miśki nie biorą się z kurzu (jak myszy), ani - co usiłują wmówić domorośli fachowcy - nie przemieszczają się jako załączniki poczty elektronicznej itp. To dobre w bajkach.

        Miśki te, podobnie jak ich więksi bracia - niedźwiedzie - żywią się głównie pokarmem roślinnym, owocami, jagodami, grzybami, nasionami (żołędzie, buczyna, orzechy), a także padliną, drobnymi kręgowcami, rybami, czasem poluje na większe ssaki, m.in. jelenie.

        Kiedy wyczują wspomniany pokarm - zwłaszcza w okresie zimowym (nie zapadają na sen) dość szybko opanowują terytorium, przeszukują w poszukiwaniu kolejnych pokarmów.

        I stąd już prosty wniosek - recepta na bezpieczeństwo: należy bezwarunkowo ograniczyć do minimum, a najlepiej całkowicie zaprzestać praktykowanie spożywnia pokarmów w pobliżu komputrera. W ten sposób można całkowicie wyeliminować zagrożenie.

        Także radzę czym prędzej chwycić odkurzacz, i posprzątać stanowiska komputerowe, wnętrza klawiatur itd.
        • Gość: grażka Re: Profilaktyka przede wszystkim. IP: *.toya.net.pl 15.02.04, 13:42
          I dzieciom nie dawać! Bo wiadomo:
          Dzieci lubią misie, MISIE LUBIĄ DZIECI.
      • Gość: amrita Re: ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje IP: 62.233.224.* 15.02.04, 14:12
        dzięki, nareszcie wiem jak się pozbyć tego miśka!!!!
        uratowałeś mi życie!!
    • bohumil Re: ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje 15.02.04, 14:20
      ja natomiast słyszałem, ze pomaga takze usuniecie szarej tkanki (dla blissy'esgo dodam ze mozgowej), szczegolnie tym kto takie bzdury pisza.
      • Gość: waranek-demokrata Re: ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje IP: *.arcor-ip.net 15.02.04, 16:54
        ten dowcip chodzil po naiwnych na tzw dzikim zachodzie przed rokiem chyba.
    • Gość: J.S. Sciema to. IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 15.02.04, 22:22
      Sciema stara jak swiat, wystepuje w czterech odmianach rozniacych sie co do
      pliku siejacego panike i ktory poleca sie bezwarunkowo usunac.

      JDBGMGR.EXE, SETDEBUG.EXE, SULFNBK.EXE, UPWIZUN.EXE.

      Tu do poczytania, wiecej nie chce mi sie szukac.

      www.f-secure.com/hoaxes/jdbgmgr.shtml

      J.S.
      "cityrunner.lodz" - cityrunner.cjb.net
    • barracuda7110 Najlepszy lek! 16.02.04, 20:15
      Linux :)
      • aniapakero Re: Najlepszy lek! 17.02.04, 22:38
        NO cóż ja się dałam nabrać ale z kosza nie wyrzucałam bo bałam się że to jakiś
        żart i mi całe oprogramowanie nawali.. ale nie, nic się nie działo to i tak
        zostawiłam:(
    • blissy Re: ALARM: wirus!!! mały szary miś atakuje 17.02.04, 23:48
      sesesesesesesesss... ale się uśmiałam z niektórych! błeheheh...
      od razu, że mało inteligentna, że dała się nabrać...
      przecież praktycznie od razu odwołałam alarm jak się zorientowałam że to nie
      tak jak myślę! ale pofolgujcie sobie, powrzucajcie na mnie, chętnie poczytam.
      Ciekawe czy z taką samą łatwością wypominalibyście mi braki w szarych komórkach
      w realu...
      a tymczasem nadstawiam drugi policzek...
      moja wina, moja bardzo wielka wina..
      ugh...
    • zasikany_misio Mały szary miś to dupek 18.02.04, 09:05
      Tego misia to nawet moja babcia potrafiła zneutralizowac. Olejcie szarego misia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka