Dodaj do ulubionych

Ranking "wypadkowych" miejsc w Łodzi

IP: 195.117.116.* 05.03.10, 21:53
Wszystkie te propozycje wymienione w artykule są dziwne.

Pani Kamila dodaje skrzyżowanie ulic Solec z Borową i al. Unii.
Według niej na ul. Solec brakuje znaku stop i wytyczonych pasów
ruchu.


To chyba jakiś żart. Jakich pasów ruchu? Przecież tam są wąskie
uliczki.

Kilku czytelników wskazuje również przejazd pod wiaduktem na ul.
Drewnowskiej


Tam się na szczęście nie da zmienić organizacji ruchu ;) Ale nowy
asfalt by się przydał, to fakt.
Jedyne zastrzeżenie, jakie mam do jadących Drewnowską na zachód:
niektórzy bezmyślnie pchają się pod wiadukt i stoją na przewężeniu
.

ulic Niesięcin i Zgierskiej, które są przedłużeniami ulic
Szczecińskiej i Złotno
- widoczność nie jest rewelacyjna, ale
oznakowanie dobre. Ograniczenie prędkości i znaki STOP. Co więcej
można zrobić? Uważać!
Obserwuj wątek
    • Gość: whee78 Re: Ranking "wypadkowych" miejsc w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 05.03.10, 23:41
      co do skrzyżowania Niesięcin i Zgierskiej, to problem jest jadąc od strony Łodzi
      ulicą Złotno/Niesięcin - ul. Zgierska przebiega tam łukiem jednocześnie opadając
      w kierunku Aleksandrowa i naprawdę jest czasem kiepsko z widocznością aut
      jadących od strony Aleksandrowa.
      • Gość: literka_m Re: Ranking "wypadkowych" miejsc w Łodzi IP: 91.90.59.* 06.03.10, 09:00
        bo gdyby tymi ulicami jeździli tyle ile wynika z przepisów drogowych, nie byłoby
        problemu. a że idioci potrafią tam mieć i po 100 na zegarze, to są wypadki, bo
        rzeczywiście dla tej prędkości tam jest za mała widoczność
        ulica Rąbieńska "ma" ten sam problem. wszędzie znaki ograniczenia do 40 (czy
        50?) a jeżdżą po 90 i więcej. na idiotów nie ma lekarstwa, trzeba budować hopki
        Zientarskiego, wtedy sami się będą wykluczać z ruchu.
    • Gość: ja Re: Ranking "wypadkowych" miejsc w Łodzi IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 08:30
      Rondo Sybiraków. Czasami zdarza się że jest ze 3-4 stłuczki w ciągu jednego dnia
      • Gość: Ja2 Re: Ranking "wypadkowych" miejsc w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 08:45
        Pobliskie rondo inwalidow - takze.
    • Gość: niedowiarek Ranking najbardziej "wypadkowych" miejsc w Łodzi IP: *.devs.futuro.pl 06.03.10, 10:15
      Skrzyżowanie ul. Nisięcin i ul. Zgierskiej to KONSTANTYNÓW a nie
      Łódź (tuż poza granicami miasta ale jednak..)
    • Gość: jkl Ranking najbardziej "wypadkowych" miejsc w Łodzi IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.10, 10:15
      Po ilości komentarzy widać że nie bardzo chce się umęczonym tym "miastem" czytelnikom pisać o tym co się dzieje na drogach.

      Panie redaktorze czy nie można by włożyć trochę pracy i zamiast generować pseudo-interakcję pójść / napisać / zadzwonić choćby do rzecznika łódzkiej policji który będzie miał takie dane ?
      Myślę że z punktu widzenia rzetelności to właśnie policja ma takie informacje a my jako kierowcy możemy sobie tylko gdybać widząc kilka razy wypadek w tym samym miejscu.

      Dla mnie największą zmorą tego miasta jest jakość przejazdów przez tory tramwajowe dla aut. Teoretycznie nie ma to nic wspólnego z tematem artykułu ale w praktyce kierowcy zwalniając do 10 na godzinę i irytując się przedłużającym się postojem na światłach starają się potem nadrabiać i dochodzi do wypadków.
      Przykład - droga śmigłego | kopcińskiego zarówno w kierunku na północ jak i na południe.
      • Gość: jawor Re: Ranking najbardziej "wypadkowych" miejsc w Ło IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 17:39
        Prośba do redaktora Wasiaka o rzetelność i myślenie to... chyba jakiś
        żart. Miejcie litość dla niego!
    • Gość: Marcin Ranking najbardziej "wypadkowych" miejsc w Łodzi IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 10:35
      Ja dodałbym skrzyżowanie Lodowej z Dąbrowskiego. Szczególnie nieprzewidywalne
      jest skręcanie z Lodowej (z dowolnego kierunku) w lewo w Dąbrowskiego.
    • Gość: wp Ranking najbardziej "wypadkowych" miejsc w Łodzi IP: *.lodz.msk.pl 06.03.10, 11:07
      dodam skrzyżowanie Papiernicza - Lodowa
    • Gość: nett1980 Re: Ranking "wypadkowych" miejsc w Łodzi IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 12:00
      Ja najczesciej bylam swiadkiem wypadkow na rogu 6 Sierpnia i
      Gdanskiej. Rok temu wiosna to jeden na tydzien. W tym roku nie wiem,
      bo rzadko bywam w tym miejscu.
    • Gość: mikesz Ranking najbardziej "wypadkowych" miejsc w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 13:59
      Widać że i tu dotarła moda na odcinki. Jeśli zamiarem było zwrócenie
      nam uwagi na niebezpieczne miejsca na terenie Łodzi to je po prostu
      pokażcie a nie róbcie z tego serialu trzymającego w napięciu. Chyba że
      w ślad za TVN-em krótkim story chcecie zapchać kilka godzin antenowych.
      W ten sposób można w dwustu odcinkach, nie wychodząc z redakcji, opisać
      jak w nocy spadł śnieg.
      Miłej pracy twórczej
      m
    • Gość: RUT Skrzyżowanie IP: 217.76.112.* 06.03.10, 21:38
      UL. DABROWSKIEGO Z UL. PODHALAŃSKĄ. NA PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH
      NIEMAL CODZIENNIE.
    • Gość: Krzychu Re: Ranking "wypadkowych" miejsc w Łodzi IP: *.toya.net.pl 07.03.10, 10:36
      Gość portalu: rozbitek napisał(a):

      > Kilku czytelników wskazuje również przejazd pod wiaduktem na ul.
      > Drewnowskiej

      >
      > Tam się na szczęście nie da zmienić organizacji ruchu ;) Ale nowy
      > asfalt by się przydał, to fakt.
      > Jedyne zastrzeżenie, jakie mam do jadących Drewnowską na zachód:
      > niektórzy bezmyślnie pchają się pod wiadukt i stoją na przewężeniu
      >
      .

      A dlaczego się nie da? Czemu nie można wywalić tych betonowych bloków po
      północnej stronie jezdni i ją poszerzyć?
      Co do jadących na zachód ul. Drewnowską - przecież oni mają pierwszeństwo
      przejazdu na zwężeniu. Bezmyślni są raczej jadący na wschód, którzy blokują
      zwężenie nie mając możliwości zjechania.
    • Gość: mucha uniwersytecka - jaracza IP: *.toya.net.pl 07.03.10, 11:19
      prawie codziennie
      • Gość: bombel Re: uniwersytecka - jaracza IP: *.toya.net.pl 09.03.10, 22:59
        prawda, ale dlatego bo jedni pędzą jak szaleni a drudzy nie wiedzą co to znaczy
        ustąpić pierwszeństwa - tutaj głównie dotyczy to osób jadących od Narutowicza w
        kierunku "ronda" a skręcających w lewo w Jaracza. Ci pacjenci zapominają, że
        samochody które wyjechały z Kamińskiego mają pierwszeństwo przed nimi i wbrew
        pozorom mogą bardzo szybko ruszyć. Dodatkową atrakcją są kierowcy jadący Jaracza
        i przejeżdżający Uniwersytecką - dla większości z nich znak STOP i ciągła linia
        przestaje mieć znaczenie jak tylko pokonają dwa pasy w stronę pl. Pokoju. Patrzą
        się cielaki tylko w prawo i zapominają o autach z lewoskrętu (opisanego wyżej) i
        również o autach z Kamińskiego.
        Moim skromnym zdaniem jak ktoś chce znaleźć dawcę na wypadek to powinien jeździć
        Narutowicza - Uniwersytecka - plac Pokoju - Wierzbowa - Narutowicza. Dzwon
        gwarantowany, pomimo świateł przy gazownii ;)

        Ponadto za skrajnie niebezpieczne jest każde rondo w Łodzi, ludzie nie znają
        zasad poruszania się po nich. Zwłaszcza, że łódzkie ronda nie są klasycznymi,
        tylko posiadają pasy do jazdy w danym kierunku - podstawowy grzech to jednak
        wymuszenie - wjeżdża ciele na rondo i patrzy z pogardą i nienawiścią na
        trąbiącego - "co jest przecież sobie jadę! spadaj" - takie można wrażenie odnieść.
    • dalton78 wysoka/tramwajowa - Tuwima 07.03.10, 16:48
      Przejeżdza się z dusza na ramieniu a czasmi trzeba stracić 15 min
      (nie dotyczy jazdy po Tuwima bo tam na pierwszeństwie obowiązuje
      zasada " nie pozwól z podporządkowanej nikomu - przyspiesz lub
      zwolnij ale nie pozwól")
      Wnioskuję o sygnalizację.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka