Dodaj do ulubionych

Auta won z Pietryny?!

14.02.02, 17:11
Komendant łódzkiej straży miejskiej ma pomysł, jak zniechęcić kierowców do jeżdżenia po ul. Piotrkowskiej. Chce,
by na siedmiu odcinkach ulicy obowiązywał ruch jednokierunkowy. Ale na każdym odcinku w przeciwną stronę. I
tak - od pl Wolności do ul. Rewolucji 1905 r. - na południe, od Rewolucji do Jaracza - na północ, od Jaracza do
Narutowicza - na południe, itd. Oczywiście - ktoś z rzeczywistą potrzebą (np. dostawa do sklepu) - pojedzie,
przejedzie i dojedzie. Ale pomysł pozwoli ponoć wyeliminować notorycznie łamiących przepisy i jeżdżących
sobie Piotrkowską bez zezwolenia, jak ona długa i w dodatku z przeraźliwą szybkością (obawa przed
jeżdżeniem pod prąd jest podobno silniejsza).
I jeszcze jedno - ten pomysł wyklucza także riksze. - I dobrze, Łódź to nie Azja - powiedział komendant.
A Ty? Jak oceniasz ten projekt?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michcio Re: Auta won z Pietryny?! IP: *.retsat1.com.pl 14.02.02, 17:17
      redakcja napisał(a):

      1. Pietryna bez aut - tak
      2. Jednokierunkowe - jezeli to pomoze
      3. Ale same zakazy nie wystarcza, trzeba egzekwowac
      4. Riksza - niech beda, ale bez takich chamow jak teraz nimi jezdza (i blokuja
      chodniki urzadzajac sobie parkingi)
      4. Azja - no coz, pogratulowac panu k. znajomosc geograficznych zagadnien. Ale
      nich zajmie sie raczej swoimi zajeciami, a mapy pozostawi innym
      5. Ale zeby nie bylo, ze banda SM stanie teraz z kolei na kazdym skrzyzowaniu, a
      poza centrum to w ogole sie juz ich nie uswiadczy.

      • Gość: geograf Re: Auta won z Pietryny?! IP: 10.0.219.* 14.02.02, 17:38
        Pomysł, BOMBA!! podoba mi się jak nic. tylko pewne zastrzeżenia.
        W tym momencie Piotrkowska jest deptakiem i nie wolno na nia nikomu wjeżdżac bez zezwolenia. Ten przepis nieobowiazuje tylko ludzi "z potrzeba" czyli dostawców i m.in. ludzi uprzywilejowanych (radni itp.). Jeżeli teraz nakaz jednokierunkowosci nieobowiazywal by również ludzi, którzy musza wjechac na ulicę Piotrkowska, to i tak zakaz byłby fikcyjny, jak to się dzieje teraz.
        Riksze- trochę szkoda ich, w końcu miały byc wizytówka miasta. Ale i tak teraz jeżdża różne lumpy a riksze sa różnego stanu technicznego. więc i tak to lepiej zrobi dla miasta. Jezeli tak musi byc, no cóż...MUSI, to musi.

        Ogólnie całkowicie zamknałbym dla ruchu samochodowego Piotrkowska I TYLKO!!! samochody dostawcze mogłyby wjeżdżac.... Ale powolne zmiany i tak do tego doprowadza, więc poczekamy zobaczymy:)
        popieram!
        • Gość: vladip Re: Auta won z Pietryny?! IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 14.02.02, 17:42
          hmm pomysł ogólnie fajny.. ale riksze raczej bym zostawił
          a tak przy okazji co z rowerami?
          pzdr
          vladip
    • hubar Re: Auta won z Pietryny?! 14.02.02, 18:35
      Pamiętam, bo sam zakładałem ten wątek. Przypominam:
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
      dzial=0511&forum=63&wid=2998&aid=135446&pole=tytul&sort=data&nrFor=63&furl=on&fh
      ost=on&fabs=on&tekst=parking&col=met&max=50%20target=

      pozdrowy
      • kropka. Re: Auta won z Pietryny?! 14.02.02, 20:48
        paranoja. A może ten ruch jednokierunkowy wprowadzić również dla pieszych?
        Wyłączając oczywiście uprzywilejowanych. Będzie ciekawiej i śmieszniej.
        pozdrawiam
        • saper_ Re: Auta won z Pietryny?! 14.02.02, 20:52
          Szkoda, że Piotrkowską już tramwaje nie jeżdżą - wyobrażacie sobie ruch
          jednokierunkowy w takim wydaniu? Będzie kupa śmiechu (z przewagą kupy) z tego
          pomysłu.
        • aniapakero Re: Auta won z Pietryny?! 14.02.02, 20:58
          A po co robic jednokierunkowe ulice?!Co za roznica czy jest zakaz jazdy w
          jednym kierunku czy tez wogole...jak panowie policjanci nie rusza sie za swoich
          wygodnych biurek to i tak nic sie nie zmieni!
          • aniapakero Re: Auta won z Pietryny?! 14.02.02, 21:11
            I tak kierowcy beda ukratkiem przejezdzac przez piotrkowska nie trudzac sie na
            ogladanie znakow...zamiast wymyslac takie glupoty policja powinna pilnowac
            naszej reprezentacyjnej ulicy...a ja jeszcze nigdy nie widzialam aby z deptaka
            ``sciagano``jakis samochod(a przeciez niektorzy uzywaja Piotrkowskiej jako
            parking)!a co sie dzieje przy grand hotelu?!niby najlepszy hotel i niby ma
            parking(gdzies tam) a przed hotelem sznur aut tarasuje droge!!czlowiek nie
            miesci sie na chodniku bo ludzie stloczeni jak kaczki czlapia po waskim
            chodniki podczas gdy wlasciwym deptakiem smigaja samochdy.I jak tu sie nie bac
            o zycie?!!!!!!!!!!!!
      • hubar Re: Auta won z Pietryny?! 15.02.02, 15:15
        A jakikolwiek pomysł usankcjonowania obecności aut na Pietrynie-deptaku jest po
        prostu ......(piiii)

        pozdrowy
    • jasam Re: Auta won z Pietryny?! 14.02.02, 21:27
      redakcja napisał(a):

      > Komendant łódzkiej straży miejskiej ma pomysł, jak zniechęcić kierowców do jeżd
      > żenia po ul. Piotrkowskiej. Chce,
      > by na siedmiu odcinkach ulicy obowiązywał ruch jednokierunkowy.

      Redakcjo - tam nie ma nic o wyrzucaniu aut z Pietryny. Tylko POMYSŁ ZNIECHĘCENIA
      kierowców do jeżdżenia na dowolnych odcinkach w dowolną stronę. Sa to dwa różne
      znaczenia.
      Wydamy kolejne pieniądze na zmianę organizacji ruchu.
      Niektóre Plany Miasta staną się nieaktualne
      Następnym krokiem będą garby na jezdni
      Później zapory przeciwczołgowe
      Efekty ??????????????????????????????????????????????????????????????
      Skoro Komendant nie wierzy w przestrzeganie prawa to lepiej niech zorganizuje na
      Pietrynie sztuczne lodowisko - to z pewnościa zniechęci kierowców (oczywiście nie
      wszystkich).
      A przy okazji zlikwidować riksze, bo mieszkańcy narzekaja że Straż Miejska nie
      może sobie z nimi poradzić.
      pozdr.
      • grover Re: Auta won z Pietryny?! 14.02.02, 23:49
        A ja zapewniam was, że jak zwykle skończy sie na tym, że ktoś zgarnie za ten
        pomysł kasę, a i tak nic z tego nie wyniknie. Mogę się założyć o grube
        pieniądze.
    • tyczka Re: Auta won z Pietryny?! 15.02.02, 09:34
      Piotrkowska to ponoć deptak, więc jak sama nazwa wskazuje ruch powinnien być
      całkowicie zamknięty. Rozumiem, że odstępstwem od reguły musiałyby być
      samochody dostawcze, ale to siła wyższa.
      Riksze powinny też zniknąć, bo stanowią zagrożenie dla ludzi spacerujących
      ulicą (co wg mnie zakładała idea deptaku). A do tego nie stanowią żadnej
      wizytówki dla Łodzi w swoim odrapanym i zdezelowanym kształcie. A panowie
      prowadzący riksze... komentarz wydaje się zbyteczny.

      pozdrawiam
      tyczka
    • yavorius Re: Auta won z Pietryny?! 15.02.02, 09:37
      Dobre. Ale komendat niech się tak nie mądrzy, bo radiowozy policji jeżdżą po
      Pietrynie conajmniej 70 km/h. Auta - poza tymi mieszkańców Piotrkowskiej - won!
    • Gość: michał Re: Auta won z Pietryny?! IP: *.g1.pl 15.02.02, 10:31
      Bzdura
      Pan komendant Seliga powienien wreszcie udać się na zasłużoną emeryturę, a nie
      wymyslać kolejne idiotyzmy. Jest to facet, który w swoim życiu nie miał
      chcociaż jednego sukcesu zawodowego. Do wszystkiego co się brał - spieprzył.
      Nie jest od 10 lat w stanie poradzić sobie z parkingiem na Piotrkowskiej -
      strażnicy idąc ulicą przechodzą na drugą stronę widząc, że jakiś samochód
      wjechał na Piotrkowską. Prezydenci Łodzi też dumnie swoimi samochodami paradują
      po deptaku. Nie dotyczy to nawet tylko pojazdów naszych kochanych władz miasta
      i posłów - Drzewieckiego i Baszczyńskiego, dla których Piotrkowska jest
      przelotową ulicą z bezpłatnym parkingiem - teraz chłopcy ze Straży boją się
      podejść do jakiegokolwiek samochodu. Nie potrafią poradzić sobie z kontrolą
      riksz, to jest oczywiście powód by zlikwidować riksze - powołując się przy tym
      na względy estetyczne. Pan komendasnt jeżdżący na codzień uprzywilejowanym
      samochodem po deptaku, nie zauważa że jest to naprawdę duże ułatwienie dla
      łodzian. W chwili obecnej często karetki, policja, straż pożarna korzystają z
      przelotu Piotrkowskiej - czy to nie jest istotne? Pomijam już fakt, żę mapa
      narysowana w dzisiejszej Gazecie jest totalną bzdurą - nie wiem czy
      przygotowanym przez Redakcję czy przez pana Seligę - jak można skręcić z
      Piotrkowskiej w Próchnika czy Zamenhofa, itp.
      • Gość: geograf Re: Auta won z Pietryny?! IP: 10.0.219.* 15.02.02, 10:43
        właśnie! W tym momencie otrzymałem do rak wełasnych dzisiejsza wyborcza i co widzę? Że na tej mapce strałku umożliwiaja skręt w prawo z Piotrkowskiej (w strone Centralu) w ul. Zamenhoffa. POD PRAD!!! LUDZIE kto to rysował?? to tylko jeden przykład, ale ta cała mapka jest źle narysowana!! Ludzie, Próchnika i Rewolucji, więckowskiego i Jaracza,Strugo i tuwima to ulice jednokierunkowe, a zaznaczone, że można w nie skręcac w obie strony!! Czy w Łodzi jest planowana również zmiana organizacji ruchu??

        Boże....o to Łódź właśnie...niestety...:(((
        • Gość: blower Bzdura, bzdura, bzdura !!! IP: *.lodz-radogoszcz.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 11:27
          Jedyne efekty wprowadzenia zakazu, to:

          1) auta przemykajace predkosciami "naddzwiekowymi" po odcinkach pod prad (znam
          juz takie jednokierunkowe ulice w Lodzi, gdzie nikt sie nie przejmuje org.
          ruchu)

          2) rowery na chodnikach (bo nikt nie wyrzuci rowerow z Pietryny) i sam bede
          jezdzil po chodniku, zeby nie jezdzic pod prad !

          3) duze koszty

          i to wszystko.

          Ciekawy jestem, "jak to robia" w Niemczech. Rowery wjezdzaja wszedzie, na
          starym miescie (czesci reprezentacyjnej, deptaku itp) auta sa wylaczone z ruchu
          a jednoczesnie mozliwe sa dostawy towaru i wlasciciele posesji tez nie maja
          problemow.


          blower
      • tulka Re: Auta won z Pietryny?! 15.02.02, 11:50
        Obejrzałam właśnie rzeczoną mapkę. Dla mnie bomba.
        Możliwości są dwie: albo z wszystkich ulic przecinających Piotrkowską na tym
        odcinku planuje się zrobić ulice dwukierunkowe (absurd), albo zadną z tych
        ulic nie będzie mozna przejechać (przecinając Piotrkowską, tak jak dzś jeździmy
        np. Zamenhofa do skrzyżowania z Piotrkowską i dalej Nawrot), bo będą to ulice
        jednokierunkowe, ale ruch będzie sie odbywał w przeciwnych kierunkach (np.
        Zamenhofa będzie można jechać na zachód, a Mawrotem na wschód). I to juz jest
        megaabsurd, chyba nikt takiej bzdury nie chce wprowadzic w życie...
        A jesli przecznice Piotrkowskiej miałyby być dwukierunkowe, to ja sobie nie
        wyobrażam, jak by na nich wyglądał ruch. Przeciez one są za wąskie! I gdzie
        wtedy parkować?
        Redakcjo, pan komendant oczekuje komentarzy od czytelników Gazety. A może by
        tak ten wątek do analogowej...?
        Albo zgłośmy ten pomysł do Bzdury Roku! Można jeszcze czy termin już upłynął?
        • Gość: geograf Re: Auta won z Pietryny?! IP: *.toya.net.pl 15.02.02, 16:39
          nawet jak upłynał, to zawsze jest jeszcze kolejny rok...
    • blenda Re: Auta won z Pietryny?! 19.02.02, 15:23
      NIkomu nie ublizajac pomysl jednokierunkowej Pietryny jest bez sensu. Sadze ze
      absolutnie nic nie da. Samochody i tak beda jezdzily. Poza tym jesli mielby byc
      tylko jeden kierunek to rowerzysci ,ktorych wcale nie malo ,mieliby utrudnione
      zycie, nie wspominajac o rikszarzach. Najlepszym rozwiazaniem jest zakaz ruchu
      z zaznaczeniem ze wiezdzac moga mieszkancy samoch. dostawcze itp. ruch napewno
      by sie zmniejszyl.
      A panu ze strazy miejskiej proponowalabym jeszcze powaznie sie zastanowic...

      • Gość: Sasza Re: Auta won z Pietryny?! IP: *.tvsat364.lodz.pl 19.02.02, 18:20
        Dziwi mnie ten pomysł, bo przecież ostatnio słońce wcale tak mocno nie
        przygrzewało.
        • blenda Re: Auta won z Pietryny?! 19.02.02, 20:17
          moj pomysl Cie dziwi? hmm moze i jestem delikatnie kopnieta ale takei
          rozwazanie byloby chyba lepsze...
          • Gość: flip Re: Auta won z Pietryny?! IP: *.p.lodz.pl 19.02.02, 20:20
            Przeciez tak niemal jest! Tylko w Lodzi nie chca egzekwowac tych przepisow.
            Jakby byly progi, to ludzie by sie bardziej zastanawiali nad wjazdem, a poza
            tym jechaliby wolniej.
            I tego wlasnie Panowie VIPy nie beda chcieli.
          • Gość: Sasza Re: Auta won z Pietryny?! IP: *.tvsat364.lodz.pl 19.02.02, 23:02
            blenda napisał(a):

            > moj pomysl Cie dziwi? hmm moze i jestem delikatnie kopnieta ale takei
            > rozwazanie byloby chyba lepsze...

            Nie Twój, ale pana komendanta.

    • Gość: flip Re: Auta won z Pietryny?! IP: *.p.lodz.pl 19.02.02, 19:58
      Najlepszym rozwiazaniem przy dzisiejszym ukladzie jezdni sa progi
      spowalniajaca. Mozna je tak zrobic, zeby nie przeszkadzaly rowerom, a byc moze
      i rikszom (ktorych nie lubie, ale mi nie przeszkadzaja).
      Mozna znowu obsmiac paru Bardzo Nadetych, a mianowicie architektow i
      inwestorow, ktorzy zbudowali niedorzeczny projekt oraz Straze, ktorym nie chce
      sie niczego robic.
    • Gość: Mirek A ja mam inne zdanie. IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 22:50
      Komendant SM szuka sposobu ograniczenia ruchu samochodów na Pietrynie? Od zaraz
      mogą to "bezinwestycyjnie" zrobić jego podwładni.
      Wczoraj tj. 18 lutego spacerowałem sobie Piotrkowską i ok. 16.45 przed UMŁ
      zauważyłem atramentowego P607 parkującego na zakazie zatrzymywania. Do auta
      wsiadł jakiś ważny osobnik, którego widuję nierzadko w telewizorni (ale nie w
      filmach, bo bym nazwisko zapamiętał). Auto następnie odjechało (wbrew zakazowi
      ruchu), po czym wjechało na odcinek za ul.Tuwima (ponownie wbrew zakazowi
      ruchu) zdecydowanie przy tym przekraczając dozwoloną szybkość 20 km/godz. Żaden
      patrol SM czy policji nie zareagował.
      W cywilizowanych krajach kierowca (kimkolwiek by był) tak ostentacyjnie łamiący
      wiele przepisów zapłaciłby wysoki mandat i z czystej pryncypialności straciłby
      posadę. W Łodzi (jak i w całej Polsce) nikt tego nawet nie zauważa, także w
      odniesieniu do setek innych, mniej ważnych osobników.
      Niech więc komendant wykaże się odwagą i zacznie karać mandatami WSZYSTKICH, a
      spełni się jego marzenie i na Pietrynie zrobi się znacznie luźniej.

      Ale w ogóle to jestem zwolennikiem... otwarcia Piotrkowskiej dla wszystkich
      samochodów. Aby ograniczyć ruch "przelotowy" wystarczy przegrodzić w połowie
      poszczególne odcinki, oczywiście z przesmykami dla rowerów.
      Dlaczego? Bo za kilka miesięcy będzie można wygodnie dojechać i zaparkować (pod
      dachem i za darmo!) w Galerii. Jeśli na Piotrkowską trzeba będzie nadal dojść
      na piechotę, wielu ludziom po prostu nie będzie się chciało, a ulica z przyczyn
      ekonomicznych umrze. No, może "tylko" kompletnie zdegeneruje się, bo przeważać
      na niej będzie towarzystwo i tak znajdujące się w stanie nie zezwalającym na
      jazdę samochodem. Kto nie wierzy, niech poczeka i zobaczy. Ale wtedy będzie już
      za późno, bo ludzie nie wrócą.
      • Gość: flip Re: A ja mam inne zdanie. IP: *.p.lodz.pl 20.02.02, 23:09
        Tez mi sie wydaje, ze dzieki "Galerii" Piotrkowska skarleje. Ale przgrodki, czy
        inne tam rzeczy zupelnie nie pomoga.
        Mane Tekel Fares.
    • jasam Re: Auta won z Pietryny?! 20.02.02, 23:05
      Z Gazety:
      Łapanka na Piotrkowskiej

      Akcja była zorganizowana w zupełnej tajemnicy. Kilka patroli policyjnych
      wyłapywało kierowców nieuprawnionych do jazdy po ul. Piotrkowskiej. Efekt -
      jedynie sześć mandatów.

      Tak zmasowaną akcję policjanci przeprowadzili po raz pierwszy, odkąd ruch na
      ul. Piotrkowskiej jest ograniczony. W środę o godz. 10.30 radiowozy stanęły w
      kilku miejscach między al. Mickiewicza i pl. Wolności. Od godz. 17 kolejne
      patrole kontrolowały rikszarzy.

      Funkcjonariusze zatrzymali 34 samochody, z tego ukaranych mandatami zostało
      tylko 6 osób (w tym fotoreporter "Gazety", zresztą jak najbardziej słusznie).
      Pozostali to albo mieszkańcy kamienic przy ul. Piotrkowskiej, albo uprawnieni
      do przejazdu. Dodatkowo policjanci wystawili 30 "zaproszeń" na komisariat dla
      kierowców, którzy zaparkowali w miejscu niedozwolonym.
      ............
      Problemem jest to, że nie wiadomo, jaką funkcję ma spełniać ul. Piotrkowska -
      uzupełnia Zdanowska. - Większość łodzian traktują ulicę jako deptak, a przepisy
      i wielu kierowców - jako zwyczajną drogę, na której ruch jest tylko
      ograniczony. Dopóki jej status nie będzie jasny, będzie tam panował bałagan.
      Naszym celem jest utrzymanie zasad zgodnych z prawem o ruchu drogowym.

      wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=706614&dzial=lol010100

      pozdr.
      • tulka Re: Auta won z Pietryny?! 21.02.02, 12:45
        Z tego samego artykułu:

        * Może więc radykalna zmiana. Na przykład zaproponowana przez komendanta
        Seligę, wprowadzająca ruch jednokierunkowy na drodze? - To byłaby rzeczywiście
        rewolucja. Nie wiem, czy dobra - odpowiada Zdanowska.

        Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że pomysł został już odrzucony przez
        inżynierów ruchu z wydziału dróg UMŁ. - Miałem nadzieję, że tą propozycją
        wywołam jakąś dyskusję, która określi status ul. Piotrkowskiej - mówi Seliga. -
        Niestety, potwierdza się moja teoria, że jedynym sposobem na zmniejszenie tam
        ruchu będzie postawienie po obu stronach ulicy znaku zakazu ruchu bez żadnych
        dodatkowych tabliczek.

        Tak więc wspaniały pomysł p. komendanta, który omawialismy w tym wątku, upadł
        (ja wiedziałam,że tak będzie, mhm, mhm). Ciekawi mnie tylko taktyka p. Seligi,
        który po odrzuceniu jego koncepcji sam się od niej odżegnuje. Często tak jest,
        że ktoś palnie bzdurę, a potem twierdzi, że chciał tylko wywołać dyskusję, a
        właściwie ma zupełnie inną teorię na ten temat...
        • kropka. Re: Auta won z Pietryny?! 21.02.02, 13:05
          tulka napisał(a):

          > Często tak jest,
          > że ktoś palnie bzdurę, a potem twierdzi, że chciał tylko wywołać dyskusję, a
          > właściwie ma zupełnie inną teorię na ten temat...

          zapomniałaś dodać: albo dziennikarze źle zinterpretowali a ludzie źle zrozumieli.
          Sami idioci w tym kraju - jak widać.
          pozdrawiam
    • hubar Auta won z Pietryny!!!!!!!!!!!!!! 30.09.02, 19:51
      Teraz tak sobie oglądam TVP2, i widzę Pietrynę a na niej poza artystami i
      przechodniami...
      ...samochody!!!

      Przypomniało mi się jak dziś przejeżdżałem koło Silver Screena, tam Straż
      Miejsca blokowała auta niepoprawnie parkowane.

      AUTA WON Z PIETRYNY!

      A dostawcy tylko w nocy! Tak jak jest w innych miastach!
      • Gość: MarcinK Re: Auta won z Pietryny!!!!!!!!!!!!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 21:01
        Witam

        Proponuję rozwiązanie jakie widziałem mieszkając w Porto. Na ich deptaku
        były określone godziny do wjazdu/wyjazdu samochodów w reprezentacyjny
        deptak. Wtedy takie specjalne słupki blokujące były opuszczone. W pozostałych
        godzinach (prawie cały dzień) słupki były podniesione i blokowały wjazd.
        Służby interwencyjne i miejskie maiły klucze do opuszczania tych słupków
        w razie potrzeby.

        Pozdrawiam, MarcinK
        • hubar Re: Auta won z Pietryny!!!!!!!!!!!!!! 30.09.02, 21:37
          A nie ma zagrozenie takiego że Pietryna w godzinach szczytu służy za obwodnice
          dla służb: pogotowie, straż i policja? Poprzez blokady uniemożliwi im się
          szybkie poruszanie.
          A ja mówie aby Straż Miejska ruszyła dpy i zaczeła rgzekwować obecne przepisy.
          • geograf Re: Auta won z Pietryny!!!!!!!!!!!!!! 30.09.02, 22:17
            hubar napisał:

            > A nie ma zagrozenie takiego że Pietryna w godzinach szczytu służy za obwodnice
            > dla służb: pogotowie, straż i policja? Poprzez blokady uniemożliwi im się

            Jeżeli nie zamkniesz ulicy w taki sposób to z czasem i zakazy "złagodnieją" i zwykli kierowcy bedą korzystać z deptaku..
            a poza tym- pędząca karetka przez środek deptaku jednak wyrzadzić może więcej złego niż dobrego:/

            ale to tylko taka ekstremalna sytuacja...


            >
        • ob.serwator Niemoc... 02.10.02, 10:44
          Gość portalu: MarcinK napisał(a):

          > Proponuję rozwiązanie jakie widziałem mieszkając w Porto. Na ich deptaku
          > były określone godziny do wjazdu/wyjazdu samochodów w reprezentacyjny
          > deptak. Wtedy takie specjalne słupki blokujące były opuszczone. W pozostałych
          > godzinach (prawie cały dzień) słupki były podniesione i blokowały wjazd.
          > Służby interwencyjne i miejskie maiły klucze do opuszczania tych słupków
          > w razie potrzeby.

          Marzyciel!!! (?) Nie, może tylko dobry obserwator. Widzi świat. Takie lub
          podobne rozwiązania stosuje się w całej Europie (...I have seen it in many
          places).
          Niestety Łódź od dawna stanowi przykład niemożności i rozwiązań połowicznych i
          tymczasowych. I nie jest to nawet kwestia kosztów, ale odwagi podejmowania
          decyzji i WIZJI tego miasta.
          Jest wiele ludzi w tym mieście, którzy mają wizję, ale nie mają władzy.
          Niestety decyzje zależą od tych, którzy mają władzę, ale nie mają wizji...
          • Gość: szwed Re: Niemoc... IP: *.kappa.com.pl 03.10.02, 10:51
            Znając nasze stosunki to klucz od takich słupków by zginał po dniu. Jest to nie
            moc i nie chęć. Bo nie jeden radny, urzędas, policjant, strażnik miejski mimo
            zakazu jeździ po pietrynie. A jak by dojechał nasz łodzki prezydent czy Polski
            premier do magistratu. Od tyłu to wstyd. A osobiście widziałem niestety
            nieżyjącego już premiera Szwecji Olofa Palme zbesztanego przez policjanta tylko
            dlatego że raczył przejść przez trawnik widziałem też króla Szwecji stojącego w
            kolejce w aptece. To jest demokracja
            ob.serwator napisał:

            > Gość portalu: MarcinK napisał(a):
            >
            > > Proponuję rozwiązanie jakie widziałem mieszkając w Porto. Na ich deptaku
            > > były określone godziny do wjazdu/wyjazdu samochodów w reprezentacyjny
            > > deptak. Wtedy takie specjalne słupki blokujące były opuszczone. W pozostał
            > ych
            > > godzinach (prawie cały dzień) słupki były podniesione i blokowały wjazd.
            > > Służby interwencyjne i miejskie maiły klucze do opuszczania tych słupków
            > > w razie potrzeby.
            >
            > Marzyciel!!! (?) Nie, może tylko dobry obserwator. Widzi świat. Takie lub
            > podobne rozwiązania stosuje się w całej Europie (...I have seen it in many
            > places).
            > Niestety Łódź od dawna stanowi przykład niemożności i rozwiązań połowicznych
            i
            > tymczasowych. I nie jest to nawet kwestia kosztów, ale odwagi podejmowania
            > decyzji i WIZJI tego miasta.
            > Jest wiele ludzi w tym mieście, którzy mają wizję, ale nie mają władzy.
            > Niestety decyzje zależą od tych, którzy mają władzę, ale nie mają wizji...
    • zamek Auta won z Pietryny i Seliga won z Łodzi. 30.09.02, 20:45
      Ja jeszcze do "ad remu".
      Pomysł jest durny i cwaniacki, tak samo jak cała Straż
      Miejska w czambuł. Całe szczęście, że summa summarum nic
      z tego nie wyszło. Jedynym wyjściem jest spowolnienie
      ruchu poprzez progi i naturalne przeszkody (klomby,
      ogródki) oraz... surowe mandaty za wszelkie wjazdy bez
      zezwolenia.
      "Łódź to nie Azja", ale Seliga to też nie Tuhajbejowicz.
      Taka argumentacja śmierdzi mi paskudną ksenofobią. A co
      on ma do Azji? Nie podoba się Łódź? To niech się wyprowadzi.
      • geograf Re: Auta won z Pietryny i Seliga won z Łodzi. 30.09.02, 20:48
        ale czemu uważasz, że lepiej spowalniac ruch, aniżeli całkowicie go stamtąd wyrzucić??
    • anntad Re: Auta won z Pietryny?! 01.10.02, 21:39
      Zostawić riksze, rowery, pieszych.
      A przy okazji - auta won sprzed mojego bloku!!!
    • Gość: ELVIZ Re: Auta won z Pietryny?! IP: *.makolab.pl / *.mipro.pl 02.10.02, 11:02
      Całkowicie to popieram. Oprócz szybko jeżdżących samochodów problemem są dla
      mnie riksze. Ci Panowie także bez rozumu potrafią slalomem jechać swoim
      wehikułem przez Pietrynkę. Mam ochotę w spokoju iść wzdłuż Pietrynki.
      Pozdrawiam zwolenników i pomysłowego komendanta:)
      • Gość: szwed Re: Auta won z Pietryny?! IP: *.kappa.com.pl 02.10.02, 13:36
        Popieram każdy pomysł auta won z Pietryny. Jednakże sama straż miejska nie
        powinna być osamtniona w swych działaniach. W tę akcję powinna się włączyć
        policja , nie tylko obserwoawać łamiące przepisy auta ale karać najwyższymi
        mandatami i punktami karnymi. Może tych kierowców przekona oprócz kar
        konieczność utraty prawa jazdy i ponownego zdawania egzaminu (jestem pewien, że
        75 % nie zda go momi, iz jeżdżą od wielu lat). Może smasowane działania naszych
        organów porządkowych utemperują skandaliczne i perfidne łamania przepisów.
        Tylko represje przyniosą skutek.
    • Gość: szwed Re: Auta won z Pietryny?! IP: *.kappa.com.pl 03.10.02, 10:54
      Moja propzycja to ustawienie gazonów na każdym skrzyżowaniu pietryny tak aby na
      odpowiedni odcinek był wjazd i wyjazd tylko z jednej strony. Odpowiednie służby
      dojadą a ukróci się przejazdy na wprost.
      • hubar Re: Auta won z Pietryny?! 03.10.02, 12:23
        Jak przeczytałem o gazonach to już pomyślałem o sytuacjach ekstremalnych i jak
        Ty sobie to wyobrazasz. Ale Twoja propozycja jest na prawdę sensowna :-)
        POPIERAM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka