Dodaj do ulubionych

Pięknieją mury Manufaktury

IP: *.lodz.mm.pl 20.02.04, 20:16
ul.Karskiego przetnie ul.Drewnowską - idealną do przemieszczenia sie ze
śródmieścia na teofilow i.inne osiedla - pewnie beda swiatla i kolejne
korki...tylko po to zeby uglaskac Apsysa? wjazd moglby byc tylko od Ogrodowej
i ewentualnie Drewnowskiej ale po co nowa ulica? kolejny paraliż nam się
szykuje - zgłaszam do bzdury roku
Obserwuj wątek
    • jasam Gazetowa laurka ma kilka poważnych dziur 20.02.04, 20:58
      "Ponad 60 proc. wykonawców w Manufakturze stanowią łódzkie firmy. Są to m.in.:
      Mosaicon (zabytkowe elewacje), Restauro (zabytkowe elewacje), SEICCF (dachy),
      Zimny (nowoczesne elewacje, świetliki), BCP (instalacje elektryczne)."

      KPINA !!!

      Statystyka moze wszystko - kwestia doboru kryterium.
      Te "ponad 60% łódzkich" _małych_ !!! firm wykona moze ok 20% budżetu - a główną
      kasę przerobi Mitex czy Varitex.
      A informacje podawane są w sposób wyrafinowany - bo od kiedy firma Restauro
      jest firmą łódzką. Mają w Łodzi swojego przedstawiciela ale to firma na wskroś
      _toruńska_!!!.
      I jak im wierzyć.

      --------------------
      "Muzeum Sztuki - Mamy już prawie wszystko. Ministerstwo Kultury obiecało
      pieniądze, przygotowaliśmy wniosek o fundusze do Unii Europejskiej i statut
      fundacji, która zajmie się inwestycją. Czekamy tylko na decyzję Urzędu
      Marszałkowskiego. Bez jego zgody Muzeum Sztuki nie zaangażuje się w projekt"

      Pieniadze tylko obiecane słownie - żadnej umowy na piśmie. A przy obecnych
      problemach Hausnerowskich - .....
      Urzad Marszałkowski jakos nie chce zaangażować się w ten wspaniały podarek
      Apsysa. Trwa to juz prawie rok. W maju ub roku podpisano list intencyjny,
      później z jakiegos powodu odroczono, teraz gdy Minister obiecuje wsparcie -
      nadal nie widzą korzysci. Ciekawe w czym ukryte są miny ?
      Przeciez ta ekpia nie miała nic przeciw planom Apsysa.

      -------------
      "Apsys wykonał już także połowę ulicy Karskiego, która połączy Bałuty z centrum
      przez teren Manufaktury."

      Czy połączenie Drewnowskiej z Ogrodową jest takim rewelacyjnym połączeniem
      Bałut z Centrum ? Chyba zajrze do planu Łodzi ?

      pozdr.
      • Gość: łażej Re: Gazetowa laurka ma kilka poważnych dziur IP: *.retsat1.com.pl 20.02.04, 21:06
        jasam napisał:

        > "Ponad 60 proc. wykonawców w Manufakturze stanowią łódzkie firmy. Są to
        m.in.:
        > Mosaicon (zabytkowe elewacje), Restauro (zabytkowe elewacje), SEICCF (dachy),
        > Zimny (nowoczesne elewacje, świetliki), BCP (instalacje elektryczne)."
        >
        > KPINA !!!
        >
        > Statystyka moze wszystko - kwestia doboru kryterium.
        > Te "ponad 60% łódzkich" _małych_ !!! firm wykona moze ok 20% budżetu - a
        główną
        >
        > kasę przerobi Mitex czy Varitex.

        Ale prawda jest też taka, że w Łodzi nie ma firmy, która byłaby w stanie zostać
        generalnym wykonawcą takiego projektu jak Manufaktura. Możliwości Varitexu jak
        i Przemysłówki (są oprócz nich jeszcze jakieś większe firmy budowlane w Łodzi?)
        chyba kończą się na obiektach wielkości filharmoni. Natomiast faktem jest, że
        większość wywrotek, betoniarek, ciężarówkowych dźwigów na terenie Manufaktury
        ma łódzkie rejestracje (bądź rejestracje z województwa łódzkiego). Czyli
        rzeczywiście jako podwykonawców służą łódzkie firmy (dla porównania warto sobie
        przypomnieć legion czteroosiowych wywrotek z dolnośląskimi rejestracjami, które
        krążyły po całym mieście wywożąc ziemię z terenu budowy Galerii Łódzkiej.
        Również przy rozbudowie Buły nie uświadczy się łódzkiej rejestracji. W
        Manufakturze to wygląda inaczej.

        Co do pozostałych Twoich zarzutów, zgadzam się, bądź nie mam wiedzy by móc z
        nimi polemizować.

        pozdrawiam
        • jasam Re: Gazetowa laurka ma kilka poważnych dziur 20.02.04, 21:29
          Gość portalu: łażej napisał(a):

          > jasam napisał:
          >
          > > "Ponad 60 proc. wykonawców w Manufakturze stanowią łódzkie firmy. Są to
          > m.in.: Mosaicon (zabytkowe elewacje), Restauro (zabytkowe elewacje), SEICCF
          (dachy), Zimny (nowoczesne elewacje, świetliki), BCP (instalacje elektryczne)."

          > > KPINA !!!

          podtrzymuję. Przeczytaj zacytowany tekst. Sugeruje on że łódzkie firmy sa
          bezpośrednimi wykonawcami - więc i podatki będą w Łodzi.
          A że nie ma odpowiedników Varitexu - zgadzam się - ale piszmy jasno o co
          chodzi. Łodzianie tylko machają łopatą. Fachowcy są "importowani" - i oni
          zgarną główne zyski z budowy. I niech tak informuje Apsys.

          Gdyby od początku informacje były jasne i faktyczne - nikt nie patrzyłby tak
          podejrzliwie na działania Apsysa. A te ciągłe kamuflarze, półprawdy,
          przemilczenia - powoduja określony odbiór przekazywanych informacji.
          pozdr.
        • jasam Re: Gazetowa laurka ma kilka poważnych dziur 21.02.04, 20:14
          Gość portalu: łażej napisał(a):

          > Natomiast faktem jest, że większość wywrotek, betoniarek, ciężarówkowych
          dźwigów na terenie Manufaktury ma łódzkie rejestracje (bądź rejestracje z
          województwa łódzkiego). Czyli rzeczywiście jako podwykonawców służą łódzkie
          firmy (dla porównania warto sobie przypomnieć legion czteroosiowych wywrotek z
          dolnośląskimi rejestracjami, które krążyły po całym mieście wywożąc ziemię z
          terenu budowy Galerii Łódzkiej.
          > Również przy rozbudowie Buły nie uświadczy się łódzkiej rejestracji. W
          > Manufakturze to wygląda inaczej.

          Jakoś nie zauważyłem różnicy w tej kwestii. Ale postaram się uważniej
          przyglądać, czy wśród rejestracji śląskich są też łódzkie.
          Może źle patrzyłem.
          pozdr.
      • Gość: barnaba Re: Gazetowa laurka ma kilka poważnych dziur IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 21.02.04, 14:15
        > Czy połączenie Drewnowskiej z Ogrodową jest takim rewelacyjnym połączeniem
        > Bałut z Centrum ? Chyba zajrze do planu Łodzi ?

        To po prostu kawałek palnowanej od kilkudziesęciu lat trasy będącej
        przedłużeniem ul. Łąkowej i Żeligowskiego. Po prostu wykorzystano pojawienie
        się inwestora, by plany te zacząć realizować. Niestety od środka.

        pozdrawiam
        • jasam Re: Gazetowa laurka ma kilka poważnych dziur 21.02.04, 19:57
          Gość portalu: barnaba napisał(a):

          > To po prostu kawałek palnowanej od kilkudziesęciu lat trasy będącej
          > przedłużeniem ul. Łąkowej i Żeligowskiego. Po prostu wykorzystano pojawienie
          > się inwestora, by plany te zacząć realizować. Niestety od środka.

          Jak budowano King Cross na Piłsudskiego - wybudowano kawałek przyszłej ul
          Konstytucyjnej łączącej ul. Brzezińską z ul. Rzgowską. Tak tłumaczono wkład
          inwestora dla miasta.
          Mineło kilka lat, minie kilkanaście i moze ten kawałek zostanie do czegoś
          dołączony.
          Oby nie było tak samo z Karskiego. Dziwi mnie pisanie przez dziennikarza
          Gazety, że "Apsys wykonał już także połowę ulicy Karskiego, która połączy
          Bałuty z centrum przez teren Manufaktury." Czyżby pisał to ktos spoza Łodzi ?
          Poza tym ta ulica głównie potrzebna jest Apsysowi, więc nie twórzmy ideologii.
          Przepuszczając takie naiwności do druku - robi się wodę z mózgu czytelnikom a
          nie ma to nic wspólnego z solidną pracą dziennikarską.

          pozdr.
          • Gość: barnaba Re: Gazetowa laurka ma kilka poważnych dziur IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 22.02.04, 15:01
            > Jak budowano King Cross na Piłsudskiego - wybudowano kawałek przyszłej ul
            > Konstytucyjnej łączącej ul. Brzezińską z ul. Rzgowską. Tak tłumaczono wkład
            > inwestora dla miasta.
            > Mineło kilka lat, minie kilkanaście i moze ten kawałek zostanie do czegoś
            > dołączony.

            No właśnie.
            Zwłaszcza, że pożytek z tego odcinka byłby wtedy, gdyby dochodził do ul.
            Legionów, a nie tylko do Ogrodowej, która ma być ulica jednokierunkową.
            Tylko, że to wymagałoby sporych kosztownych wyburzeń.

            > Poza tym ta ulica głównie potrzebna jest Apsysowi, więc nie twórzmy ideologii.

            Na tym fragmencie- zgadza się.

            pozdrawiam
    • Gość: glubek Re: Pięknieją mury Manufaktury IP: *.biol.uni.lodz.pl 21.02.04, 09:15
      Rozumiem, że krytyka ul. Karskiego pochodzi od kogoś kto często jeździ akurat
      ul. Drewnowską - to typowy przykład widzenia tylko czubka własnego nosa. Faktem
      jest, że obecnie nie ma żadnego połączenia północ-południe między Kasprzaka a
      Zachodnią, a więc miasto jest rozcięte na odcinku mniej więcej 2 km.
      Sygnalizacja świetlna sama w sobie nie powoduje korków tylko porządkuje ruch -
      niezadowoleni są z niej tylko ci, którzy mieli do tej pory pierszeńswo - ale co
      z podporządkowanymi i zwłaszcza PIESZYMI, którzy w naszym mieście muszą
      przebiegać między samochodami.
      Przy okazji mam nadzieję, że między parkiem a Manufakturą będzie jednak
      normalna zebra a nie przejście podziemne, bo niby dlaczego tysiące osób zmuszać
      do wchodzenia do nory pod ziemią żeby kierowców nie denerwowały światła,
      zwłaszcza że jedne więcej i tak niczego nie zmienią - przy dobrym sterowaniu
      zmieni się najwyżej miejsce zatrzymania pojazdów a nie czas przejazdu.
      • Gość: messer Re: Pięknieją mury Manufaktury IP: 212.191.80.* 21.02.04, 09:52
        przecież przejście podziemne to nie musi być nora.wszystko zależy od aranżacji.
        Poza tym mozna się czepaiać Apsysa tu i ówdzie ale gdyby nie Apsys to jaka
        byłaby szansa na remont zabytków.Nikt inny do tej pory poważnie w to nie wszedł.
      • Gość: gog Re: Pięknieją mury Manufaktury IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 21.02.04, 16:04
        W tym miejscu to pasów nie widzę ( szczególnie jak uwzględnimy wcześniejszy wątek o absurdzie ul Karskiego) takie przejście zablokowało by centrum na amen.
        Prawdę powiedziawszy najlepszym (ale praktycznie awykonalnym) rozwiązaniem byłoby wpuszczenie tramwajów (już jest taki plan) i samochodów pod ziemie, a na wierzchu zrobienie szerokiego zielonego (przedłużenie parku) deptaku. Ach pomarzyć dobra rzecz.
        • michal.ch Re: Pięknieją mury Manufaktury 22.02.04, 10:10
          > Prawdę powiedziawszy najlepszym (ale praktycznie awykonalnym) rozwiązaniem
          było
          > by wpuszczenie tramwajów (już jest taki plan) i samochodów pod ziemie, a na
          wie
          > rzchu zrobienie szerokiego zielonego (przedłużenie parku) deptaku.


          A jest taki pomysł? No to fajnie. Która to już wersja wizji tramwaju w tunelu?
          Piąta, czy szósta?
    • Gość: kas Re: Pięknieją mury Manufaktury IP: *.toya.net.pl 21.02.04, 20:43
      Mieszkam dosłownie obok Manufaktury.Gorąco kibicuję Apsysowi (zresztą
      wszystkim, którzy chcą coś zmienić w tym mieście)i marzę aby "czarna dziura"
      którą w tej chwili jest teren Fabryki przeszła metamorfozę.Irytują mnie mnie
      malkontenckie postawy mieszkańców,którym ciągle coś jest nie w smak,tudzież
      artykuły w łózkich gazetach,które sieją zamęt i o niczym tak naprawdę nie
      informują.Tu mam na myśli artykuł Gazety pt."Inwestor się wycofuje".Co to miało
      być nie mam pojęcia.Do tego odnoszę wrażenie,że Miasto przygląda się całej
      inwestycji i myśli:podjęli się,to niech sobie robią.A przecież powinno im
      raczej zleżeć,żeby ta część miasta ożyła razem ze wspaniałymi zabytkami.Muzeum
      Sztuki bez wątpienia powinno się tam znaleźć,bo przecież chodzi o miejsce nie
      tylko pełne sklepów.
      Co do wykonawców,też bym chciała,żeby wszyscy byli z Łodzi.Ale skoro nie są
      może coś w tym jest.
      Szkoda,że tak mało jest pozytywnych opinii na ten temat.
      pozdrawiam
      • jasam Re: Pięknieją mury Manufaktury 22.02.04, 09:43
        Bo widzisz - inwestycja jest potrzebna miastu, ale realizacja budzi bardzo
        wiele watpliwości.
        Od poczatku mieszkańcy nie byli informowani rzetelnie.
        Poprzednie władze miasta bardzo wspierały całe przedsięwzięcie gotowe z budżetu
        miasta dokonac wszystkich przeobrażeń otoczenia tego kompleksu. A mówiono
        (pisano) wyłącznie o odnowie zabytków, muzeach, hotelu, rynku - pomijano
        milczeniem że prawie 60% terenu to bedzie przedsięwzięcie nowe. Hala handlowa.
        A przecież na całym świecie jeżeli inwestor angażuje sie w jakiejś
        miejscowości - to władza ostrzy sobie zęby co wycisnąć z takiego inwestora dla
        miasta i okolicy. I jestem w stanie zrozumieć, że łódzkie władze zrobiły
        rachunek zysków i strat - i doszły do wniosku że unowocześnienie tego terenu a
        i zmniejszenie bezrobocia jest tak dużym zyskiem - że nic więcej nie chcemy.
        ALe czy zrobiły taki rachunek ?
        Ponad rok temu w Polityce opisywano zupełnie inne niz dobro miasta podłoże
        sprzyjania inwestorowi.
        Dziś gdy wiele listów intencyjnych Apsysa nie spełniło się, a obiecane
        uaktywnienie budynków wzdłuz Ogrodowej - nadal nie ma szans na powodzenie - nie
        dziw się, że jest tak wielu chcących zobaczyć co faktycznie Apsys zrealizuje ze
        swoich zapowiedzi.
        O Hotelu - cisza
        Miedzynarodowe Centrum Promocji Mody - cisza
        Muzeum Sztuki - juz prawie 2 lata same obiecanki.
        Więc pomiędzy Rynkiem a Ogrodową zostana dwie hale fabryczne w stanie jaki jest
        teraz ?

        Miało być 60% pracy dla firm łódzkich - Apsys tego nie realizuje.
        Miało byc sfinansowanie wielu prac w infrastrukturę - o chwila wynajdują co
        przerzucić na misto.
        Kto ma zrobic zmianę układu ulic Ogrodowa - Zachodnia i dalej ?
        To wszystko bedzie za nasze pieniądze !!!
        Więc co niektórych burzy taka postawa inwestora, który jest opisywany w mediach
        prawie jak wybawca Łodzi a mało realizuje ze swoich zobowiązań wobec miasta.

        A Centrum Handlowo-Rozrywkowe powstanie - bo inaczej kary jakie Apsys musiałby
        zapłacić firmom, które się tam zaangażowały i strata ich prestiżu - przewyższa
        to wielokrotnie kwoty jakie ewentualnie uzyskaliby od miasta.
        Ale dlaczego traktują nas jako kraj z buszu, gdzie mogą robić jak chcą i co
        chcą.
        Czy taki ma być sygnał dla przyciągania kolejnych inwestorów ?
        pozdr.
        • Gość: kas Re: Pięknieją mury Manufaktury IP: *.toya.net.pl 22.02.04, 16:12
          Jest tak jak mówisz:Miasto ucieszyło się,że złapało byka za rogi.Ale każdy
          inwestor ma nadzieję,że wtrakcie robót nie zostanie sam.To jest tak jak ktoś
          kupi mieszkanie w starej kamienicy i okazuje się,że właściwie to lepiej byłoby
          ją wyburzyć.W wielu przypadkach Miasto chciałoby,żeby ktoś inny odwalał
          najczarniejszą robotę.Może jeszcze chciałoby,żeby wyremontować przylegające
          bezpośrednio kamienice.Jak wygląda Ogrodowa? Koszmar!Dlaczego tak się
          oburzasz,że to będzie za nasze pieniądze?Choćby miało być i za nasze niech
          będzie!Każdy się tylko wypina,ale żeby było wkoło pięknie,czysto i zielono to
          wszyscy by chcieli.Rozpuszczony naród i tyle.Prawda jest taka,że nie robimy
          nic,żeby nam samym było lepiej.Nie dbamy o to co nas otacza,o miejsca w których
          mieszkamy.Ludzie są leniwi i to jest okropne.A jak ktoś chce zrobić coś dla
          nas,to jeszcze marudzimy i wybrzydzamy.
          Trzymam dalej kciuki za Manufakturę.Mam nadzieję,że Miasto zawalczy o Muzeum
          Sztuki,Promocję Mody,Hotel.
          Pozdr.
          • jasam Re: Pięknieją mury Manufaktury 22.02.04, 20:12
            Gość portalu: kas napisał(a):

            > Jest tak jak mówisz:
            Ciesze się z poparcia

            > Dlaczego tak się oburzasz,że to będzie za nasze pieniądze? Choćby miało być i
            > za nasze niech będzie! Każdy się tylko wypina,ale żeby było wkoło
            > pięknie,czysto i zielono to wszyscy by chcieli.Rozpuszczony naród i tyle.

            Ok. ALe chciłbym aby to było wg jakiejs _strategii_ miasta a nie poprzez
            wymuszenie inwestora.
            Jezeli w załozeniach pierwotnych był zapis o wyregulowaniu gospodarki wodnej i
            sciekowej na tym terenie przez Apsysa, a teraz nagle bez odpowiedniej pozycji w
            budżecie miasto musi wydac na to pieniądze, aby wyrównac zawansowanie prac na
            terenie Ponańskiego z otoczeniem - to znaczy że zabiora pieniadze zaplanowane
            na ... cos tam.
            To nie jest normalne.

            Kiedyś w sposób anormalny, superbłyskawiczny przeznaczono środki na remont
            skrzyzowania Inflancka- Strykowska aby przygotować miasto do inwestycji
            Auchana. Super, że zrobiono remont tego skrzyzowania (wszyscy sie cieszymy) ale
            jednocześnie płaczemy, że brakło pieniędzy na ....xxx..., pieniędzy które w
            tamtych latach były właśnie tak zplanowane.
            I teraz mamy podobnie - Apsys ma cos zrobić w swoim otoczeniu i później zwala
            na miasto, które tego nie wpisało do tegorocznego budżetu. I jedni sie cieszą
            że otoczenie Apsysa jest robione zgodnie z ich potrzebami a inni płaczą i
            narzekają, że zabrano środki nap z rozbudowy Lublinka. To nie jest normalny
            rozwój miasta.

            I jako mieszkańca Łodzi to najbardziej bulwersuje, że inwestor w sposób
            zakamuflowany wymusza na nas wiele ustępstw szafując publikę że to oni dbają o
            rozwój miasta.

            pozdr.

            • Gość: mat28 Re: Pięknieją mury Manufaktury IP: *.interserwer.pl 23.02.04, 11:25
              Ja myślę, że w budżecie Łodzi jest wiele bezsensownych punktów, które
              pochłaniają nasze wspólne pieniądze i być może remont tych ulic bardziej się
              miastu przyda niż niejedna bzdura zapisana w budżecie.
              • jasam Re: Pięknieją mury Manufaktury 24.02.04, 22:54
                Gość portalu: mat28 napisał(a):

                > Ja myślę, że w budżecie Łodzi jest wiele bezsensownych punktów, które
                > pochłaniają nasze wspólne pieniądze i być może remont tych ulic bardziej się
                > miastu przyda niż niejedna bzdura zapisana w budżecie.

                Masz bużo racji, ale biorąc pod uwagę obskubanie budżetu przez planowane
                uroczystości sierpniowe (priorytet absolutny w tym roku) a do tego nieplanowane
                wydatki "wymuszone" przez Apsysa - to z pewnością niewiele zostanie na
                planowane działania na rzecz funkcjonowania miasta. I nie należy sie dziwic że
                np wiele problemów najuboższych miszkańców, problemów chociazby stanu dróg -
                będą nadal słabo finansowane. Więc inwestycje w ulice wokół kompleksu
                Poznańskiego zabiorą środki z remontów wielu innych ulic.
                A bzdur budżetowych to nie zmieni.
                A ja bym tak chcial kiedys usłyszeć że budżet wykonano zgodnie z planem w 80 % -
                byłoby super.

                pozdr.
        • Gość: myszka Re: Pięknieją mury Manufaktury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 10:01
          Człowieku
          Mam nieodparte wrażenie, że działasz na czyjeś zlecenie. Jakoś tak piszesz,
          jakbyś był podpłacony.
          Szafujesz ogólnikami i nieprawdami, a chcesz dać innym obraz poinformowania.
          Nieładnie, oj nieładnie. Albo jesteś wtyką z urzędu.

          Czy może chciałbyś mieć inwestora, który zaangażuje się w odremontowanie i
          renowację zabytków i to wszystko komuś da, a sam będzie miał z tego sławę i
          chwałę? W jakim ty świecie żyjesz? Czy ty wiesz, co to realia wolnego rynku?? A
          może ty jeszcze żyjesz w komunie i uważasz, że coś ci się "należy"? Jeśli znasz
          takiego frajera, to droga wolna, ściągaj go do Łodzi i rób cud!!!! Jakos do tej
          pory tego nie zrobiłeś, a jest jeszcze kupa fabryk do wyremontowania w tym
          mieście.

          Co do firm toruńskich: najpierw zapoznaj się z kwestią renowacji zabytków, a
          potem zabieraj głos. Gdyby chodziło o kręcenie filmów, to z pewnością nie
          szukaliby firmy z Torunia, a wzięliby z Łodzi. Możesz jeszcze zmienić tę
          sytuację i założyć konserwację na uniwerku baranie, ale o tym to pewnie nawet
          nie wiesz.

          O jakich ty listach intencyjnych bredzisz? List jest jeden i najwyraźniej nie
          wiesz, kto się jak z niego wywiązuje.

          Hotel - będzie i nie musisz o tym jeszcze wiedzieć, więc nie mów, że cisza. I
          módl się, żeby był, bo Camerimagu inaczej mieć w Łodzi nie będziesz.
          Muzeum Sztuki - najpierw zapoznaj się z tematem, a potem zabieraj głos. Jak na
          razie to urzędy w ramach strusiej polityki nic nie robią. Muzeum Sztuki to nie
          rzecz prywatna.
          Centrum Promocji Mody - no kochany, ale to chyba łodzianom powinno na tym
          zależeć, no nie? Może nie zależy.

          A co do Karskiego alias Żeligowskiego - od 1993 roku w planie mpzp dla Łodzi,
          więc nie bredź, że to coś robionego pod apsys. Poza tym tego nikt nie robi dla
          apsysu, tylko apsys to robi na własny koszt, a to chyba też wkład w
          infrastrukturę, czy może to nie kosztuje?

          Faktycznie, może lepiej, żeby w centrum Łodzi nadal straszyła fabryka rodem z
          Ziemi Obiecanej i była poligonem dla złomiarzy, a z biegiem czasu może nawet by
          się tam jakieś dzieci zabiły w ramach zabaw w czasie wolnym, podczas gdy
          rodzice bezrobotni piją.


          Jak się używa słowa inwestor, to należy myśleć o inwestorze a nie o sponsorze.
          A jak z tego inwestora miasto kasę czesze i jak ten iwestor traci przez
          zaniedbania urzędnicze to milczysz? Ależ dlaczego.

          A Polityka akurat pisała bardzo pozytywnie, niejednokrotnie i nie ona jedna,
          więc nie wprowadzaj ludzi w błąd.

          Miłego dnia.
          • Gość: kas Re: Pięknieją mury Manufaktury IP: *.toya.net.pl 23.02.04, 18:16
            Mocne,ale podobało mi się.
            pozdr.
          • jasam Re: Pięknieją mury Manufaktury 24.02.04, 08:20
            Gość portalu: myszka napisał(a):

            > Człowieku
            > Mam nieodparte wrażenie, że działasz na czyjeś zlecenie. Jakoś tak piszesz,
            > jakbyś był podpłacony.
            Natomiast Ty piszesz jak z działu marketingu Apsysa.

            Bardzo czekam na realizacje Apsysa, ale uważam, że władze miasta najpierw
            poprzez wykorzystanie tej inwestycji do celów politycznych, a następne władze
            poprzez swój ośli upór dokuczania inwestorowi - nie wykorzystały mozliwości
            jakie były możliwe. Nikt !!! nie prowadził rzetelnych negocjacji ekonomicznych
            z Apsysem i miasto na tym mogło zyskac więcej.
            Że inwestor nie mecenas - dobrze wiadomo - ale jest wiele przykładów, że jeżeli
            odłączymy politykę - te relacje Miasto-inwestor mogą być bardzo korzystne.
            Niestety w Łodzi wielokrotnie nie wykorzystane.

            > Szafujesz ogólnikami i nieprawdami, a chcesz dać innym obraz poinformowania.
            > Nieładnie, oj nieładnie. Albo jesteś wtyką z urzędu.

            Więc popatrzmy na te moje oszukaństwa i wprowadzanie w błąd.
            A o "wtyce" nie będę dyskutował.

            > Czy może chciałbyś mieć inwestora, który zaangażuje się w odremontowanie i
            > renowację zabytków i to wszystko komuś da, a sam będzie miał z tego sławę i
            > chwałę? W jakim ty świecie żyjesz? Czy ty wiesz, co to realia wolnego rynku??

            Rozumiem cele inwestora ale prowadzona polityka wobec miasta też nie może byc w
            stylu kolonizatorów, którzy cywilizują busz.
            Musi byc współpraca z lokalnymi władzami, a mieszkańcy nie moga być traktowani
            jedynie jako odbiorcy świecidełek.
            Wolny Rynek to równiez wolnośc decydowania kiedy Muzeum Sztuki będzie stać na
            zmiane siedziby. A skoro ktoś za nich wymyślił - "znajdzcie 30 mln i
            wprowadźcie się do naszego budynku za 3 mln" - więc nie dziw się, że nikt się
            na to nie rzuca.

            > Co do firm toruńskich: najpierw zapoznaj się z kwestią renowacji zabytków, a
            > potem zabieraj głos. Gdyby chodziło o kręcenie filmów, to z pewnością nie
            > szukaliby firmy z Torunia, a wzięliby z Łodzi. Możesz jeszcze zmienić tę
            > sytuację i założyć konserwację na uniwerku baranie, ale o tym to pewnie nawet
            > nie wiesz.

            Bardzo lubisz robiś osobiste wycieczki i pouczać innych. Ja tylko stwierdziłem,
            że podając informację, że Apsys zrealizuje swoje obietnice zatrudnienia 60%
            łódzkich firm, podaje się jako przykład firmę z Torunia. Nie komentowałem nic
            wiecej.
            I dziwi mnie dlaczego polemizujesz z takim baranem jak ja. A dla Twojej wiedzy -
            na targi konserwatorskie jeżdżę od kilku lat zarówno do Torunia jak i do
            Krakowa.

            > O jakich ty listach intencyjnych bredzisz? List jest jeden i najwyraźniej nie
            > wiesz, kto się jak z niego wywiązuje.

            Przepraszam. Nie dokładne sformułowanie.
            Chodziło mi o wiele wstępnych uzgodnień, kto w czym partycypuje i w jakim
            zakresie. I to co mogliśmy dowiedzieć się 2-3 lata temu, teraz wygląda
            zdecydowanie skromniej, bo jak się okazuje tamte władze nie spisywały tak
            dokładnie ustaleń na pismie i teraz mozna różnie interpretowac ogólnikowe
            zapisy kto co ma finansować.

            > Hotel - będzie i nie musisz o tym jeszcze wiedzieć, więc nie mów, że cisza. I
            > módl się, żeby był, bo Camerimagu inaczej mieć w Łodzi nie będziesz.

            Czy pisałem nieprawdę "o hotelu - cisza".

            > Muzeum Sztuki - najpierw zapoznaj się z tematem, a potem zabieraj głos. Jak
            > na razie to urzędy w ramach strusiej polityki nic nie robią. Muzeum Sztuki to
            > nie rzecz prywatna.

            Znam trochę temat więc i zabieram głos. To że zadeklarowano stworzenie
            fundacji nie rozwiązuje problemu. Bardzo się ucieszę, jeśli po tych prawie 2
            letnich zabiegach uda się doprowadzić do znalezienia źródła finansowania tego
            projektu. Ale na dzień dzisiejszy jest to dla mnie przykład, że Apsys wymyślił
            sobie jakieś wykorzystanie budynku (był to zamysł od wielu lat Prezesa Poltexu
            M. Michalskiego) i dając goły bydynek (czyli wkład ok 10%) narzucił przyszłemu
            uzytkownikowi że ma znaleźć pozostałe 90% funduszy. Praktycznie od roku dopiero
            Apsys sam zabiega aby te fundusze pomóc zorganizować, aby pierwotny projekt
            całego centrum miał określone funkcje kulturalne.
            Pisałem wiele na innych wątkach.

            > Centrum Promocji Mody - no kochany, ale to chyba łodzianom powinno na tym
            > zależeć, no nie? Może nie zależy.

            Widzisz - zależy. Ale władze tego Miasta zdecydowały, że takie centrum będą
            tworzyć poza kompleksem Poznańskiego. Wyrażałem swoje zdanie na forum o braku
            logiki takiego działania - i tu powtórzę z początkowego akapitu. Nigdy nie było
            rzetelnej współpracy pomiędzy władzami miasta a inwestorem. I jedne i drugie
            władze za duzo tu mieszaja polityki a inwestor też chyba zbyt dużo chciałby na
            tym zayskac na przyszłość.

            > A co do Karskiego alias Żeligowskiego - od 1993 roku w planie mpzp dla Łodzi,
            > więc nie bredź, że to coś robionego pod apsys. Poza tym tego nikt nie robi
            dla apsysu, tylko apsys to robi na własny koszt, a to chyba też wkład w
            > infrastrukturę, czy może to nie kosztuje?

            Więc nie bredzę, tylko uważam, że ten kawałek jezdni to droga wewnętrzna
            Centrum Handlowego i niech inwestor ją robi na swój koszt.

            > Faktycznie, może lepiej, żeby w centrum Łodzi nadal straszyła fabryka rodem z
            > Ziemi Obiecanej i była poligonem dla złomiarzy,

            Ponoszą cię emocje

            > A jak z tego inwestora miasto kasę czesze i jak ten iwestor traci przez
            > zaniedbania urzędnicze to milczysz? Ależ dlaczego.

            Widzisz, od samego poczatku piszę, że mieszanie polityki do tej inwestycji jest
            szkodliwe dla Łodzi. Poprzednie władze podpisywały wiele decyzji "na telefon".
            A te mając w programie Prezydenta "nie hipermarketom" udowadniają swoją
            wyzszość takimi działaniami, które z pewnością nie zawsze służą miastu.

            > A Polityka akurat pisała bardzo pozytywnie, niejednokrotnie i nie ona jedna,
            > więc nie wprowadzaj ludzi w błąd.

            Zapraszam więc do poczytania:
            polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1124889&MP=1
            "Leszek, syn premiera
            .....
            Rymiszewski potwierdza, że Miller jr. był w radzie (nadzorczej spółki Pol­tex
            W). Jej członkiem został, według Rymiszewskiego, koło 1998 r., zrezygnował w
            2001 r. ze względu na wyjazd za granicę.
            .....
            O Manufakturze nie mówiono już w SLD inaczej jak „interes Młodego”. Wszystko im
            się zgadzało. Dyrektorem generalnym w spółce Apsys Polska został w 1998 r.
            Jarosław Mątkiewicz. Potem pełnił także funkcję prezesa należącej do Apsys
            Polska spółki Apsys Management zarządzającej centrami handlowymi. Na pewno
            ściągnął do związanej z Apsysem spółki Juniora po to, by zapewnić inwestycji
            poparcie Kanclerza – spekulowano.
            ..."

            > Miłego dnia.
            I wzajemnie

            pozdr.
            • Gość: myszka Re: Pięknieją mury Manufaktury - odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 16:02
              Człowieku

              No więc stało się jasne. Jednak jesteś wtyką z urzędu.
              Mylisz się, nie pracuję w dziale marketingu apsysa, ale pracuję w zagranicznej
              firmie deweloperskiej. Nie mam też tyle czasu, co ty, aby cytować wypowiedzi,
              bo tu się robi, a nie siedzi. Tutaj też dokładnie wiemy, jak mogą wyglądać
              kontakty z urzędami nie tylko w Polsce.

              Nie wygląda wcale, jakbyś czekał na inwestycję apsysa - raczej wygląda, że
              czekasz na jej niepowodzenie. Do tego jeszcze obwiniając spółkę prywatną za
              rzekomą nieudolność władz miejskich.

              Znana jest mi bezczynność urzędów w różnych kwestiach, w tym także muzeum
              sztuki. Czy ktokolwiek inny oprócz apsysu zabiega o środki na muzeum sztuki?
              Jeśli powiesz tak, to po raz kolejny skłamiesz.

              Cisza o hotelu - gdzie ta cisza? A gdzie ma być głośno?
              Skoro władze miasta zadecydowały o lokalizacji centrum promocji mody gdzie
              indziej... - to pewnie bedzie gdzie indziej. Nie widzę tu winy apsysa. Czy może
              powinien był coś zrobić, żeby zdobyć twą przychylność?

              Karskiego - no kochany, nie znam jeszcze takiego projektu komercyjnego, w
              którym droga o parametrach 2x2, o szerokości w liniach rozgraniczających 40-50
              metrów, stanowiła drogę wewnętrzną. No może w USA? Ale chyba nie posądzasz o
              takie szaleństwo zachodniego inwestora w Polsce?
              Nie mówiąc o tym, że Żeligowskiego czyli Karskiego stanowi zapisaną w planach
              od 1993 roku część zachodniej obwodnicy miasta Łodzi. Chyba, że to apsys ten
              plan robił w 1993 (ale chyba go jeszcze wtedy nie było).

              Nie ponoszą mnie również emocje w kwestii zagrożeń, jakie niosą ze sobą
              nieruchomości poprzemysłowe słabo chronione i to na obszarach relatywnej biedy,
              gdyż znam sytuację na Śląsku. Tam właśnie giną dzieci, lub w ogóle ludzie
              zostają kalekami, jak kradną złom. Nie słyszałeś nigdy?

              Szkoda, że nie zacytowałeś trochę wypowiedzi Stommy z Polityki (nie mam czasu
              na linki) tylko jakiś ramol, i nie mieszaj Millera i Poltexu do apsysa, bo
              niedługo jeszcze dorzucisz masonerię.

              Z wyrazami,
              MYSZKA


              • Gość: MarcinK Re: Pięknieją mury Manufaktury - odpowiedź IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.04, 22:02
                Chyba pęknę!!! Ze śmiechu!!! Jasam wtyką z urzędu. O rany, brzuch mnie boli.
                Pojawia się taka z nikąd (chyba wtyka Apsysa), nie poczyta starszych wątków i
                wygaduje bzdury.
                Zatem wyjaśniam:

                1) w 100% Jasam nie jeste wtyką z urzędu
                2) na łódzkich zabytkach zna się profesjonalnie, jak mało kto w tym mieście

                Zatem kończ waśćka i wstydu (swojego) oszczędź.

                MarcinK
                • hubar Re: Pięknieją mury Manufaktury - odpowiedź 24.02.04, 23:04
                  Hahahahah zgadza się.
                  Widać, jak łatwo jest szafować słowami, koleżanka ni stąd ni z nikąd pojawia
                  się i gada takie dyrdymały, że głowa mała.
                • Gość: hm` Re: Pięknieją mury Manufaktury - odpowiedź IP: *.retwilan.pl / 217.153.156.* 25.02.04, 00:16
                  Jakem hm`, Marcin ma racje. Jasam co jak co, ale w tej tematyce jest dla mnie
                  ekspertem...a Myszka, no coz, nie czyta watkow wiec bladzi...
                  pozdr. hm`
              • jasam Re: Pięknieją mury Manufaktury - odpowiedź 24.02.04, 22:45
                Dziękuje za dyskusję.
                Myślę że napisane tu słowa rozumnym dadzą materiał do przemyśleń.
                A nie chcąc marnowac czasu tak zapracowanym pracownikom zagranicznych
                developerów - bo moze naraziłoby to ich na straty - kończmy te rozmowe
                pozostając przy własnych dążeniach do poprawy sytuacji w Łodzi.
                I pozwól, że nadal będe domagał się, aby wszelkie władze tego miasta i regionu
                rozumnie wyciskały z kazdego inwestora wszystko co się da. A jenocześnie nie
                będę cieszył się ze wszystkich pierdół publikowanych w prasie.

                pozdr.
                • Gość: kas Re: Pięknieją mury Manufaktury - odpowiedź IP: *.toya.net.pl 25.02.04, 10:42
                  Chciałabym wierzyć w rozum władz miasta, ale jakoś z trudem mi to
                  przychodzi,szczególnie obserwując poczynania w dziedzinie kultury.Z twoich
                  listów wynika,że wiesz więcej niż ujawniasz.Cóż,życzę powodzenia w "domaganiu
                  się",chociaż nie spodziewam się efektów.
                  pozdr.
                  • jasam Re: Pięknieją mury Manufaktury - odpowiedź 25.02.04, 18:02
                    Gość portalu: kas napisał(a):

                    > Chciałabym wierzyć w rozum władz miasta, ale jakoś z trudem mi to
                    > przychodzi,

                    I mi również - dopóki nie doczekamy się władz samorządowych wybieranych spośród
                    działaczy samorządowych, a nie jak ostatnio "wybierajac mniesze zło
                    polityczne" - bedzie to tylko mrzonka.
                    Ale ostatnio znalałem ciekawa sentencję:
                    "Nawiec głupiec wie, że nie można dosięgnąć gwiazd,
                    ale mędrca to nie powstrzymuje przed próbowaniem"
                    Harry Anderson

                    > Życzę powodzenia w "domaganiu się",chociaż nie spodziewam się efektów.

                    Życze aby wszyscy mieszkańcy Łodzi w takim dążeniu doczekali się efektów.
                    To podobno _nasze_ władze, więc dobrze byłoby aby miały większy kontakt z
                    oczekiwaniami mieszkańców.
                    Nie tylko poprzez sonde o lampkach na Piotrkowskiej.

                    pozdr.
              • jasam Było miło porozmawiać. 24.02.04, 23:05
                Gość portalu: myszka napisał(a):

                > Człowieku
                > Mylisz się, nie pracuję w dziale marketingu apsysa, ale pracuję w
                > zagranicznej firmie deweloperskiej. Nie mam też tyle czasu, co ty, aby
                > cytować wypowiedzi, bo tu się robi, a nie siedzi.

                Ale masz czas na śledzenie Forum Gazety i pisywanie w czasie pracy. Jakaś
                niespójność deklaracji z czynami.
                Ja pisze we własnym, prywatnym czasie poświęcając go z nadzieją że warto to dla
                Łodzi. Ty to robisz w godzinach pracy za którą dostajesz wynagrodzenie - więc
                chyba oszukujesz pracodawcę, który oczekuje od Ciebie tak dużego zaangażowania -
                jak piszesz.

                Życzę sukcesów.
                pozdr.

                • Gość: myszka Re: Było miło porozmawiać - cd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 21:10
                  Witajcie SAMI SWOI

                  Zaszczycona jestem faktem, że mam zatem do czynienia z niezależnym
                  konsultantem. Niezależnym, niestety w tym przypadku nie znaczy obiektywnym.

                  Uspokajam, w kwestii mojego pracodawcy, za to co robię, jestem odpowiednio
                  wysoko wynagradzana, i wszystko, co robię leży w zakresie moich obowiązków.
                  Czas pracy nienormowany. Ale dzięki za troskę. Swoją drogą to nie masz odwagi
                  powiedzieć gdzie pracujesz.

                  Wygląda na to, że na tym forum powinni wypowiadać się tylko SAMI SWOI, a cała
                  reszta won. Otóż nie. I nie jest potrzebna do tego lektura żadnych innych
                  wątków, gdyż odniosłam się jedynie do tego, co zostało tu fałszywie zapodane.

                  Chodzi również o to, że robi się ludziom wodę z mózgu przekonując, że
                  czteropasmówka to droga wewnętrzna. Równiez tendencyjnie podaje się inne
                  informacje, a za nieudolność lokalnych samorządowców (w końcu ktoś ich wybrał)
                  wini się firmę prywatną. I jeszcze za podwykonawców, i za brak dobrych firm
                  budowlanych, i za brak infrastruktury, bezrobocie, brak hotelu, muzeum i za co
                  jeszcze? Chyba za własne zakompleksienie, ale na to nie ma już lekarstwa.

                  Życzę sukcesów, ale najlepiej chyba jednak w Łodzi wychodzi zdeptywanie
                  wszelkich inwestorów.

                  A Manufaktura i tak będzie, czego im z całego serca życzę.

                  MYSZKA
                  • Gość: MarcinK Re: Było miło porozmawiać - cd IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 21:55
                    Warto tak się ośmieszać?

                    Wyobraź sobie (choć z perspektywy Warszawy może to być trudne), że w tym
                    mieście (w Łodzi) jest parę organizacji (w tym społecznych), gdzie znajdują się
                    wysokiej klasy spece od problematyki łódzkich zabytków (w tym Jasam). I nie
                    mówimy tu o żadnych "samych swoich" tylko o pełnym profesjonaliźmie.

                    A Jasam dla osób bywających tu częściej jest znany z imienia i nazwiska (nie
                    raz bywał w TVP i wypowiadał się jako ekspert) i stąd szanujemy jego zdanie.

                    Życie nie jest spiskową teorią dziejów!

                    MK
                    • Gość: myszka Re: Było miło porozmawiać - cd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 23:03
                      Nie zaczynaj od ośmieszania, bo nie na temat i nie rzeczowo.
                      Dawałam na bank, że pierwsza przyczepka do Warszawy. Cała szczęście, jest
                      jeszcze wolność podróżowania w tym kraju.
                      Pozdrowienia dla SAMYCH SWOICH.

                      Spiskowej teorii dziejów dowodzi Jasam wrzucając tu millera, ale pewnie nie
                      zauważyłeś. Wysoka klasa. Naprawdę.
                      M.
                  • jasam Re: Było miło porozmawiać - cd 25.02.04, 22:59
                    Gość portalu: myszka napisał(a):

                    > Witajcie SAMI SWOI
                    Ta komedia juz była tyle razy powtarzana, że nikogo juz nie bawi.

                    > Niezależnym, niestety w tym przypadku nie znaczy obiektywnym.

                    Nikt nie jest pozbawiony uwarunkowań własnego wychowania i wiedzy,
                    swiatopogladu, oddziaływania otoczenia.

                    > Swoją drogą to nie masz odwagi powiedzieć gdzie pracujesz.

                    Bardzo wiele osób z tego forum zna mnie i osobiscie i z działalności na rzecz
                    łódzkich zabytków - więc nie jestem tu anonimowy. Dla uspokojenia - nie pracuje
                    w żadnym urzedzie. Ani zawodowo nie jestem związany z konserwacją zabytków.

                    > Wygląda na to, że na tym forum powinni wypowiadać się tylko SAMI SWOI, a cała
                    > reszta won. Otóż nie. I nie jest potrzebna do tego lektura żadnych innych
                    > wątków, gdyż odniosłam się jedynie do tego, co zostało tu fałszywie zapodane.

                    Przeczytaj pierwszy mój wpis - a zauważysz byc może, że odniosłem sie tylko do
                    nieścisłości w publikacji prasowej. A ocena "fałszywości" - też nie jest
                    obiektywna.

                    > Chodzi również o to, że robi się ludziom wodę z mózgu przekonując, że
                    > czteropasmówka to droga wewnętrzna.

                    Jeżeli droga nawet 10 pasmowa nie ma sensownego połączenia z dalszymi arteriami
                    komunikacyjnymi - to funkcjonuje wyłącznie jako kawałek lokalny. To że ul
                    Karskiego na planach wyglada jako połączenie Bałut z Centrum - nie znaczy że
                    znający choć trochę Łódź przyjmą to jako realia. Może za 10 lat ?
                    Wiec wczytując się na tym wątku - jest przykład innej inwestycji (kawałka drogi
                    szybkiego ruchu wewnatrz miasta), która jest od kilkunastu lat w planach i
                    kolejne kilkanaście taką zostanie. Obawiam się, że ul. Karskiego będzie miała
                    charakter łącznika dwóch sąsiednich ulic przez najblizsze kilka lat. Mimo że ma
                    te wymieniane przez Ciebie super parametry - bedzie drogą lokalną na potrzeby
                    tego centrum. Juz bardziej jasno tego nie mogę wyjaśnić.

                    > Równiez tendencyjnie podaje się inne informacje, a za nieudolność lokalnych
                    > samorządowców (w końcu ktoś ich wybrał) wini się firmę prywatną.

                    Za wybór władz nie winię Apsysa tylko niedoskonałość naszej demokracji. I sam
                    wielokrotnie ganię magistrat za brak dbałości o interesy mieszkańców. Więc nie
                    mam sobie nic do zarzucenia.
                    A informacje tendencyjnie dobrane - raczej dla uswiadomienia, że prezentowany
                    hurraoptymizm powinien uwzgledniac szersze spektrum wystepujących tam problemów.

                    > I jeszcze za podwykonawców, i za brak dobrych firm budowlanych, i za brak
                    > infrastruktury, bezrobocie, brak hotelu, muzeum i za co jeszcze?

                    Jedynie za nierzetelne wywiązywanie się z obiecanego zaangażowania 60% łódzkich
                    wykonawców. Skoro madrzy i inteligentni ludzie pracuja u inwestora, mający
                    wiedzę, że w Łodzi brak (jak piszesz) dobrych firm budowlanych, brak
                    określonych fachowców - to dlaczego wprowadzaja w błąd obiecankami że
                    zaangażuja tyle łódzkich firm ? Czy traktują nas poważnie podając fimę z
                    Torunia jako łódzkiego wykonawcę ?
                    Pozostałe Twoje zarzuty (hotel i muzeum) omówiłem wcześniej.

                    > Chyba za własne zakompleksienie, ale na to nie ma już lekarstwa.

                    Widzisz. Traktuję Cię bardzo poważnie a Ty ciągle przypinasz mi jakieś łatki.
                    A to baran, a to zakompleksiony. To że złapałaś pracę w poważnej firmie nie
                    stawia Cie wyżej od innych. A to Twoje zadufanie powoduje, że brak Ci minimum
                    tolerancji na inne oceny uznanych przez Ciebie wartości. I z pewnością za kilka
                    lat nie bedziesz takim ślepym fanem inwestorów.
                    To że urzedy w Polsce pracują kiepsko - próbuj to pietnować i zmieniać.
                    Ale jednocześnie są tysiące przykładów barbarzyńskich inwestycji kapitału
                    zagranicznego - więc nie dziw się, że nie wszyscy chcą ich od razu całować po
                    rękach.

                    > Życzę sukcesów, ale najlepiej chyba jednak w Łodzi wychodzi zdeptywanie
                    > wszelkich inwestorów.

                    Nie wszystkich - jak ochłoniesz to doczytaj, że jest ich coraz wiecej.
                    Twoje zaślepienie, aby nam przyłożyć znów bierze górę nad myśleniem.

                    > A Manufaktura i tak będzie, czego im z całego serca życzę.
                    Ja też - ale nie tak bezkrytycznie jak Ty.

                    podr.
                    PS. Żegnam do poniedziałku.
    • Gość: Zwolenniczka Re: Pięknieją mury Manufaktury IP: *.toya.net.pl 22.02.04, 14:07
      Jeste ZA. Jak mozecie tak bez konca krytykować i krytykować... Bedzie tak jak z
      Falą, na rozebranie gruzowiska po niej trzeba przetargów i projekt nie schodzi
      z papieru, choc ekipy decydentów się zmieniają. W manufaktyrze wciąż się ciś
      dzieje. Jeszcze nie ruszyła, a i tak co jakiś czas ogląda ją cała Polska w
      transmisjach TV z imprez tam sie odbywających. Przed absysem był to tylko
      film "Ziemia Obiecana". Inne supermarkety (patrz M-1) niczego nie zbudowału
      koło siebie i teraz silą się na mega-imprezy nawet ze sprzetem za 1 zł. Apsys
      zaczyna od innej strony...i też źle? Mamy Piotrkowską, gwiazdy na niej, pomniki
      i pomniczki, namy pubby, dobrze byłoby miec i "fabrykę", oby tylko było nas
      stać na bywanie tam ale to już inna bajka.
    • jasam Kolejny Pozytyw 26.03.04, 01:09
      ze stron UMŁ:

      Porozumienie z Apsysem 2004-03-25

      Władze Łodzi doszły do porozumienia z firmą Apsys, budującą Manufakturę.
      Podpisano umowę, w ramach której firma zobowiązała się zainwestować 6 milionów
      złotych w uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej w okolicach powstającego
      centrum handlowo-rozrywkowego. Wybudowany zostanie m.in. duży zbiornik
      retencyjny, który będzie gromadził nadwyżki ścieków z całego Śródmieścia.
      Apsys, przy realizacji inwestycji, zobowiązał się preferować łódzkich
      przedsiębiorców.

      - Mamy gwarancję, że kolejni podwykonawcy Apsysa będą wybierani z naszego
      miasta i regionu. W tej chwili w budowie uczestniczy 40 firm z Łodzi, tych
      spoza województwa łódzkiego jest mniej – powiedział wiceprezydent Łodzi Marek
      Michalik podczas konferencji prasowej. (M.D.)
      • krzykowal I jeszcze jeden :) 26.03.04, 15:56
        Tak ministra dla Muzeum Sztuki w Manufakturze

        tm 25-03-2004, ostatnia aktualizacja 25-03-2004 19:42

        Minister kultury podpisał porozumienie o budowie filii Muzeum Sztuki w
        Manufakturze. Na inwestycję przekaże 4 mln zł.

        List intencyjny podpisano w czwartek w gmachu głównym muzeum przy ul. -
        jednym z trzech dawnych pałaców Poznańskiego. Na terenie jego "bawełnianego
        imperium" przy ul. Ogrodowej powstaje Manufaktura - centrum
        handlowo-kulturalne budowane przez francuską firmę Apsys. Minister kultury
        Waldemar Dąbrowski spotkał się wczoraj z Mirosławem Borusiewiczem,
        dyrektorem Muzeum Sztuki, Arturem Wojtkiewiczem, szefem Manufaktury oraz
        wicemarszałek województwa Krystyną Ozgą.

        Główną funkcją tego centrum będzie handel, ale nie zapomniano też o
        kulturze. W Manufakturze ma powstać Centrum Nauki i Techniki dla Dzieci oraz
        galerie sztuki użytkowej. Najważniejszym obiektem kulturalnym będzie jednak
        filia Muzeum Sztuki. Apsys chce podarować na jego siedzibę jeden z
        pofabrycznych budynków. Wymaga on gruntownego remontu; trzeba odrestaurować
        elewację, wymienić okna, naprawić dach, założyć ogrzewanie i zabezpieczenia.
        Większość pieniędzy da Unia Europejska. Apsys i muzeum powołują fundację,
        która ma zająć się przedsięwzięciem. Potrzebne są pieniądze na
        współfinansowanie projektu - i właśnie tę kwotę zobowiązał się przekazać
        minister. - Teraz nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wysłać wniosek.
        Inicjatywa należy do dyrektora muzeum - mówi Joanna Sokalszczuk, rzecznik
        Apsysa, który buduje Manufakturę.

        - Czekamy na zarejestrowanie fundacji. Gdy tylko powstanie, wystąpimy do
        Unii o dotację - zapowiada Mirosław Borusiewicz, dyrektor Muzeum Sztuki.
        Placówka pokazuje dziś zaledwie 5 procent swoich bogatych zbiorów,
        gromadzonych od 1931 r. Wielu znanych artystów powierza jej w depozyt swoje
        dzieła. Ostatnio ogromną instalację złożoną z 279.956 kostek do gry,
        zatytułowaną "Alea iacta est" ("kości zostały rzucone") podarował muzeum
        Stanisław Dróżdż. To dzieło reprezentowało Polskę na zeszłorocznym Biennale
        Sztuki w Wenecji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka