Gość: łodzianin Panie Sadzyński niech pan wygoni tego cwaniaka IP: *.toya.net.pl 25.03.10, 22:22 Jak długo można tolerować podobną prywatę? Ile można kompromitować nasze miasto? Może ktos z urzedników prezydenta czyta to forum - niech porzekaże panu prezydentowi, że trzeba natychmiast rozwiązać umowę z Żydowiczem. Ta wątpliwej moralnosci persona w imie prywatnych animozji obraża łodzian i torpeduje łodzkie projekty. Proszę , błagam przestać płacić mu pieniadze i wygonić go z Łodzi. Jesłi jest prawdą, ze sprzedano jego fundacji EC1 za 3 tys. zł, to trzeba natychmiast unieważnić transakcję. Nie dajmy się robić w balona! Tego festiwalu może w Łodzi nie być. To miasto trwało blisko 600 lat bez niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Sz. Do pani agnieszki swoińskiej: przepraszam!! IP: 81.219.112.* 25.03.10, 23:17 Przepraszam Panią za te komentarze, które bezpośrednio mogą Panią dotknąć. Proszę ich nie brać do siebie, w internecie każdy ma "wielką gębę", ale to jest oznaka tylko słabości i płytkości osób wypowiadających się na forum. I tak większość łodzian jest ZA budową Centrum, o czym świadczy fakt, że już jest zebranych ponad 6000 podpisów w petycji do UMŁ. A zbiórka nadal trwa. Osoby wypowiadające się tutaj albo nie mają zielonego pojęcia o co chodzi i piszą, co im przyjdzie do głowy, albo chcą swoimi płytkimi i chamskimi komentarzami pokazać, jacy są "odważni". Przykre to. A Wyborcza faktycznie przeszła na "ciemną stronę", gdyż zamiast wspierać miasto w realizacji tak fantastycznego projektu- obecnie jest przeciwko. Najwidoczniej "argumenty" niektórych forumowiczów są ważniejsze, niże realny stan... A Panu Żydowiczowi, łodzianie powinni dziękować za to, że pchnął w cały projekt serce, sprowadził Davida Lyncha i inne znakomitości. O tym jakoś wszyscy zapomnieli??? Następnym razem lepiej zastanówcie się, zanim ponownie kogoś obrazicie! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiekszosc_lodzian Re: Do pani agnieszki swoińskiej: przepraszam!! IP: *.wroclaw.mm.pl 25.03.10, 23:25 > tak większość łodzian jest ZA budową Centrum, o czym świadczy fakt, że już > jest zebranych ponad 6000 podpisów w petycji do UMŁ Łódź ma 756000 obywateli, w tym ponad 500000 uprawnionych do głosowania. Kłamstwem jest, ze Łodzianie chcą CŁC, Gehrego i Zydowicza. Brzydzimy się tymi ludźmi i wstydzimy się ich zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibic Re: Do pani agnieszki swoińskiej: przepraszam!! IP: *.dsl.bell.ca 25.03.10, 23:25 Polecam najnowsze informacje z tej samej gazety: lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,7702808,Minister_da_pieniadze_na_Specjalna_Strefe_Sztuki.html Sadze, ale to tylko moja wlasna opinia, ze o to wlasnie caly czas chodzilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mudin Re: Do pani agnieszki swoińskiej: przepraszam!! IP: *.lodz.mm.pl 25.03.10, 23:49 Im więcej takich wyczynów Pana Żydowicza tym mniej osób będzie za nim tęsknić. Czekam jak p. Żydowicz przyjedzie z taczką żeby wywieźć Walczaka albo Sarzyńskiego... 6000 podpisów to bardzo mało jak na dość długi okres czasu ich zbierania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keevee Re: Do pani agnieszki swoińskiej: przepraszam!! IP: *.toya.net.pl 26.03.10, 01:35 Zgadzam się, kiedys w kilka dni 8 tys. ludzi podpisało petycję przeciw likwidacj jakiegoś klubu muzycznego na na Piotrkowskiej. Założe się, że bylo wśród nich wielu, którzy nawet nie wiedzieli gdzie ten klub się znajduje. Jednak uznali, ze powinien dzialać dalej. Tu tkwi przyczyna klęski Żydowicza. Nie zadbał na czas o to, by Łodzianie poczuli, że Centrum jest im i ich miastu potrzebne. Vox populi to najlepsza metoda nacisku na polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przegląd mediów Dymisja Żydowicza! IP: *.toya.net.pl 26.03.10, 06:05 W połowie kwietnia 2010 r. Marek Żydowicz zostanie zdymisjonowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Swoińska Re: Do pani agnieszki swoińskiej: przepraszam!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.03.10, 08:47 dziekuje za te słowa:) Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazumi Re: Do pani agnieszki swoińskiej: przepraszam!! IP: *.toya.net.pl 26.03.10, 11:10 Po pierwsze, szanuje pana Żydowicza za festiwal i mu nie ubliżam w ŻADNYM poście, więc proszę mnie nie równać z chamskimi odzywkami, tylko dlatego, że jestem przeciwny CŁC... Po drugie...co to jest 6000 podpisów w tak wielkim mieście i w tak długim okresie zbierania? Widzę, że zaczęliście ponad miesiąc temu, bo artykuł w DŁ jest z 19 lutego. Zatem w ciągu 30 paru dni zebraliście koło 6000 podpisów, to wychodzi po nie całe200 dziennie! Do tego dochodzi pytanie ilu niezorientowanych się podpisało? Po trzecie...skoro pan Żydowicz powiedział, że zabiera festiwal z Łodzi, to po co jeszcze zbieracie podpisy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rwt Re: jeszcze coś IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 26.03.10, 01:30 Trochę basiu przesadziłaś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodzermensch Żydowicz blokuje zebranie Specjalnej Strefy Sztuki IP: *.toya.net.pl 26.03.10, 08:01 i znowu żydzi blokują rozwój miasta, żydowicz pojechał spotkać się z kropiwnickim - w izraelu, w łodzi nie mają się gdzie spotkać, muszą omówić jak 'wyrwać kasę " z miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Z terrorystami się nie negocjuje - kasa misiu kasa IP: *.members.linode.com 26.03.10, 08:11 to cel fundacji TUMULT. Co by tu zrobić żeby podkreślić swoją ważność i załapać się do koryta na następne lata.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: praca dla marka A czy Żydowicz nie może z ojcem dyrektorem RM IP: *.members.linode.com 26.03.10, 08:35 robić interesy w Toruniu? Ojciec dyrektor chce budować megacentrum - Choć medialne imperium Tadeusza Rydzyka ledwo utrzymuje się na powierzchni, to dyrektor Radia Maryja planuje wielkie inwestycje. Chce wybudować w Toruniu kolejny kościół, a do kompletu dostawić jeszcze hotel, spa i kompleks konferencyjny. Suma wydatków może sięgnąć setek milionów złotych. Kto da pieniądze? Jak zawsze słuchacze...(łodzianie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Żydowicz blokuje zebranie Specjalnej Strefy Sztuki IP: 81.168.254.* 26.03.10, 09:03 z całym szacunkiem dla p. Żydowicza ale to już jest przesada. Coś czuję, że chodzi tu o dobre pieniądze, które można wyłuskać od wykonawcy. Poza tym p. Żydowicz chyba już nie ma gdzie pójść z festiwalem. Nie sądzę, że któreś miasto zagra razem z taką bomb zegarową, jaką jest p.Zydowicz. Panie Marku więcej pokory i etykiety biznesowej a będziemy mieli w Łodzi wszystko tak jak planowaliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
ulther Re: jeszcze coś 26.03.10, 09:39 Smiem twierdzi, ze gdyby w Lodzi zylo wiecej potomkow Izraelitow to zyloby sie nam wszystkim znacznie lepiej:D. Brak tez Niemcow - a, ze wiekszosc Lodzian ma korzenie chlopskie to ani nic szokujacego ani zaskakujaceg - to potomkowie robotnikow i nie ma w tym nic zlego. Zle natomiast jest to, ze naklady na edukacje i wlasciwie rozumiana pomoc spoleczna sa za niskie albo niewlasciwie dedykowane. Obywateli trzeba edukowac i wychowywac, zapewniac im warunki do rozwoju - nie wszyscy moga to robic na wlasna reke, niektorym trzeba to zorganizowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wt Prezydencie Sadzyński IP: *.toya.net.pl 26.03.10, 09:44 wywalcie tego człowieka z naszego miasta Odpowiedz Link Zgłoś
madox44 znów o nim 26.03.10, 10:51 Władze Torunia chcą wiedzieć, jakie fundacja Tumult ma plany na ożywienie dawnego zboru ewangelickiego Prezydent Torunia nie wyklucza, że w ostateczności miasto wejdzie z Tumultem w sądowy spór. Wolałby jednak, by fundacja zaczęła wywiązywać się z umowy i ożywiła kulturalnie dawny zbór. Wczoraj prezydent Torunia, Michał Zaleski spotkał się, z naszej inicjatywy, z przedstawicielami kancelarii „Kinder i Partnerzy. Radcowie Prawni”, która na prośbę „Nowości” przygotowała opinię prawną, dotyczącą możliwości odzyskania przez miasto budynku dawnego zboru ewangelickiego przy Rynku Nowomiejskim. Wskazała ona, na razie naszej redakcji, że istnieje możliwość rozwiązania umowy wieczystego użytkowania działki, na której stoi zbór, choćby ze względu na wykorzystywanie przedmiotu umowy niezgodnie z jej treścią. Przypomnijmy, że zgodnie z aktem notarialnym, fundacja Tumult przejęła ten obiekt za darmo w 1990 roku. Miasto zwolniło Tumult z zapłaty za budynek pod warunkiem, że będzie on wykorzystywany zgodnie ze statutem fundacji. Miało to więc być miejsce wystaw, koncertów, kongresów, sympozjów, festiwali. Tymczasem od lat torunianie oglądają tam głównie zamknięte na głucho drzwi. - Kancelaria wskazała nam pewną prawną drogę, o której istnieniu również wiedzieliśmy - mówi prezydent Torunia Michał Zaleski. - Ale ciężar zbierania dowodów i dokumentacji, mających potwierdzić nasze argumenty, spoczywa na władzach Torunia. Musimy wykazać, na przykład podczas ewentualnego postępowania sądowego, że czujemy się pokrzywdzeni. I nikt, żadna kancelaria nie zagwarantuje, że takie nasze odczucia czy pogląd podzieli też sąd. Nie ulega wątpliwości, że w przypadku rozstrzygania sprawy przez Temidę, będziemy musieli wyłonić kancelarię reprezentującą nasze interesy. Mimo iż prezydent Michał Zaleski nie wyklucza, że w ostateczności, miasto wejdzie z fundacją w spór sądowy, ma jednak nadzieję na porozumienie z Tumultem bez udziału sędziów. Jak mówi, zrobił ku temu pierwszy krok, aby powrócić do korzeni umowy i doprowadzić do wypełnianie deklaracji fundacji sprzed 20 lat. Przesłał więc do fundacji pismo z prośbą o wskazanie, jakie ma ona plany na najbliższą przyszłość jeżeli chodzi o ożywienie budynku dawnego zboru. - Poczekamy kilka tygodni - dodaje Michał Zaleski. - Jestem gotowy spotkać się przedstawicielami fundacji, w tym z Markiem Żydowiczem. Nieprawdą jest, że żywię do niego jakąkolwiek urazę. Spytaliśmy również prezydenta o komentarz do wypowiedzi Marka Żydowicza, który miał stwierdzić w jednej z rozmów, że to raczej on czeka na to, co zaproponuje miasto w tej kwestii. - Taką możliwość również bierzemy pod uwagę - odpowiedział nam Michał Zaleski, który przyznał, że próba takiego polubownego rozwiązania problemu zboru została pochwalona przez obecnych na spotkaniu prawników. Brak odzewu na nią może być dodatkowym argumentem, przemawiającym na korzyść miasta w przypadku sądowego sporu. www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1374&NrSection=1&NrArticle=1664 42&IdTag=38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianin Żydowicz blokuje zebranie Specjalnej Strefy Sztuki IP: 212.191.132.* 26.03.10, 14:47 Pan Żydowicz już jest dla Łodzi PERSONA NON GRATA. A więc już go nie ma. Powinien dostać wilczy bilet i VON. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Co ma być w SSS IP: *.toya.net.pl 26.03.10, 22:02 Czy może ktoś spokojnie odpowiedzieć na pytanie - co ma być w Specjalnej Strefie Sztuki, komu i czemu ma ren budynek służyć. Bo w dostępnych materiałach nie znalazłem rzeczowej odpowiedzi po co stawia się takie monstrum za - chyba - 400 mln złotych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Żydowicz List otwarty do Władz i Mieszkańców Łodzi cz.1 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.03.10, 22:31 Szanowni Państwo Pragnę wyjaśnić, iż nieprawdą jest (Gazeta Wyborcza 26.03.2010), że wtargnąłem na zebranie w sprawie przyjęcia dokumentacji projektowej SSS i je "zablokowałem", a jednocześnie określić szerszy kontekst tej sytuacji! Jestem zatrudniony w Urzędzie Miasta Łodzi jako "główny specjalista - doradca Prezydenta Miasta ds. Centrum Kulturalnego w rejonie Dworca Łódź Fabryczna i EC1" (zgodnie z zapisem w umowie o pracę). W zakresie moich obowiązków było i jest m.in. uczestniczenie w spotkaniach organizowanych przez jednostki Urzędu Miasta Łodzi w istotnych sprawach, dotyczących budowy obiektów kultury w okolicach Dworca i EC1. Moim obowiązkiem jest posiadanie pełnej informacji dot. stanu zaawansowania realizacji poszczególnych inwestycji: EC1, SSS i CLC. Nie jest moim obowiązkiem, bynajmniej, pytanie - za każdym razem - Prezydenta Miasta, czy mogę pójść na takie czy inne spotkania organizowane przez wydziały Urzędu, jeśli nie zamierzam na nich występować w imieniu Prezydenta lub wpływać na tematykę spotkań. Byłoby absurdem, gdybym przed zamiarem kontaktowania się lub spotkania z urzędnikami, czy zespołami prowadzącymi sprawę budowy obiektów kulturalnych w okolicach Dworca i EC1, za każdym razem telefonował i czekał na zgodę Prezydenta. Natomiast, aby doradzać Prezydentowi Miasta, trzeba mieć wszystkie niezbędne do tego dane. Nigdy nie miałem problemu z ich uzyskaniem. Ponieważ Prezydent Sadzyński wystąpił do wszystkich doradców o sprawozdanie z podjętych w ciągu ostatnich trzech miesięcy działań, chciałem uzyskać od osób prowadzących sprawę SSS podstawowe informacje dot. procesu projektowania w zakresie programu użytkowego oraz związanych z tym kosztów inwestycji. Niestety, ku mojemu zaskoczeniu, od kilku tygodni odmawiano mi udzielenia tych informacji. Próbowałem w tej sprawie porozmawiać z Prezydentem Sadzyńskim, ale od kilku tygodni sekretariat Prezydenta nie może mnie ani umówić na spotkanie, ani połączyć z nim telefonicznie. W tej sytuacji 26 lutego 2010 wysłałem do Prezydenta pismo sygnalizujące ten problem [treść poniżej]. Minął miesiąc i nie otrzymałem od Prezydenta Sadzyńskiego żadnej odpowiedzi. Nieprawdą jest też, przytoczone przez panią Bomanowską w Gazecie Wyborczej, stwierdzenie pana Prezydenta, że zgodziłem się na spotkanie dopiero po powrocie z urlopu. Wręcz przeciwnie, nalegałem telefonicznie i pisemnie na przyspieszenie terminu spotkania i potwierdzałem gotowość natychmiastowego na nie przyjazdu. Poprosiłem jedynie o jednodniowe uprzedzenie telefoniczne, bym mógł dotrzeć do Łodzi na czas, o czym wspominały nawet łódzkie media. Przygotowując dla pana Prezydenta sprawozdanie, postanowiłem przyjechać na spotkanie organizowane przez Biuro ds. Realizacji i Nadzoru Inwestycji, poświęcone odbiorowi dokumentacji dot. SSS. Pomyślałem też, że dobrze będzie uwiecznić przekazywanie tej wielotomowej dokumentacji na taśmie filmowej, by w przyszłości użyć tego materiału w filmie dokumentującym realizację budowy Nowego Centrum Łodzi. Zostałem powitany życzliwie przez wszystkich przedstawicieli tego Biura jak i Wydziału Architektury. Oczekiwaliśmy wspólnie na przybycie przedstawiciela zespołu SSS. Kiedy się on pojawił, poprosił wszystkich - poza mną - na krótką naradę w innym pomieszczeniu. Przez kilkanaście minut siedziałem samotnie w sali, w której miało nastąpić przekazanie dokumentacji. Kiedy poszedłem zapytać, jak długo jeszcze potrwa to zebranie (miałem zaplanowane spotkania na Targach Foto-Video z partnerami festiwalu Plus Camerimage), dowiedziałem się od jednego z pracowników EC1, że spotkanie już trwa. Zapukałem grzecznie do tego pomieszczenia, chcąc rozmawiać z jego organizatorem - przedstawicielem Biura ds. Realizacji i Nadzoru Inwestycji. Wtedy pan Walczak, doradca Prezydenta Sadzyńskiego ds. SSS zażądał, bym opuścił pomieszczenie, gdyż nie jestem uprawniony do udziału w spotkaniu. Zaoponowałem wskazując, że jestem doradcą Prezydenta do spraw Centrum Kulturalnego w okolicach Dworca Łódź Fabryczna i EC1, i że daje mi to upoważnienie do udziału w takich - jak to - spotkaniach, a poza tym wydaje mi się, że nie ma tu nic do ukrycia, bo sprawa dotyczy inwestycji za setki milionów złotych łódzkich podatników. Pan Walczak nazwał mnie kłamcą i zagroził, że jeśli nie opuszczę sali, to wezwie Straż Miejską. Uznałem, iż jest to niedopuszczalne zachowanie i zaproponowałem, aby pan Walczak swoje oskarżenie powtórzył do kamery. Powiedziałem, że nie pozwolę się w taki sposób wyprosić. Pan Walczak wyszedł z sali ogłaszając zakończenie spotkania i zadzwonił po panią Bomanowską - szefową działu KULTURA Gazety Wyborczej. Zagroził też mojemu synowi, że będzie miał kłopoty, jeśli będzie tutaj coś filmował, bo to zbyt poważne i tajne sprawy, by były rejestrowane. Po chwili dodał, że może jednak pozostać i kręcić, bowiem za chwilę będzie tu bardzo filmowo (sic!). W ciągu kilku minut pojawiła się pani Bomanowska. Można odnieść - w kontekście wcześniejszych jej publikacji - wrażenie, że jest ona rzeczniczką poglądów pana Walczaka na kwestie związane z EC1, SSS i Nowym Centrum Kulturalnym Łodzi. W tym czasie pan Falicz - prowadzący zespół SSS - uznał, że przejęcie dokumentacji jest sprawą techniczną i nie ma tu żadnej tajemnicy, więc możemy wszyscy przejść do sali, w której miało się ono odbyć i przystąpić do tej procedury. Powiedział też, że mogą w tym uczestniczyć media. Pani Bomanowska pojawiła się w sali, gdzie miało odbyć się przejęcie dokumentacji. Ponieważ sprawa trwała ok. 40 minut, musiałem opuścić na chwilę zebranie w sprawie SSS, w związku z wyżej wspomnianymi spotkaniami na targach. Minąłem się z panią Bomanowską, która nie zadała mi żadnego pytania. Jadąc na targi, zatelefonowałem do sekretariatu Prezydenta z prośbą o krótką rozmowę, a kiedy okazało się, że i tym razem połączenie nie jest możliwe, złożyłem skargę na zachowanie pana Walczaka. Kiedy wróciłem po dwóch godzinach, trwało odbieranie dokumentacji. Dowiedziałem się jedynie, iż jest ona niepełna, i że brak kosztorysu. W chwilę później mój sekretariat poinformował mnie, że pani Bomanowska umieściła na stronie internetowej Gazety Wyborczej tekst o rzekomym blokowaniu przeze mnie zebrania w sprawie SSS. Jestem porażony zachowaniem i sposobem współdziałania pana Walczaka i pani Bomanowskiej. Jestem porażony dyspozycyjnością i naruszaniem zasad etyki dziennikarskiej przez panią Bomanowską. Rzetelność dziennikarska nakazywała pani Bomanowskiej przynajmniej zapytanie mnie o całe zajście i opublikowanie także mojej wypowiedzi. Podsumowując całe zdarzenie, jeszcze raz z całą mocą stwierdzam, iż wywołała je histeryczna reakcja pana Walczaka na moje pojawienie się na spotkaniu. Trudno nazwać blokowaniem przyjęcia dokumentacji architektonicznej SSS godzinną zwłokę, częściowo wywołaną - wspomnianą wyżej - tajną naradą. Przez następne kilka godzin, po opuszczeniu przez pana Walczaka zebrania, odbiór dokumentacji przebiegał bezproblemowo. Trudno sobie wyobrazić w jaki sposób mógłbym zablokować odbieranie przez Urząd Miasta dziesięciu skrzyń dokumentacji. Zarzuty Gazety Wyborczej są absurdalne i niezgodne z prawdą, a medialny szum - moim zdaniem - jest spowodowany chęcią skoncentrowania uwagi publicznej na sztucznie wykreowanym problemie zastępczym. Ponieważ to, co jest naprawdę istotne, nie zostało Łodzianom powiedziane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Żydowicz List otwarty do Władz i Mieszkańców Łodzi cz.2 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.03.10, 22:34 Pytam zatem - dlaczego pan Walczak obawiał się mojego udziału w tym spotkaniu? Dlaczego obraża mnie w obecności pracowników Urzędu Miasta, nazywając kłamcą? Dlaczego Prezydent Sadzyński nie wyjaśnił sprawy ze mną, przed udzieleniem wywiadu pani Bomanowskiej? Dlaczego pan Prezydent twierdzi, że jestem doradcą tylko ds. Camerimage Łódź Center, kiedy podpisany przez Prezydenta zakres moich kompetencji mówi o znacznie szerszych obowiązkach i uprawnieniach, dotyczących także i układu urbanistycznego, jak i poszczególnych inwestycji obiektów kultury? Dlaczego pan Walczak uniemożliwia Łodzianom (w tym także i mnie - pracownikowi Urzędu) zapoznanie się z danymi, które Łodzianie powinni znać: tj. zakresu zmian projektu, sposobu jego wykorzystywania, podania gwarancji, że będzie zabezpieczenie w postaci atrakcyjnych zbiorów dzieł sztuki i wiarygodnych partnerów merytorycznych SSS, podania kosztów budowy (aktualnych!), kosztów użytkowania i podania ich źródeł (bo wygląda na to, iż Łodzianie będą musieli dokładać grube pieniądze rocznie na utrzymanie tej gigantycznej galerii sztuki!). Dlaczego nie podjęto publicznej debaty w sprawie SSS, także z daniem szansy wypowiedzi fachowcom, pragmatykom, a nawet sceptykom? Wzrost kosztów budowy SSS w stosunku do kalkulacji, jaką pan Walczak przedstawił na etapie negocjacji przetargowych z architektami (wrzesień 2008 - ok. 280 mln pln netto) powinno powodować reakcje Władz Miasta. Dzisiaj koszty inwestycji budowlanych zdecydowanie zmalały w stosunku do roku 2008, a w przypadku SSS w "cudowny" sposób rosną, i to znacząco. Wzrost kosztów budowy SSS powoduje, że Miasto będzie musiało pokryć dziesiątki milionów złotych. I wtedy będzie się mówiło, że skoro Minister przyznaje środki, to niestety musimy jakoś znaleźć dodatkowe nieplanowane dotąd kwoty na pokrycie dodatkowych kosztów. A mówimy nie o kilkunastu milionach złotych, ale grubo powyżej setki milionów. Tą sprawą Władze Miejskie powinny zająć się już na początku roku. Moim zadaniem było i jest informowanie Prezydenta o zagrożeniach dot. poszczególnych projektów, dbanie o to, by Łodzi i jej mieszkańców nie narażać na dodatkowe koszta związane z realizacją inwestycji dot. obiektów kultury w okolicach Dworca Łódź Fabryczna i EC1, w tym SSS! Nie jestem przeciwny budowie SSS. Jestem jednak za tym, by ją racjonalizować i utrzymywać w granicach kosztów zaplanowanych na etapie pierwotnych założeń, tj. wytycznych do negocjacji przetargowych z architektami - czyli ok. 280 mln zl netto (budynek nowoczesnego Muzeum Sztuki w Toruniu, wybudowany w latach 2006 - 2008 kosztował ok. 50 mln pln, a jego powierzchnia to ok. 10.000 m kw; w przypadku SSS o powierzchni 38.000 m kw (?) - dane sprzed rozszerzenia projektu - koszt budowy oszacowano na 280 mln pln - i to wydawało się racjonalne; kosztorys z kwietnia 2009 roku mówił już o ok. 380 mln pln netto; teraz słyszymy o tym, że projekt został rozszerzony o dodatkowe kondygnacje podziemne i pomnożono kondygnacje nadziemne w ramach "szklanej rury" - to przyniesie ogromny (!) wzrost kosztów inwestycji). Kto wyraził na to zgodę? Wzrost kosztów budowyy SSS jest szkodliwy i nieuzasadniony interesem Łodzi. Te dodatkowe koszta (100 - 150 mln pln (?), do tego koszt wyposażenia - też min. kilkadzieści mln złotych, koszt samego projektu - 38 mln pln brutto), są więc takiej wielkości, że gdyby ich uniknąć, można by za nie finansować lub znaleźć środki na wsparcie budowy innych obiektów Nowego Centrum Miasta, w tym CLC. Dlaczego więc Prezydent Sadzyński nie widzi w tym szansy, by odblokować zahamowaną inwestycję Camerimage Łódź Center? Podkreślam - nie chodzi o likwidację SSS. Chodzi o niemnożenie jej kosztów w imię gospodarności i znalezienia szansy realizacji choćby niezwykle korzystnego dla Łodzi projektu Franka Gehrego. Niestety, mój głos od kilkunastu miesięcy jest głosem wołającego na pustyni. Nie odpowiadają na niego ani władze miasta, ani politycy, ani media. Pytam - jak to jest możliwe, że projekt prowadzony przez pana Walczaka za setki milionów publicznych pieniędzy rozrasta się w sposób przez nikogo niekontrolowany i nie jest przejrzysty dla mieszkańców Łodzi? Dlaczego na wiarę przyjmuje się, że pan Walczak prowadzi go we właściwym, korzystnym i bezpiecznym dla Łodzi kierunku, kiedy fakty temu przeczą? Jednak ktoś będzie musiał za te działania, które mogą zostać zakwalifikowane do statusu niegospodarności, odpowiedzieć. Obawiam się, że będą to tylko i wyłącznie mieszkańcy Łodzi i ich potrfele! Lepiej byłoby zbadać wątpliwości, uspokoić Łodzian, niż w przyszłości gasić pożar dodając ogromną kwotę z publicznych środków. Lepiej byłoby zaoszczędzić na nieprzewidzianych, dodatkowych kosztach, by móc zainwestować także w inne niezbędne Łodzi przedsięwzięcia. Ubolewam nad tym, że zamiast racjonalnej debaty spotyka mnie w Urzędzie mur milczenia, a w większości mediów w najlepszym razie milcząca ostrożność (?), a najczęściej budowanie wokół mej osoby czarnego PR. Sugerowanie, że jestem szaleńcem, osobą nieodpowiedzialną lub niewiarygodną. List ten skierowuję również drogą pocztową do właściwych organów kontrolnych. Z poważaniem Marek Żydowicz -------------------------------------- treść listu, wysłanego 26 lutego 2010 roku na ręce pana Prezydenta Tomasza Sadzyńskiego i do wiadomości pana europosła dr Jacka Saryusza – Wolskiego Szanowny Panie Prezydencie! Od pewnego czasu obserwujemy wydarzenia, przez które Łódź może stracić dynamikę rozwoju projektowanego Nowego Centrum Miasta, a także środki unijne. Uprzejmie prosimy o wnikliwe zapoznanie się z załączonym artykułem. Wskazuje on na niebezpieczeństwa, jakie grożą inwestycjom realizowanym w ramach projektu budowy Nowego Centrum Miasta. Zahamowanie realizacji Camerimage Łódź Center, a także szereg nieprawidłowości i niejasności towarzyszących projektowi Specjalnej Strefy Sztuki powinny zostać jak najszybciej wyjaśnione. Istnieje bowiem poważne zagrożenie, że żaden z tych projektów nie zostanie zrealizowany w terminie do roku 2016, a więc nie będzie możliwym wpisanie ich do wniosku aplikacyjnego o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Wnioskujemy zatem do Pana Prezydenta o wnikliwą analizę i kontrolę obu tych projektów oraz publiczne przedstawienie wyjaśnień w obu sprawach. Po utracie festiwalu Plus Camerimage i projektu budowy Camerimage Łódź Center, Łódź może stracić inne inwestycje w dziedzinie kultury. Ze względu na terminy składania aplikacji o tytuł ESK, zbliżające się wybory samorządowe, a także rozstrzygnięcie unijnego wsparcia ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (w zakresie inwestycji w infrastrukturę kulturalną), zajęcie się tym problemem powinno nastąpić w bardzo krótkiej, ale intensywnej procedurze. Łódź powinna zdecydować, czy chce być sypialnią Warszawy, czy chce być miastem europejskim. Dzięki jakim inwestycjom oraz w jakiej kolejności realizacji (z uwzględnieniem analiz ekonomicznych, opinii Łodzian) powinniśmy do tego dążyć? (podpisy) Marek Żydowicz - Dyrektor Festiwalu Plus Camerimage Adam Zdunek - Dyrektor Marketingu Agnieszka Swoińska - Dyrektor Biura Zarządu Kazimierz Suwała - Dyrektor Biura Festiwalowego Michał Prewysz - Kwinto - Szef Działu Promocji ------------------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FAN Re: List otwarty do Władz i Mieszkańców Łodzi cz. IP: *.toya.net.pl 26.03.10, 22:59 czy mógłby Pan sprecyzować ? "drogą pocztową do właściwych organów kontrolnych." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: List otwarty do Władz i Mieszkańców Łodzi cz. IP: *.toya.net.pl 27.03.10, 18:22 W całym tym tłumaczeniu brakuje wyjasnienia jak to się stało że jego synek z kamerą przypadkiem też tam się znalazł. Całe to wielosowie maskuje że jakąś tam hucpę znowu planował z okupacja tylko w porę zareagowali. Ja też marka już bym w urzędzie nigdy do kaloryfera nie dopuścił bo jeszcze się przykuje i gotów na złość sadzyńskiemu udawać że głoduje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolontariuszka Camerimage Gang IP: *.toya.net.pl 27.03.10, 13:54 Bardzo długo wspierałam ideę budowy cłc. ale im bliżej się temu przyglądam, tym bardziej myślę, że to olbrzymi syf. Nie chodzi tutaj tylko o Pana Walczaka i Radę Miejską, ale także o Marka Żydowicza, któremu sytuacja wybitnie wymknęła się spod kontroli. Jemu potrzebna jest dobra agencja PR... Poza tym upchnął swoich Tumultowców wszędzie, gdzie się dało. Wypowiadająca się tutaj Pani Agnieszka - w spółce CŁC, Kazimierz Suwała i Adam Zdunek - Sztuki Świata. Ok, pewnie każdy, na stołkach posadziłby ludzi sobie zaufanych (tak jak wiceprezydent Joński), ale... niesmak pozostaje. Sprowadza Franka Gehry'ego, który BYŁ star architektem, lata jego świetności już przeminęły (osobiście się na tym nie znam, ale pytałam znajomych z biura architektonicznego w Anglii) i oczekuje od nas, że wybulimy pół MILIARDA złotych na projekt, który, przyznajmy sobie szczerze nie powala (a ewentualnie przewala budynki ;). Pan Żydowicz już co najmniej 3 razy obiecywał wyprowadzkę z Łodzi, robi awantury, strajk, jednym słowem cyrk, z kamerą wśród zwierząt. Mamy dość. Dziękujemy, wydamy nasze podatki na coś innego. Kilka osób mniej zrobi sobie na tej historii kampanię przedwyborczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Zydowicz do wolontariuszki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.03.10, 16:11 Jesli chcialabyc jako wolontariuszka wyjasnic watpliwosci wiedzialabyc ze nie ukrywam sie ani nie kryje z tym co robie i po co. Nie pisz ze sytuacja wymknela mi sie spod kontroli bo nie prowadze zadych dzialan ktore wymagalyby kontrolowania sytuacji. Gdybys naprawde szeroko na sprawe spojrzaja dostrzeglabys, ze nie ja zmienilem front tylko politycy. Rozumiem, ze Twoim zdaniem kontrolowanie sytuacji polega na wchodzeniu w uklady polityczne dla dobra sprawy, na sprzedawaniu niezaleznosci w imie doraznych korzysci? To smutne , ze mloda osoba, taka jak TY w ten sposob postrzega swiat. Jak niby mam kontrolowac politykow i wspoldzialanie Walczaka i Bomanowskiej. Mysle ze jako mloda osba powinnas z oburzeniem przyjmowac fakt ze od kilku miesiecy pomawia sie mnie o niestworzone rzeczy. Gdyby nawet czas z nich byla prawda powinienem byc w wiezieniu albo miec wiele procesow. A nie mam ani jednego. Powinno Ciebie zastanowic czy przypadkiem nie jest tak, ze chce czegos poza ukladem dzialan jakie maja miejsce np w przypadku Specjalnej Strefy. I moze dlatego ze nie chce ukrywac niewygodnych faktow przed Lodzianami nie jestem wspierany przez tych ktorzy glosowali przeciw CLC? Czy naprawde nie widzisz ze cos jest na rzeczy w tym ze o SSS nie jest dyskutowane publicznie. czy nie oburza Ciebie fakt iz koszt tej inwestycji wzrosl od poziomu w 2008 r o ponad 100 mln zlotych? Czy nie widzisz ze odbywa sie to kosztem Camerimage center i innych inwestycji? Czy nie widzisz ze z jakichs powodow politycy nie mowia publicznie o kosztach SSS. Walczak niczego publucznie nie wyjasnil. Przykro mi, ze jako wolontariuszka Festiwalu nie masz odwagi przyjsc do nas z pytaniami. Przykro, ze nie masz odwagi cywilnej sie podpisac. W tym wypadku jestes mniej wiarygodna bo podpisac sie 'Wolontariuszka" moze kazdy nawet zwolennik SSS. Pozdrawiam i mam nadzieje, ze bedziesz zadowolona z powstania SSS i ze bedzie Ci chociaz przez moment czegos brakowalo w Lodzi na przelomie listopada i grudnia. Trzymaj sie i zycze sukcesow. Marek Zydowicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Żydowicz Ale chamstwo! IP: *.gdynia.mm.pl 28.03.10, 13:17 Jak można się pode mnie podszywać? Poziom forumowiczów bez stałych nicków osiągnął dno! Podam cie do sądu!! A z Łodzi nie wyjdę! Właśnie, że wy, Łodzianie będziecie na mnie robić i już!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Łodzi cenzura władz miasta? IP: *.umed.lodz.pl 27.03.10, 15:18 zastanawiam się dlaczego zniknął z portalu list Żydowicza wyjaśniajacy całą czwartkową awanturę? czyżby komuś na tym zależało? Mam wrażenie że władze miasta razem z Panem Walczakiem naprawdę miały coś do ukrycia? Dziwne to bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz "Z kamerą wśród Walczaków..." 27.03.10, 18:37 www.dzienniklodzki.pl/blogi/paweldomareckimojawlasnaziemiaobiecana/236923,z-kamera-wsrod-walczakow-czyli-jak-pan-moze- panie,id,t.html (..) A co do spotkania panów Ż. i W. - jak donosi prasa - Pan Pełnomocnik Pana Prezydenta Łodzi przez parę kwadransów sobie to robocze spotkanie pana Walczaka w sprawie jego Specjalnej Strefy Sztuki hmm... poobserwował. Zdejmując przy okazji rzecz całą kamerą. Być może jako ciekawostkę przyrodniczą - kto to wie? Wiadomo za to, że tuż po zakończeniu tego spotkania na szczycie... ktoś podpisujący się Marek Żydowicz napisał do prezydenta Łodzi list, zamieszczony następnie na miejskich forach internetowych, w którym to piśmie poskarżył się, że pan Walczak naruszył jego dobra osobiste, prawa pracownicze i powagę urzędu prezydenta Łodzi. Zaś pan Sadzyński skomentował, także publicznie, że nic mu nie wiadomo, iżby uzgadniał ze swoim pełnomocnikiem jego wizytę na spotkaniu u p. Walczaka. Macie dość? Ja też. Więc teraz poważnie. Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział - obaj panowie: Pan Walczak i Pan Żydowicz zajmują się wg założeń inwestycjami wartymi w sumie - uwaga, uwaga! - PRAWIE MILIARD ZŁOTYCH, a może i więcej. Czyli TYSIĄC MILIONÓW ZŁOTYCH. Słowem - wartymi tyle, co 40 procent CAŁEGO rocznego budżetu Łodzi - na wszystko, albo tyle, co 330 letnie straty MPK z tytułu spadku sprzedaży biletów w Łodzi w roku 2009. Inwestycjami na które mają pójść przede wszystkim środki publiczne. W znacznej części - łódzkie, miejskie setki milionów. A za pracę pełnomocnika Prezydenta - my, łodzianie, płacimy - i to sporo. Miesięcznie circa 6500 złotych brutto (Jeśli zdobyłem w UMŁ niepełne informacje, proszę mnie natychmiast poprawić!). Dlatego wiecie co? Nie wiem, jak Wy, ale patrząc na to wszystko, osobiście coraz częściej Bogu dziękuję, że co najmniej półmiliardowa inwestycja pod nazwą CŁC projektu Gehry'ego nie będzie w najbliższym czasie opłacana przez moje miasto. Naprawdę. Lecz przy okazji tych podziękowań Sile Wyższej, jako człowiek refleksyjny, nagle zacząłem się zastanawiać... No dobrze, ale co by było, gdybym to ja - Paweł Domarecki - miał już pod ręką prawie gotowy interes wart minimum 500 milionów złotych. I chętne miasto, które może za to w wielkiej mierze zapłacić. I gdyby on, ten interes, by mi się znienacka wziął był i tego... no... rozpłynął. Jak niegdysiejsze śniegi. Przypuszczam, że wówczas ja, Paweł Domarecki - choć człowiek spokojny, mógłbym doznać niejakiej konfuzji. Ba, podejrzewam, że aż taka strata mogłaby mnie przywieść wręcz do solidnego wstrząsu. Podważającego, że się tak wyrażę, mój osobisty, w pełni trzeźwy osąd otaczającej mnie rzeczywistości. Kto wie, kto wie, co by się ze mną wtedy stało. Aż strach myśleć... Dlatego uważam, z czysto humanitarnych pobudek, że po środowym mrożącym mi krew w żyłach wydarzeniu, o pełnomocnika naszego prezydenta Łodzi powinno się koniecznie bardzo troskliwie zatroszczyć. A główna odpowiedzialność za to spada właśnie na pracodawcę tego odważnego urzędnika - czyli na prezydenta Łodzi Tomasza Sadzyńskiego. Tak, właśnie na Pana, Panie Prezydencie! Ja do Pana apeluję: bądź Pan człowiekiem! Proszę natychmiast dać spokój swojemu pełnomocnikowi! Jego nie wolno już ani chwili dłużej przeciążać, przepracowywać, a tym bardziej narażać na dalszy przymusowy (z racji nałożonej na niego niebezpiecznej publicznej funkcji) kontakt z tymi - wywołującymi u osób wrażliwych dreszcze przerażenia - okropnymi biznesmenami od Walczaka! A nawet z samym już geograficznym otoczeniem tej Panawalczakowej inwestycji, w te jego, pardon le Moi, Szklane Rury! Toż już nawet ich nazwa musi działać na osoby z rozbudzoną kinematograficznie wyobraźnią jak "Teksańska masakra piłą mechaniczną". Albo i nawet "Smakosz 2"! A przede wszystkim proszę już perfidnie nie obarczać go dłużej żadnymi SWOIMI zadaniami! Od tego jest Pan prezydentem odpowiedzialnym, i w miarę przy tym, że się tak wyrażę - stacjonarnym, by sobie z tymi zadaniami poradzić samodzielnie. Ja tam w Pana wierzę. Że żadne rury Panu niestraszne:). Bo tak między nami - nie wstyd Panu? Posyłać swojego pracownika samowtór z gołą kamerą W TAKIE MIEJSCE? Żeby choć solidny jaki statyw miał, to by się mógł przynajmniej - jakby co - opędzać! A tu nic. Zgroza! Toż to trzeba nie mieć krzty litości - żeby na człowieka tak dbającego o Łódź, zwłaszcza tę zorientowaną na kino (przez wielkie K) i balet (jakby kto nie wiedział - przyznaję publicznie - i ja od dawna już jestem jego cichym wielbicielem!) - zrzucać jakieś bezduszne obowiązki pełnomocnika. A już nie daj Bóg - zwalać na niego sprawy, które bez przerwy przypominać mu mogą boleśnie te... hmmm... niegdysiejsze śniegi! Czy Pan naprawdę Boga w sercu nie masz, Panie Sadzyński?! Toż to okrucieństwo nie do zaakceptowania jest! I proszę nam tu nie wmawiać jak dzieciom naiwnym, że Pana Pełnomocnik robi coś na własną rękę! Czysta logika: albo jest Pańskim pracownikiem - i musi mieć na wszystko, co robi w Pana imieniu - jako Pana pełnomocnik - Pańskie przyzwolenie - albo... (aż mi się zimno zrobiło jak to sobie uświadomiłem) robi to co robi od miesięcy w Łodzi i za jej pieniądze - NIE W OFICJALNYM INTERESIE ŁODZI - BO NIE W IMIENIU JEJ AKTUALNYCH WŁADZ! Ale jeśli Pan sam twierdzi, że to nie Pan go wysyłał tu i ówdzie - to w takim razie... co on jeszcze robi w UMŁ jako Pana pracownik? I za co właściwie płacą mu słono łódzcy podatnicy? Ot, do czego nas prowadzi bezlitosna logika. Dlatego ja Pana proszę, ja Pana, w imię Humanizmu, w imię Postępu, w imię całej nowoczesnej Łodzi błagam: niech Pan już odpuści swojemu pełnomocnikowi. I już zdejmie z niego to ciężkie jarzmo! Albo przynajmniej znacznie lepiej za nie wynagradza! Zanim będzie za późno!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dla Lodzi Panie Domarecki niech pan podliczy Walczaka i IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.03.10, 20:24 Panie Domarecki ubliza pan panu Zydowiczowi.Od dluzszego czasu.Czyni mu zarzuty ktore w 100% mozna odniesc do Walczaka. Klamie pan, ze na CLC ma byc przeznaczone 500mln publicznych zlotych. Milczy zas gdy 450 mln publicznej kasy idzie na prywatna Galeria Pana Walczaka i koszta rosna. Tu jakos nie jest panu w smak pisac o tym. Dalczego? Boi sie pan Walczaka? No tak Zydowicz nie jest na liscie WPROST. Tchorz z pana i plotkarski dziennikarz. Zobaczymy co pan powie jak sie okaze ze rzeczywiscie nikt nie kontrolowal Walczak ktory sobie rozwijal soje wizje na koszt podatnikow z Lodzi! Pan Robin Hood spadochroniarz dziennikarski w Lodzi nie troszczy sie o straty jakie z tego powodu moga dotkanac Lodzian? To zalosne co pan wyprawia. Stawia pan Sadzynskiego w trudnej sytuacji. Bo czyz dla pana nie jest oczywiste ze to on powinien wezwa obu pelnomocnikow i okreslic zasdy wspolpracy dla dobra Lodzi? Czyz nie oczekiwalby pan tego od swojekgo pracodawcu ktory dalby wiare innemu blogerowi pomawiajacemu pana! Nie dziwi pana ze Sadzynski znajduje czas dla Bomanowskiej a nie porozmawi z Zydowiczem by uslyszec jakie jest jego stanowisko? No tak ale pan tez jest w grupie tych lktorzy uznali ze Zydowicza trzeba zdptac bo napewno jest Kropiwnickiego. No tak pan doskonale widzi ze wladze PO w niezrozumialy sposob milcza i daja wiare Walczakowi. Mysli pan ze to wynika z tej listy WPROST? Hahaha. jesliby tak bylo to nie byloby problemu z udzieleniem odpowiedzi na pytania jakie stawia Walczakowi Zydowicz. Moze pan lubi dziennikarke Bomanopwska, ktora jest jak pogotowie ratunkowe, a nawet jest lepsza. Czy pan jako dziennikarz nie widzi ze Bomanowska w sposob oczywista lamie prawo prasowe piszac o Zydowiczu bez zadania mu pytan o sprae? Bez danai mu szansy na przedstawienie argumentow? Moze panu sie wydaje ze Dziennikarze moga z czlowiekiem zrobic co chca, zniszczyc muz zycie przez czarny PR ale to pana nie upowaznia do blaznowania w wypadky gdy ocenia pan prace Pana Zydowicza nie znajac szczegolow, a bazujac na plotkarskich komentarzach. Zycze panu otzrzwienia. Polecam spacer do ZOO i niech pan nie robi z siebie alfy i omegi, zartonisia zurnalowego bo Boyem pan nie jest i juz nie raz walil pan jak kula w plot. Klase pokazuje sie wtedy keidy potrafi sie przyznac do bledu i przeprosic ofiary swojgo nazbyt ciezkiego piora. Najlepiej niech pan da spokoj Lodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz zmień już płytę 27.03.10, 22:08 bo smęcisz dookoła Wojtek i w koło Macieju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dla Lodzi Re: zmień już płytę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.03.10, 23:08 Co argumentow brakuje? jak widac. Merytoryczne pytania koncza rozmowe z Walczakiem i klakierami forumowymi. Wezwijcie Bomanowska to cos napisze w poniedzialkowej Wyborczej, ale to i tak nie zmienia sprawy ze swinstw Zydowiczowi narobiliscie i powinniscie sie wstydzic.Ale wstyd jest uczuciem wyzszym, dostepnym ludziom uczciwym. Tobie pozostaje obawa ze prawda wyjdzie na jaw.Juz sie stalo wielu ludzi zrozumialo ze czas sie sprawa zajac. Nareszcie wszyscy popierajacy Camerimage beda mogli wrocic do budowania Festiwalu i Centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akn to zebranie zesPOłu SSS było utajnione? IP: 81.219.112.* 28.03.10, 01:44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klops Re: to zebranie zesPOłu SSS było utajnione? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.03.10, 13:00 NO skoro Walczak wypraszal mowiac eufemistycznie Zydowicza musi ci bylo bylo tajne!Jakie to tajmnice tan sa? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz Re: zmień już płytę 28.03.10, 11:52 czy piszesz jako "dla Lodzi" "dla lodzi" "uczciwie" "Marek Żydowicz" to nieistotne. Ważne, że guru kilkakrotnie zapowiadał opuszczenie tego miasta. I tego się trzymajmy. Dokumenty przejrzy prokuratura - jak będzie chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dla Lodzi masz wplyw na prokurature IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.03.10, 13:03 Czyzbys sugerowal ze masz wplyw na prokurature?No no No robi sie coraz ciekawiej. A swoja droga znowu brakuje agumentow co? Sprawa i tak bedzie ogholnopolska czy sie podoba czy nie.Jak Hazardowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Panie Domarecki niech pan podliczy Walczaka i IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.03.10, 01:37 Drogi Panie Marku Żydowiczu, niech Pan nie wypowiada się o sobie w trzeciej osobie, nie ukrywa się pod innymi nickami, bo wyświetla się pana NUMER IP. i wszyscy przecież to widzą - to taka rada na przyszłość ;) Swoją drogą ciekawy materiał dla psychologa. Rozdwojenie jaźni? schizofrenia? czy po prostu megalomania? A co do samej sprawy to już się nawet nie wypowiadam bo ŻENUJĄCY JEST TO SERIAL. Pytam tylko dla dobra Łodzi - KIEDY BĘDZIE OSTATNI ODCINEK? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dla Lodzi Re: Panie Domarecki niech pan podliczy Walczaka i IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.03.10, 13:11 Znowu odwracanie uwagi od meritum sprawy.Wiec fakt ze SSS drozeje w imie WIDZIMISIE Walczaka nie jest ciekawy dla kkk i innych klakierow Walczaka czy blogera sledczego Domareckiego? To jest kompromitcja! Budowanie w haniebny bo nieuczciwy sposob czaernego PA-ru komus to lest DRANSTWO. Pooczanie, obrazanie, obrzucanie inwektywami,miedszanie z blotem nazwiska Zydowicz, wulgaryzmy - to jest ok, ale uczciwe pytania w obronie Lodzkich PODATNIKOW to jest zalosny serial tak. Wszyscy powinni sie na forum ujawmic z imienia i nazwiska. Wiele osob by sie wstydzilo! Wiele! Bomanowska dozna teraz tego czego doznala jej ofuara. Tyle ze o niej beda tylko fakty i weryfikacja Klamstw ktorymi obrazala i pomawiala osoby niewygodne dla jej bliskiego znajomego Walczaka. Tak niech pani Bomanowska poczuje jak to jest byc na pregierzu opinii publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś