piotr7777
06.09.07, 08:36
Chce rzutem na taśmę wrzucić pod obrady sejmu deubekizację i zmianę
nazw ulic. Dorn nie dopuszczając do swojego odwołania stawia się
ponad izbą. Premer Kaczyński ignoruje wyrok Sądu Najwyższego i
wygraża sojusznikowi w UE. Odgrzewa się stare haki.
Oby to były ostatnie podrygi tej daremnej władzy.