Dodaj do ulubionych

Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego

15.02.02, 23:08
Ponieważ taka droga jak al. Piłsudskiego bezczelnie
dzieli Centrum na 2 części trzeba by ją wpuścić
podziemię aż do końca Galerii Łódzkiej. Dało by to plac
na którym można by organizować mega-imprezy i poprawiło
wizerunek miasta. Kto kupuje pomysł?
Obserwuj wątek
    • grover Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 15.02.02, 23:12
      Pewnie nasi urzędnicy na to pójdą
      • kropka. Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 15.02.02, 23:19
        ale ruch pieszy musi być jednokierunkowy pod prąd.
        • grover Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 15.02.02, 23:23
          albo po lotnisku helikopterowym po obu stronach
          • kropka. Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 15.02.02, 23:30
            Niech będzie. Ale zawsze pod prąd
    • Gość: geograf Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.toya.net.pl 16.02.02, 11:46
      wiesz jakie to koszty? I czyw ogóle cos takiego potrzebujemy? Tamte okolice i taks a luźno zabudowane, a ja czasami lubię tak poogladac samochody w godzinach szczytu...(i to świeże, miejskie powietrze...ech..bajka:))
      • Gość: Do. Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.bluewin.ch 16.02.02, 11:56
        A czy nie taki byl pierwotny pomysl i zostalo z niego zrezygnowane z powodu
        kosztow? Dzieki temu pomyslowi mamy JEDNO bezkolizyjne skrzyzowanie (z
        Zeromskiego)...
        Ja jestem za! Gora ida tylko tramwaje i ludzie, dolem samochody... Byloby
        rewelacyjnie.
        A kiedy otwoeraja Galerie Lodzka?
        • vishna Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 16.02.02, 12:07
          Galerię chyba w tym roku, chyba wrzesień. A jeśli
          chodzi o koszty mam kolejny pomysł i tu nas wesprzą
          Katowice. Już tłumaczę o co chodzi. Na Śląsku jak wiemy
          jest dużo górników po zwolnieniach grupowych. Mają
          wieloletnie doświadzczenie. Nie są jednocześnie zbyt
          drogą siłą roboczą. Tak więc wykopanie dość płytkiego
          tunelu, wylanie asfaltu i betonu to nie zbyt duże
          koszty. Przy okazji zmniejszymy bezrobocie, a górnicy
          przyniosą zyski łódzkim pubom.
          • Gość: geograf Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.toya.net.pl 16.02.02, 12:09
            pewnie, a skad pieniadze na: wypłaty, plany budowy, budowę, ich zakwaterowanie/wyżywienie??
          • vladip Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 16.02.02, 12:19
            niech górnicy poćwiczą sobie najpierw na warszawskim metrze
            jak uda im się zrobić coś co nie będzie miało napędu rakietowego (na
            wybuchający metan) to czemu nie...
            pzdr
            vladip
        • Gość: geograf Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.toya.net.pl 16.02.02, 12:08
          jeżeli tramwajje by góra jeżdziły to plany organizowania tam imprez raczej nei wypala...
          A poza tym to jak sobie wyobrażacie taki plac? tylko beton czy jakieś budynki??
          Galeria ma byc otwarta na jesieni 2003 r.
          • vishna Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 16.02.02, 12:18
            Ja mowiłem aleja do podziemi więc tramwaje też! Skąd
            wypłaty już wymyślam. Można rozbić jakiś gang, skrojić
            dresy, znaleźć paru sponsorów, postarać się o dotacje
            UE, zabrać posłom Samoobrony.
            • p8 Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 16.02.02, 12:21
              vishna napisał(a):

              > Ja mowiłem aleja do podziemi więc tramwaje też! Skąd
              > wypłaty już wymyślam. Można rozbić jakiś gang, skrojić
              > dresy, znaleźć paru sponsorów, postarać się o dotacje
              > UE, zabrać posłom Samoobrony.

              Albo dać teren padre-direttore, pierdolnie tam wielki kościół, ale dołem pójdą
              tramwaje:))), wygodną windą będziesz zjeżdżać prosto na przystanek.
              • yarro_ Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 17.02.02, 20:09
                A moze lepiej zbudowac wielkie SOHO co? Cezrwone latarnie, kina XXX...?

                Nie błaznuj, prosze. Ta Twoja jazda na Kościele, jak na łysej kobyle jest po
                prostu mało zabawna.

                Pozdrawiam

                Yarro




                • p8 Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 17.02.02, 22:30
                  yarro_ napisał(a):

                  > A moze lepiej zbudowac wielkie SOHO co? Cezrwone latarnie, kina XXX...?
                  >
                  > Nie błaznuj, prosze. Ta Twoja jazda na Kościele, jak na łysej kobyle jest po
                  > prostu mało zabawna.
                  >
                  > Pozdrawiam
                  >
                  > Yarro

                  To Twoje zdanie. Jeśli jest dla Ciebie mało zabawne nie czytaj. Pewnie, że
                  lepiej brzmi wyszukiwanie "rzydów" i "masonów", tak to jest suuuuuper śmieszne:
                  ((((. W tym kraju każdy może jechać na wszystko z wyjątkiem tematów kościelnych,
                  tak???. Otóż powiem Ci szczerze, że rumak ów, jest mniej twarzowy i narowisty
                  niż Nasz Szkapa Marii Konopnickiej.

                  A'propos SOHO, to czemu nie...


                  panBozia >>> Z dżokejskim pozdrowieniem :) <<< aizoBnap
              • Gość: MarcinK Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 18.02.02, 14:46
                Witam

                Albo lepiej wpuscic tam takich ktorzy naszpikowani
                propaganda zabili ksiedza w Lodzi
                kolo Fali. Wlasnie ciezko pobity ksiaz zmarl...

                MK
                • p8 Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 18.02.02, 15:01
                  Gość portalu: MarcinK napisał(a):

                  > Witam
                  >
                  > Albo lepiej wpuscic tam takich ktorzy naszpikowani
                  > propaganda zabili ksiedza w Lodzi
                  > kolo Fali. Wlasnie ciezko pobity ksiaz zmarl...
                  >
                  > MK


                  Sorry stary, że nie wdam się w dyskusję na ten temat akurat z Tobą, ale ty
                  poprostu jesteś fanatykiem:).

                  greetz
                  panBozia
                • p8 Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 18.02.02, 15:09
                  Gość portalu: MarcinK napisał(a):

                  > Witam
                  >
                  > Albo lepiej wpuscic tam takich ktorzy naszpikowani
                  > propaganda zabili ksiedza w Lodzi
                  > kolo Fali. Wlasnie ciezko pobity ksiaz zmarl...
                  >
                  > MK


                  Stary, żal że umarł człowiek, fakt. Spójrz ilu ludzi codziennie umiera, bitych,
                  katowanych, i tak spokojnie, w domu, szpitalu, w męczarniach. Ale dla Ciebie
                  tylko wtedy kiedy ktoś zabija księdza, bo napewno to zrobiła jakiś antyklerykał
                  zaślepiony propagandą. Przepraszam, nadajemy na innych falach.

                  panBozia
                  • Gość: MarcinK Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 18.02.02, 16:56
                    Jesli ksiedza pobito, rozebrano, wybito wszystkie szyby
                    w aucie to to zrobili jacys pieprzeni fanatycy,
                    a nie np zlodzieje. Poza tym szkoda gadac o takich
                    rzeczach z kims kto sam sie okresla, ze jest
                    anty. Bycie anty wyklucza obiektywizm. A jakbys tak na
                    marginesie wykazal mi moj fanatyzm?
                    Bede zobowiazany.

                    Pzdr, MarcinK
                    • p8 Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 18.02.02, 17:21
                      Gość portalu: MarcinK napisał(a):

                      > Jesli ksiedza pobito, rozebrano, wybito wszystkie szyby
                      > w aucie to to zrobili jacys pieprzeni fanatycy,
                      > a nie np zlodzieje.
                      Równie dobrze mogli być to rumuńscy alfonsi albo kibice ŁKS. Osobną sprawą
                      pozostaje fakt co robił ksiądz w samochodzie w parku koło Fali. Oczywiście wiem
                      po co się jedzie do parku koło Fali, i wiem kto tam stoi. Ale przecież to był
                      ksiądz, więc zapewne w duchu ekumenicznego uniesienia ewangelzował krzaki.
                      Wybacz ten sarkazm, ale każdy chyba wie, że w parku koło Fali stoją małoletnie
                      cichodajki. Nie wiem co tam się stało, nie wnikam -> jeśli złapią sprawców
                      należy ich ukarać, jak najsurowiej, bez względu na to kim są, jakie mają poglądy
                      i czy wogóle je mają. Nikt nie ma prawa do zabijania człowieka. Nieistotne czy
                      jest to ksiądz, pilot, polityk czy kurwa...



                      > Poza tym szkoda gadac o takich
                      > rzeczach z kims kto sam sie okresla, ze jest
                      > anty. Bycie anty wyklucza obiektywizm.
                      Uczepiłeś się tego anty jak rottweiler gardła. Ty też nie jesteś obiektywny,
                      choć oczywiście twierdzisz co innego. Fakt, jestem anty, ale nie jestem ani
                      ślepy, ani głuchy. Ja wiem co Tobie przeszkadza, wcale nie przedrostek anty,
                      tylko to że ośmielam się nie zgadzać z Twoimi poglądami. Niby jesteś taki
                      święty, realny, aż do bólu poważny i Twoje wyważone opinie zawsze są słuszne,
                      ale... Właśnie, ale człowieku, czy ty nigdy nie popełniasz błędów, czy dla
                      Ciebie jedynym wyznacznikiem jest ksiądz i klapki na oczach??? W wielu sprawach,
                      zwłaszcza tych dotyczących Łodzi zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości tematu.
                      Na płaszczyźnie światopoglądowej i na płaszczyźnie podejścia do innych ludzi
                      natomiast nie dogadamy się chyba nigdy, bo nie sądzę abyś chciał popatrzyć na
                      świat i ludzi inaczej niż przez pryzmat własnej wiary i przyzwyczajeń.


                      > A jakbys tak na
                      > marginesie wykazal mi moj fanatyzm?
                      > Bede zobowiazany.
                      Stary, jeszcze nikt nie dokonał takiej sztuki, aby wytłumaczyć fanatykowi jego
                      fanatyzm. Cudów nie wymagaj odemnie, chyba lepiej jeśli zaczniesz ich wymagać od
                      Siebie. Traktujesz mnie z góry, gdyż uważasz, że jestem inny od Ciebie, a skoro
                      jestem inny to jestem winny, a jak jestem winny, to jestem gorszy od Ciebie. I
                      dopóki to się nie zmieni, wybacz, ale nie chce mi się z Tobą gadać...



                      > Pzdr, MarcinK

                      Greetz

                      panBozia
                      • Gość: MarcinK Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 18.02.02, 17:34
                        p8 napisał(a):

                        > Gość portalu: MarcinK napisał(a):
                        > Równie dobrze mogli być to rumuńscy alfonsi albo kibice ŁKS. Osobną sprawą
                        > pozostaje fakt co robił ksiądz w samochodzie w parku koło Fali. Oczywiście wiem
                        > po co się jedzie do parku koło Fali, i wiem kto tam stoi. Ale przecież to był
                        > ksiądz, więc zapewne w duchu ekumenicznego uniesienia ewangelzował krzaki.

                        I widzisz, juz sam podpuszczasz. Ja nie wnikam po co tam byl ten ksiadz. Jego sprawa!
                        Gdyby zabito rabbina lub muzzeina z powodu nagonki anty jakiejstam protestowalbym
                        tak samo.
                        > Uczepiłeś się tego anty jak rottweiler gardła. Ty też nie jesteś obiektywny,
                        > choć oczywiście twierdzisz co innego. Fakt, jestem anty, ale nie jestem ani
                        > ślepy, ani głuchy. Ja wiem co Tobie przeszkadza, wcale nie przedrostek anty,
                        > tylko to że ośmielam się nie zgadzać z Twoimi poglądami. Niby jesteś taki
                        > święty, realny, aż do bólu poważny i Twoje wyważone opinie zawsze są słuszne,
                        > ale... Właśnie, ale człowieku, czy ty nigdy nie popełniasz błędów, czy dla
                        > Ciebie jedynym wyznacznikiem jest ksiądz i klapki na oczach???

                        Oj ciekawie piszesz. Zupelnie nie znasz sie na ludziach. Nie napisze jaki jestem i
                        co robilem bo nie chce i nie jest to miejsce ani czas. Ale po pierwsze nie uwazam, ze
                        zawsze mam racje. Po drugie do swietosci to mi staraaaaasznie daleko i to
                        z roznych wzgledow. A co do obiektywizmu to w pelni obiektywny nie jest nikt.
                        Ja tylko staram sie patrzec przez szkielko i oko. Wiem, ze judzenie idiotow przez
                        ludzi inteligentnych (tak jak np Ty) acz wykorzystujacych te swoja inteligencje do bycia anty
                        i nakrecania innych bywa bardzo niebezpieczne.

                        > Na płaszczyźnie światopoglądowej i na płaszczyźnie podejścia do innych ludzi
                        > natomiast nie dogadamy się chyba nigdy, bo nie sądzę abyś chciał popatrzyć na
                        > świat i ludzi inaczej niż przez pryzmat własnej wiary i przyzwyczajeń.

                        A skad wiesz jaka mam wiare (poza tym, ze niestety bardzo slaba)?

                        >
                        > > A jakbys tak na
                        > > marginesie wykazal mi moj fanatyzm?
                        > > Bede zobowiazany.

                        Prosze bardzo. Ktos rzucil pomysl zrobienia placu. Czesc ludzi zartowala w taki lub inny
                        sposob. Nikt z tych strasznych katolikow (jak ich zawsze malujesz) nie stwierdzil nawet w zartach,
                        ze mozna tam by postwaic kosciol lub chociaz krzyz. Ale Ty nie moglos nie podkreslic swego
                        bycia anty i zaraz zaczales wypisywac, ze kosciol pewnie chcialbym tam postawic
                        swiatynie. Ty jestes zaczepny! Ty dorobiles kosciolowu "gebe" domniemywajac co by moze
                        chcial. Jak nazwac taka postawe? Fanatyzm? Choroba? Uczulenie? Jak?

                        > Stary, jeszcze nikt nie dokonał takiej sztuki, aby wytłumaczyć fanatykowi jego
                        > fanatyzm.

                        Patrz punkt wyzej.

                        > Traktujesz mnie z góry, gdyż uważasz, że jestem inny od Ciebie, a skoro
                        > jestem inny to jestem winny, a jak jestem winny, to jestem gorszy od Ciebie. I
                        > dopóki to się nie zmieni, wybacz, ale nie chce mi się z Tobą gadać...

                        Widzisz akurat sporo czasu mieszkalem poza Polska i wiem co znaczy byc innym.
                        Czym innym jest bycie innym z uszanowaniem innych ludzi, a czym innym ciagle
                        bluzganie jadem z powodem lub bez. Mnie to nie wzrusza i wisi ale komus mozesz
                        nawet nieswiadomie zrobic krzywde. A poza tym to twoje podkreslanie wlasnej innosci
                        (wyjatkowosci?) jest juz nudne jak flaki z olejem.
                        Jaki Ty inny jestes jesli w Lodzi do takiego kosciola chodzi tylko 30% ludzi. Inni to sa tu
                        katolicy, a Ty jestes w 70% wiekszosci.

                        Pozdrawiam, MarcinK
            • Gość: Do. Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.bluewin.ch 16.02.02, 12:22
              No dobra, tramwaje dolem, a na gorze plac, dookola puby i kawiarnie, ktore sie
              wystawiaja na srodek latem. Poza tym troche klombow i lawek, milo
              zagospodarowne. Tam moze byc super.
              I naprawde nie musi to byc takie koszmarnie drogie. Byle ktos to
              zaprojektowal...
              • vishna Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 16.02.02, 12:24
                Czy MS Paint wystarczy do projektowania?
                • Gość: Do. Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.bluewin.ch 16.02.02, 12:35
                  Moze byc jako artystyczna wizja tego miejsca. I mozna wyslac do Wladz Miasta,
                  tylko proponuje do 100 roznych osob, zeby w koncu trafilo na pasjonata, u
                  ktorego nie utknie na biurku...
      • Gość: rafgeo Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: 172.16.62.* 17.02.02, 23:03
        Gość portalu: geograf napisał(a):

        > wiesz jakie to koszty? I czyw ogóle cos takiego potrzebujemy? Tamte okolice i
        > taks a luźno zabudowane, a ja czasami lubię tak poogladac samochody w godzinach
        > szczytu...(i to świeże, miejskie powietrze...ech..bajka:))

        Drogi geografie. Z tym powietrzem to nie jest do końca tak jak się większości
        osób wydaje. Dzięki szerokości alei Mickiewicza i Piłsudskiego w centrum można
        jakoś oddychać. Decycja o budowie tak szerokiej arterii komunikacyjnej w centrum
        była bowiem motywowana nie tylko względami komunikacyjnymi lecz również
        ekologocznymi. Trakt ten bowiem jest najważniejszym torem napowietrzania
        śródmieścia. Jest to jedyna tak szeroka droga przebiegająca przez miasto na linii
        wschód-zachód. Dzięki temu, że przeważającymi kierunkami wiatrów w Polsce są
        wiatry zachodnie (czego geografowi jak sądzę nie muszę tłumaczyć :o), Mickiewicza
        i Piłsudskiego pozwala na przewietrzenie centrum. Zresztą jest to zauważalne, gdy
        po większym wietrze znacznie poprawia się widoczność w mieście.

        W związku z tym teren arterii musi być wyłączony spod zabudowy. Nawet gdyby
        realnym był pomysł powstania placu na wysokości gelerii, plac nie mógłby być
        obsadzony drzewami ani zabudowany zabudową wyższą jak parterowa (chociaż może i
        taki rodzaj zabudowy byłby niedopuszczalny).

        Chyba więc pomysł placu na Piłsudskiego jest pomysłem nie dość, że nierealnym ze
        względu na koszty realizacji, to na dodatek jego koncepcja zaburzyła by i tak nie
        najlepszy ład ekologiczny w mieście.

        Pozdrawiam
        • Gość: flip Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 00:08
          Czy takie rzeczy mowia na uniwersytecie? Bo mysmy slyszeli (cytowano tu
          niejakiego dra Skrzypskiego), ze ekolodzy lodzcy widzieliby szesc czy siedem
          takich szos, zeby bylo doskonale przewietrzanie.
          Troche sie usmialismy.
          • Gość: rafgeo Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: 172.16.47.* 18.02.02, 00:17
            Ano takie rzeczy mówi się na uniwerku. Ale wydają się one nie pozbawine sensu.
            • kropka. Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 18.02.02, 00:23
              a jakby wszystko wyburzyć, zaorać i obsiać rzepakiem - to by dopiero wiatry
              łanami szumiały!!! Czysta żywa ekologia w Łodzi!
              • Gość: Kasia Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.pai.net.pl 18.02.02, 01:43
                kropka. napisał(a): > a jakby wszystko wyburzyć, zaorać ...<

                HELP!
                Ja tu mieszkam !
              • rastafan Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 18.02.02, 14:20
                kropka. napisał(a):

                > a jakby wszystko wyburzyć, zaorać i obsiać rzepakiem - to by dopiero wiatry
                > łanami szumiały!!! Czysta żywa ekologia w Łodzi!

                A na środku postawić (tak jak w warszafce) Pałac Qultuty i Na Łuki

            • Gość: flip Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 17:19
              Jak dla kogo.
              Nam sie wydaje, ze moze nalezaloby zadbac o sposob ogrzewania, odpowiednia
              liczbe samochodow, zielen. Czy wszystkie miasta musza miec rzeke? Nie musza, a
              sporo ladnych w ogole nie ma. A bywaja nieco zdrowsze od Lodzi.
              Ekolodzy lodzcy sa niezwykle wprost oryginalni...
    • hubar Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 17.02.02, 21:01
      Pomysł fajny ale myślę że nie będzie tak dobrze z kasą i wykonaniem.

      pozdrowy
    • ob.serwator Genialny pomysł... 18.02.02, 10:25
      Genialny pomysł!!!
      Też mi chodził od dawna po głowie - plac "Serce Łodzi" z ruchem drogowym
      puszczonym tunelem pod spodem.
      Znając jednak naszą "władzę" wydaje mi sie jednak utopijny.
      NIESTETY :-(
    • Gość: kostas Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.toya.net.pl / 10.0.212.* 18.02.02, 10:48
      jaki plac?! jakie puszczanie samochodów dołem?! lepiej między kilińskiego i
      kościuszki wykopać rów na całą szerokość piłsudskiego (z chodnikami), zalać
      wodą, puścić promy, przy sienkiewicza most postawić, regaty organizować,
      zarybić... ciekawie będzie, a i ekologicznie ;-)
      • Gość: Kasia ______________________________ZALAĆ!!! IP: 62.233.181.* 18.02.02, 13:45
        Gość portalu: kostas napisał(a): >jaki plac?! jakie puszczanie samochodów
        dołem?! lepiej między kilińskiego i kościuszki wykopać rów na całą szerokość
        piłsudskiego (z chodnikami), zalać wodą, puścić promy, przy sienkiewicza most
        postawić, regaty organizować, zarybić... ciekawie będzie, a i ekologicznie ;-)<

        No, na to -to sie zgodze ale pod warunkiem przyznania mi wlasnej przystani z
        pomostem do wedkowania i molo do samego Sopotu...

        • Gość: geograf Re: ______________________________ZALAĆ!!! IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 16:02
          a gdzie zwykłe tramwaje? pod spodem?
          a góra to może takie wodne tramwaje jak w Wenecji?:) oczywiście trochę bardziej ekologiczne...
    • rastafan Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 18.02.02, 14:24
      Ludzie. Mamy najdłuższy plac Europy, a Wy już wymyślaćie. Poznajcie i doceńcie
      Piotrkowską.

      A przystań można zrobić przy żeromskiego, albo przy Kaliskim. Tam już w tej
      chwili po większym deszczu można popływać.
    • ixtlilto Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 18.02.02, 19:55
      Jejq!
      zmusiłam się do przeczytania wszystki postów (pominęłam jedynie konwersację
      MarcinK-p8 jako nie związaną z tematem) i mam jedno pytanko. Była kiedyś taka
      sprawa, że w Łodzi nie może byc metra bo jakies ciągi, rury, rzeczki itp... nie
      wiem dokładnie, ale coś takiego było.
      A wy tu nagle wyskakujecie z placem na Piłsudskiego? Przecież skoro nie można
      metra zbudowac z powodów archotektoniczno- historyczno- kanalizacyjnych, to
      myślicie, że tunel się uda?
      Gratuluję pomysłu! :/

      Ixtlilto
      • beskider Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 18.02.02, 21:41
        Powiem szczerze, podoba mi sie ten pomysl. Cos podobnego przyszlo mi do glowy
        juz dawno, ale nie mialem dosc odwagi aby podzielic sie tym z kimkolwiek.
        Piotrkowska jest piekna i jedyna w swoim rodzaju, ale zadne wielkie miasto nie
        zaslynie z powodu jednej ulicy, ktora nadaje sie do spacerow i do "pokazywania"
        (ironia). W Lodzi nie ma Rynku (tak, wiem ze jest, ale chodzi mi o mieksce
        pelniace FUNKCJE Rynku- uprzedzajac pytania)nie ma zadnego sensownego placu
        ktory bylby zagospodarowany, w centrum i posiadal wszystkie cztery pierzeje...
        Taki reprezentacyjny plac w centrum, serce miasta to byloby cos.... :))))
        Jakies ogrodki, lawki, duzo ludzi i np wielka fontanna ( jak w Nowym Jorku:)
        Tylko ze: rzeczywiscie byloby to bardzo drogie, (Warszawa przeciez planuje
        przykrycie Trasy lazienkowskiej i Wislostrady, nad ktora ma byc miasteczko
        uniwersyteckie)wymagaloby kogos z wizja u wladzy (niemozliwe, albo jestem
        zniechecony;)no i trzeba by wybudowac cos na przeciw Galerii Lodzkiej, oraz
        (to juz moje prywatne zdanie) wysadzic w powietrze Central i Central II ;))))
        pozdrawiam i gratuluje pomyslu (i odwagi)

        p.s: a co do przewietrzania to przeciez moglibysmy wybudowac sobie wiezowiec z
        dziura, taki jak w Paryzu na La Defense ;-) , albo dwa :))))
        serio: jak dla mnie to po "stronach wietrznych" tego hipotetycznego placu
        mogloby nic nie byc, mozna by sobie patrzec na samochody z gory :)
        • geograf Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego 18.02.02, 21:50
          Central I widzi mi sie jako biurowiec, taki ładny, szklano-murowany, pięknośc:))
        • Gość: flip tak, ale Wodny Rynek IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 21:50
          Chcecie miec Swiatowe Dziedzictwo na Ksiezym Mlynie, a pozwalacie, zeby nie
          bylo go widac od Glownej?? Co jest bardziej wartosciowe: jakas galeria, duza i
          blyszczaca, ktorych na kopy w duzych miastach, czy tez unikatowe stare fabryki
          i osiedle famul?
          Wodny Rynek, Wodny Rynek - tam trzeba cos zrobic!
          • Gość: geograf Re: tak, ale Wodny Rynek IP: *.toya.net.pl 19.02.02, 13:29
            owszem powinien byc widoczny, ale jak chcesz zrobic żeby Księzy Młyn był widoczny od strony Piłsudskiego? Chcesz wyciac zabytkowy park???
            • Gość: flip Re: tak, ale Wodny Rynek IP: *.p.lodz.pl 19.02.02, 14:28
              Nie - zrobic cos takiego, zeby dojscie do Ksiezego Mlyna bylo nie polem, ale
              ulica. I przywrocic wrazenie czegos wyjatkowego na Wodnym Rynku.
              • geograf Re: tak, ale Wodny Rynek 19.02.02, 16:36
                Moim zdaniem, z Wodnego Rynku szybciej zrobimy "coś" ciekawego, interesujacego, świadczacego o pięknie i ciekawości naszego miasta, niż zrobimy piękne dopjście z "miasta" do Księżego Młyna. To już wina K. Scheiblera. Postawił miasto w mieście, odcinajac resztę miasta od swojego osiedla. Jest za parkiem taka fajna uliczka, która dojdzie sie do "serca" pieknego miasteczka, ale jest ona bardzo zaniedbana i raczej zapomniana. Przez park- pięknie, ale za parkiem- pomiędzy familokami, a starymi zakładami produkcyjnymi (w przeszłości Grohmana, a niedawno?)- tragedia.
                A to jest właśnie najprostsza droga. No chyba, że Przędzalniana....
      • Gość: MarcinK Re: Nowy plac dla Łodzi, a al. Piłsudskiego IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 22:44
        Witam

        Na poczatku wyjasnij mi skad wiedzialas, ze moja dyskusja z P8 nie dotyczy tematu
        skora ja pominelas przy czytaniu =8-0
        A odnosnie terenu to owszem Lodz jest trudnym terenem dla wszelkich prac podziemnych.
        Zobaczcie prosze co sie dzialo jak zrobili wykop pod fundamenty Teatru Wielkiego
        - jedno wielkie bajoro. Oczywiscie takie cieki podziemne mozna osuszac, zmieniac im koryto,
        betonowac itp, tyle, ze to kosztuje. Tak wiec kilometr metra w Lodzi zdaje sie, ze bylby sporo
        drozszy niz kilometr metra w Wa-wie. Lodz bowiem lezy na wodzie.
        Takie zas cieki podziemne to nie sa zadne rzeki tylko wyglada to jak strumien przemieszczjacego
        sie mokrego piachu. Mozna czasem te tzw kurzawki zobaczyc przy glebokich wykopach
        np przy pracach wodociagowych. Wodociagi radza sobie z nimi stosujac ubijarki - jak zacznie
        sie ubijac taki mokry piach to oddziela sie go od wody i wode z wierzchu mozna odessac,
        caly zas strumien sie zatrzymuje. Oczywiscie pozniej wszystko wraca do normy.

        Pozdrawiam, MarcinK
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka