Gość: niedawny student
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.04.07, 21:18
Jest to "chory" Wydział, na którym studenta traktuje się jako konieczny
dodatek do uczonego ciała pracowników naukowych .
Tak wygladaja zapisy na egzamniny z wielu przedmiotów.
W tm roku jeszcze ( jak słyszałem ) była mozliwosć zapisu przez internet i
trzeba było to zrobić w czasie krótszym od 1 minuty , bo później wszystkie
terminy były zajęte.
Fikcyjne dyżury profesorów, pogarda dla studenta, bzdurne utrudnienia na
każdym kroku, tak jakby podstawowym celem było upodlenie młodych ludzi.
Powyższe to wizytówka tego Wydziału.
Dlaczego np. w Warszawie , Poznaniu może być inaczej ?
Jest to chyba nie tylko kwestia chęci ale i odpowiednich kwlifikacji,
zwłaszcza moralnych.
Warto , aby ktoś się tym zajął ,bo sam Uniwesytet nie dąży do żadnych zmian w
tym zakresie .