Dodaj do ulubionych

"Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na do...

IP: 195.68.192.* 23.04.10, 10:19
a ja poproszę kilka zębów z ryja tego sprzedawcy - no ,oczywiście w celach
kolekcjonerskich ! w sumie to sam mogę mu je wyjąć , tak jak zdemontować parę
szyb w sklepiku lub parę żeber z jego grzbietu ! A tak na poważnie - jest
beznadziejna luka ,którą stale i wciąż trzeba będzie uzupełniać , a
sprzedawców - lege artis - stale gnębić wszelkim możliwymi kontrolami -
Sanepid ,ppoż., inspekcja pracy , inspekcja handlowa , nadzór celny , kontrole
skarbowe a po zakończeniu ostatniej - rozpoczynać kolejną .Tak żeby nie miał
czasu zająć się sprzedażą ,żeby samemu odechciało się działalności.
Obserwuj wątek
    • Gość: mm Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na IP: 77.252.38.* 23.04.10, 10:30
      Swoją drogą, jakim trzeba być padalcem, żeby robić biznes na
      narkotykach i uzależniać od tego świństwa dzieciaki? Że też
      coniektóre wspomniane w artykule kreatury są w stanie spojrzeć rano
      w lustro bez obrzydzenia...
      • Gość: Man Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na IP: *.telpol.net.pl 23.04.10, 11:10
        Gdyby nie było zapotrzebowania, to interes by się nie kręcił.
        A kto dał przykład dzieciakom, że życie jest ciężkie i trzeba co jakiś czas być na "bani" aby przetrwać?
        Od podstawówki jest katowanie psychiczne i wmawianie, że trzeba tyrać aby coś osiągnąć. A rodzice to zawsze trzeźwi?
        Dzieci wychowuje się dając im własny przykład, a nie przez gadki-szmatki.
        • Gość: SANDOZ Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na IP: 94.254.241.* 23.04.10, 13:24
          Zgadzam się! To nie kwestia jakichś "ćpalni". Równie dobrze można by walczyć ze
          stronami, które prezentują jak namieszać sobie w głowie za pomocą legalnie
          ogólnodostępnych środków. Problem w tym czemu dzieciaki chcą sobie "mieszać" w
          głowach. A tego rodzice już nie dostrzegają. Na tej samej zasadzie możnaby
          zastanawiać się nad projektem zakazu działalności galerii handlowych. To
          przecież właśnie tam dochodzi do jakże częstego i ostatnio niebywale modnego
          procederu prostytuowania się nieletnich. Prostytucja jak i narkomania istniały
          od zawsze. Zakazy nic nie dadzą, no może jeśli byłoby jak w Chinach- "kulka w
          łeb", ale my żyjemy w Polsce...
      • Gość: Tomasz Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 11:58
        Bardzo dobrze ze dopalacze powstaly, co nie znaczy ze jest ok ze sa sprzedawane
        ludzie powinni sami dbac o siebie a w kraju wszystko powinno byc legalne zeby
        kazdy wiedzial ze wszystko bierze na wlasne ryzyko a nie ze jak sie uzalezni
        pomoga mu "dobrzy ludzie" ... To jest wlasnie Polska glupota i sama Polska,
        szkoda ze jestesmy sojusznikami US bo oni maja tam rowniez idiotyczne prawo
        takie jak u nas.
      • poszliwpisdu Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na 23.04.10, 13:42
        Czemu wyzywasz od padalcow: wlascicieli gorzelni, browarow, zakladow
        tytoniowych, fabryk czekolady?
    • Gość: Ktoś Co to za państwo co pozwala na ćpanie dzieciakom.. IP: *.tktelekom.pl 23.04.10, 11:13
      Sklepy "kolekcjonerskie" to porażka Państwa :( Ciekawe gdzie się podziewają te
      wszystkie nacjonalistyczne bojówki które rzucają butelkami w parady zamiast
      wziąć się za ten gówniany kolekcjonerski biznes? Rzucić czymś w pedała na
      paradzie to potrafią ale zadbać o dzieciaki to już nie :(
      • Gość: g Re: Co to za państwo co pozwala na ćpanie dziecia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 11:51
        podburzanie do przemocy? Bojówki z moralnym uzasadnianiem agresji??
        Najpierw na legalne sklepy, potem na wszystko co złe wg niektórych?
      • Gość: Tomasz Re: Co to za państwo co pozwala na ćpanie dziecia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 11:53

        Dzieckiem trzeba sie opiekowac samemu a nie liczyc na to ze panstwo
        pomoze...glupota ludzi nie zna granic mozna sie o tym przekonywac czytajac
        kolejno prawie kazdy post na forum..
        • Gość: mrowie Re: Co to za państwo co pozwala na ćpanie dziecia IP: 195.27.52.* 23.04.10, 14:39
          A czy ty, drogi Tomaszu, opiekujesz sie samemu dzieckiem bez
          niczyjej pomocy i mieszkasz w nie wiadomo jakim panstwie, na ktore
          placisz swoje pieniadze, ktorych to moze masz za duzo, ale placisz
          je na to panstwo wszakze, gdzie oplacane przez takich ja ty figury
          publiczne lub polityczne sami zachowuja sie jak po dopalaczach i
          kiedy masz mozliwosc podjecia dyskusji, mowisz: moje zdanie niczego
          nie zmieni i komentujesz ten efekt poronionego systemu, ktory
          tworzysz jako ludzka glupote, ktora nie ma granic? czy to pytanie
          nie jest troche dla ciebie za dlugie?
    • Gość: kwaz "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na do... IP: *.icpnet.pl 23.04.10, 11:14
      "Skoro są legalne i nieszkodliwe, dlaczego nie sprzedawać ich dzieciakom,
      gimnazjalistom? Czemu nie wywiesić plakatu "prochy, piguły, zioło"?

      Zdecydujmy się wreszcie. Albo zakażmy tego typu działalności, wprowadzania
      tych produktów na polski rynek bez oglądania się na Unię, albo skończmy temat
      dopalaczy. Innego rozwiązania nie widzę."

      Popieram! O co tyle krzyku?! Skoro jest to legalne to o co w ogóle chodzi? I
      co za różnica w jakich godzinach jest to otwarte? Jak ktoś będzie chciał to i
      tak to kupi. Jestem przeciwnikiem używek ( z wyjątkiem alkoholu xD), ale to
      wolny kraj i każdy ma prawo robić co chce, o ile zgodnie z przepisami (a to
      jest zdogne z prawem). A właściciel na pewno nie przypadkowo wybrał takie
      miejsce ;]. Przecież młodzież to jest najlepsza klientela :P.
      • Gość: ojciec Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na IP: 145.248.195.* 23.04.10, 15:11
        chodzi o to tumanie aby ''twoje dziecko'' nie wrociło kiedys ze
        szkoły, poszło do siebie do pokoju (jezeli takowy ma) i tam umarło
        smiercia niewinna ... jak tego nie kumasz to sie nie wypowaidaj ...
        to ze cos jest legalne nie oznacza ze to bedzie i mam byc
        legalne ... kiedys legalnie w imie partii Ławrientij Beria wybieral
        sobie młode rosjanki przechadzajce sie ulicami w poblizu jego biura,
        przy pomocy swoich oficerow sprowadzał je do siebie i je leganie
        gwałcił ...
        • Gość: duzy maciek Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na IP: 195.245.213.* 23.04.10, 15:25
          ojciec, widzę że troche szeleczki powinieneś poluzować bo starsznie
          ściśnieniowany jesteś. ja nie ma wątpliwości, że moje dziecko tego
          nie spróbuje, więc nie widzę problemu. skoro ty się boisz to może
          trzeba się było do wychowywania lepiej przyłożyć?
          • Gość: zacofanie. Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na IP: *.wroclaw.mm.pl 23.04.10, 16:39
            A skąd masz pewność, że nie spróbuje?! Jak jets w gimnazjum, albo będzie
            wystarczy tylko jeden raz, żeby wracał sam z kolegami. Degustacja gotowa naiwniaku.
        • Gość: Craxxi Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na IP: *.pocztabmg.pl 23.04.10, 15:58
          Ojciec, to może zamiast głupich wypowiedzi na forum zacznij działać i swoją twórczość przelej na maile do polityków lub kampanie uświadamiającą jakie szkody wyrządza zażywanie dopalaczy? Na razie dopalacze są legalne i zawdzięczamy to naszym politykom którzy jak do tej pory nie zrobili postępów w walce z legalnymi narkotykami. Ktoś zwęszył na tym biznes i tyle. Każdy radzi sobie jak może dopóki dopalacze nie są regulowane przepisami prawnymi to taki sam biznes jak alkohol, papierosy, kawa. Jeśli martwisz się o własne dzieci to zacznij działać, albo odpuść i pogódź się z rzeczywistością.
          Osobiście nie popieram dopalaczy jednak są legalne więc nic mi do tego. Odbiegając trochę od tematu ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii która karze za posiadanie KAŻDEJ ilości narkotyków jest wymyślona przez kompletnych idiotów nie znających się na temacie. Ludziom uzależnionym powinno się pomagać wyjść z nałogu a nie wsadź do wiezienia w którym aż roi się od środków psychotropowych.
    • Gość: klient jako klient powiem tak.. IP: *.belchatow.vectranet.pl 23.04.10, 11:15

      cpanie w tych sklepach jest mocne, az dziw bierze ze jest to legalne!! sam tam
      kupuje ale ja mam problem z narkotykami i uwazam ze powinni tego zabronic!!!!!!!
      • realgniot Re: jako klient powiem tak.. 23.04.10, 11:32
        Jesteś bałwan, bo nie rozumiesz, że ludzie od narkotyków nie lubią konkurencji, a taką są sklepy z dopalaczami.
        Bałwanem jesteś, bo kłamiesz i nie wiesz, że ów dopalacze nadają się wyłącznie do celów kolekcjonerskich, bo spożywać tego nie ma sensu i jest dość drogie. Jak ktoś będzie chciał to uda się do znajomego dilera i kupi sobie oprócz ziela prawdziwe narkotyki.
        Jakby zalegalizować większość nielegalnych lekkich używek jak marihuana, LSD czy innych podobnych i pozwolić sprzedawać w sklepach z dopalaczami to zniknie problem z narkotykami, bo nie będzie dilerów, albo będzie ich bardzo mało, a przez to małolaty i większość zainteresowanych nie będzie miała dostępu. Żeby w ogóle nie było narkomanii trzeba byłoby coś zrobić z ludźmi uzależnionymi od twardych narkotyków. Jedyną drogą są ośrodki pomocy, albo po prostu poprzez punkty medyczne dostarczanie narkotyków przez lekarza uzależnionym.
        W twojej pustej pale się nie mieści, że prohibicja nie jest sposobem na walkę z tym problemem, jak ojciec batem napierdalał to chociaż się już nie kompromituj.

        Gość portalu: klient napisał(a):

        >
        > cpanie w tych sklepach jest mocne, az dziw bierze ze jest to legalne!! sam tam
        > kupuje ale ja mam problem z narkotykami i uwazam ze powinni tego zabronic!!!!!!
        > !
        • Gość: klient Re: jako klient powiem tak.. IP: *.belchatow.vectranet.pl 23.04.10, 11:57
          nie cpasz to sie nie wypowiadaj pajacu!!!
          • Gość: fabon Re: jako klient powiem tak.. IP: 170.252.72.* 23.04.10, 13:48
            absolutnie takie sklepy powinny byc legalne; a ty kliencie skoro sie zorientowales ze cpasz to sie wydobadz z tego. Takie szkodniki jak ty chca powrotu komunistycznych metod - aby to panstwo prowadzilo ludzi za reke, bo ludzie smai sie potruja i wogoel nie radza sobie w zyciu. No jak widac tacy ludzie jak ty za bardzo nie radza sobie w zyciu skoro wolaja o pomoc panstwa (panstwa czyli pod przymusem zebranych podatkow pod grozba pozbawienia wolnosci i skierowanie ich tam gdzie ta pomoc jest niepotrzebna i demoralizujaca).

            Jezeli kliencie jestes jeszcze maly to juz psrawa twoich rodzicow i twojej infantylnej samoswiadomosci,a jezeli juz dorosly to coz - jesli kiedys umrzesz to bedziesz najlepszym materialem edukacyjnym dla swoich ziomkow.
        • Gość: bambi Re: jako klient powiem tak.. IP: *.chello.pl 23.04.10, 14:02
          skoro są kolekcjonerskie to więcej tego gówna nie kupie -hahahah 12 zł za
          kadzidełko które śmierdzi zamiast pachnieć-fuj ale zaq to jak ryje beret
    • Gość: rlx "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na do... IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 11:27
      Masło ty hipokryto, walisz po hotelach młode laski a żona w domu z dzieciakiem
      siedzi ale Dopalacze to samo zło.
    • Gość: ss wszystko jest dla ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 11:27
      im bardziej się czegoś zakazuje tym bardziej kusi, to prawda znana od wieków i
      tego się nie zmieni
    • three-gun-max Dobrze was właściciel podsumował :-) 23.04.10, 11:28
      Jeśli macie dowody na to, że sprzedają tam towar dzieciom to je pokażcie. Wypowiedzi jakiejś małolaty, która mogła powstać w głowie autora, nie są dowodem ponieważ już nie raz okazywało się że dziennikarze kompletnie zmyślali czyjeś wypowiedzi. Jeśli nie macie dowodów to przestańcie oczerniać. Dzisiaj oni a jutro wam redakcje zamkną pod pretekstem "kontroli".
      • miazga666 Re: Dobrze was właściciel podsumował :-) 23.04.10, 12:19
        tez uwarzam ze dialogi powstały w głowie autora tekstu
        • turbo_wesz Re: Dobrze was właściciel podsumował :-) 23.04.10, 13:01
          cała legalność tego przedsięwzięcia opiera się na fakcie, że nie sprzedają rzeczy do spożycia, ale kolekcjonerskie.

          prowokację można zrobić, ale obywatelską: iść i spróbować kupić i pytać jakie są efekty spożycia. sprzedawca powinien mówić że produkt nie nadaje się do spożycia i w najlepszym wypadku nie wie jakie są efekty. w przeciwnym wypadku prokurator

          cała sprawa tych dopalaczy, jedyne co dobrego może zdziałać to zwrócić szerszą uwagę na fakt że prohibicja nie jest rozwiązaniem, i zrobić coś w końcu w kierunku legalizacji (lub przynajmniej depenalizacji własnego użytku) używek obecnie na cenzurowanym, ale znanym ludziom od tysiącleci
          • three-gun-max Re: Dobrze was właściciel podsumował :-) 23.04.10, 13:30
            No popatrz, a jak w sklepie z rozpuszczalnikami zapytam co sie stanie jak wypije 2 litry a sklepowa odpowie, że się przekręce to też pójdzie do więzienia za udzielenie informacji? :)
            • Gość: szmatan Re: Dobrze was właściciel podsumował :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 14:08
              jak w sklepie z dopalaczami ci faktycznie powie co się stanie, to będzie OK. ale nie powie bo nie wie. nie wie bo to nie zostało zbadane
              chodzi o wciskanie kitu że to nieszkodliwe
    • Gość: kujot2 "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na do... IP: 85.112.217.* 23.04.10, 11:28
      ,a nie można by zabronić sprzedawcą mówienia o użyciu nie zgodnie z
      przeznaczeniem? problemu nie rozwiąże ale było by mniej cyniczne?
    • Gość: Piotr "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na do... IP: *.devs.futuro.pl 23.04.10, 11:30
      Odnosząc sie do ostatniego akapitu, zgodze sie z ostatnim zdaniem. skończmy z
      TEMATEM dopalaczy. Zacznijcie pisać o czymś innym, robicie tylko reklame.
    • ola291 Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na 23.04.10, 11:31
      No faktycznie lepiej gazeta nie mogła zareklamować tego sklepiku
    • Gość: Dopalacze są cool Moje 5-letnie dzieko lubi dopalacze. Ja też IP: 195.117.255.* 23.04.10, 11:37
      Dopalacze są cool i w Polsce prawem dozwolone.
    • maciejkozlowski Sejm jest głupi. Ogon merda psem. 23.04.10, 11:38
      Wystarczy w przypadku związków psychoaktywnych zmienić podejście. To co nie
      jest zalegalizowane- jest zabronione a nie odwrotnie. I koniec z dopalaczami!!
      Podejście pozwalające na przyzwolenie wszystkiego co nie jest zabronione to
      niekończąca się zabawa w kota i mysz. Dość tego do diabła !!
      • Gość: mk Re: Sejm jest głupi. Ogon merda psem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 11:55
        jasne, jeszcze zabrońcie sprzedaży klejów i rozpuszczalników. Bo
        wódki to nie zabronicie, sami lubicie wypić.
        Zamknięcie takich sklepów to wzrost obrotu nielegalnymi,
        niewiadomego pochodzenia narkotykami. Czy wiesz, ze do takiej
        nielegalnej amfy dilerzy dosypują zmielone szkło i proszek do
        prania? A potem dzieciarnia to wciąga do pluc.
        • Gość: as Re: Sejm jest głupi. Ogon merda psem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 12:56
          @mk

          Troche przypomina mi to wszystko rozmowy matek, ktore dawaja dzieciom kase,
          wiedzadc ze te kupuja narkotyki lub alkohol. Robia to, bo dziecko i tak kupi, a
          pieniadze na kupne zdobedzie pewnie kradzieza. Tak wiec by uniknac syna
          przestepcy wola dokladac cegielke do powstania syna cpuna.

          Ja jestem przeciwko wszelkim uzywka (tak papierosy, kawa, alkohol). Wiem jednak,
          ze prohibicja tez nie jest rozwiazaniem, ale czy rozwiazaniem jest legalizacja?
          Nie wiem, jak to wyszlo w Holandi, ale wiem jak im wyszla eutanazja i jesli ktos
          ma powyzej 60 lat raczej nie spedza tam czasu w szpitalu, bo ustawa to fikcja, a
          dokonywanie eutanazji jest tam na skale masowa i bez zgody i za zgoda i
          przymuszanie do eutanazji. Czemu o tym pisze? Bo trudno jest cos uregulowac
          prawnie i to wyegzekwowac. Jednak powtarzam prohibicja tez nie bedzie dobrym
          rozwiazaniem.

          Co do dilerow wrzucajacych proszek do prania, a co mnie to obchodzi? Dzieciom
          nikt narkotykow nie kaze wciagac, a legalizowanie, bo diler dosypuje tam nie
          wiadomo czego to dla mnie kiepski argument. Bardziej do mnie przemawia mozliwosc
          kontroli panstwa nad calym procesem, wieksza mozliwosc badania procederu oraz
          mozliwosc szybszego dotarcia do osoby z takim problemem.

          Problem jest zlozony i nie ma pewnie dobrego rozwiazania. Czemu dzieci laza do
          takich sklepow? Napewno jakas czesc winy ponosza rodzice,a panstwo nie jest od
          zalatwiania kazdego problemu, bo rodzice sa zawsze nieodpowiedzialni, niewinni i
          tym podobne
          • poszliwpisdu Re: Sejm jest głupi. Ogon merda psem. 23.04.10, 13:50
            > ma powyzej 60 lat raczej nie spedza tam czasu w szpitalu

            No, w tym wieku Holendrzy pracuja. Powyzej 65 roku zycia zwykle ida na wysoka
            emeryture. Dozywaja srednio 79 lat. Ale pewnie w Radyju powiedzieli ze woza ich
            do obozow zaglady w wieku 60 lat, to ciemny lud to kupil.
            • Gość: as Re: Sejm jest głupi. Ogon merda psem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 14:12
              hahah wsyoka emerytura? i moze jeszcze mit om i dziakow z niemiec co to na
              emeryturach jezdza po polowie swiata? Czy ty w to wierzysz?
              powyzej 60 lat to rowniez i 80:P No ale przeciez w kazdym kraju na zachodzie
              jest swietnie, idealne ulice, wspaniale systemy emerytalne, wspaniala opieka
              zdrowotna. Nie byles? To pojedz dowiec sie, swoje informacje o tym mam z roznych
              zrodel (zarowno ostrych prawicowych, ale takze z lewicowych, nie kazdy "lewak"
              jest za eutanazja). No, ale jak nie komentuje sie posta na poziomie
              merytorycznym, to trzeba uzyc argumentum ad radiomaryjum (podobne do ad
              hitlerum), tyle ze u nas hitler zastapiono rydzykiem. Ot taki prosty zabieg
              "oswieconych"
    • Gość: Gość "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na do... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 11:43
      Polska od 2004 r jest w Unii Europejskiej i musi przestrzegać
      obowiązującego w niej prawa. Warto zasięgnąć wiedzy czym są
      dopalacze i dlaczego lista substancji chemicznych używanych do ich
      produkcji może ulegać ciągłej zmianie.
    • Gość: am Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na IP: *.ip.netia.com.pl 23.04.10, 11:46
      a co za różnica, czy pod szkołą, czy w lesie?
      jak się gówniarze będą chcieli naćpać, to i tak się naćpają.
      za moich czasów takich sklepików nie było, a z dostępem do używek też nikt
      problemu nie miał. i to było bez znaczenia, czy w trakcie lekcji, czy po lekcjach.
    • poborowy102 Dlaczego tylko po lekcjach??? 23.04.10, 11:49
      przed lekcjami też powinno być otwarte.
      • Gość: niepoborowy Re: Dlaczego tylko po lekcjach??? IP: *.icpnet.pl 23.04.10, 13:44
        dobra, ale wtedy Ty będziesz uczył te "dopalone" dzieciaki
    • Gość: Tomasz Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 11:50
      rzeczywiscie twoj pomysl jest istnie idealny, te wszystkie inspekcje gowno dadza
      zainkasuja tylko z kasy panstwa kupe szmalu...Mam 18 lat i stety czy niestety
      probowalem dopalaczy, i caly czas polecam naturalne uzywki takie jak marihuan
      czy haszysz, nie polecam alkoholu i nie polecam dopalaczy. W Polsce gdyby byla
      legalizacja ( lub chociaz dekryminalizacja ) ludzie zyli by lepiej bo dopalacze
      powstaly tylko dlatego ze dla zwyklego czlowieka czy nastolatka zalatwianie
      spraw na miescie liczy sie z ryzykiem zatrzymania przez policje, w przypadku
      nastolatka zapewne wysokiego mandatu za posiadanie, kary w domu na wszystko, i
      psychicznego wykonczenia po posiedzeniu na komendzie. Dlatego dopalacze ciesza
      sie popularnoscia, legalne bez przypalu czyli to czego oni wlasnie szukaja. Nie
      oszukujmy sie ze uzywki calkowicie znikna ze swiata ale jak dla mnie lepiej by
      byly to rosliny niz chemiczne substytuty.
      • a.hem Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na 23.04.10, 12:10
        Problem dotyczy większości szkół. Zajrzyjcie do renomowanego
        Gimnazjium nr 15 w Łodzi
        . Super młodzież z tzw. "dobrych domów".
        Dzieciaki biorą prochy, palą różne świństwa dostępne i te zakazane
        . Myślicie, że dyrekcja coś z tym zrobiła? NIE! Wszyscy
        zamiatają pod dywan. A czemu? Szkoła nie chce stracić swojej
        pozycji! Problem jest na tyle duży, że powinna sie nim zainteresować
        policja i kuratorium.
        A tu cisza......
      • turbo_wesz Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na 23.04.10, 13:09
        no właśnie. pamiętam, że kiedy byłem w wieku maturalnym, posiadanie było dozwolone, można było kupić dobre zioło niemoczone żadnym syfem (o jakości dzisiejszego to dramaty można by pisać) i nikt nie szukał na siłę jakichś wynalazków robiących przysłowiowy "whiskas z mózgu".

        dzisiaj za posiadanie grożą 3 lata, policja ma wymówkę żeby nie pracować, a sądy i prokuratury muszą przerzucać sterty papierów, tylko dlatego że daliśmy się nabrać że marihuana jest szkodliwa.
    • Gość: Czaplin "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na do... IP: 195.26.77.* 23.04.10, 11:59
      Nalezy zalegalizowac "trawke" i skoncza sie problemy z dopalaczami bo nikt ich
      nie bedzie chcial kupowac. Teraz dostep do trawki ma kazdy kto chce,
      niezaleznie od tego, ze handel nia jest zabroniony.

      To samo dotyczy prostytucji, jesli zostanie zalegalizowana to skonczy sie
      streczycielstwo, jest szansa na ograniczenie rozprzestrzeniania chorob
      wenerycznych, a i moze nawet na bardziej "godziwe" zycie palajacych sie tym
      zawodem.

      Nie wspominajac juz o aborcji, ktora tak samo istnieje w "podziemiu".

      No ale niestety u nas w kraju jest zamilowanie do swiata podziemnego i brak
      woli ucywilizowania pewnych tematow.

      • Gość: Q. Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na IP: *.ntlworld.ie 23.04.10, 12:57
        Zgadzam się -

        zalegalizowanie trawki to byłby największy możliwy cios dla ludzi trzepiących
        kasę na tym chemicznym gównie.
        Sam mam spore doświadczenie z dopalaczami - paliłem je przez rok właściwie
        codziennie, wcześniej przez 10 lat paliłem marihuanę - mogę powiedzieć jedno, z
        całą pewnością - 10 lat palenia zioła obeszło się całkiem łagodnie z moją głową,
        ale po roku korzystania z tych chemicznych wynalazków zacząłem popadać w coraz
        większe "tarapaty psychiczne" (silne uzależnienie i stany depresyjne).
        Udało mi się ostatecznie z tym skończyć - ale walka była długa i bolesna.
        Teraz życie jest znowu piękne ;)

        I jeszcze jedno - jeżeli kiedykolwiek jeszcze zapalę, to z całą pewnością będzie
        to czysta marihuana, bo w takiej postaci jest to jedyna nieszkodliwa używka. Ale
        trzeba mieć odwagę to przyznać.
    • shadowofeclipse "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na do... 23.04.10, 12:07
      Czy dopalacze powinny być legalne?
      TAK, ale nie przy szkole
      • turbo_wesz Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na 23.04.10, 13:13
        obecna konstrukcja prawa pozwala na to, aby taki sklep traktowany był tak samo jak sklep z artykułami modelarskimi, lub komponentami elektronicznymi. też są substancje szkodliwe, ale nie są do spożycia. naturalna konsekwencja tego, że przy zakupie (lub własnej hodowli) marihuany ryzykujesz konfliktem z prawem
    • Gość: PawełMisiek "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na do... IP: 109.243.220.* 23.04.10, 12:10
      Może lepiej będzie, jak przestaną odzywać się nie znający tematu. Spróbuj jak
      to działa, a potem możesz brać udział w dyskusji.
    • Gość: tyty "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na do... IP: *.119.c82.petrotel.pl 23.04.10, 12:11
      Burmistrz i członkowie rady miejskiej są najwyższymi osobami. Powinni zamknąć
      ten sklep. Dlaczego nic nie robią z siłą i lekceważą?
    • Gość: jol to cała głupota rządu IP: 87.204.84.* 23.04.10, 12:37
      to nawet w holandii jest zakaz sprzedaży marihuany w pobliżu szkół,
      przedszkoli itp. Oczywiście zwykła ganja dużo zdrowsza od tych dopalaczy co to
      nie wiadomo jaka chemia jest w składzie. Produkowane w izraelu tylko jakoś tam
      jest zakaz sprzedaży. A nasz rząd tak dba o obywateli że woli ich truć
      dopalaczami. A Maria dalej zabroniona...
    • dzisus Polska biegunka 23.04.10, 12:38
      na pewno autor artykulu nie rozwazyl do konca efektu, jaki wywoluje
      koncowa alternatywa: lub... albo. Postawa taka przypomina mi
      poniekad stanowisko ekstremistow islamskich przeniesione na
      chrzescijanski grunt Polski. Dlaczego by nie zaczac np. krucjaty
      przeciw takim "sklepom", ktore sprzedaja srodki odurzajace, ktore sa
      przeciez srodkami oduzajacymi z nazwy i to sprzedaja je dzieciom?
      Ej... sa pewne ... Sprzedaz alkoholu czy papierosow tez jest
      przeciez legalna ale od pewnej granicy wiekowej wlasnie. Na wyroby
      tytoniowe jest nalozony duzy podatek, z czego kazdy kto chce
      produkowac lub dystrybuowac takie produkty jak np."dopalacze" musi
      liczyc sie z tym, ze za to bedzie placic. Tu nie chodzi, zeby
      zabraniac, likwidowac, zamykac i pozbawiac rozwoju kogokolwiek, bo
      wychodzi na to, ze czasy sie zmienily ale echa systemu ubieglego
      wieku glosno jeszcze hucza w glowach co poniektorych. Mozliwosc
      jest, tylko pytanie: ile ktos jest w stanie za to zaplacic. Wybor
      miejsca i plakaty reklamowe o niedwuznacznych nazwach produktow...
      powolam sie na artykul o ustanowionym przez urzad miejski calkowitym
      zakazie palenia w Zaganiu, wiec dlaczego w tym przypadku miasto
      pozostaje jak zwykle z tym samym starym powiedzeniem: jestesmy
      bezradni. Nikt nie jest bezradny... Trzeba tylko pomyslec o
      konsekwencjach tego, ze byc moze kiedys stanie sie jakies
      nieszczescie takiemu "dopalonemu" dziecku i ktos bedzie musial za to
      poniesc odpowiedzialnosc. I pomimo wczesniejszych protestow rodzicow
      winnym nie bedzie ani dyrekcja, ani policja, ani sklep, ani radni
      tylko nikt inny jak wlasnie rodzice, ze "nie potrafili dopilnowac
      swoich dzieci". Mowi sie, ze miasto to dzungla, w ktorej obowiazuja
      jednak jakies zasady. No to gdzie te zasady sa? W takich sprawach
      jak bierna postawa wobec faktu dystrubucji srodkow odurzajacych w
      okolicy placowek edukacyjnych, potwierdza sie tylko to, ze
      pozostaje sie obojetnym na stwierdzenie, ze jest to idealne
      miejsce dla pedofili, bowiem nie ma lepszego widoku jak zacpana 13
      letnia umalowana rakietnica "zbiera" pieniazki na "dopalenie".
      Szkoda, ze radni nie zezwolili na prowadzenie tej dzialanosci przy
      urzedzie miejskim... przynajmniej cos by sie dzialo.
      • dzisus Re: Polska biegunka 23.04.10, 12:43
        chcialem dodac:
        "Środkiem odurzającym w rozumieniu art. 178a k.k. jest każda
        substancja pochodzenia naturalnego lub syntetycznego, działająca na
        ośrodkowy układ nerwowy i mogąca wywołać stan odurzenia analogiczny
        do stanu nietrzeźwości.”
        • vogon.jeltz Re: Polska biegunka 23.04.10, 15:14
          Aleś przydzwonił, koleś. Rozumiem, że chciałbyś to wprowadzić jako definicję
          ustawową. No więc ta definicja jest kompletnie bez sensu, bo

          1. Środki psychoaktywne wywołują różne stany odurzenia, niekoniecznie
          analogiczne, a nieraz kompletnie odmienne od stanu nietrzeźwości, sam zaś stan
          nietrzeźwości zdefiniowany jest w prawie jako określona zawartość alkoholu we
          krwi i/lub wydychanym powietrzu.

          2. Wszystko zależy od dawki. Wiele produktów spożywczych np. przypraw (np. gałka
          muszkatołowa) w większych dawkach może mieć działanie psychoaktwne. Kuźwa, nawet
          kawa wypita w za dużej ilości powoduje efekt naspidowania podobny do amfetaminy.
          Już nie mówiąc o tym, że wiele leków ma działanie psychoaktywne z definicji.
          Wszystkie one za jednym zamachem stałyby się nielegalne i nie, nie załatwi się
          tego ministerialnym rozporządzeniem, każdorazowo trzeba będzie dopisywać nowy
          lek czy produkt spożywczy w drodze nowelizacji ustawy, ta samo jak teraz są one
          na tej drodze dopisywane do listy substancji zakazanych. Takie są normy prawa
          karnego i wszelkie próby stworzenia otwartej listy uzupełnianej wg widzimisię
          przez urzędasów natychmiast upier.doli to Trybunał Konstytucyjny, inaczej dawno
          by to już zrobiono.
          • Gość: dzisus Re: Polska biegunka IP: 91.109.184.* 24.04.10, 11:27
            swietnie! szerokie zatem pole definicji srodkow odurzających jest...
            i jest dobrze... jest dobrze, że za picie herbatki z melisą nie
            idzie się jeszcze do paki. jednakże biorąc pod uwagę sytuację, o
            której mowa w artykule, mój komentarz oraz to, że wypowiedź głównego
            dystrybutora trąci duża dozą cynizmu i ignorancji, powtórne
            podddanie dyskusji czy takie środki jak dopalacze powinny być
            sprzedawane każdemu bez względu na wiek jest chyba normalnym
            nie "przydzwonieniem". Każdy ma własne granice odporności i wypicie
            kawy w nadmiernej ilości czy zażycie lekarstwa, ktore jest jakims
            psychotropem dostępnym tylko na recepte nie wchodzi tu w grę. Te
            sytuacje są stare jak świat i każdy dobrze wie, że w przypadku skoku
            kofeiny są one akceptowane moralnie i społecznie... inna historia z
            cieżkim lekarstwem babci... Co jest jednak lekkim zaskoczeniem i
            czymś co wzbudza pewną odrazę, to zezwolenie na ućpanie dzieci.
            Bierna postawa miasta na występujące ryzyko i co za tym idzie - na
            ryzyko przedawkowania może zakończyć sie jakimś nieszczęściem. Nie
            wiem ile zanotowano przypadków "po-dopaleniu", ale to co wydaje mi
            się działaniem usprawiedliwionym to sprawdzenie co i jak. Methedron
            też nie był klasyfikowany jako narkotyk, co więcej był alternatywą
            narkotyku reklamowaną w klubach w Wielkiej Brytanii do czasu, kiedy
            zanotowano przypadki zgonow po jego przedawkowaniu i zmieszaniu z
            alkoholem. Skoro to jedna tabletka daje kopa to czy istnieje możliwa
            dawka, ktora zabije? Na pewno tak, tak jak w przypadku innych
            otaczajacych nas uzywek. Tylko pytanie moje jest: czy środki
            odurzające, na które nie ma prawnego określenia jak na razie i chyba
            nie będzie, bo prawnicza polemika przypomina troche Syzyfowy glaz,
            mają być sprzedawane osobom po niżej 16 czy 18 roku życia, tak jak
            papierosy i alkohol?
            wiesz, kolego jak jest...czy powiedzialbyś NIE dopalaczowi "Diablo"?
    • Gość: plotyn "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na do... IP: 41.234.169.* 23.04.10, 12:40
      trzeba po prostu niszczyc takie miejsca. To padalce i zwyrodnialce,
      ktorzy nie powinni zyc.
    • Gość: kaermit Re: "Prochy, piguły, zioło". Prosto po szkole na IP: *.chello.pl 23.04.10, 12:53
      a to zabronione?? prowadzic sklep pod szkola?? gazeto nie zapoomnij napisac
      jakim to wspanialym prezydentem byl kaczynski i inne takie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka