Cugier-Kotka

18.05.10, 09:11
Jutro mają wypłynąć "sensacyjne" wyznania pani Anny C-K.
Miała ona ponoć opowiedzieć panu Tymochowiczowi o tym,
jak brudnymi metodami posługują się politycy PiS.
Aktorka chciała, by jej wyznania przelano na papier w tygodniku
"Wprost", jednak redaktor Sylwester Latkowski uznał to za brudną
prowokację i odmówił zamieszczenia owego "wywiadu". Rozmowa ta de facto miała
jedynie uwiarygodnić i wyprzedzić program "jednej z tv",
w której odpali się atomową bombę.
Kiedy do człowieka docierają takie rewelacje, natychmiast
przypomina on sobie Annę Jarucką, za którą bez żadnych
wątpliwości wiadomo kto stał i czemu tamta prowokacja służyła.
W 2005 zleceniodawcy wykosili z wyścigu o prezydenturę Cimoszewicza,
którego uważali za najgroźniejszego kandydata. Dzisiaj pułkowniki
celują w Kaczyńskiego, w służbach gotuje się aż kipi. Czy można
mieć niejasność, za kim stoją i dla kogo grają wsiowe chłopaki?
Swoją drogą ciekawie zapowiada się postawa pewnych osób z tego
forum, które w swoim czasie odsądziły od czci i wiary panią aktorkę.
Jutro pewnie stanie się ona dla nich bohaterką narodową:)
    • yavorius Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 09:29
      big_news napisał:
      > Swoją drogą ciekawie zapowiada się postawa pewnych osób z tego
      > forum, które w swoim czasie odsądziły od czci i wiary panią
      > aktorkę. Jutro pewnie stanie się ona dla nich bohaterką narodową:)

      Ta, na pewno. Ja już nie mogę się doczekać jej rewelacji, no po
      prostu zaraz chyba się spocę z tego podniecenia!
      • big_news Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 09:33
        Uderz w stół...?
        Nie, nie Ciebie w tym wypadku miałem na myśli akurat.
        Ale nie mam wątpliwości, że znajdą się w takiej sytuacji "obrońcy czci" itp. W
        końcu aktorka wraca na łono partii-matki, drobny epizod w jej karierze zostanie
        miłościwie wybaczony;)
        • yavorius Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 09:40
          big_news napisał:
          > Uderz w stół...?
          > Nie, nie Ciebie w tym wypadku miałem na myśli akurat.

          Wiem, ale chciałem Ci przekazać swój kompletny brak zainteresowania
          tą materią:)
          • big_news Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 09:53
            Rozumiem.
            Ale...
            Tak się niestety składa, że "ta materia" prawdopodobnie będzie jedną ze
            składowych kampanii prezydenckiej. Piszę prawdopodobnie, bo właśnie przed chwila
            ze strony Tymochowicza usunięto "news" o Cugier-Kotce. Co prawda Tymochowicz
            bardziej kojarzy się z Lepperem, ale każdy przytomny wie, dla kogo Król Sauny
            gra w tych wyborach, wszyscy także pamiętają, dla kogo pierwotnie pracowała aktorka.
            Wiesz co jest najgorsze? To, że PO wykreowano na partię o czystych rękach, jest
            postrzegana jako ta formacja, która jest otwarta i spolegliwa, a prawda o tym
            ugrupowaniu jest na wskroś inna. Oni grają najbardziej nie fair ze wszystkich,
            dopuszczą się każdej podłości, by osiągnąć cel. A dzieje się tak dlatego, bo za
            ich plecami stoją specjaliści od brudnej roboty, posiadający wieloletnią
            praktykę, sięgającą bardzo ciemnych czasów. Nie mam najmniejszych wątpliwości,
            że wszystko co najgorsze jeszcze przed nami. Tuż przed samymi wyborami odpalą
            najcięższe działa. Nawet domyślam się, co to może być. Posuną się do
            wszystkiego, bo nie mają żadnych zasad. Szkoda tylko, że wciąż znajdują posłuch
            wśród wyborców. Tych samych, których tak naprawdę, na co dzień, mają w...
            poważaniu.
            • yavorius Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 10:04
              Ach, Ty już wiesz, że to robota PO. No pogratulować przenikliwości...
              Ty mówisz że PO gra nie fair? Mam Ci przypomnieć dziadka Tuska? No
              weź się zlituj...
              • witoldzbazin Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 10:14
                www.kataryna.salon24.pl/
                co do dziadka przecież służył w Wermachcie,ale to Donald przyjmuje odznaczenia
                za wierną służbę hehehehe
              • big_news Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 10:15
                No dobra, przypomnij dziadka.
                Ach! Sorry, już przypomniałeś...
                Ale wiesz co, wiesz kto tak naprawdę z tym dziadkiem wyskoczył, kto był
                pierwszy? Wiesz? Jeżeli nie, dam Ci namiar, a Ty sobie wyszperaj resztę -
                Przekrój i redaktor Najsztub...
                Kurski w tej sprawie był wtórny, na dodatek wręcz przyciśnięty do muru w
                Angorze, odpowiedział dopiero po wielokrotnych pytaniach co o całej sprawie
                sądzi, która zresztą już wcześniej żyła swoim życiem w Trójmieście. A faksymile
                Cimoszewicza to była zupełnie "nowa jakość", przypominała, czy wręcz
                jednoznacznie kojarzyła się z tzw. szafą Lesiaka.
                Służby, peerelowskie służby stoją za PO. I Ty świetnie o tym wiesz. Nie rozumiem
                tylko, czemu inteligentny facet oszukuje samego siebie i odrzuca jak najdalej
                myśl o tym, że tak jest w istocie.
                No... weź się zlituj;)
                • witoldzbazin [...] 18.05.10, 10:22
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: gosc Re: Cugier-Kotka IP: 188.33.173.* 18.05.10, 09:56
            jest tu jakis moderator? Chlopaczek z Radogoszcza niech spada na salon
            24...
    • Gość: gosc Re: Cugier-Kotka IP: 188.33.173.* 18.05.10, 09:58
      big_news napisał:
      Swoją drogą ciekawie zapowiada się postawa pewnych osób z tego
      > forum, które w swoim czasie odsądziły od czci i wiary panią aktorkę.
      > Jutro pewnie stanie się ona dla nich bohaterką narodową:)

      ...ale sie usmialem. Dla ciebie byla wczoraj. Poszukamy na forum?
      hahaha
      • Gość: a Re: Cugier-Kotka IP: 217.153.108.* 18.05.10, 18:18
        bignews to ogolnie dwulicowa choragiewka

        jeszcze niedawno chcial glosowac na Lecha Kaczynskiego, a teraz znowu na Jaroslawa, bo ten jest akurat teraz bardziej na topie
    • przyslowie To nie jest Cukier-Kotka? bt 18.05.10, 11:12

      • przyslowie Nazajutrz! Achtung! 18.05.10, 11:19
        I kto to kupi?
        • baz-in Re: Nazajutrz! Achtung! 18.05.10, 11:44
          Każdy dla który jest Polakiem i nie musi być w UE,bo to kołchoz jak RWPG heheheh
      • przyslowie A może to jest Zugier-Kotka? bt 18.05.10, 12:10

        • przyslowie Re: A może to jest Zugier-Kotka? bt 18.05.10, 12:16
          A w komitecie Bronka jest trzech noblistów i oskarowiec!
          • yavorius A ten, tego 18.05.10, 12:27
            czemu gadasz sama ze sobą?:)
            • jedyny.kkk Re: A ten, tego 18.05.10, 12:31
              Widocznie lubi ;))
            • przyslowie Re: A ten, tego 18.05.10, 16:53
              I kto tu atakuje, prowokuje do kłótni i nie da pogadać?
              • witoldzbazin Re: A ten, tego 18.05.10, 17:12
                przyslowie napisała:

                > I kto tu atakuje, prowokuje do kłótni i nie da pogadać?

                Wajda,Kuc,Bartoszewski,Niesiołowski sami pierdziele ...artyści hehehehehe
          • witoldzbazin Re: A może to jest Zugier-Kotka? bt 18.05.10, 14:30
            przyslowie napisała:

            > A w komitecie Bronka jest trzech noblistów i oskarowiec!

            a jakiś Polak jest???
          • witoldzbazin Re: A może to jest Zugier-Kotka? bt 18.05.10, 14:47
            przyslowie napisała:

            > A w komitecie Bronka jest trzech noblistów i oskarowiec!

            to widać dla kumatych:
            www.youtube.com/watch?v=rU483lRH3OY
    • dziad_borowy Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 13:33
      Nie wiem o co takie wielkie halo. Przeciez powszechnie wiadomo, "że to aktorka
      jest, że normalne, iż jednego dnia może grać w teatrze Lady Makbet, a następnego
      słodką blondynkę w telenoweli".
      Koniec
      cytatu.
      Poza tym jak mialaby reprezentowac PO, skoro to wlasnie
      oni
      ja poturbowali

      Ciagle sie platacie w sojusze z jakimis samoobronami czy psychopatycznymi
      alkoholiczkami, ciagle wam one bokiem wylaza i dziwnym trafem winne jest ciagle
      PO. Dziwne. Pisowskie znaczy.
      Dzierżżż!!!!
      • yavorius Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 13:38
        Dziadunio uderzył z niezwykłą precyzją, szacun :)
        • jedyny.kkk Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 19:40
          Tak, celny jak snajper, zwłaszcza smaczny ten cytat o peowskich
          cynglach. Dawno się tak nie uśmiałem.
      • przyslowie Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 17:01
        Święte słowa Biga. Big jest jak skorpion, który zabija się własnym ogonem.
        • Gość: czarnoksieznik Re: Cugier-Kotka IP: 217.153.108.* 18.05.10, 18:22
          A tam, zaraz tam skorpion. Zwykly idiota, ktoremu sie wydaje, ze kazdy jest tak ciemny jak on i nie zauwazy. Typowe dla pisiorow, kaczor sie zarzekal ze on to z Andrzejem nigdy, az tu nagle Endrju wicepremierem zostal, zarzekal sie, ze gdy jego brat bedzie prezydentem to on nigdy przenigdy premierem nie bedzie.
          • witoldzbazin Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 18:38
            do tego dorzuć 240 obietnic premierka hehehehehe
            • Gość: czarnoksieznik Re: Cugier-Kotka IP: 217.153.108.* 18.05.10, 18:58
              witoldzbazin napisał:

              > do tego dorzuć 240 obietnic premierka hehehehehe

              Dorzuce jedna: trzy miliony mieszkan
              Reszty nie pamietam, glowa nie smietnik
              • Gość: gosc Re: Cugier-Kotka IP: 188.33.139.* 18.05.10, 20:41
                nie o kotce, a o kropce.. a raczej jego eipie:
                lodz.naszemiasto.pl/artykul/415268,byli-prezesi-lodzkich-spolek-zatrzymani-przez-abw,id,t.html
              • przyslowie Re: Cugier-Kotka 18.05.10, 20:50
                A co z jego ideałami IV RP? Przecież była najlepsza?
                • Gość: a Re: Cugier-Kotka IP: *.toya.net.pl 18.05.10, 22:50
                  Ta cala IV RP to zdaje sie poszla sie je­bac.
              • witoldzbazin Re: Cugier-Kotka 19.05.10, 22:07
                Gość portalu: czarnoksieznik napisał(a):

                > witoldzbazin napisał:
                >
                > > do tego dorzuć 240 obietnic premierka hehehehehe
                >
                > Dorzuce jedna: trzy miliony mieszkan
                > Reszty nie pamietam, glowa nie smietnik

                mieszkania dla każdego to Kwaśniewski,faktycznie masz śmietnik i do roboty to
                będziesz miał bez POlityków hehehehe
    • madox44 no PiSie, zapłać Kotce 19.05.10, 22:05
      www.tvn24.pl/-1,1657015,0,1,cugier_kotka-atakuje-po-i-pis,wiadomosc.html

      nie odmawiajcie!
      • big_news Re: no PiSie, zapłać Kotce 19.05.10, 22:15
        PO nie zauważyłeś?
        • przyslowie Re: no PiSie, zapłać Kotce 19.05.10, 22:33
          Wreszcie potwierdzają się rewelacje o ulubienicy Tego Osobnika.
          • witoldzbazin Re: no PiSie, zapłać Kotce 19.05.10, 22:38
            lepsza kotka niż kaszalot,czy inna Locha heheheeh
            • przyslowie Re: no PiSie, zapłać Kotce 19.05.10, 22:59
              Jest cacy, skoro pokazała czerwoną kartkę premierowi Jarkowi na tle
              zdjęcia biblioteki.
              • witoldzbazin Re: no PiSie, zapłać Kotce 19.05.10, 23:08
                przyslowie napisała:

                > Jest cacy, skoro pokazała czerwoną kartkę premierowi Jarkowi na tle
                > zdjęcia biblioteki.

                jak cię PObiją bojówki POlszewi każdą kartkę wyciągniesz hehehehe
                • Gość: x Re: no PiSie, zapłać Kotce IP: 217.17.37.* 19.05.10, 23:11
                  płyń pisoidzie

                  szczekaj szczekaj

                  20 VI dostaniecie w dupę i się wreszcie zamkniecie
                • przyslowie Re: no PiSie, zapłać Kotce 19.05.10, 23:23
                  Jakoś nie kwapią się do tego, by mnie pobić.
        • madox44 Re: no PiSie, zapłać Kotce 20.05.10, 07:17
          nie zabronisz mi chyba zawęzić zainteresowań do PiSowiaków, co nie?
          • big_news Re: no PiSie, zapłać Kotce 20.05.10, 08:47
            Ależ skąd.
            Zawsze możesz udawać, że jedno jest, a drugiego nie ma.
            Dzieci np. wyobrażają sobie, że jak zamkną oczy, to ich nie widać...
            • madox44 Re: no PiSie, zapłać Kotce 20.05.10, 09:31
              no to PiSie zapłać Kotce !
              • big_news Re: no PiSie, zapłać Kotce 20.05.10, 09:37
                Jednak zamknęło się oczęta...
                • madox44 wywiad z Anną Kotką cz.1 20.05.10, 22:00
                  Tak jak obiecałem, dziś czyli w środę – publikuję pierwszy, drobny
                  fragment wywiadu, aczkolwiek nie jestem pewien czy zdążę przed
                  24.00, ponieważ człowiek zarządzający moim bogiem, (nie mam
                  cierpliwości, by nauczyć się spraw edytorsko- blogowych) być może
                  fizycznie opublikuje go dopiero kiedy się obudzi, czyli jutro rano.
                  Teraz jest dokładnie 23.55. środa 19.05.2010.

                  Piotr Tymochowicz: Aniu, na szczęście nie jesteś politykiem, bo
                  skandale jakich byłaś główną bohaterką w 2009 roku – są bardziej
                  charakterystyczne dla show- biznesu, mniej dla świata polityki,
                  ponieważ jak pewnie się domyślasz – zabierają wiarygodność. Czy
                  teraz z większej perspektywy, żałujesz swojego zaangażowania w spoty
                  wyborcze jak i działania im towarzyszące ?

                  Anna Kotka: Cóż, muszę przyznać, że byłam naiwna, może zawiódł mój
                  naturalny instynkt, a może zwyczajnie zbyt mocno zaufałam ludziom,
                  konkretnie politykom. I okazało się, że popełniłam straszny błąd,
                  którego pokłosie zbierałam do dziś…

                  PT: To bardzo ogólne stwierdzenie, komu konkretnie zaufałaś, oraz w
                  co uwierzyłaś ?

                  AK: Na razie nie chciałabym tego wątku rozwijać, powiem tyle, że
                  dopiero po przygodzie z polityką, z kampanią wyborczą w zeszłym roku
                  przekonałam się, że polityka to teatr, z reżyserami, precyzyjnym
                  scenariuszem, rolami.Czasami podwójnymi rolami i często bardzo
                  niewdzięcznymi…. koniec

                  PT: Co masz na myśli, mówiąc że grałaś podwójną rolę ?

                  AK: …

                  ciąg dalszy nastąpi … niebawem

                  • big_news Re: wywiad z Anną Kotką cz.1 20.05.10, 22:07
                    Wystarczyłaby linka...



                    No nic, ja taką wrzucę:
                    www.youtube.com/watch?v=7GBRsYYNYi0
                    Można sobie obejrzeć "występ" pani A. C-G i usłyszeć zeń, że pani aktorka ma
                    takie same pretensje do Kaczyńskiego co do Tuska. Czy zasadne? Nie mnie
                    rozsądzać, ale skoro weszła w szczególną relację z Tymochowiczem, to byłbym
                    bardzo, ale to bardzo ostrożny oceniając jej wiarygodność. Mam wrażenie, że ta
                    pani ma bardzo duży problem głównie z samą sobą.
                    • przyslowie I kto to mówi?! 20.05.10, 22:26
                      Najgorętszy wielbiciel i obrońca czci aktorki Cugier-Kotki?!
                      Co to? Początki Alzheimera?

                      Mnie jest żal tej kobiety.

                      Przecież problem z samą sobą ma głównie pani P. Może też panna S?

                      Dlaczego Kornel Morawiecki nie jest lepszym kandydatem od Jarosława?
                      Nie rozumiem tego zupełnie.
    • dziad_borowy Re: Cugier-Kotka 24.05.10, 13:47
      Ulubienica opowiada swoje dzieje.
      www.rp.pl/artykul/484362_Pobicie_wyrezyserowal_Kurski_.html
      Ale przeciez to aktorka, wolno jej :)
      Dzierżżż!!!
      • aaa202 Ciekawe, dla kogo teraz miauczy. 24.05.10, 14:00
        • witoldzbazin Re: Ciekawe, dla kogo teraz miauczy. 24.05.10, 14:05
          raczej do czego...kasa:-)
          • Gość: samo życie Kurski i Rymanowski IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.05.10, 14:30
            Przezacna Pani Ania już dawno przekroczyła granice dobrego smaku. To,
            że jej rozchwiane emocje wykorzystali tak wytrawni dziennikarze jak
            Jacek Kurski i Bogdan Rymanowski źle świadczy o tych ostatnich.
            Sympatie polityczne swoją drogą są bezcenne, inną sprawą jest honor i
            dystans wobec cyrkowców.
      • madox44 wywiad z Anną Kotką c.d. 24.05.10, 19:07
        Piotr Tymochowicz: Aniu jeszcze raz, co miałaś na myśli mówiąc, że
        grałaś podwójną rolę ?

        Anna Kotka: To był chyba najbardziej przewrotny pomysł w samej
        kampanii PiS‘u, autorstwa Jacka Kurskiego, abym nie tylko była
        zaangażowana jako aktorka do spotu, ale również bym była twarzą
        samej kampanii lub jej części, abym udawała, uwielbienie dla zarówno
        samej partii jak i osoby prezesa czyli Jarosława Kaczyńskiego we
        wszelkich wywiadach i występach medialnych.

        PT: Czyli chcesz powiedzieć, że jak opowiadałaś o swoich rzekomo
        prywatnych poglądach, czy rozczarowaniu Platformą , czy jak na
        zjazdach wyborczych PiS’u stałaś dumnie u boku Kaczyńskiego– to była
        zwyczajnie część umowy, jaką zawarłaś, czyli dalszy ciąg twojej roli
        aktorskiej – by skutecznie wpłynąć na opinię publiczną, by pokazać,
        że nawet aktorzy kiedyś tam angażowani przez PO, teraz niby
        spontanicznie odchodzą od nich, ponieważ przekonali się do IV RP ?

        AK: Cóż, tak dokładnie było, traktowałam to zwyczajnie, jako swoją
        pracę aktorską na nowym polu, które dotąd było mi nie znane, jako
        nowe wyzwanie…

        PT: Chcesz powiedzieć, że zrobiłaś to zwyczajnie dla pieniędzy, mam
        chociaż nadzieję, że dla dużych pieniędzy ?

        AK: Tak, mam świadomość jak to brzmi, gdy sprzedajemy swoją rzekomą
        prywatność dla chęci zysku czy za określoną kwotę. Zrobiłam to z
        kilku powodów, oczywiście nie chcę obłudnie mówić, że pieniądze nie
        miały znaczenia, miały, tym bardziej, że przeżywałam wtedy kryzys,
        ale równie ważne były obietnice, składane mi przez polityków PiS’u.
        Były roztaczane przede mną liczne perspektywy, równie ważne było
        właśnie sprawdzenie się na nowym polu, gdzie nie miałam żadnych
        doświadczeń, a przecież Big Brother też jest sprzedawaniem
        prawdziwej czy fałszywej prywatności – więc sądziłam, że nie ma w
        tym nic złego, czy nagannego.

        Traktowałam to jako naturalną wersję politycznego- Big Brothera.

        PT: Wiesz, to trudna sytuacja, bo jeśli już raz zagrałaś samą
        siebie – w fałszywej prywatnej roli, to dlaczego ludzie mieliby
        tobie teraz wierzyć, skąd wiemy, że teraz właśnie mówisz prawdę ?
        Skąd wiemy, że obecna Anna nie gra kolejnej roli dla innej partii ?

        AK: Po pierwsze, mam dowody w postaci zawartego kontraktu, który
        szczegółowo precyzuje wszystko to co mówię, jak i gdzie mam się
        wypowiadać, że mam być autentyczną twarzą partii. Po drugie nie
        zależy mi już na tym, by całą opinię publiczną do siebie
        przekonywać, po prostu czuję niesmak z powodu moich doświadczeń –
        cały ten czas, i rzeczywiście mam taką potrzebę, by powiedzieć
        ludziom prawdę, by wyrzucić to z siebie, by wreszcie zamknąć i
        domknąć na zawsze ten dziwny i trudny dla mnie czas.

        Po trzecie by przestrzec innych aktorów przed brudną grą jaką jest
        polityka, przed brudnymi – politykami, jakich jest sądzę większość,
        i nie ograniczam takiego osądu, tylko do jednej partii.

        PT: To akurat rozmumiem, choć nie sądzę abyśmy uniknęli dalszych
        pomyj, wylewanych na Ciebie za całokształt twojego zaangażowania, za
        brak wiarygodności, oraz na mnie za publikację tego wywiadu w czasie
        kampanii wyborczej, jeszcze akurat przeze mnie- człowieka, który
        przez wiele lat, specjalizował się w teorii i praktyce manipulacji,
        masz świadomość jak to brzmi ?

        AK: Tak, ale wiem, że już parokrotnie udostępniałeś swój blog dla
        różnych kontrowersyjnych osób, wiem że publikował swoje oświadczenie
        Paweł Piskorski na twoim blogu – pewnie nie przypadkowo, ponieważ
        masz pewnie znacznie większą czytalność niż tygodnik „Wprost“, z
        niejakim Latkowskim włącznie, a czas kampanii, jest chyba
        najbardziej odpowiednim czasem do wyegzekwowania prawnie
        potwierdzonych roszczeń.

        Jestem zmęczona tym wszystkim, zależy mi na tym by powiedzieć
        Prawdę, swoją Prawdę, niezależnie od tego czy będę wiarygodna czy
        nie. Kiedyś po latach przynajmniej sobie nie będę mogła zarzucić, że
        nie rozwiązałam tej kwestii do końca, że nie wyjaśniłam wielu
        ludziom na których mi zależy, ale również innym którzy śledzili moje
        losy, jakie były moje motywy postępowania, jakie świństwo mi
        zrobiono.

        PT: Aniu, przepraszam za obcesowe pytanie, ale wiesz dobrze, że
        muszę je zadać, czy aby twoja awersja nie bierze się stąd, że
        zwyczajnie nie zapłacono ci być może za udział w kampanii PO jak i w
        kampanii PiS. Gdyby wszyscy się solidnie rozliczyli, być może nie
        byłoby żadnego problemu, być może nie było tego wywiadu ?

        AK: To że mi nie zapłacono, to tylko jeden mały fragment moich
        kłopotów i mały udział w moim rozgoryczeniu, wiesz przecież, że to
        nie wszystko, spotkałam się z ostracyzmem społecznym, perfidnie mnie
        wykorzystano w brudnej grze, aby pozbawić mnie jakiejkolwiek
        wiarygodności – próbowano wykreować mi wizerunek osoby
        niezrównoważonej psychicznie, ostaniej pijaczki i awanturnicy – a
        mnie to wszystko co się działo zwyczajnie przerosło i ok, byłam
        głupia i naiwna, ale dlatego że uwierzyłam w dobre intencje,
        uwierzyłam w czystą grę wyborczą.

        PT: Nie powiesz mi przecież, że gdybyś otrzymała na przykład milion
        dolarów, to dalej byś cierpiała …

        AK: Tego wszystkiego nie da się sprowadzić tylko i wyłącznie do
        takich czy innych kwot, naprawdę nie chcę być obłudna i rzeczywiście
        może gdybym otrzymała tak duże pieniądze – grałabym dalej. Wolę sama
        o sobie myśleć inaczej, wolę sama wierzyć w to, że ważniejsza jest
        własna twarz w lustrze, że jednak nie wszystko można kupić. To chyba
        zatem dobrze, że nie byłam wystawiona na dalsze pokusy. Wiesz myślę,
        że tak jak są ludzie z grutu źli, są też ludzie niezłomni,
        nieprzekupni, chciałabym być taką osobą nie dla publiki, dla samej
        siebie.

        Wiem też, że z ludzi naiwnych, uczciwych, zwykłych można zrobić
        ostatnich drani, odpowiednio nimi manipulując, gdy z góry są
        sterowani czyimiś złymi intencjami.

        PT: OK, zacznijmy zatem od samego początku, jak się zaczęła twoja
        przygoda z reklamą i aktorskim PR-em politycznym ?

        AK: Zaczęła się całkiem zwyczajnie: byłam zarejestrowana w jakieś
        agencji aktorskiej, otrzymałam telefon, w którym poinformowano mnie,
        że jest organizowany casting do takiej reklamówki. Poszłam na ten
        casting, wygrałam go i tak się zaczęła moja współpraca z Platformą.

        c.d.
        tymochowicz.net/
        • Gość: gosc Re: wywiad z Anną Kotką c.d. IP: 109.243.204.* 24.05.10, 19:51
          ...niezrównoważonej emocjonalnie osoby - zauważa eurodeputowany PiS...
          niezrównoważona emocjonalnie osoba była koniem napędowym kampani pis -u...hahahaaaaaaa
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7929500,Cugier___Kotka__Moje_pobicie_wyrezyserowal_Jacek_Kurski_.html
          • Gość: gosc Re: wywiad z Anną Kotką c.d. IP: 109.243.204.* 24.05.10, 20:01
            ojojoj...
            "Ja chcę i powiem wszystko teraz, poinformuję opinię publiczną o
            kulisach i charakterze mojej współpracy z PiS podczas kampanii w 2009
            roku.”
          • jedyny.kkk Re: wywiad z Anną Kotką c.d. 24.05.10, 21:22
            Jaka partia taki koń napędowy
    • sztamka o co chodzi? 24.05.10, 20:34
      kim jest cugierkotka?
      nie kumam /mam zaległości w czytaniu/.
      aktorka??
      poproszę o szczegóły:)
      • big_news Re: o co chodzi? 24.05.10, 20:51
        Najkrócej jak potrafię:
        Pani A C-K jest aktorką. W 2005 r. brała udział w spotach PO. Dwa lata później
        zrobiła to samo dla PiS. Wtedy to, zwolennicy PO odsądzili ją od czci i wiary, a
        sympatycy PiS nadstawili za nią pierś. Przed rokiem pani C-K popadła w tarapaty
        (różnej natury, ale zdradzające też pewne rozchwianie emocjonalne) i wtedy
        ponownie "pisowcy" brali ją w obronę, a "peowcy" jechali po niej ile wlezie.
        Teraz pani C-K "odkrywa karty" i jedzie niemal po równo po obu partiach (ponoć
        obie wiszą jej kasę za wykonaną robotę), ale, że wspomina, iż na numer
        ocierający się o kodeks karny namówił ją Jacek Kurski, to "peowcy", ci sami, dla
        których ta pani niespełna rok temu była niemal zwykłą ścierką, dzisiaj prawie
        zlizują płynące z jej ust "prawdy" niczym ambrozję, ponownie, po 5 latach, pani
        C-K jest dla nich w pełni wiarygodna.
        Ja wiem tyle, że jeżeli "obrabia" ją pan Tymochowicz, to trzeba na to wszystko
        co najwyżej pokiwać z politowaniem głową. Cóż, nie kryję, że w ubiegłym roku
        dałem się jej "uwieść". Wyszedłem na palanta, no, ale dzisiaj już to wiem.
        Natomiast chłopaki (i dziewczyny) z tej drugiej strony, co jakby niczego się nie
        nauczyli. Słabo to o nich świadczy;)
        • sztamka kurna...jaka aktorka, nawet nie celebrytka:D 24.05.10, 21:01
          ale dzięki forum pewnie nią będzie:(
          czy nie ma bardziej merytorycznych przesłanek do dyskusji o wyborach?
          pozdrawiam forumowiczów:)
          • przyslowie Re: kurna...jaka aktorka, nawet nie celebrytka:D 24.05.10, 21:12
            Ona istnieje nie tylko dzięki forum.
          • marianczyk0 Re: kurna...jaka aktorka, nawet nie celebrytka:D 24.05.10, 22:42
            nie sluchaj tego pajaca
            to fan pisiorow i to do tego choragiewka
            najpierw chcial glosowac na lecha, a teraz na jarka
        • przyslowie Re: o co chodzi? 24.05.10, 21:03
          Jakie są podstawy, by w ten sposób pomawiać Peowców?!!
          To kolejna perfidna prowokacja.
        • aaa202 Czyli dwukrotnie wyszedłeś na palanta? 24.05.10, 22:23
          • przyslowie Palant do kwadratu. 24.05.10, 22:26

            • przyslowie Cugier-Kotka zrobiła go na szaro. 24.05.10, 22:27

          • big_news No 24.05.10, 22:33
            Jak wszyscy.
            Tyle, że ja to chociaż widzę.
            • przyslowie Trzeba przejrzeć naprawdę! 24.05.10, 22:38

              • przyslowie Polska musi być. naprawdę! 24.05.10, 22:39

                • jedyny.kkk Re: Polska musi być. naprawdę! 24.05.10, 23:06
                  Fajne było jak pisał że POwskie cyngle chcą biedną kotkę
                  skompromitować. Pycha na max
            • marianczyk0 Re: No 24.05.10, 23:52
              big_news napisał:

              > Jak wszyscy.

              mow za siebie palancie
              • jedyny.kkk Re: No 24.05.10, 23:57
                To fakt, on jest w tej dziedzinie klasą sam dla siebie, lepszych nie ma
    • madox44 Cugier-Kotka żąda przeprosin 24.05.10, 22:58
      Przeprosin na pierwszych stronach największych dzienników żąda od
      Jacka Kurskiego aktorka Anna Cukier-Kotka. Polityk PiS twierdzi, że
      bohaterka wyborczych spotów jest niezrównoważona.

      To Jacek Kurski wyreżyserował incydent mojego pobicia - twierdzi
      Cugier-Kotka, bohaterka wyborczych spotów PO i PiS. W 2007 roku
      pracowała dla Platformy, w kolejnych wyborach zmieniła front -
      wystąpiła w reklamówce PiS. Jak wówczas twierdziła, została za to
      pobita przez zwolenników PO. Teraz ujawnia, na blogu Piotra
      Tymochowicza, specjalisty od kreowania wizerunku, że było to
      wyreżyserowane przez Jacka Kurskiego, polityka PiS. Kurski stanowczo
      zaprzecza. Twierdzi,że nie reżyserował udziału Cukier-Kotki w
      kampanii wyborczej, a nawet był mu przeciwny. Cugier-Kotka atakuje
      PO i PiS

      - To prowokacja, która ma zburzyć spokój po katastrofie smoleńskiej -
      powiedział Kurski na antenie TOK FM. - Użyto do tego
      niewiarygodnego spin doktora, jakim jest Tymochowicz i
      niezrównoważonej emocjonalnie osoby - dodał. I właśnie za to
      ostatnie sformułowanie Cugier-Kotka chce być przeproszona. Na
      pierwszych stronach Gazety Wyborczej, Rzeczpospolitej i Dziennika, w
      ciągu czterech dni. Aktorka chce także podać do sądu zarówno PiS,
      jak i PO domagając się za udział w spotach pieniędzy, których ponoć
      nie otrzymała. Partie nie uznają tych roszczeń.

      Kurski nie wyklucza za to, że to PiS podejmie kroki prawne wobec
      aktorki.

      www.tvn24.pl/-1,1657712,0,1,cugier_kotka-zada-przeprosin,wiadomosc.html
      • marianczyk0 Re: Cugier-Kotka żąda przeprosin 24.05.10, 23:04
        > Przeprosin na pierwszych stronach największych dzienników żąda od
        > Jacka Kurskiego aktorka Anna Cukier-Kotka. Polityk PiS twierdzi, że
        > bohaterka wyborczych spotów jest niezrównoważona.

        hehehe znalazl sie ten co jest zrownowazony, jacus menda
        pajac juz ktorys raz wychodzi na swoich przekretach jak zablocki na mydle i zadnej nauki z tych swoich doswiadczen nie wynosi

        koles powinien zostac pobity
        • jedyny.kkk Re: Cugier-Kotka żąda przeprosin 24.05.10, 23:07
          Nie powinno sie kopać leżącego i bic umysłowo niepełnosprawnych. On sam
          sobie robi krzywdę każdego dnia
          • marianczyk0 Re: Cugier-Kotka żąda przeprosin 24.05.10, 23:30
            czlowieku to niebezpieczna menda
            nalezy mu sie solidny oklep
            • jedyny.kkk Re: Cugier-Kotka żąda przeprosin 05.08.10, 20:22
              Jakże prorocze są teraz te słowa.
    • Gość: wit Re: Cugier-Kotka IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.10, 20:18
      Putin zwołał Wielką Dumę Narodową i powiada:
      -Tak dalej, k***a, nie może być! Musimy zrobić porządek z tymi strefami
      czasowymi!
      -Dzwonię rano do Pekinu złożyć życzenia urodzinowe a on mi mówi że to
      było wczoraj.
      - Dzwonię zaraz potem do Warszawy z kondolencjami a tam mi mówią, że
      jeszcze nie wylecieli...
      • Gość: a Re: Cugier-Kotka IP: *.toya.net.pl 26.05.10, 20:32
        heheheheh

        Jedno ale

        > -Dzwonię rano do Pekinu złożyć życzenia urodzinowe a on mi mówi że to
        > było wczoraj.

        Kto mowi ze bylo wczoraj? Pekin?
    • yavorius Re: Cugier-Kotka 05.08.10, 10:25
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8216037,Kurski_do_Cugier_Kotki___Bedzie_ok__W_najgorszym_wypadku.html

      chrrrrrrrrum :D
      • aaa202 Brzmi to jak mydlenie oczu wariatce. Na odpieprz. 05.08.10, 11:11
        A może projektuję.
        • Gość: pis w tw Re: Brzmi to jak mydlenie oczu wariatce. Na odpie IP: 188.33.109.* 05.08.10, 11:18
          Pani Aniu, ja bym panią widział w telewizji publicznej. Tylko to jest
          kwestia tygodni, miesięcy - tak według Cugier-Kotki powiedział wówczas
          prezes PiS.
          • Gość: hehe Re: Brzmi to jak mydlenie oczu wariatce. Na odpie IP: *.toya.net.pl 05.08.10, 12:39
            Najpierw Jaro był pewien że to PO ją zbiło, teraz jest pewien że
            zestrzeliło jego brata, ciekawe jakie są jeszcze Jara pewniki, warto
            było by je poznać. Ale jak widać posłem PiS zostaje się za wazelinkę,
            wyłącznie, bo dokonań to już żadnych nie trzeba najwyżej napluć na PO w
            dobrym czasie antenowym. Pewnie obrońcy krzyża też się chcą ustawić pod
            wybory, oglądajmy przyszłych posłów PiS.
            • przyslowie Re: Brzmi to jak mydlenie oczu wariatce. Na odpie 05.08.10, 19:32
              Przecież to oczywista oczywistość, że puste miejsce po Cugier-Kotce
              zajął obecnie inny aktor - Mariusz Bulski, obsadzany w głównych rolach
              przez Pospieszalskiego.
              Może zostanie posłem, w najgorszym przypadku radnym?
              • Gość: hehe Re: Brzmi to jak mydlenie oczu wariatce. Na odpie IP: *.toya.net.pl 05.08.10, 20:06
                A później jak to bigi powie, załatwią go peowskie cyngle, jak się go
                czyta w takiej dalszej perspektywie czasowej to jest naprawdę jak jakiś
                absurdalny humor, te zapewnienia jak to wszystkim szczęki opadną jak
                Jarosław zwycięży. Kawały można z tego robić bez redakcji.
    • Gość: jkg Re: Cugier-Kotka IP: *.bu.edu 12.08.10, 05:34
      juz wszystko ?
    • Gość: jkg Re: Cugier-Kotka IP: *.bu.edu 12.08.10, 05:34
      juz wszystko ?
    • cassani Re: Cugier-Kotka 13.08.10, 10:14
      big_news napisał:


      > Swoją drogą ciekawie zapowiada się postawa pewnych osób z tego
      > forum, które w swoim czasie odsądziły od czci i wiary panią
      aktorkę.
      > Jutro pewnie stanie się ona dla nich bohaterką narodową:)

      Już jet tą bohaterką? bo nie wiem czy szykować miejsce na ścianie na
      zdjęcia...
      • Gość: hehe Re: Cugier-Kotka IP: *.toya.net.pl 13.08.10, 11:08
        PeOwskie cyngle zglanowały kobiete a Ty się nabijasz. Powinna mieć swój
        krzyż pod pałacem.
        • yavorius dwa krzyże: jeden dla Cugier, drugi dla Kotki! 13.08.10, 11:12
        • cassani Re: Cugier-Kotka 13.08.10, 11:25
          Kurski już jej obiecał że będzie posłanką, więc póki co starczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja