Gość: reporter
IP: *.zak.p.lodz.pl
15.03.04, 17:35
bardzo spodobała mi się akcja promocyjnej "heyah" szczególnie chyba ze
względu na jej tajemniczość na samym początku. niedzieli rano kiedy to
wysiadłem busa na sienkiewicza przy parku sienkiewicza i wszystko dokoła było
wymalowane w czerwone łapy, od chodników, donic, przez tynki domów, po
przystanek autobusowy. wtedy stwierdziłem, że są granice reklamy i
marketingu. to ma być reklama a nie wandalizm. więc czerwona łapa won!!!!!
reporter