Dodaj do ulubionych

Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie chr...

IP: *.toya.net.pl 04.08.10, 20:33
czy to prawda, że wlaścicielem obiektu jest inwestor z Izraela, który
finansuje budowę centrum dialogu w parku ocalalych? Jeżeli tak, to zezwolenie
dostanie i znowu nas wydymają!
Obserwuj wątek
    • wirusx Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie chr... 04.08.10, 21:07
      ówczesny konserwator zabytków nie wpisał ich do rejestru. Dziś
      nie ma po nich śladu,

      ------------------------------
      Oczywiście ów "ówczesny" jest anonimem bez imienia i nazwiska, pani
      dziennikarko? Nie można go ujawnić i zapytać ile wziął i od kogo za
      to "nie wpisanie" ? A co pożytecznego robi dziś?
      • Gość: Kanidzia Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.lodz.mm.pl 04.08.10, 21:17
        Zganianie wszystkiego na konserwatora to duże uproszczenie. To koszmarne burzenie dziedzictwa Łodzi w ostatnich latach to przede wszystkim dzieło naszych bezradnych miejskich, którzy nie uchwalali planów zagospodarowania umożliwiających ochronę takich budynków. Poprzednie wygasły zdaje się na mocy ustawy z 2003 i darmozjady zamiast się wziąć za nowe dłubali w nosie. I nadal dłubią partacze.
        • Gość: knowyourenemy To było za Kropy i Podgarbiego IP: *.toya.net.pl 04.08.10, 21:47
          Kropa właził w tyłek inwestorom z Izraela a konserwatorem zabytków był wtedy Bronisław Podgarbi.
        • Gość: . Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.08.10, 22:11
          To koszmarne burzen
          > ie dziedzictwa Łodzi w ostatnich latach to przede wszystkim dzieło naszych bezr
          > adnych miejskich,

          I prezydenta.
        • ula.niziolek O planach miejscowych 05.08.10, 09:26
          To nie radni nie uchwalali planów miejscowych, lecz Kropiwnicki, Tomaszewski i
          architekt miasta blokowali przystępowanie do ich opracowywania dla najbardziej
          zagrożonych wyburzeniami terenów, a to do prezydenta należy inicjatywa w tej
          dziedzinie.
          Dopiero po odwołaniu tamtych władz powstały ze społecznej inicjatywy projekty
          uchwał o przystąpieniu do planów dla całego Śródmieścia, a i tak architekt
          miasta usiłował je blokować. Trzymajcie kciuki za głosowania nad tymi uchwałami!
        • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 06.08.10, 18:54
          Zarzut o brak planów nie dotyczy jednak tak istotnych i wielkich fabryk jak
          Norbelana, Eskimo itp. Swoją drogą dla Eskimo jest plan miejscowy, ale WKZ nie
          kwapił się, żeby dodać zapisy ochronne. Dopiero po interwencjach społecznych
          wpisano do rejestru i plan należy zmienić.


          Gość portalu: Kanidzia napisał(a):

          > Zganianie wszystkiego na konserwatora to duże uproszczenie. To koszmarne burzen
          > ie dziedzictwa Łodzi w ostatnich latach to przede wszystkim dzieło naszych bezr
          > adnych miejskich, którzy nie uchwalali planów zagospodarowania umożliwiających
          > ochronę takich budynków. Poprzednie wygasły zdaje się na mocy ustawy z 2003 i d
          > armozjady zamiast się wziąć za nowe dłubali w nosie. I nadal dłubią partacze.
    • Gość: Kanidzia Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.lodz.mm.pl 04.08.10, 21:12
      Prawda. To ten sam żydowski milioner Zisser co zburzył Norbelanę i od lat "buduje" Orange Plaza czy jak to tam nazywa (chińszczyzna między Piotrkowską i Sienkiewicza). Ten gość to szkodnik jakiego Łódź nie widziała od czasów wyburzeń w PRLu. A poprzednie władze z Tomaszewskim w pierwszym rzędzie robiły pod jego dyktando wszystko co chciał.
      • Gość: . Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.08.10, 22:13
        > Prawda. To ten sam żydowski milioner Zisser co zburzył Norbelanę i od lat "budu
        > je" Orange Plaza czy jak to tam nazywa

        To ten sam znajomy Kropy co wykupił prawie cały kwartał przeznaczony do
        rewitalizacji (Sienkiewicza - Nawrot - Kilińskiego - Piłsudskiego) w tym remizę
        i resursę, czy może Kropa dorobił się dwu dobrych znajomych spekulantów od
        czyszczenia miasta z budynków?
        • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 06.08.10, 19:06
          Gość portalu: . napisał(a):

          > To ten sam znajomy Kropy co wykupił prawie cały kwartał przeznaczony do
          > rewitalizacji (Sienkiewicza - Nawrot - Kilińskiego - Piłsudskiego) w tym remizę
          > i resursę, czy może Kropa dorobił się dwu dobrych znajomych spekulantów od
          > czyszczenia miasta z budynków?

          Nie udało się na razie udowodnić powiązania między M. Zisserem a Jupiter Rida
          (tymi co czyszczą kwartał zwany "Kwartałem Podwysockiej" ;) ).
      • Gość: mlo Zupełnie mylisz inwestorów i budynki!!! IP: *.toya.net.pl 05.08.10, 11:08
        To ten inwestor co ma plac po Norbelanie i planował tam zrobić konglomerat
        handlowo-rozrywkowy "Plaza Center".

        Natomiast "Orange Plaza" stoi od 10 lat na rogu Piotrkowskiej i Piłsudzkiego.
        Należy do Irlandzkiego dewelopera OPG, który wyremontował już kamienicę na
        Piotrkowskiej 120 i "Dom Stefanusa".
        Planuje rewitalizacje fabryki na Piotrkowskiej/Roosevelta ale akurat oni szanują
        wszystkie decyzje konserwatora ... dlatego koszty tej inwestycji są na ten
        moment za wysokie.
      • gothmucha Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 05.08.10, 16:22
        Gość portalu: Kanidzia napisał(a):

        > Prawda. To ten sam żydowski milioner Zisser co zburzył Norbelanę i od lat "buduje" Orange Plaza czy jak to tam nazywa (chińszczyzna między Piotrkowską i Sienkiewicza).

        Nie ten sam. Chinatown, czyli dawną fabrykę Ramischa ma Orange Property Group, a Norbelanę i Fakorę Plaza Centers.
        • Gość: , Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.10, 22:37
          > Plaza Centers

          Plaża Centers? ;-)
      • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 06.08.10, 19:08
        Gość portalu: Kanidzia napisał(a):

        > Prawda. To ten sam żydowski milioner Zisser co zburzył Norbelanę i od lat "budu
        > je" Orange Plaza czy jak to tam nazywa (chińszczyzna między Piotrkowską i Sienk
        > iewicza).

        Orange Plaza to nie Plaza Center ;) Orange Plaza budował poprzedni dyrektor
        Orange Property Group, zupełnie inna firma i w przeciwieństwie do niszczyciela
        M. Zissera obecny dyrektor OPG bardzo dba o zabytki, m.in. zmodernizowali i
        zaadaptowali na biurowiec dom Stefanusa (Jaracza 47). Nie mogli wcześniej
        inwestować we wspomniane przez ciebie Łódzkie Zagłębie Sajgonkowe, bo MAREK
        LISIAK - ARCHITEKT MIASTA wydał im DWZ dopiero na początku tego roku.

        //////////////////////////////

        Ten gość to szkodnik jakiego Łódź nie widziała od czasów wyburzeń w P
        > RLu. A poprzednie władze z Tomaszewskim w pierwszym rzędzie robiły pod jego dyk
        > tando wszystko co chciał.
    • Gość: ali Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie chr... IP: *.146.0.134.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.08.10, 21:14
      Wreszcie raz udało się zdążyć!Gratulacje!
      Oby tylko odwołanie nie było skuteczne ... oczywiście w ramach
      poprawności politycznej
      • Gość: . Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.08.10, 22:14
        > Wreszcie raz udało się zdążyć!

        Nie chwal dnia... Ale miejmy nadzieję, że tym razem się uda.
      • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 06.08.10, 19:38
        Gość portalu: ali napisał(a):

        > Wreszcie raz udało się zdążyć!Gratulacje!

        Rzeczywiście, nie pamiętam przypadku fabryki, którą udało się bez szkód wpisać
        przed zniszczeniem (najlepszym do tej pory efektem współpracy z WKZ było
        wpisanie do rejestru fabryki Richtera, ale do dzisiaj niewiele z niej zostało z
        powodu ociągania się z decyzją, a tutaj jest jeszcze nic nie ruszone jeśli nie
        liczyć rozgrabienia parku maszynowego).
    • Gość: Sobol Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie chr... IP: *.toya.net.pl 04.08.10, 21:23
      Jacy zlomiarze? podobno autami wywozili wszystko.
      • ula.niziolek Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 05.08.10, 09:31
        Bo w Łodzi złomiarze już dorobili się aut...
        Gość portalu: Sobol napisał(a):

        > Jacy zlomiarze? podobno autami wywozili wszystko.
    • Gość: michal Lepszy Żyd niż ten pierdzidół, jakim jest Łódź IP: *.toya.net.pl 04.08.10, 22:27
      Już wole Żyda, który kupi grunt za uczciwe pieniądze niż ten
      grajdół, jakim jest Łódź - gdyby nie inwestorzy to można by zaorać
      to miasto.

      Mogą zrównać z ziemią te niby zabytki nagle znaleźli się pajace
      którzy będą bronić każdej fabryki wybudowanej przed wojną dobrze że
      nie było was w IXX wieku bo i te fabryki by nie powstały okazało by
      się że na ich miejscu była kuźnia kowala lub stajnia.
      • Gość: . Re: Lepszy Żyd niż ten pierdzidół, jakim jest Łód IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.08.10, 23:06
        > Już wole Żyda,

        Bardzo to wielkoduszne z Twojej strony, a tego typu wypowiedź nie jest ani
        trochę antysemicka.

        > który kupi grunt za uczciwe pieniądze

        Czy uczciwe, to się z czasem okaże. Tak czy inaczej kupienie gruntu, zrównanie z
        ziemią tego co tam jest i w najlepszym wypadku urządzenie dziadoparkingu, to nie
        jest zbyt rozwojowe działanie.

        > gdyby nie inwestorzy to można by zaorać to miasto.

        No i właśnie to robią tacy "inwestorzy" jak ów znajomy Kropy

        dobrze że
        > nie było was w IXX wieku bo i te fabryki by nie powstały okazało by
        > się że na ich miejscu była kuźnia kowala lub stajnia.

        Jak chcesz się silić na sarkazm, to najpierw poznaj trochę historii Łodzi. Łódź
        powstawała na surowym korzeniu i nie było tu żadnej kuźni czy stajni. A nawiasem
        mówiąc kościół św. Józefa, który jest jedynym zabytkiem Łodzi przedprzemysłowej
        jest fantastycznym obiektem i nie miałbym nic przeciwko, gdyby z tego okresu
        zachowało się coś jeszcze.
        • Gość: jk dworek IP: *.toya.net.pl 05.08.10, 00:21
          > kościół św. Józefa, który jest jedynym zabytkiem Łodzi przedprzemysłowej

          No i jeszcze dworek przy Stawach Jana też z wcześniejszego okresu, tak dla
          uzupełnienia ;)
          • Gość: mix Re: no zapomnieliście IP: 195.149.64.* 05.08.10, 09:05
            o Kościele św.Doroty w Mileszkach i zespole w Łagiewnikach, bo
            zakładam, że lista wyszła poza granice średniowiecznej Łodzi. A na
            dokładkę dopowiem tylko, że jeszcze w 1927r. mieliśmy w Łodzi
            gotycki, modrzewiowy kościół św. Wojciecha z 1492r, ale już wtedy
            okazało się, że Łódź nie ma szczęścia do zabytków, bo kościół
            najpierw przeniesiono jako tymczasowy kościół św. Teresy, a
            następnie rozebrano. Jak widać służby konserwatorskie miasta Łodzi
            anno domini 2010 mają z czego czerpać przykład podejmując obecnie
            debilne decyzje dot. łódzkich zabytków. Historia jednak lubi się
            powtarzać.
            • Gość: gosc Re: no zapomnieliście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 11:09
              No nie uprawiajmy pomieszania z poplątaniem. Chojny, Łagiewniki, Mileszki to
              wsie i to spory kawałek od Łodzi oddalone, a włączone do miasta już po okresie
              budowy Łodzi przemysłowej. Kościół św. Józefa to zabytek Łodzi - stał na obecnym
              Placu Kościelnym.
      • jakub_polewski Re: Lepszy Żyd niż ten pierdzidół, jakim jest Łód 06.08.10, 19:14
        Gość portalu: michal napisał(a):

        > Już wole Żyda, który kupi grunt za uczciwe pieniądze niż ten
        > grajdół, jakim jest Łódź - gdyby nie inwestorzy to można by zaorać
        > to miasto.

        Wszystko Ci się pomyliło. Łódź jest tym miastem, które po remoncie jest sławne
        na całym świecie (np. Manufaktura), natomiast od orania jest ten właśnie
        wspomniany przez Ciebie żydowski (co akurat chyba nie ma tu wiele do rzeczy ;) )
        "inwestor", a de facto spekulant, bo on nie inwestuje tylko orze to miasto
        robiąc łaskę, że MOŻE coś tam kiedyś odda za wybudowanie mu pomnika na Bałutach.


        > dobrze że nie było was w IXX wieku

        No nie było nas w "IXX wieku" i myślę, że mało kto był w tym wieku.

        > bo i te fabryki by nie powstały okazało by
        > się że na ich miejscu była kuźnia kowala lub stajnia.

        No mylisz się właśnie. Otóż nikt nie protestuje przeciwko budowaniu na pustych
        działkach nowej architektury. Problem w tym, że nowej nikt do tej pory nie
        widział, a tam gdzie coś wyburzono nic nie powstaje. Nieliczne wyjątki, jak
        Forum 76 albo budowany właśnie Solaris IV powstały natomiast na miejscu niezbyt
        cennych budynków (żeby nie napisać, że pozbawionych wartości).
    • jakub.hubert Ankieta: 04.08.10, 22:48
      Jak uwazasz - budynek przypadkiem spali sie przed wpisaniem go do
      rejestru zabytkow, czy nie ?
      • Gość: . Re: Ankieta: IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.08.10, 23:07
        > Jak uwazasz - budynek przypadkiem spali sie przed wpisaniem go do
        > rejestru zabytkow, czy nie ?

        To żelbet. Obstawiałbym raczej nieustalonych sprawców z ZRW. Koparka, jaka
        koparka? Budynek? Nie, tu nie było żadnego budynku, ten gruz właśnie zwiozłem,
        bo chciałem plac ucywilizować.
      • jakub_polewski Re: Ankieta: 06.08.10, 19:49
        jakub.hubert napisał:

        > Jak uwazasz - budynek przypadkiem spali sie przed wpisaniem go do
        > rejestru zabytkow, czy nie ?

        Obstawiam "wpływy" inwestora "gdzie trzeba" na szczeblu krajowym.
    • Gość: tujacek Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.10, 23:08
      ... ta ...
      I budynek Fabrycznego nie zapomnijcie bronić!!!
      Miasto ruin i kartonów! (kiedyś chyba śpiewali "fabryk i kominów"?)

      Proponuję wydzielić jakiś kwartał ruin w Śródmieściu i przenieście
      się tam! Może miasto da Wam szansę na wykazanie się :) Będziecie
      mogli zrobić z tego perełkę. Własnymi łapami, bo na wasz rozum to
      bym nie liczył!
      • Gość: . Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: 217.116.104.* 04.08.10, 23:24
        Właśnie, może całe miasto wpisać do rejestru zabytków?
        Albo zrobić tu rezerwat ścisły?
        • Gość: Trefniś Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.10, 00:03
          > Albo zrobić tu rezerwat ścisły?

          Ale czy ten rezerwat to będzie w czapce?
        • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 06.08.10, 20:01
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Właśnie, może całe miasto wpisać do rejestru zabytków?
          > Albo zrobić tu rezerwat ścisły?

          W Krakowie się daje, to w Łodzi też się da. I nikt nie narzeka na wpis do
          rejestru poza spekulantami i znajomkami królika, co im wcześniej poobiecywano
          centra handlowe pod Sukiennicami i inne "cuda nowoczesności". W Lublinie
          mieszkańcy sami domagają się ochrony wpisem do rejestru centrum, a we Wrocławiu
          właściciele kamienic zabijają się w kolejce o takie wpisy.

          Wszystko zależy kto rządzi miastem i czy dba o miasto. Ochrona przestrzeni nie
          ma służyć blokowaniu inwestycji, lecz podnoszeniu jakości tych inwestycji. W
          Łodzi nie ma ochrony, stąd takie wspaniałe inwestycyje jak Plazy Widma
          itd. Dla przykładu, ten sam inwestor na Węgrzech adaptuje a nie rozbiera bardzo
          podobną konstrukcję. Tam nikt mu nie pozwolił rozbierać, więc tam coś musi
          zainwestować. w Łodzi jak mu wolno rozebrać to pozostaje mu iść na łatwiznę i
          pustą działkę sprzedać, z łodzianie nic z tego nie mają.
          • Gość: Mateusz Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 14:04
            Niestety podane przez Ciebie przykłady nijak nie mają się do fakory.
            Fakora to ruina, i nic jej nie pomoże. Miasto nie ma kasy, a drugi
            inwestor jak Apsys przy Manufakturze już się nie znajdzie. Zresztą
            Manufaktura to też centrum handlowe... Teraz trzeba się zapytać: lepsza
            ruina czy puste pole?
            • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 17.08.10, 23:17
              Gość portalu: Mateusz napisał(a):

              > Niestety podane przez Ciebie przykłady nijak nie mają się do
              > fakory. Fakora to ruina, i nic jej nie pomoże.

              Fakora jest żelbetową konstrukcją prawdopodobnie bardziej wytrzymałą od
              niejednej poddanej renowacji żeliwno-drewnianej fabryki XIX-wiecznej. Jeśli ktoś
              się mija tu z prawdą, to zdecydowanie Ty negatywnie oceniając stan techniczny
              Fakory.

              > Miasto nie ma kasy, a drugi inwestor jak Apsys przy Manufakturze
              > już się nie znajdzie.

              Miasto za to jakoś ma kasę na najbardziej bzdurne i zbędne inwestycje i wtedy
              znajduje się kasa rzędu 8 zer. Nie wiem jak miałby wyglądać "drugi Apsys", ale w
              Łodzi inwestorów po prostu inwestujących w zabytkowe fabryki jest
              kilkudziesięciu i dają sobie radę bez pomocy gminy, na którą to pomoc zresztą i
              tak nie mogą liczyć w przeciwieństwie do spekulantów.

              > Zresztą Manufaktura to też centrum handlowe...

              Ale fizycznie istniejące, a nie będące propagandą ukrywającą cel jakim jest
              zarobek na sprzedaży gołej ziemi.

              > Teraz trzeba się zapytać: lepsza ruina czy puste pole?

              Oczywiście, że ruina, bo nadal stanowi wartość kulturową oraz potencjał
              inwestycyjny pozytywny społecznie. Teza o braku inwestorów gotowych zainwestować
              w najróżniejsze formy adaptacji Fakory jest bowiem niczym niepotwierdzona.
      • Gość: . Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.10, 00:02
        > ... ta ...
        > I budynek Fabrycznego nie zapomnijcie bronić!!!

        Nie.

        > Własnymi łapami, bo na wasz rozum to bym nie liczył!

        Jak własnego nie masz, to nic dziwnego, że nawet na cudzy nie potrafisz liczyć.
        • Gość: tujacek . IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.10, 00:14
          > Jak własnego nie masz, to nic dziwnego, że nawet na cudzy nie
          potrafisz liczyć.

          Co ja potrafię, to ty się nie zamartwiaj! I nie na cudzy rozum,
          tylko na rozum wydawaczy cudzych pieniędzy na cudzą ruinę :)

          Do roboty pyskacze!
      • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 06.08.10, 19:51
        Gość portalu: tujacek napisał(a):

        > Proponuję wydzielić jakiś kwartał ruin w Śródmieściu i przenieście
        > się tam!

        A ja proponuję (dostosowując się do sposobu dyskusji narzuconego przez Ciebie),
        żebyś przeniósł się do Warszawy, skoro tak bardzo podobają Ci się
        aluminiowo-plastikowo-styropianowe klocki i ocean samochodów oraz chaos
        przestrzenny.
    • Gość: Łodziak Nie nazywajcie ich inwestorami! IP: *.toya.net.pl 04.08.10, 23:22
      Zwykli spekulanci gruntem, którzy w życiu nic nie zbudują!
    • Gość: mikro_klik Tak, Plaza to taki inwestor na niby IP: 212.191.69.* 04.08.10, 23:56
      Norbelanę kupili, zburzyli i tyle po nich śladów w centrum miasta. Jakoś nie
      darzę ich sympatią. Chodziłem do 150-tki na Żwirki i codziennie przechodziłem
      koło tej fabryki. Pamiętam jeszcze nawet jak terkotały w niej maszyny. A ten
      "inwestor" obrócił wszystko w kupę gruzu i został pusty plac. Zgadzam się, że
      nie ma co z Łodzi robić skansenu tego czy innego badziewia (był raban o ten
      "piękny" zabytek na rogu Kilińskiego i Północnej - moim zdaniem niesłuszny),
      ale takie fabryki z cegły na 4 piętra, to naprawdę powinno się chronić.
      Zbudować jakieś gó... z blachy i szkła można szybko, wszędzie i zawsze. A
      takich fabryk nikt już dziś nie wybuduje, bo się zwyczajnie nie opłaca...
      • Gość: tujacek a zabytek też na niby? IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.10, 00:09
        Znajdź inwestora, no problem :) Kup sam ;) Interweniuj u radnych i
        prezydenta w sprawie zabezpieczeń w umowie! Tylko, kto tu jest
        króliczkiem?
    • Gość: Czaplin Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie chr... IP: 188.33.191.* 05.08.10, 00:33
      Swietnie, po prostu zablokujmy kolejna inwestycje... rozumiem, ze z budynkiem
      zwiazana jest historia, ale nie dajmy sie zwariowac! Albo chcemy sie rozwijac
      i modernizowac albo pozostaniemy zasciankiem z pozawalanymi starymi halami
      fabrycznymi... najgorsze co mozna zrobic to zniechecic inwestorow do
      inwestycji przez biurokratyczne zagrywki i zmiany istniejacych zezwolen...
      jasne, ze centrum handlowe nie jest idealnym sposobem na zagospodarowanie
      przestrzeni, ale mimo wszystko pozwoli na zagospodarowanie terenu i powstanie
      nowych miejsc pracy...
      • Gość: Franciszka Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: 81.15.172.* 05.08.10, 08:30
        Nie łudźmy się,że na tym miejscu powstanie cokolwiek.
        W miejscu wyburzonych zabytków nikt niczego nie buduje.
        Zostają puste place a ich własciciele traktują je jako lokatę.
        Przykładem jest gruzowisko po Norbelanie, część hal Gayera i wiele
        innych.Nic w ich miejscu nie powstało od lat.
        Starszą fragmenty murów.Dziwię się obrońcom rzekomych inwestycji i
        proszę o jeden przykład,gdzie wyburzenie historycznej zabudowy
        przełożyło się na coś dobrego dla miasta?
        • Gość: tujacek Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: 217.97.129.* 05.08.10, 10:40
          Rozumiem, że odpowiedzi na postawione pytania nie będzie?

          > W miejscu wyburzonych zabytków nikt niczego nie buduje.
          Jakich zabytków??? Ruin!!! Jeżeli to były zabytki, to pokaż
          wyroki
          za ich zniszczenie i wskaż odpowiedzialnych urzędników
          , którzy na to pozwolili.

          > Starszą fragmenty murów.
          Tak, w całej Łodzi. Jeżeli to są zabytki, to są odpowiednie
          instytucje odpowiadające za stan
          zabytkowych obiektów. Idź do
          nich! Co w tej sprawie zrobiłeś?

          >Dziwię się obrońcom rzekomych inwestycji ...
          Jakim obrońcom? Pokazuję ci, że jesteś pospolitym krzykaczem
          rzucającym gołosłowne oskarżenia. Nie rozumiesz, o czym jest ten
          wątek? Obiekt, o którym piszesz nie jest zabytkiem!!! Dociera? Kto
          odpowiada za jego stan? Właściciel!!! Kto jest właścicielem? Niech
          właściciel doprowadzi teren do porządku, niech odbuduje i
          odrestauruje, jeżeli to będzie zabytek :))) To obowiązki
          właściciela!!

          Głośno krzycz: Właściciele!!! Zróbcie porządki na swoich
          posesjach!!!


          Dla ciebie "zysk" to jakieś szatańskie pojęcie jak rozumiem?
          Przestań już konfabulować i podburzać ludzi w imię własnych
          fantazji. Twoje wypowiedzi są żenujące!!!

          > Nic w ich miejscu nie powstało od lat.
          Od twojego wrzasku coś powstanie?
          • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 06.08.10, 23:29
            Gość portalu: tujacek napisał(a):

            > Jakich zabytków??? Ruin!!! Jeżeli to były zabytki, to pokaż
            > wyroki
            za ich zniszczenie

            O kto Ci naopowiadał takich niedorzeczności, że zabytki są automatycznie w
            Polsce chronione prawem? Nie każdy zabytek jest zewidencjonowany, a nawet jeśli
            jest zewidencjonowany to nie musi być chroniony.

            > Tak, w całej Łodzi. Jeżeli to są zabytki, to są odpowiednie
            > instytucje odpowiadające za stan
            zabytkowych obiektów. Idź do
            > nich! Co w tej sprawie zrobiłeś?

            W sprawie Fakory właśnie zrobiono tyle, ze urząd do którego odsyłasz objął
            prawną formą ochrony.

            > Jakim obrońcom? Pokazuję ci, że jesteś pospolitym krzykaczem

            Nie, to nie on jest pospolitym krzykaczem, tylko właśnie Ty się nim stałeś w
            momencie nazwania go w ten sposób. Trzymaj się tych swoich nieudolnych, ale
            jednak argumentów, zamiast próbować obrażać swoich rozmówców.
      • Gość: gosc Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 11:18
        > Swietnie, po prostu zablokujmy kolejna inwestycje...

        Na razie wszystkie "inwestycje" zostały zablokowane przez samych "inwestorów",
        których tak naprawdę nie interesuje żadna "inwestycja".

        > rozumiem, ze z budynkiem zwiazana jest historia,

        No to właśnie nie rozumiesz, bo tu nie chodzi o historię (w przeciwieństwie np.
        do kompleksu Geyera), a o unikalną konstrukcję i ciekawą przestrzeń.

        Albo chcemy sie rozwijac
        > i modernizowac albo pozostaniemy zasciankiem z pozawalanymi starymi halami
        > fabrycznymi...

        Bzdura. Najlepszą inwestycją, jaka się w Łodzi wydarzyła w ostatnich 20 latach
        jest Manufaktura. I przed nią też kilku mądrych krzyczało, że "musimy się
        rozwijać, zrównać to z ziemią". Tymczasem tam, gdzie zrównaliśmy - nie powstało
        nic: willa Monitza, remiza strażacka na Sienkiewicza, Gonera, Norbelana,
        Biedermann, kompleks fabryczny Geyera.
      • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 06.08.10, 23:23
        Gość portalu: Czaplin napisał(a):

        > Swietnie, po prostu zablokujmy kolejna inwestycje...

        Raczej kolejną rozbiórkę.

        > rozumiem, ze z budynkiem zwiazana jest historia,

        I wybitna architektura.

        > ale nie dajmy sie zwariowac!

        No właśnie coraz mniej osób daje z siebie robić wariata.

        > Albo chcemy sie rozwijac

        Modne słowo: "rozwijać", szkoda, że nic z niego nie wynika.

        > i modernizowac

        Wybitny sposób modernizacji:
        img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/18/40_844929_1_d_5082.jpg

        > albo pozostaniemy zasciankiem z pozawalanymi starymi halami
        > fabrycznymi...

        Z punktu widzenia krajów wysokorozwiniętych to zaściankiem jesteśmy my, bo
        pozwalamy wyburzać takie hale.

        > najgorsze co mozna zrobic to zniechecic inwestorow do
        > inwestycji przez biurokratyczne zagrywki i zmiany istniejacych
        > zezwolen...

        Tak tak, bo ten to jest inwestor przecież i ile on się nam w Łodzi nabudował...

        > jasne, ze centrum handlowe nie jest idealnym sposobem na
        > zagospodarowanie przestrzeni

        JEST, i właśnie dlatego należy zachować halę, żeby w niej to centrum handlowe
        zrobić. Problem w tym, że Zisser najpierw zburzył Norbelanę a teraz chce zburzyć
        Fakorę, bo żadnego centrum handlowego nie będzie.

        > ale mimo wszystko pozwoli na zagospodarowanie terenu i powstanie
        > nowych miejsc pracy...

        I ten wniosek wysnuwasz po obejrzeniu kwartału: Gdańska - Mickiewicza -
        Żeromskiego - Radwańska?
      • Gość: Matti Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 14:08
        Rzucanie kłód pod nogi inwestorom jest plagą w Łodzi. Były ogromne
        problemy z Manufakturą, a kilka lat trzeba było czekać na odrolnienie
        terenów pod Ikeę.
        • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 15.09.10, 09:38
          Gość portalu: Matti napisał(a):

          > Rzucanie kłód pod nogi inwestorom jest plagą w Łodzi.

          Owszem, inwestorom tak. Szczególnie z powodu braku jasnych warunków inwestowania, czyli z powodu braku planów zagospodarowania przestrzennego, co skutkuje czekaniem na DWZ, że o możliwości korupcji to tylko wspomnę teraz.

          > Były ogromne problemy z Manufakturą,

          Owszem, bo Prezydentowi Miasta nie podobało się, że Manufaktura to centrum handlowe (z tego powodu m.in. na miejscu Tkalni Nowej Scheiblera mamy ruiny) oraz, że inwestora sprowadzono jeszcze za jego konkurentów politycznych (SLD). I to jest tragedia.
    • incipit Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze rozkrada 05.08.10, 06:21
      Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze rozkradali i nikt z ochrony
      śmietników nawet palcem nie kiwnął żeby cokolwiek zrobić, a wydać na
      ochronę swego śmietnika na pewno nie chiał ani złotówki.
      Przyszedł inwestor, nawet uzyskał już jakieś zapewnienia, wywalił
      ciaćki na projekt, ale pewnie nie wyposażył obrońców śmietników.

      No to do roboty, obrońcy śmietników swój zabytek nagle znaleźli.
      Dlaczego przypomina mi to ekologów krzyczących do pierwszej dużej
      wziątki ? Ci sami ludzie, ten sam mechanizm. Sami nie zrobimy nic,
      ale innym przeszkodzimy, może zapłaci. Paskudne łódzkie sępy
      ochroniarzami [własnych kieszeni] zwani.
      • Gość: irys Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz IP: *.toya.net.pl 05.08.10, 06:39
        Już wyobrażam sobie to centrum handlowe z fakorą w tle... wypasione "najki" z
        pudełka po bananach, sznurówki.... tak po łódzku niestety ;(
      • Gość: mix Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz IP: 195.149.64.* 05.08.10, 08:49
        Straszne głupoty wypisujesz. Temu akurat "inwestorowi", ale innym z
        resztą też, należy uprzykrzać życie. On nie przyszedł tu po to by
        cokolwiek wybudować, tylko żeby wpadła mu w łapy dobra działka,
        którą kiedyś tam będzie mógł sprzedać z zyskiem. Ten inwestor
        wyłożył się na Norbelanie, pokazał już swoje prawdziwe oblicze.
        Dostał świetną działkę w samym centrum i co? I g.... Zależało mu
        tylko na działce, a nie na jej zabudowaniu, czytaj zainwestowaniu
        tam. Jedyna jego inwestycja polegała na wyłożeniu kasy na rozbiórkę,
        czy też raczej zniszczenie zabytkowej fabryki. Prawdziwy inwestor ma
        wizję i przede wszystkim chce odnowić zabytek, przy okazji lokując w
        nim swój biznes. Przy dobrej współpracy z służbą konserwatorską może
        to dać i zwykle daje całkiem przyzwoity efekt.
        • Gość: tujacek Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz IP: 217.97.129.* 05.08.10, 09:00
          Straszne głupoty wypisujesz. <----

          I to niby od twojej opinii będzie teraz zależeć, komu będą
          sprzedawane działki w Łodzi?
          I to niby od twojej opinii będzie teraz zależeć, która ruina
          zostanie zabytkiem?
          I to niby od twojej opinii będzie teraz zależeć, któremu inwestorowi
          uprzykrzać życie?

          Straszne głupoty wypisujesz. <----

          Napisz o tym, kto sprzedał Norbelanę i na jakich warunkach
          ! Napisz czy umowa została złamana. Napisz czy ktoś złamał
          prawo. Napisz czy toczy się jakieś postępowanie, sprawa w sądzie.
          Może jakiś wyrok?
          • Gość: mix Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz IP: 195.149.64.* 05.08.10, 09:10
            Od moich opini nic nie będzie zależeć, bo to nie ja sprawuję władzę
            w tym mieście. Niemniej opinię mogę wyrazić, bo do tego służy forum.
            Jeżeli nie wiesz po co fora są, poczytaj trochę, może zrozumiesz.
            Umowa była taka, że inwestor miał na terenie Norbelany zainwestować -
            pokaż mi choć jedną cegłę, którą tam wmurował, a przepraszam,
            pustak, konstrukcję żel-bet, szklaną, znaczy się nowoczesną, bo
            przecież teraz tak się buduje.
            • Gość: tujacek Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz IP: 217.97.129.* 05.08.10, 09:25
              Kto był stroną umowy? Jakie podjął działania zmierzające do
              wyegzekwowania wykonania umowy? Jakie były zabezpieczenia w umowie?

              >>Od moich opini nic nie będzie zależeć

              Tym bardziej, że nie są to "opinie", ale nawoływanie do łamania
              prawa, działania na szkodę "inwestorów" oraz czynienia z ruin
              zabytków. Tylko w czyim interesie są te twoje pohukiwania? Bo nie w
              interesie Łodzi!
              • Gość: mix Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz IP: 195.149.64.* 05.08.10, 10:05
                No ty to chyba tego inwestora reprezentujesz. Pytania skieruj do
                władz miasta. Jeżeli nie potrafisz czytać szkoda, ale napisałem już,
                że nie ja miastem zarządzam, w sumie łatwo zrozumieć te kilka słów.
                Do łamania prawa nie namawiam. Póki co to właśnie inwestorzy próbują
                je obchodzić na wszystkie strony dla swoich doraźnych celów, tobie
                taki sposób działania odpowiada, co potwierdzałoby pierwsze zdanie z
                tego postu.
                Co do pohukiwania, to raczej ty i tobie podobni, żądni nowoczesności
                ponad wszystko, nawet takiej bylejakiej, ciągle ujadacie. Szczęście,
                że w innych cenniejszych historycznie miastach takich jak wy
                trzymają na smyczy, bo inaczej wszyscy byśmy już dawno, byli
                zaasfaltowani, oszkleni, obetonowani itp. Unowocześnienie ma służyć
                nam wszystkim, ale nie może niweczyć historii, a przynajmniej jeżeli
                już musi w nią ingerować, to w taki sposób, by tej historii nie
                unicestwiać. Mam nadzieję, że napisałem w sposób w miarę dla ciebie
                przystępny.
                • Gość: tujacek Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz IP: 217.97.129.* 05.08.10, 10:52
                  Najpierw napisz coś w sposób dla siebie przystępny!

                  Ten wątek jest o Fakorze.
                  1. To nie jest zabytek.
                  2. Za jego stan odpowiada właściciel.
                  3. Jeżeli właściciel coś sprzeda zgodnie z jakąś umową, to niech dba
                  o wykonanie umowy. Za dotrzymanie warunków odpowiadają strony.
                  Jeżeli strona wpisała warunki do umowy, bo uważała to za celowe, to
                  powinna przewidzieć jak wyegzekwować ich dotrzymanie. Czy strona
                  sprzedająca te tereny zadbała o właściwą umowę i wyegzekwowała jej
                  wykonanie?

                  Nie warto z tobą dyskutować. Brak ci elementarnej kultury i
                  wychowania. Zachowujesz się jak rozkapryszony smarkacz, któremu nie
                  chcą dać zabaweczki. I wrzeszczysz, wrzeszczysz, wrzeszczysz.
                  Zacznij pisać o faktach, realnej rzeczywistości, a nie o twoich
                  kaprysach i chceniach. Zabaweczki nie będzie!
                  • Gość: mix Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz IP: 195.149.64.* 05.08.10, 11:42
                    ad1. O tym czy Fakora zabytkiem jest czy nie zadecyduje WKZ, na
                    Twoje nieszczęście pewnie wpisze obiekt do rejestru. Być może takie
                    postępowanie WKZ wynika z wcześniejszych doświadczeń z tym i innymi
                    inwestorami.
                    ad2. Za stan każdego obiektu odpowiada właściciel, ale to nadal nie
                    wpływa na to że coś jest lub nie jest zabytkiem. A właściciel,
                    jeżeli coś zabytkiem jest, nie ma prawa go niszczyć.
                    ad3. Za dotrzymanie warunków umowy nie odpowiadam ja. Nie znam też
                    jej warunków w szczegółach ponieważ, jak zapewne wiesz, jest to
                    zwykle tajemnica handlowa. I nie ja odpowiadam za egzekwowanie tych
                    warunków. Ja mogę conajwyżej skomentować co w sprawie tej umowy się
                    stało. Jeżeli dzieje się źle - krytykuję, jeżeli dobrze - chwalę.
                    Jest to moje święte prawo i nic Ci do tego.

                    Co do dalszej części twojej wypowiedzi nie będę się odnosił, bo
                    szkoda mi czasu, by zniżać się do twojego poziomu. Jeżeli ktoś ma
                    klapki na oczach to jego sprawa, z koniem kopać się nie zamierzam.
                    • wirusx Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz 05.08.10, 12:23
                      mix napisał(a):
                      właściciel,
                      > jeżeli coś zabytkiem jest, nie ma prawa go niszczyć.
                      ----------------------------
                      Nie ma prawa, ale nie w Łodzi. Ostatni przykład: zniszczenie przez
                      odnowienie(!) frontonu kina GDYNIA. I co ? I nic...
                      • Gość: , Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.10, 22:40
                        > Nie ma prawa, ale nie w Łodzi. Ostatni przykład: zniszczenie przez
                        > odnowienie(!) frontonu kina GDYNIA. I co ? I nic...

                        Nie mów hop. Prasa w tym tygodniu doniosła o porozumieniu między konserwatorem i
                        właścicielem. Ma wrócić balkon i sensowniejszy kolor.
                      • jakub_polewski Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz 06.08.10, 23:12
                        wirusx napisał:

                        > Nie ma prawa, ale nie w Łodzi. Ostatni przykład: zniszczenie przez
                        > odnowienie(!) frontonu kina GDYNIA. I co ? I nic...

                        Skąd wiesz, że nic? Dzwoniłeś do WUOZ, że wiesz, że "nic"? Inna sprawa, że coś
                        dużo czasu na spapranie miał właściciel, biorąc pod uwagę, że budynek stoi pod
                        oknami WUOZ ;)
                  • jakub_polewski Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz 06.08.10, 23:10
                    Gość portalu: tujacek napisał(a):
                    > Ten wątek jest o Fakorze.
                    > 1. To nie jest zabytek.

                    Owszem, jest.

                    > 2. Za jego stan odpowiada właściciel.

                    Otóż to.

                    > 3. Jeżeli właściciel coś sprzeda zgodnie z jakąś umową, to niech
                    > dba o wykonanie umowy.

                    Pod warunkiem, że ten zabytek nie zostaje objęty prawną formą ochrony. Ops,
                    właśnie został.

                    P.S. Co to jest "realna rzeczywistość"? Masło maślane...
              • Gość: gosc Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 11:24
                > ale nawoływanie do łamania prawa,

                Chyba pomyliłeś dawki zażywanych psychotropów.

                > działania na szkodę "inwestorów"

                Skoro zysk "inwestorów" jest szkodą miasta, to nic dziwnego, że miasto się
                powinno przed tym bronić.

                > czynienia z ruin zabytków.

                Ten obiekt jest zabytkiem i nie trzeba nic czynić.

                > Bo nie w interesie Łodzi!

                A co, w interesie Łodzi jest zburzenie zabytkowego, ciekawego obiektu tylko po
                to, żeby przez najbliższych 30 lat rosła tam trawa?
              • jakub_polewski Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz 06.08.10, 23:03
                Gość portalu: tujacek napisał(a):

                > Tym bardziej, że nie są to "opinie", ale nawoływanie do łamania
                > prawa

                HAH, od kiedy bojkot spekulacji przez mieszkańców danego miasta, protesty albo
                wyrażanie opinii wobec procesów inwestycyjnych jest nielegalne? To żeś popłynął
                teraz.

                > działania na szkodę "inwestorów" oraz czynienia z ruin
                > zabytków.

                Wyobraź sobie, że jest taki dokument co się zwie "Ustawa o Ochronie Zabytków i
                Opiece nad Zabytkami" a nawet jest takie coś jak "Ustawa Zasadnicza" i te dwa
                dokumenty pozwalają ograniczać interes indywidualny spekulantów na rzecz dobra
                publicznego. To ogółem, a szczegóły sobie doczytaj w przytoczonych dokumentach.

                > Tylko w czyim interesie są te twoje pohukiwania? Bo nie w
                > interesie Łodzi!

                Od kiedy w interesie Łodzi jest generowanie strat dla mieszkańców? Wyburzenie
                majątku i dobra kulturowego w celu sprzedaży działki na czym zarabia jedynie
                spekulant jest szkodą z punktu widzenia interesu publicznego.
          • jakub_polewski Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz 06.08.10, 22:57
            Gość portalu: tujacek napisał(a):

            > I to niby od twojej opinii będzie teraz zależeć, komu będą
            > sprzedawane działki w Łodzi?
            > I to niby od twojej opinii będzie teraz zależeć, która ruina
            > zostanie zabytkiem?
            > I to niby od twojej opinii będzie teraz zależeć, któremu inwestorowi
            > uprzykrzać życie?

            Tak, od jego i nie tylko jego, ale od decyzji mieszkańców tego miasta. Miasto
            nie jest inwestora, tylko łodzian. Tak jest w cywilizowanych krajach, gdzie
            słowo "samorząd" coś oznacza. Twoje wpisy trącą jakimś totalitaryzmem
            korporacjonistycznym, gdzie człowiek jest przedmiotem w rękach posiadacza
            największego kapitału i jemu wolno ludziom robić bajzel w mieście.

            > Napisz o tym, kto sprzedał Norbelanę i na jakich
            > warunkach
            ! Napisz czy umowa została złamana. Napisz czy
            > ktoś złamał prawo. Napisz czy toczy się jakieś postępowanie,
            > sprawa w sądzie.
            > Może jakiś wyrok?

            A co ma piernik do wiatraka? To, że coś jest legalne, to nie znaczy, że jest
            pożyteczne lub że nie jest szkodliwe.
      • Gość: mlo Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz IP: *.toya.net.pl 05.08.10, 10:54
        Dobra, dobra, Ciekawe tylko dlaczego ten wspaniały Inwestor na żadnej posiadanej
        działce nie zbudował jeszcze niczego. To są spekulanci co "czyszczą działki" a
        nie inwestorzy.
      • jakub_polewski Re: Jakie to łódzkie, śmietnik był, złomiarze roz 06.08.10, 22:53
        incipit napisał:

        > Jakie to łódzkie

        Bo Ty decydujesz, co jest łódzkie akurat, a co nie jest.

        > śmietnik był, złomiarze rozkradali i nikt z ochrony
        > śmietników nawet palcem nie kiwnął żeby cokolwiek zrobić,

        Jakbyś przeczytał artykuł, to może byś się domyślił, że wpis do rejestru
        zabytków jest skutkiem "robienia czegoś" A NAWET jest podstawą, żeby
        przeciwdziałać niszczeniu, na które się uskarżasz? Bo wyobraź sobie, obiekt
        prywatny nie będący pod ochroną prawną nie może być chroniony społecznie. Nie ma
        tzw. interesu prawnego. Ale to wiesz, artykuł trzeba jeszcze przeczytać ze
        zrozumieniem.

        > a wydać na ochronę swego śmietnika na pewno nie chiał ani złotówki.

        Jakiego "swojego". To był państwowy obiekt.

        > Przyszedł inwestor, nawet uzyskał już jakieś zapewnienia, wywalił
        > ciaćki na projekt, ale pewnie nie wyposażył obrońców śmietników.

        Wizualka to jeszcze nie projekt. Ale skoro wiesz na pewno, że istnieje w ogóle
        jakiś projekt (ciekawe czy dla Norbelany taki istniał?) no to jesteś gość, bo
        wiesz więcej nawet niż dziennikarze.

        > No to do roboty, obrońcy śmietników swój zabytek nagle znaleźli.
        > Dlaczego przypomina mi to ekologów krzyczących do pierwszej dużej
        > wziątki ?

        A może komunistów? A może nazistów? Dobrze przemyśl, kogo Ci to przypomina.

        > Ci sami ludzie, ten sam mechanizm. Sami nie zrobimy nic,
        > ale innym przeszkodzimy, może zapłaci.

        Owszem, przeszkodzimy, w niszczeniu wartościowej zabudowy pod handel działkami
        ze szkodą dla miasta.

        > Paskudne łódzkie sępy ochroniarzami [własnych kieszeni] zwani.

        Wredni cykliści i komuniści. Nie pozwalają zaorać miasta spekulantom. I jeszcze
        śmią narzekać na te wielohektarowe klepiska co je tak ładnie sporządzili różni
        tacy pod szyldami plazy i innych urbanic. Przecież te puste klepiska i ruiny to
        jest takie "nowoczesne":

        farm4.static.flickr.com/3215/3044649700_baf6685c18_o.jpg
        kropiwnicki.com/wp-content/gallery/foto/biedermann.jpg
        bi.gazeta.pl/im/7/5488/z5488407Z.jpg
    • Gość: stasiu Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie chr... IP: 193.106.103.* 05.08.10, 08:30
      Taki zabytek ,że pielgrzymki będą teraz przychodzić!!!!!!!
      Puknijcie się w głowe niech lepiej następne 100 lat stoi puste i
      zasyfione!!!!!!!!
      A wy wielcy obrońcy ciekawe ile prawdziwych zabytków w Łodzi znacie
      i ile zwiedziliście?
      Ja lubie swoje miasto i interesuje się jego historią ale bez
      paranoi , że coś co ma więcej niż 50 lat to zawsze zabytek!
      Mamy tyle super kamienic i co?!
      • Gość: gosc Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 11:31
        > Puknijcie się w głowe niech lepiej następne 100 lat stoi puste i
        > zasyfione!!!!!!!!

        Nie. Niech zostanie odnowione, zaadaptowane i tworzy ciekawą, atrakcyjną,
        wyjątkową przestrzeń.

        > A wy wielcy obrońcy ciekawe ile prawdziwych zabytków w Łodzi znacie
        > i ile zwiedziliście?

        Nie ma prawdziwych i fałszywych zabytków. Ja znam i zwiedziłem co najmniej kilkaset.

        > że coś co ma więcej niż 50 lat to zawsze zabytek!

        Owszem - ta hala jest wyjątkiem, bo ma bardzo ciekawą konstrukcję - napisano to
        w artykule.

        > Mamy tyle super kamienic i co?!

        I się walą, bo przy każdej jest ta sama gadka: "a jaki tam z tej kamienicy zabytek".
      • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 06.08.10, 23:17
        Gość portalu: stasiu napisał(a):

        > Taki zabytek ,że pielgrzymki będą teraz przychodzić!!!!!!!

        Z tego co wiem to od dawna już przychodzą, tylko nieoficjalnie (podobnie jak w
        przypadku wielu innych fabryk łódzkich, których przez lata UMŁ nie umiał
        wykorzystać jako formalne przedmioty turystyki miast i pobierać za to pieniędzy,
        co robi się z powodzeniem np. na Śląsku). Innymi słowy - czy słyszałeś o takim
        zjawisku jak PROMOCJA MIEJSCA?

        > Puknijcie się w głowe

        Nie dziękuję, ale powodzenia.

        > niech lepiej następne 100 lat stoi puste i zasyfione!!!!!!!!

        Dlaczego ma stać puste? Przecież Mordechaj Zisser twierdzi, że chce tam mieć
        centrum handlowo-rozrywkowe. To w czym problem, żeby było w Fakorze?

        > A wy wielcy obrońcy ciekawe ile prawdziwych zabytków w Łodzi
        > znacie i ile zwiedziliście?

        A czym się różni prawdziwy od nieprawdziwego?

        Ja znam milion pięćset sto siedemset a zwiedziłem 17,604% z nich (głupia
        odpowiedź na głupie pytanie).

        > Ja lubie swoje miasto i interesuje się jego historią ale bez
        > paranoi , że coś co ma więcej niż 50 lat to zawsze zabytek!

        I widać właśnie jak znasz swoje miasto i znasz się na zabytkach oraz ich
        waloryzacji.

        > Mamy tyle super kamienic i co?!

        Co "co"?
    • martica nie ma jak cieszyc sie z kolejnej szpecacej ruiny 05.08.10, 08:41
      Moze jako mieszkaniec Warszawy tego nie rozumiem, ale po kiego
      grzyba potrzeban wam kolejna ruina? Moze jakby jeszcze cos w niej
      zostalo, ale tak to troche cegiel i kompletnie zdewastowany teren w
      sam raz na nocne randki, dawanie sobie w zyle i popijawy.
      Powinniscie sie cieszyc ze ktos chcial ten teren wykupic i postawic
      cos nowoczesnego zachowujac czesc satrej konstrukcji (tak samo jak
      zrobiono to switenie w manufakturze). Ale widac wolicie jak wasze
      miasto to kupa szpecacych je ruin - sorry, ale to cos wyglada
      ohydnie, a przebywanie w jego okolicy jest niebezpeiczne dla zycia.
      Konserwator pewnie wzial lapowke od kogos innego ;-)
      • Gość: mix Re: nie ma jak cieszyc sie z kolejnej szpecacej r IP: 195.149.64.* 05.08.10, 08:56
        Problem w tym, że ten akurat inwestor to zwykły spekulant, już nam
        się wcześniej zasłużył na polu inwestycyjnym. Takim cwaniakom
        dziękujemy. Możesz go brać do swojej Warszawy, wy nie wiecie co to
        zabytek bo takich u Was praktycznie nie ma od 1945. Łódź ma starszą
        zabudowę i przede wszystkim autentyczną, a to dopiero świadczy o
        tym, że coś jest zabytkiem, nie tylko wygląd, ale i właśnie data,
        fakt że coś stoi w danym miejscu ileś wieków, lat i nie uległo
        daleko posunietym przemianom.
        • Gość: Michał jaką zabudowę perzecież to już ruiny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 09:27
          Jakie pierdoły wypisujesz gdzie te zabytki sypiące się kamienice które za jakiś
          czas przeznaczone będą do rozbiórki nikt w tym mieście nie ma pojęcia co zrobić
          z nimi zrobić a tu wyskakują oszołomy z jakąś
          Fakorą po kiego grzyba chronić tę ruinę skoro miasto sprzedało to inwestor może
          z tym zrobić co chce zrównać z ziemią i zaorać to chyba lepsze rozwiązanie niż
          te ruiny nikomu niepotrzebne aby coś ratować musi mieć to sens ekonomiczny jak
          manufaktura tu było wiadomo że kasa się zwróci i inwestor przystał na renowację
          poza tym to była inwestycja na terenach które były wizytówką łodzi a fakory
          nawet nie widać jadąc rzgowską Zrównać zaorać i sprzedać dalej lub zbudować CH
          lub Manufakturę -2 choć jesteśmy za biednym miastem na dwie/
          • Gość: mix Re: jaką zabudowę perzecież to już ruiny IP: 195.149.64.* 05.08.10, 10:14
            No zabytki właśnie są, przykre że ich nie widzisz. Ich stan to
            zupełnie inna sprawa. To że jakaś kamienica jest w złym stanie nie
            oznacza, że przestaje być zabytkiem, bo inaczej trzebaby wyburzyć
            znaczną część starego miasta np. w Krakowie, a w pobliskim
            Piotrkowie chyba z 90%. Problem jest w tym, że dla takich jak ty
            zabytków poprostu nie ma. Nie ma dla was znaczenia, że coś znajduje
            się w krajobrazie miasta czy wsi od długiego czasu i pokazuje jak
            dane miejsce wyglądało przed wiekami i jak żyli tu ludzie. Dla was
            to poprostu budowla, z którą można zrobić wszystko.
            • Gość: tujacek Re: jaką zabudowę perzecież to już ruiny IP: 217.97.129.* 05.08.10, 10:43
              Kłamiesz! Kłamiesz! Kłamiesz!
              Ten wątek jest o Fakorze!!! To nie jest zabytek!!! Jak ci się nie
              podoba, że jest w takim stanie, wrzeszcz na właściciela!!!

              Wiesz, kto jest właścicielem?
              • Gość: mix Re: jaką zabudowę perzecież to już ruiny IP: 195.149.64.* 05.08.10, 12:27
                To co ciśnienie już 200 na 150? Strasznie się zdenerwowałeś. Chyba
                nie za bardzo umiesz jednak rzeczowo dyskutować. Forum służy do
                dyskusji o kimś/czymś, wyrażania swojej opini, a nie do krzyczenia
                na kogoś. Od krzyczenia na właściciela są odpowiednie służby.
                W dodatku z jakiejś przyczyny słowo zabytek rodzi w tobie najgorsze
                instynkty. A z czym kłamię? Z tym, że dla wielu osób słowo zabytek
                nic nie znaczy? Przecież to prawda, taka sama jak i ta, że dla
                niektórych nowoczesna zabudowa jest nie do zaakceptowania. Nie
                znaczy to jednak, że jedni czy drudzy nie mają prawa głosu. To chyba
                tyle, dalej tego "dialogu" nie ma co z tobą kontynuować.
              • jakub_polewski Re: jaką zabudowę perzecież to już ruiny 06.08.10, 23:49
                Gość portalu: tujacek napisał(a):

                > Kłamiesz! Kłamiesz! Kłamiesz!

                A nie, bo Ty, Ty, Ty!

                > Ten wątek jest o Fakorze!!!

                Nie, naprawdę? To czemu sam pytałeś go o kamienice?

                > To nie jest zabytek!!!

                Jest.

                > Jak ci się nie podoba, że jest w takim stanie, wrzeszcz na
                > właściciela!!!

                Chyba już sam nie wiesz dokładnie, o czym piszesz. Dopiero, co nie podobało Ci
                się, że on broni budynku przed właścicielem, który chce zniszczyć ten budynek :D

                > Wiesz, kto jest właścicielem?

                Wielki Rewitalizator?
            • Gość: gosc Re: jaką zabudowę perzecież to już ruiny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 11:27
              Dla was
              > to poprostu budowla, z którą można zrobić wszystko.

              Typowe dla buractwa siłą oderwanego od pługa i wsiedlonego do miasta, którego
              nie rozumie. Zgodnie ze starą maksymą "chłop żywemu nie przepuści", tyle, że z
              braku zwierzyny chłop się wyżywa na mieście.
          • jakub_polewski Re: jaką zabudowę perzecież to już ruiny 06.08.10, 23:45
            Gość portalu: Michał napisał(a):

            > Jakie pierdoły wypisujesz gdzie te zabytki sypiące się kamienice

            Stawiasz na szali pojęcie zabytku oraz stan techniczny. Gratuluję, świetna
            manipulacja.

            > które za jakiś czas przeznaczone będą do rozbiórki

            Nie za jakiś czas, tylko cały czas są a nawet od czasu do czasu coś się uda
            rozwalić ku uciesze ZRW i paru innych beneficjentów miasta, które żyje z tego,
            że samo się pożera: gothmucha.blox.pl/2010/07/Byla-sobie-kamienica.html

            > nikt w tym mieście nie ma pojęcia co zrobić
            > z nimi zrobić

            Bo w Twoim przekonaniu Ty i może kilku urzędników na stanowiskach dyrektorskich
            to jest "wszyscy" i "nikt"?

            > a tu wyskakują oszołomy

            Nie ma to jak w obliczu braku argumentów najpierw kłamać a potem poubliżać
            oponentom, wtedy jest tak bardziej wiarygodnie i profesjonalnie, prawda?

            > z jakąś Fakorą

            Nie "z jakąś" tylko ze stuletnią odlewnią żeliwa "FAKORA".

            > po kiego grzyba

            Bardzo efekciarskie sformułowanie...

            > chronić tę ruinę skoro miasto sprzedało to inwestor może
            > z tym zrobić

            Tak, zburzyć i potrzymać trochę (coś jak Apostolidis z Maltexem) ewentualnie od
            razu wystawić na sprzedaż do kolekcji obok działki po Norbelanie. No to lepiej
            już trzymać, przynajmniej majątek narodowy pozostaje w mieście.

            > co chce zrównać z ziemią i zaorać to chyba lepsze rozwiązanie niż
            > te ruiny

            Nie, nie lepsze. Miasto od wsi różni się tym, że ma zabudowę i to właśnie taką.

            > nikomu niepotrzebne

            Znowu to samo. Bo jak Tobie nie potrzebne to trzeba zniszczyć. Nie ważne, że
            innym się może przydać. Tobie przecież = "wszystkim" / "nikomu".

            > aby coś ratować musi mieć to sens ekonomiczny jak
            > manufaktura tu było wiadomo że kasa się zwróci

            Jasne, a tu nie wiadomo, bo Ty tak twierdzisz.

            > i inwestor przystał na renowację

            Nie przystał, tylko WYWALCZYŁ po latach bojów z J. Kropiwnickim.

            > poza tym to była inwestycja na terenach które były wizytówką łodzi

            Tak, te ruiny faktycznie były "wizytówką Łodzi":
            t2.gstatic.com/images?q=tbn:-XQabg67B1vr-M:http://images34.fotosik.pl/444/e443b26a80246e19.jpg&t=1
            > a fakory nawet nie widać jadąc rzgowską

            No tak, to faktycznie argument, że nie widać jadąc Rzgowską. Opactwa Cystersów w
            Sulejowie też nie widać jadąc Rzgowską.

            > Zrównać zaorać i sprzedać dalej lub zbudować CH
            > lub Manufakturę -2 choć jesteśmy za biednym miastem na dwie/

            Ale, że co? Zburzyć oryginalną unikatową konstrukcję i zbudować z klinkieru
            kopię fabryki Poznańskiego? Bo coś od rzeczy Ci ta propozycja chyba wyszła.
        • Gość: Weronika Re: nie ma jak cieszyc sie z kolejnej szpecacej r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 10:43
          Czy nie uważasz, że jeżeli władza uważała, że należy to cudo
          chronić, to należało postrzymać się od sprzedaży inwestorowi? Po co
          mu sprzedawali, żeby go oszukać?
          Bo to jest niestety taka mentalność - to co miejskie niszczeje, WKZ
          i MKiDN nie interesują rozpadajace się masy wspaniałych zamków i
          pałacy w całej Polsce będące własnoscią gminy lub państwa; nie
          interesują też ZOK-u czy innych społeczników. Zapraszam na strony
          www.dolana.pl. Tam można zobaczyć obraz "troski" władz
          konserwatorskich o nasze dziedzictwo narodowe.Doprowadzają te palace
          swoja troskliwością do stanu, że nikt nawet tego nie kupi z 50tys.A
          jak inwestor słyszy o WKZ to pakuje walizki. To taka mentalnośc psa
          ogrodnika.A w realu - Jeżeli władza sprzedała, a teraz blokuje, to
          czy ktos sie w ogóle zastanowił po co? Bo ich interesuje ta
          idiotyczna fabryka, która straszy? Dlaczego nie ma pikiet pod
          rozwalającymi sie kaminicami komunalnymi że niszczeją? A Ci
          żołnierze ZOK-u i innych podobnych organizacji są po prostu
          wykorzystywani, grupa sfrustrowana jak każda inna, odpowiednio
          kierowana wyjdzie na ulice i przykuje sie łańcuchami nawet nie
          widząc z jakim celu - napędza się tych ludzi, szczuje łatwo
          zapadalnymi hasłami z nurtu: sam nie mam to innym nie dam, po to
          żeby inwestycję przyblokować; czy nikt naprawde nie myśli po co?Czy
          tak trudno zrozumieć, że jeżeli jest deweloper, to kupuje ziemie
          żeby na niej budować, a nie a muzo - bo lubi mieć kawałek placu w
          środku miasta z rozpadajaca się ruderą i z pielgrzymkami fanatyków?
          Przecież on to kupił od władzy, zapłacił kupę kasy - za to żeby móc
          budowac i prowadzić swój biznes; Czy to zbrodnia. Dlaczego są
          nieuczciwi inwestorzy?Bo takie akcje ich uczą nieuczciwości. Bo nikt
          normlalny nie zainwestuje 20 czy 50 baniek w ziemię, żeby 7 lat się
          użerać z władzą po sądach, która na koniec w sądach przegra, ale i
          tak zrobi swoje, bo jest władzą. Bo przez 7 lat nie można mrozić
          takiej kasy. Więc zostają niestety Ci, którzy mają tyle odwagi, żeby
          zahaczyć koparką. Sami sobie takich deweloperów ściągamy na kark i
          ich szkolimy.Ja proponuję postawić tam parę krzyży, relikwię Sw. X i
          nawieźć garść ziemi smoleńskiej - zróbmy sobie kolejne polskie
          piekiełko.
          • jakub_polewski Re: nie ma jak cieszyc sie z kolejnej szpecacej r 07.08.10, 00:03
            Gość portalu: Weronika napisał(a):

            > Czy nie uważasz, że jeżeli władza uważała, że należy to cudo
            > chronić, to należało postrzymać się od sprzedaży inwestorowi?

            To były zakłady państwowe, a nie samorządowe. Sprzedawał syndyk, a nie władza.
            Władza samorządowa miała okazję pierwokupu i nigdy z niej nie skorzystała.
            Jedyna fabryczka jaka jest w posiadaniu miasta (pomijając malutką halę, którą
            chciano wyburzyć w tym roku) to fabryka przy Sienkiewicza 75/77, którą była już
            na szczęście MKZ chciała na życzenie Wydziału Budynków i Lokali pozwolić połowę
            wyburzyć pod drogę z Sienkiewicza na Nawrot (polecam pokombinować na planie
            miasta ;) ).

            > Po co mu sprzedawali, żeby go oszukać?

            Nie, żeby Prezydent Łodzi się cieszył. A czemu się cieszył, no cóż... ciekawość
            pierwszy stopień do ...wiedzy ;)

            > Bo to jest niestety taka mentalność - to co miejskie niszczeje,
            > WKZ i MKiDN nie interesują rozpadajace się masy wspaniałych zamków > i pałacy
            w całej Polsce będące własnoscią gminy lub państwa; nie
            > interesują też ZOK-u czy innych społeczników.

            No cóż, nie wiem jak innych, ale tych z Łodzi raczej interesuje to co jest w
            Łodzi ;)

            > Jeżeli władza sprzedała, a teraz blokuje, to
            > czy ktos sie w ogóle zastanowił po co? Bo ich interesuje ta
            > idiotyczna fabryka, która straszy?

            Może po prostu ktoś przycisnął WKZ i ten dostrzegł, że obiekt nie jest - jak
            ktoś napisał - zarośniętą ruiną, tylko unikatowym zespołem odlewni z najstarszą
            znaną żelbetową konstrukcją o wspaniałym rozwiązaniu architektonicznym?

            > Dlaczego nie ma pikiet pod rozwalającymi sie kaminicami
            > komunalnymi że niszczeją?

            Bo pikiety są w gazecie. Od pikiet nic się nie poprawi. Trwają natomiast od
            kwietnia 2010 roku prace nad programem "100 kamienic dla Łodzi" :) Zapraszam
            tym razem ja na stronkę FB:
            www.facebook.com/photo_search.php?oid=127680637245400&view=all#!/group.php?gid=127680637245400&ref=ts
            > tak trudno zrozumieć, że jeżeli jest deweloper, to kupuje ziemie
            > żeby na niej budować, a nie a muzo - bo lubi mieć kawałek placu w
            > środku miasta z rozpadajaca się ruderą i z pielgrzymkami
            > fanatyków?

            Owszem, trudno zrozumieć, skoro w Łodzi mamy zamiast "budowania" to:
            lh4.ggpht.com/hubbar/SBZVZVXMT-I/AAAAAAAADh4/oRwzRB9Iv4c/P1100929.JPG?imgmax=1024
            > Przecież on to kupił od władzy, zapłacił kupę kasy

            Skąd wiesz, że "kupę kasy"? Proszę o przedstawienie dowodów, że "kupę kasy",
            albo zaprzestanie uprawiania wizjonerstwa.

            > za to żeby móc budowac i prowadzić swój biznes

            Tak samo jak na miejscu Norbelany, jasne.

            > Czy to zbrodnia. Dlaczego są
            > nieuczciwi inwestorzy? Bo takie akcje ich uczą nieuczciwości.

            Jakoś nie pamiętam "takich akcji" kiedy w 2006 roku Zisser zamiast budować Plaza
            Center zaczął rozwalać Norbelanę. Nie pamiętam "takich akcji" kiedy właścicielki
            terenu na którym była fabryka Biedermanna zaczęły w 2008 roku rozwalać. Itd.
      • jakub_polewski Re: nie ma jak cieszyc sie z kolejnej szpecacej r 06.08.10, 23:31
        martica napisała:

        > Moze jako mieszkaniec Warszawy tego nie rozumiem, ale po kiego
        > grzyba potrzeban wam kolejna ruina?

        Właśnie po to, żeby Łódź nie była drugą Warszawą (blokowiskiem).
    • Gość: dzoł Dopiero teraz miasto przypomniało sobie o Fakorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 10:47
      Śmieszne to mało powiedzialne, rozkradane niszczone i nikt na to nie
      zwracał uwagi, znalazł się kupiec i pomysł więc teraz teren okazał
      się tak ważny dla Łodzi, Łódź Europejską Stolicą Kultury?
      Śmieszne...
      Zrobimy coś nowego w Łodzi? Sory nie da się.
      • Gość: gosc Re: Dopiero teraz miasto przypomniało sobie o Fak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 12:16
        > znalazł się kupiec i pomysł

        Pomysł? Wyburzyć wszystko i czekać aż grunt zdrożeje to jest pomysł?
        • Gość: FAKORA FAKORA IP: 82.160.245.* 05.08.10, 13:26
          Większość maszyn wywiozła nadal istniejąca i działająca, niestety już poza
          Łodzią, Fakora. Produkują nadal, telefony podane na stronie fakory pl nadal
          działają, biuro w Łodzi mają na rogu Więckowskiego i Zachodniej. Wszystkich
          maszyn nie dali rady przewieźć, bo im Plazy zabronili w styczniu wstępu. Mam ich
          kocioł z lat osiemdziesiątych, niedawno robili mi serwis, stąd wiem.
          • Gość: gość Re: FAKORA IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.08.10, 14:13
            Serwis może i działa bo im części trochę zostało. Ale produkować to raczej nic
            nie produkują. Spróbuj kupić u nich nowy kocioł albo grzejniki.
            • Gość: FAKORA Re: FAKORA IP: 82.160.245.* 05.08.10, 14:32
              A z którą z handlowców rozmawiałeś? Spróbuj z tą młodszą.
              • Gość: gość Re: FAKORA IP: *.toya.net.pl 05.08.10, 16:09
                Już się rozmyśliłem. Nie kupię kotła do którego nie będzie wkrótce
                części zamiennych. Znam temat z samego źródła. Cała technologia wraz z
                oprzyrządowaniem poszła na złom. Nikt w Polsce nie chce się podjąć
                produkcji elementów (tzw. segmentów). Nie mają nawet podobno kompletnej
                dokumentacji technicznej, którą ukradli lumpy na makulaturę. A jeszcze
                parę lat temu...Zgroza.
    • Gość: sahib dla burakow oderwanych granatem od pluga IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.08.10, 13:51
      oznaka nowoczesnosci jest, sadzac po wczesniejszych postach, centrum
      handlowo-biurowe. No, gratuluje prosciutkich i niewygorowanych potrzeb. Byle
      mozna bylo spedzic niedziele, lazac miedzy regalami ze szmatami i zezrec
      pseudopizze w poczuciu, jakimi to nowoczesnymi europejczykami jestesmy, mamy
      takie hiperwypasne centrum, zamiast jakiejs hali. Mozna by co prawda
      zaadaptowac te hale pod pieprzone handlowe centrum, ale wiadomo, ze to
      niebotycznie podniesie koszty. A tak mozna by ruine wyburzyc postawic pare
      slupow,, przykryc wszystko blacha i gawiedz sie zleci zadowolona z kolejnego
      "estetycznego i nowoczesnego" koszmarnego blaszaka. Tak to jest, kiedy sie
      probuje rzucac perly przed wieprze.
      • Gość: ania Re: dla burakow oderwanych granatem od pluga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 15:55
        Centrum handlowe nie musi być brzydkie, problemem jest, że dają
        zgodę na brzydkie budynki, zgadzam się. W każdym jednak razie nie
        sądze żeby urodą ustępowało fabryce, ktora po prostu łamie wszelkie
        standardy estetyki. Nawet brzydkie centrum czy apartamentowiec pełni
        jakąś funkcję, a ta fabryka tylko straszy. I prawdą jest, że nic się
        z nią nie stanie tylko sama się rozpadnie. Dla mnie jednak to
        wszystko nie jest istotne - bo jest właściciel, a władza jego
        wlasnosci nie szanuje. I to jest znacznie większy problem, niż
        kwestia jakiejs starej budy. Jak sobie WKZ chce utzrymywac stare
        rudery, to niech je sobie ciuła, ale niech je najpierw kupi za
        kilkadzisiąt baniek i sam je utrzymuje. Wtedy zobaczymy, czy władza
        tez będzie taka zainteresowana zabytkami. Bo to taka u nas
        mentalność - wrzucac wszystko na obywatela, karać go, a samemu - na
        bankiety. Bo ja nie chciałabym, żeby ktoś mi mówił, co mam robić ze
        swoją ziemią. A specjalistów od zabytkow i przewaznie od wszystkiego
        odsyłam, żeby najpierw choć raz przeczytali Konstytucję i ustawę o
        ochronie zabytków. Tam jest napisane jakie w Polsce można stosować
        ograniczenia własnosci i co zabytkiem jest. Bo żeby coś było
        zabytkiem, to nie wystarczy aby było stare. bezprawne ograniczanie
        prawa własności stanowi naruszenie konstytucji. Niekonstytucyje
        jest, aby władza nakładała na osoby prywatne cięzar ekonomiczny
        zadań, które ustawa na nia naklada.
        • jakub_polewski Re: dla burakow oderwanych granatem od pluga 06.08.10, 19:57
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > Centrum handlowe nie musi być brzydkie, problemem jest, że dają
          > zgodę na brzydkie budynki, zgadzam się.

          A znasz podstawę prawną do decydowania o wyglądzie budynku? Popraw mnie, jeśli
          się mylę, ale tam nie ma planu miejscowego z precyzyjnym zapisem co wolno
          budować, jak jest dla przykładu w Niemczech, prawda?

          > W każdym jednak razie nie sądze żeby urodą ustępowało fabryce,
          > ktora po prostu łamie wszelkie standardy estetyki.

          Em, a ja myślałem, że w przypadku tej i wielu innych fabryk to problem
          zaniedbania i braku remontu, oraz, że jest to stan odwracalny... no, ale może
          się mylę i np. nic nie ma przy zbiegu Targowej i Piłsudskiego (też żelbet
          wpisany do rejestru, nieco późniejszy okres).

          > Nawet brzydkie centrum czy apartamentowiec pełni
          > jakąś funkcję, a ta fabryka tylko straszy.

          Słyszałeś takie magiczne słowo: ADAPTACJA?

          > I prawdą jest, że nic się z nią nie stanie tylko sama się
          > rozpadnie.

          No popatrz, a kilkadziesiąt innych łódzkich fabryk "się nie rozpadło" i "się z
          nimi coś jednak stało".
    • mineyko Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie chr... 05.08.10, 15:34
      Będzie chroniona wyłącznie tabliczką "Obiekt zabytkowy... dalej stosowne
      paragrafy", ale do czasu, aż się zawali pod własnym ciężarem.
      Takie tabliczki wielce szanują złomiarze.
      Zalecam tabliczkę plastikową, bo metalową nazajutrz wyniosą z ogromnym
      szacunkiem do najbliższego punktu skupu!
    • Gość: Wahacz Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie chr... IP: *.toya.net.pl 05.08.10, 19:54
      Zabytek na skalę światową! Już widzę te tłumy turystów płacących
      ciężką kasę aby zobaczyć zabytkowy żelbet! Aparaty pstrykają,
      Japońce cmokają z zachwytu, kolejka do kasy jak stąd do Warszawy...
      Ludzie, chyba Was całkiem pogrzało z tą ochroną zabytków. Co to za
      zabytek? Jaki pożytek z takiego zabytku, który nie jest żadną
      atrakcją i popada w ruinę bo nikt nie wie co z nim zrobić? Każdą
      ruderę chcecie utrzymać w mieście? To właśnie dlatego tak mało
      buduje się w Łodzi, bo jak pojawi się inwestor, natychmiast obrońcy
      zabytków wynajdują pretekst aby zatrzymać budowę. Dzięki Wam Łódź
      pozostanie miastem "zabytkowych" ruder i ruin.
      • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 06.08.10, 22:41
        Gość portalu: Wahacz napisał(a):

        > Jaki pożytek z takiego zabytku, który nie jest żadną
        > atrakcją i popada w ruinę bo nikt nie wie co z nim zrobić?

        Świetne miejsce na centrum handlowo-rozrywkowe, a może i kulturalne, przecież
        rzekomo Pan Zisser chce tam budować takie centrum, czyż nie? To niech buduje. A
        nie burzy, bo naiwnych w tym mieście nie ma już tak wielu jak kiedyś.

        > Każdą ruderę chcecie utrzymać w mieście?

        Pytanie równie inteligentne jak: "Każdy budynek chcecie zburzyć w tym mieście?"
        A może warto się wysilić i zadać pytanie: "Jak ożywić te budynki i przywrócić im
        świetność?" Ale takie pytanie wymaga więcej wysiłku.

        > To właśnie dlatego tak mało buduje się w Łodzi, bo jak pojawi się > inwestor,
        natychmiast obrońcy zabytków wynajdują pretekst aby
        > zatrzymać budowę.

        Tak, bo obrońcy zabytków mają takie hobby, żeby blokować inwestycje. Jasne. I
        dlatego mamy:

        Synergię: www.synergia.lodz.pl/images/akt/DSC_3938mini.jpg
        Forum 76: www.virako.pl/files/photo/f76_kopcinskiego_pilsudskiego_noc_s.jpg
        Solarisy: www.rewent.pl/projekty/solaris1.jpg
        www.limestudio.pl/wp-content/uploads/2010/03/solaris_1.jpg
        Tobacco Park: bi.gazeta.pl/im/8/7450/z7450698X.jpg
        Textorial Park: bi.gazeta.pl/im/3/6170/z6170513X.jpg
        Zenit:
        lh5.ggpht.com/_qErgiTcVFZw/SjBLJbYjYhI/AAAAAAAAA7M/UFVUbvljzjY/s512/P1170127.JPG
        GTC: img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/a2/40_843762_2_d_2009.jpg

        i 50 innych, bo akurat wtedy obrońcy zabytków byli na wakacjach, u cioci na
        weselu, albo przegapili inwestycje myślisz?

        A ten np. ten hotel to się nie wybudował, bo pewnie obrońcy zabytków mają takie
        wpływy i w ogóle są tacy kurcze niedobrzy, że nie chcą takiego hotelu w fabryce
        i wolą, żeby fabryka nieużytkowana popadała w ruinę, albo najlepiej, żeby jak
        obecnie był na niej dziadoparking: bi.gazeta.pl/im/1/5459/z5459251X.jpg ?

        No widzisz, jaki Ty domyślny jesteś i jak trafnie postrzegasz rzeczywistość? :)

        > Dzięki Wam Łódź pozostanie miastem "zabytkowych" ruder i ruin.

        Tak, dzięki nam, bo my to jesteśmy koniunktura na rynku i mamy uprawnienia
        architekta miasta, żeby decydować gdzie są plany miejscowe a gdzie są decyzje o
        warunkach zabudowy po znajomości wydawane. Tak, tak, ahaś :)
    • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 06.08.10, 18:51
      Gość portalu: student napisał(a):

      > czy to prawda, że wlaścicielem obiektu jest inwestor z Izraela, który
      > finansuje budowę centrum dialogu w parku ocalalych? Jeżeli tak, to zezwolenie
      > dostanie i znowu nas wydymają!

      1) Mordechaj Zisser
      2) Dostał już zgodę (oczywiście jak to w Łodzi) na rozwalenie: Norbelany i Fakory
      3) Rozwalił Norbelanę pod pretekstem inwestycji w centrum handlowo-rozrywkowe i
      zamiast centrum właśnie mamy ogłoszenie o sprzedaży pustej działeczki
      4) Chciał rozwalił Fakorę, ale się przejechał, bo drugi raz się nie daliśmy
      wykiwać, niestety się odwołał od decyzji a jest dosyć "znaczącym" podmiotem i
      teraz kwestia tego, co przyjdzie z ministerstwa.
    • Gość: gosc Kolejna rudera będzie straszyć latami IP: 188.33.138.* 18.08.10, 08:42
      I co z tego, że została wybudowana w tym samym roku co hala ludowa? To nie
      powód by oba budynki porównywać. Rozumiem że teraz te ruiny będą straszyć,
      dopóki się same nie zawalą?
      • jakub_polewski Re: Kolejna rudera będzie straszyć latami 15.09.10, 09:28
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > I co z tego, że została wybudowana w tym samym roku co hala ludowa? To nie
        > powód by oba budynki porównywać.

        Ale podobna konstrukcja to powód podobnie jak w nawiązaniu do technologii budowlanej porównanie wieku ma znaczenie. Gdyby wybudowano ją w 1970 roku to byłby już wtedy jeden z wielu budynków późnomodernistycznych (co nie znaczy, że też nie powinien być wtedy chroniony).

        > Rozumiem że teraz te ruiny będą straszyć, dopóki się same nie zawalą?

        Nie wiem co Ty rozumiesz...
    • Gość: gosc Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c IP: *.smrw.lodz.pl 26.08.10, 15:07
      moze tak najpierw przed sprzedaza KAZDEMU nalezy okreslic warunki zabudowy aby
      inwestor wiedzial co kupuje, a nie jak kupi i ma jakies [niewazne jakie] plany
      to robi mu sie kuku. Moze wtedy wogole by nie kupowal a obroncy zajeliby sie
      pilnowaniem obiektu przed dewastacja. Nigdy w tym miescie nie bedzie powaznych
      inwestorow jak dlugo bedzie uprawiana taka polityka.
      • jakub_polewski Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 15.09.10, 09:42
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > moze tak najpierw przed sprzedaza KAZDEMU nalezy okreslic warunki zabudowy aby
        > inwestor wiedzial co kupuje, a nie jak kupi i ma jakies [niewazne jakie] plany
        > to robi mu sie kuku. Moze wtedy wogole by nie kupowal a obroncy zajeliby sie
        > pilnowaniem obiektu przed dewastacja. Nigdy w tym miescie nie bedzie powaznych
        > inwestorow jak dlugo bedzie uprawiana taka polityka.

        Oczywiście że TAK. Nareszcie jakiś merytoryczny i z sensem komentarz. Problem dla inwestorów w Łodzi to system wydawania DWZ zamiast plany zagospodarowania przestrzennego. Ich po prostu w Łodzi nie ma. Przez 7 lat Prezydent J. Kropiwnicki nie uporał się z tym problemem. Dopiero teraz się coś ruszyło, przynajmniej na 60% śródmieścia, ale i tak poczekamy minimum rok na te plany. Do tego czasu pozostaje tylko pilnować władz miasta, czy nie wydają byle jak DWZ, żeby przypadkiem jakiemuś faktycznie potrzebnemu miastu inwestorowi nie przydarzyło się coś takiego. Już pomijam, że miasto musi płacić potem odszkodowania. Przed opracowaniem MPZP nie powinno się wydawać masowo DWZ, potem odmienne zapisy w MPZP spowodować mogą roszczenia o odszkodowania na koszt podatnika.
    • gothmucha Re: Łódzka Fakora jak Hala Ludowa. Teraz będzie c 04.09.10, 11:54
      "Włoclawek Plaza to spółka podległa Plaza Centers, jej prezesem jest Eli Mazor, wiceprezes spółki głównej. Wg KRS spółka zarejestrowana jest w Warszawie przy ul. Belgijskiej 11/2 (w siedzibie Plaza Centers).Telefon podany w pismach poprzednich o zmianie adresu korespondencyjnego to telefon gł. Plaza Centers. Teraz Włocławek Plaza ponoć NIE MA FAKSU ani TELEFONU poza tel. prezesa (info z numeru Plaza Centers!).

      Wcześniej byłam jednak w 3 miejscach, które w pismach od Mazora lub p. Fortuńskiej są adresami korespondencyjnymi Włocławek Plaza.
      Pod adresem Tczewska 2/34 jest zarejestrowana inna firma i portier ani administrator (mam maila potwierdzającego to) nigdy nie słyszał o Włocławek Plaza. Ani o godz. 11.00 ani o 15.00 nikogo tam nie zastałam. Sąsiedzi nigdy nie widzieli, by ktokolwiek korzystał z tego mieszkania od postania apartamentowca!!! Co ciekawe, pracownicy firmy nie wystąpili nawet o nowy kluczyk do furtki!!! Wrzuciłam do skrzynki pocztowej karteczkę informującą, iż nie mogłam dostarczyć im pisma o zakończeniu procedury wpisu, by był ślad...

      Pod 2 poprzednimi adresami są mieszkania prywatne (potwierdzenie tego faktu ma dotrzeć faksem do WUOZ). Oczywiście nikogo ok. 12.00 nie zastałam. Nikt z sąsiadów ani portierów czy administratorów nie słyszał o takiej firmie.

      Została tylko gł. siedziba Plaza Centers i jednocześnie kRS-owa siedziba Włocławek Plaza. Portier na parterze biurowca potwierdził, że Włocławek Plaza ma tam siedzibę i tam mam iść z korespondencją.
      Pokazałam w recepcji upoważnienie razem z pismami WUOZ (szybka wymiana spojrzeń) - natychmiastowa odpowiedź, że spólka ma inny adres korespondencyjny i tam ma się udać, więcej nie mogą mi pomóc. Na ścianach zdjecia Rybnik Plaza itp... Poprosiłam o powiadomienie prawniczki p. Fortuńskiej. Była na zebraniu. Podczas oczekiwania na jej pojawienie się zadzwoniłam pod poprzedni tel. Włocławek Plaza z prośbą o podanie godziny, o której mogą odebrać przesyłkę. Telefon odebrała osoba siedząca niedaleko mnie. Tylko prezes jest upoważniony do odbierania przesyłek, a ten jeszcze 2 TYGODNIE będzie przebywał w Indiach (termin dostarczenia przez WUOZ powiadomienia mija 13-go). Poprosiłam o telefon do prezesa, pani miała zorientować się czy może go podać - oczywiście nie oddzwoniła.
      P. Fortuńska zaś oświadczyła, że nie reperezentuje Włocławek Plaza (więc na terenie Fakory była nielegalnie?) i nie reprezentowała, pisma do WUOZ wysyłała grzecznościowo (a nie wpuszczenia służb konserwatorkich pilnowała, jak określiła przypadkowo tam będąc).
      Zapewniłam panią, ze zrobię wszystko co w mej mocy, by Plaza Centers nie mogło pochwalić się na ścianie inwestycją na gruzach tego zabytku.

      Urszula Niziołek-Janiak"


      Więcej tutaj.
    • Gość: michal11225@wp.pl zagospodarować IP: *.toya.net.pl 26.05.11, 18:51
      Takie miejsca jak fakora trzeba zagospodarować. Inwestor sam przychodzi z kasą a wy jej nie chcecie, bo "to nasza historia". Po co nam taka historia, o której nikt nie słyszał, nikt nic nie wie, nikt nawet nie wie gdzie jest to miejsce. Jestem za tym, żeby zbudować tam drugą manufakturę. Zobaczcie, gdyby nie było manufaktury to ludzie spoza Łodzi nie mieliby po co przyjeżdżać do Łodzi. a jak przyjeżdżają ludzie z zewnątrz, tzw. TURYŚCI ludzie, którzy nieracjonalnie zostawiają masę kasy. Można zachować historię odnawiając stary budynek, nawet pokazać go w lepszym świetle. nie wiem po co wam te ruiny, skoro tylko stoją i straszą nic nie wnosząc. Trzeba to wykorzystać i pokazać ludziom, że coś takiego jak FAKORA istaniało w Łodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka