Dodaj do ulubionych

Admin należy do towarzystwa wzajemnej...

01.04.04, 13:52
masturbacji. To jest forum, tylko wygląda jak za czasów ZSRR - cenzura
bezpodstawna. Często usuwane wątki, które nikogo nie obrażają. Gazeta na
papierze - dobra jest do podtarcia tyłka, a w internecie też coraz więcej
cenzury i dziadowstwa.
Obserwuj wątek
    • zamek Re: Admin należy do towarzystwa wzajemnej... 01.04.04, 15:20
      Elvizku, złociątko, a ty nie wiesz, że publikowanie ofert handlowych w środkach
      masowego przekazu nie w obrębie powierzchni reklamowej i z zaniechaniem
      odpłatności za reklamę jest, delikatnie mówiąc, oszustwem?
      Jak się chowa maleństwo? Może byś się tak nim zajął?
      • the_elviz Uuu.. 01.04.04, 16:32
        a ogłoszenia, że wynajmę mieszkanie itp...?? Też się ma z tego profity.
        Natomiast dziecko chowa się świetnie, wszyscy są zachwyceni, zajmuję się nim
        tak dobrze, jak ty komponowaniem. Chyba musisz już zrobić odwrót w stronę nut
        bo się rozbiegną po pięciolinii.
        • kpiarz Re: Uuu.. 01.04.04, 21:38
          Cham się z Ciebie, Elviz zrobił na maksa. Potrafisz tylko obrażać ludzi (vide
          aard i zamek). Nie dorastasz im do pięt nawet, a szczekasz. Jesteś żałosny. A
          szkoda, bo kiedyś byłeś inny...

          Brawo Micin!!!
          • the_elviz Bądź odważny... 02.04.04, 22:29
            zaloguj się na starego nicka. Przyganiał kocioł garnkowi...
    • micin Re: Admin należy do towarzystwa wzajemnej... 01.04.04, 21:22
      the_elviz napisał:

      > masturbacji. To jest forum, tylko wygląda jak za czasów ZSRR - cenzura
      > bezpodstawna. Często usuwane wątki, które nikogo nie obrażają. Gazeta na
      > papierze - dobra jest do podtarcia tyłka, a w internecie też coraz więcej
      > cenzury i dziadowstwa.

      Ktoś Cię kiedyś bardzo skrzywdził, prawda? Kiedy byłeś jeszcze dzieckiem?
      Tatuś? Mamusia? a może dziadziuś? Człowieku, masz omamy, coś Ci się wyobraża...
      Z naukowego punktu widzenia, nazywa się to schizofrenia paranoidalna...masz
      wrażenie, że wszyscy wokół Cię prześladują... Biednyś...Naprawdę mi Cię
      szkoda... Jeśli kiedyś zdecydujesz się na wizytę u fachowca, to masz moje pełne
      wsparcie...a póki co:

      ....................../´—/)
      ....................,/—../
      .................../..../
      ............./´—/'...'/´——`·¸
      ........../'/.../..../......./¨—\
      ........('(...´...´.... —~/'...')
      .........\.................'...../
      ..........''...\.......... _.·´
      ............\..............(
      ..............\.............\....

      A teraz możesz mi, sfrustrowany człowieczku, nawrzucać! Pluń swoim jadem,
      wyzwij mnie od jak najgorszych, od grubasów, śmierduchów, nieuków, od
      wieśniaków, pospólstwa, od panienek na usługach TWA, od kmiotów, durniów,
      imbecyli; ło dżizys- od czego tam chcesz, nie jestem w stanie zgłębić Twego
      słownictwa, które, co prawda, jest dość mocno ograniczone, jednakże z trudem
      przychodzi mi zapamiętanie wszystkich inwektyw, jakimi obrzucasz piszących
      tutaj forumowiczów...

      Hmm...Mam dzisiaj zły dzień. Ale już czuję się lepiej. Zdecydowanie lepiej.
      • the_elviz Tego palca wsadź sobie w tyłek a później... 01.04.04, 23:46
        do buzi - może wtedy zmądrzejesz micin. Zamiast rysowac, może napiszesz - jeśli
        mnie usuwają, może wtedy twój post też usuną - choc nie mogę być pewny - jesteś
        w grupce wzajemnej... A co do Kpiarza - tylko krowa nie zmienia poglądów. Każdy
        kiedyś był inny. Widac tylko niektórzy mają legalną licencję i protekcję na
        obrażanie. Zauważ że nie obrażam wszystkich, obrażam konkretne osoby, a do
        aarda nic nie mam.
        • yavorius Re: Tego palca wsadź sobie w tyłek a później... 02.04.04, 00:03
          Najwidoczniej masz, skoro go obraziłeś vide "Są ludzie co kupują, a sprzedałem
          ponad 200 sztuk. Jeśli nie chcesz nie kupuj i zostaw osąd sobie. Wejdź na
          kolejną górkę i już. Nie wszystko będzie po twojej myśli i zgodne z twoimi
          poglądami."

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=393&w=11737106&a=11737716
          • aard Dzięki Yavo - sam bym nie znalazł tego postu :-) 02.04.04, 12:32
            A gwoli wyjaśnienia - ani na jotę nie czuję się obrażony. Elviz ma rację - nie
            wszystko będzie po mojej myśli, zresztą ani przez chwilę na to nie liczyłem.
            Elviz również dobrze mi życzy, skoro chce, abym wszedł na kolejną górkę, za co
            Mu dziękuję :-)
            Natomiast cieszy mnie, że Jego wątek został usunięty, bo zwyczajnie budził mój
            niesmak.

            Dzierżbórr pokrrowce ufał!!!
            • yavorius no problem 02.04.04, 22:09
              Dzierżbór surreidarność :P
        • Gość: micin Re: Tego palca wsadź sobie w tyłek a później... IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 02.04.04, 00:13
          Aaaa, widzę, że do Twoich kompleksów dochodzą jeszcze frustracje
          seksualne...czyżby żońcia dawno nie dała? No nie dziw, się, zresztą na analik
          po porodzie raczej nikłe szanse! Te hemoroidy- ponoć straszna rzecz! Ale zawsze
          pozostaje klawiaturka, na którą można wylać swoje żale....
          Jesteś żałosny, zresztą niczego innego po Twojej odpowiedzi się nie
          spodziewałam- po prostu nie stać Cię na nic więcej i pewnie już nigdy nie
          będzie.
          A tak na marginesie- cieszę się, że przynależę, do jakiegoś Towarzystwa, a już
          zwłaszcza Masturbacji;-)))
          Co do Kpiarza, to z tego, co wiem- a forum czytam już od baaardzo dawna, to
          niewiele się zmienił (Kpiarzu, szkoda tylko, że tak mało piszesz, mam nadzieję,
          że to się zmieni:-), natomiast co do Aarda, to pewnie go nie obraziłeś, bo nie
          sądzę, aby Aardzik zniżał się do tego, aby przejmować się Twoimi
          wymio..ups..wypocinami. Ale jeśli chodzi o szczegóły- to owszem- i do niego
          rzuciłeś jakieś szczeniackie teksty na temat 'zdobywania kolejne górki' czy
          jakoś tak.
          • keridwen elviza nalezy ignorowac... 02.04.04, 00:24
            na nic wiecej z naszej strony nie zasluguje....

            zreszta .... po tym, jak mnie tu powital pol roku temu....
            zoncia nie daje, keridwen nie chciala, powyzywajmy sie anonimowo na forum.

            przykro mi, ale nie mam ci nic wiecej do powiedzenia, drogi elvizie.
            • the_elviz kto kogo... 02.04.04, 11:33
              ty się do mnie przyczepiłaś - nie pamiętasz tego??
          • the_elviz a o żoncię się nie martw, jest cudownie... 02.04.04, 11:40
            a moim życiem prywatnym się nie interesuj. natomiast widzę, że tobie frustracja
            dolega, i to bardzo. czyżby w zelowie same jałówki biegały i kaczki po drodze,
            zero ludzia na ulicy??ty mnie nie potrafisz zdenerwować, a jedynie doczepiac
            sie teraz do mojej rodziny. Widzę, że już nie potrafisz nic zdziałać. Czy teraz
            też może cię obraziłem? Użyłem złych słów?
            • gray Re: a o żoncię się nie martw, jest cudownie... 02.04.04, 11:42
              the_elviz napisał:

              > a moim życiem prywatnym się nie interesuj.

              to go nie wywlekaj na forum.
              • the_elviz aa tego nie robię... 02.04.04, 11:48
                być może inni źle to interpretują. Zobacz - ty masz jakieś ale do co niektórych
                (czy jesteś przepełniony frustracją? masz problemy rodzinne?), ja się
                przyczepiam konkretnych osób, niektórzy sie czepiają mnie. Nie dotykam jednak
                osób innych, krewnych, które ani nie są winne, a są obojętne. Nie czepiam się
                życia rodzinnego, a nie powiesz mi że wszyscy są tutaj równi.
                • gray no, nie powiedziałbym... 02.04.04, 12:01
                  the_elviz napisał:

                  > być może inni źle to interpretują. Zobacz - ty masz jakieś ale do co
                  > niektórych (czy jesteś przepełniony frustracją? masz problemy rodzinne?),

                  mam, bo moim zdaniem wygadują głupoty.

                  > ja się przyczepiam konkretnych osób, niektórzy sie czepiają mnie. Nie dotykam
                  > jednak osób innych, krewnych, które ani nie są winne, a są obojętne. Nie
                  > czepiam się życia rodzinnego,

                  chwaliłeś się szeroko ślubem, potem dzieckiem więc nie dziw się, że te sprawy
                  od czasu do czasu wracają. zauważ również, że twoja rodzina pojawia się w
                  postach innych głównie przez pryzmat twojej osoby. sam uważam, że jeżeli w domu
                  jesteś takim samym furiatem jak na forum to żonę musisz mieć, że tak
                  powiem, "specyficzną" a dziecko, no cóż - jabłko upadło i skorupka nasiąka,
                  zobaczymy czego jaś się nie nauczy.

                  > a nie powiesz mi że wszyscy są tutaj równi.

                  zgadza się - nie powiem. powiem natomiast, że osoby piszące na pewnym poziomie
                  zaskarbiły sobie pewną sympatię administratorów w odróżnieniu od ludzi
                  wyświetlających się głównie z mordą i obelgami, często w kierunku samych
                  administratorów. w tej sytuacji chyba łatwo zrozumieć, że próg tolerancji nie
                  jest dla wszystkich taki sam. administrator też człowiek i pomimo przepisów
                  oraz regulaminów raz ma rękę cięższą a raz lżejszą.

                  i na koniec odwiecznie aktualna sentencja - źle się siedzi to zmień ławkę.
                  • the_elviz w domku jest super... 02.04.04, 12:07
                    masz rację - w domu jestem inny. tutaj co do niektórych nie mogę byc inny.
                    dlatego na osobnym wątku założonym przez panią keri nawet poprosiłem by ci
                    którzy mają coś do mnie poprostu nie pisali, nie odpowiadali, a szczególnie tej
                    pani radziłem to juz rok temu i by był większy spokój. Muszę ci dodać, że
                    wkurzanie niektórych przynosi mi przyjemność, a generalnie w życiu jestem
                    spokojny. pozdrawiam cię serdecznie i nie odczytuj tego jako podstęp
                    • gray Re: w domku jest super... 02.04.04, 12:28

                      dla mnie nie ma problemu :)

                      pozdrawiam.
                    • Gość: micin Masz rację, Elviz.... IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 06.04.04, 02:24
                      Jest mi głupio. Nie będę już robić wycieczek osobistych n/t Twojej rodziny.
                      Zwłaszcza po tym kwiatku, na jaki trafiłam:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=10857017&v=2&s=0
                      Czyżbyś przypadkiem zapomniał zmienić nicka? Pozdrów żonę, teraz to naprawdę
                      jej współczuję.
                      • keridwen ha 06.04.04, 09:43
                        az chcialo by sie powiedziec..... a nie mowilam.....
                      • keridwen Re: Masz rację, Elviz.... 06.04.04, 09:51
                        p.s. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=2766347&a=2766347

                        czyli elviz niezobowiazujacy jest nie od dzis....
                        • Gość: she Re: Masz rację, Elviz.... IP: *.grs-3.g1.pl 06.04.04, 09:54
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=1798&a=1798
                          • Gość: micin No proszę. IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 06.04.04, 10:47
                            Oto wspaniały tatuś, kochający i oddany mąż. W takim to świetle się
                            przedstawiałeś, Elviz, przez cały czas, nieprawdaż? I pomyśleć, że to
                            ogłoszenie zamieściłeś, kiedy Twoja żona była w ostatnich miesiącach ciąży,
                            mało tego- wiedziałeś, że Twój dzieciak ma wrodzoną wadę serca. Czy potrzeba to
                            komentować? Nie sądzę... Żałosne.
                          • aard Hehe, no to wpadłeś, Elvizie... 06.04.04, 11:01
                            Jaki był ten numer do Ciebie do domu...? Czekaj, niech no poszukam, przecież
                            podawałeś na forum...

                            A swoją drogą rozwaliło mnie tempo, w jakim rośniesz. W 2001 roku miałeś
                            przecież 10 cm wzrostu...
                            :-p
                            • Gość: micin Re: Hehe, no to wpadłeś, Elvizie... IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 06.04.04, 11:18
                              aard napisał:

                              > A swoją drogą rozwaliło mnie tempo, w jakim rośniesz. W 2001 roku miałeś
                              > przecież 10 cm wzrostu...

                              Aardzik, a może tu chodzi o inny 'wzrost'? ;-))) Czyli w sumie też nie
                              powalający na kolana ;-DDD
                              • zamek Micinku, to może być zawsze wzrost... 06.04.04, 13:45
                                ...przed wzrośnięciem, że się tak wyrażę ;)
                                • keridwen Re: Micinku, to może być zawsze wzrost... 06.04.04, 13:48
                                  znaczy sie przed podniesnieciem? :P
                                  • zamek Ehemś ;) 06.04.04, 13:52
                                    O ile takowe w analizowanym przypadku w ogóle wchodzi (na WĄT z tym!) w rachubę ;P
                                    Pozdrowionka :)
                                    • Gość: micin Re: Ehemś ;) IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 06.04.04, 14:25
                                      No cóż...Gdyby się faktycznie w to bardziej, excuse le mot, zagłębić, to
                                      mogłoby równie dobrze chodzić o przyrost...hm...naturalny, czyli +10? ;-)

                                      No i niech będzie- jeszcze jeden pikantniusi lineczek;-)

                                      Mam wrażenie, jakby Elviza ktoś ze smyczy spuścił! ;-)

                                      PS. Czy tylko mnie dzisiaj to forum chodzi jakby jeżynę przez tyłek ciągnął??
                                      • yavorius Re: Ehemś ;) 06.04.04, 14:30
                                        Wow, nawet ja tam jestem :DDDDDDD
                      • kpiarz MICIN :) (+ kolejne linki) 06.04.04, 10:46
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=2030365&a=2030365
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=395&w=2722521&a=2766527

                        folklor lokalny:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=3398584&a=3443315
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=2001119&a=2004310
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=6059145&v=2&s=0
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=6440424&v=2&s=0
                        (buahahahahah, "życie w zgodzie dalszej z rodzicami, rodziną i otoczeniem"
                        ROTFL)

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=8662058&a=8663702
                        I to właściwie tyle.
                        • Gość: micin Mega ROTFL!!! ;-DDDD IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 06.04.04, 11:20
                          "Tulka to fajna krasulka".

                          Właśnie wyję ze śmiechu i nie mam siły napisać nic więcej;-)))
                          • tulka Re: Mega ROTFL!!! ;-DDDD 06.04.04, 17:29
                            Kurczę, Micinku, mnie jakoś do smiechu nie jest (i nie było) :-/

                            Chociaż - trzeba umieć śmiać się z siebie, zeby mozna było smiać się z innych,
                            więc też sobie porotfluję, a co!
                            • Gość: micin Tuleczko! IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 06.04.04, 19:12
                              Jak mogłaś chociaż przez sekundę pomyśleć, że mój megarotlf dotyczył Ciebie? ;-)
                              Elviz zarówno nie potrafi się kłócić (ogranicza się jedynie do bluzgów), nie
                              potrafi również, jak widać, formułować komplementów (zresztą nie jestem jakoś
                              szczególnie zszokowana tym faktem), bo to chyba jednak mimo wszystko, na jakiś
                              elvizovy sposób- miał być komplement;-)))
                              • tulka Re: Tuleczko! 06.04.04, 19:56
                                Toż ja wiem, ze rotfl nie był ze mnie ;-)

                                Może w ogóle niepotrzebnie się odezwałam, ale jak zaczęłam, to już napiszę:
                                tamten wątek wprawił mnie w kompletne osłupienie i generalnie nie było mi zbyt
                                miło, choć starałam się trzymać fason (chyba mi się udało, aż za bardzo). I
                                dzis mi się to przypomniało, razem z moimi ogólnie mocno mieszanymi wówczas
                                uczuciami.

                                A sama z siebie się śmieję jako z adresatki tegoż "komplementu", który we mnie
                                osbiscie wywołał srednio przyjemne skojarzenia (i nie mogę ich jakoś od siebie
                                odegnać).

                                A swoją drogą - o ile "krasulka" kojarzy się - powiedzmy to głośno - z krową,
                                Elviz wyprzedził wówczas najwyraźniej słynną definicję z innego słynnego wątku -
                                krowa = piękna boginka! Kurczę, wszystko zaczyna się układać w logiczną i
                                spójną całość! ;-)
                                • aard <zaniepokojony_mode=on> 07.04.04, 10:35
                                  tulka napisała:

                                  > A swoją drogą - o ile "krasulka" kojarzy się - powiedzmy to głośno - z krową,
                                  > Elviz wyprzedził wówczas najwyraźniej słynną definicję z innego słynnego
                                  wątku krowa = piękna boginka! Kurczę, wszystko zaczyna się układać w logiczną i
                                  > spójną całość! ;-)

                                  I to właśnie mnie niepokoi. Czyżbyśmy coraz bardziej wpadali w raciczki
                                  pieknych boginek...?
                        • aard "Co za ton,co za ukłon,co za miara w każdym zdaniu 06.04.04, 11:37
                          Elviz napiał:

                          > Chcę - by inni mieli dobrze - nie robię
                          tego dla siebie. Bądź zadowolony.

                          A chodziło o wydanie płyty Niemytych Jeży. I tak oto Elviz zaspokoił swoją
                          potrzebę altruizmu i wymaga od Arica z tego tytułu zadowolenia. Rozbrajające :-)
                          • aric Re: "Co za ton,co za ukłon,co za miara w każdym z 06.04.04, 12:49
                            Ja tylko dodam, że aż boje się zabierać głos w dyskusji na temat tego co w tym
                            watku zostało napisane...
                            A więc idę na <faja><sex><żydź>.
                            • h8red Re: "Co za ton,co za ukłon,co za miara w każdym z 06.04.04, 12:50
                              aric napisał:

                              > A więc idę na <faja><sex><żydź>.

                              Co to jest to ostatnie???
                              • aric Re: "Co za ton,co za ukłon,co za miara w każdym z 06.04.04, 13:01
                                hihihi
                                Stara historia, jak się idzie na faję i na sex to trzeba skopac też cos na
                                korytarzu, by się rozładowac. Tam stoi żydź (nie doszukiwac się podtekstów,
                                gdyż nie chodzi tu o antysemickie ciagoty:) i trzeba ją skopać.:))
                                • keridwen Re: "Co za ton,co za ukłon,co za miara w każdym z 06.04.04, 13:04
                                  :)
                                • aard Ech, były czasy... 06.04.04, 13:08
                                  Jak jeszcze u mnie GG chodziło...

                                  A pamiętacie Kesheghagh Eangach, Fuar Callag i Broc as Llachduinn?
                                  • dziad_borowy Ech, były czasy... 06.04.04, 13:23
                                    - westchnął Aard.
                                    Westchnąłem i ja.
                                    Dzierżbór wzdychanie!!!
                                  • greywanderers Ha! Rzekłem. 06.04.04, 13:50
                                    Jakże ja Fuar Callag nie miał bym pamietac czasów owych, gdy po ziemiach
                                    centralnych tej krainy wędrowałem. Pamietam je, i pamietać będę po wsze czasy,
                                    aczkolwiek nadzieja w mym sercu nadal jest, że powrócimy kiedyś na te tereny i
                                    sławic bedziemy szare słowo wśród szarych ludzi.
                                    • gray gaelic? [n/t] 06.04.04, 14:16

                                      • greywanderers Słysząc głos brata mego spieszę ku Łodzi 06.04.04, 14:28
                                        Zaiste prawyś, Grayu, iż język, którym zaszczyt nam jest się posługiwać dany,
                                        odłamem wielkiej językowej rodziny, "gaelic" zwanej, jest. Mowa to pięekna, acz
                                        trudna, nie chcąc tedy nadużywać gościnności mieszkańców drogiej naszemu sercu
                                        Łodzi z rzadka tylko ku radości uszu naszych używać jej śmiemy. Tym więcej
                                        cieszy, iż wśród prawego i mądrego ludu centralny Lechistan zamieszkującego
                                        człek uczon w mowie pradawnej znaleźć się raczył.

                                        Bądźże pozdrowion, Grayu, a takoż Ty, bracie Mój Fuar Callagu.
                                        To mówiłem ja, Broc as Llachduinn
                                        • keridwen ..... 06.04.04, 14:39
                                          chciec wiecej czytac takowego slowa, zdaje sie, imz niegodnam prosic.

                                          tako wiec postane na unizonych pozdrowieniach kierowanych w strone imc
                                          greywanderersa.
                                          • greywanderers Keridwen droga. 06.04.04, 15:05
                                            Mój Brat Broc nie jestem jedynym z Szarych Wędrowców, którzy przemierzali te
                                            krainy. Ja Fuar Callag obecnie daleko przebywam i tylko przelotem poprzez
                                            cacuśne cacka elektroniczne przemawiam, które opatrzność zsyła. Czasy naszej
                                            świetnosci w opowieści snuciu przygasły obecnie. Bracia i siostry rozpierzchli
                                            się w rózne świata strony i niewiadomy kiedy znów ich nam bedzie dane obaczyć...
                                            • keridwen Re: Keridwen droga. 06.04.04, 16:00
                                              alez keridwen wie... i ciekawa, coz tym razem sklonilo szarych wedrowcow do
                                              zawitania w lodzkie skromne progi...
      • michael00 Re: Admin należy do towarzystwa wzajemnej... 02.04.04, 12:32
        micin napisała:

        > Ktoś Cię kiedyś bardzo skrzywdził, prawda? Kiedy byłeś jeszcze dzieckiem?
        > Tatuś? Mamusia? a może dziadziuś? Człowieku, masz omamy, coś Ci się wyobraża.
        > Z naukowego punktu widzenia, nazywa się to schizofrenia paranoidalna...masz
        > wrażenie, że wszyscy wokół Cię prześladują... Biednyś...Naprawdę mi Cię
        > szkoda... Jeśli kiedyś zdecydujesz się na wizytę u fachowca, to masz moje > pełne wsparcie...a póki co:

        I _jeżeli nawet_ tak jest, to czy to ładnie tak naigrywać się z osoby chorej i doświadczonej przez los?
    • kpiarz i to tyle 02.04.04, 00:59
      Generalnie to smutne, że największym zmartwieniem człowieka, który został
      niedawno ojcem, jest to że psy latają bez smyczy, a jego największą rozrywką,
      zamiast spędzanie czasu z dzieckiem, jest opluwanie innych ludzi. Doskonały
      wzór człowieka.

      A z forum zrezygnowałem właśnie dlatego, że takie jednostki się panoszyły na
      nim...
      • aard Drogi Kpiarzu :-) 02.04.04, 12:40
        PRUponouję ponownie zajrzeć :-)
        • szprota (coś mi mówi, że Kpiarz lada chwila trafi na RU) 02.04.04, 17:06
          A co do Elviza, to zawsze podziwiałam jego energię. Mnie by się zwyczajnie nie
          chciało tak koncentrować na tym, jak dołożyć redakcji/forumowiczom/ reszcie
          świata.
    • kpiarz Podsumowując... 06.04.04, 12:13
      Z żalem stwierdzam, że przydałaby się zmiana sygnaturki. Proponuję:

      Do 23.10.2003 ELVIZ. Teraz żałośniejszy.
    • redakcja.lodz Taką mam koncepcję 06.04.04, 19:34
      Dajcie mu już spokój. Temu Elvizu. OK?
      • michal.ch Re: Taką mam koncepcję 06.04.04, 20:05
        Pewnie redakcja poszła z Elvizem na browara i jakoś im się poglądy zbliżyły.
        Wiadomo, browar ożywia ciało i umysł. ;)))
      • kpiarz Re: Taką mam koncepcję 07.04.04, 02:03
        A niby czemu?
        • h8red Re: Taką mam koncepcję 07.04.04, 08:31
          kpiarz napisał:

          > A niby czemu?

          Bo już i tak dostał wystarczająco???
          • barracuda7110 Re: Taką mam koncepcję 07.04.04, 08:40
            Mimo to niedługo znów przyjdzie domagać się o więcej...
            • h8red Re: Taką mam koncepcję 07.04.04, 08:44
              barracuda7110 napisał:

              > Mimo to niedługo znów przyjdzie domagać się o więcej...

              No to pewnikiem dostanie ;)
      • keridwen Re: Taką mam koncepcję 07.04.04, 08:51
        nie.
        • Gość: realista Re: Taką mam koncepcję IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 07.04.04, 11:35
          Spadaj
      • aard Czyżby mu się oczko odlepiło? 07.04.04, 10:31
        Wcale się nie dziwię, gdybym TYLE swoich kocopoł przeczytał... :-)))

        Pozdrowienia dla Redakcji, która - jak widać - umie się bawić :-DDD
      • yavorius Zapomnieliśmy? 09.04.04, 01:20
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=8566013&a=8566071
        • yavorius Re: Zapomnieliśmy? 09.04.04, 01:22
          Może jeszcze

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=8580470&a=8596945
        • keridwen ha [n/t] 09.04.04, 01:23

    • the_elviz Kto jest bez winy... 07.04.04, 10:38
      niech rzuci kamień...A swoją drogą założyłem użytkownika-ktoś się w częsci
      podszywał. Cieszę sie że ludzie na poziomie nie brali udziału w bezpodstawnym
      sądzie. Tu wyszło że co niektórzy to zwykły PLEBS.
      • Gość: micin Re: Kto jest bez winy... IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 07.04.04, 11:06
        the_elviz napisał:

        > A swoją drogą założyłem użytkownika-ktoś się w częsci
        > podszywał.

        Pierdu pierdu, ja się zdrzemnę.

        > Cieszę sie że ludzie na poziomie nie brali udziału w bezpodstawnym
        > sądzie.

        W tym "sądzie", jak to nazywasz, nie brało udziału wiele osób, które wcześniej
        zmieszałeś z błotem i obrzuciłeś bluzgami. _I może TO Cię wreszcie czegoś
        nauczy_ .

        > Tu wyszło że co niektórzy to zwykły PLEBS.

        A może i nie nauczy...

        --
        Jak dla mnie- temat jest zakończony. Jeśli nie było to dla Ciebie żadną lekcją,
        nie wyciągniesz z niej jakichkolwiek wniosków (nawet ta okropna redakcja, ci
        komunistyczni, stalinowscy cenzorzy- wstawili się za Tobą!), to najwyraźniej
        niczego już nie jesteś w stanie się nauczyć (a szkołą nie jest tylko państwowy
        uniwerek, ale również życie- i to tą najtrudniejszą), i pozostaniesz zadufanym
        w sobie, pyskatym smarkaczem. Tak, jak napisałam- temat jest dla mnie
        skończony, ale jeśli kiedykolwiek znowu zdarzy Ci się, że kogoś oplujesz swoim
        jadem i obrzucisz niewybrednymi inwektywami, to wierz mi- I'll be back;-))))

        podpisano:
        plebs z TWA czy TWM, zwał, jak zwał.


    • the_elviz Ale z was kołtuny... 07.04.04, 11:00
      żeby nie można było nikomu powiedzieć że jest łądny, że się podoba i jest sexy.
      No tak - przeszkadza to sfrustrowanym gostkom i owłosionym, grubym brzydkim
      babom. Zajmijcie się sobą zazdrośnicy i Kpiarze.
      • Gość: micin Welcome back, Elviz! IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 07.04.04, 11:10
        the_elviz wypluł:

        > No tak - przeszkadza to sfrustrowanym gostkom i owłosionym, grubym brzydkim
        > babom. Zajmijcie się sobą zazdrośnicy i Kpiarze.

        No nie, no qrwa, czyli wracamy do punktu wyjścia. A może wysłanie linku do tego
        wątku na pocztę Twojej małżonki- byłoby skutecznym rozwiązaniem?
        • aard Micinku, odbierz pocztę, gdyż /rycerskie ni! 07.04.04, 11:32

          • Gość: micin Aardzik, nic nie dostałam od Ciebie;-( IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 07.04.04, 12:13
            Na jaki adres wysłałeś?
        • the_elviz Czy nie macie czego w Zelowie robić?? 07.04.04, 11:35
          Interesujecie się tylko życiem innych?? Dokładnie jak w telenowelach...
          • h8red A to by chyba nawet pasowało :))) 07.04.04, 11:42
            the_elviz napisał:

            > Interesujecie się tylko życiem innych?? Dokładnie jak w telenowelach...

            "Zelów, Zelów jest nowelą... :)))" Prociem Zelowa, prociem się nie obrażać :)))
            • Gość: micin Re: A to by chyba nawet pasowało :))) IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 07.04.04, 12:22
              h8red napisał:

              > "Zelów, Zelów jest nowelą... :)))" Prociem Zelowa, prociem się nie
              obrażać :)))

              Ależ nigdy w życiu! ;-)))
          • zamek Nie tylko w Zelowie 07.04.04, 11:43
            Zycie innych? Nie, chyba że ktoś lubi się nim chwalić i zwracać na nie uwagę
            publiczności, jak ty.
            Natomiast wszędzie i zawsze obrzydzenie budzi fałsz i hipokryzja. A ty jesteś
            fałszywym hipokrytą, deklarującym rodzinną idyllę, a za plecami umawiającym się
            na "niezobowiązujące spotkania". Cóż to, żonka w połogu i czegoś brak?
            Ciekawe, że nie podałeś kontaktów na Tlenie i ICQ. Miałbyś szerszy wybór.
            PS. A że redakcja the_elviza broni, to się akurat nie zdziwiłem. Jak to mówią,
            w zacnej kompanii zawsze raźniej.
            • yavorius Re: Nie tylko w Zelowie 07.04.04, 11:46
              Generalnie AMEN. :)
            • the_elviz Powtarzam - nie znasz mnie... 07.04.04, 12:42
              Zamek - taki z ciebie mały chamek. Zajmij się sobą dziewczynko. Nie wiesz nic o
              mnie i polegasz tylko na tym co na piśmie a nie na prawdziwych faktach.
              Obejrzyj kolejny odcinek Plebanii i poczytaj kolorowe pisemka - moze zaspokoją
              twój głód wiedzy także na temat innych.
              • zamek Re: Powtarzam - nie znasz mnie... 07.04.04, 12:47
                W takim razie to, co piszesz o sobie, to "nieprawdziwe" fakty? Czyli jesteś
                kłamcą. Na jedno wychodzi. Fałszywiec czy kłamca - jeden diabeł.
                • the_elviz Trochę więcej rozumu jednak ci potrzebne... 07.04.04, 13:26
                  jest.
              • Gość: fleuerette Re: Powtarzam - nie znasz mnie... IP: 81.219.* / *.grs-3.g1.pl 07.04.04, 15:16
                the_elviz napisał:

                > Nie wiesz nic o mnie i polegasz tylko na tym co na piśmie a nie na prawdziwych faktach.


                "tyle o sobie wiemy na ile nas sparwdzono" jak mówi słynna noblistka. a ja sie z nią zgadzam.
          • Gość: micin Re: Czy nie macie czego w Zelowie robić?? IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 07.04.04, 12:18
            the_elviz napisał:

            > Interesujecie się tylko życiem innych??

            No cóż- takie uroki małego miasteczka;-)
            A swoją drogą- wierz mi, że najmniejszej uwagi nie zwróciłabym na Ciebie,
            gdybyś się sam usilnie o to nie starał i nie prowokował. Wiesz, jak to jest:
            akcja-reakcja.

            PS. Zwróć uwagę, że kiedy zwracasz się do mnie w cywilizowany sposób- ja w ten
            sam Tobie odpowiadam. I podobnie było z Gray'em- bo podjąłeś z nim normalną
            dyskusję.
    • the_elviz Gray - to nie do ciebie:) 07.04.04, 11:01
      Pozdrrr
      • keridwen gray , cieszysz sie z 07.04.04, 11:37
        tego wyroznienia? ;)))))))

        haha
        • gray Re: gray , cieszysz sie z 07.04.04, 13:39

          deczko nie wiem o co chodzi bo przestałem czytać wątek po poście redakcji, ale
          że lubię się cieszyć to się cieszę. cieszę się też prezentowaną przeze mnie
          nieudolnością w obsłudze telefonu komórkowego, który właśnie sobie
          sprezentowałem ;D

          pozdrawiam wszystkich Na Smyczy :)
          • keridwen [OT] do graya :) 07.04.04, 21:17
            no niemozliwe, dawaj numer :P bede cie meczyc teraz dniami i nocami :P
            • Gość: Artur Przezywacz Re: [OT] do graya :) IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 08.04.04, 00:10
              Ja Ci radze - nie dawaj
              • gray Re: [OT] do graya :) 08.04.04, 00:38

                oj za późno, tym bardziej, że gray'e nie boją się zaUERoczonych kobiet ;)
                • keridwen Re: [OT] do graya :) 08.04.04, 11:44
                  poczwar :P
                  • gray Re: [OT] do graya :) 08.04.04, 17:52

                    iiiitam ;>
                    • keridwen Re: [OT] do graya :) 08.04.04, 23:44
                      sto piecdziesiat i basta :)))
    • mateo31 Re: Admin należy do towarzystwa wzajemnej... 07.04.04, 13:37
      Generalnie to sobie myślę, że to co dzieje się na tym wątku jest żałosne. Zeby
      nie napisać dosadniej.
    • kropka Re: Poszaleli??? 07.04.04, 13:42
      rany! Wątek jak za starych, niedobrych czasów!
      A myślałam, że to se ne vrati
      pozdrawiam
      • aard Czy mamy się wszyscy głaskać po główkach? 08.04.04, 14:39
        Juzer the_elviz prosił się, by w łeb dostać, to dostał.
        W czym problem, Kropko?
    • Gość: b00g13 Re: Admin należy do towarzystwa wzajemnej... IP: *.net / *.pl 07.04.04, 16:12
      nie było mnie na tej imprezie, ale muszę powiedzieć, że wzajemna masturbacja z
      paroma piszącymi na tym forum osobami mogłaby być naprawdę pouczającym
      doświadczeniem.
    • khuti Re: Admin należy do towarzystwa wzajemnej... 07.04.04, 16:18
      Bosz, alez capi na tym watku. Okno otworzcie chociaz.
      • Gość: b00g13 Re: Admin należy do towarzystwa wzajemnej... IP: *.net / *.pl 07.04.04, 16:21
        khuti napisał:

        > Bosz, alez capi na tym watku. Okno otworzcie chociaz.
        >
        żeby nam orły wyleciały?
        • khuti Re: Admin należy do towarzystwa wzajemnej... 07.04.04, 16:34
          Ja to tu widze same reszki.
          • aric Khuti, kurde balans... 08.04.04, 08:40
            Gdzie ty sie podziewałeś??
            • khuti Aric, cure the balance 08.04.04, 09:39
              We mlynie, we mlynie, milosciwy panie.
              • aric Re: Aric, cure the balance 08.04.04, 10:39
                No to się cieszę, że mąka odeszła w niepamięc i oczy przejrzały.:)))
                Wpadnij czasem na muzykę, albo FOFFM:)
                • khuti Re: Aric, cure the balance 08.04.04, 12:25
                  > (...) albo FOFFM:)

                  A to jakies nowum... Czy to jest z wodka?
                  Gdzie to daja?
                  • aric Re: Aric, cure the balance 08.04.04, 12:40
                    Wódka to czasem jest na zlotach głownie.:) Tam zawitowywuja forumowicze z
                    Muzyki.:)

                    forum.gazeta.pl/forum/1,46480.shtml?f=13380
                    Aaa, powiękrzyyła mi się nieco kolekcja płyt.:) Aaaa, ogólnie to jakbys miał
                    jakis spis, to mi podeslij bo stary mi się gdzieś skasował.:( Tylko w jakims
                    normalnym formacie, bo mój komp w pracy to zabytek jest i nawet offica nie
                    posiada.:)
    • szprota Super wątek nie kasujcie ten wątek 07.04.04, 22:22
      Dolać trochę zmiękczającego płynu do tej generalnej przepierki? ;)
    • the_elviz Hurra - zaraz będzie 100!!!Ale was rozruszałem... 07.04.04, 23:10
      i tutaj wasza słabość wyszła. Każde z was coś kiedyś przeskrobało i daliście
      się ponieść emocjom i próbować mi dowalić. Nie ma jak ukryć swoje winy kosztem
      wymyślania komuś innemu. Brawooo panowie i panie:)
      • szprota Elviz, znowu żona cię spod kołdry wygoniła? 07.04.04, 23:18
        Ad merito: nie biorę do siebie, albowiem rozumiem, że nie odpowiadasz za to, co
        piszesz.
        • the_elviz Szprota - chyba masz problemy ze swoim życiem... 08.04.04, 09:54
          stara zmurszała kobieto. Już wczesniej powiedziałem - nie interesuj się mną,
          zajmij się sobą. Popracuj nad swoim image - może wtedy będziesz mniej
          sfrustrowana.
          • szprota Szprota - chyba masz problemy ze swoim życiem 08.04.04, 19:59
            W piękne kwietniowe popołudnie moim niewyspanym oczom zupełnie i całkowicie
            znienacka objawił się efekt usiłowań jednego z bardziej pracowitych
            użytkowników forum obleczony w te oto wyrazy różności wszelakich:

            > stara zmurszała kobieto. Już wczesniej powiedziałem - nie interesuj się mną,
            > zajmij się sobą. Popracuj nad swoim image - może wtedy będziesz mniej
            > sfrustrowana.


            Elvizie, ależ oczywiście, że mam. Przyczynianie się do tak huraganowych
            wybuchów śmiechu powinno być podciągnięte pod kategorię broni masowego rażenia,
            musiałam się zdrowo tłumaczyć, że nie, to nie jest atak histerii, tylko ktoś
            określił mnie jako starą i zmurszałą. No hit sezonu z pakietem rotfli na
            następne ćwierćwiecze!
            Dawaj dalej, mam ubaw jak stąd do Zelowa :D, proszę, proszę!

            (idę na lody. w ramach pracowania nad niesfrustrowanym image)
            Pozdrawiam z twarzą nastoletnio niezainteresowaną
      • aard Hehe, ja tam skrobię cały czas :-) 08.04.04, 14:30
        Natomiast Ty ZASŁUGUJESZ na to, żeby Ci publicznie dowalić słowami, więc parę
        osób to zrobiło. Nie zrozumiałeś, e przegrałęś trudno, trudno. Tylko głupcy nie
        ustają w samozadowoleniu.
        Natomiast mimo wszystko dziwię się tym osobom i sobie samemu, bo tak naprawdę,
        to nawet tych kilkudziesięciu postów, wykazujących niezbicie to, jak małym i
        niegodnym jesteś człowieczkiem, nie jesteś wart.
        • the_elviz Kto przegrał to przegrał... 08.04.04, 18:02
          moja prowokacja się udała i pokazała waszą słabość, izolacyjność, zacofanie.
          Aard - kim ty jesteś że masz prawo oceniać innych - nawet nie ma na ciebie nic
          w terminologii - więc kim jesteś? I co będziemy się obrażać w nieskończoność -
          może dojdziemy do 500-set? Jeśli miałbym się zniżyć do waszego poziomu trzeba
          by mi wykopać spory dołek. Powiadam - nie potraficie się skoncentrować na swoim
          życiu. Pozdrawiam was - marne istotki.
          • Gość: micin Re: Kto przegrał to przegrał... IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 08.04.04, 19:41
            the_elviz napisał:

            > Aard - kim ty jesteś że masz prawo oceniać innych - nawet nie ma na ciebie
            nic
            > w terminologii - więc kim jesteś?

            Proponuję trochę więcej czasu poświęcić czytaniu książek, niż zamieszczaniu
            towarzyskich ogłoszeń i poszukiwaniu niezobowiązujących panienek- może wtedy
            będziesz wiedział.
            • the_elviz Micinku - wybacz - to moja sprawa... 08.04.04, 21:45
              kiedy, co i czy wogóle zamieścić. Nie musisz mnie pouczać, gdyż jest to
              wyłącznie moja sprawa. Zajmij się Zelówkami ok??
          • yavorius Re: Kto przegrał to przegrał... 09.04.04, 00:26
            Stary, co jak co, ale Szprocie i Aardowi do pięt nie dorastasz, więc daj sobie
            na wstrzymanie. Wystarczająco się już ośmieszyłeś. Rozumiem, że teraz próbujesz
            się bronić, wciskając nam kity o "prowokacji", ale wiesz, za duże z nas dzieci,
            byśmy się na to nabrali. Po prostu już nic na tym wątku nie pisz.
    • Gość: bzyk (P.B.) HIE, HIE, fajny watek, ale sie ubawilem... :)(nt!) IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 08.04.04, 00:26
      • barracuda7110 Re: HIE, HIE, fajny watek, ale sie ubawilem... :) 09.04.04, 00:34
        Dokładnie. ROTFL na całego ;D
    • gray sto sto ;-) [n/t] 08.04.04, 09:56

      • the_elviz Moje gratulacje - ja zaczynam drugą setkę.. 08.04.04, 09:59
        na zdrowie!!!
        • barracuda7110 Re: Moje gratulacje - ja zaczynam drugą setkę.. 09.04.04, 00:36
          Ok jeszcze jedna setka i idę do domu.
    • the_elviz Umiecie tylko napisać--uuu żoncia nie dała... 08.04.04, 18:16
      tępole jedne, bo tylko na to was stać. Wyczytaliście coś i od razu
      stwierdzenia, gdzie z kim, masowo, w jakich pozycjach, bo oczywiście wiecie
      wszystko najlepiej co ja robię i kiedy. I właśnie tutaj wyszło wasze
      kołtuństwo, pochopne wnioski (głodni sensacji jak z gazetek szkolnych). Tutaj
      wychodzi plebejski charakterek. Jak widzę wam żoncie nie dają, a faceci na
      panie potrafią chyba tylko wymiotować - stąd frustracja? Najlepiej o tym wie
      micin, zamek, szprota??Oczywiście- bo mają takie duże doświadczenie życiowe.
      Żal mi was. Was powinno się zamknąć i izolować - spełnia to m.in. Dobre Radio -
      własny sosik. Na innych forach się potwierdza, że często wysuwacie wnioski
      pochopnie. I znów - nie jest to do wszystkich, a ci do których to nie jest
      wiedzą o tym.
      • szprota Puk, puk, puk 08.04.04, 23:54
        A teraz rozgrzeszam cię z grzechów twoich...
        pardon, chyba przysnęłam w polowie twojej spowiedzi.
        • the_elviz Noo puknij się.... 09.04.04, 00:09
          schizofreniczko. Masz rację puknij się zdrowo.
          • barracuda7110 Doktorze Elviz: 09.04.04, 00:13
            bardzo proszę o diagnozę. Ciekawi mnie co zżera moją osobę. Widziałem, że pan
            doktor zdiagnozował już jedną forumowiczkę więc może i ja się załapię na wizytę.

            :D
            • keridwen Re: Doktorze Elviz: 09.04.04, 00:18
              ciiiiiii, bo i ja bede chciala :P
              • barracuda7110 Re: Doktorze Elviz: 09.04.04, 00:29
                Musisz się w kolejce ustawić i kartę wyciągnąć ;)
                • keridwen siostro przelozona szproto!!!! 09.04.04, 00:31
                  a gdzie jest rejestracja???
                  • barracuda7110 Skoro Szprotki nie ma... 09.04.04, 00:33
                    to sami się obsłużymy... ;)
                  • szprota Za kotarą, obok ubrania Elviza 10.04.04, 23:09
                    A tak w ogóle, to wypraszam sobie. Schizofrenicy mają podwójną osobowość, a ja
                    chcę mieć ich o wiele, wiele więcej!
              • Gość: realista Re: Doktorze Elviz: IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 11.04.04, 11:02
                Tobie akurat by sie to przydalo... :|
    • hm` Re: Admin należy do towarzystwa wzajemnej... 09.04.04, 01:27
      Hm, Elviz, przeczytalem caly watek, przykro mi to mowic, ale po prostu
      przegiales.
      Zamek, jesli nawet kogos obraza, mozna doszukac w tym jakiejs badz co badz
      klasy. U Ciebie tego po prostu nie ma. Brak polotu jest, i tylko tak to mozna
      skomentowac.
      Co do paru innych nizli Twoje wypowiedzina tym watku, moge tylko napisac, ze
      popelnili podobny blad co PO. Zaczeli mowic jezykiem Leppera.
      pozdr. hm`
    • aric Wszystkiego najlepszego;) 09.04.04, 08:35
      <jeb>
    • pomsta.do.nieba    11.04.04, 22:48
      Widzę, że jestem tu potrzebna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka