Dodaj do ulubionych

Inwestycje w dawnym Unionteksie

08.04.04, 19:02
BRAWO!!!
Jestem ZA! Cokolwiek powstanie w pofabrycznych halach, a służyć będzie
uratowaniu tych zabytkowych pomieszczeń i niedopuści do czegoś takiego:
www.hubar.friko.pl/lodz/uniontex , jestem całym sercem za.
Obserwuj wątek
    • Gość: MarcinK Re: Inwestycje w dawnym Unionteksie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 19:30
      Suuuuuuuuper!!!!!!!!!
    • Gość: łażej Re: Inwestycje w dawnym Unionteksie IP: *.retsat1.com.pl 08.04.04, 19:39
      Jupi!! Już dawno nie ucieszyłem się tak z zapowiedzi powstania obiektu
      handlowego :) Oby tym samym śladem poszły inne firmy, a zatrzymana zostanie
      dewastacja Księżego Młyna! Super!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • yarro Ja, malkontent... 08.04.04, 22:04
      Z jednej strony dobrze, bo chociaż nie będzie niszczało...

      Ale z drugiej - po jaką cholerę znowu handel w fabryce?!

      Wiem, że na innych inwestycjach wolniej i mniej się zarabia, ale...

      Przecież na zagospodarowenie tych budynków jest milion innych pomysłów.

      Poza tym, czy
      • yarro Re: Ja, malkontent... 08.04.04, 22:06
        yarro napisał:

        > Poza tym, czy...
        ... czy rzeczywiście jest nam potrzebny wielki market środków czystości?

        Aha, a co będzie w takim razie z wpisaniem Księzego MŁyna na listę UNESCO?

        Heh... Może marudzę...

        Grynt że coś się dzieje.

        Pozdrówki
        • geograf Re: Ja, malkontent... 08.04.04, 22:13
          Również mam mieszane uczucia co do lokowania w TAKIM obiekcie swoistego centrum handlowego.
          Ale cóż. Przynajmniej odnowią okna,zabezpiecza budynek i jak ewentyualnie upadnie firma (tfu tfu)-to chociaż będzie po remoncie...
          Czy jest nam potrzebne takie coś?życie pokaże. Trzeba czekać.
          Szkoda,że nie wypaliło Muzeum Sztuki w tamtym miejscu...albo mieszkania...oj tak.
          Takie życie...
          • Gość: łażej Re: Ja, malkontent... IP: *.retsat1.com.pl 08.04.04, 22:27
            geograf napisał:

            > Również mam mieszane uczucia co do lokowania w TAKIM obiekcie swoistego
            centrum
            > handlowego.
            > Ale cóż. Przynajmniej odnowią okna,zabezpiecza budynek i jak ewentyualnie
            upadn
            > ie firma (tfu tfu)-to chociaż będzie po remoncie...

            Nie ma co narzekać. Wolę handel niż nieużytkowany budynek, bo tego jak brak
            właściciela i użytkownika wpływa na stan obiektów poprzemysłowych mamy
            przykładów w Łodzi aż nadto.

            > Szkoda,że nie wypaliło Muzeum Sztuki w tamtym miejscu...albo mieszkania...oj
            tak.

            Muzeum Sztuki - można żałować. To jednak zagości w Manufakturze. A
            mieszkania... Nie wiem czy akurat ten budynek by się nadawał na taką funkcję.
            Prawdę powiedziawszy szczerze w to wątpię.

            Heh, a największa szkoda, że po wojnie nie postanowiono na Księżym Młynie
            ulokować uniwerku. Byśmy teraz mieli najfantastyczniejsze miasteczko
            akademickie w Polsce. No ale cóż..., wówczas maksymalnie chciano wykorzystać
            powierzchnię produkcyjną. Budynkowi, o którym mowa w artykule dobudowali nawet
            piętro (grrrrrrrrr) niszcząc kapitalną, warowną linię dachu, ehhh


            • yarro Re: Ja, malkontent... 08.04.04, 22:46
              Gość portalu: łażej napisał(a):

              > Heh, a największa szkoda, że po wojnie nie postanowiono na Księżym Młynie
              > ulokować uniwerku. Byśmy teraz mieli najfantastyczniejsze miasteczko
              > akademickie w Polsce.
              --
              Albo raczej przebudowane na socreal...

              Zobacz jak niewiele zachowało się z fabryki Rosenblatta, w której ulokowano
              polibudę. Jeżeli w ogole można mówić, ze tam cos z tej fabryki poważnego zostało..
              • Gość: łażej Re: Ja, malkontent... IP: *.retsat1.com.pl 08.04.04, 23:05
                yarro napisał:

                > Albo raczej przebudowane na socreal...
                >
                > Zobacz jak niewiele zachowało się z fabryki Rosenblatta, w której ulokowano
                > polibudę. Jeżeli w ogole można mówić, ze tam cos z tej fabryki poważnego
                zostało

                To prawda. Kiedy byłaby możliwość ulokowania uniwerku w zakładach, pewnie
                skończyłoby to się ich zniszczeniem. Z drugiej strony, teraz gdy obiekty byłyby
                chronione, nie ma możliwości przeniesienia tam głównej łódzkiej uczelni. A
                szkoda.



        • Gość: łażej Re: Ja, malkontent... IP: *.retsat1.com.pl 08.04.04, 22:21
          yarro napisał:

          > yarro napisał:
          >
          > > Poza tym, czy...
          > ... czy rzeczywiście jest nam potrzebny wielki market środków czystości?

          Pytanie - czy potrzebna jest nam wielka hala, która stojąc nieużytkowana
          spokojnie by sobie zniszczała i została rozkradziona. Bo na jej
          zagospodarowanie jest milion pomysłów, ale na ich zrealizowanie nie ma milionów
          złociszy. Marketu środków czystości do tej pory nie było, w związku z czym nowo
          powstały zapełni lukę.
          >
          > Aha, a co będzie w takim razie z wpisaniem Księzego MŁyna na listę UNESCO?

          A co ma piernik do wiatraka?? Na listę UNESCO nie jest wpisywana funkcja, lecz
          obiekty jako takie.
          • yarro Re: Ja, malkontent... 08.04.04, 22:43
            Gość portalu: łażej napisał(a):

            > A co ma piernik do wiatraka?? Na listę UNESCO nie jest wpisywana funkcja, lecz
            > obiekty jako takie.
            --
            Tak, ale muszą być w stanie możliwie nienaruszonym i niezmienionym.
            • Gość: łażej Re: Ja, malkontent... IP: *.retsat1.com.pl 08.04.04, 22:54
              yarro napisał:

              > Gość portalu: łażej napisał(a):
              >
              > > A co ma piernik do wiatraka?? Na listę UNESCO nie jest wpisywana funkcja,
              > lecz
              > > obiekty jako takie.
              > --
              > Tak, ale muszą być w stanie możliwie nienaruszonym i niezmienionym.

              I funkcja handlowa chyba nie niesie za sobą zagrożenia poważnej przebudowy
              gmachu. Odwrotnie niż pozostawienie budynku samemu sobie.

              A co do nienaruszenia i nie zmienienia, to zastanawiające jest dlaczego na
              liście UNESCO znajduje się warszawskie i gdańskie stare miasto, które to
              przecież musiały być niemal całkowicie rekonstruowane po wojnie.
        • Gość: obserwator marudzisz strasznie ... :))) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.04, 16:17
          a tu trzeba się cieszyć ! wszystko jest lepsze od ruiny - która z roku na rok
          staje się większą ruiną ! poza tym PRZEZNACZENIE budunku kiedyś się może
          zmienić - ale będzie zachowany w dobrym stanie. Co innego gdyby inwestor
          chcicła przerobić pofabryczne budynki na metalowe hale !
          więcej optymizmu - wszystko jest dobre co wlewa życie w nasze miasto !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka