Dodaj do ulubionych

Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy...

    • pradziad3 pasażerowie "dziękują" Darkowi i ZDiT-owi 29.11.10, 20:02
      że przez Jego chamstwo tudzież głupotę dwa przystanki od Kilińskiego do Zachodniej 12-tka którą jechałem pokonała dziś między 13-tą a 14-tą w caluśkie 13 minut!!!! Jest to wielki sukces na miarę "nowego prezynadęta Łodzi"

      I wasze artykuły nic nie pomogą, bo Darek i spółka zrobią wszystko, by łódzki tramwaj i jego pasażerowie ZAWSZE byli udupieni przez święte krowy za kierownicami swych blachosmrodów. I by tramwajami jeździło się dłużej i wolniej. Dłużej i wolniej. Dłużej i wolniej....
      • Gość: wrr peło PO wygranych wyborach, więc Mędrzak wysyłał IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.10, 20:18
        tramwaje co godzina, bo nie ma juz do kogo pisać skarg na zarządzany przez siebie MPK
      • Gość: a Re: pasażerowie "dziękują" Darkowi i ZDiT-owi IP: *.toya.net.pl 29.11.10, 20:18
        To sie ciesz, ze w ogole jakis tramwaj ci sie trafil. Po 16 to juz nie jezdzily - przyblokowane przez kierowcow, ktorzy zaparkowali "tylko na chwile".

        A glab sobie uprawia agitke bezczelnie nawolujac zeby nie wykorzystywac sytuacji w miescie do celow politycznych. Oby sie pajac na tym poslizgnal (we wszystkich mozliwych znaczeniach).
    • Gość: Bałuciarz Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: *.4.rev.vline.pl 29.11.10, 20:18
      Ja z pracy wyszedłem o 17ej. Z wieżowca ORION przy Sienkiewicza doszedłem do Centralu mając nadzieję na tramwaj w stronę Bałut. Nic nie jechało, pełno ludzi. Poszedłem w kierunku domu:) Na skrzyzowaniu Kosciuszki/Struga minął mnie tramwaj nr 3, tyle że właściwie to ja go minąłem, bo ludzi w nim było tyle że ani wejść ani wyjść i tak sobie stał chyba na każdym przystanku ponad 5 minut, więc tempem piechura doszedłem do Lutomierskiej a "3" dopiero za mna dojechała;) Współczuję kierowcom. Armagedon. Chciałoby się powiedziec :dobrze że metro działa;)
      • Gość: ch Re: Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem c IP: *.toya.net.pl 29.11.10, 21:27
        Ja z Oriona wyszłam ok. 17.30 i po prawie 2,5h dotarłam do domu... Żałuję, że nie wróciłam do pracy, byłoby z tego więcej pożytku, nie zmarzłabym i może po 20 szybciej dotarłabym do domu.
    • Gość: Parafine Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: 188.33.176.* 29.11.10, 20:36
      ludzie, trochę wyrozumiałości. W tej sytuacji możemy psioczyć jedynie na Boga lub Naturę, która zgotował taką śnieżycę. Możemy narzekać na polityków, debili itp ale nawet najlepsze służby nie pokonają tego co dziś się działo.
      Ja postawiłam samochód na 10 minut żeby zaprowadzić dziecko do przedszkola a wracając miałam kupę śniegu zamiast samochodu. Odśnieżanie zajęło drugie 10 minut.
      Jest jak jest, marudzenie, utyskiwanie naprawdę nie poprawia nastroju i tak w dzisiejszej sytuacji.
      A dzieci się cieszą i mają radochę!!!
    • lodzianka1980 Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... 29.11.10, 20:57
      to kolega redaktor miał dużo szczęścia, ... że tramwaj się wogóle pojawił.
      Około godziny 18 nie można było przedostać się w kierunku Kurczaków przez co najmniej 1,5 godz.
      Po 30 min marznięcia, zdecydowałam się na spacer ... Dotarłam do skrzyżowania Rzgowska/Paderewskiego i w tym czasie nie minął mnie żadn tramwaj w kierunku Kurczaków ...
      Podobna sytacja miała miejsce rano przed godzina 8 - 30 min bez tramwajów z Kurczaków ....
      • Gość: dziun Re: Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem c IP: *.astral.lodz.pl 29.11.10, 22:04
        Bo Kolega Redaktor zawsze ma szczęście- w każdej dziedzinie życia :)
    • Gość: Parise Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: 217.76.120.* 29.11.10, 21:07
      12 km w 1,5 h - na piechotę :-)
    • Gość: Rydz Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: *.toya.net.pl 29.11.10, 21:33
      Odradzam jutro podróż al. Śmigłego Rydza. Wracałem na Dabrowe ok. 20:00 to na przeciwległym pasie był megakorek. Stało ok. 50 ciężarówek. Jezdnia kompletnie zablokowana. Pomiedzy tirami uwięzione osobówki. Współczuje tym ludziom. Tiry slizgaja się i nie mogą podjechać pod wiadukt przy Zbiorczej/Tymienieckiego.
    • Gość: gość portalu Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: 87.204.177.* 29.11.10, 21:39
      Ani komunikacją miejską, ani samochodem - wracałam z pracy od godziny 16 od Przybyszewskiego róg Rydza do 20,45 do Rojna róg Kaczeńcowej - policzcie sami. Samochody stały w korkach, a ja pieszo przeszłam od Rydza-Piłsudskiego do Zachodnia-Drewnowska i w tym czasie nie jechał na tych trasach żaden tramwaj czy autobus, nie wspominając pługów (nie stały nawet w korkach). Po co mówić "że zima nas nie zaskoczy", nie lepiej uczciwie przyznać, że "zima nas zaskoczy i drodzy łodzianie nie liczcie na nas".
    • Gość: z74 Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.10, 22:22
      Pabianice Bugaj - Łódź Julianów 5 godzin!!!
    • Gość: aaa Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: *.toya.net.pl 29.11.10, 22:30
      rano z Bałut na rudę jechałam 1,5 godziny i myślałam, że to rekord. Ale po południu, to był horror. Na Pabianicką wjechałam 15. 50, Na Włokniarzy przy Obywatelskiej byłam już o 16. 40. Natomiast to co było dalej przerosło moje najśmielsze oczekiwania. już o 21.20 byłam w domu Zgierska przy Lutomierskiej. Odcinek pomiędzy Obywatelską a Zieloną pokonałam jedyne 3,5 godziny. A całość w 4,5. a to jedyne 10, 5 km. I to jest chyba redord świata. Drogowcy oczywiście nie "zawiedli". Za to światła na Zachodniej, których było brak i Policjanci kierujący ruchem w takiej sytuacji, których również nie było to szczyt wszystkiego. A Zachodnia przy Drewnowskiej to już horror. Na wszystkich pasach samochody, które przez śnieg nie mogły przejechać. I wolna amerykanka żeby je ominąć. Brawa dla wszystkich, którzy nam ten los zgotowali.
      • Gość: ... Re: Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem c IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.10, 22:57
        > rano z Bałut na rudę jechałam 1,5 godziny i myślałam, że to rekord. Ale po połu
        > dniu, to był horror.

        Kto by pomyślał, że skoro sypało cały dzień a o 16.00 wszyscy władują się do samochodów i będą próbowali gdzieś dojechać, to się porobią korki. Niebywałe...
        • Gość: HEH Re: Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem c IP: *.toya.net.pl 30.11.10, 11:37
          Kto by pomyślał, że od 7 rano żadna droga nie zostanie odśnieżona, bo pługi stały w bazie do południa.
      • Gość: sloven Re: Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem c IP: *.toya.net.pl 29.11.10, 23:03
        Winni są ewidentnie drogowcy.

        Jeszcze o 7,30 w samym centrum, na piłsudskiego, rydza, przybyszewskiego nie było żadnych korków. Ruch wolniejszy niż zwykle ale zupełnie płynny. Natomiast drogi całkowicie pozostawione same sobie. Zero pługów. Na jezdniach gruba warstwa ubitego śniegu (pewnie tego co pozatykał według niektórych zwrotnice). No i ślizgawka. Bo przecież również nie było żadnych oznak sypania piachem. I co wtedy też pługi stały w korkach? Skoro osobówki i tiry śmigały ponad 60, to chyba i pługi mogły jeździć.
        Pługi podobno jeździły od 3,30. Szkoda tylko, że nie wszystkie. Dopiero po 6 rano poszedł pełen sprzęt. I kto tu winien?

        Samochodem rano do pracy 8 minut. Około 16 już "tylko" 1 godzina 45 minut. Gratuluję drogowcom skuteczności!

        PS Widział ktoś z was piaskarkę? I czemu w Polsce nie posypuje się zimą dróg żwirem?
    • night_irbis Widzew - Retkinia 1,5 godziny 29.11.10, 22:35
      Od 15 do 16.30 idąc na piechotę z Uniontexu na Widzewie do Piasków na Retkini nie minęła mnie ani jedna 10-ka. Jedna 14-ka śmignęła z ludźmi przyklejonymi do szyb, Dantejskie sceny na przystankach zapełnionych tłumami ludzi. Żadna 98-ka również mnie nie minęła.
      To dzisiaj w ogóle komunikacja miejska działała? Sądząc po wpisach i tłumach idących chodnikami ludzi, trafienie dziś na jadący tramwaj lub autobus było cudem.
    • Gość: perspektywa Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.10, 22:38
      well.. dołączam do opinii, że wielkim szczęściarzem ten 'komunikacyjny' redaktor był! moi znajomi wyszli z pracy na przystanek. owszem - przejechały jakieś dwa tramwaje, ale do żadnego nie dało już się wsiąść, bo były to tylko dwa tramwaje w ciągu 45min na Alei Piłsudskiego. Poszli 'do góry' (Żeromskiego) ale ludzie tylko poinformowali ich, że 'górą nie jeżdżą'. Autobus też nie przyjeżdżał, ludzie rozpoczęli wędrówkę w stronę Dworca Kaliskiego. Oni zmarznięci, postanowili wrócić do pracy:)
      20 min odkopywania samochodu na parkingu i w drogę! Kierunek - Retkinia. Już (...) po 1h15min byliśmy na Kusocińskiego. Co widać było po drodze to właściwie nie da się opisać. Porzucone samochody, autobusy. Zablokowane podjazdy, zamiast 5 pasów ruchu: 2 w porywach do 3.
      Jutro? chyba dzień na żądanie bo ile można bluźnić na przednią szybę czy śpiewać z radiem??
      Pozdrowienia dla wszystkich przemieszczających się, którąkolwiek z form transportu jutro wybiorą.
      'A piedi' - fajne! ...gorzej jak się mieszka poza miastem...
    • Gość: Marek Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: *.5.rev.vline.pl 29.11.10, 22:48
      Na Teofilowie po godz.16:00 nie jeździły wogóle tramwaje! Z ul.Szczecińskiej na Rydza-Śmigłego jechałem tylko 4,5 godziny!!!!!!!!
    • Gość: jkmajka Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.10, 22:52
      40 min spod Manufaktury do Arturówka na pieszo!!!, bo nic od południa nie jeździło w te okolice, no i jeszcze raz gorące podziękowania dla miłego kierowcy, który podwiózł mnie przez ostatnie 3 km :)
    • Gość: rob Joński IP: *.toya.net.pl 29.11.10, 23:29
      a Joński obiecywał poprawę komunikacji w mieście i referendum za odwołaniem Kropy prowadził pod hasłami poprawy transportu i odśnieżania :-)
      Teraz widać jaki z niego specjalista od zarządzania
      • Gość: a I bardzo dobrze IP: *.toya.net.pl 30.11.10, 08:16
        ze wreszcie komus (czemus) udalo sie utrzec nos temu pajacowi.

        Czy kartonowe dariusze odsniezone?
    • Gość: niezadowolona Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 01:34
      Z mazowieckiem szłam na retkińską prawie 3 h.
    • Gość: wkurzona Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: 46.113.79.* 30.11.10, 06:06
      ja wczoraj wyszłam z pracy o 15.00(Łódż ul.Puszkina).wsiadłam w autobus 55 i do ul.Milionowej jechałam tylko 2 godz.Trudno to było nazwać jazdą.Jako że muszę dostać się na Bałuty postanowiłam wysiąść i przesiąść się w tramwaj.Okazało się żę Rydza Śmigłego tramwaje nie jeździły,na Piłsudskiego tramwaje wszystkie stały(w kierunku Widzewa),na Kilińskiego "4" stały,na Kościuszki nic nie jeździło.Jak szłam na Bałuty to pierwszy tramwaj który mnie minął to była "2" w okolicach Próchnika tak naładowana że nie było szans wsiąść.Jak doszłam do Lutomierskiej to minęła mnie pierwsza 11.Przez całą drogę co szłam nic nie było widać oprócz gigantycznych korków,rozkraczonych autobusów Mpk oraz ciężarówek co blokowały ulice.JEDNA WIELKA TRAGEDIA!W domu byłam o 19.10.Pozdrawiam.
      • julita165 Re: Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem c 30.11.10, 08:22
        Twój wpis starczy za cały komentarz dla wszystkich proponujących MPK. Ja wczoraj z Dąbrowy w okolice M1 o godz. 17 jechałam autem 35 minut :-) I to robiąc sobie gigantyczny objazd bo tory kolejowe przekroczyłam aż przy Selgrosie. Tylko trzeba się chwilę zastanowić czy warto pchać się tymi samymi ulicami co zwykle skoro widać że korekt stoi po horyzont.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem c IP: 78.8.192.* 30.11.10, 16:09
          Koleżanka z pracy wracała autem (ma bliżej niz ja do domu) 7 godzin, ja komunikacją miejską (a w zasadzie, dzięki temu, że nią jeżdżę i byłem przygotowany na to, że będzie zimno), pieszo dotarłem do domu idąc ponad godzinę... Koleżanka myślała o tym, by zostawić auto na parkingu firmowym, ale jest jeden problem, była niewłaściwie ubrana do drogi pieszo...
    • Gość: Gocha Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: *.smrw.lodz.pl 30.11.10, 10:27
      Wczoraj jechałam z pracy tylko 2 godziny, mój mąż 4. Natomiast dziś rano nie mogłam wydostać się z osiedla. Mam dzień urlopu, dzięki debilom w tirach. Wjazd na osiedle- 2 tiry stały obok siebie na obu pasach, wyjazd z osiedla - analogicznie. Zablokowali wszystko, dopiero ok. 8:30 policja ich pogoniła (bo droga dalej była przejezdna). Dziękuję panowie kierowcy, gdybyście mogli czasami ruszyć swoje 2 szare komórki (bo więcej ich nie macie), to byłabym wdzięczna.
    • Gość: Marta Zakorkowana Łódź. Czym szybciej - tramwajem czy... IP: *.4web.pl 30.11.10, 11:00
      Wydaje mi sie, ze jest dość cięzko jednak zapewnić drożnosc w miescie, kiedy w jeden dzień nawali tyle sniegu nagle, a wszyscy pakują sie w samochody. Nie trzeba za duzo mysleć, zeby wiedzieć, ze w takich warunkach najsprawneij idzie się pieszo.
    • Gość: wrr Mędrzak POwyłaczał ogrzewanie zwrotnic IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.10, 18:44
      z uwagi na wysoke koszty kampaniii wyborczej i motorniczy dziś szukali ich POd śniegiem by je oczyścić,jak zwykli ciecie. A Jointsky POszedł na grzane piwko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka