qwer777 06.05.04, 17:54 Ma ktoś pomysł na jakąś wycieczkę rowerową? Ja mam nowy rowerek, za maleńkie pieniążki i jestem pełen zapału i ambicji. Pozdrawiam qwer Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uerbe Hmmm... 06.05.04, 18:22 qwer777 napisał: > Sobota ta, Odpada. Patrz niżej. > albo za tydzień. Odpada. Wystawa kotów. Chyba, że w godzinach wieczorno-nocnych (22-2), to czemu nie... Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Pfff... 06.05.04, 18:35 Kota też mam, ale jest no-name i się na wystawy nie nadaje. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
al-ki Re: Może na rowerek? 06.05.04, 18:13 Tutaj już kiedyś była propozycja wycieczki rowerowej. Mało! Zapadła decyzja, w którym miejscu i o której się spotkamy. Wpisało się chyba z 15 osób ( później poszukam wątku ) a przyjechał...jeden osobnik, nie będę mówił który, bo może sobie tego nie zyczyć. Może sam się wpisze. Poza tym zasady ustalania długości trasy mają tutaj charakter licytacji: kto da więcej. Zaczyna się od 50 km a konczy...ostatnio chyba na 120 km. Co niektórzy nie rozumieją słowa wycieczka rowerowa a jeszcze bardziej tych, którzy na rowerku jeżdżą tylko trochę. Do tego dochodzi problem prędkości poruszania się. Dla jednego 25 km/h to średnia poruszania się, a dla drugiego 16 km/h to zawrotna prędkość. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Planowanie to czas stracony 06.05.04, 18:20 W sobotę i niedzielę mam znowu spawanie ogrodzenia na działce... chyba że ktoś chciałby się przejechać pod Aleksandrów. Mam za to wolne poniedziałkowe przedpołudnie i jeżeli ktoś chciałby gdzieś porowerować to na stronie MK jest mój numer telefonu. Mogę jeździć i szybko i wolno, jak chcecie. Wycieczka 120km odpada - jak napisałem, mam _tylko_ część dnia... i dopóki nie zmienię siodła na oferujące mniejszy dyskomfort podróżowania nie piszę się na takie dystanse. Pozdrower, Odpowiedz Link Zgłoś
al-ki Re: Planowanie to czas stracony 06.05.04, 18:26 Pewno, że 120 odpada. Góra 50-60. Odpowiedz Link Zgłoś
al-ki Re: Może na rowerek? 06.05.04, 18:24 Wątek potwierdzający wspaniałą organizację czyli totalną olewkę Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Jestem pod wrażeniem... Szkoda tylko... 06.05.04, 18:34 ...że nikt z towarzystwa na MK nie dotarł. Odpowiedz Link Zgłoś
al-ki Re: Jestem pod wrażeniem... Szkoda tylko... 06.05.04, 18:38 W moim przypadku to względy interpersonalne, nie będę ukrywał. Poza tym nie mam kasku i nie zamierzam go kupować. A chyba wypadałoby go mieć na MK... Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Jestem pod wrażeniem... Szkoda tylko... 06.05.04, 18:43 al-ki napisał: > Poza tym nie mam kasku i nie zamierzam go kupować. A chyba wypadałoby go mieć > na MK... Przejrzyj galerie MK... jeżdżę na nią w kasku od 2 miesięcy, może trzech... Odpowiedz Link Zgłoś
qwer777 Re: Może na rowerek? 06.05.04, 18:28 No ja myslalem o Lagiewnikach z mala szybkoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Może na rowerek? 06.05.04, 18:31 qwer777 napisał: > No ja myslalem o Lagiewnikach Solar i DarQ (czyli Remik) jeżdżą w soboty lub niedziele... zwykle z placu Wolności (11:00) lub z Kaloryfera (parking na Wycieczkowej, na końcu ścieżki rowerowej - 11:30). DarQ jest chory, ale Solar pewnie będzie jeździł. > z mala szybkoscia. ...może być problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOYAnin Re: Może na rowerek? IP: *.toya.net.pl 07.05.04, 19:58 Może być - rekreacyjnie, po Łagiewnikach i okolicach, o ile nie będzie padać - sobota ta... Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Hmmm 2 06.05.04, 18:28 al-ki napisał: > Wpisało się chyba z 15 osób ( później poszukam wątku ) a przyjechał...jeden > osobnik, nie będę mówił który, bo może sobie tego nie zyczyć. Może sam się > wpisze. Nie chcę narzekać, ale mam tak co tydzień... i sam tak robię. Trudno zaplanować pogodę, nieoczekiwaną wizytę krewnych, konieczność zrobienia remontu czy uczenia się do kolokwium... > Poza tym zasady ustalania długości trasy mają tutaj charakter licytacji: kto > da więcej. Zaczyna się od 50 km a konczy...ostatnio chyba na 120 km. Co > niektórzy nie rozumieją słowa wycieczka rowerowa a jeszcze bardziej tych, > którzy na rowerku jeżdżą tylko trochę. Dziwne podejście. Może jestem jakiś dziwny, ale jeżdżę w granicach sił/posiadanego wolnego czasu (co szybciej się skończy)... ile przejadę, to moje... to nie Plan Sześcioletni ;P > Do tego dochodzi problem prędkości poruszania się. Dla jednego 25 km/h to > średnia poruszania się, a dla drugiego 16 km/h to zawrotna prędkość. Też nie problem - na działkę np. jeżdżę sobie, zależnie od nastroju, 15-20 albo 25-30 km/h... po mieście raczej szybko. Jak zacznę jeździć 10 na godzinę to mi korona z głowy nie spadnie... Odpowiedz Link Zgłoś
al-ki Re: Hmmm 2 06.05.04, 18:46 uerbe napisał: ) Nie chcę narzekać, ale mam tak co tydzień... i sam tak robię. Trudno zaplanować ) ) pogodę, nieoczekiwaną wizytę krewnych, konieczność zrobienia remontu czy ) uczenia się do kolokwium... -- Pogodę na dzień przed wypadem można nie tyle zaplanować, co przewidzieć. Konieczność zrobienia remontu? Mozna. Uczenia do kolokwium - chyba równeż, nawet wcześniej można to przewidzieć. Jedynie najazdu krewnych nie można. Przy czym z łaski swojej można poinformować na forum, jeśli na forum się umówiło, że się nie zjawi bo coś tam. ) Dziwne podejście. Może jestem jakiś dziwny, ale jeżdżę w granicach ) sił/posiadanego wolnego czasu (co szybciej się skończy)... ile przejadę, to ) moje... to nie Plan Sześcioletni ;P -- Tak było, tylko tego drugiego wątku nie mogę znaleźć, ale pamiętam sens wypowiedzi: 100 km? za mało, to nie ma sensu, walnijmy się na 120. ) Też nie problem - na działkę np. jeżdżę sobie, zależnie od nastroju, 15-20 albo ) ) 25-30 km/h... po mieście raczej szybko. Jak zacznę jeździć 10 na godzinę to mi ) korona z głowy nie spadnie... -- Mi też nie spadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.lodz Re: Hmmm 2 1/2 06.05.04, 18:49 Korony zapinane pod brodą nie spadają z byle powodu :) Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe [OT] Re: Hmmm 33 1/3 06.05.04, 18:55 remik.lodz rzecze takoż: > Korony zapinane pod brodą nie spadają z byle powodu :) Byle nie spadały ;D ... nad powodami rozmyślać nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Będę się mimo wszystko czepiał 06.05.04, 18:53 al-ki napisał: > Pogodę na dzień przed wypadem można nie tyle zaplanować, co przewidzieć... Przykład ostatniego Alleycata pokazuje, że jednak nie. W piątek pojechałem do Kurierów zapisać się na wyścig... a sobotnie popołudnie spędziłem stojąc w rowerowych ciuchach przy oknie w kuchni i gapiąc się na deszcz :/ > Przy czym z łaski swojej można poinformować na forum, jeśli na forum się umówił o, że się nie zjawi bo coś tam. Niby racja... choć rozsądniejsze jest rozwiazanie telefoniczne. Chyba, że ktoś jeździ z palmem podpiętym pod komórkę i jest z FŁ na bieżąco ;) > 100 km? za mało, to nie ma sensu, walnijmy się na 120. Różnica doprawdy miażdżąca - MSPANM ;> > Mi też nie spadnie. i fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
al-ki Ja również 06.05.04, 19:00 uerbe napisał: ) Niby racja... choć rozsądniejsze jest rozwiazanie telefoniczne. Chyba, że ktoś ) jeździ z palmem podpiętym pod komórkę i jest z FŁ na bieżąco ;) -- O telefonie już nie wspominałem :-) ) Różnica doprawdy miażdżąca - MSPANM ;> -- No nie gadaj, gdy mięśnie są zmęczone to jest to różnica. Do tego dochodzi Prawo Murphy'ego, że wraca się zawsze pod wiatr. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.lodz Re: Może na rowerek? 06.05.04, 18:31 nie to żebym się deklarował, ale jeśli to nie będzie weekend i jak już wysdrowieję to postaram się przyłączyć, bo czasu i chęci mam pod dostatkiem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Może na rowerek? 06.05.04, 21:51 hmm... ja bym byla chetna... np na jazde po lesie lag ale... dla mnie srednia predkosc to jakies 15 km... i niezbyt dlugie trasy... coz, nie mam kondycji, przyznaje sie i nie ukrywam tego... ale kazdy kilometr przeciez dobry!! ostatnio przerzucilam sie z wypadow do lasu lag na wypady w kierunku aleksandrowa... miszkam w zgierzu... tak po nascie - 12 km dziennie mi starcza, bez zadnej przerwy... bo jak z przerwami to moge wiecej... z reszta... to zalezy od drogi... jak wiele pagorkow to predzej czlowiek sie meczy... woiec gdyby ktos byl chetny na takie czysto rekreacyjne a nie wyczynowe wypady w ciagu tygodnia w godzinach poludniowych... to ja chetnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
b00g13 Re: Może na rowerek? 06.05.04, 23:16 a ja bym się chętnie przejechał, mnie nawet ten weekend pasuje..... byle dać mi czas dojść do siebie po piątkowym koncercie KULTu Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Może na rowerek? 06.05.04, 23:21 ale interesuje Cie wyprawa 50 -100 km czy taka rekreacyjna, niz a nic nie wyczynowa??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b00g13 Re: Może na rowerek? IP: 157.25.164.* 07.05.04, 09:54 kto gdzie na czym kiedy? :D Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Może na rowerek? 07.05.04, 11:32 no jak to na czym... na rowerze :P dwa kolka... chyba ze ktos ma jakis wymyslny i ma trzy... albo dopiero co uczy sie jezdzic i ma 4 :P gdzie... a skad jedziesz??? bo jak z lodzi to chyba tylko lagiewniki... kiedy... tu bedzie problem :P kto... kto chetny :D Odpowiedz Link Zgłoś
b00g13 Re: Może na rowerek? 07.05.04, 11:55 łagiewniki, start o 12 na krańcówce 95 (łagiewnicka róg warszawska) sobota/niedziela? chwilowo kończę spadam do pracy, ustalcie, zajrzę jutro z rana Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Może na rowerek? 07.05.04, 12:06 to ja jeszcze prosze o ustalenie formy... bo jak to bedzie mialo byc ze srednia 20 km i 50 km do przejechania to ja odpadam :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b00g13 Re: Może na rowerek? IP: 157.25.164.* 08.05.04, 11:22 mimo najszczerszych chęci odpadam dzisiaj:( sorry Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Może na rowerek? 08.05.04, 11:33 Gość portalu: b00g13 napisał(a): > mimo najszczerszych chęci odpadam dzisiaj:( > sorry no ja dzis tez odpadam Odpowiedz Link Zgłoś
qwer777 Re: To może w niedzielę wieczorem? Jakoś o 20? (n 07.05.04, 10:24 Ja nie mogę! W poniedzialek wstaje o 5 rano. Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: To może w niedzielę wieczorem? Jakoś o 20? (n 07.05.04, 16:23 to w poniedzialek do DR :) Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Otóż to. 07.05.04, 16:31 Remik obiecywał, że już zdrowy będzie (ha, w przeciwnym wypadku wiatraczka nie dostanie;P) Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Otóż to. 07.05.04, 16:32 o wlasnie, zamiast wiatraczka dostanie hermanka do przewiezienia na wystawe :P Odpowiedz Link Zgłoś
remik.lodz Re: Otóż to. 07.05.04, 19:13 Oszuści mi naobiecywali a teraz ..... no nic liczę się z kolejnym tygodniem bez roweru w celu kuracji zdrowotnej... No chyba, że jakimś cudem ozdrowieję :] Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Otóż to. 08.05.04, 13:22 tam oszusciod razu.... spakuj pupe i rusz sie po odbior. chyba, ze kurierem ci wyslemy:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOYAnin Re: To może w niedzielę wieczorem? Jakoś o 20? (n IP: *.toya.net.pl 07.05.04, 20:00 Ja codziennie wstaję o 5, więc w niedziele o 20 mi pasi... Gdzie się zbieramy? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.lodz Aktualne? ma ktoś ochotę? 09.05.04, 07:37 no i oczywiście jakieś sensowne miejsce zbiórki, biorąc pod uwagękto skąd dojeżdża... Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Aktualne? ma ktoś ochotę? 10.05.04, 20:41 moze jak sie pogoda wyklaruje... kto bylby chetny na jakies baaardzo rekreacyjne jezdzenie po lesie, spod kapliczek... Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Aktualne? ma ktoś ochotę? 11.05.04, 23:01 no ja wiem ze Ty chetny... jak zeperuje rower to dam znac... a Ty przypadkiem na pilke sie nie wybierasz :> :P Odpowiedz Link Zgłoś
bibus Re: Aktualne? ma ktoś ochotę? 12.05.04, 11:18 ab84 napisała: > ... jak zeperuje rower to dam znac... <><><><> A co się stało z rowerkiem ?? Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Aktualne? ma ktoś ochotę? 12.05.04, 14:31 aaa, ostatnio jak jechalam to cos sie porobilo z tylnym kolem... odmowilo posluszenstwa, zablokowalo sie i nie chcialo sie krecic... tatus je wrzucil na miejsce ale nie byl na tyle domyslny by spr przerzutki... no ale przerzutki sama wzielam poprawilam i chyba jest ok :D:D oby nigdy wiecej... bo nie mam ochoty znow tachac tego grzmota 1,5 km do domu na (w) rekach :/ :) Odpowiedz Link Zgłoś
qwer777 Łagiewniki-Dobra-Dobieszków-Łagiewniki 11.05.04, 07:20 Może taka trasa w sobotę jak nie będzie padać? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.lodz Re: Łagiewniki-Dobra-Dobieszków-Łagiewniki 11.05.04, 09:32 Hmm ta trasa to jest tak chyba dla nabicia kilomerów a powinna być rekraacyjna Ja proponuję decydować o trasie na bieżaco, podczas wyprawy, w sposób "a może tam, kto chce?" Ja w sobotę mam inne plany. Jeżeli to będzie niedziela i bez deszczu to nawet niska temperatura mnie nie odstraszy. Sugestia na godzinę i miejsce startu to: - niedziela godz. 11:00 na placu wolności i 12:00 Kaloryfer (parking na wycieczkowej) ---- www.darq.of.pl - ciasna, ale własna! Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Łagiewniki-Dobra-Dobieszków-Łagiewniki 11.05.04, 14:28 heh... jak ja w tamtym roku jezdzilam do lagiewnik pojezdzic z qmpela... to trase ustalalysmy na biezaco... jechalysmy jakas droga... jak dojezdzalysmy do jej rozwidlenia to albo rzucalysmy patykiem i ten pokazywal gdzie dalej... albo wybieralysmy ta droge gdzie bylo bardziej z gorki :P Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Łagiewniki-Dobra-Dobieszków-Łagiewniki 11.05.04, 16:21 w ten likend z uerem was nie zaszczycimy :) idziemy pobawic sie w kocia wystawe i tyle :P Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Łagiewniki-Dobra-Dobieszków-Łagiewniki 11.05.04, 16:29 o kurde jak to?? to ta wystawa w ten weekend?? a ja w miniopna niedziele wyslalam siore na ogladanie kotow... o nie ... zabije mnie siora! Odpowiedz Link Zgłoś
al-ki Re: Łagiewniki-Dobra-Dobieszków-Łagiewniki 11.05.04, 17:17 To wyślesz jeszcze raz :) Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Łagiewniki-Dobra-Dobieszków-Łagiewniki 11.05.04, 20:51 jak zabije to juz nie wysle... ale biorac pod uwage ze juz jest wtorek i jeszcze mnie nie ochrzanila tzn ze sprawdzila zanim pojechala na te koty... uff Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Łagiewniki-Dobra-Dobieszków-Łagiewniki 11.05.04, 17:17 :) w ta :) sobota - niedziela w hali spolem na polnocnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EL Nino Re: Łagiewniki-Dobra-Dobieszków-Łagiewniki IP: 217.97.129.* 12.05.04, 15:05 a co jak bedzie padac to za bardzo zmokniesz? z cukru jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Ujmę to tak... 13.05.04, 11:23 Gość portalu: EL Nino napisał(a): > a co jak bedzie padac to za bardzo zmokniesz? z cukru jestes? ...nie chce mi się odsyfiać roweru po każdej jeździe... a jeśli tego nie zrobię, rower się zacznie biesić. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Łagiewniki-Dobra-Dobieszków-Łagiewniki 13.05.04, 11:15 qwer777 napisał: > Może taka trasa w sobotę jak nie będzie padać? To jest cały czas drogą? Mam nadzieję, że chociaż jakimś szutrem? Wrrr... może w kolejną niedzielę... no i po tym, jak nabiję wreszcie porządnie korbę. Odpowiedz Link Zgłoś
qwer777 Re: Łagiewniki-Dobra-Dobieszków-Łagiewniki 13.05.04, 14:45 Do Łagiewnik normalnie, potem trochę można pobądzić, dalej do Dobrej, a z Dobrej do Dobieszkowa to juz niestety asfaltem. W Dobieszkowie można skręcić do lasu /rezerwat/. Jak zna sie drogę to trasa jest na 3 godziny. Ja za bardzo ...... więc może być to caodzienna wycieczka. Pozdrawiam qwer Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: ... 13.05.04, 14:52 qwer777 napisał: > Do Łagiewnik normalnie, potem trochę można pobądzić, dalej do Dobrej, a z > Dobrej do Dobieszkowa to juz niestety asfaltem... Mam opony 2.3"... na asfalcie wyje toto niemiłosiernie... no i raczej wolno się toczy. Jakoś bym się przetoczył, ale - jak mówiłem - najwcześniej w następny weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
qwer777 Re: ... 13.05.04, 14:59 Ty mienia daszczo zaspokoiw. Co to są te opony co to je masz? Jam mam takie jak mi sprzedali razem z rowerem i do tej chwili bylem szczęśliwy, a teraz czuję pewien dyskomfort. Pozdrawiam qwer Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: ... 13.05.04, 15:06 qwer777 pyta: > Co to są te opony co to je masz? Nokian Gazzaloddi 2.3" - opony do zjazdu; masa ok.1kg, cena 99zł Odpowiedz Link Zgłoś
qwer777 Re: ... 13.05.04, 15:08 No nie wiem co napisac..... ja caly rower kupilem za 250 zloty. Pozdrawiam qwer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOYAnin Rozmiar XXL ruleeees! IP: *.toya.net.pl 14.05.04, 07:40 Ja mam 2,35 (KendaPro) i pomijając ich zalety trakcyjne - używam właśnie ze względu na ten ich charakterystyczny "wizg" po asfalcie... Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe [OT][TECH] XXL 14.05.04, 08:43 Gość portalu: TOYAnin napisał(a): > Ja mam 2,35 (KendaPro) ... Strasznie miękkie gumy - kumpel starł takie w pół sezonu. Acha, miałem dodać, że obecny na wątku Remik jeździ na 2.6" :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOYAnin Re: [OT][TECH] XXL IP: *.toya.net.pl 16.05.04, 10:43 O QRDE! A ja myślałem, że uerbe i remik to 2in1, hmmm... Gdzie zaś :) można kupić 2,6 i jakiej marki? Może wreszcie skończą się moje częste "pprzyłapki" kół w łódzkich szynach tramwajowych (oraz krakowskich, heeh!)... Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: [OT][TECH] XXL 18.05.04, 19:10 Gość portalu: TOYAnin napisał(a): > A ja myślałem, że uerbe i remik to 2in1, hmmm... LOL :) > Gdzie zaś :) można kupić 2,6 i jakiej marki? A na cóż Ci takie diabelstwo? 2.3" da radę... później jest coraz ciężej. Na Franiszkańskiej można pewnie kupić (przy Wojska Polskiego) i u Borsuka (Piotrkowska... chyba 22). Odpowiedz Link Zgłoś
bibus Re: Może na rowerek? 11.05.04, 20:58 No to jak będzie z tą wycieczką ?? Jeśli to byłaby niedziela to jestem chętny. Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Może na rowerek? 11.05.04, 21:12 no jak pisalam, nam z uerkiem ten likend niestety odpada z kocich wzgledow... Odpowiedz Link Zgłoś
remik.lodz W niedzielę na rowerek! 11.05.04, 23:16 jak już pisałem.... : Jeżeli to będzie niedziela i bez deszczu to nawet niska temperatura mnie nie odstraszy. Sugestia na godzinę i miejsce startu to: - niedziela godz. 11:00 na placu Wolności i 12:00 kaloryfer (parking na wycieczkowej) Odpowiedz Link Zgłoś
remik.lodz Chętni proszę się deklarować...... 12.05.04, 15:09 bo samemu to mi się nie chce brykać. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Proszę bardzo (szczegóły techniczne) 13.05.04, 15:02 Po pierwsze: za tydzień Po drugie: za tydzień w sobotę mogę być w stanie "abonent czasowo wyłączony" (Juwenalia PŁ)... a tak w ogóle 11 w sobotę to bardzo gorący czas, zakupy są i inne takie Po trzecie: korba znowu się kolebie ... miałem się nią zająć wczoraj ale usnąłem przed tv... dzisiaj zejdę do podziemia z jakimś piwkiem, założę "na żyletkę" i powinno być git Po czwarte: jak będzie Solar to znowu mnie zabije... Po piąte: zabije mnie na pewno, tym bardziej, że będę znacznie obciążony (wiatraczek) ;) Po szóste: patrz, co tam kłamią na ICM-ie... niby można jeździć i w deszczu, ale potem z myciem roweru jest chujnia. Z grzybnią. Skończył mi się odtłuszczacz, jesli ktoś chciałby mi zasponsorować nowy (50zł) plus Rohloffa który też się kończy (30zł) to rozważam rowerowanie z bannerem reklamowym Ofiarodawcy ;) Po siódme: Ciepło się robi od dawna, można by do Arturówkowego baru na popas przyjechać... albo do Freda vel Janusza Po ósme: ROWER!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe [OT][ŚRUB] aaargh... 13.05.04, 15:36 > Po szóste: patrz, co tam kłamią na ICM-ie... niby można jeździć i w deszczu, > ale potem z myciem roweru jest chujnia. Z grzybnią. Skończył mi się > odtłuszczacz, jesli ktoś chciałby mi zasponsorować nowy (50zł) plus Rohloffa > który też się kończy (30zł) to rozważam rowerowanie z bannerem reklamowym > Ofiarodawcy ;) Po szóste': Dokonałem makabrycznego odkrycia - kółko napinające praktycznie nie istnieje... założę chyba komplet poprzednich i doliczę do listy życzeń nowy zestaw. Szlag by trafił... pewnie ich znowu nigdzie nie będzie. I jakieś siedem dych w plecy. Rowerowanie cholernie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOYAnin Re: [OT][ŚRUB] aaargh... IP: *.toya.net.pl 16.05.04, 03:23 A co to/kto to jest ten Rohloff??? I czy ja to powinienm mieć? :roll: Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: [OT] Takie tam... 18.05.04, 19:07 Gość portalu: TOYAnin napisał(a): > A co to/kto to jest ten Rohloff??? Smar do łańcucha. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.lodz Przypominam 15.05.04, 19:53 Na placu Wolności ok 11:00 - dla rozpoznania zatrąbię (to nie żart) i ok 11:11 odjazd, nie czekam do wieczora :] Odpowiedz Link Zgłoś
yb Re: Może na rowerek? 12.05.04, 22:44 republika.pl/ztc zapraszamy na wycieczki rowerowe start zawsze w niedzielę o 10,oo szczegóły i kontakt jak wyżej Odpowiedz Link Zgłoś
remik.lodz i po rowerku 16.05.04, 22:19 Pogoda dopisała, ponad 45 km po łagiewnikach i okolicach to dobry wynik. Nie ma się co rozpisywać, kto był ten wie, że było fajnie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Może na rowerek? Epizod II 18.05.04, 19:11 Sobota lub niedziela... byle nie bladym świtem (Jeże grają w piętek "po południu"). Gdzie byle. Ktoś chętny? Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Może na rowerek? Epizod II 18.05.04, 19:14 charczy. ale woli popoludniu. bo od rana ma zajecia. ale kogo to. przeciez charczy. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Do Remika 18.05.04, 19:21 Bardzo Preclowo się zrobiło, że tak się wyrażę. :D Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Do Remika 18.05.04, 19:31 ja tam wole paluszki solone, ale tylko dybalskiego. i o i bez i kolo. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Niedziela? Ktoś coś robi w niedzielę? A może... 22.05.04, 12:26 ...przed meczem dokądś pojechać? Odpowiedz Link Zgłoś
al-ki Re: Niedziela? Ktoś coś robi w niedzielę? A może. 22.05.04, 17:38 Ta niedziela jeszcze mi odpada. Poza tym największe opady są przewidywane w południe, więc aura sprzyjac nie będzie. Ale od wtorku powinienem dysponować już znacznię większym zakresem wolnego czasu. Pewno paru ludzików jeszcze się dopisze. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Ekhm... 22.05.04, 20:49 al-ki popełnił: > Ale od wtorku powinienem dysponować już znacznię większym zakresem > wolnego czasu. Zjawiskowa wręcz transkrypcja "będę wolny" ... <uer urzeczony mode> Szczęściarz, od wtorku jestem zajęty, od środy na uczelni... Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Aaargh... 25.05.04, 11:03 I znowu miałem robotę... w kolejny weekend chyba tak samo będzie, bo został ostatni odcinek ogrodzenia do pospawania i zabetonowania... wrrrr... Ale jest ognisko Precla za to, ha! Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Aaargh... 25.05.04, 11:10 a w jeszcze nastepny mozemy do mnie jechac trawe kosic albo cos w podobie :P Odpowiedz Link Zgłoś