Dodaj do ulubionych

Studencie, wybierasz się na staż? Więcej pokory

30.05.11, 11:36
Pracując za darmo sami sobie psujecie rynek.
Obserwuj wątek
    • Gość: krwinka Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.toya.net.pl 30.05.11, 12:01
      Studenci mają być darmowymi robolami, albo rzuca się im ochłap w postaci 1000 zł brutto, oczekując całkowitego posłuszeństwa i wykonywania małpiej pracy. A w ogłoszeniach: kreatywny, z wyobraźnią, stawiający na własny rozwój. No to ja się pytam, gdzie ten rozwój?! Gdzie kreatywność w firmach, w których jeszcze do niedawna pracownicy próbowali projektować tabelki w div-ach? Studenci są czasem mądrzejsi niż etatowi pracownicy. I słusznie! Niech się cenią, bo jak się sami cenić nie będą to nikt ich nie doceni.
      • Gość: LOL Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.devs.futuro.pl 30.05.11, 14:50
        ta babeczka jest zabawna! :D moze pracodawcy powinni sie bardziej starac, a nie studenci zmieniac? to smieszne, ze pracodawcy mysla, ze bedziemy dla nich pracowali za darmo, a oni beda ciagle sobie brali kogos nowego w nieskonczonosc do czarnej roboty. obsluga ksero i grzebanie w archiwum to zadne doswiadczenia. nawet jak was projekt jest "ciekawy" to i tak calujce sie w d..., bo nie bedziemy dla was pracowali za darmo :))) za prace powinna byc placa! laski nikomu nie robicie, wyjezdzamy sobie za granice i tu tez dobrze sie pracuje, a place sa o wiele lepsze. poza tym to mit, ze mozna siedziec tylko na zmywaku, albo wykonywac prace fizyczne. polscy studenci coraz lepiej wladaja zagranicznymi jezykami dzieki popularyzacji internetu. czytamy, ogladamy wiadopmosci, sciagamy filmy w orginalnych wersjach jezykowych i dzieki temu znamy je coraz lepiej.

        tak wiec, jesli nie checie placic, to lepiej przeniscie sie gdzies bardziej a wschod, gdzie moze znajdziecie pracownikow :) nie studiujemy po to, zeby zarabic duzo mniej niz a budowie :)

        p.s. co do samych kwalifikacji do konkretne stanowisko (niski) wiadomo, ze zadne studia nie przygotowuja nikogo do pracy w ten sposob, ze po rozmowie usiadzie na stanowisku i zacznie zap..., bo mielibysmy pare tysiecy kierunkow. specyfike kazdej pracy trzeba poznac na poczatku przez 1 - 2 miesiace, ale to tez praca i nie bedziemy jej wykonywac za darmo.

        tak wiec: pracodawcy, wiecej pokory! :)))
        • minigry.amor.pl Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko 30.05.11, 16:36
          Racja - lepiej wyjechać za granicę, nawet na pół roku. Potem przyjechać i szukać pracy nawet rok, niż zatrudnić się u kloszarda. Firmy zamiast zainwestować w pracownika, nie chcą sięgać do swojej kupki z kasą i zrzucają te koszty na młodych ludzi. Takim pracodawcom pokazuje się coś takiego (_I_) ... I nie należy się bać mówić, delikatnie, ale konkretnie " przepraszam, ale ta propozycja finansowa skreśla Państwa firmę z kręgu moich zainteresowań. Do widzenia".
          • Gość: młoda Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.centertel.pl 30.05.11, 22:52
            pgadamy o skreslaniu jak do jdziemy do 40% bezrobocia wsrod mlodziezy, jak w Hiszpanii.

            Ja wole zatrudnic osobe starsza, bo po pierwsze wiem za co place, a po drugie ona wie co to praca, obowiązkowaosc, sumiennosc, punktualnosc. mlodzi teraz chca byc tylko kreatywni, w tym kreatywni w rolowaniu pracodawcow.
            • Gość: julik Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.ip.netia.com.pl 31.05.11, 00:55

              wszystko jest mozliwe, ale bezrobocie wsrod absolwentow na poziomie 40% jest malo prawdopodobne... nie ma nic zlego w zatrudnianiu doswiadczonych, starszych osob. zalezy po prostu czego sie oczekuje. jednak tacy pracownicy to nie sa niewyczerpane zasoby. wiekszosc, woli trzymac sie stanowiska i niechetnie zmieniaja prace, wiec tak, czy inaczej firmy musza zatrudniac mlodych. tak czy inaczje beda musieli placic, bo nie za darmo nie bedziemy pracowac...
              warto jeszcze zauwazyc, ze male firmy moga pozwolic sobie na takie przebieranie w rynku pracy, bo maja relanie duzo mniejsze potrzeby zatrudnieniow. jednak, gdy sprawa dotyczy srednich i duzych firm, gdzie migracja jest na stanowczo wyzszym poziomie, nie moze byc mowy o takim przebieraniu.
              warto rowniez zauwazyc, ze wile firm miedzynarodowych rozumie pototrzeby i oczekiwania studentow i placa na prawde dobre pieniadze na stazach. niektore nawet 4-5 brutto miesiecznie. sami przychodza na uczelnie, organizuja konkursy i szkolenia, zeby zacheci mlodych ludzi do pracy w ich korporacji.

              jednak zanim polskie firmy przejma takie elementy korporacyjnej kultury zachodu, minie jeszcze troche czasu, a najlepsi beda wypracowywali zyski, od ktorych podatek placony jest za granica. kojarze tylko jedna polska firme, ktora dziala w ten spoob...
    • minigry.amor.pl Jestem coraz bardziej dumny w łódzkiej młodzieży. 30.05.11, 12:08
      Praca za darmo jest żulerstwem pracodawcy. Nie stać firm na zapłacenie za pracę? To się zwijać z Łodzi do Warszawy!
    • Gość: gość 5 lat temu było inaczej..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 12:29
      Bo 5 lat temu było inaczej.....teraz za co student ma się utrzymać, samo wynajęcie mieszkania kosztuje i ma tyrać dla firm za free, a z mieszkanie trzeba zapłacić, coś do garnka trzeba wrzucić!! Łódź , nie ma pracy, ziemia obiecana, na tle innych miast wojewódzkich(W-wa,Kraków, Wrocław, Poznań) wypadamy cieniutko..... Czas wyjechać!
    • Gość: Wojciech Studencie, wybierasz się na staż? Więcej pokory IP: *.centertel.pl 30.05.11, 12:47
      Firmy żyjące z darmowych pracowników, po co zatrudniać jeśli można mieć za darmo...
    • Gość: Absolwentka Studencie, wybierasz się na staż? Więcej pokory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 13:07
      Więcej pokory? A kto nam trąbi od lat, że "możemy wszystko", że "chcieć to móc" i że trzeba być pewnym siebie i umieć się sprzedać? kto nam wciskał 'kit", że trzeba iść przebojem i nie pokazywać słabości? czyżby specjaliści od HR, którzy teraz nam mówią "więcej pokory"?
      Staże? Proponuję zadzwonić do Urzędu Pracy i zapytać ile jest pieniędzy na staże z urzędu. Panowie dziennikarze, zadzwońcie i dowiedzcie się, że pieniądze zostały wstrzymane. I jeśli ktoś tutaj teraz mówi o pokorze absolwentom, którzy nie mają za co żyć, to gratuluję mu dobrego samopoczucia i szczerze życzę, żeby nigdy nie musiał szukać pracy.
    • Gość: XXX Więcej pokory? IP: *.ip.netia.com.pl 30.05.11, 13:33
      Jak nie ma pieniędzy dla stażystów, to proponuję, żeby szefostwo podzieliło się częścią swojej pensji, zamiast budować pałace na Wzniesieniach Łódzkich. I od kiedy pokora oznacza chęć pracy za darmo bez szans na stałe zatrudnienie?
    • Gość: Olek Studencie, wybierasz się na staż? Więcej pokory IP: *.8-4.cable.virginmedia.com 30.05.11, 13:52
      W Łodzi sie tyle nie placi!! I nie dotyczy to tylko studentow. Juz to slyszalem 7 lat temu wiec wybralem sie za granice. Poczatki byly ciezkie ale wciaz jest coraz lepiej. Aby miec to co teraz musial bym w Polsce zyc 100lat.
      • Gość: pawk Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 14:04
        jak zwykle jednostronny artykuł

        jeśli firma na prawdę jest zainteresowana wartościowym pracownikiem to go znajdzie, zaś osoba która wypowiadała się do artykułu jest zwykłym łowca niewolników który ma znaleźć 20 murzynków do przekopania w firmie śmieciową, najmniej atrakcyjną robotę za śmieciowe pieniądze (albo najlepiej za odpis praktyki) w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy, do czasu kiedy to ten sam łowca znajdzie kolejnych 20stu frajerów.
    • Gość: bzdura Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.4web.pl 30.05.11, 14:17
      >Student, któremu uda się już dostać na staż przejdzie przez różne działy w firmie, w każdym >krótko pracując.

      No cudownie...Czyli przewaliscie goscia, przez wszystkie działy, a w kazdym bedzie na tyle krótko, z e nie zdazy nauczyć się niczego. Zajebista perspektywa.
      • Gość: gazeta łódź Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.play-internet.pl 30.05.11, 14:21
        Art. tak jednostronny, że aż sugeruje jaka inna firma tak robi, sądząc po poziomie GWŁ to chyba dość często.
    • Gość: . Studencie, wybierasz się na staż? Więcej pokory IP: *.tvsat364.lodz.pl 30.05.11, 14:41
      >> Jeszcze pięć lat temu znalezienie studenta na bezpłatne praktyki nie było
      >> problemem. Teraz to bardzo trudne. Młodzi zaczęli się cenić i za darmo
      >> nie chcą pracować. Nawet jeśli proponuje się im współpracę przy ciekawych projektach.

      No skandal, k.... skandal że nie chcą być niewolnikami.
    • Gość: tabo Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 14:45
      Pracodawco -więcej pokory!

      Czasy niewolników już się skończyły.
    • Gość: mloda Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: 195.114.161.* 30.05.11, 16:10
      eh mlodzi mlodzi..
      może załózcie własne firmy, ( w Łodzi jakieś 10 % zakłada własna działalność) a później piszcie te brednie o wykorzystywaniu przez pracodawce. oczywiscie - jestescie geniuszami i każdy tylko czyha aby na was zapolować!
      Poziom ludzi na rozmowach jest z roku na rok gorszy, a wymagania nieproporcjonalnie wyższe.... Ludzie zgłaszaja sie i mysle ze braki merytoryczne nadrobia fajną osobowością. pewnosć siebei to jedno, kompetencja to drugie.
      Ludzi po studiach bez doswiadczenia w pracy to mega inwestycja dla pracodawcy.
      ja sama mam obecnie zatrudnione osoby ktore najpierw odbyły płatny lub nie staż. I i tak za kazdym razme ich wejscie w organizację było duza inwestycja czasowa.

      rece mi opadaja na te komentarze.... przyłaczam sie - troche pokory.
      • Gość: loko Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.gdynia.mm.pl 30.05.11, 16:13
        > Ludzi po studiach bez doswiadczenia w pracy to mega inwestycja dla pracodawcy.

        załóżmy, ze ok. 3000 zł miesięcznie. To jest megainwestycja? To w Łodzi są firmy czy kloszardzi? Mniej zachłanności, więcej szacunku dla własnej firmy!
      • Gość: nika Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.4web.pl 30.05.11, 16:31
        > później piszcie te brednie o wykorzystywaniu przez pracodawce. oczywiscie - je
        > stescie geniuszami i każdy tylko czyha aby na was zapolować!

        Wiesz, czy człowiek młody czy stary to musi gdzieś mieszkac i cos jesc. A z BEZPLATNEGO stazu się ani nie naje, ani pokoju nie wynajmie. Zwłaszcza, ze nie kazdy mieszka w Łodzi i zywi się tlenem. A jak skończył studia, to z akademika go wyprowadzaja, kończą się też stolówki studenckie i znizki biletowe. o trudno tak pojac, ze 25 letni człowiek też je?
        • Gość: młoda Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: 195.114.161.* 30.05.11, 16:42
          oczywiscie, najlepiej cale studia imprezowac i byc na garnuszku rodzicow, a pozniej szok, bo juz mama nie chce placic! wiec niech mi teraz za ruszenie tyłka dadze 3 tysiaki na dzien dobry..

          sorry, mowie to jako niedawny absolwent, wiem jak wyglada podejscie. w moje grupie na 5 roku pracowaly 2 osoby...

          w kwestii cytatu - mozna albo siedziec pol roku w domu bo nie dam sie "wyzyskiwać", albo moge 3 miechy posiedzieć w dobrej instytucji i dużo sie nauczyc.
          kazdy ma to co lubi.
          sami ksztaltujemy swoja rzeczywistosc.

          ja po studiach rok pracowalam za darmo dla dobrych instytucji, by teraz byc specjalista w swoim obszarze pracy. i teraz moge negocjowac stawki.



          • Gość: cywilizowany Hah IP: *.gdynia.mm.pl 30.05.11, 16:57
            Nazwy firm podaj...
            • Gość: młoda Re: Hah IP: 195.114.161.* 30.05.11, 17:17
              niby czemu mam to robic?
              • Gość: loko Re: Hah IP: *.gdynia.mm.pl 30.05.11, 19:49
                bo kłamiesz. Firmy normalne płacą za pracę. Oszuści zatrudniają za darmo. To wie każdy mądry. Pytając chciałem wiedzieć które są normalne.
                • Gość: mloda Re: Hah IP: *.centertel.pl 30.05.11, 22:48
                  ja gdzie ja użyłam słowa "firma"?
                  jasne , kalmie, ty wiesz lepiej jak wygladal moj rozwoj zawodowy.

                  na szczescie nie kazdy mysli tak jak ty, dzieki czemu udaje mi sie wspolpracowac z fajna ekipa.
                  • Gość: gość Re: Hah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 10:00
                    to fajnie ze masz fajnie..... nie rozumiesz i nie zrozumiesz nas i tak, tyle w temacie
                    • Gość: młoda Re: Hah IP: 195.114.161.* 31.05.11, 10:32
                      szkoda ze nie czytasz calosci mojej wypowiedzi - po studiach pracowalam dwa lata za darmo lub za dwuzerowe kwoty.
                      wiec nie chrzan mi ze mam fajnei i nie rozumiem innych.
                      roznica polega na tym, iz kazdy teraz chce miec tu i teraz, ze brakuje perspektywicznego myslenia, ciagla paranoja mlodych jak to zostana wykorzystani, ktora przebija na rozmowach kwalifikacyjnych. zamiast opowiadac o swoich mozliwosciach, asertywne krecenie sie wokol tematu "a co ci pracodwaco naprawde chodzi?"
                      • Gość: nika Re: Hah IP: *.4web.pl 31.05.11, 11:25
                        po studiach pracowalam dwa lat
                        > a za darmo lub za dwuzerowe kwoty.


                        Zajebiście. Wolontariat mozna tez zrobić w Caritasie, nie trzeba do tego firmy.
                      • Gość: gość Re: Hah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 13:35
                        ok, 5 lat temu nie było benzyny z ponad 5 zł, jedzenia drogiego że...., ale to było jednak 5 lat temu. Można pracować zacisnąć pasa, ale gdy pracujesz za marne grosze dostajesz pensje i starczy Ci na opłate mieszkania(obskurnego) , a gdzie jeść, normalnie żyć, nie chce ponad stan!normalnie żyć . Po prostu łapiesz tyły, pracujesz i nie masz na nic, jeszcze pożyczasz. Zobaczymy za 2 lata ile w Łodzi bedzie osob i ile ludzi mlodych do pracy.ziemia obiecana....
          • Gość: pawk Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 23:20
            mozna albo siedziec pol roku w domu bo nie dam sie "wyzyskiw
            > ać", albo moge 3 miechy posiedzieć w dobrej instytucji i dużo sie nauczyc.
            > kazdy ma to co lubi.
            > sami ksztaltujemy swoja rzeczywistosc.
            >
            > ja po studiach rok pracowalam za darmo dla dobrych instytucji, by teraz byc spe
            > cjalista w swoim obszarze pracy. i teraz moge negocjowac stawki.

            bawią mnie twoje teorie z serii "świat jest biały i czarny"! bo tak się składa że nie odpisują ci tu ludzie przyzwyczajeni do leżenia przyssani do cyca mamy, tylko ludzie, z których większość takie gó...ane staże odbyła. polegają one mniej więcej na przynieś/wynieś/pozamiataj i za 3 miesiące kolejny turnus. niczego nie uczą, w nic nie wdrażają. szefo po prostu nie obarczy tym lepszego pracownika bo ten się na niego wypnie, a na średniego pracownika ma bata -bo jak nie ty to student za darmo za ciebie zrobi. i nikt o podwyżkę też nie przychodzi!
            jest niestety dokładnie tak jak pisałem post wyżej! jak pracodawca będzie potrzebował konkretnego pracownika to sobie go znajdzie! i odpowiednio mu zapłaci. zrobi konkurs na staż i wyłowi najzdolniejszych studentów, który wiedząc o co walczą będą kreatywni i pracowici. (przykład? mój kumpel z licem po drugim roku budownictwa wygrał konkurs dla skanskiej i pracował przy a1 pod gdańskiem -miał do dyspozycji samochód, laptop, komórkę pod sobą tuzin pracowników i konkretne zadania. i nawet jak nie dostawał dużej pensji staż był duużoo wart)
            tak jest niestety rzadko! mówimy tu raczej o łowcach niewolników którzy próbując sprostać jakiejś ideologi obniżania kosztów typa na stanowisku którego zadaniem jest przede wszystkim tworzyć sobie samemu prostą i dobrze płatną pracę. nic dziwnego że student woli robić w przysłowiowym macku za nie duże pieniądze niż darmowe staże. mało tego pracodawcy wiedzą co jest pięć -jak wyczają w cv co niektóre staże to najwyżej takiego delikwenta wyśmieją!
            • Gość: młoda Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: 195.114.161.* 31.05.11, 10:35
              a intencje skąd wiesz jakie sa intencje pracodawcy? sam masz firme?

              druga strona jest taka, ze przychodza ludzie na staz czy do pracy i bez zadnego doswiasczenia chą pensji 3000 zł, zero nadgodzin, i najlepiej sluzbowe wszystko.
              a na najprosztsze pytanie merytoryczne zwiazane z ich praca nie sa w stanie nic wydukac

              • Gość: nika Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.4web.pl 31.05.11, 11:24
                Jasne, jasne...Wszyscy chcą 3 tysiace... I dlatego jak na rozmiowie kwalifikacyjnej w Łodzi mówidz, ze chcesz mieć na rekę 1500 zł, to słyszysz: prosze Pani, nie, 1100 to góra + nadgodziny do 20, pełna dyspozycyjność, mobilność, uzywa pani własnego samochodu i własnej komórki w pracy + miesiac okresu próbnego. Bezpłatny.


                > a na najprosztsze pytanie merytoryczne zwiazane z ich praca nie sa w stanie ni
                > c wydukac
                >

                Widać do twojej firmy przychodzą sami kretyni. Moze czas się zastanowić co jest nie tak , ze tylko tacy...
          • Gość: gość Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 09:57
            zapraszamy do teraźniejszych czasów. Za waszych czasów rodzice może dawali kase na utrzymanie, teraz jest troszke inaczej...... Pracodawca nie rozumie!!, wszyscy wyjada z Łodzi, zobaczymy czy wtedy zal wam wy pracodawcy bedzie kasy na utrzymanie pracownika z poza miasta.....
          • Gość: nika Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.4web.pl 31.05.11, 10:16
            > Wiec niech mi teraz za ruszenie tyłka dadze 3 tysiaki na dzien dobry..

            Widzę, ze jednak Cie na tych studiach nie nauczyli czytać. Nie, 3 tysiaki, ale choć tysiak. Bo niestety, ale na stazu , najcześciej jestes ponieś, przynieś , pozamiataj darmo

            >a po studiach rok pracowalam za darmo dla dobrych instytucji,

            A utzymywała cie przez ten rok Matka Boska, prawda?
            • Gość: młoda Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: 195.114.161.* 31.05.11, 10:42

              > Wiec niech mi teraz za ruszenie tyłka dadze 3 tysiaki na dzien dobry..

              Widzę, ze jednak Cie na tych studiach nie nauczyli czytać. Nie, 3 tysiaki, ale choć tysiak. Bo niestety, ale na stazu , najcześciej jestes ponieś, przynieś , pozamiataj darmo

              żartujesz? daj mi kogos kto na stazu czy praktykach chce cos wiecej niz minimum roboty za papier to biore z pocalowaniem reki!

              >a po studiach rok pracowalam za darmo dla dobrych instytucji,

              >A utzymywała cie przez ten rok Matka Boska, praw

              1. na studiach pracowalam i mialam oszczednosci
              2. wiedzialam ze sie uda, wiec wzielam pozyczke
              3. zylismy z facetem na takim poziomie, na jaki bylo nas stac. w mieszkaniach ktorych nikt nei chcial, zero rozrywek, po prostu zacisnelismy pasa na maxa.

              w ogolole nie kumam tego myslenia - to co - na studiach mozna byc na czyims garnuszku i nie trzeb amyslec za co sie utrzymac? staże można robić W CZASIE studiow ,nie trzeba po.

              aha - i skonczylam studia 5 lat temu, to sa nadal mojej czasy.
              ale wiele sie nie zmienilo - studentow ktorzy chca dzialac , zdobywac doswiadczenie, angazowac sie w cos jest jak na lekarstwo.
              • Gość: nika Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.4web.pl 31.05.11, 11:20
                mi kogos kto na stazu czy praktykach chce cos wiecej niz minimum
                > roboty za papier to biore z pocalowaniem reki!
                >

                Takich ludzi są setki! I chcieliby CZEGOŚ WIECEJ niż minimum roboty, gdyby ta robota to nie było : zaparz kawę, wpisz setki zaległych dokumentów do Excela i podlicz, umyj podłogę , idz szefowi po sniadanie. Koniec. A chca minimum roboty za papier, bo WIDZą, ze niczego nie mozna się w danej firmie nauczyć, nikt nie jest zainteresowany nimi jako mozliwymi pracownikami, kazdy chce się ich JAK NAJSZYBCIEJ POZBYĆ uprzednio wtryniając najbardziej beznadziejną i niepotrzebną pracę. A czesto gęsto sa to ludzie, którzy przez całe studia maja za sobą pracę za pracą, aby się utrzymać - kelnerowanie, sprzedawanie itp. I nie chcą, zeby ich traktowac jak idiotów.

                - na studiach mozna byc na czyims gar
                > nuszku i nie trzeb amyslec za co sie utrzymac?

                W ogóle nie rozumiesz co tu napisano. Przez całe studia mozna się utrzymywać - z kelnerowania, sprzedawania, pracy w knajpach - to własnie studenci te prace wykonują. Tyle tylko, ze np. po skończeniu studiów , już nie mogą mieszkać w akademiku za 300 zł. Dotarło, czy nadal problem>?

                I ponawiam pytanie - przez rok darmowego stazu utrzymywałaś się oczywiscie sama? Nocami sprzatałaś sklepy wielkopowierzchniowe>?

                >udentow ktorzy chca dzialac , zdobywac doswiadcz
                > enie, angazowac sie w cos jest jak na lekarstwo.

                Pogeneralizujmy dalej. Polaków, którzychcą zatrudniać Polaków chcących działać, angażujących sie w coś, jest jak na lekarstwo.
              • spector1 Redaktorze, po co ta nieudolna propaganda 31.05.11, 15:18
                Gość portalu: młoda napisał(a):

                > .........ble, ble ,ble..<

                Młoda , zamiast pracowac ,produkujesz bzdety korzystajac ze sluzbowego internetu Netii.
                Rzeczywiscie masz sie czym chwalic majac takiego pracodawce.
                Netia zostala by wyrzucona z rynku kapitalowego w kazdym cywilizowanym kraju
                za przekrety i powiazania z firmami zarejestrowanymi na Cyprze .
                Po polknieciu Tele 2 ,dlug Netii wzrosl o 100 mln PLN.
                Nic wiec dziwnego, ze takie wampiry jak Netia szukaja teraz jelenii do pracy za darmo.

                Polscy pracodawcy nagminnie nie placa za wykonana prace i nikt ich nie sciga tak jak
                kiboli.

                Okręgowa Inspekcja Pracy w Łodzi :

                "Tylko w styczniu i lutym tego roku inspektorzy pracy przeprowadzili 1.304 kontrole u 1.261
                pracodawców z naszego regionu, a uchybienia stwierdzili u 254 pracodawców.

                - Inspektorzy wykryli, że pracodawcy nie wypłacili wynagrodzeń na kwotę
                ponad 1,745 mln zł - informuje Kamil Kałużny, rzecznik OIP w Łodzi. -

                Jest coraz gorzej, bo w analogicznym okresie 2010 roku szefowie w województwie łódzkim
                zalegali z wypłatami na kwotę 1,367 mln zł, co wykazało 1.530 kontroli u 1.462 pracodawców"

                You can't fart against the thunder.
                Can ya dig ?

                Spector
    • minigry.amor.pl Pensje prezesów od 1000 do 3500 zł na godzinę. 01.06.11, 00:31
      Prezesi mogą oddać kilka/ kilkanaście godzin dla nowych stażystów. Nie chcą? Oj szkooooda... To wszystko to draństwo i żulerstwo. Wstydzę się polskich firm. Metaforyzując, gdyby wybuchła wojna i miałbym w wojsku bronić kraju, najpierw nagoniłbym prezesów do kopania okopów. Jakby nie chcieli, dostaliby kule w łeb za zdradę... Póki co wojny nie ma, a złodziejstwo kwitnie.
    • Gość: Kris Studencie, wybierasz się na staż? Więcej pokory IP: 85.89.189.* 06.06.11, 09:23
      Więcej pokory pracodawcy. Robicie z siebie bogów i sztucznie podtrzymujecie bezrobocie. Wy chcecie mieć niewolników a nie pracowników. Za dużo macie przywilejów. Na zachodzie inaczej się traktuje pracownika i płaci.
      • Gość: Spec. ds HR Re: Studencie, wybierasz się na staż? Więcej poko IP: *.lodz.mm.pl 24.07.11, 14:13
        Czytając te wszystkie posty dochodzę do jednego wniosku: ONE ŚWIADCZĄ O TYM ŻE TO CO BYŁO NAPISANE W ARTYKULE TO 100% PRAWDY. BRAK WAM POKORY...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka