Dodaj do ulubionych

Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kaliska

IP: *.open.pl 19.10.11, 10:55
Witam,
temat był częściowo poruszany w innych wątkach, ale zakładam ten głównie po to żeby aktualizować informacje w tej sprawie.
Na remont przeznaczono podobno 300 mln zł, ale moim zdaniem są one nie do końca dobrze rozporządzane. Remont torów ma jedynie charakter odtworzeniowy więc nie ma potrzeby tworzyć nowych planów torowisk a jedynie odnowić istniejące. I tu się zaczyna szkopuł - czemu na stacji Łódź Chojny ale i na Łodzi Kaliskiej tory są układane na drewnianych podkładach? Czy tak jest lepiej i nowocześniej? Wątpię. Czy tak jest taniej? Na pewno! Może firma wykonująca remont traktuje "remont odtworzeniowy" zbyt dosłownie a więc - skoro do tej pory były tam już zbutwiałe i zniszczone podkłady drewniane to trzeba je wymienić również na drewniane - tyle że nowe.
Kolejna sprawa która bardzo mnie nurtuje to remont odcinka Łódź Widzew - Łódź Chojny.
Od 2002 roku tak naprawdę funkcjonuje na tej trasie tylko jeden, zachodni tor. Dziewięc lat temu odnowiono go, kładąc nowe szyny na betonowych podkładach. Drugi - wschodni tor Kolei Objazdowej tego odcinka - popadł w ruinę, jest w stanie śmierci technicznej. Służy wyłącznie jako dojazd dla EC-4 na Widzewie i to tylko do wiaduktu na Przybyszewskiego. Dalej na południe trakcja jest zdemontowana a szyny porasta bardzo bujna zieleń. Zaraz za stacją Łódź Chojny w kierunku na Widzew tor wschodni jest oznaczony czerwonym znakiem zakazu wjazdu dla pociągów. Z wszelkich informacji jakich udzieliło PKP PLK ma być wyremontowany tylko ten tor który ma niecałe 10 lat i jest - co tu dużo mówić - w dobrym stanie technicznym, a drugi nadal będzie jedzony przez korniki i prawdopodobnie - w pewnym momencie zszabrowany przez kolekcjonerów złomu tak jak stało się to z Koleją Scheiblerowską w Łodzi. Moje pytanie brzmi - czy PKP PLK zdecyduje się jednak na tak potrzebną rewitalizację wschodniego toru odcinka ŁChojny-ŁWidzew? W obecnej sytuacji skierowania całego ruchu na Kaliską, aż prosi się o to żeby były tam dwa tory, nie wspominając o projekcie Kolei Aglomeracyjnej. Jeśli będzie tam coraz większa częstotliwość kursowania różnych pociągów - jeden tor nie przyjmie takiego wzmożonego ruchu. Co gorsza, zimą w trudnych warunkach atmosferycznych, w przypadku awarii na jednym jedynym torze ruch będzie całkowicie zablokowany i zapewne będzie kierowany na Olechów. Idiotyzm.
Trzecia wreszcie sprawa - kolejne wąskie gardło - Łodz Kaliska i nieszczęsny wschodni wiadukt. Czy PKP przewiduje dokończenie tego arcyważnego odcinka? Tam też jest jednotorowy łącznik ŁKaliska Towarowa - ŁKaliska, co będzie powodowało zatory komunikacyjne.
Proszę o informacje w tych sprawach. Wielu z nas codziennie korzysta z pociągów relacji Łodz-Wawa i nie tylko. W naszym interesie leży kontrolowanie tego co dzieje się na torach i czy remont torów ma sens czy jest tylko atrapą remontu? Jeśli wiecie coś nt tych kluczowych odcinków Kolei Obwodowej to piszcie. Będę wdzięczny.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: kpc21 Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.xdsl.centertel.pl 20.10.11, 22:42
      Przede wszystkim, gdy decydowali się na remont tego odcinka, W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI powinni wyremontować ten tor, który aktualnie jest nieczynny. Wtedy można by było przenieść tam ruch na czas remontu toru eksploatowanego obecnie - lub pozostawić go w dotychczasowym stanie, bo o ile mi wiadomo, jest on dobry. Ale PLK nie zna takiego słowa jak logika. I w czasie gdy istotny odcinek łódzkiego węzła kolejowego jest zamknięty, ograniczają ruch na jego objeździe - wskrzeszając kolejny odcinek, gdzie pociągi jechać mogą najwyżej 40 km/h i omijają główny dworzec miasta. A pociągi z zamkniętego zupełnie odcinka skracają do peryferyjnej stacji (za wyjątkiem dalekobieżnych kończących trasę w Łodzi i tych ze stolicy w szczycie).
      • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.open.pl 21.10.11, 09:13
        Napisałeś:
        "I w czasie gdy istotny odcinek łódzkiego w
        > ęzła kolejowego jest zamknięty, ograniczają ruch na jego objeździe - wskrzeszaj
        > ąc kolejny odcinek, gdzie pociągi jechać mogą najwyżej 40 km/h i omijają główny
        > dworzec miasta."
        Masz na myśli łącznik Widzew-Zgierz? Z tego co mi wiadomo to jedyny remont jaki tam miał miejsce to remont wiaduktu nad ul. Łagiewnicką. Tory chyba były nie ruszane. A szkoda.
        Poza tym nasuwa mi się jeszcze jedno spostrzeżenie: ten remont Kolei Obwodowej idzie strasznie wolno. Mam okazję obserwować remont torów na Chojnach i z tego co widzę to postęp w budowie nowych szyn wygląda w ten sposób że codziennie jest kładziona między torami nowa szyna do remontu. I tak sobie z dnia na dzień składują coraz więcej żelastwa...Jedynie układanie kostki na peronach ma jakieś tempo.
        Poza tym bardzo mnie ciekawi co zrobią PLK, z chwilą zakończenia remontu Ł-Kal ~ Ł-Chojny? Czy tor Widzew-Chojny będzie remontowany czy po prostu go sobie odpuszczą, bo mam wrażenie, że im dłużej ten remont trwa tym bardziej się rozwleka jego realizacja...Ponoć mają też remontować odcinek ŁChojny-Olechów/Bedoń....
        • Gość: barnaba Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: 81.219.77.* 21.10.11, 17:57
          > Poza tym bardzo mnie ciekawi co zrobią PLK, z chwilą zakończenia remontu Ł-Kal
          > ~ Ł-Chojny? Czy tor Widzew-Chojny będzie remontowany czy po prostu go sobie odp
          > uszczą, bo mam wrażenie, że im dłużej ten remont trwa tym bardziej się rozwleka
          > jego realizacja...Ponoć mają też remontować odcinek ŁChojny-Olechów/Bedoń....

          Nieoficjalnie- tak. Mają być wyremontowane wszystkie wąskie gardła łódzkiej sieci, zwłaszcza drugi tor między Widzewem a Chojnami. Mówi się też o dobudowie drugiego toru między Widzewem a Zgierzem.
          Oficjalnie- potwierdzenia ZTCW brak, terminu również, a pozycja kumpli Grabarczyka w PKP nie jest wcale taka mocna- jeśli poleci Czarek nie postawiłbym 5 złp na to, że się utrzymają, a nieoficjalnych planów nie wezmą diabli.
          • Gość: . Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.10.11, 23:45
            > Mówi się też o dobudowie drugiego toru między Widzewem a Zgierzem.

            Bzdura. To już lepiej dobudowywać, choćby odcinkami drugi tor na linii do Kutna. Oczywiście wcześniej - uzupełnić drugi tor między kaliską i Karolewem.
            • Gość: barnaba Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.11, 11:31
              > Bzdura. To już lepiej dobudowywać, choćby odcinkami drugi tor na linii do Kutna

              O tym też się mówi. Podobnie jak o remoncie trasy Łódź-Kalisz i przebudowie jednotorowego odcinka na trasie Łódź-Wrocław.
              Jak posłuchać wiewiórek, to poziom choleryny po wyniku wyborów w Łodzi wzrasta kilkakrotnie.

              > . Oczywiście wcześniej - uzupełnić drugi tor między kaliską i Karolewem.

              A o to się niestety nie spytałem...
              • Gość: Obywatel Miś Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.toya.net.pl 23.10.11, 18:51
                Gość portalu: barnaba napisał(a):

                > To już lepiej dobudowywać, choćby odcinkami drugi tor na linii do
                > Kutna
                >
                > O tym też się mówi.

                A konkretnie to się mówi o zrobieniu studium wykonalności dla północnego wyjścia z Łodzi, z dwutorem do Kutna jako jednym z wariantów. Innym jest nowa linia przez Piątek.

                > Podobnie jak o remoncie trasy Łódź-Kalisz

                Na razie Łódź Kaliska - Zduńska Wola, a dalej? Nie wiem.

                > Jak posłuchać wiewiórek, to poziom choleryny po wyniku wyborów w Łodzi wzrasta
                > kilkakrotnie.

                Było, minęło. Teraz przyjdzie Schetyna i pozamiata.
                • Gość: barnaba Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.lodz.msk.pl 23.10.11, 19:27
                  > Innym jest nowa linia przez Piątek.

                  Prawdopodobieństwo wyboru takiego wariantu to jakieś 0,1%. :)
                  W studium wykonalności podobno musi być kilka wariantów, żeby było z czego wybierać.
                  • Gość: Obywatel Miś Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.toya.net.pl 24.10.11, 13:49
                    Gość portalu: barnaba napisał(a):

                    > Prawdopodobieństwo wyboru takiego wariantu to jakieś 0,1%. :)

                    Prawdopodobieństwo budowy drugiego toru na linii do Kutna oceniam na jakieś 0,5% jeśli mam być szczery.
          • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.open.pl 24.10.11, 11:28
            Jeśli zamierzają dobudować drugi tor na łączniku Widzew-Zgierz, to tym bardziej powinni odrestaurować drewnianego zgniłka na linii Chojny-Widzew. To dla mnie byłby absurd żeby w Łodzi było jednotorowe połączenie między dwiema obecnie najważniejszymi stacjami w mieście czyli Widzewem i Kaliską, a połączenie między Widzewem a - było nie było - satelickim miastem Łodzi czyli - Zgierzem - miało dwa tory...Co za bezsens...
            Wzięliby się w garść i zrobili też w końcu w pełni przepustową Kaliską, czyli dwa wiadukty działające i 6(!!!) peronów. Mielibyśmy wtedy w mieście naprawdę duży dworzec, który mógłby pociągnąć większość połączeń na czas zakończenia inwestycji pt. "Łódź Podziemna Fabryczna". Dodać do tego drugi tor do Kutna i remont trasy Łódz Kaliska - Sieradz i mamy całkiem przyzwoitą sytuację...
            • Gość: gosc Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.opera-mini.net 24.10.11, 12:04
              A na diabła Ci te 6 peronów? Wystarczy uzupełnić brakujące kilkaset metrów drugiego toru od kaliskiej towarowej do osobowej i wszystko co tam może jeździć się spokojnie pomieści.
              • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.open.pl 24.10.11, 12:43
                Po to mi 6 peronów,
                po 1-sze żeby nie robić z wschodniego wiaduktu rezerwatu przyrody, który zapewne niebawem tam powstanie,
                po 2-gie żeby zachować pierwotny układ komunikacyjno-architektoniczny dworca, z dwiema liniami wychodzącymi w dwóch kierunkach - jedna na Pabianice(linia kaliska) a druga na Chojny.
                po 3-cie wreszcie - żeby nie konserwować w Łodzi kolejnej niedoróbki/prowizorki, bo te są w Polsce najtrwalsze, a w Łodzi w szczególności
                po 4-te żeby dworzec nie miał od wschodniej strony straszącego przybywających do miasta betonowego bunkra bez przejścia do dworca autobusowego.
                Te cztery powody wystarczą, a mogłbym podać kolejne...
                • Gość: gosc Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.opera-mini.net 24.10.11, 13:01
                  > po 1-sze żeby nie robić z wschodniego wiaduktu rezerwatu przyrody, który zapewn
                  > e niebawem tam powstanie,

                  Te wiadukty i tak już się do niczego nie nadają, więc i tak trzeba by je budować od nowa. Zamiast śnić sny o potędze lepiej to truchło rozebrać i urządzić.

                  > po 2-gie żeby zachować pierwotny układ komunikacyjno-architektoniczny dworca, z
                  > dwiema liniami wychodzącymi w dwóch kierunkach - jedna na Pabianice(linia kali
                  > ska) a druga na Chojny.

                  Cudownie. Czyli nieważne, czy coś jest potrzebne, grunt, żeby "zachować pierwotny układ". Co prawda "pierwotny układ" miał sens za cara, jak na kaliskim spotykały się dwie różne szerokości torów a kierunki i wolumen przewozów były zupełnie inne, ale co tam.

                  > po 3-cie wreszcie - żeby nie konserwować w Łodzi kolejnej niedoróbki/prowizorki

                  Niedoróbką i prowizorką jest właśnie ten "historyczny układ". Do tego stopnia szkodliwą, że pociąg Warszawa - Wrocław jadący przez Chojny musiałby dwukrotnie zatrzymywać się na kaliskim, żeby odwrócić kierunek jazdy tracąc na to jakieś dodatkowe 10 minut. Tematu położenia obecnego dworca względem przystanków nawet nie chce mi się zaczynać.

                  > po 4-te żeby dworzec nie miał od wschodniej strony straszącego przybywających d
                  > o miasta betonowego bunkra bez przejścia

                  Otwarcie istniejącego, tylko zamurowanego przejścia nie wymaga budowy niepotrzebnych peronów. Ba, skoro nie ma torów, to właśnie można by ów "betonowy bunkier" rozebrać. Jak będzie się budować tory - bunkier pozostanie.
                  • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.open.pl 24.10.11, 15:02
                    Te wiadukty i tak już się do niczego nie nadają, więc i tak trzeba by je budować od nowa. Zamiast śnić sny o potędze lepiej to truchło rozebrać i urządzić.

                    Jakoś wciąż stoją więc chyba jednak się nadają...

                    Cudownie. Czyli nieważne, czy coś jest potrzebne, grunt, żeby "zachować pierwot
                    > ny układ". Co prawda "pierwotny układ" miał sens za cara, jak na kaliskim spoty
                    > kały się dwie różne szerokości torów a kierunki i wolumen przewozów były zupełn
                    > ie inne, ale co tam.

                    Fakt, był projekt żeby zlikwidować dwa wiadukty i zbudować w ich miejsce jeden, przy okazji nieszczęsnego remontu Kaliskiej z lat 70 XX wieku ale jednak wybudowano dwa wiadukty...Ciekawe po co, może jednak ma to jakiś sens? Wiem wiem, 100 lat temu spotykała się tam szerokotorowa kolej kaliska i normalnotorowa kolej fabryczno-łódzka ale nadal można by utrzymać podział na dwa kierunki wyjazdu i miało by to sens.

                    Niedoróbką i prowizorką jest właśnie ten "historyczny układ". Do tego stopnia s
                    > zkodliwą, że pociąg Warszawa - Wrocław jadący przez Chojny musiałby dwukrotnie
                    > zatrzymywać się na kaliskim, żeby odwrócić kierunek jazdy tracąc na to jakieś d
                    > odatkowe 10 minut. Tematu położenia obecnego dworca względem przystanków nawet
                    > nie chce mi się zaczynać.

                    Pomysł zatrzymywania się pociągów relacji wawa-wrocław na kaliskim już w swoim założeniu jest nie do końca przemyślany i chciałbym zwrócić uwagę że nawet w obecnym ustawieniu torów czyli nieszczęsnym, prowizorycznym jednym torze ŁKaliskaTowarowa-ŁKalOSobowa - pociąg i tak zatrzymuje się na stacji na 15-20 minut i trzeba przepinać lokomotywę, więc teza o dwukrotnym przejeździe przez stację jest nietrafiona...

                    Otwarcie istniejącego, tylko zamurowanego przejścia nie wymaga budowy niepotrze
                    > bnych peronów. Ba, skoro nie ma torów, to właśnie można by ów "betonowy bunkie
                    > r" rozebrać. Jak będzie się budować tory - bunkier pozostanie.

                    Świetnie! Wtedy dworzec będzie zwrócony wejściem do parkingu tak jak obecnie, a z jego wschodniej strony będzie pustka...Fantastyczny pomysł!
                    To że ktoś sobie wymyślił, ze wystarczy jeden wiadukt do kaliskiej i rozgałęzienie torów dopiero po południowej stronie Bandurskiego powinien to uwzględnić również w planach budowy zarówno samego budynku dworca jak i jego wiaduktów. Obecnie wygląda to tak że: na początku był zamysł wybudowania wielkiego budynku zaś tory miały przechodzić przez jeden wiadukt, potem zmieniono koncepcję a koniec końców wiadukty są dwa(stara koncepcja) a de facto pociągi jeżdżą po jednym, zachodnim wiadukcie, i często gęsto pociągi jadące z kierunku od chojen muszą czekać w "zagajniku" na jednym torze żeby przepuscic pociągi jadące w relacji sieradz-łódź/łódź-sieradz. No po prostu wybitne rozwiązanie inżynieryjne i logistyczne!!! Lepiej nie mieć drugiego wiaduktu i skutecznie blokować ruch dojazdowy z Chojen i Widzewa który teraz wzrośnie niepomiernie.
                    • Gość: ejże Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.toya.net.pl 24.10.11, 15:22
                      Gość portalu: jay napisał(a):

                      Lepiej nie mieć drugiego wiaduktu i skutecznie blokować ruch dojazdowy
                      > z Chojen i Widzewa który teraz wzrośnie niepomiernie.

                      Niepomiernie? ŁKA ma tamtędy jeździć co 120 minut!!! Plus kilkanaście pospiesznych na dzień. Gdzie ta niepomierność???

                      Jeśli już upieramy się na dwa wiadukty to należałoby przebudować cały układ stacji tak, by z wiaduktu wschodniego też był możliwy wyjazd w stronę Pabianic, a wszystkie pociągi przelotowe zatrzymywały się na peronach 1 i 4 umożliwiających bezpośrednie zejście na przystanki MPK
                      • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.open.pl 24.10.11, 16:40
                        ŁKA ma jeździć co 120 minut??? To w takim razie skąd informacje, że każda trasa ŁKA ma mieć takt 30 minut? Wobec tego sam fakt uruchamiania tej kolei nie ma najmniejszego sensu. Chyba faktycznie ŁKA to tylko sposób na wydobycie kasy na odnowienie torów, zupełnie jak ŁTR...Najlepiej zaorajmy tory, Łodzi wystarczą niedokończone autostrady.
                        Ludzie, czy wam naprawdę nie zależy na tym żeby to miasto miało sensowny układ komunikacyjny kolei? Czy kompletnie wam wszystko zwisa i powiewa?
                        • Gość: barnaba Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.lodz.msk.pl 24.10.11, 17:12
                          > ŁKA ma jeździć co 120 minut???

                          Pomiędzy Dw. Kaliskim a Dw. Widzew. Niestety.
                          Co prawda nie jest to częstotliwość docelowa i analizy nie uwzględniają średnicy.

                          > To w takim razie skąd informacje, że każda trasa
                          > ŁKA ma mieć takt 30 minut?

                          Nierealne. Choćby ze względu na odcinki jednotorowe.

                          > Ludzie, czy wam naprawdę nie zależy na tym żeby to miasto miało sensowny układ
                          > komunikacyjny kolei? Czy kompletnie wam wszystko zwisa i powiewa?

                          99% piszącym na tym forum zależy. I to bardzo.
                          • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.play-internet.pl 24.10.11, 22:27
                            Czyli miałem rację pisząc wcześniej o tym, że uruchamianie takiego projektu jakim jest ŁKA nie ma najmniejszego sensu. Dopasowywanie nowego pomysłu komunikacyjnego do istniejących prowizorek na łodzkiej kolei obwodowej zamiast odwrotnego kierunku, czyli dopasowywania infrastruktury do nowych rozwiązań transportowych nie ma sensu. Czy ktoś w ogóle się zastanowił nad tym po co uruchamiać pociągi w takcie 120 minut? Przecież tym nie będzie nikt albo prawie nikt jeździł...Tak właśnie jest jak się nie dokończy remontu albo zapuści istniejącą infrastrukturę...Żal.pl
                            • Gość: barnaba Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.lodz.msk.pl 25.10.11, 16:09
                              > Czyli miałem rację pisząc wcześniej o tym, że uruchamianie takiego projektu jak
                              > im jest ŁKA nie ma najmniejszego sensu.

                              Ma sens, ale nie w taki sposób.
                              Żeby ŁKA działała, musimy mieć większość odcinków sieci dwutorowych (oprócz Zgierz- Łowicz i Zgierz-Widzew). Zresztą plany ŁKA to akurat zakładają: zakłada się przebudowę linii Łódź-Kutno i likwidację wąskich gardeł na kolei obwodowej- co z nich wyjdzie, to inna sprawa.
                              Ale jest jedna rzecz jeszcze ważniejsza- przystanki ŁKA muszą bezwzględnie być powiązane z komunikacją miejską. W grę wchodzi tu:
                              - budowa przystanku Radogoszcz-Zachód i przysunięcie do niego krańcówki autobusowej (być może ze stworzeniem linii dojazdowej Radogoszcz-Zachód - Radogoszcz-Wschód
                              - przebudowa węzła komunikacyjnego na Żabieńcu z przysunięciem do dworca przystanków tramwajowych
                              - stworzenie przystanków tramwajowych przy kolei obwodowej na Pabianickiej i Przybyszewskiego
                              - być może przebudowa układu tramwajowego przy Dworcu Fabrycznym i Dworcu Chojny
                              - powiązanie linii kolejowej Zgierz-Widzew z komunikacją miejską - chodzi tu o węzły Pomorska/CKD (przedłużenie linii tramwajowej do ul. Mazowieckiej), Strykowska (powiązanie z liniami tramwajowymi "1" oraz "6" i Łagiewnicka i/lub Warszawska
                              O sensownym zaprojektowaniu stacji pośrednich w tunelu średnicowym już nie wspominam, bo to "oczywista oczywistość"!

                              > Dopasowywanie nowego pomysłu komunikacy
                              > jnego do istniejących prowizorek na łodzkiej kolei obwodowej zamiast odwrotnego
                              > kierunku, czyli dopasowywania infrastruktury do nowych rozwiązań transportowyc
                              > h nie ma sensu.

                              I tak, i nie. Radykalna przebudowa linii obwodowej (np, na czterotorową) z oczywistych względów nie wchodzi w grę.

                              > Czy ktoś w ogóle się zastanowił nad tym po co uruchamiać pociąg
                              > i w takcie 120 minut?

                              Idea akurat była bardzo prosta. Ktoś wymyślił, że ŁKA ma, jak PRLowska kolejka dojazdowa, dowodzić ludzi z "terenu" do Dużego Miasta do pracy. ŁKA ma więc dowieźć pracowników jak najbliżej zakładu pracy. W powrotną drogę pracownik się przecież nie spieszy, więc może sobie podjechać na Duży Dworzec.
                              Dodatkowo ŁKA tworzona jest od zera, a ilość taboru, która może zostać zakupiona w jednej turze jest ograniczona możliwościami budżetu.

                              Oczywiście jest to bzdura- bo jeśli ŁKA ma odgrywać jakąkolwiek rolę w podróżach wewnątrz miasta, to minimalny takt to 30 minut.

                              Infrastruktura ma tutaj najmniejszy wpływ. W założeniu do czasu startu ŁKA wąskie gardła miały zostać usunięte.
                    • Gość: . Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.10.11, 15:47
                      > Jakoś wciąż stoją więc chyba jednak się nadają...

                      Bo jak wiadomo nie ma znaczenia czy konstrukcja ma przenieść tylko swój własny ciężar, czy jeszcze dodatkowych kilkaset ton

                      > Ciekawe po co, może jednak ma to jakiś sens?

                      A może nie ma?

                      > ale nadal można by utrzymać podział na dwa kierunki wyjazdu i miało by to sens.

                      Jaki konkretnie miałby być ten sens, bo jakoś ani w tym ani w poprzednich postach nie potrafisz podać jakiegokolwiek uzasadnienie poza "a bo niedokończone więc trzeba dokończyć"

                      > Pomysł zatrzymywania się pociągów relacji wawa-wrocław na kaliskim już w swoim
                      > założeniu jest nie do końca przemyślany

                      Pomysł jest jak najbardziej przemyślany. Po to są pociągi pasażerskie, żeby zatrzymywać się na dworcach.

                      > pociąg i tak zatrzymuje się na stacji na 15-20 minut i trzeba przepinać lokomotywę,

                      Nie było tu mowy o "nieprzepinaniu lokomotywy", tylko o uniknięciu konieczności wykonywania tego manewru na rozjazdach za stacją. A żeby zaoszczędzić te 15 minut wystarczy zacząć stosować wagony sterownicze.

                      > więc teza o dwukrotnym przejeździe przez stację jest nietrafiona...

                      Owszem jest w pełni trafiona. Obecnie pociąg wjeżdża w perony, tam staje, odbywa się wymiana pasażerów i zmiana kierunku jazdy. W układzie "docelowym" pociąg wjeżdża w perony, pasażerowie docelowi wysiadają, pociąg wyjeżdża na północne rozjazdy stacji, lokomotywa jest przepinana, pociąg ponownie wjeżdża w perony - tym razem po drugiej stronie dworca, pasażerowie wyjeżdżający wsiadają, pociąg odjeżdża. Kompletny idiotyzm.

                      > To że ktoś sobie wymyślił, ze wystarczy jeden wiadukt

                      Nikt sobie nie wymyślił, tylko realia i zmiana ustroju zweryfikowały postgierkowską gigantomanię. Tzreba się do tych realiów dostosować a nie topić pieniądze w niepotrzebnym betonie.

                      a de facto pociągi jeżdżą po jednym, z
                      > achodnim wiadukcie, i często gęsto pociągi jadące z kierunku od chojen muszą cz
                      > ekać w "zagajniku" na jednym torze żeby przepuscic pociągi jadące w relacji sie
                      > radz-łódź/łódź-sieradz.

                      Nie muszą na nic czekać. Głowica południowa stacji jest tak skonstruowana, że daje możliwość jednoczesnego równoległego przejazdu trzech pociągów. Nie wiesz - nie pisz.
                      • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.open.pl 24.10.11, 16:33
                        Bo jak wiadomo nie ma znaczenia czy konstrukcja ma przenieść tylko swój własny
                        > ciężar, czy jeszcze dodatkowych kilkaset ton

                        Beton to nie wata, po dokończeniu budowy wytrzymałby ruch pociągów.

                        Jaki konkretnie miałby być ten sens, bo jakoś ani w tym ani w poprzednich posta
                        > ch nie potrafisz podać jakiegokolwiek uzasadnienie poza "a bo niedokończone wię
                        > c trzeba dokończyć"

                        Podawałem sens dokończenia jego budowy - zlikwidowałoby się w ten sposób obecną prowizorkę łącznika ŁKTowarowa - ŁKOsobowa po jednym torze jak na dzikim zachodzie - widać lubisz tamtejsze klimaty :-) Spoko, mamy skansen ale takim jak ty widać to odpowiada.

                        Pomysł jest jak najbardziej przemyślany. Po to są pociągi pasażerskie, żeby zat
                        > rzymywać się na dworcach.
                        >
                        > > pociąg i tak zatrzymuje się na stacji na 15-20 minut i trzeba przepinać l
                        > okomotywę,
                        >
                        > Nie było tu mowy o "nieprzepinaniu lokomotywy", tylko o uniknięciu konieczności
                        > wykonywania tego manewru na rozjazdach za stacją. A żeby zaoszczędzić te 15 mi
                        > nut wystarczy zacząć stosować wagony sterownicze.

                        Fakt, gdyby na stację wjeżdżały Bombardiery takie jak jeżdżą na trasie Wawa-Radom, miałoby to sens, ale póki co to odległa przyszłość o ile nie fantazja takich jak ty.

                        więc teza o dwukrotnym przejeździe przez stację jest nietrafiona...
                        >
                        > Owszem jest w pełni trafiona. Obecnie pociąg wjeżdża w perony, tam staje, odbyw
                        > a się wymiana pasażerów i zmiana kierunku jazdy. W układzie "docelowym" pociąg
                        > wjeżdża w perony, pasażerowie docelowi wysiadają, pociąg wyjeżdża na północne r
                        > ozjazdy stacji, lokomotywa jest przepinana, pociąg ponownie wjeżdża w perony -
                        > tym razem po drugiej stronie dworca, pasażerowie wyjeżdżający wsiadają, pociąg
                        > odjeżdża. Kompletny idiotyzm.
                        więc teza o dwukrotnym przejeździe przez stację jest nietrafiona...


                        Uważasz że pasażerowie powinni wysiadać? Gratuluję :-) Widocznie nie byłeś we Wrocławiu na dworcu głównym, gdzie takie manewry swego czasu odbywały się na codzień...I nikt nie wysiadał z wagonów:-) Masz łeb chłopie, naprawdę.

                        a de facto pociągi jeżdżą po jednym, z
                        > > achodnim wiadukcie, i często gęsto pociągi jadące z kierunku od chojen mu
                        > szą cz
                        > > ekać w "zagajniku" na jednym torze żeby przepuscic pociągi jadące w relac
                        > ji sie
                        > > radz-łódź/łódź-sieradz.
                        >
                        > Nie muszą na nic czekać. Głowica południowa stacji jest tak skonstruowana, że d
                        > aje możliwość jednoczesnego równoległego przejazdu trzech pociągów. Nie wiesz -
                        > nie pisz.

                        No właśnie na złość tobie - jeżdżę tam codziennie wiec wiem. Przepraszam że korzystam z usług PKP, której zapewne jesteś sfrustrowanym pracownikiem...Sporo pociągów wjeżdża z łącznika na skrajny tor przy peronie trzecim, ten od strony Al. Unii, więc musi przeciąc wszystkie trzy tory dojazdowe od strony Sieradza. A semafor pokazuje czerwone światło...I pociąg czeka...
                        W twoim tekście pobrzmiewa zbytnia pewność siebie - więc zacytuję klasyka - NIE WIESZ, NIE PISZ :-)

                        • Gość: . Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.10.11, 16:53
                          > jak na dzikim zachodzie - widać lubisz tamtejsze klimaty (...)
                          > mamy skansen ale takim jak ty widać to odpowiada. (...)
                          > ale póki co to odległa przyszłość o ile nie fantazja takich jak ty (...)
                          > Masz łeb chłopie, (...)
                          > PKP, której zapewne jesteś sfrustrowanym pracownikiem (...)
                          > Uważasz że pasażerowie powinni wysiadać? Gratuluję :-)

                          Pogratuluj sobie co najwyżej umiejętności czytania ze zrozumieniem, a swoim rodzicom tego, jak Cię wychowali.

                          > No właśnie na złość tobie - jeżdżę tam codziennie wiec wiem.

                          G* wiesz. Tu masz schemat głowicy:
                          img225.imageshack.us/img225/3614/nowy2x.png
                          A tu schemat Wrocławia Głównego - możesz mi łaskawie powiedzieć/narysować na którym kierunku zmiana kierunku wykonywana była poza peronami i po co?
                          www.jelenia.rail.pl/Linie_kolejowe/271_Wroclaw-Poznan/Rysunki/Wroclaw_Gl_1984.jpg

                          Boszz, kolejne pryszczate dziecię, co myśli, że jak napisze, że zjadło wszystkie rozumy, to ktoś mu uwierzy.
                          • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.play-internet.pl 24.10.11, 22:22
                            Kolego, pryszczaty to był co najwyżej twój ojciec jak Cię płodził, najwyraźniej się to odbiło na twojej psychice, bo potrafisz tylko obrażać i prowokować. Ale spoko, widzę że mam do czynienia z expertem w dziedzinie wszystkiego, nie tylko kolei...
                            Patrzę na te schematy i doskonale na tym dot. Łodzi kaliskiej widać przejazd z łącznika na skrajny dolny tor, to jest właśnie ta sytuacja o której pisałem. A dzisiaj pociąg z Wawy do ŁKal(odjazd o 17:29 z Warszawy Centralnej) znowu się zatrzymywał przed tym twoim wspaniałym bezkolizyjnym rozjazdem:-) Stał 10 minut i pociąg miał opoźnienie 15 minut per saldo, bo wcześniej jeszcze stał przy Obywatelskiej. Masz oto swoje genialne rozwiązania inżynieryjne, geniuszu od siedmiu boleści. Musisz się nawymądrzać, w sumie jak nie masz nic lepszego do roboty w ciągu dnia tylko udawać wszystkowiedzącego to się nie dziwię. Ale szczerze współczuję ignorancji. I gratuluję dobrego samopoczucia.
                            We Wrocławiu były takie sytuacje o których pisałem wcześniej w wątku. Nie wiem którym torem dokładnie jechał pociąg ale na tym schemacie można by nakreślić multum takich operacji. Widocznie masz zbyt małą wyobraźnię by to sobie uzmysłowić.
                            • Gość: . Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.10.11, 22:37
                              > Patrzę na te schematy i doskonale na tym dot. Łodzi kaliskiej widać przejazd z
                              > łącznika na skrajny dolny tor,

                              Nikt nie każe przejeżdżać "na prawy skrajny tor", zwłaszcza wtedy, kiedy powoduje to przebieg sprzeczny. W ten sposób to można udowadniać w nieskończoność potrzebę rozdbudowy, bo zawsze znajdą się jakieś 2 tory, które trzeba ze sobą skrzyżować no i co jeśli nastawniczemu zechce się skierować dwa pociągi na ten sam tor, ojezujezu.

                              A
                              > dzisiaj pociąg z Wawy do ŁKal(odjazd o 17:29 z Warszawy Centralnej) znowu się z
                              > atrzymywał przed tym twoim wspaniałym bezkolizyjnym rozjazdem:-) Stał 10 minut

                              Zapewne nie ma to najmniejszego związku z tym, że połowa stacji jest rozebrana z okazji remontu.

                              > Nie wiem którym torem dokładnie jechał pociąg

                              No właśnie - nie wiesz. I od tego trzeba było zacząć zamiast bezmyślnie pleść farmazony.

                              > ale na tym schemacie można by nakreślić multum takich operacji

                              Można. Tylko po co, skoro układ torów jest taki, że wykonywanie takich operacji jest kompletnie zbędne?

                              > Kolego

                              Nie schlebiaj sobie

                              > geniuszu od siedmiu boleści
                              > szczerze współczuję ignorancji
                              > masz zbyt małą wyobraźnię by to sobie uzmysłowić
                              > pryszczaty to był co najwyżej twój ojciec jak Cię płodził
                              > najwyraźniej się to odbiło na twojej psychice
                              > mam do czynienia z expertem w dziedzinie wszystkiego

                              Jak widać grzecznie jednak nie potrafisz. Pisz więc sobie na Berdyczów - tam jest miejsce tych twoich ludowych mądrości.
                              • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.play-internet.pl 24.10.11, 23:14
                                Nikt nie każe przejeżdżać "na prawy skrajny tor", zwłaszcza wtedy, kiedy powodu
                                > je to przebieg sprzeczny. W ten sposób to można udowadniać w nieskończoność pot
                                > rzebę rozdbudowy, bo zawsze znajdą się jakieś 2 tory, które trzeba ze sobą skrz
                                > yżować no i co jeśli nastawniczemu zechce się skierować dwa pociągi na ten sam
                                > tor, ojezujezu.

                                No właśnie, każe Kolego, ponieważ jeszcze do niedawna, pociąg relacji Wawa Wschodnia- Wrocław Główny, wjeżdżał na skrajny zachodni tor, wiem bo jeździłem tym pociągiem dosyć często.

                                A
                                > > dzisiaj pociąg z Wawy do ŁKal(odjazd o 17:29 z Warszawy Centralnej) znowu
                                > się z
                                > > atrzymywał przed tym twoim wspaniałym bezkolizyjnym rozjazdem:-) Stał 10
                                > minut
                                >
                                > Zapewne nie ma to najmniejszego związku z tym, że połowa stacji jest rozebrana
                                > z okazji remontu.

                                Wyobraź sobie (wiem to nie jest dla ciebie takie proste ;-) ) że jeszcze przed remontem kolei obwodowej, opisywany przeze mnie pociąg z Wawy do Wrocławia jeździł na skrajny zachodni tor z jednotorowego łącznika i zatrzymywał się przed głowicą rozjazdową. Co za ironia losu, nie sądzisz? A dzisiaj pociąg z Wawy do Łodzi wjechał na peron pierwszy ale i tak stał, chyba żeby odstać swoje, cóż - genialna konstrukcja rozjazdowa, nie powodująca kolizji chyba jest nie do końca dobrze zaprojektowana - albo - co gorsza, dyspozytornia z dworca kaliskiego dla zasady lubi trzymać pociągi wjeżdżające z kierunku z chojen na sygnalizatorze.

                                Ty też pisz na Berdyczów, wszystkiego najlepszego!!!
                                • Gość: gosc Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.opera-mini.net 25.10.11, 12:27
                                  > pociąg relacji Wawa Wschodnia- Wrocław Główny, wjeżdżał na skrajny zachodni tor,

                                  Urzekła mnie Twoja historia. Widocznie miał wolny przebieg, albo w nastawni pracuje idiota. Łatwiej wywalić idiotę z nastawni czy kilkadziesiąt milionów na rozbudowę dworca, który i tak jest wykorzystywany w 20%?

                                  > jeszcze przed
                                  > remontem kolei obwodowej, opisywany przeze mnie pociąg z Wawy do Wrocławia jeźd
                                  > ził na skrajny zachodni tor z jednotorowego łącznika i zatrzymywał się przed gł
                                  > owicą rozjazdową. Co za ironia losu, nie sądzisz?

                                  Tak. Wyjątkowa ironia losu. Jakiś chamowaty dzieciuch nie może się pogodzić z tym, że nie ma racji i w związku z tym wyzywa kogo popadnie i wymyśla naprędce ckliwe historie o tym, jak mu pociąg wjechał na taki to a taki peron.
                                  • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.open.pl 25.10.11, 13:19
                                    czy ty kiedykolwiek jechałeś pociągiem takiej relacji o jakiej piszę czy tylko wymądrzasz się pisząc ze swojego łóżka, z którego nie wychodzisz od kilkunastu lat, bo nie masz na to sił...?

                                    Nie będę więcej z tobą dyskutował - inni przytaczają swoje argumenty w mniej arogancki sposób np. barnaba i da się z nimi rozmawiać - z tobą rozmowa jest jak z dupą - i tak każdego obsrasz.

                                    Over and out...Bez odbioru
                                    • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.open.pl 25.10.11, 13:26
                                      Oczywiście miałem napisać - w niearogancki sposób np. Barnaba - przepraszam Cię barnabo, za to że uznałem to co piszesz za aroganckie w jakimkolwiek stopniu.
                                    • Gość: Inż. Kura Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.10.11, 14:33
                                      > czy tylko
                                      > wymądrzasz się pisząc ze swojego łóżka, z którego nie wychodzisz od kilkunastu
                                      > lat, bo nie masz na to sił...
                                      +
                                      > z tobą rozmowa jest jak z dupą - i tak każdego obsrasz.
                                      +
                                      > inni przytaczają swoje argumenty w mniej arogancki sposób
                                      = BRAWO

                                      > Bez odbioru

                                      Nareszcie.
                        • Gość: gosc Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.opera-mini.net 25.10.11, 12:27
                          > Podawałem sens dokończenia jego budowy - zlikwidowałoby się w ten sposób obecną
                          > prowizorkę łącznika ŁKTowarowa - ŁKOsobowa

                          Pewnie. Lepiej wydać kilkadziesiąt mln na rozbudowę dworca, który nie potrzebuje rozbudowy i zrobić układ torowy pogarszający prowadzenie manewrów niż wybudować kilometr brakującego drugiego toru. Jak tak bardzo Ci zależy na prowadzeniu manewrów za stacją, to można to robić też obecnie. Tylko nikt nie jest na tyle głupi.

                          ale póki co to odległa przyszłość o ile nie fantazja takic
                          > h jak ty.

                          No rzeczywiście. Zakup kilku wagonów sterowniczych to "fantazja" w przeciwieństwie do zainwestowania kilkudziesięciu mln w niepotrzebną przebudowę dworca.

                          > Uważasz że pasażerowie powinni wysiadać?

                          Ci, którzy zmierzają do Łodzi - raczej tak. Ty zapewne wolisz, żeby najpierw przez 15 minut krążyli po rozjazdach na "dokończonym" dworcu.

                          Widocznie nie byłeś we W
                          > rocławiu na dworcu głównym, gdzie takie manewry swego czasu odbywały się na cod
                          > zień...

                          A po peronach biegały ufoludki.

                          > Przepraszam że korzystam z usług PKP, której zapewne jesteś sfrustrowanym pracownikiem...

                          Zapomniałeś dodać jeszcze np. coś o biciu żony.
                    • Gość: barnaba Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.lodz.msk.pl 24.10.11, 17:09
                      > Te wiadukty i tak już się do niczego nie nadają, więc i tak trzeba by je budowa
                      > ć od nowa. Zamiast śnić sny o potędze lepiej to truchło rozebrać i urządzić.
                      >
                      > Jakoś wciąż stoją więc chyba jednak się nadają...

                      Cholera je wie.
                      Z jednej strony korodowały przez jakieś 25 lat. Z drugiej- używane nigdy nie były, więc nie mają uszkodzeń zmęczeniowych. Z trzeciej- jakość betonu w latach 80 była pod psem (przy każdej inwestycji z "zaoszczędzonego" cementu powstawały liczne domki jednorodzinne).
                      Bez ekspertyzy trudno powiedzieć czy do czegoś się nadają.

                      > Fakt, był projekt żeby zlikwidować dwa wiadukty i zbudować w ich miejsce jeden,
                      > przy okazji nieszczęsnego remontu Kaliskiej z lat 70 XX wieku ale jednak wybud
                      > owano dwa wiadukty...Ciekawe po co, może jednak ma to jakiś sens?

                      Zakładano, że Dw. Kaliski będzie głównym dworcem łódzkiego węzła kolejowego (zresztą taka koncepcja była poważnie rozważana jeszcze kilka lat temu). Teraz wg planów będzie to peryferyjna stacja, obsługująca głównie ŁKA. W efekcie cały dworzec jest co najmniej kilka razy za duży.
                      • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.play-internet.pl 24.10.11, 22:41
                        Fakt, stały wiele lat bez obciążenia jadącymi pociągami ale przecież zachodni wiadukt też jest w podobnym wieku, co prawda jest zabudowany peronami i są tam podkłady i tory kolejowe ale nie chce mi się wierzyć żeby wschodni był drastycznie gorszy od zachodniego...Ale zapewne ekspertyza pozwoliłaby na poznanie pełnej prawdy, co do tego nie ma wątpliwości.
                        Co do kolejnych "koncepcji" dworców w Łodzi - widzisz Barnabo, w tym jest największy problem, że średnio co dekadę, lub co dwie - powstają nowe pomysły na to jaki dworzec ma pełnić jaką funkcję, szkoda tylko, że każda "koncepcja" jest inna w zamyśle i koliduje z poprzednią albo ją ignoruje...A potem powstają takie potworki jak Łódź Kaliska, która jest betonową pustynią z rozsypującą się pseudo-szklarnią udającą budynek dworca i legendarnym już lasem na wschodnim wiadukcie, w którym ponoć niebawem będą urządzane polowania na dziką zwierzynę...A na południe od rzeczonego wiaduktu stoi sobie Łódź Kaliska Towarowa i rdzewieje...Jak to w Polsce, najpierw się zrobi a potem pomyśli...Dlatego nie dziwię się wszystkim którzy obawiają się o przyszłość Łodzi Fabrycznej. Oby tylko ta stacja nie padła ofiarą niedoróbek i prowizorki.
        • Gość: kpc21 Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.xdsl.centertel.pl 21.10.11, 19:13
          "istotny odcinek łódzkiego węzła kolejowego" = Łódź Widzew-Łódź Fabryczna
          "ograniczają ruch na jego objeździe" = Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kaliska
          "kolejny odcinek, gdzie pociągi jechać mogą najwyżej 40 km/h i omijają główny dworzec miasta" = Łódź Widzew-Zgierz
          • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.open.pl 27.10.11, 12:52
            Ciekawy artykuł o maszynie wymieniającej tory dzisiaj w Expressie Ilustrowanym:

            expressilustrowany.pl/pkp-naprawia-torowiska-czyli-potwor-na-torach-wideo,artykul.html?material_id=4ea8fa3eb564daaa4d000000
            Oby ten potwór wjechał na wschodni tor między Widzewem a Chojnami...
            Wczoraj widziałem ze postawili nowe słupy trakcyjne na działającym torze między Widzewem a Chojnami...ciekawe co to może oznaczać?
            • Gość: kokos Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.toya.net.pl 27.10.11, 17:18
              Gość portalu: jay napisał(a):

              > Wczoraj widziałem ze postawili nowe słupy trakcyjne na działającym torze między
              > Widzewem a Chojnami...ciekawe co to może oznaczać?

              Prawdopodobnie chodzi o nowe słupy trakcyjne a działającym torze między Widzewem a Chojnami.
              • Gość: jay Re: Remont trasy Łódź Widzew-Łódź Chojny-Łódź Kal IP: *.noblebank.pl 16.11.11, 09:58
                Słupy trakcyjne już postawione. Wreszcie wyjaśniła się kwestia toru nr 1 na linii 540 Łódź Widzew-Łódź Chojny:
                www.ec1kolejowy.pl/pl/aktualnoci/473-szybciej-po-kolei-obwodowej-przetarg-na-remont-drugiego-tor.html
                Będzie odbudowany. Za 20 mln EUR.
    • pradziad3 Remont remontem, a czas przejazdu 16.11.11, 16:46
      w nowym rozkładzie jazdy ciągle wynosi ponad 20-25minut
      • Gość: jay Re: Remont remontem, a czas przejazdu IP: *.noblebank.pl 16.11.11, 17:02
        Być może zabezpieczają się przed tym że nie zdążą jednak przed 15 grudnia z remontem albo biorą pod uwagę czas dojazdu ŁKal via Chojny na Widzew z postojem na Chojnach, bo jednak będzie teraz spory ruch na odcinku Widzew-Chojny-Kaliska, a linia 540 cały czas jednotorowa...Dobrze że już niebawem odbudują drugi tor

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka