Dodaj do ulubionych

jak to robia w Katowicach....

06.03.02, 17:30
U nas modernizacji trasy 10 zajmuje się MPK i dostosowywuje ja całkowicie dla swojego nowego nabytku- obiekg zamknięty. Na Górnym Ślasku natomiast, Przedsiębiostrwo Tramwajowe, rozpisało przetarg na taka modernizacje i ich PKT tylko to nadzoruje. Czy takie rozwiazanie nie jest tańsze i lepsze? W tym czasie przecież MPK mogłoby się zajac innymi zadaniami. Inna sprawa jest, że tam wygrał Alstom, a my tego nie chcielibyśmy....Ogólnie, co o tym myślicie?

oto tekst: (link niestety nie moze byc umieszczony, jedyny jaki może to: www.pkt.katowice.pl)

"W 1998 roku Przedsiębiorstwo Komunikacji Tramwajowej w Katowicach rozpisało przetarg na kompleksową modernizację trasy tramwajowej linii 6 i 41 Brynów - Katowice - Chorzów - Bytom Szkoła Górnicza. Przetarg został rozstrzygnięty na korzyść konsorcjum pilotowanego przez firmę Alstom. Ponieważ modernizacja trasy obejmuje nie tylko uruchomienie na niej komunikacji realizowanej przez pojazdy nowej generacji, lecz również dostosowanie infrastruktury do poziomu światowego, w konsorcjum mają udział firmy zajmujące się budową torowisk, pracami budowlanymi (np. przystanki), systemów energetycznych zasilania oraz systemów sterowania i sygnalizacji. Wykonawstwo infrastruktury nadzoruje firma PRinż z Katowic. Duży udział w realizacji projektu przypada firmie Alstom-Konstal z Chorzowa, która dostarcza nowoczesne pojazdy niskopodłogowe."

Obserwuj wątek
    • Gość: Greg Re: jak to robia w Katowicach.... IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 20:39
      Alstom wygrał, a to dlatego, że oni kredytują budowę taborów i modernizację
      trasy.

      Ja widzę, że nie jest w 100% gotowy, ale jeżdżą tam Karliki czyli 116Nd - 17
      szt. Zmodernizowane są chyba wszystkie zwrotnice z sygnalizatorami przełożenia
      zwrotnic (były opisane gdzieś w Technice Transportu Szynowego i stosowane na
      Pestce (PST) w Poznaniu) i są sterowane podczerwenią. Niektóre odcinki są już
      modernizowane np.: na ul. Kościuszki, skrzyżowania na Rynku w Katowicach itd.
      Teraz trwa remont torowiska i wiaduktu nad torami kolejowymi w Chorzowie.

      P.S. Przetarg już dawno zakończony kilka lat temu, nie trzeba powtarzać na
      forum. Kiedy odbył się przetarg na modernizację linii 6/41 Katowice - Chorzów -
      Bytom, już jako przedsiębiostwo państwowe (wcześniej opisałem o tym w tutejszym
      forum pod innym wątkiem). Miały być finansowane z funduszu centralnego. A teraz
      nie, to już z pieniędzy wojewody. To dlatego, że obecna modernizacja posuwa się
      zbyt wolno. A Ślązacy nie mogą już doczekać na modernizacje pozostałych swoich
      ulubionych linii. A ja czekam na swoją "czwórkę".:(((

      pzdr.
    • Gość: Greg Re: jak to robia w Katowicach.... IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 20:48
      Alstom wygrał, a to dlatego, że oni kredytują budowę taborów i modernizację
      trasy.

      Ja widzę, że nie jest w 100% gotowy, ale jeżdżą tam Karliki czyli 116Nd - 17
      szt. Zmodernizowane są chyba wszystkie zwrotnice z sygnalizatorami przełożenia
      zwrotnic (były opisane gdzieś w Technice Transportu Szynowego i stosowane na
      Pestce (PST) w Poznaniu) i są sterowane podczerwenią. Niektóre odcinki są już
      modernizowane np.: na ul. Kościuszki, skrzyżowania na Rynku w Katowicach itd.
      Teraz trwa remont torowiska i wiaduktu nad torami kolejowymi w Chorzowie.

      P.S. Przetarg już dawno zakończony kilka lat temu, nie trzeba powtarzać na
      forum. Kiedy odbył się przetarg na modernizację linii 6/41 Katowice - Chorzów -
      Bytom, już jako przedsiębiostwo państwowe (wcześniej opisałem o tym w tutejszym
      forum pod innym wątkiem). Miały być finansowane z funduszu centralnego. A teraz
      nie, to już z pieniędzy wojewody. To dlatego, że obecna modernizacja posuwa się
      zbyt wolno. A Ślązacy nie mogą już doczekać na modernizacje pozostałych swoich
      ulubionych linii. A ja czekam na swoją "czwórkę".:(((

      pzdr.
      • kuba203 Re: jak to robia w Katowicach.... 08.03.02, 21:59
        Co do sygnalizatorów przełożenia zwrotnicy sterowanej na podczerwień, to oprócz
        po jednej linii w GOPie i Poznaniu, są na prawie każdym skrzyżowaniu w
        Krakowie. Tzn na mało którym ich nie ma :)))
        • Gość: Greg Re: jak to robia w Katowicach.... IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 22:17
          Widziałem także w Krakowie. Na linii 6/41 na Śląsku stosują sygnalizatory na
          białych diodach LED mocno świecących.

          pzdrv.
          • kuba203 Re: jak to robia w Katowicach.... 09.03.02, 08:59
            Heh;) Niestety, nie mam pojęcia o diodach_białych_mocno_świecących_LED (w ogóle
            pierwszy raz o czymś takim słyszę prawdę mówiąc), ale nasze sygnalizatory
            świecą na pomarańczowo.
            • michal.ch Re: jak to robia w Katowicach.... 09.03.02, 15:22
              Tak wogóle, to sterowanie zwrotnicami na podczerwień to nasz wynalazek.
              Zrobiliśmy go sobie i zaczęliśmy najwcześniej stosować. Później powstały różne
              klony tegoż wynalazku.
              • geograf Re: jak to robia w Katowicach.... 09.03.02, 15:36
                chwila: kto, co, jak, gdzie, bo już mnie te białe światła LTD (czy jakoś tak) oślepiły,a teraz jeszcze ktoś gada, że zwrotnice na podczerwień to "nasz" wynalazek. Czyj? Łódzki? to u nas nie działa to jakoś na prad, magnetyzm czy coś? bo jak tramwaj podjeżdża do takiej nie przerzuconej zwrotnicy, to przecież motorniczy wciska taki fajny przycisk tak?

                Niech mi to ktoś wytłumaczy...:)) (ale nie tak jak kropce.-blondynce-ok??:))
                • michal.ch Re: jak to robia w Katowicach.... 09.03.02, 16:25
                  Tak, to nasz wynalazek. Działa na podczerwień. Guzik uruchamia "latarkę", która
                  wysyła wiązkę do zamocowanego na sieci "pudełka z okiem", które sygnał odbiera
                  i przekazuje kablem do siłownika przestawiającego iglice zwrotnicy. Jeżeli nie
                  wcelujesz w "pudełko" to czeka Cię ręczna zmiana za pomocą "kija".

                  Chyba wszystko jasne :)
                  • geograf Re: jak to robia w Katowicach.... 09.03.02, 16:29
                    hm... a to pudełko z okiem to niekoniecnzie musi stac z przodu tramwaju, tak? a czy żeby wcelowac w to "oko" trzeba byc w jakiejś tam odległości, pod jakimś katem celowac, czy cos?? :))
                    Ale pytania:)))
                    • michal.ch Re: jak to robia w Katowicach.... 10.03.02, 12:41
                      Musi być koniecznie z przodu. "Oko" ma pewien zakres tolerancji (to nie laser)
                      więc nie trzeba bardzo dokładnie celować, ale zdarzają się przypadki nieudanego
                      celowania.

                      "Latarki" można zobaczyć przez przednią szybę wagonu, na pulpicie. "Oko" widać
                      na sieci (takie czarne pudełko).
              • kuba203 Re: jak to robia w Katowicach.... 09.03.02, 20:43
                michal.ch napisał(a):

                > Tak wogóle, to sterowanie zwrotnicami na podczerwień to nasz wynalazek.
                > Zrobiliśmy go sobie i zaczęliśmy najwcześniej stosować. Później powstały różne
                > klony tegoż wynalazku.

                Nie wiedziałem. Składam wyrazy szacunku :)))
                Naprawdę to w Łodzi wymyślili? A kiedy?
                • geograf Re: jak to robia w Katowicach.... 09.03.02, 20:52
                  i kto i gdzie!! i przede wszystkim-
                  gdzie, w którym miejscu w Łodzi był prototyp
                  tego "wynalazku" ???
                • Gość: Greg Re: jak to robia w Katowicach.... IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 21:37
                  A to właśnie kiedy? Na PKT Katowice są systemy sterowania zwrotnicami na radio.
                  A poza tym w Łodzi jest sterowanie podczerwenią wiem od kilku lat, ale jednak
                  nie ma tam sygnalizatorów przełożenia zwrotnic.

                  Na stronie Jakuba Jackiewicza jest pewien fragment instrukcji dla motornicznych
                  o tym sterowaniu zwrotnic:

                  www.pkt.katowice.pl/memphis/przepisy/instrukcja-ruch/zalaczniki/1.htm

                  P.S. Mam wątpliwości czy na linii Bytom-Katowice są sterowane na podczerwenią.
                  Muszę zapytać kogoś, który zna na ten temat. Odpowiedź będę miał za kilka dni.
                  Przepraszam za ewentualne pomyłki.
                  • geograf Re: jak to robia w Katowicach.... 09.03.02, 21:43
                    Gość portalu: Greg napisał(a):

                    > A to właśnie kiedy? Na PKT Katowice są systemy sterowania zwrotnicami na radio.
                    >
                    > A poza tym w Łodzi jest sterowanie podczerwenią wiem od kilku lat, ale jednak
                    > nie ma tam sygnalizatorów przełożenia zwrotnic.
                    >

                    jest jedne sygnalizator! niedawno zamontowany (niedawno- w zeszłym roku ;) na wyremotnowanym skrzyżowaniu Kopcińskiego/Narutowicza....
                  • kuba203 Re: jak to robia w Katowicach.... 09.03.02, 22:25
                    Gość portalu: Greg napisał(a):

                    > P.S. Mam wątpliwości czy na linii Bytom-Katowice są sterowane na podczerwenią.
                    > Muszę zapytać kogoś, który zna na ten temat. Odpowiedź będę miał za kilka dni.
                    > Przepraszam za ewentualne pomyłki.

                    Ja natomiast nie mam wątpliwości, że w Krakowie na 100% są na podczerwień, nawet
                    w gazecie kiedyś pisali przy jakiejśtam okazji.
                    • michal.ch Re: jak to robia w Katowicach.... 10.03.02, 12:46
                      I Kraków dobrze zrobił. U nas ten system się bardzo dobrze sprawdza. Nie ma z
                      nim problemu nawet w zimie, w przeciwieństwie do "sanek" (podobno nie za bardzo
                      im śnieg pasuje do działania).
                      • geograf Re: jak to robia w Katowicach.... 10.03.02, 12:47
                        a ja chciałbym przypomniec, że gdzieś wyżej zadałem pytania co do "naszego" systemu....:))
                  • Gość: Greg Re: jak to robia w Katowicach.... IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 10.03.02, 22:30
                    Gość portalu: Greg napisał(a):

                    >
                    > P.S. Mam wątpliwości czy na linii Bytom-Katowice są sterowane na podczerwenią.
                    > Muszę zapytać kogoś, który zna na ten temat. Odpowiedź będę miał za kilka dni.
                    > Przepraszam za ewentualne pomyłki.

                    Wreszcie znam odpowiedź! Na linii 6/41 Z Katowic do Bytomia zwrotnice są
                    sterowane za pomocą podczerwieni i oczywiście sanki :), bo jeżdżą jeszcze
                    stodwójki i stopiątki.

                    pzdrv.
                    • kuba203 Re: jak to robia w Katowicach.... 11.03.02, 08:27
                      W Krakowie też jeżdżą Stopiątki (Stodwójki niestety już nie), i mają
                      zainstalowane "latarki" na podczerwień.
                      Ekhm, a o co chodzi z tymi sankami? Domyślam się, że to jakiś starszy system,
                      ale mógłby mi ktoś wyjaśnić, na czym polega?
                      • Gość: Greg Do kuby203 IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 21:17
                        Cześć kuba203!

                        Zajrzyj do skrzynki. To wyjaśnia jak działą te sanki.

                        pzdrv. Greg
                        • Gość: flip Re: Do kuby203 IP: *.p.lodz.pl 11.03.02, 22:07
                          Co by nie byal ta podczerwien i sanki to - jak z dziesiec lat temu one sie w
                          Lodzi upowszechnily, zwrotnice zaczely sie wreszcie same przekladac. Nie wiem
                          jak oni to osiagneli, ale jak byly sanki to prawie w ogole nie dzialaly,
                          zwlaszcza w 1980-tych. Dziwne, ze na sanki nadal dzialaja w Warszawie - jesli
                          sie nie myle - i to raczej sprawnie.
                          • Gość: Greg Re: Do kuby203 IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 23:46
                            Gość portalu: flip napisał(a):

                            > Co by nie byal ta podczerwien i sanki to - jak z dziesiec lat temu one sie w
                            > Lodzi upowszechnily, zwrotnice zaczely sie wreszcie same przekladac. Nie wiem
                            > jak oni to osiagneli, ale jak byly sanki to prawie w ogole nie dzialaly,
                            > zwlaszcza w 1980-tych. Dziwne, ze na sanki nadal dzialaja w Warszawie - jesli
                            > sie nie myle - i to raczej sprawnie.

                            Na Śląsku są te sanki, a na linii 6/41 to oba sanki i podczerwień, a na dodatek
                            sygnalizatory przełożenia zwrotnicy. Na linii 6/41 zwrotnice i sygnalizatory mają
                            takie zabezpieczenie tak, że tramwaj jest na zwrotnicy to mechanizm rozjazdowy
                            jest zablokowany, a na sygnalizatorze wskazuje symbol 'X' tzn. w porządku. Zawsze
                            zwrotnice przestawiają po wyjeździe tramwajów z rozjazdów. Proszę przyjrzeć
                            uważnie na sieci za rozjazdem jest styk. W pobliżu tego kontaktu jest znak BT-3
                            czyli duża litera "B" w czerwonej ramce. Czy Pan rozumie o co chodzi?
                            • Gość: flip Re: Do kuby203 IP: *.p.lodz.pl 11.03.02, 23:56
                              Piszac "same sie zaczely przekladac" mialem na mysli, ze nie trzeba bylo do
                              nich wychodzic z wajcha. Wczesniej to byla regula.
                              Z tego co pan pisze zrozumialem tyle, ze jest jakas blokada na czas dopoki
                              tramwaj nie zjedzie z rozjazdu. Bardzo sprytnie.
                              A u was na Slasku-Zaglebiu saneczki tez dzialaja sprawnie?
                              • Gość: Greg Re: Do kuby203 IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 00:21
                                Na razie osobiście widzę, że nie ma problemu ale zdarzają przypadki żeby używać
                                wajchy. W Zabrzu, na węźle na pl. Wolności (3 zwrotnice sterowane), w
                                Katowicach na Rynku (4 zwrotnice sterowane w tym 3 na podczerwieni i 4
                                zwrotnice zjazdowe) nie widziałem jak długo żeby używali wajchy. Długo mi to
                                opisać. Nie wiem czy Pan odwiedza listy dyskusyjnej pl.misc.transport? Warto.
                                Można znaleźć ciekawsze dyskusje na temat tramwajów i innych.

                                pzdrv.
                                • Gość: flip Re: Do kuby203 IP: *.p.lodz.pl 12.03.02, 00:28
                                  Czyli, jak rozumiem i sanki dzialaja. Czyzby to byla kwestia utrzymania? U nas
                                  w 1980-tych utrzymanie tramwajow siegnelo dna, po czym sie od niego dosc szybko
                                  odbilo (jak komuna poszla do piachu - teoretycznie oczywiscie).
                                • Gość: flip Re: Do kuby203 IP: *.p.lodz.pl 12.03.02, 00:29
                                  A liste moze kiedys odwiedze. Ale zwykle jak gdzies jestem, to ona szybko pada.
                                  Wiec wole nie zapeszac.
                                • kuba203 Re: Do kuby203 12.03.02, 17:23
                                  A na Placu Sikorskiego w Bytomiu przestawiają ręcznie, za pomocą wajchy
                                  (przynajmniej miesiąc temu tak było)
                                  • Gość: Greg Re: Do kuby203 IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 18:45
                                    Na pl. Sikorskiego jest trochę komplikowany układ torowiska na Śląsku. To taki
                                    dworzec tramwajowy. Sprawa jest skomplikowana. Może była awaria, albo
                                    motorniczy błędnie regulował nastawnikiem jazdy, albo zauważył, że jeden z
                                    torów jest zajęty (tam są trzy tory i złożony układ zwrotnic, proszę popatrzeć
                                    w programie Bahn www.bahn.w.pl z makietą linii tramwajowej GOP), za
                                    późno by korzystać z automatycznego przedstawiania zwrotnicy, albo
                                    elektromagnes zwrotnicy uległ awarii po zimie a także sanki spłaszczyły się,
                                    tak że nie da odsunąć śligi od sieci trakjcyjnej aby wejść w obwód
                                    elektromagnesu. To tak motorniczy musi korzystać z wajchy.

                                    A czy w Łodzi są problemy z sterwaniami zwrotnic? Szczególnie zimą?

                                    pzdrv

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka