Gość: MarcinK
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.06.04, 10:23
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/372003.html
Korek na lotnisku!
Sobota, 5 czerwca 2004r.
Lotnisko Lublinek nie może pomieścić przylatujących samolotów! Po wejściu
Polski do Unii Europejskiej ruch niedużych, nierejsowych maszyn tak się
wzmógł, że na 6-stanowiskowej płycie postojowej łódzkiego portu już
kilkakrotnie zabrakło wolnych miejsc. W ciągu miesiąca do Łodzi przyleciało
aż 270 osób. Najwięcej z Niemiec, Francji i Włoch. Ruch jest pięć razy
większy niż w ubiegłym roku.
– To zaskakujące, bo dla międzynarodowego ruchu lotniczego niewiele się po 1
maja zmieniło. Odprawy graniczne są jak były, nie ma tylko celników – mówi
Michał Marzec, dyrektor portu lotniczego Lublinek.
Oprócz biznesmenów coraz liczniej pokazują się też turyści. Lublinek ma
szansę cały bieżący rok zamknąć wynikiem 10 tysięcy pasażerów. Dwa lata temu
było ich ledwie 3 tys.
Teraz na lotnisku zdarzają się takie spiętrzenia ruchu, że w porcie brakuje
miejsc dla wszystkich maszyn. Płyta postojowa ma 6 stanowisk, ale gdy do
kilku mniejszych samolotów dołącza rejsowy ATR–42 z Warszawy lub Kolonii
na „parkingu” zaczyna robić się ciasno. Bywały już i takie dni, gdy przy
budynku portu lotniczego trzeba było pomieścić nawet 7 maszyn.
Problem powinien zniknąć jeszcze tego lata, gdy zakończy się przewidywana
modernizacja lotniska obejmująca – poza wydłużeniem pasa startowego – również
rozbudowę płyty postojowej i dróg kołowania.
(pij) - Express Ilustrowany