terleo 15.02.12, 08:17 "Kontrola finansów powszechnych". To będzie najnowsza sztuka w Nowym. Premiera - niewykluczona. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ... Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze IP: 212.160.172.* 15.02.12, 08:56 Czyżby znów skok na stołki?? Ciekawe czy kontrolerzy dostali premie, skoro miasto nie przynosi zysku, a deficyt jest coraz większy?? BY IM ŻYŁO SIĘ LEPIEJ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ............... Re: Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teat IP: *.4web.pl 15.02.12, 18:01 O, czyżby projekt likwidacji "Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych" w toku? Natomiast oskarżenia dotyczące projektu "Molier w pufełku" sa co najmniej niepoważne. "Pilawska nie widzi nic złego w zatrudnieniu nauczycielki do scenariusza zajęć edukacyjnych. - Jest pedagogiem. Pedagog ma inne spojrzenie na młodzież. Współpracuje z teatrem od lat i współtworzy edukację teatralną. Ta pani - można powiedzieć - jest naszym dzieckiem." A kto niby miał przygotowywac zajęcia dl młodziezy jak nie nauczycielka? Cieć? Odpowiedz Link Zgłoś
mineyko Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze 15.02.12, 09:01 Zyski w teatrze? Owszem kiedyś bywało, że hrabia nagrodził primadonnę, a w PRL waaadza za "hrabrost socjalistyczną" .To już było i się skończyło. Dziwne, że kontrolerzy tego nie wiedzą!? W oczekiwanej przez kontrolerów sytuacji, nagrody mogą otrzymywać wyłącznie magistraccy urzędnicy od kultury. Bo ich można nagradzać , bez względu na okoliczności! Odpowiedz Link Zgłoś
presse123 Kontrolerzy z UMŁ pracują w kulturze 15.02.12, 09:19 Dzielne zuchy z kontroli dość już naprodukowali makulatury z wyników kontroli wielu genialnych jednostek organizacyjnych, wydziałów. I co? Nic Odpowiedz Link Zgłoś
pstryczek-elektryczek Re: Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teat 15.02.12, 09:49 PRL też się skończył, teraz teatr jak i MPK jest przedsiębiorstwem gdzie są dochody i wydatki. W przypadku teatru umiejętne gospodarowanie może prowadzić do nadmiaru dochodów nad wydatkami i powinno być premiowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość natychmiast wywalić Pilawską !!!! IP: *.toya.net.pl 15.02.12, 09:29 to nie jej prywatne ranczo !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noma Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 10:00 Kiedyś był PTP -Państwowy Teatr Powszechny teraz PTP - Prywatny Teatr Pilawskiej Odpowiedz Link Zgłoś
presse123 Przynajmniej wiadomo 15.02.12, 10:02 kto winien fatalnej kondycji finansowej Łodzi: Pilawska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: westa Re: Przynajmniej wiadomo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 10:06 kto sponsorem działu księgowości: PILAWSKA !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lofer Po im w ogóle aktorzy w Powszechnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.12, 10:04 Widać jest to zbędny dodatek do prywatnego folwarku, generujący niepotrzebne koszty. Płacić aktorowi za spektakli 550zł?! Kto to słyszał! Powinien zarabiać góra 200zł. Wtedy byłoby jeszcze więcej kasy na premie dla księgowych, kierowców i informatyków. Dla Pani Dyrektor mam jeszcze lepsze rozwiązanie. Nagrać sztukę na premierze, a potem wyświetlać jak w kinie. Wtedy aktor będzie zarabiał 1000zł na rok, a księgowa będzie mogła dostać premii i 100 tysięcy. Tniemy koszty Odpowiedz Link Zgłoś
presse123 Re: Zwolnić aktorów 15.02.12, 10:07 presse123 napisał: > zatrudnić kontrololerów kontrololerów nie! kontrolerów tak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARA Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze IP: *.toya.net.pl 15.02.12, 10:05 Może zamiast ekscytować się nagrodami (to teraz jest na czasie) poczekajmy, co do powiedzenia ma pani dyrektor Pilawska. Z doświadczenia wiem, że kontrolerzy czasem słabo znają się na sprawdzanej materii a specyfika niektórych instytucji wymaga niekonwencjonalnego podejścia. Być może są w Teatrze Powszechnym jakieś nieścisłości ale mam nadzieję, że nie odbije się to na pracy tego zespołu, który, jako jedna z nielicznych instytucji kulturalnych, cieszy się bardzo dużym powodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zen Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze IP: *.retsat1.com.pl 15.02.12, 10:18 Kernównę na dyrektora - Pilawską precz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mix Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze IP: *.retsat1.com.pl 15.02.12, 10:21 Ewa Pilawska? Ta sama która rozstała się z mężem zamurowując ścianę w mieszkaniu? Ta bileterka? Taka sprytna? A którzy aktorzy tyle tam zarabiają, bonie znam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opinia Sztuka przyjemna... IP: *.toya.net.pl 15.02.12, 10:26 ...i brzydka nagonka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdrowy Re: Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teat IP: *.retsat1.com.pl 15.02.12, 12:15 Chciałbym, aby każda bileterka była po teatrologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.12, 10:43 Dobrze by było skontrolować również działalność pani prezydent. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze IP: *.toya.net.pl 15.02.12, 10:46 Teatr Powszechny dla Pana Zbyszka Brzozy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dalsza kontrola Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze IP: *.toya.net.pl 15.02.12, 10:55 A co z kontrolą fatalnego stanu, walącego się sufitu, smrodu i brudu w budynku. Idiotyczną rozbudową. Szalone Nożyczki można puszczać jako teatr impresaryjny i nie potrzeba do tego żadnej księgowej, budynku czy etatów. Bo, czy grają coś jeszcze w tym teatrze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość atmosfera żywcem ze Szwejka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 11:33 polytyka, polytyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: atmosfera żywcem ze Szwejka... IP: *.centertel.pl 15.02.12, 11:46 Jaka polityka? Pani dyrektor świetnie dogadywała się i z SLD, kiedy rzadziła, i UW, a także z PO. Swoja kobita! Nie ma tu żadnego politycznego dna, raczej bezkarność z powodu zasiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczycielka Re: Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teat IP: *.devs.futuro.pl 15.02.12, 12:07 Napiszę scenariusz na zajęcia edukacyjne o teatrze. Gwarantuję materiały xsero z najlepszych stron internetowych. Cena - tylko 20.000. Odpowiedz Link Zgłoś
karolek_mig I nadszedł czas porządków 15.02.12, 12:12 Pobobny artykuł pokazał się w Dzienniku też. Artykuł o Tearze Powszechnym - Dziennik Łodzki I w końcu stał się cud! Sam nie wierzyłem, że to jest możliwe... a jednak. W końcu ktoś postanowił się wziąć za teatr, z którego nieszanowna pani Pilawska postanowiła zrobić sobie prywatny folwark. Osobiście mogę tylko pogratulować pani Prezeydent Zdanowskiej za odwagę. Zwłaszcza, że tajemnicą polisznela jest, że Pilawska miała mocne plecy w UM. I to one przez długi czas pozwalały na panoszenie się Pilawskiej. Niestety obydwa artykuły odnoszą się tylko do części finansowej teatru. Może czas, aby zająć się wymiarem ludzkim Teatru Powszechnego. Mobing, poniżanie, zastraszanie, zwalnianie niepokornych... to jest następna twarz Pilawskiej. Czekam więc na drugą cześć artykułów. Kochani dziennikarze... szukajcie a znajdziecie :) Pozdrawiam pracowników Teatru Powszechnego. Stary widz. Karol M. Odpowiedz Link Zgłoś
malikapik Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze 15.02.12, 12:26 Dobrze,że kontrola pokazala co sie tam dzieje.Tajemnica poliszynela jest, ze to dyrektorka ze swoja nagradzaną switą po prostu okrada ten teatr.Ta kontrola to wierzchołek góry lodowej.Tam jest napewno mnóstwo lewych umów i nieprawidlowosci. Jej zaufani zarabiają dobrze i jeszcze dostaja tak wysokie premie a normalni pracownicy , którzy nie są w układzie bardzo mało, Powszechna jest atmosfera terroru.teraz kto stanie w jej obronie wiadomo, ze maczał palce w jej lewiznach.Niech kontrola sprawdzi nawet 10 lat wstecz to dopiero wyjda cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielbiciel teatru Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze IP: *.centertel.pl 15.02.12, 12:39 Jest ciekawie od lat w Powszechnym, tylko czy pismaki nie będą się bały wreszcie pociągnąć tematu? Bo urzędnicy jakoś dziwnie szybko tracili zainteresowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.nie.placek Normalna sprawa i tyle 15.02.12, 15:43 Dyrektor dysponuje cudzymi pieniędzmi. Dyrektor ma szefa, czasem jest to prezes, czasem właściciel, a czasem tzw. organ założycielski. I ów szef ma prawo rozliczać dyrektora z podjętych decyzji. Dyrektor jest odpowiedzialny za podjęte decyzje. Załóżmy przez chwilę, że np. premia dla księgowej wyniosła ...2 mln zł. Dużo, prawda? Za dużo? Większość dyskutantów w ogóle nie uwzględnia wysokości, a jedynie opowiada o polityce, kreciej robocie, itd. A kontrola uznała konkretne decyzje finansowe za niezasadne i tyle. Czy stoi za tym polityka? Nie wiem, ale gdybanie na forum absolutnie mnie nie przekonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze IP: *.centertel.pl 15.02.12, 20:32 Dyrekcja i księgowość to zawsze klika. W każdym teatrze jeśli dyrektor się nie zmienia i księgowość to zawsze jest patologia. Poczekajmy na kolejne teatry. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_powszechniak A co z mobingiem pracowników??? 16.02.12, 10:28 To jest Dyzma w teatrze. Przyjechała za mężem z małym dzieckiem - bez żadnego dorobku i wykształcenia, tylko z maturą... żadnej ksiażki nie przeczytała, nie zna żadnego języka, na niczym się nie zna, ale umie się ustawić i wie jak. Mariusz jej załatwił robote w kasie w Nowym i już wtedy zaczynała otaczać się odpowiednimi ludźmi i knuc intrygi. Jak została wice w Powszechnym nie mając wykształcenia ? Znała kogo trzeba i zaprzyjaźniła się z dziewczyną, która pomagała jej w zaocznych studiach. Pisala prace z mgr włącznie, ale na niewiele to się zdalo bo zaledwie na tróje się wyedukowała - tej swojej koleżance odpłaciła mobbingiem, upokarzaniem jej,dręczeniem i wyrzuceniem z pracy... Własnego męża, który wspierał ją w karierze się pozbyła i gada teraz o nim obrzydliwe rzeczy. To jej bron: intryga, obmowa, udawanie zainteresowanej problemami a jak ludzie się zwierzali to wykorzystywała przeciwko i wyśmiewała publicznie albo gadając w teatrze: a to że mąż zdradził, a to że ktoś pije, że chory, że ma długi, że dziecko się źle uczy, ze konflikt z rodziną. Wszystko potrafiła w odpowiednim czasie zastosowac. Żadne słowa nie oddzadzą tej atmosfery terroru i zastraszania, upokarzania i mobbingowania... ile ludzi zgnoiła, ile osob przez nia płakało. Swojego kochanka, któoremu rozbiła rodzinę do tej pory ukrywa i choć aktor z niego żaden gra u niej i ma się dobrze na kierowniczych stołkach. To jest materiał na jej komediopisanie a ona babadziwo :podła, zawistna, mściwa bestia. Przepraszam za te brudy, które te kobieta zmusza mnie pisać, ale nóż się otwiera w kieszeni jak człowiek widzi co się dzieje. Do tego już zaczął się cyrk w jej obronie. Oczywiście ludzi, którzy zielonego pojęcia o tym co się dzieje naprawdę w teatrze. Albo też ich to gó... obchodzi. Ważne żeby swoich bronić. Wczoraj miałem 3 telefony od jej znajomych narzekających jak to media się nad nią znęcają. Kiedyś tę kobietę uważałem za przyjaciela. Niestety gdy tylko zobaczyłem kim jest naprawdę wolałem odejść zanim mnie sama by zwolniła. Pracownicy teatru. Miejcie w końcu odwagę powiedzieć prawdę... przypomnijcie sobie te wszystkie upokorzenia... To jest dobry moment... inaczej będziecie mieli tego potwora do końca roku jeszcze na plecach. Ile jeszcze łez ma być przelanych przez nią? Były pracownik Teatru Powszechnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mobbingowany Re: A co z mobingiem pracowników??? IP: *.torservers.net 16.02.12, 19:26 Widzę, że jedziecie po bandzie.Jesli przestaliście sie bać Carycy to opowiedzcie dziennikarzom jeszcze jak pracownicy byli zmuszani do mycia jej samochodu, remontowania jej mieszkania i regularnego sprzatania.Odmowić dyrektorce to wydac na siebie wyrok bez możliwosci apelacji.Traktowała ten teatr jak prywatny folwarki i pewnie nadal tak robi.Krawcowe tez miała za darmo i pralnie, jej prywatnew rzeczy przecież wozili a teatr za to płacił.To naprawde państwo w państwie i wszyscy poddani muszą tańczyć, tak jak dyrektorka gra, kto sie stawiał WON.To słowo chyba też znacie? A jej ton , pogardę, wsciekły wzrok i chamski wrzask albo lodowatą uprzejmość przy ludziach to zapamietali chyba wszyscy. To nie jest ta miła, usmiechnieta pani dyrektor znana z telewizji.To prymitywna, chciwa, mściwa intrygantka, ktora skłócała ze soba ludzi, dręczyła ich psychicznie, skazywała na ostracyzm kolegow ,bo wmawiala otoczeniu, ze to szkodnik.To prawda, że ludzie przez nia płakali-i mężczyxni i kobiety,Jest bez skrupułów i idzie jak burza.szkoda tego teatru, szkoda ludzi, ktorzy musieli odejść.Trudno w to uwierzyc ale tak naprawde jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szkodaslow Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w teatrze IP: *.is.a.tor.exit.server.torland.me 17.02.12, 14:46 Ta umowa na scenariusz to ewidentnie na słupa. Mamusia w księgowości dostawała działkę a później podstawiała córke na lewiznę. A kasa dla dyrektorki. Ciekawe ile takich dzieł było. I co na to autorzy, z których niby spisała. To sa kanty i trzeba szukać dalej zanim do końca okradna ten teatr. Ile biletów trzeba będzie sprzedać by ukraść z nich 26 tyś zł???! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. JA ufam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.12, 14:59 Chciałbym, żeby zanim ludzie zaczną opiniować sytuacje oddali głos Pani Dyrektor. Może są specjalne powody wypłacania premii. Może wiąże się to ze specyficzną strukturą teatru i sposobem jego zarządzania.Chciałbym wierzyć w jej wersje wypadków. Pani Dyrektor sprawuje władze przecież 10 lat. Poznałem dobrze tą kobietę i jest to DOBRY CZŁOWIEK! Nie mogę jednak zrozumieć, dlaczego w sytuacji skrajnego kryzysu w kulturze, premie wypłacane są nie artystom, którzy dostają głodowe stawki, a pracownikom z działu finansowego teatru. 37 tysięcy księgowej ile to jest pensji aktora instytucjonalnej sceny? Przynajmniej 14miesięcy jego pracy. WSTYD. Pani Dyrektor mówi, że aktorzy zarabiają sporo. Ile osób zarabia te wspomniane 8 tysięcy? Może 5 osób. Reszta ma grosze. Wszyscy o tym wiedzą. Te marne 2 tysiace nagrody dla aktora przyznawane były na apelu, a o tych 37 tysiącach nikt nie wiedział. Dlaczego pieniądze zarobione pracą całego zespołu były wydzielane według indywidulanych potrzeb dyrekcji i zaprzepaszczane bez echa. CZY TAK WOLNO? Chciałbym także zaznaczyć, że razi mnie wypisywanie anonimowych postów przywołujących prywatność Pani Dyrektor, jej męża, problemy itd. O każdym można sklecić taki elaborat. Kultury odrobinę ludzie! To co piszecie, świadczy o tym przez jakich ludzi jest otoczona Ewa Pilawska. A to, że zaczynała od zera świadczy tylko dobrze o jej ambicjach. Przyznaje jednak, że chciałbym zobaczyć zestawienie pensji twórców i pracowników. Oczywiście zupełnie anonimowo. Ile w sumie dostaje dyrektor, ile aktor, ile scenarzysta, reżyser, scenograf i ile np. księgowa i charakteryzatorka. Skupmy się na finansach, bo jest to głębszy problem teatru w ogóle i oddajmy teraz głos Pani Dyrektor ufając, że nam to wszystko wyjaśni. Ja ufam. M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zonk Re: JA NIE ufam IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.02.12, 20:04 A ja juz nie ufam i nie wiem jak swietne musialyby byc wycinki z gazety zamiast scenariusza zeby dac za nie 26 tys zl! bardzo prosze przejrzec na oczy! a ten dobry czlowiek wyzyskiwal i mobbingowal ludzi w teatrze. taka jest prawda i kto tam byl to o tym wie. Dyrektorka powinna dziekowac ludziom, ze tak dlugo wytrzymali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: JA NIE ufam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 20:42 6 księgowych? ciekawe, ile to etatów. ale na 54 osoby 6 księgowych - horror. niebywale sprawna ta pani w zarządzaniu, że aż 6 księgowych potrzebuje. 26 tysięcy za scenariusz. można się nie znać, ale porównajmy choćby z nagrodami w 'komediopisaniu'. chyba ma rację ktoś w postach, że to umowa na słupa. to haniebnie wielkie pieniądze. p. pilawską powinni odwołać i niech odda z własnej kieszeni. no i ten mobbing. tylko kto sprawdzi, że wątek finansowy to przy tym drobiazg... Odpowiedz Link Zgłoś