hubar 13.06.04, 22:12 20 VI (niedziela) godz.11:00 Wycieczka po cmentarzu żydowskim. Zbiórka przy furtce od ul. Zmiennej. www.tonz.abc.pl/ Ktoś się wybiera? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ixtlilto Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim 15.06.04, 10:31 Został tydzień. Jeśli nic mi nie wypadnie, to (mam nadzieję!) będę mogła w poniedziałek pochwalić się, że zwiedziłam cmentarz żydowski. Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim 15.06.04, 18:41 Postaram się być. Dozwolone są nieKaFLowe osoby towarzyszące? pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim 15.06.04, 18:43 krzyskup napisał: > Postaram się być. ## I fajnie :-) > Dozwolone są nieKaFLowe osoby towarzyszące? ## po raz - imprezy KFŁ nigdy nie były zamknięte ( to nie ten klub ;-> ) po dwa - impreza jest TOnZu, a nie KFŁ, choc duuużo wspólnego po trzy - prawdopodobnie będzie "zrzuta" na przewodnika (max 4 zł) Odpowiedz Link Zgłoś
ukalo Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim 15.06.04, 19:04 hubar napisał: > po raz - imprezy KFŁ nigdy nie były zamknięte ( to nie ten klub ;-> ) Fajnie że o tym piszesz :-/ Rozumiem że następnym razem załatwisz wystarczającą ilość historycznych busów i opłacisz je? > po dwa - impreza jest TOnZu, a nie KFŁ, choc duuużo wspólnego Więc po co powyższe? > po trzy - prawdopodobnie będzie "zrzuta" na przewodnika (max 4 zł) Czyli jednak nie bardzo... samemu trzeba płacić... Życzę więcej obiektywizmu... Pozdrawiam, Łukasz Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim 15.06.04, 19:33 ukalo napisał: >Fajnie że o tym piszesz :-/ Rozumiem że następnym razem załatwisz wystarczającą >ilość historycznych busów i opłacisz je? ## Ja? Czy ja byłem organizatorem, albo przejawiałem chęc uczestnictwa w czymś takim? Czy deklarowałem się z pomocą? > Więc po co powyższe? ## Bo widocznie, nie dla każdego było jasne, kto co kiedy robi i że może robić nie tylko pod jednym szyldem. > Czyli jednak nie bardzo... samemu trzeba płacić... ## Nie bardzo co? TOnZ organizuje otwartą imprezę dla wszystkich chętnych, bez wyjątku. No ale aby wycieczka miała sens, powinien być jakiś przewodnik, a temu przynajmniej symbolicznie trzeba wynagrodzić spędzony czas i docenić wiedzę. > Życzę więcej obiektywizmu... ## Coś chciałeś powiedzieć, ale nie wiedziałes chyba jak i po co. Mimo wszystko w imieniu organizatorów zapraszam Cię na wycieczkę, (mimo, że nie jestes ani w TOnZ*, ani w KFŁ*). * kompletne przypuszczenie, nie oparte na żadnych dowodach. Odpowiedz Link Zgłoś
teufel Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim 15.06.04, 19:37 > > jestes ani w TOnZ*, ani w KFŁ*). Należy do KFŁ i nawet jest mi za to coś winien:P Ja byc moze wpadne:) Odpowiedz Link Zgłoś
ukalo Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim 15.06.04, 19:43 hubar napisał: > ukalo napisał: > >Fajnie że o tym piszesz :-/ Rozumiem że następnym razem załatwisz wystarcza > jącą > >ilość historycznych busów i opłacisz je? > ## > Ja? Czy ja byłem organizatorem, albo przejawiałem chęc uczestnictwa w czymś > takim? Czy deklarowałem się z pomocą? Więc nie krytykuj. Ta wycieczka nie była zamknięta z powody czyjegoś "widzimisię"... a jedyny błąd - nie powinna być dyskutowana na publicznym forum. > > Więc po co powyższe? > ## > Bo widocznie, nie dla każdego było jasne, kto co kiedy robi i że może robić nie > > tylko pod jednym szyldem. Chodzi mi o to że skoro nie KFŁ, to czemu wplotłeś zdanie jaki to KFŁ dobry? > > Czyli jednak nie bardzo... samemu trzeba płacić... > ## > Nie bardzo co? > TOnZ organizuje otwartą imprezę dla wszystkich chętnych, bez wyjątku. No ale > aby wycieczka miała sens, powinien być jakiś przewodnik, a temu przynajmniej > symbolicznie trzeba wynagrodzić spędzony czas i docenić wiedzę. No widzisz. Za tamtą wycieczkę też płacili jej uczestnicy - ot co. > > Życzę więcej obiektywizmu... > ## > Coś chciałeś powiedzieć, ale nie wiedziałes chyba jak i po co. Nie, to ty nie chcesz zrozumieć. Z jakichś nieznanych mi przyczyn uprzedziłeś się do KMST (a może do konkretnej osoby?) i niepotrzebnie tu atakujesz. > Mimo wszystko w imieniu organizatorów zapraszam Cię na wycieczkę, (mimo, że nie > > jestes ani w TOnZ*, ani w KFŁ*). > > > * kompletne przypuszczenie, nie oparte na żadnych dowodach. Z TOnZ masz rację... ale z KFŁ wydaje mi się że nie powinieneś mieć wątpliwości (chyba że już zostałem skreślony za to że się odezwałem?) Pozdrawiam, Łukasz Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: OT 15.06.04, 19:59 ukalo napisał: >Więc nie krytykuj. ## Zabierzesz mi to prawo? > Ta wycieczka nie była zamknięta z powody czyjegoś "widzimisię"... a jedyny > błąd - nie powinna być dyskutowana na publicznym forum. ## Jeden błąd + zachowanie wzgledem K_aza, które mi sie niespodobało i sprowokowało > Chodzi mi o to że skoro nie KFŁ, to czemu wplotłeś zdanie jaki to KFŁ dobry? ## Pytanie zadane było tak, jakby organizatorem był KFŁ. Pytanie dodatkowo samo w sobie było z błędnym założeniem, że jakakolwiek wycieczka organizowana przez KFŁ mogłaby być zamknieta. Tak więc wyjasniłem. > No widzisz. Za tamtą wycieczkę też płacili jej uczestnicy - ot co. ## No i? Prosze nie myl trzech róznych klubów, ok? Pisze o wycieczce jednego, ktoś pyta o drugi, a ja muszę się tłumaczyć z kolejnego. >Nie, to ty nie chcesz zrozumieć. Z jakichś nieznanych mi przyczyn uprzedziłeś s > ię do KMST (a może do konkretnej osoby?) i niepotrzebnie tu atakujesz. ## Każdemu cos moze nie pasować. Ja nie jestem członkiem KMST i raczej nic nie sprawi abym do niego wstapił. Atak? Jejku, ja tu zapraszam na wycieczkę, ktoś w tu przez pomyłkę wplątuje KFŁ, ja niepotrzebnie daje jakiś podtekst... no ale to już atak? >Z TOnZ masz rację... ale z KFŁ wydaje mi się że nie powinieneś mieć wątpliwości ## Zwracam honor, jakoś nie zapamiętałem twego przystapienia, mimo, że jestes nowy ;-) > (chyba że już zostałem skreślony za to że się odezwałem?) ## Nie rozumiem, czemu wogóle tak pomyslałeś. W tym klubie nie skreśla się z powodów różnicy zdań. P.S. możemy skończyć ten temat, bo wątek zdecydowanie o przyjemnej sprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
ukalo Re: OT 15.06.04, 20:10 hubar napisał: > ukalo napisał: > >Więc nie krytykuj. > ## > Zabierzesz mi to prawo? Nie. Ale wierz mi że KMST też robi dużo - chociażby parada czy zerówka. Tu po prostu nie można było inaczej... > > Ta wycieczka nie była zamknięta z powody czyjegoś "widzimisię"... a jedyny > > > błąd - nie powinna być dyskutowana na publicznym forum. > ## > Jeden błąd + zachowanie wzgledem K_aza, które mi sie niespodobało i sprowokował > o Zdaje się że głównie dostał "ochrzan" właśnie za wywlekanie tych spraw na publicznym forum. Zresztą to nie tylko jego grzech, innym też się zdarza, niestety. > > Chodzi mi o to że skoro nie KFŁ, to czemu wplotłeś zdanie jaki to KFŁ dobr > y? > ## > Pytanie zadane było tak, jakby organizatorem był KFŁ. Pytanie dodatkowo samo w > sobie było z błędnym założeniem, że jakakolwiek wycieczka organizowana przez > KFŁ mogłaby być zamknieta. Tak więc wyjasniłem. OK > > No widzisz. Za tamtą wycieczkę też płacili jej uczestnicy - ot co. > ## > No i? Prosze nie myl trzech róznych klubów, ok? Pisze o wycieczce jednego, ktoś > > pyta o drugi, a ja muszę się tłumaczyć z kolejnego. Ja odebrałem to jako atak na KMST. > Każdemu cos moze nie pasować. Oczywiście. Wyobraź sobie że mnie też (nawet w KMST). > Ja nie jestem członkiem KMST i raczej nic nie > sprawi abym do niego wstapił. Wiem, nikt cię zresztą nie zmusza. > Atak? Jejku, ja tu zapraszam na wycieczkę, ktoś w tu przez pomyłkę wplątuje > KFŁ, ja niepotrzebnie daje jakiś podtekst... no ale to już atak? No to chyba mamy pierwsze koty za płoty :-) > >Z TOnZ masz rację... ale z KFŁ wydaje mi się że nie powinieneś mieć wątpliw > ości > ## > Zwracam honor, jakoś nie zapamiętałem twego przystapienia, mimo, że jestes > nowy ;-) Zdaje się że ten wątek sam mi podsyłałeś :-) > > (chyba że już zostałem skreślony za to że się odezwałem?) > ## > Nie rozumiem, czemu wogóle tak pomyslałeś. W tym klubie nie skreśla się z > powodów różnicy zdań. Domyślam się, ale też nabrałem ochoty na zaczepki ;-P > P.S. możemy skończyć ten temat, bo wątek zdecydowanie o przyjemnej sprawie... Racja. Wracając do meritum: Jeśli nie wypadnie nic nadzwyczajnego - będę (+ jedna) Pozdrawiam, Łukasz Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: OT 15.06.04, 20:41 ukalo napisał: > Nie. Ale wierz mi że KMST też robi dużo - chociażby parada czy zerówka. > Tu po prostu nie można było inaczej... ## Wiem co robi KMST, nie jestem pieniaczem, doskonale znam także i zasługi klubu. >Zdaje się że głównie dostał "ochrzan" właśnie za wywlekanie tych spraw na publi >cznym forum. Zresztą to nie tylko jego grzech, innym też się zdarza, niestety. ## Hmmmm ja czytałem chyba cos innego, no ale nie warto już rozgrzebywać. > Ja odebrałem to jako atak na KMST. ## Nadinterpretacja. > Oczywiście. Wyobraź sobie że mnie też (nawet w KMST). Serio?! No a ja myslałem, że każdy klub jest doskonały dla swoich członków. :-> > Wiem, nikt cię zresztą nie zmusza. ## Niech by tylko spróbował. > Zdaje się że ten wątek sam mi podsyłałeś :-) ## No i? Wysłałem osobom, które wydawało mi się, ze mogą być zainteresowane. > Domyślam się, ale też nabrałem ochoty na zaczepki ;-P ## Fajnie, ale nie na tym wątku. > Wracając do meritum: > Jeśli nie wypadnie nic nadzwyczajnego - będę (+ jedna) ## A ta osoba jest z klubu? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ukalo Re: OT 15.06.04, 20:56 hubar napisał: > > Ja odebrałem to jako atak na KMST. > ## > Nadinterpretacja. Może, ale sam napisałeś " ja niepotrzebnie daje jakiś podtekst... " > > Zdaje się że ten wątek sam mi podsyłałeś :-) > No i? Wysłałem osobom, które wydawało mi się, ze mogą być zainteresowane. Twoją prośbę autoryzację na tlenie dostałem w dniu wpisu do KFŁ - stąd moje przypuszczenie, że temu zawdzięczam ten kontakt :-) > > Domyślam się, ale też nabrałem ochoty na zaczepki ;-P > ## > Fajnie, ale nie na tym wątku. Wiesz, ty też potulny nie jesteś... (Nie oceniam, tym bardziej negatywnie, po prostu zauważam) > A ta osoba jest z klubu? Ta osoba jest "doskonale bezpartyjna" Pozdrawiam, Łukasz PS. Myślę, że tu już możemy dać sobie spokój - w zasadzie ze 2 posty wstecz powinniśmy pójść na priva, czy też piwa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ukalo Popyskował i nie przyszedł... ;-) 23.06.04, 14:12 Ale zaszło to co wcześniej określiłem jako nieprzewidziane... Cóż, mam nadzieję, że prędzej niż później nadrobię zaległości. Pozdrawiam, Łukasz Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Popyskował i nie przyszedł... ;-) 23.06.04, 14:31 No ale w jakim towarzystwie? KaFeLków, TOnZowców, Forumowiczów, prywatnym? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: Popyskował i nie przyszedł... ;-) 23.06.04, 15:20 hubar napisał: > No ale w jakim towarzystwie? KaFeLków, TOnZowców, Forumowiczów, prywatnym? ;-) Hubar - nie podpuszczaj. Nie masz zajęcia - to sfotografuj kamienicę Petersilgego i roszyfruj wszystkie postacie tam umieszczone. Będzie to ciekawsze niż paplanina o wyższości powietrza nad wodą. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xk Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim IP: *.toya.net.pl 15.06.04, 22:04 będę na 99,9% Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim 16.06.04, 00:03 ku uciesze niektorych zadeklarowac pragne, iz mnie nie bedzie. jade z kotami na pokaz do torunia :P Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim 16.06.04, 00:21 Hubar z dobrych chęci podpowiada imprezy TOnZ, wg informacji w necie. Drobne wyjasnienie: Przewodnicy organizowani na imprezy TOnZu sa zawsze społecznikami nie pobierajacymi wynagrodzenia !!! Natomiast zwiedzanie cmentarza odbywa się po wykupieniu biletów. Ale też zazwyczaj ktoś z działaczy TOnZ zbiera "w kapelusz" datki od chętnych do zwiedzania - bez dokładnego rozliczania biletów. Prawdopodobnie i tym razem tak bedzie. Jedni omijaja kapelusz inni wrzucaja dyche. Jakos się to rozlicza. Bo przecież te pieniadze - to pomoc w utrzymaniu tego cmentarza, więc warto cos tam wrzucic do kapelusza. Tym razem raczej nie bedzie pana Huberta Rogozińskiego. Ostatnio poprowadził grupe "zaawansowanych" a przewodnicy TOnZ prowadzili "pierwszaków". Jak będzie tym razem - okaże się na miejscu. Przypominam, że fotografowanie jest dozwolone po uzyskaniu zgody w Gminie Żydowskiej. Więc aparaty niech tego dopilnują. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luko Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim IP: *.toya.net.pl 17.06.04, 12:10 A czy znalazło by się ewentualnie miejsce dla nie Kafelków? Odpowiedz Link Zgłoś
yarro O jezusiemaryjozózefieświęty! - To nie impreza KFŁ 17.06.04, 13:59 Przecież jest czarno na białym, że wycieczkę organizuje odddział łódzki Towarzystwa Opieki nad Zabytkami!!!!!! A Hubar o tym pisze TYLKO informacyjnie! KFŁ nie rości sobie żadnych praw do w/w wycieczki! Koniec tematu! Pozdrówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xk Re: O jezusiemaryjozózefieświęty! - To nie imprez IP: *.toya.net.pl 17.06.04, 14:09 jezus OK maryja OK ale przy Józefie to już ci się wszystko pokręciło pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Ktoś jeszcze spyta sie o organizatora? 17.06.04, 15:03 Załamałem się!!! Czy ktoś jeszcze zada to pytanie? Ja rozumiem, że zada je ktos nowy, ale jak pytanie takie stawia osoba, piszaca na Forum już od jakiegoś czasu, to mnie dobija tym że nie potrafi dostrzec różnicy pomiędzy podForum "PoŁ" a "KFŁ". Tym bardziej, że w pierwszym poście podałem takie maluteńki czerwony link, świadczący o pochodzeniu informacji/o organizatorze. P.S. Yarro, ja nie "TYLKO" informuję, ale takze zachęcam do uczestniczenia ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xk bardzo poważne pytanie IP: *.toya.net.pl 17.06.04, 16:10 czy zabrać własną czapkę? byłem tam kilka razy i zawsze ta kwestia trochę inaczej się przedstawiała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luko Re: Ktoś jeszcze spyta sie o organizatora? IP: *.toya.net.pl 18.06.04, 10:06 Cóż koledzy, nie bardzo jesteście wyrozumiali jeśli ktoś nie zada sobie całkowitego trudu odnalezienia odpowiedzi na wszelkie pytania. W tym przypadku rzuciłem tylko okiem na wstępne info i zobaczyłem, że odpowiadają prawie sami członkowie KFŁ, zadałem zatem krótkie pytanie. To był jednak błąd... Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: Ktoś jeszcze spyta sie o organizatora? 18.06.04, 22:26 Gość portalu: luko napisał(a): > Cóż koledzy, nie bardzo jesteście wyrozumiali .... i zobaczyłem, że odpowiadają prawie sami członkowie KFŁ, zadałem zatem krótkie pytanie. To był jednak błąd... Jakas alergia ? Czy na tym Foum nie mozna nic napisać, aby nie zostac od razu zakwalifikowanym "albo swinia albo pastuch". Czy to KFŁ to jakies zagrozenie dla ludzkości ? Jacys tajni masoni internetu ? Zaczynam sie przekonywac do racji tych co wcześniej przestali tu pisywać, aby nie czytac ciagle jakichs idiotycznych zarzutów o adoracjach. Cześć Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Ktoś jeszcze spyta sie o organizatora? 18.06.04, 22:29 Nie no, błedem nie było samo pytanie, ale jakieś dziwne przeświadczenie, że jesli już KFŁ coś organizuje, to tylko dla własnych członków, a tak NIGDY nie było! Dodatkowo, skoro jesteś taki spostrzegawczy, że wypowiadają się jedynie członkowie KFŁ (chyba źle to o klubie nie świadczy), to jakim cudem uwadze twej ubiegł taki link który podałem w pierwszej mej wypowiedzi, jako źródło informacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luko Re: Ktoś jeszcze spyta sie o organizatora? IP: *.toya.net.pl 20.06.04, 10:46 Nie wiem, czy jestem taki spostrzegawczy. Na tym podtemacie spędziłem może 45 sekund, zadając rzutem na taśmę krótkie pytanie. Co można sprawdzić przez 45 sek. gdy się człowiekowi naprawdę spieszy i "wrzuca" b. krótkie pytanie, by otrzymać choć podstawowe informacje. Dziwię się natomiast trochę Waszej reakcji, bo jeśli tu mowa o jakiejś alergii, to chyba nie mojej? Czy rzeczywiście powinienem znać wszystkie niuanse forum Gazety i KFL, tylko dlatego, że biorę udział w niektórych dyskusjach od jakiegoś czasu? Myślę, że przeceniacie wielu z tych, którzy na tym forum od czasu do czasu piszą. Zasada jest taka, przynajmniej w mojej zawodowej i społecznej praktyce, że jeśli prowadzi się program, serwis, wykład, czy cokolwiek dla jakiejś określonej grupy odbiorców, używa się form i stylu, który dostosowany jest do tejże grupy - nigdy zaś do autora. Podstawową zasadą jest też tzw. wyrozumiałość dla odbiorcy, którego wiedza na dany temat może być - w naszych oczach - śmiesznie niska. Mimo to, to on jest odbiorcą i kto wie, może potencjalnym znawcą, entuzjastą tematu w dalszej perspektywie. To tyle jeśli chodzi o mnie, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Ktoś jeszcze spyta sie o organizatora? 20.06.04, 20:12 Gość portalu: luko napisał(a): > Nie wiem, czy jestem taki spostrzegawczy. Na tym podtemacie spędziłem może 45 > sekund, zadając rzutem na taśmę krótkie pytanie. Co można sprawdzić przez 45 > sek. gdy się człowiekowi naprawdę spieszy i "wrzuca" b. krótkie pytanie, by > otrzymać choć podstawowe informacje. ## Ale zrozum też, że jeśli wchodzisz na wątek, mający już kilkanaście postów, to zamiast bezmyslnie pytać, może wystarczy przeczytać? Ja rozumiem, że można nie mieć czasu, ale nie wydaje Ci się że taka postawa jaką zaprezentowałeś jest nieco pujściem na "łatwiznę" - ja nie mam czasu, więc niech inni go poświęcą aby mi odpisać. > Dziwię się natomiast trochę Waszej > reakcji, bo jeśli tu mowa o jakiejś alergii, to chyba nie mojej? Czy > rzeczywiście powinienem znać wszystkie niuanse forum Gazety i KFL, tylko > dlatego, że biorę udział w niektórych dyskusjach od jakiegoś czasu? ## Jakie niuanse, jaka alergia? Wykręcasz się nieco, bo masz wiedzę. Skoro orientujesz się że jest cos takiego jak KFŁ, to nie jesteś już nowicjuszem, któremu można "wybaczyć". Nikogo reakcja nie była jakaś strasznie mocna, więc się tobie troszkę dziwię. >Myślę, że > przeceniacie wielu z tych, którzy na tym forum od czasu do czasu piszą. ## Oj proszę, nie rób z siebie ofiary. Co innego osoba kompletnie nowa, która zdziwiona jest samym faktem, że udało jej się wysłać wiadomość, a co innego osoby już obezane. > Zasada > jest taka, przynajmniej w mojej zawodowej i społecznej praktyce, że jeśli > prowadzi się program, serwis, wykład, czy cokolwiek dla jakiejś określonej > grupy odbiorców, używa się form i stylu, który dostosowany jest do tejże grupy > - nigdy zaś do autora. ## Masz rację. Niemniej co innego odpowiadanie na pytania, a co innego to ciągłe dopytywania o to samo. Często autorzy serwisów tworzą z tego powodu tzw FAQ. No ale tu nikt nic nie prowadzi, poza dyskusją w której wszyscy są równi. > Podstawową zasadą jest też tzw. wyrozumiałość dla > odbiorcy, którego wiedza na dany temat może być - w naszych oczach - śmiesznie > niska. Mimo to, to on jest odbiorcą i kto wie, może potencjalnym znawcą, > entuzjastą tematu w dalszej perspektywie. To tyle jeśli chodzi o mnie, ## Proszę Cię, nie rób z siebie już ofiary losu! Zadałeś pytanie, na które minimalnie wyżej była odpowiedź (ztersztą burzliwa dyskusja, która jak się okazała wynikała z nieporozumienia), a tuż po jej podaniu, Ty wyskakujesz z pytaniem o to samo. Jesteś/będziesz entuzjastą i bardzo dobrze. > pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hubar errata ort 20.06.04, 20:31 hubar napisał: >nieco pujściem na "łatwiznę" - ## Chodziło oczywiście o "pójście" Odpowiedz Link Zgłoś
thomasch Re: Panowie powinni miec nakrycie głowy !!! 17.06.04, 22:50 Kiedyś wybrałem się ze znajomymi właśnie na ten cmentarz. Był środek lipca, upał 30 stopni, plecak wody mineralnej. Do głowy mi nawet nie przyszło, żeby coś wziąć na głowę :-) Jednak pan, który siedzi tam przy bramie, nawet nie zwrócił nam uwagi, a szczerze mówiąc, nie miałem poczucia żadnej profanacji, tym bardziej, że wielu łódzkim Żydom było bardzo daleko do ortodoksji i pewnie się nie obrazili :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xk Re: Panowie powinni miec nakrycie głowy !!! IP: *.toya.net.pl 17.06.04, 23:06 nie w profanacji, lecz w szacunku do tradycji rzecz z tego samego powodu nie nosimy rękawiczek na cmentarzach naszych, tj. chrzescijańskich Odpowiedz Link Zgłoś
thomasch Re: Panowie powinni miec nakrycie głowy !!! 17.06.04, 23:12 Gość portalu: xk napisał(a): > nie w profanacji, lecz w szacunku do tradycji rzecz > z tego samego powodu nie nosimy rękawiczek na cmentarzach naszych, tj. > chrzescijańskich Ja zimą noszę. Pierwsze słyszę, żeby nie nosić rękawiczek na cmentarzach, naprawdę :-) W moim odczuciu to nie ma nic wspólnego z szacunkiem. Szacunek okazuję przez pamięć o zmarłych, przyjście na cmentarz, uprzątnięcie grobu, zapalenie zniczy, a nie zdjęcie rękawiczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xk Re: Panowie powinni miec nakrycie głowy !!! IP: *.toya.net.pl 18.06.04, 00:25 z tymi rękawiczkami to i ja się zagalopowałem nie należy ich mieć w czasie pogrzebu, a nie na cmentarzu w ogóle pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
thomasch Re: Panowie powinni miec nakrycie głowy !!! 18.06.04, 01:00 Gość portalu: xk napisał(a): > z tymi rękawiczkami to i ja się zagalopowałem > nie należy ich mieć w czasie pogrzebu, a nie na cmentarzu w ogóle > > pozdrawiam Hmmm, moja babcia, wychowana w rodzinie z tradycjami, z tego co pamiętam miewała na pogrzebach swoich bliskich i znajomych założone czarne, koronkowe rękawiczki. Była to jednak rodzina, gdzie jedni byli ewangelikami, drudzy katolikami, więc może po prostu ten zwyczaj nie był jej znany. Teraz się już niestety od niej tego nie dowiem :-( No cóż, jednak miło, że dowiedziałem się o takim (dla mnie dziwnym i obcym zwyczaju) z tego forum :-) Pozdrawiam również Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim 19.06.04, 21:59 A ktoś wie jak tam dojechać, powiedzmy z Retkini? pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Jak dojechać 19.06.04, 22:21 Autem - od Zagajnikowej, skręcić w Bracką, a potem jechać do samego końca, niemal cały czas przy murze. Tramwajem - proponuję dojechać do krańcówki 1 lub 6, a z tego miejsca to już kawałeczek (około 1 minuty spacerku) Autobus - dojechać na przystanek przy Dołach i przesiąść się na tramwaj i dalej na krańcówkę j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Jak dojechać 19.06.04, 22:52 No to już wiem dokładnie jak :) Dzięki. pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Wycieczka po cmentarzu żydowskim 20.06.04, 19:33 Ja mam nadzieję, że info o następnej wycieczce pojawi się na Forum, bo obowiązki, w które dałam się wrobić uniemożliwiły mi udział w zwiedzaniu z przewodnikiem :( Odpowiedz Link Zgłoś
hubar SKARBONKA 22.06.04, 22:54 Czy nie można postawić na Cmentarzu Żydowskim skarbonki, takiej jak jest np na warszawskich Powązkach przy grobie Waldorfa? Wielu odwiedzających pewnie by chciało pomóc w renowacjach zabytkowych nagrobków. Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: SKARBONKA 22.06.04, 23:14 hubar napisał: > Czy nie można ...... fundacja@lodzjews.org Odpowiedz Link Zgłoś