Dodaj do ulubionych

Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii

IP: *.retsat1.com.pl 12.05.12, 22:04
Czy ktoś się orientuje, czemu testowany w Łodzi Moderus rodem z Poznania jeździ liniowo bez wyświetlanego numeru linii? Nie ma również, znanych z łódzkich ulic, tablic. Podawany jest tylko kierunek: Helenówek (11,16A), Chocianowice-IKEA (11), Plac Niepodległości (16A).

W Poznaniu tramwaje mają wyświetlany numer linii na okrągłym wyświetlaczu zamontowanym nad kabiną motorniczego, ale sprowadzony do Łodzi egzemplarz ma to urządzenie zdemontowane.

Łódź:
gtlodz.eu/img-moderus_na_zgierskiej,31941.html
gtlodz.eu/img-modertrans_moderus_beta_mf02ac_417_mpk_poznan,31935.html
gtlodz.eu/img-modertrans_moderus_beta_mf02ac_417_16a14,31927.html

Poznań:
pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Moderus_Beta_MF_02_AC_-_13.jpg&filetimestamp=20110517172215
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.05.12, 22:20
      Ot, profesjonalizm MPK jak zwykle powala.
    • pralat_na_wrotkach Re: Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii 13.05.12, 08:35
      Żeby było śmieszniej, to tramwaje MPK ze SPRAWNYMI wyświetlaczami często mają za szybę włożoną tablicę z numerem linii, często też taka jest włożona w boczne okno kabiny motorniczego.

      Ale jak rzeczywiście potrzeba włożyć tablicę, bo wyświetlacz nie pokazuje wszystkiego co trzeba, to nie.
      • Gość: gość Re: Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.05.12, 12:10
        Po prostu ten tramwaj jest zbyt NOWOCZESNY (patrz: nowoczesny tramwaj), ażeby kalać go takimi prymitywnymi rzeczami jak tablica z numerem. Poza tym już niedługo numery linii nie będą potrzebne, bo kursować będzie i tak tylko jedna.
      • Gość: kpc21 Re: Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii IP: *.xdsl.centertel.pl 13.05.12, 17:14
        Akurat tablica w bocznym (lewym) oknie się przydaje. Wiadomo jaki tramwaj ucieka, czy do przystanku iść szybkim krokiem, czy się nie spieszyć bo następny kurs i tak za kilkanaście minut. Tyle że jeśli tramwaj wyposażony jest w tablice elektroniczne, to powinna to być tablica elektroniczna. A jeżeli wyposażony jest w tablice tradycyjne, wagon po lewej stronie powinien mieć odpowiednią ramkę, gdzie tablica ta byłaby umieszczana przez motorniczego.

        Domyślam się że obecnie motorniczowie biorą te tablice na wszelki wypadek, gdyby padły wyświetlacze, a w kabinie nie ma innego miejsca gdzie można by ją było odłożyć. Ale to wskazuje na to, że tablic tramwajowych jest nadmiar - pomimo, że nadal są używane chyba jeszcze w ponad połowie tramwajów. W przypadku autobusów jest odwrotnie - wyświetlaczy nie mają pojedyncze wozy, kilkanaście sztuk (jedynie Ikarusy, i to nie wszystkie, sporadycznie inne autobusy gdy wyświetlacz się zepsuje), a tutaj już z tablicami jest problem. Jechałem Ikarusem na 57, który z przodu miał wstawioną tablicę boczną. Zdarza mi się też widywać tablice z czerwonym tłem w czasie, gdy żadnych zmian trasy nie ma.
        • Gość: gość Re: Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.05.12, 19:23
          > Akurat tablica w bocznym (lewym) oknie się przydaje.

          Zwłaszcza, jak jest to tablica objazdowa, albo pochodząca z zupełnie innej linii.

          > a w kabinie nie ma innego miejsca gdzie można by ją było odłożyć

          Brednie.
          • Gość: kpc21 Re: Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii IP: *.xdsl.centertel.pl 13.05.12, 20:50
            > Brednie.
            Żadne brednie tylko przypuszczenia. Motorniczym nie jestem, więc nie mam pojęcia jak jest naprawdę. Ale przecież nie bez powodu wszyscy wtykają te tablice w boczną szybę.

            Tablice po lewej stronie tramwaju (autobusu też) są potrzebne, tylko trzeba to ucywilizować.
            • Gość: XYZ Re: Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii IP: *.toya.net.pl 13.05.12, 22:36
              > Ale przecież nie bez powodu wszyscy wtykają te tablice w b
              > oczną szybę.

              To się przydaje np. pracownikom ekspedycji na krańcówkach - np. na Kurczakach tylko dzięki tablicom umieszczonym z boku kabiny można zobaczyć jaki tramwaj wjeżdża i na który tor go skierować.
            • Gość: gość Re: Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.05.12, 23:20
              > Ale przecież nie bez powodu wszyscy wtykają te tablice w boczną szybę.

              Powód jest taki, że po sukcesie programu Pimp my Ride zapanowała wśród motorniczych taka moda. Dodajmy, że wcześniejsza polegała na wyklejaniu drzwi od kabiny starymi plakatami, a równolegle panuje moda na zdrapywanie ostatnich liter z tablic kierunkowych, aby te głosiły "Stok", "Kurczak" i "Chochoł". No ale to pewnie sobie wytłumaczysz tym, że ostatnie litery w nazwach krańcówek Stoki, Kurczaki i Chochoła są słabiej przyklejone i same odpadają.
              • Gość: barnaba OT IP: *.lodz.msk.pl 15.05.12, 17:43
                > Dodajmy, że wcześniejsza polegała na wyklejaniu drzwi od kabiny
                > starymi plakatami, a równolegle panuje moda na zdrapywanie ostatnich liter z t
                > ablic kierunkowych, aby te głosiły "Stok", "Kurczak" i "Chochoł"

                Pamiętasz modę na kradzieże tablic z tramwajów "16", "17" i "18"? Hit prezentowy imprez urodzinowych. :)
                • Gość: abc Re: OT IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.12, 22:02
                  Ale teraz też można - kolega dostał kompilację z "1" i "8" ;)
            • Gość: a Re: Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii IP: *.toya.net.pl 15.05.12, 14:16
              > Ale przecież nie bez powodu wszyscy wtykają te tablice w boczną szybę.

              Powód jest taki, że się jednej małpie nudzi, a inne - małpują (sic!)
          • pralat_na_wrotkach Re: Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii 13.05.12, 20:55
            Potwierdzam - widziałem trójkę z tablicą "DĄBROWA" z boku. Tak jest, na pewno motorniczy wziął na wszelki wypadek, gdyby akurat zdarzył się objazd na Dąbrowę.
    • przemo_pomoze Zarąbiście ważny problem - brak numeru 15.05.12, 07:13
      Gość portalu: magik napisał(a):

      > Czy ktoś się orientuje, czemu testowany w Łodzi Moderus rodem z Poznania jeździ
      > liniowo bez wyświetlanego numeru linii? Nie ma również, znanych z łódzkich uli
      > c, tablic. Podawany jest tylko kierunek: Helenówek (11,16A), Chocianowice-IKEA
      > (11), Plac Niepodległości (16A).
      >
      > W Poznaniu tramwaje mają wyświetlany numer linii na okrągłym wyświetlaczu zamon
      > towanym nad kabiną motorniczego, ale sprowadzony do Łodzi egzemplarz ma to urzą
      > dzenie zdemontowane.
      >
      > Łódź:
      > gtlodz.eu/img-moderus_na_zgierskiej,31941.html
      > gtlodz.eu/img-modertrans_moderus_beta_mf02ac_417_mpk_poznan,31935.html
      > gtlodz.eu/img-modertrans_moderus_beta_mf02ac_417_16a14,31927.html
      >
      > Poznań:
      > pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Moderus_Beta_MF_02_AC_-_13.jpg&filetimestamp=20110517172215

      A czy może ktoś zechce się wypowiedzieć w nieco trudniejszych kwestiach wymagającyh zastanowienia się i przedstawienia własnego poglądu na temat taboru, przyszłości komunikacji tramwajowej w Łodzi etc. etc.



      www.facebook.com/#!/mpklodz/posts/309386515803151?notif_t=share_reply
      Proszę o Wasze wpisy ;-)
      • Gość: ejże Tak, to jest Zarąbiście ważny problem IP: *.toya.net.pl 15.05.12, 09:44
        W Firmie mające jakieś tam ISO wypuszczenie pojazdu na trasę bez numeru linii (choćby w formie tradycyjnej tabliczki umieszczonej na pulpicie) jest n i e d o p u s z c z a l n e
        • Gość: gość Re: Tak, to jest Zarąbiście ważny problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.12, 12:46
          To nie tylko jest kwestia ISO, ale również:
          - umowy MPK - ZDiT
          - regulaminu Lokalnego Transportu Zbi(o)rowego w łodzi
          - prawa krajowego (rozporządzenie precyzujące wyposażenie pojazdów publicznego transportu zbiorowego)
      • pralat_na_wrotkach Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru 15.05.12, 11:11
        Owszem, brak numeru to jest "zarąbiście ważny problem".

        > A czy może ktoś zechce się wypowiedzieć w nieco trudniejszych kwestiach wymagaj
        > ącyh zastanowienia się i przedstawienia własnego poglądu na temat taboru, przys
        > złości komunikacji tramwajowej w Łodzi etc. etc.

        O tak tak, pokwikiwanie oczywistości typu:
        - ja to bym wszystkie tramwaje wymienił na niskopodłogowe;
        - ja to bym wydłużył 10 na Smulsko;
        - ja to bym postulował linię tramwajową do Brzezin (a przecież była taka w planach, młebleble)

        jest dużo bardziej "zarąbiście ważne" i związane z rzeczywistością.

        Nie wiem, czemu zakładasz, że "przedstawianie własnych poglądów" w ogóle ma jakąkolwiek wartość, szczególnie w przypadku, gdy większość Polaków jest ekspertami od wszystkiego i co za tym idzie mają całą masę (bezużytecznych) opinii na każdy temat.
      • Gość: magik Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru IP: *.retsat1.com.pl 15.05.12, 17:30
        > Zarąbiście ważny problem - brak numeru

        No cóż. Powinniśmy się cieszyć że w ogóle tramwaje po Łodzi jeżdżą.
        Są jednak przepisy regulujące sprawy oznakowania pojazdu komunikacji miejskiej.

        Jeżeli Przemek uważasz, że oznakowanie pojazdu KM jest zbędne, to poproś swojego pracodawcę o takową zmianę na wszystkich liniach i zobaczysz efekty tego rozwiązania na ulicach miasta.

        Dyskusja jaką prowadzisz to jest zwykłe gdybanie. Co by było gdyby miasto postawiło na transport zbiorowy?
        Niestety miasto robi dokładnie odwrotnie. Zatem o czym tu gadać?
        Którą linię teraz zlikwidują? Której linii rozkład jeszcze bardziej rozrzedzą?
        • przemo_pomoze Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru 15.05.12, 21:46
          Gość portalu: magik napisał(a):

          > > Zarąbiście ważny problem - brak numeru
          >
          > No cóż. Powinniśmy się cieszyć że w ogóle tramwaje po Łodzi jeżdżą.
          > Są jednak przepisy regulujące sprawy oznakowania pojazdu komunikacji miejskiej.
          >
          > Jeżeli Przemek uważasz, że oznakowanie pojazdu KM jest zbędne, to poproś swojeg
          > o pracodawcę o takową zmianę na wszystkich liniach i zobaczysz efekty tego rozw
          > iązania na ulicach miasta.
          >
          > Dyskusja jaką prowadzisz to jest zwykłe gdybanie. Co by było gdyby miasto posta
          > wiło na transport zbiorowy?
          > Niestety miasto robi dokładnie odwrotnie. Zatem o czym tu gadać?
          > Którą linię teraz zlikwidują? Której linii rozkład jeszcze bardziej rozrzedzą?

          Hej hej hej śpisz czy już się obudziłeś? Ja w ZDiT nie pracuję już od 12 września 2011 roku. Tramwaj traktuję jako testowy. A wy się kłucicie jak kury o ziarko pszenicy nad tą piprzona tablicą jak kluczowym jest zagadnieniem co nam urzędnicy zgotują w temacie komunikacja tramwajowa. I może warto troche głębiej podyskutować niż ku...wa na temat tehj piprzonej tabliczki, która i jest potrzebna ale do cholery nie jest to meritum tej sprawy. Czy rozumiesz moją intencję? Jesteś w stanie oderwać wzrok od tego "ziarenka pszenicy" i popatrzeć trochę dalej i szerzej?
          • Gość: abc Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.12, 22:06
            No dobra, ale poza rzeczami, które zmienia się naprawdę trudno (wybudowanie nawet bardzo potrzebnego kawałka torów to co najmniej 9 miesięcy od rzucenia pomysłu do otwarcia torowiska - projekt, realizacja, różne zgody) i takie, które można załatwić w 10 minut (nalepić dyspozytorowi na biurku kartkę żeby wydawał normalne komplety tablic bo SIP w Moderusie niedomaga albo po prostu rozkręcenie tej cholernej tablicy i przestawienie jej na odpowiedni tryb) i takie, które można załatwić w tydzień (np. to nieszczęsne ogarnięcie numeracji) bez protestów.
            • przemo_pomoze Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru 15.05.12, 22:17
              Gość portalu: abc napisał(a):

              > No dobra, ale poza rzeczami, które zmienia się naprawdę trudno (wybudowanie naw
              > et bardzo potrzebnego kawałka torów to co najmniej 9 miesięcy od rzucenia pomys
              > łu do otwarcia torowiska - projekt, realizacja, różne zgody) i takie, które moż
              > na załatwić w 10 minut (nalepić dyspozytorowi na biurku kartkę żeby wydawał nor
              > malne komplety tablic bo SIP w Moderusie niedomaga albo po prostu rozkręcenie t
              > ej cholernej tablicy i przestawienie jej na odpowiedni tryb) i takie, które moż
              > na załatwić w tydzień (np. to nieszczęsne ogarnięcie numeracji) bez protestów.

              No pewnie że wystarczyło dać tablice i po problemie i choć wetknąć za szybę. Tylko szkoda mi nawet o tym pisać, o takiej nieudolności. A przez skupianie sie ludzi na takim problemiku traca oni z pola widzenia ważniejsze rzeczy i staja się "stadem baranów", które władze tego miasta pędzą w ten narożnik jaki im jest wygodny.
              • pralat_na_wrotkach Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru 15.05.12, 22:20
                > A przez skupianie sie l
                > udzi na takim problemiku traca oni z pola widzenia ważniejsze rzeczy

                Skończ już to "podniosłe pier­dolenie". Wydaje ci się, że na wątku (dotyczącym Moderusa) na profilu MPK zawojujesz świat i spowodujesz komunikacyjną rewolucję swoimi komentarzami typu "wybrałbym Twista jako patriota"? Lecz się.
          • pralat_na_wrotkach Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru 15.05.12, 22:07
            > Ja w ZDiT nie pracuję już od 12 września 2011 roku

            Łomatko, raptem pół roku z hakiem. Faktycznie, prawie jak "odsprzedwojny". A właściwie to kto ci tak nadmuchał ego, że zakładasz, że każdy co miesiąc sprawdza, gdzie aktualnie pracujesz?

            > Tramwaj traktuję jako testowy

            Niebywałe.

            > A wy się kłucicie jak kury o ziark
            > o pszenicy nad tą piprzona tablicą jak kluczowym jest zagadnieniem co nam urzęd
            > nicy zgotują w temacie komunikacja tramwajowa

            Ja wolę się "kłucić" jak kura o "ziarko" niż snuć jakieś fantazje. Co nam urzędnicy zgotują to wiadomo. A to co ty byś chciał, żeby zgotowali to może sobie wsadzić w buty.

            > I może warto troche głębiej podyskutować

            To sobie idź dyskutuj głębiej.

            > Czy rozumiesz moją intencję?

            Tak: "chodźcie rozmawiać o moich urojeniach, zamiast o rzeczywistości".

            > popatrzeć trochę dalej i szerzej?

            A po co, wizjonerze od siedmiu boleści?
            • przemo_pomoze Aleś ty głupi 15.05.12, 22:20
              pralat_na_wrotkach


              O matko, ale ty głupi jesteś.
              • pralat_na_wrotkach Re: Aleś ty głupi 15.05.12, 22:21
                > O matko, ale ty głupi jesteś.

                A nie bo ty.

                Wygrałem.
          • Gość: magik Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru IP: *.retsat1.com.pl 16.05.12, 21:19
            > Hej hej hej śpisz czy już się obudziłeś?

            Śpię, a może już się obudziłem.

            > Ja w ZDiT nie pracuję już od 12 września 2011 roku.

            Aż tak wnikliwie nie śledzę kto gdzie pracuje i od kiedy.

            > Tramwaj traktuję jako testowy.

            To miasto wszystkie łódzkie tramwaje traktuje testowo. Żadna nowina.

            > A wy się kłucicie jak kury o ziarko pszenicy nad tą piprzona tablicą jak kluczowym jest zagadnieniem co nam urzędnicy zgotują w temacie komunikacja tramwajowa.

            Kto się kłóci, ten się kłóci. w Łodzi mamy monopolistę w postaci MPK i efekty tego widzimy.
            W Wa-wie, czy innym mieście, gdzie transport odbywa się na podstawie przetargów
            i umów, za brak prawidłowego oznakowania przewoźnik byłby pozbawiony części wpływów,
            a tym samym szybko zrozumiałby swój błąd.
            A w Łodzi?

            > I może warto troche głębiej podyskutować niż ku...wa na temat tehj piprzonej tabliczki, która i jest potrzebna ale do cholery nie jest to meritum tej sprawy. Czy rozumiesz moją intencję?

            Dyskutowałem 3 lata temu.
            Dyskutowałem 2 lata temu.
            Dyskutowałem rok temu.
            Teraz to to nie ma najmniejszego sensu. Bo i o czym tu dyskutować? Gdzie miasto wprowadzi kolejne cięcia?
            Biznesowe podejście do samorządu nie wychodzi nam najlepiej. Wrocław już to studiował i się z tego wycofuje. Łódź jednak jak ta ciemnota brnie w tym kierunku.

            > Jesteś w stanie oderwać wzrok od tego "ziarenka pszenicy" i popatrzeć trochę dalej i szerzej?

            Dalej tak. Szerzej nie. Mam ograniczony kąt widzenia. ;)
            • przemo_pomoze Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru 16.05.12, 21:28
              Gość portalu: magik napisał(a):


              > Dyskutowałem 3 lata temu.
              > Dyskutowałem 2 lata temu.
              > Dyskutowałem rok temu.
              > Teraz to to nie ma najmniejszego sensu. Bo i o czym tu dyskutować? Gdzie miasto
              > wprowadzi kolejne cięcia?
              > Biznesowe podejście do samorządu nie wychodzi nam najlepiej. Wrocław już to stu
              > diował i się z tego wycofuje. Łódź jednak jak ta ciemnota brnie w tym kierunku.
              >
              > > Jesteś w stanie oderwać wzrok od tego "ziarenka pszenicy" i popatrzeć tro
              > chę dalej i szerzej?
              >
              > Dalej tak. Szerzej nie. Mam ograniczony kąt widzenia. ;)

              Zawsze starałem się nie poddawać. Walczyłem kilka lat, udało mi się by 46 jeździło na Chocianowice i teraz znowu je zwinęli. No ale cóż nie są wieczni. Lubie to miasto, nie cierpię jak w nim ktoś robi burdel i chyba to mnie napędza.
              • Gość: gość Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.05.12, 00:04
                > Walczyłem kilka lat, udało mi się by 46 jeździło na Chocianowice

                A mi się udało, że PKB w Polsce wzrosło. Rozbawiłeś mnie do łez.
                • przemo_pomoze Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru 18.05.12, 09:13
                  Gość portalu: gość napisał(a):

                  > > Walczyłem kilka lat, udało mi się by 46 jeździło na Chocianowice
                  >
                  > A mi się udało, że PKB w Polsce wzrosło. Rozbawiłeś mnie do łez.


                  Ty mnie też ;-)

                  uwaga.tvn.pl/22859,wideo,98575,chcial_go_zwolnic_za_pracowitosc,chcial_go_zwolnic_za_pracowitosc,reportaz.html
                  • Gość: Elim Garak Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru IP: *.toya.net.pl 20.05.12, 09:08
                    A tak tak, animowany Super Express to bardzo opiniotwórcze medium
        • przemo_pomoze Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru c.d. 15.05.12, 21:52
          Gość portalu: magik napisał(a):

          > > Zarąbiście ważny problem - brak numeru
          >
          > No cóż. Powinniśmy się cieszyć że w ogóle tramwaje po Łodzi jeżdżą.
          > Są jednak przepisy regulujące sprawy oznakowania pojazdu komunikacji miejskiej.
          >
          > Jeżeli Przemek uważasz, że oznakowanie pojazdu KM jest zbędne, to poproś swojeg
          > o pracodawcę o takową zmianę na wszystkich liniach i zobaczysz efekty tego rozw
          > iązania na ulicach miasta.
          >
          > Dyskusja jaką prowadzisz to jest zwykłe gdybanie. Co by było gdyby miasto posta
          > wiło na transport zbiorowy?
          > Niestety miasto robi dokładnie odwrotnie. Zatem o czym tu gadać?
          > Którą linię teraz zlikwidują? Której linii rozkład jeszcze bardziej rozrzedzą?

          Pracuję w prywatnej firmie min. dla miasta Stołecznego Warszawy gdzie urzędnicy prędzej doceniają wiedzę i kompetencje niż w łodzkim urzędzie miasta i ZDiT. A pracodawca docenia to co w Łodzi urzędnikom było solą w oku.
          • przemo_pomoze W związku ze związkiem ....... 15.05.12, 21:57
            W związku ze związkiem nie zamierzam się rozmieniać na drobne, tylko zmierzam zawsze od razu do meritum. I chciałbym podróżować po mieście szybko, wygodnie komunikacją miejską a nie samochodem i szukać miejsca do zaparkowania. A ponieważ mieszkam przy ruchliwej ulicy chciałbym by tym tropem poszło więcej ludzi a ja wdychałbym mniej spalin. Proste jak drut tylko trzeba się wziąć do kupy a nie obrabiać temat od strony du...y.
            • pralat_na_wrotkach Re: W związku ze związkiem ....... 15.05.12, 22:11
              > I chciałbym podróżować po mieście szybko, wygodnie komunikacją miejską a nie samochodem i szukać miejsca do zaparkowania

              Aha, i niby dyskusja pod podanym przez ciebie linkiem to zmieni? Dobry jesteś. Nawet lepszy.

              > Proste jak drut tylko trzeba się wziąć do kupy

              A tak tak. W kwestii komunikacji miejskiej w Łodzi - bardzo obrazowe porównanie. Tak czy siak - wytłumacz mi proszę związek przyczynowo-skutkowy, w którym przyczyną jest twoje "zaproszenie do dyskusji na fejsie" a skutkiem jest "poprawienie jakości komunikacji miejskiej w Łodzi". Nie krępuj się.
              • przemo_pomoze Re: W związku ze związkiem ....... 15.05.12, 22:28
                pralat_na_wrotkach napisał:

                > > I chciałbym podróżować po mieście szybko, wygodnie komunikacją miejską a
                > nie samochodem i szukać miejsca do zaparkowania
                >
                > Aha, i niby dyskusja pod podanym przez ciebie linkiem to zmieni? Dobry jesteś.
                > Nawet lepszy.
                >
                > > Proste jak drut tylko trzeba się wziąć do kupy
                >
                > A tak tak. W kwestii komunikacji miejskiej w Łodzi - bardzo obrazowe porównanie
                > . Tak czy siak - wytłumacz mi proszę związek przyczynowo-skutkowy, w którym prz
                > yczyną jest twoje "zaproszenie do dyskusji na fejsie" a skutkiem jest "poprawie
                > nie jakości komunikacji miejskiej w Łodzi". Nie krępuj się.

                No skoro jestes tak mocno ograniczony, że nie pojmujesz konieczności angażowania się w życie społeczne to ci wytłumaczę.
                MPK testuje tramwaj. Testuje to co samo wybrało. Chce poznać opinie mieszkańców (przynajmniej teoretycznie) co napisało na facebooku. I choć chce opinie tylko na temat tego co samo zaproponowało i ustawia niejsko grę na swoich zasadach, należy im dostarczyć pełnej opinii na ten temat i nie dać się zaknąć w tej ciasnocie myślenia. Bo oprócz aprobaty czy negacji obecnego rozwiązania należy powiedzieć i mówić za każdym razen co dalej. A jak "barany milczą" to się je zapędza tam gdzie się chce. Sorry ale ja nie zmierzam dac sie popychać bezwolnie w tym kierunku tylko chce wyrazić swoje zdanie i zachęcam innych by też wyrażali swoje zdanie by nie dać się zepchnąć na margines życia. A jak czytam te twoje wywody to mam wrażenie jakbys był wynajęty z UMŁ do robienia wpisów w necie. Tak się tworzy społeczeństwo obywatelskie, które jest zainteresowane swoim losem.
                • pralat_na_wrotkach Re: W związku ze związkiem ....... 15.05.12, 22:47
                  > Tak się tworzy społeczeństwo obywatelskie, które jest zainteresowane swoim losem.

                  Tak, bobasie. Społeczeństwo obywatelskie tworzy się będąc namolnym i nachalnym typem, który wtyka swoje zdanie tam, gdzie:

                  - o takie zdanie nie pytają
                  - nawet gdyby kogoś interesowało, to nie ta instytucja - równie dobrze możesz sobie swoje propozycje wydłużenia 41 wywiesić w sklepie mięsnym a następnie zbesztać klientów w kolejce, że są "milczącymi baranami" i że "nie widzą dalej i szerzej".

                  Aby spotęgować efekt społeczeństwa obywatelskiego swoje zdanie należy wyrażać za pomocą strumienia świadomości, najlepiej w następujących po sobie pakietach. Nie zaszkodzi też namawiać innych do wyrażania swojego zdania przy okazji im ubliżając.

                  Myślisz, że MPK interesuje co ty byś zrobił z linią 54? Myślisz, że ich w ogóle interesuje co ktoś sądzi o tym nieszczęsnym Moderusie? Nawet gdyby ich interesowało, to NIKT nie przeczyta twojej litanii, która nie ma nic wspólnego z tematem. Po pierwszym poście zacznie następne ignorować. A i tak to wszystko to ePR i malowanie trawy na zielono. Są takie czasy, że "trzeba wychodzić do ludzi" i każda firma musi mieć konto na facebooku. Ale tak naprawdę, to nikogo nie obchodzi tam twoje zdanie. A w szczególności *twoje*, bo wiedzą, że masz nierówno pod sufitem.

                  To co ty robisz to nie jest angażowanie się w życie społeczne, tylko krecia robota i zniechęcanie innych. Potem takiemu "beczącemu baranowi" przykleja się łatkę społecznika robiąc z innych pośmiewisko. Pamiętasz jak zrobiłeś pośmiewisko z "miłośników tramwajów"?
                  • Gość: olo Re: W związku ze związkiem ....... IP: *.4web.pl 16.05.12, 06:02
                    Przemo_pomoze nareszcie w swoim zywiole. Po wywaleniu ze ZDiT może wreszcie szaleć na forum obrażając wszystkich dokoła. Do tego uważa się za znawcę komunikacji, o tramwajach wie niemal wszystko, zwłaszcza to, że mają być długie ale nie muszą mieć numeru linii z przodu. Nudzący się rencista, w wolnych chwilach kiedy nikt już nie chce z nim dyskutować na forum, przesiaduje na czaterii.
                    • pralat_na_wrotkach Re: W związku ze związkiem ....... 16.05.12, 07:56
                      Ciekawe były jego wyczyny kilka lat temu, kiedy uparł się bredzić, że "Flexity" to "nazwa technologii", nawet mimo tego, że udowodnionu mu, że "Flexity" jest zastrzeżonym znakiem towarowym firmy Bombardier. Ale użył podobnej strategii - powiedział, że "czepiacie się szczegółów, a tu są bardzo ważne sprawy do przedyskutowania". Ciekawe, że nic z tych "zarąbiście ważnych" "dyskusji" nie wyniknęło. Ta sama śpiewka.

                      forum.gazeta.pl/forum/w,391,73893078,73894037.html
                      forum.gazeta.pl/forum/w,391,73893078,73895218.html
                      forum.gazeta.pl/forum/w,391,73893078,73909184.html
                      • Gość: bbb Re: W związku ze związkiem ....... IP: *.centertel.pl 16.05.12, 14:23
                        Tak jak nic nie wynikało z jego pracy w ZDiT. Potrafił się tylko wykłócać i obrażać przełożonych. To, że został wysłany do ganiania nielegalnych sprzedawców na rynkach to była zsyłka i próba pozbycia się go z biura gdzie wszyscy mieli już dość. Ale nawet to nie pomogło i trzeba było go zwolnić.
                        • przemo_pomoze Re: W związku ze związkiem ....... 18.05.12, 09:18
                          Gość portalu: bbb napisał(a):

                          > Tak jak nic nie wynikało z jego pracy w ZDiT. Potrafił się tylko wykłócać i obr
                          > ażać przełożonych. To, że został wysłany do ganiania nielegalnych sprzedawców n
                          > a rynkach to była zsyłka i próba pozbycia się go z biura gdzie wszyscy mieli ju
                          > ż dość. Ale nawet to nie pomogło i trzeba było go zwolnić.

                          Pracę sam zmieniłem i odszedłem w jeden dzień. Jak się ma doświadczenie i kwalifikacje to się wybiera gdzie się chce pracować i za lepsze pieniądze niż siedzieć i się męczyć z niektórymi ludźmi, którzy tylko patrzyli jak podłożyć mi świnie. Sumienie mam czyste, oceny pracy bardzo dobre więc nie mam się czym frustrować tak jak ty. Ja w pracy jestem merytoryczny, a jak sie uprawia w pracy politykę ch...st wie jaką i spęda czas naplotach i obrabianiu innym dupy to się wkur...iali na mnie że poprzeczkę podnosiłem. Ot tyle i to i tak za dużo jak dla ciebie.
                          • Gość: gość Re: W związku ze związkiem ....... IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.05.12, 23:44
                            > Ja w pracy jestem merytoryczny

                            A po pracy zaśmiecasz internet swoimi strumieniami świadomości podpartymi rozbuchanym ego.

                            > ...iali na mnie że poprzeczkę podnosiłem.

                            Myli Ci się poprzeczka z klepka i podniesienie ze zgubieniem.
                          • Gość: olo Re: W związku ze związkiem ....... IP: *.4web.pl 20.05.12, 10:17
                            >>>Pracę sam zmieniłem i odszedłem w jeden dzień. Jak się ma doświadczenie i kwalifikacje to się wybiera gdzie się chce pracować i za lepsze pieniądze niż siedzieć i się męczyć z niektórymi ludźmi, którzy tylko patrzyli jak podłożyć mi świnie.

                            Czyli uprawiania teorii spiskowych pt. "panie kierowniku, świnie mi podkładają" a potem "panie radny, kierownik mi świnie podkłada" ciąg dalszy.

                            >>>Sumienie mam czyste, oceny pracy bardzo dobre więc nie mam się czym frustrować tak jak ty.

                            Oh yes, zmiana wydziału na bieganie po rynkach była przecież awansem. Zakaz korzystania z internetu w godzinach pracy wręcz nagrodą.

                            >>>Ja w pracy jestem merytoryczny, a jak sie uprawia w pracy politykę ch...st wie jaką i spęda czas naplotach i obrabianiu innym dupy to się wkur...iali na mnie że poprzeczkę podnosiłem. Ot tyle i to i tak za dużo jak dla ciebie.

                            Przypomnieć twoje posty na tym forum gdzie w godzinach pracy w ZDiT wyzywałeś swoich kolegów z pracy i przełożonych od popleczników na usługach PO i nieznających się na komunikacji nierobów?
                            Ach nie, nie przypomnę bo właściwie wszystkie zostały skasowane przez administratora forum za łamanie netykiety i zwykłej kultury.
      • Gość: STUDI Re: Zarąbiście ważny problem - brak numeru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.12, 08:42
        No bo pasażer to zbędna rzecz wg MPK i przedmówcy. Pasażer obowiązkowo ma być jasnowidzem i się domyśleć numeru linii.

    • Gość: kpc21 Re: Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii IP: *.xdsl.centertel.pl 18.05.12, 19:15
      I już po sprawie. Założyli mu kominek:
      gtlodz.eu/img-z_tarczami,31957.html
      • Gość: s Re: Moderus, czyli tramwaj bez numeru linii IP: *.toya.net.pl 18.05.12, 19:54
        Gość portalu: kpc21 napisał(a):

        > I już po sprawie

        "Już"?
      • Gość: magik I można było tak od razu? IP: *.retsat1.com.pl 18.05.12, 21:56
        I można było tak od razu?

        Inną kwestia jest, jak wyświetlą... 16A? :D
        • Gość: kpc21 Re: I można było tak od razu? IP: *.xdsl.centertel.pl 18.05.12, 21:57
          Może będzie się przewijać :)

          Najrozsądniejszym rozwiązaniem byłby numer zmniejszony tak aby się zmieścił, ale przekonamy się, co wymyślili magicy z R&G.
          • Gość: Poznaniak Re: I można było tak od razu? IP: *.icpnet.pl 19.05.12, 00:12
            Nie będzie się przewijał :) Będzie jak na poniższym zdjęciu tylko zamiast 6 będzie A :)
            galeriapgk.com/galeria/22112009-katarzynka-2009/moderus-alfa-336+337-5
        • Gość: a Re: I można było tak od razu? IP: *.toya.net.pl 19.05.12, 08:10
          Nie można było. Tu najpierw trzeba dowolną rzecz spieprzyć i zniechęcić do niej ludzi, a potem poprawiać. Np. elektroniczne migawki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka