Gość: terefere
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.05.12, 07:23
Mam nieodparte wrażenie, że jak ktoś nie odróżnia fizyki od wosu, to jednak nie powinien mieć matury. A silne lekarstwa nie są żadnym argumentem, bo one z definicji wykluczają podchodzenie do jakiegokolwiek ważnego egzaminu i dziwi mnie, że OKE tego nie podkreśla.