Dodaj do ulubionych

Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy...

IP: *.xdsl.centertel.pl 25.07.12, 13:27
Trzeba się pogodzic z tym ,ze szkoły publiczne dzieki staraniom urzedników miejskich będą miały coraz gorszy poziom i jak ktos bedzie ambitny i wybierze kształcenie dziecka zamiast codziennej butelki piwa i paczki papierosów to bedzie skazany na szkoły niepubliczne.A Pani z MENu niech sie nie osmiesz wysokoscia subwencji oswiatowej która nie wystarcza na kształcenie dziecka w zadnej szkole.
Obserwuj wątek
    • andi.11111 Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... 25.07.12, 13:36
      Myślę,że postępowanie dyrektora szkoły jest słuszne,dba po prostu o właściwy poziom uczniów.Szkoła jest prywatna i może sobie selekcjonować uczniów,prosząc by przenieśli się do innych,może nie tak wymagających szkół.Wiem,że propozycja dobrego kształcenia jest niezgodna z aktualną polityką,łatwiej przecież sterować bezwolną i ogłupioną masą.
      • pstryczek-elektryczek Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - 25.07.12, 16:03
        Niby postępowanie słuszne, ale to sztuczne podciąganie statystyk. Weźmy sobie takiego ucznia, składa on podanie o poprawkę. Jeśli jest dobry, zna się na przedmiocie, a coś mu poszło nie tak to deklaruje że chce mieć np piątkę albo czwórkę. Wtedy poprawka ma sens, uczeń może dochodzić swoich praw. Ale weźmy pod uwagę innego ucznia, takiego który nie ma zdolności z danego przedmiotu i dostał dwóję. Składa on podanie i deklaruje że chce mieć tróję. Komisja się zbiera, układa niski poziom pytań (bo w końcu uczeń chce mieć tylko trójkę), uczeń go albo zdaje sam albo oblewa albo nauczyciele z litości podnoszą ocenę z 2 na 3 (mają do tego podstawę w końcu uczeń się "starał").
        • Gość: gm Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.xdsl.centertel.pl 25.07.12, 16:20
          W takiej szkole nikt nie ma interesu ,żeby naciagać oceny bo i tak prawda wyjdzie po egzaminach gimnazjalnych.
      • Gość: Absolwentka Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 13:41
        Gimnazjum na wysokim poziomie, bardzooo dużo wymagają itp. ... Tutaj były moje najgorsze trzy lata i nikomu tutaj iść nie polecam!
    • Gość: sdb Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.12, 13:46
      Chodziłem do tej szkoły miałem na świadectwie dwie oceny dopuszczające i co skończyłem edukację w tej szkole nikt mnie nie wyrzucał owszem była rozmowa księdza dyrektora z moimi rodzicami bo faktycznie chodzi tu o dobro dziecka a poziom w szkole jest wysoki i była kwestia tylko tego że jeśli poziom jest dla mnie wysoki to lepiej byłoby dla mnie żebym zmienił szkołe więc nie róbcie zadymy bo jeśli się wybiera taką szkołę to wiadomy z czym sie trzeba liczyć a ks dyrektorowi też zależy na tym aby poziom nie spadał i w rankingu też szkoła sie musi utrzymywac na wysokim poziomie
      • Gość: St.A Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: 91.189.5.* 25.07.12, 14:20
        Witam,
        Ja także uczęszczałem do tej szkoły, tj. do liceum ponieważ gimnazjum jeszcze nie było, mało tego udało mi się ją skończyć. Za "moich czasów" też były takie praktyki, że sugerowano zmianę szkoły jeśli na semestr będą 2 lub 3 oceny dopuszczające. Mówiono wtedy, że jeśli do końca roku szkolnego uczeń się nie poprawi, to będzie zmuszony do zmiany szkoły. Efekt był tego taki, że w roczniku było nas bodajże 26 osób (w dwóch klasach) i KAŻDE z nas otrzymało w zasadzie indywidualny tok nauczania. Dzięki temu poziom był wysoki i późniejsze wyniki w nauce były dobre. Poza tym, zasady, które wpajano (nie mam tutaj na myśli leżenia krzyżem w kościele), spowodowały, że każdy z nas daje sobie, z powodzeniem, radę w życiu.

        Reasumując, jeśli komuś nie odpowiada wysoki poziom i przymus nauki, podporządkowania się zasadom to niech nie wybiera tej szkoły, coś za coś. Jedyny błąd jaki popełniono w tej sprawie to to, że nie poinformowano rodziców i uczniów o tym 1-go września. Robiąc to teraz nie ma się czemu dziwić, że jest afera...
        W każdym razie, popieram działania dyrekcji szkoły, liczę na to, że poziom niebawem będzie taki jak za czasów Belniaka.
    • Gość: Dyrektor Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... IP: 194.42.116.* 25.07.12, 14:13
      Wszystkich uczniów rozczarowanych takim traktowaniem zapraszam do Gimnazjum i Liceum Umiejętności Twórczych (www.sei.ipt.pl)
      • Gość: Hexe Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.smrw.lodz.pl 25.07.12, 15:44
        To szkoła Pana Makarego jeszcze działa? Nie zamknęli jej?
    • angrusz1 Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - 25.07.12, 14:51
      Gm pisze :"A Pani z MENu niech sie nie osmiesz wysokoscia subwencji oswiatowej która nie wystarcza na kształcenie dziecka w zadnej szkole. "

      Subwencja oświatowa jest ustalana prze Sejm .

      Takich wybrano posłów , nauczyciele też takich posłów wybierali .Niech mają teraz pretensje do siebie .
      • Gość: gm Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.xdsl.centertel.pl 25.07.12, 15:16
        Chodzi o stwierdzenie ,że szkole powinno zależeć na uczniach ze wzgledu na subwencję.Otóż szkole powinno zależeć na uczniach ale na pewno nie ze wzgledu na subwencje , która stanowi zaledwie cześć kosztów kształcenia.Jestem przekonany ,że gminy beda dążyły do takiego obnizenia kosztów kształcenia ( a w zwiazku z tym jakosci kształcenia) aby zblizyc sie do wysokosci subwencji.Subwencja stanowi niemal połowe budżetu niektórych gmin i jest łakomym kąskiem do zagospodarowania poniewaz subwencja w odróznieniu od dotacji nie musi byc wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem.
      • Gość: aa Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 15:18
        wal sie. i wara od nauczycieli.
    • angrusz1 Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... 25.07.12, 15:01
      2 czyli dopuszczająca ocena jest promocją do kolejnej klasy .

      Na drugi raz trzeba stawiać jedynki i nie promować , wtedy rodzice może sami zabiorą dzieci , które nie radzą sobie w nauce albo nie chcą się uczyć .

      W szkołach są olbrzymie naciski na nauczycieli ze strony dyrektorów , aby stawiali dobre oceny a już unikali jedynek .
      Taki uczeń od początku jest przekonany, że można się nie uczyć a mimo to być promowanym .
      No i nie uczy się .
    • Gość: aa Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 15:18
      zle sformulowany list brawo.
    • Gość: ewa Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... IP: 193.239.244.* 25.07.12, 15:52
      Gimnazjum salezjańskie, co miesiąc każe wpłacać 100 zł, niby na dodatkowe zajęcia, oprócz tego płaci się za egzamin wstępny, i jak już ucznia przyjmą do szkoły do zastaw za szafkę uczniowską. Jak masz złe oceny to proponują ci zmianę szkoły, ale jak nie masz 100 zł miesięcznie to musisz też odejść nawet w 3 klasie. Ciekawe, bo w gimnazjach publicznych rodzice nie chcą płacić za szkody złośliwie wyrządzone przez ucznia a co dopiero mówić o dobrowolnych wpłatach na radę rodziców. Dodatkowe zajęcia są w szkołach publicznych, byle uczniowie chcieli na nie chodzić. Dochodzę do wniosku, że ministrem finansów i gospodarki w Polsce powinni być księża.
      • Gość: gm Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.xdsl.centertel.pl 25.07.12, 16:02
        Takie dobre warunki w gimnazjach publicznych a wyniki takie sobie. Miasto dopłaca na utrzymanie gimnazjów publicznych poważne kwoty ponad to co otrzymuje z budżetu państwa w postaci subwencji oświatowej.Szkoły niepubliczne musza w jakis sposób ta różnice pozyskac , najcześciej w postaci czesnego.A że znaczna część uczniów i rodziców nie docenia tego co dostaje za darmo to efekty są widoczne.
      • Gość: salcie Re: kuwejk IP: *.pools.arcor-ip.net 25.07.12, 16:04
        no to radosna nowina nam nastala gimnazjum daje 40 procent bonifikaty rabatu upustu znizki, co kto woli salezjanki to fajne siostrzyczki;) otworz kuwejt, odbierz profit;)
      • Gość: kasia Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.12, 16:06
        Każdy wybierający tę szkołę wie o zasadach tam obowiązujących. Nikt nie ukrywa kosztów dodatkowych, czyli 100 zł/miesiąc itp., nikt nic nie każe. Jest to szkoła prywatna, nikt nie zmusza do pobierania nauki akurat w niej. Jak mawiał ks. Belniak: Jest tyle szkół dookoła, każdy jest człowiekiem wolnym.
    • Gość: złośliwe bydlę Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... IP: 79.139.34.* 25.07.12, 16:29
      Nowej siły przewodniej nie obowiązują jakieś bezbożne przepisy oświatowe.
      Dzieci mają się uczyć tak, aby szkoła przodowała w rankingach. Jak nie spełniasz kryteriów- won! Bachory mniej zdolne, z trudnościami w nauce- wynocha. W końcu gimnazjum siły przewodniej musi być na czele rankingów. Ważny jest wyścig szczurków, a nie wychowanie- to drugie z radością dorzucimy do obowiązków państwa.
      • ulisses-achaj Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - 25.07.12, 17:16
        Moim zdaniem słusznie. Nie da sie godzić wysokiego poziomu z pobłazaniem miernym wynikom. To jest naturalna selekcja. Nikt sie nie dziwi, że w USA aby dostać sie na uniwerek stanowy wystarczy zaliczyć egzaminy na 3, ale żeby studiować na Yale czy Harvardzie trzeba mieć dwa razy tyle punktów. Coś za coś. Ludzie dzielą sie na zdolnych i mniej zdolnych, mądrych i głupszych.
        • Gość: salcie Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.pools.arcor-ip.net 25.07.12, 17:21
          selkcjoner intelektualnych mozliwosci zaklikal
          • ulisses-achaj Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - 25.07.12, 17:27
            sulzbach i ska :-)
    • Gość: ewa Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... IP: 193.239.244.* 25.07.12, 16:57
      A ja w dalszym ciągu twierdzę, że gimnazjum i liceum salezjańskie to dobry biznes. Biedny i zdolny tam się nie dostanie, bo skąd rodzic weźmie co miesiąc kasę. A przecież musi jeszcze kupić mundurek i buty wymienne ze znaczkiem./ proszę mi wierzyć ja tego nie potępiam, uważam, że dyscyplina i szacunek tylko dobrze przysłuży się dzieciakom/ Ale właśnie księża powinni zająć się tymi dziećmi "ulicy" i im stworzyć lepsze warunki i do nauki i wychowania. Im wskazać drogę, pomóc w wykształceniu, dobry tokarz, spawacz czy hydraulik znajdzie pracę. Tylko od rodziców tych biednych dzieci kasy się nie wyciągnie. Szkoła publiczna tak naprawdę nic nie może, też wymaga wymiennego obuwia, przyzwoitego ubrania. Jak uczeń nie chce to nie przestrzega regulaminu, a nauczyciele są za leniwi, żeby konsekwentnie wymagać./wina karty nauczyciela/ Wszyscy śmiali się z Giertycha, ale on naprawdę miał dużo racji. Za jakiś czas będzie trzeba wrócić do jego metod, bo młodzież potrzebuje ,żeby narzucić jej zasady i wymagać. Szkoda, że nie prowadzi się rzetelnej dyskusji na temat polskich szkół i poziomu nauczania, że nikt nie sprawdza jak zachowuje się młodzież w szkołach i jak reagują rodzice na zachowania swoich dzieci.
      • Gość: kasia Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.12, 18:36
        Swoje twierdzenia opierasz na artykule, plotkach czy własnych doświadczeniach?
        Zdolny i biedny jak najbardziej ma szansę na skończenie tej szkoły. W mojej klasie było nas sporo takich, których rodzice stracili pracę i nie mieliśmy kasy na czesne (wtedy były to dużo większe kwoty niż teraz 100 zł). Wszyscy ukończyliśmy szkołę. Każdy przypadek był traktowany indywidualnie, a ks. Gabrel (zresztą złoty człowiek) i Belniak stawali na głowie, żeby nam pomóc...
    • Gość: Ela To bardzo dobra szkoła IP: *.galatea.pl 25.07.12, 17:14
      Wraz z moim synem spędziłam na Wodnej 6 lat. Dlatego czuję się w obowiązku sprostować wiele błędnych wypowiedzi, które tutaj się pojawiają.
      Szkoła nie jest dla wszystkich - uczniowie muszą się w niej uczyć, rodzice współpracować z gronem pedagogicznym a nauczyciele pracować z zamiłowania, nie patrząc na pensum i zegarek. Każdy uczeń, który ma kłopoty z nauką ma nieograniczone możliwości pomocy ze strony nauczycieli, którzy są dostępni bez ograniczeń, często do późnych godzin popołudniowych. O kłopotach ucznia rodzice wiedzą natychmiast, gdyż jest dziennik elektroniczny.
      Opłata miesięczna w wysokości 100zł pozwala na zorganizowanie zajęć pozalekcyjnych praktycznie w każdej dziedzinie, którą młodzież jest zainteresowana. Jeśli w trakcie nauki rodzina jakiegoś ucznia ma kłopoty finansowe to istnieje możliwość zwolnienia z tej opłaty - z tego, co pamiętam pokrywają ją wówczas Salezjanie z funduszy Fundacji.
      Fakt - ta szkoła nie jest dla uczniów, którzy nie chcą się uczyć i dla rodziców, którzy nie bardzo mają czas i ochotę interesować się wychowaniem swoich dzieci i liczą, iż ktoś to zrobi za nich.
      Wówczas powinni szukać innej szkoły.
      Z przykrością czytam kolejny - pewnie jak zwykle nie do końca rzetelny - artykuł na temat tej szkoły.
      Osobiście uważam, iż to, że mój syn jest w tej chwili wspaniałym młodym człowiekiem w dużej mierze zawdzięczam tej szkole - zaangażowanym w pracę nauczycielom i x.dyr. Julianowi Dzieżakowi, który tą szkołą zarządza mądrze, o czym świadczą osiągnięcia szkoły w ostatnim czasie.
    • Gość: abc Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... IP: *.w90-2.abo.wanadoo.fr 25.07.12, 17:57
      Skończyłam sal. liceum kilka lat temu i chociaż często zdarzało mi się buntować przeciw zasadom i naciskom ze strony księży i nauczycieli uważam, że nauczyłam się w tej szkole trochę pokory i samodyscypliny. Nie sądzę żeby ks. dyrektor popełniał błąd organizując takie właśnie egzaminy poprawkowe, to dobra okazja dla słabszych uczniów żeby uzupełnić wiedzę, zasada poprawiania dwój była zawsze i nikogo nie powinno to dziwić. Ksiądz dyrektor słusznie 'trzyma poziom', bo niestety ale tak samo jest na wyższych uczelniach - dwója= poprawka.
    • Gość: P Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... IP: *.play-internet.pl 25.07.12, 18:39
      szkoła nie jest prywatna, status ten zdjęto w roku 2006
    • Gość: Absolwent SG Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... IP: *.toya.net.pl 25.07.12, 23:39
      A x. Julian pewnie się tłumaczył ze swoim sztucznym uśmieszkiem na mordzie... Nienawidzę tego człowieka i tej szkoły. Powinni coś z tym zrobić. Nie wiem czy kuratorium ma tam władzę, ale powinno tam wpaść i w końcu zrobić porządek.
      • Gość: spozniony Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.pools.arcor-ip.net 27.07.12, 10:51
        Rozumiem dobrze to co piszesz. Podobna trauma trapi mnie od dziesiecioleci. Dotyczy wprawdzie innych czasow, innej szkoly (tpd czy podobne komunistyczne g....no), innych nauczycieli, ale nie da sie tego wymazac i zawsze wykorzystuja takie wspomnieniowe smieci energie.:(
    • krolowarozyczka Dziecko to nie jest rzecz! 26.07.12, 13:47
      Drodzy forumowicze, uczniowie i rodzice,
      Dobrze, że szkoła ma wymagania, wysoki poziom. BARDZO NIEDOBRZE, że swoich oczekiwań i regulaminów nie podoła do wiadomości w chwili przyjęcia ucznia do szkoły.
      Lub przynajmniej w połowie roku szkolnego. Nie listem, a podczas spotkania!
      Z tego co wiem przynajmniej kilkoro z tych dzieci to dobrzy i zdolni uczniowie, którzy mają problem z... matematyką. Jeśli potrafią nauczyć się chemii czy fizyki na czwórkę to może jednak problem jest bardziej złożony? (część to nieumiejący liczyć humaniści).
      Tak czy siak w takiej sytuacji (olewam MEN i kuratorium, wybaczcie) zwyczajnie po ludzku należałoby z rodzinami porozmawiać w odpowiednim czasie i miejscu, osobiście. Tylko i AŻ TYLE... Po chrześcijańsku, z życzliwością - szanuję Kościół i to co robi - dlatego podobne incydenty bardzo mnie martwią. Marta
      P.S. Życzę wszystkiego dobrego.
    • Gość: Uczeń SG Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.13, 02:44
      To co jest napisane w tym artykule to nie prawda. Sam chodzę do tej szkoły i wiem, że uczniowie są informowani o tym, że za dwójkę trzeba pisać test poprawkowy jeszcze przed rozpoczęciem rekrutacji. A uczniowie wiedzą jakie (mniej więcej) oceny będą mieć na świadectwie już w połowie czerwca więc nie widzę tu żadnego problemu, tym bardziej, że nie jest to szkoła publiczna.
      • Gość: Uczeń SG Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.13, 02:46
        Oczywiście nieprawda* :)
    • angrusz1 Bardzo dobra zasada 14.08.13, 07:10
      ba !! w Niemczech to obowiązujące prawo .

      Tylko w Polsce jest taka patologia, że uczeń ma kilka dopuszczających i przechodzi do następnej klasy . Ba !!! uczeń który dostał jedynkę i nawet nie zdał egzaminu poprawkowego może być przepchany - decyzją rady pedagogicznej - do następnej klasy .
      Tak bywa i to nie rzadko . Sam pracowałem w takim gimnazjum i sam doświadczałem jak rada pedagogiczna mnie przegłosowywała .

      Poziom wymagań w szkołach jest coraz niższy i stąd poziom nauczania i dyscypliny .

      To skutek rządów tzw postępaków , czyli tych od " postępowej " , " nowoczesnej " oświaty .
      Pora tych postępaków odsunąć od władzy .
    • Gość: Ktoś Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... IP: *.tktelekom.pl 01.01.14, 19:56
      No cóż. Rodzice wiedzieli gdzie dziecko posyłają, nie po to aby się za przeproszeniem opie********! Według mnie słusznie. Co z tego, mogła gó...ara się uczyć, a nie zajmować się koleżankami.
    • Gość: Absolwent Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... IP: *.tktelekom.pl 01.01.14, 20:00
      Absolwentka wiedziałaś gdzie idziesz. Twoi starzy nie płacili za to abyś się opi*rdzielała!
      Ojeju jaka biedna dziewczynka. . . W 100% zgadzam się z komentarzem Ktoś.
      • Gość: Stary Wojteczka Re: Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - IP: *.toya.net.pl 03.01.14, 21:10
        Doprawdy, nie masz się czym chwalić, tępy łosiu. Idź się pomodlić do PANA BOGA
    • Gość: świnka Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... IP: *.toya.net.pl 03.01.14, 21:09
      Grube kierdy
    • 31nika Groźby w gimnazjum salezjańskim. Za dwójkę - wy... 21.06.14, 11:26
      SOSW reprezentuje wysoki poziom nauczania , więc nie dziw się, że dwuja to obowiązkowe zdawanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka