Dodaj do ulubionych

190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze ofi...

23.08.12, 09:32
Następne będą zamykane prywatne przedszkola i żłobki na które w ostatnich latach szły pieniądze z Urzedu Pracy.
Obserwuj wątek
    • Gość: ldz 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze ofi... IP: *.p.lodz.pl 23.08.12, 09:37
      szkoły są państwowe. Wszyscy za nie płacimy. Wolałbym, żeby zrobiono mniejsze klasy z uwagi na niż demograficzny niż zwalniano nauczycieli ale... KURCZE, trzeba jakoś zaoszczędzić na spłatę zadłużenia państwa. Pamiętajmy dzięki komu, żeby nie było płaczu po raz trzeci.
      • fajny_zajety Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o 23.08.12, 09:55
        "Wolałbym, żeby zrobiono mniejsze klasy z uwagi na niż demograficzny niż zwalniano nauczycieli " - to nie prawda ,że mniejsze klasy dają lepsze wykształcenie to zwykła propaganda ZNP. Gdyby tak bylo najlepiej wykształcone byłyby dzieci po szkołach prywatnych bo tam są małe klasy i mili nauczyciele. Jeżeli świetnie wykształcimy dzieciaki, ale nie będzie dla nich pracy cały trud i tak pójdzie na marne bo to w pracy człowiek się kształtuje, a bezrobocie rodzi patologie.
        • Gość: jack20 Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.pool.mediaWays.net 23.08.12, 10:01
          Cepie na calym swiecie wiadomo, ze im mniejsza klasa to efekt nauczania wiekszy , Tylka twoj pusty leb nie moze tego pojac
          • Gość: yuyu Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.12, 10:34
            Cepie - ja chodziłem do podstawówki, gdzie klasy miały ok. 40 uczniów, zajęcia były czasami dopiero po południu i jakos skończyłem potem studia i teraz zarabiam 4 tys. brutto i za głąba sie nie uważam.
            Nie stać nas na klasy, gdzie na 1 ucznia przypada 2 nauczycieli!
            • Gość: może i cep Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 10:43
              I wtedy uczeń też miał same prawa i żadnych obowiązków, czy może jednak nauczyciel mógł ewentualnego rozrabiakę wyrzucić z sali? I czy co najmniej czwórka z tej czterdziestki miała orzeczenie o ADHD, dysgrafii, dysortografii i paru innych dys...???
              • Gość: yuyu Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.12, 10:51
                wiesz - albo ktoś się nadaje na nauczyciela i umie zaprowadzić porządek w klasie, zainteresować uczniów itp. albo przychodzi do klasy tylko po to aby brać pensję....
                • rikol Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o 23.08.12, 16:43
                  To jest model anglosaski: prywatne, dobre szkoly dla dzieci bogatych i szkoly dla reszty, w ktorych uczy sie pisac i czytac. W szkolach srednich amerykanskich poziom jest nizszy niz w rosyjskich. Swiadczy to tylko o tym, ze kraje komunistyczne inwestowaly w edukacje, a USA inwestowaly w bogatych.
                  • Gość: gm Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.xdsl.centertel.pl 23.08.12, 21:54
                    Moze raczej szkoły prywatne dla tych , którym zalezy na poziomie edukacji i dla reszty , którym wszystko jedno.Pewnie ,ze 500 zł miesiecznie to nie mało ale z drugiej strony to zaledwie paczka papirosów dziennie i dwa piwa.
            • Gość: yuyu Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 21:27
              4 tys brutto PLN!!!
              Zrozumiałeś jełopie?
              A teraz przeproś i spierd...
          • Gość: aaaa Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.toya.net.pl 23.08.12, 14:39
            Zgadzam się z Tobą, im mniej dzieci w klasie tym lepiej, z wielu powodów, nie tylko naukowych ale też psychologicznych. Nauczyciel ma więcej czasu, żeby zająć się jednym konkretnym dzieckiem, które ma jakiś problem, niż gdy uczniów jest 30 i nie da się każdemu pomóc.

            Osoby po szkołach prywatnych, gdzie jest mało dzieci w klasie, może i nie są mądrzejsze ale na pewno są bardziej przebojowe i pewne siebie, nie boją się poprosić nauczyciela o pomoc; a w przeciętnej szkole gdzie klasa liczy 30 osób, niektóre osoby po prostu czują się stłamszone.

            To że jakiś cwaniak zarabia 4 tysiące (swoją drogą i tak marna kasa jak na taką pyszałkowatość) mimo że chodził do klasy gdzie było dużo uczniów, o niczym nie świadczy... może tylko o zaradności, cwaniactwie, dobrych znajomościach itp.
            • Gość: Koko Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.ptr.magnet.ie 23.08.12, 22:28
              Czy Ty myslisz nad tym co piszesz?
              - to ze jest mniej dzieci w klasie nie znaczy ze nauczyciel wiecej czasu Tobie poswieci poniewaz moze miec to gdzies.
              - osoby po szkolach prywatnych sa pewniejsze siebie bo ich rodzice sa pewniejsi siebie bo odnosza sukces. Dlatego ich stac na prywatna szkole. Dziecko tez wie ze jest tego lepszego 'sortu' bo chpdzi do prywatnej szkoly wiec wsrod rowiesnikow ze szkol panstwowych ma sie czym pochwalic,
              - ostatniego akapitu nawet nie skomentuje bo rece opadaja,
              • Gość: xxx Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.toya.net.pl 24.08.12, 09:38
                chyba sobie żartujesz, prawda?
                jak myślisz czemu w szkołach językowych grupy mają 8-15 osób? Może dlatego, że w większych nie dałoby się przeprowadzić lekcji? Byłbyie pamiętasz takich? A może sam byleś takim jełopem? Im wieksza grupa tym prawdopodobienstwo, ze tych jełopów będzie więcej jest większe. Już trzech wystarczy aby nie dalo się przeprowadzić żadnej lekcji. A traca na tym wszyscy.
          • q-ku to nieprawda 23.08.12, 15:55
            piszesz co wiesz - czyli nic
            znam badania na całym świecie na ten temat
            poniżej 24 uczniów w klasie jakość kształcenia nie rośnie w miarę zmniejszania liczby uczniów

            kształcenie w klasach 24-30 daje podobne efekty, potem się pogarsza

            do tego dochodzi ekonomia.

            1.Gdybym Cię spytał czy zgadzasz się na podniesienie Ci podatków i dzieci będą w klasach 12--osobowych to się zgodzisz?

            2. Gdy jest mniej dzieci w klasach, maleje subwencja oświatowa - jest mniej pieniędzy na dziecko - w małych klasach jest po prostu bieda i nie ma pomocy, sprzętu, godzin na nauczycieli po lekcjach

            reasumując - najlepiej organizować klasy 24-30 osobowe, średnio 26-27

            • Gość: nn Re: to nieprawda IP: *.in.net.pl 23.08.12, 16:10
              To L. Miller zrobił wnuczce krzywdę, bo chodziła do czteroosobowej klasy...;>
            • Gość: Koko Re: to nieprawda IP: *.ptr.magnet.ie 23.08.12, 22:35
              Zgadza sie, dotyczy to nie tylko dziedziny nauki.

              Podobne zaleznosci obserwuje w biznesie - to ze pracownicy dostaja lepszy socjal w dlugiej perspektywie nie determinuje lepszych wynikow firmy badz poszczegolnych zespolow. Pracownicy ktorzy tylu dodatkow nie maja w innych firmach pracuja tak samo efektywnie.
              Po co komus dodatek nr 17 w stylu kuponu na jakas niszowa rzecz ktora wsrod tych wszystkich dodatkow bardziej rozprasza niz motywuje do ciezszej pracy.

              Wniosek - nie warto przyginac anie w jedna ani w druga strone. Problem w tym ze trudno znalezc ludzi ktorzy maja dobre wyczucie.
          • Gość: magik Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.retsat1.com.pl 23.08.12, 18:03
            > Cepie

            Po czym cep cepa pozna?
            Bo sam jest cepem.

            > na calym swiecie wiadomo, ze im mniejsza klasa to efekt nauczania wiekszy,

            Zapominasz, że wzrost efektu nauczanie generuje wzrost kosztów utrzymania.

            > Tylka twoj pusty leb nie moze tego pojac

            Wzrost kosztów, może skutkować wzrostem opodatkowania lub cięciami w innych dziedzinach.
            Zatem komu chcesz zabrać, lub jaki wzrost opodatkowania akceptujesz?
            Masz głowę, więc kombinuj.
        • Gość: stokrotka Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 12:06
          "Gdyby tak bylo najlepiej wykształcone byłyby dzieci po szkołach prywatnych bo tam są małe klasy i mili nauczyciele"- Muszę Cię zmartwić, już tak jest. Po szkołach prywatnych dzieci są lepiej wykształcone. Zobacz sobie wyniki sprawdzianów i egzaminów oraz konkursów.
    • totylkoja000 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze ofi... 23.08.12, 10:26
      No wreszcie pójdą do normalnej roboty. Koniec trzymiesięcznych wakacji, urlopów na "podreperowanie" zdrówka. KTO INNY ma takie przywileje jak nauczyciele? A najlepsze, że tak pyszczą za aborcją ... no i teraz nie ma dzieciaków.
      • Gość: pogonić leni!!!!!! Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 14:50
        popieram!!!!!!!!!!!!

        lenie i nieroby "pracujące" po 18 godzin tygodniowo, 3 miesiące wakacji płatnych, ferie, swięta, dodatkowe urlopy, dodatkowa kasa za wszystko - matury, rekolekcje, sprawdzanie prac itp.

        pomijam już kwestię wiedzy u tych tzw. nauczycieli...... widać to po poziomie uczniów

        • rikol Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o 23.08.12, 16:39
          Kazdy nauczyciel MUSI pracowac 40 godzin. Tak ma w umowie. Do tego musi sie uzerac z dziecmi takich rodzicow jak ty. Zawsze sam mozesz uczyc swoje dzieci, tylko pewnie nie wyszedlbys za program 1 klasy podstawowki.
        • Gość: praworządny Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.toya.net.pl 24.08.12, 09:41
          Gość portalu: pogonić leni!!!!!! napisał(a):

          > popieram!!!!!!!!!!!!
          >
          > lenie i nieroby "pracujące" po 18 godzin tygodniowo

          właśnie wybieram sie do prokuratury zgłosić doniesieniu o znieważaniu funkcjonariuszy publicznych, zdziwisz się jak dostaniesz wezwanie na przesłuchanie
      • misiowamama-2 Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o 23.08.12, 15:24
        totylkoja000 napisała:

        > No wreszcie pójdą do normalnej roboty. Koniec trzymiesięcznych wakacji, urlopów
        > na "podreperowanie" zdrówka. KTO INNY ma takie przywileje jak nauczyciele? A n
        > ajlepsze, że tak pyszczą za aborcją ... no i teraz nie ma dzieciaków.

        o to,to...dobrze napisane...
    • Gość: yuyu Takie życie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.12, 10:29
      szkoda nauczycieli ale takie życie - dzieci coraz mniej to i mniej pracy. Z drugiej strony jak likwidowano zakłady włókiennicze w Łodzi i całym regionie 15-20 lat temu to nikt się nie rozczulał nad zwalnianymi ludźmi (a było ich baaardzo dużo). Jedyne co pozostaje nauczycielom to albo szukać pracy gdzies po pobliskich miasteczkach/wsiach i tam każdego dnia dojeżdzać albo całkowiecie zmienić pracę - handel, transport, własna firma, usługi itp.
      • Gość: gm Re: Takie życie.... IP: *.xdsl.centertel.pl 23.08.12, 10:39
        Tylko po co kształcone są nowe rzesze pedagogów jak wiadomo ,że nie bedzie dla nich pracy. Chyba ,że zwolnia tych z najwiekszym doswiadczeniem i z najwyzszymi zarobkami a zatrudnia samych stazystów bo taniej. Tylko jaki bedzie tego efekt nietrudno sobie wyobrazić , szczególnie w gimnazjach.
        • Gość: awe Re: Takie życie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.12, 10:55
          trzeba być mocno zakręconym lub mieć coś z głową aby teraz studiować pedagigikę lub przedmioty pod kątem bycia nauczycielem.
          • rikol Re: Takie życie.... 23.08.12, 16:37
            Nauczyciele nie studiowali pedagogiki! Nauczyciel fizyki studiowal fizyke, polonista - polonistyke, itd.
            • Gość: gm Re: Takie życie.... IP: *.xdsl.centertel.pl 23.08.12, 22:22
              Fizyk, chemik czy matematyk żeby mógł uczyc w szkole musi miec przygotowanie pedagogiczne a czesto dodatkowe przytgotowanie specjalistyczne ( jeżeli np. uczy w szkołach specjalnych). Nawet jeżeli jest matematykiem czy polonistom to jest też pedagogiem. Ale sa takie kierunki szczególnie na Uniwersytecie jak np. historia po których raczej trudno mysleć o innej pracy niz w szkole. Chociaz jak widac o pracy w szkole tez mozna myslec raczej na poziomie abstrakcji.
    • three-gun-max popyt i podaż dekle 23.08.12, 10:37
      Niby nauczyciele a zachowują się jak po kursach ekonomii marksistowskiej.
    • Gość: nauczyciel 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze ofi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 10:43
      To nie zawsze były prawdziwe powody likwidacji bo np. 28 LO przez lata nie miało kasy na remonty noi trzeba je było zlikwidować bo zagrażało bezpieczeństwu, a co teraz? miasto nie odda budynku zniszczonego dla oszczędności tylko przejdzie tam synek pana prezydenta żeby miał wygodniej, noi budynek przez lata remontowany przy Emilii Plater napewno taki ładny przyda się kimuś a 28 LO nagle znalazła pani Szafran ponad 400 tys. i żeby synek prezydencki miał godne warunki to remont aż huczy chociaż zgodnie z prawm tam jest jeszcze liceum, może jakieś służby zainteresowałyby się kto tam podpisuje np. rachunki. Oj pani Haniu ale to fachowcy a jakie oszczędności,
      • Gość: rena Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.12, 10:52
        to prawda .gdy byłam z dzieckiem na dniu otwartym w 18 gimnazjum, to jedna z nauczycielek
        polecając tę szkołę ,chwaliła się, że tu chodzi ów synek, i na pewno przenoszą się do nowego
        budynku ,jest zapewnienie od tatusia, że dotrzyma słowa---i dotrzymał.Prywata i dziadostwo
    • Gość: jj 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze ofi... IP: *.ip.netia.com.pl 23.08.12, 11:12
      Wooow 800zł odpadnie im za obniżenie etatu o ok. 1/5? czyli zarabiali do tej pory ok 4tys? to mi ich jakoś już nie żal :/
    • Gość: mmm 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze ofi... IP: *.bonprix.pl 23.08.12, 11:34
      Hmm
      a może zamiast 2 religii w tygodniu np godzina fizyki i biologi ?
      • Gość: heh Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.bc.lnet.pl 23.08.12, 12:25
        Najlepiej szczekają Ci, którzy zamiast na lekcje, chodzili na waksy, a teraz jad na nauczycieli :-) No, ale że trzeba na Was było drzeć papę, bo ryja na lekcjach nie zamykaliście, i po 10x powtarzać to samo, bo puste łby wchłaniały jedynie gry komputerowe, to już margines tematu :-)
        • rikol Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o 23.08.12, 16:41
          dokladnie, ludzie, ktorzy nie mieli problemow z przyswojeniem materialu, zwykle nie narzekaja na nauczycieli. im mniej kto robil w szkole, tym bardziej nienawidzi nauczycieli za swoja wlasna glupote.
    • Gość: franz 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze ofi... IP: *.insad.pl 23.08.12, 12:26
      Spokojnie, korepetycje wystarczą do emerytury
      • Gość: xxx Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.toya.net.pl 24.08.12, 16:53
        to się zdziwisz. kto chce brac korepetycje u starych zramolałych pierdzieli?
    • Gość: 6ik Ofiary niżu? IP: 212.191.132.* 23.08.12, 12:33
      Czy raczej POPiS-u?
    • Gość: zen 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze ofi... IP: *.retsat1.com.pl 23.08.12, 15:23
      W mieście jak w państwie. Żadnej polityki. Czy 5-7 lat temu nie wiedziano, że idzie niż? Co 5 lat odchodzi na emeryturę 1/6 kadry. Czy nie można było "wygasić" tej nadwyżki? Niestety, indolencja z arogancją rządzi.
      • Gość: gm Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.xdsl.centertel.pl 23.08.12, 22:29
        Nie tak dawno ci sami urzednicy, którzy teraz nerwowo szukaja miejsc w przedszkolach, likwidowali przedszkola. Czy jak te dzieci dla których brakuje miejsc w przedszkolach zaczna edukacje szkolna to beda chdziły do szkoły na dwie zmiany?
      • Gość: xxx Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.toya.net.pl 24.08.12, 16:55
        A wiesz jaki byłby jazgot nauczycieli ? I strajki? Ale co sie odwlecze to nie uciecze
    • Gość: nn 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze ofi... IP: *.in.net.pl 23.08.12, 16:03
      Zamiast utworzyć 3 klasy po 20 osób utworzą 2 po 30. Już widzę te wspaniałe wyniki nauczania/wychowania przy tak rozwydrzonych dzieciątkach, a co drugie z jakimś "deficytem"...
    • jwarenn 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze ofi... 23.08.12, 16:40
      Rządzi Partia Miłości , a Polska się nam z każdym rokiem wyludnia.. Ciekawe,nie ?
    • Gość: polactwo robactwo Dobrze tak gadom, dlaczego mają mieć lepiej niż ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 21:24
      I bardzo dobrze. Im innym gorzej, tym dla mnie lepiej!
      Szef mnie cały dzień je*ał, ale po takiej informacji od razu samopoczucie lepsze.
      • Gość: ybfdwa Trochę prawdy IP: *.30.5.186.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.08.12, 22:58
        1. Nauczyciel w szkole nie zarabia 4 000. Maksimum 2 500 - dyplomowany ze stażem. Wim, bo tyle dostaję. Dla jasności - na rękę. Oczywiście można liczyć na dodatek motywacyjny. Problem w tym, że przekazywane przez gminę 50 złotych na etat szkolny (czyli w praktyce jakieś 100-150 złotych brutto miesięcznie) nie specjalnie motywuje mnie do szczególnych wysiłków.
        2. Obniżka 4 godzin dydaktycznych to około 400 złotych mniej.
        3. Zastanawia mnie, czy też dyrektorzy szkół z nauczycielami o obniżonej liczbie godzin dydaktycznych proporcjonalnie zwolnią swoich nauczycieli z około 1/4 rad pedagogicznych, 1/4 wycieczek, 1/4 programów nauczania, 1/4 przedstawień itd. Wszak zawsze mowa, że nauczyciel pracuje 18 godzin, zatem wypadałoby proporcjonalnie nauczyciela zwolnić z innych obowiązków.
        4. Żaden nauczyciel nie pracuje 18 godzin. A ten, kto twierdzi, że nauczyciele pracują 18 godzin jest delikatnie mówiąc osłem.
        Nauczyciele pracują ZWYKLE ponad 40 godzin. I nie dostają za to dodatkowego wynagrodzenia. Ja rozumiem te godziny jako rekompensatę za wakacje.
        Dla przykładu chemik w gimnazjum uczy 12 klas po 30 uczniów. Ma do dyspozycji 1 godzinę tygodniowo. Gdyby chciał przepytać wszystkich uczniów i dla każdego przeznaczył 1 minutę, to nie nauczyłby niczego. Pozostałe 15 minut to przecież obowiązkowe listy obecności, wpisanie tematu zgodnie z zaleceniami, odliczenie kolejności godzin w roku i dbanie, by grzeczne dzieci nie założyły mu na głowę kosza. W zamian robi kartkówkę. I sprawdza ją po lekcjach. (dla przykładu: 3 minuty na ucznia x 30 uczniów x 12 klas x 1,5 pracy w miesiącu = 27 godzin) Czyli pracuje w mniemaniu tumanów w wolnym czasie, za który nie należy nauczycielowi płacić ani go wliczać. Bo po co? Z rodzicami na wywiadówce ów chemik spotyka się dla przyjemności, bo nie ma co z wolnym czasem robić. Podobnie z dziećmi na wycieczkę jedzie, by sobie zaoszczędzić na jedzeniu i za darmochę co roku od 30 lat w to samo miejsce pojechać. Ale co tam - przecież nieprzekonani i tak powiedzą, że nauczyciel pracuje 18 godzin. I nie przekona ich fakt, że 18 już dawno nie ma tylko 20 dydaktycznych.
        5. Łódzkie szkoły nie prowadzą zajęć dodatkowych płatnych z budżetu gminy. Nie ma więc mowy o tym, by zmniejszenie liczebności klas (i związane z tym wydatki na nauczycieli) miało wpłynąć na liczbę zajęć pozalekcyjnych.
        6. Nauczyciele mniej pracują z uczniami. Czemu? Zabija nas biurokracja. Bym mógł prowadzić koło dla uczniów zdolnych muszę napisać program, rozkład materiału, uzyskać pozytywną pisemną opinię innego nauczyciela dla tych dokumentów, uzyskać zgodę dyrektora, założyć dziennik zajęć pozalekcyjnych, skrupulatnie wypełnić tą 24 stronicową broszurkę nie zapominając koniecznie o wykreskowaniu każdej pustej rubryki (minister PO zadbała o to, by odpowiedni zapis o kreskowaniu pod linijkę - nie daj Boże odręcznie - znalazł się w odpowiednim rozporządzeniu a Wydział Edukacji pilnie sprawdza kreskowanie), kupić za własną kasę potrzebne materiały i można pracować z uczniem. Naturalnie po każdym semestrze należy złożyć pisemne sprawozdanie. Innym przykładem mogą być prace na zakończenie roku szkolnego. Zagadka. Ile razy nauczyciel przepisuje oceny końcowe każdego ucznia swojej klasy? Ano siedem. I wszystko w ramach wolnego czasu i dla własnego widzimisię.
        7. Za ograniczaniem liczby szkół nie idzie ograniczanie liczby urzędników gminnych Wydziału Edukacji.
        8. Likwidacja szkół powodowana jest także czynnikami poza merytorycznymi. Np. w tym roku zlikwidowano ośrodek wychowawczy o dobrych warunkach lokalowych, by przenieść dzieci niepełnosprawne do budynku z wadami technicznymi w zakresie ogrzewania. Z małych sypialni 3-4 osobowych uczniowie zostali przeniesieni do sal wieloosobowych z łóżkami piętrowymi. Zapewne p. prezydent oraz władze wydziałowe uznali, że dla niepełnosprawnych dzieci najlepsze będą piętrowe prycze w nieogrzewanych salach lekcyjnych zamiast specjalnie do tego celu wybudowany nie tak dawno budynek.
        9. Majątek pochodzący ze zlikwidowanych szkół nie zasila istniejących placówek miejskich. Często przekazywany jest za symboliczną złotówkę prywatnym szkołom.
        10. W nagrodę za dobre wynik w nauczaniu Wydział Edukacji funduje najlepszym liceom i gimnazjom publicznym konkurencję tworząc nowe szkoły (i naturalnie całkowicie finansując) pod hasłem szkół uniwersyteckich czy też katolickich. Czyli z jednej strony likwidujemy publiczne a tworzymy nowe byty prawie publiczne. Szkoda tylko, że nauczyciele i pracownicy obsługi z likwidowanych szkół nie znajdują pracy w nowych tworach.
        11. Wydział Edukacji likwidując szkoły nie dba o miejską kasę. Wypłaca odprawy jak leci i w tym samym czasie zatrudnia inne osoby organizując konkursy na takie same stanowiska w innych placówkach. Czyli zamiast przenieść pracownika (na co pozwalają przepisy o samorządzie) płacimy słone odprawy i zatrudniamy nowego. Czyżby nikt z likwidowanych szkół nie nadawał się do pracy w szkołach, które potrzebują pracowników? Wystarczy wejść na bip, by to sprawdzić.
        12. Jak wieść gminna niesie SPOKOJNA likwidacja szkoły przez jej dotychczasowego dyrektora wiąże się dla niego z nowym kierowniczym stanowiskiem oraz małą premią. Miło, prawda? Oczywiście na te nowe stanowiska obsadza się bez udziału w konkursie. A co!
        13 i tak można dalej... szkoda czasu...
        • Gość: Ludek Re: Trochę prawdy IP: *.ip.netia.com.pl 24.08.12, 02:21
          Człowieku, skąd się urwałeś? MINIMALNE ZASADNICZE wynagrodzenie dyplomowanego to 2995zł, ŚREDNIE 4817zł. Od września dostajecie podwyzke po 200-300zł do zasadniczej jako jedyna grupa zawodowa w kraju i JESZCZE WAM MAŁO???
          Jakby ktoś nie wierzył w stawki pensji prosze to link samorzad.infor.pl/wiadomosci/artykuly/536988,minimalne_stawki_wynagrodzenia_nauczycieli_2011_2012_w_dzienniku_ustaw.html

          Inna kwestia jest taka, że tylko nauczyciela (a z twoich wyliczen tak wychodzi, że nim jesteś) może z taką ścisłością (?) podawać czas pracy. A co jakby urzędnik podawał że obsłużył w tygodniu 256 petentów po 17 minut kazdy, do tego trzeba doliczyć opracowanie dokumentacji do każdej sprawy czyli 256x 30minut itd. Sorry ale tylko ROSZCZENIOWI NAUCZYCIELE mogą tak pyskować. Śmieszne!
          • Gość: mąż nauczycielki Re: Trochę prawdy IP: *.toya.net.pl 24.08.12, 08:11
            Czy ty nie rozumiesz,że to są stawki brutto? Po dodaniu 20 procent stażowego dla nauczyciela, który przepracował przynajmniej 20 lat i, powiedzmy, 100 zł dodatku motywacyjnego daje to 3690 brutto czyli netto mniej więcej 2600 zł. I to jest najwyższa stawka w oświacie. Większość jednak, szczególnie ci najmłodsi, dostają sporo mniej. Nie wiem, skąd ta maniera podawania zawsze wynagrodzenia dyplomowanego? Przecież większość nauczycieli to kontraktowi albo mianowani. I jeszcze podajecie wynagrodzenie za pełny etat. A w dzisiejszych czasach mieć pełny etat to marzenie większości pedagogów. Średnie wynagrodzenie to jest wynagrodzenie ze wszystkimi dodatkami, premiami, nagrodami, dodatkami socjalnymi, nadgodzinami, trzynastkami czyli tyle, ile wpływa na konto na statystyczny etat w danym roku szkolnym podzielone przez 12 miesięcy. Oczywiście brutto. Czyli netto dla dyplomowanego średnia płaca wynosi około 3370. Daruj, ale znajomy robol pracujący w jednym z łódzkich zakładów jako zwykły brygadzista zarabia sporo więcej co miesiąc, bez nadgodzin, trzynastek, czternastek i co im tam jeszcze płacą.
          • Gość: obywatel Re: Trochę prawdy IP: *.toya.net.pl 24.08.12, 09:55
            Gość portalu: Ludek napisał(a):

            > Człowieku, skąd się urwałeś? MINIMALNE ZASADNICZE wynagrodzenie dyplomowanego t
            > o 2995zł,

            a czy odróżniasz kwotę BRUTTO od NETTO? Jedź do selgrosu i zrób zakupy kierując się dużą ceną to przy kasie zaraz się przekonasz jaka jest różnica.
            TY podajesz BRUTTO, a nauczyciel dostaje NETTO, czyli na rękę co wyraźnie zaznaczył twój przedmówca.
            Mógłby się zapytać skąd ty się urwałeś?
          • Gość: ybfdwa Re: Trochę prawdy IP: *.30.107.25.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.08.12, 20:35
            > Człowieku, skąd się urwałeś? MINIMALNE ZASADNICZE wynagrodzenie dyplomowanego to 2995zł, ŚREDNIE 4817zł.

            Mówimy o Łodzi. W Łodzi maksymalna stawka to to co wynika z tabelki - 2995. Średnie to pewnie w Warszawie i Tuskowie. Jest to kowta brutto. Osoby prywatne nie mogą odliczyć sobie Vatu a firm w szkole nie chcą zatrudniać :)

            ŚREDNIE wynika z tego, że do płac doliczono dobrą wolę niektórych samorządów (nie dotyczy Łodzi).
          • Gość: ybfdwa Re: Trochę prawdy IP: *.30.107.25.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.08.12, 20:38
            Inna kwestia jest taka, że tylko nauczyciela (a z twoich wyliczen tak wychodzi,
            > że nim jesteś) może z taką ścisłością (?) podawać czas pracy. A co jakby urzę
            > dnik podawał że obsłużył w tygodniu 256 petentów po 17 minut kazdy, do tego trz
            > eba doliczyć opracowanie dokumentacji do każdej sprawy czyli 256x 30minut itd.
            > Sorry ale tylko ROSZCZENIOWI NAUCZYCIELE mogą tak pyskować. Śmieszne!

            Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś mówił, że urzędnik pracuje 20 godzin. Przecież stale nie obsługuje klientów. A to do sracza idzie, a to na naradę, a to obsługuje jeden a 10 siedzi na zapleczu.
            A tak na poważnie - moje obliczenia to tylko przykładziki, że 18 godzin jest mitem i bzdurą.
        • Gość: jan Re: Trochę prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.12, 07:48
          9. Majątek pochodzący ze zlikwidowanych szkół nie zasila istniejących placówek miejskich. Często przekazywany jest za symboliczną złotówkę prywatnym szkołom.
          I tu się mijasz z prawdą.
          • Gość: ybfjeden Re: Trochę prawdy IP: *.30.107.25.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.08.12, 20:29
            9. Majątek pochodzący ze zlikwidowanych szkół nie zasila istniejących placówek miejskich. Często przekazywany jest za symboliczną złotówkę prywatnym szkołom.

            > I tu się mijasz z prawdą.

            :) Wiesz ile ŁSPS płaci za użytkowanie terenu, budynku oraz całego wyposażenia. Ja wiem. 1 złotych.
            Podobne stawki płacą za użytkowanie budynków wszystkie szkoły prywatne, które ponoszą koszty eksploatacji budynku (ogrzewanie, prąd itp). Nieco więcej płacą szkoły wynajmujące pomieszczenia w części budynku lub na popołudnia. Ale nie są to stawki rynkowe ale preferencyjne - na to jest odpowiednia tabelka w Wydziale Edukacji.
            • Gość: jeszcze raz Re: Trochę prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 13:12
              Piszesz wszystkie szkoły prywatne, a ja ci piszę jeszcze raz, że to nie prawda - nie wszystkie. Wnioskujesz, że wszystkie na podstawie ŁSPS??? Twoje wszystkie to poważny zarzut. Proponuję abyś się dowiedział lepiej, jeśli cię to tak interesuje ile płacą szkoły niepubliczne za wynajem budynków od państwa.
        • Gość: yuyu Re: Trochę prawdy IP: *.toya.net.pl 24.08.12, 09:47
          "odobnie z dziećmi na wycieczkę jedzie, by sobie zaoszczędzić na jedzeniu i za darmochę co roku"

          a właśnie, a powinien za to zapłacić, niby czemu rodzice mają mu opłacać wycieczki?
          • Gość: ybfjeden Re: Trochę prawdy IP: *.30.107.25.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.08.12, 20:45
            > "odobnie z dziećmi na wycieczkę jedzie, by sobie zaoszczędzić na jedzeniu i za
            > darmochę co roku"
            >
            > a właśnie, a powinien za to zapłacić, niby czemu rodzice mają mu opłacać wyciec
            > zki?

            Czemu nauczyciel ma płacić za to że jest w pracy? Nie bardzo rozumiem. Zgodzę się z tym natomiast, że rodzice w żadnym wypadku nie powinni płacić nauczycielowi za jego jedzenie czy noclegi. Problem w tym, że gmina za to jedzenie i nocleg nie płaci podobnie jak nie płaci za nadgodziny nauczyciela w czasie wycieczki. Pozostaje więc proste wyjście albo rodzice płacą za nauczyciela i dzieci jadą na wycieczkę albo wycieczka odbywa się wirtualnie na kartach podręcznika.
    • Gość: dyro praca IP: *.204.122.113.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.08.12, 07:38
      szkolalodz@o2.pl
    • Gość: obywatel czy na pewno ofiary nizu? IP: *.toya.net.pl 24.08.12, 09:24
      Pierwsze ofiary niżu czy może raczej tego, że już 300tys. polskich dzieci wychowuje się zagranicą? To jest przecież cały jeden rocznik! Co polskie wladze chcą z tym zrobić, jak zachęcaja do pozostania w polsce? Jak wygląda nasza polityka prorodzinna, wsparcie dla rodzin? Na ile z tego co otrzymuja rodziny na wyspach, Skandynawii czy w Niemczech mogą liczyc rodziny w Łodzi?
      • Gość: gronkowiec12 Re: czy na pewno ofiary nizu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.12, 09:51
        Zapraszam wszystkich nauczycieli do Niemiec. Tu wystepuje wyjatkowy brak sily fachowej.
        Jestem przekonany , ze to dzialanie przyniesie obopolne korzysci. Nie czekajcie tylko ruszajcie do naszych sasiadow-czekaja na was. Oswiata niemiecka od dluzszego czasu boryka sie z problemami dostatecznej obsady fachowego personelu w szkolach. Sadze, ze temat jest godny uwagi ?
        • Gość: abc Re: czy na pewno ofiary nizu? IP: *.toya.net.pl 24.08.12, 17:06
          do kogo piszesz? trzeba mieć jeszcze porządne wykształcenie, wiedzę i znajomość języków obcych. Znasz takiego nauczyciela?
          • Gość: cba Re: czy na pewno ofiary nizu? IP: *.toya.net.pl 24.08.12, 20:00
            znam i to wielu.
            ty nie znasz? to współczuję, pewnie szkołę z daleka omijałeś
    • gronkowiec12 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze ofi... 24.08.12, 09:39
      Zapraszamy wszystkich nauczycieli do Niemiec tam wlasnie wszyscy znajda prace. Staszliwy kryzys i brak nauczycieli doprowadza to Panstwo do analfabetyzmu. Kazda ilosc nauczycieli mlodzi i starzy beda serdecznie witani. Oswiata niemiecka czeka na was!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: xxx Re: 190 nauczycieli w Łodzi bez pracy. Pierwsze o IP: *.toya.net.pl 24.08.12, 09:58
        taaa, bez płynnej znajomości języka niemieckiego w mowie i piśmie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka