Dodaj do ulubionych

Deszcz rolkarzom niestraszny. Szaleli na płycie...

IP: *.205.104.202.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.09.12, 01:57
Dzięki jeszcze raz - nic bez Was!!
Obserwuj wątek
    • Gość: mieszczuch Re: Deszcz rolkarzom niestraszny. Szaleli na płyc IP: *.toya.net.pl 30.09.12, 03:07
      Impreza fajna.

      Ale z tymi żądaniami budowania tras dla tych sportowców, to już przegięcie.
      Macie alejki w parkach do uprawiania tej swojej rekreacji.
      • Gość: Waldek Re: Deszcz rolkarzom niestraszny. Szaleli na płyc IP: *.146.131.1.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.09.12, 08:57
        My nie żądamy.. a prosimy by zwrócić uwagę i nie DDR-y obok, tylko miasteczka dla rolkarzy o!
      • Gość: Aga Re: Deszcz rolkarzom niestraszny. Szaleli na płyc IP: *.toya.net.pl 30.09.12, 10:58
        Alejki w parkach są pełne chodników, po których się ciężko idzie, a co dopiero jeździ
        • Gość: Tak A rolki kto funduje? IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.12, 11:44
          Tak, alejki w parkach i chodniki często bywają nierówne.
          A do rolkarstwa potrzebne są:
          a) rolki
          b) tor do jazdy.

          Nie widzę jednak powodu, aby ktokolwiek inny poza samymi rolkarzami fundował tor do jazdy.
          Podobne problemy mają rajdowcy samochodowi, motocyklowi (*), ci paintballowcy, itd. I wszyscy PŁACĄ za użytkowanie terenu do swojej zabawy.

          (*) tych ścigających się po ulicach powinna ścigać policja.


          Wniosek: równe alejki tak, budowa torów - tylko za własne rolkarzy fundusze. Swoje podatki wolę przeznaczyć na bezrobotnych i górników ;-)
          • Gość: kość Re: A rolki kto funduje? IP: *.retsat1.com.pl 30.09.12, 18:43
            A czy rowerzyści płacą za ścieżki rowerowe?
            Dołączam się się do życzenia: podatki dla bezrobotnych i górników.
            • Gość: Hehe Podatki na ścieżki ? IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.12, 20:38
              Ścieżki rowerowe są budowane z podatku drogowego, który wszyscy rowerzyście grzecznie opłacają. ;-)
              • Gość: olo Re: Podatki na ścieżki ? IP: *.stormmedia.pl 01.10.12, 14:14
                czyli ścieżki dla rolkarzy też powinny być oddzielnie budowane
    • Gość: jak Deszcz rolkarzom niestraszny. Szaleli na płycie... IP: *.toya.net.pl 30.09.12, 07:39
      rolkarze już są. Akiedy będą samoloty?
      • Gość: mal Re: Deszcz rolkarzom niestraszny. Szaleli na płyc IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.09.12, 18:05
        Właśnie. Wszystko fajnie, tylko lotnisko powinno być przede wszystkim dla samolotów. A stąd prawie NIC nie lata. Można pojeździć na rolkach, szkoda że TYLKO!
    • Gość: grzesisko Deszcz rolkarzom niestraszny. Szaleli na płycie... IP: *.tvsat364.lodz.pl 30.09.12, 18:08
      bardzo żałuję, że nie było mnie wczoraj w Łodzi i mam nadzieje, że takie lub tej podobne imprezy, będą odbywały się częściej
      • Gość: rolkowa-lodz.pl Re: Deszcz rolkarzom niestraszny. Szaleli na płyc IP: *.181.222.117.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.09.12, 21:22
        Mam już w głowie kolejną koncepcję.... ale jeszcze spokojnie!

        PS. Ogólnie rzecz ujmując prawda jest taka, że nocą i tak lotnisko stoi, a dla ponad 250 rolkarzy była to super okazja by poszaleć na wielkiej płycie, to był sport, czysty fun i jak widać pogoda nie zniechęciła
        • djcargo Re: Deszcz rolkarzom niestraszny. Szaleli na płyc 01.10.12, 00:18
          rolkowa-lodz.pl napisał:

          >Dla ponad 250 rolkarzy była to super okazja by poszaleć na wielkiej płycie.

          Dobrze, że nikt tak nie szalał...

          Szaleństwa na rolkach

          Ja Tu Mieszkam
    • Gość: tadeusz_k Na berlińskim tempelhofie to codzienność IP: *.pools.arcor-ip.net 01.10.12, 09:06
      Od paru lat mieszkam w Berlinie i obserwuję w jaki sposób to, tak w końcu zróżnicowane architektonichnie miasto, radzi sobie z organizacją przestrzeni miejskiej w spójną całość użytkową. To, co w Łodzi uważane jest wciąż za wielkie wydarzenie (i chwała organizatorom za inicjatywę), tutaj to norma. Na byłym lotnisku Tempelhof CODZIENNIE można spotkać setki rolkarzy, rowerzystów, biegaczy, osób puszczających latawce itd., natomiast sporadycznie przestrzeń wykorzystywana jest także jako miejsce dla koncertów i festiwali. W Łodzi straszą puste oficyny po wyburzonych kamienicach, tutaj takie plomby wykorzystywane są często jako place zabaw dla dzieci, zapewniające różnorodne formy rozrywki - wyciągi linowe, ścianki do wspinaczki (CAŁE, nie chodzi mi o typowe polskie "zagrody" o powierzchni 10mkw z piaskownicą i kilkoma huśtawkami). Miasto tętni życiem, bo mieszkańcy mają siłę i ochotę wyjść z domu po pracy czy w weekend i aktywnie odpoczywać (nie wspominając o niezwykle różnorodnej ofercie kulturalnej). Cieszę się, że takie inicjatywy mają miejsce i są nagłaśniane, jednak wciąż bardzo daleko nam do przyzwoitego poziomu.
    • terleo Deszcz rolkarzom niestraszny. Szaleli na płycie... 13.10.12, 08:07
      Ta informacja - o kulturze niskiej, alternatywnej - wisi tu dwa tygodnie, ale o likwidacji Kultury Wysokiej w Łodzi, np. o sekowaniu Tygla Kultury / 15 lat działalności! / - w ŁGW ani słowa!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka