Dodaj do ulubionych

Woodstock vs. Rydzyk - poetycko

IP: *.tpnets.com 29.07.04, 22:04
Obserwując całą tą zawieruchę wokół Przystanku Woodstock i histerię
rozpentaną przez media ojca dyrektora, przedstawiam mój krótki komentarz.
Proszę nie traktować go zbyt poważnie :)


Ich Dziennik, Nasz Woodstock
i tak zostać musi
Rydzyk nie przyjedzie,
choć tłum taki kusi

Bender się obawia,
że ktoś puści pawia.
Zaś Macierewicza
Voo Voo nie zachwyca

Jan Maria Jackowski
ma zbyt krótkie włoski,
Posłanka Sobecka
nie chce począć dziecka
z antychrystem jakimś
co ją wciągnie w krzaki.

Jerzego Roberta
co Nowakiem zwany
każdy punk przeraża
w dodatku nachlany !

Piją, palą, kradną
mordują i gwałcą,
nie to co w Toruniu
-grodzie Kopernika,
Tu w Radyju jeno
podatków nie płacą,
przestępczość zerowa
okolica cicha.

Żadnych tu pijaków
zero ćpunów, Żydów,
Gejów czy masonów
w Radiu nie spotkacie
Miłe starsze panie
zaproszą do środka
Maybach na dziedzińcu
- takiego nie macie !

Jednak nie wiem czemu
Radyja nie lubię,
mając do wyboru audycję/Przystanek
- chcąc się taplać w błocie
wybieram to drugie
Wszystko w gęstym pyle,
za to jadu -wcale.


Obserwuj wątek
    • camelot Re: Woodstock vs. Rydzyk - poetycko 29.07.04, 23:19
      Byłem przypdakowo na Kaliskim i widziałem tę młodzież wsiadajacą do specjalnego
      pociągu (21.40). Na peronie pozostały tylko butelki od winka i puszki od piwka.
      Ale policji było dość sporo. Był spokój. Tylko chamskie śpiewy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka