Dodaj do ulubionych

Awarie łódzkich tramwajów

11.08.04, 22:51
BOŻE, Studi w gazecie!!! JUż nie mieli kogo cytować???

Świat się kończy...
Obserwuj wątek
    • yarro <nic> 11.08.04, 22:51

    • Gość: luki Re: Awarie łódzkich tramwajów IP: *.toya.net.pl 11.08.04, 23:02
      Brawo Kwintkiewicz, tylko zapomniałeś dodać, że cytujesz bajkopisarza! ;/
      • Gość: STUDI Re: Awarie łódzkich tramwajów IP: *.prokom.pl 12.08.04, 09:51
        luki a stales tam jak kolek ponad pol godziny?
        • Gość: luki Re: Awarie łódzkich tramwajów IP: *.toya.net.pl 12.08.04, 11:01
          Studi, śledzę Twoje wypowiedzi od dawna. Nie tylko dla mnie nie są one
          wiarygodne, bo na każdym kroku ktoś to potwierdza. Dlatego uważam cytowanie
          Ciebie za ryzykowne i ze strony dziennikarza mało profesjonalne. Nie oceniam
          tej konkretnej sytuacji.
    • geograf Re: Awarie łódzkich tramwajów 12.08.04, 10:44
      Studi to bajkopisarz i demagog-fakt.
      Dziennikarz nie pokazał się,bo chciał stworzyć wielki artykuł i ku temu wykorzystał pierwszą lapsza opinię-minus dla dziennikarza. Fakt.

      Ale jestem skłonny nie wierzyć zapewnieniom rzecznika MPK co do wysłania na trasę zastępczych.
      Zbyt dużo awarii przeżyłem w tym mieście..również w godzinach porannego szczytu...:/
      • Gość: Ja Re: Awarie łódzkich tramwajów IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 22:15
        Ja tam mogę wierzyć, że te trzy autobusy zostały wysłane. To, kiedy dojechały
        na miejsce jest zupełnie inną sprawą, no i cóż. Przez pół godziny, to akurat
        mogło ich nie być.
        • Gość: STUDI Re: Awarie łódzkich tramwajów IP: *.prokom.pl 13.08.04, 10:23
          Autobusy te mogly kursowac na trasie 15. Ale w drugim poprzecznym kierunku zapewne MPK uznalo ze 57 i rzadko jezdzaca 50 w zupelnosci wystarczy.

          Tylko czemu oprocz tlumu z 11-tek autobus 57 zasilany byl tez pasazerami zablokowanych 15?

          ale MPK Lodz lubuje sie organizowaniu nieprzydatnej komunikacji zastepczej. Przyklad 11 i odcinek pabianicki. Jak jest awaria w centrum Lodzi to MPK organizuje nikomu niepotrzebna (bo nie ma jak tam dojechac) komunikacje zastpecza od Chocianowic do Pabianic.

          Innnym grzechem jest przyjazd zastepczych autobusow gdy juz wlasnie przywrocnowop ruch tramajow.
    • geograf Re: Awarie łódzkich tramwajów 13.09.04, 14:53
      rano "6" i "1" była widziana na Zgierskiej (relacja słowna,więc nie wiem w jakiej ilości) około 14 widziałem "11" na Politechniki i to w dwie strony (jedna-w stronę Chocianowic- miała czerwoną tablicę, natomiast ta w stronę Zgierza-nie).
      Widziałem też kilka razy małe "stada" tramwajów tej samej linii.

      Co(ś) stało się na ciągu N-S?
      • Gość: J.S. Re: Awarie łódzkich tramwajów IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 13.09.04, 16:51
        Cos dlubali z trakcja na Zielonej tuz za Kosciuszki (w strone Piotrkowskiej).
        2, 3, 6, 11, 11A jezdzily objazdem: Kosciuszki-Mickiewicza-Wlokniarzy-Kopernika-
        Gdanska-Legionow-Zachodnia. 9, 13: Legionow-Pomorska-Kilinskiego-Narutowicza.
        12: Gdanska-Legionow-Pomorska-Kilinskiego-Narutowicza. W zwiazku z tym ul.
        Legionow jezdzily linie:

        2 3 6 7 9 11 11A 12 13 15 43 43BIS 46 :>
        • Gość: Ja Re: Awarie łódzkich tramwajów IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.09.04, 18:25
          Jak ja jechałem 11tką to kursowała ona Politechniki. Na Gdańskiej zrobił się
          ogromny kore, złożony głównie z 11 i 3. 6 i 2 pojawiały się okazjonalnie. Około
          15.10 widziałem też 2 na Piłsudskiego w kierunku Kościuszki. Panowie wymienili
          izolator sekcyjny na Zielonej przy Zachodniej. Mam nadzieję, że nie był to
          planowany remont...
          • Gość: Aleksej Re: Awarie łódzkich tramwajów IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.09.04, 18:59
            Pewnie dlatego 3 i 2 jezdzily stadami, i na petlach sie nie miescily :)

            Pozdrawiam,
            Aleksej
        • Gość: barnaba Re: Awarie łódzkich tramwajów IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 13.09.04, 19:32
          > 2, 3, 6, 11, 11A jezdzily objazdem: Kosciuszki-Mickiewicza-Wlokniarzy-
          > Kopernika - Gdanska-Legionow-Zachodnia

          Część składów pojechała prawdopodobnie przez Czerwoną. Widziałem "11"
          skręcającą w Kopernika z Żeromskiego.

          > W zwiazku z tym ul. Legionow jezdzily linie:
          >
          > 2 3 6 7 9 11 11A 12 13 15 43 43BIS 46

          Dopóki nie odmówiła posłuszeństwa pewna "9" blokując tramwaje aż do Zielonej.
          Na szczęście po kilku(nasto?)minutowej reanimacji pojechała dalej w kierunku
          pl. Wolności.

          pozdrawiam
        • ventlan Re: Awarie łódzkich tramwajów 16.09.04, 12:37
          Gość portalu: J.S. napisał(a):

          > Cos dlubali z trakcja na Zielonej tuz za Kosciuszki (w strone Piotrkowskiej).
          > 2, 3, 6, 11, 11A jezdzily objazdem: Kosciuszki-Mickiewicza-Wlokniarzy-
          > Kopernika-Gdanska-Legionow-Zachodnia.

          Czesc jezdzila: Politechniki-Wroblewskiego-Czerwona
          zwlaszcza w kierunku poludniowym (osobiscie widzialem 2x11, 2 i 6 na luku z
          Politechniki we Wroblewskiego)
      • Gość: STUDI gorzka refleksja IP: *.prokom.pl 14.09.04, 14:07
        Jak widac trudno o tydzien w Lodzi bez powaznej awarii paralizujacej caly systemkomunikacyjny w miescie. A niestety dla sporej liczby forumowiczow wazniejsze od tego czy w ogole cokolwiek bedzie kursowac sa glupie bajery w postaci elektronicznych kart.
        Ta kolejna awaria uzymslawia ze ten bajerancki plastik bedzie po prostu bezuzyteczny. Ale za to bedzie wspanialym szpanerskim gadzetem na dodatek kosztownym dla miasta.
        A po jego wprowadzeniu cudem bedzie dojazd na trasie kilku przystankow zgodnie z rozkladem. Bo albo bedzie kolejnych 5 awarii albo prpostu polowa zanedbanego taboru nie wyjedzie z zajezdni.
        Wterdy jako sansacje bedziemy opsisywac ze w ciagu pierwszych 5 godzina funkcjonowania komunikacji dziennej w Lodzi nie bylo awarii i na wszystkich liniach bylo 80% planowanej obsady.
        • Gość: bombardier z prasy IP: *.toya.net.pl 14.09.04, 15:11
          ekspres ilustrowany podal w swojej gazecie ze przycyzna tego zamieszania byl
          tramwaj lini 12 ktory lamiac pantograf uszkodzil siec -paralizujac przez to
          cale skrzyzowanie zielona-kosciuszki .przerwa w ruchu trwala 3 godziny .
          w gazecie wyborczej jest zdiecie korku trmawajowego na legionow
        • Gość: M.E. Re: gorzka refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:45
          Gość portalu: STUDI napisał(a):

          > Jak widac trudno o tydzien w Lodzi bez powaznej awarii paralizujacej caly syste
          > mkomunikacyjny w miescie.

          A mnie się marzy sieć tramwajowa ze zjazdami międzytorowymi wraz z odpowiednią
          sygnalizacją. W przypadku jakiejś awarii byłaby możliwość objazdu po torze
          niewłaściwym. Gdyby tak tabor był jeszcze dwustronny i dwukierunkowy, to nawet
          jadąc po torze niewłaściwym mógłby się zatrzymywać na przystankach. Jak by to
          uprościło wiele spraw. Ech marzenia....
          • geograf Re: gorzka refleksja 15.09.04, 21:05
            bez przesady.
            nie wszedzie da się zrobić coś takiego.
            na Kościuszki,bądź Kilińskiego...cóż...raczej tego by nie zmieślici.
            Centrum jest na tyle newralgicznym punktem,że tylko ciągła konserwacja i remonty pozwolą uniknąć wielkich awarii
            • Gość: M.E. Re: gorzka refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:20
              Dlaczego nie? Zjazd międzytorowy np. na Kościuszki wymaga jedynie usunięcia
              fragmentu płotka między torami, umieszczenia 2 rozjazdów (w porywach 4) i
              kawałka torowiska między nimi. Takie rzeczy są na PST w Poznaniu.
        • Gość: flip STUDI i inni :-) IP: *.p.lodz.pl 15.09.04, 00:02
          Studi, dlaczego Oni sie stale ciebie czepiaja? :-)
          Przeciez czesto masz racje, albo mozesz miec racje nawet jak klocisz o te
          przyczepy. To co sie wyrabia w zakresie myslenia o komunikacji w tym miescie
          jest po prostu zenujace, tym bardziej, ze wychodzi czesto od ludzi majacych
          jaka-taka wiedze albo wadze. Oczywiscie, ze plastikowy bilet to bajdurzenie -
          calkiem szkodliwe, jesli ktos na to wyda szmal publiczny w obecnych warunkach.
          To by byl wrecz sabotaz.
          Nie pierwszy zreszta w PL i miescie Lodzi - vide sprawa Lublinka, Kutna,
          planowania i wielu innych rzeczy.
          • Gość: M.E. Re: STUDI i inni :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 00:32
            Kiedy ja się wcale nie czepiam. Ja naprawdę tak myślę, ale zdaję sobie sprawę,
            że są to marzenia całkowicie nierealne. Niestety każda awaria tylko potwierdza
            "słuszność" moich marzeń.
            • Gość: flip Re: STUDI i inni :-) IP: *.p.lodz.pl 15.09.04, 01:04
              Akurat Szanowny Przedpiszca sie nie czepia w ogole, tylko sensownie
              argumentuje. Bardziej sie czepiaja PT Inni. Studi to czlowiek dosc porywczy,
              moze i pochopny w sadach, ale swoje wie i ciekawie donosi, bo na przyklad
              rozmawia z Ludem (na co my nie mamy cierpliwosci). W kazdym z tych donosow moze
              byc kawal prawdy. :-)

              pozdrawiamy Przedpiszce, Studiego i Innych
              • Gość: paweł Re: STUDI i inni :-) IP: 217.153.198.* 15.09.04, 15:16
                jest jak w ksiązkach Orwella miuta nienawiści akurat na Studiego tylko, że
                Studi od kiedy widzę nie miał głupiego wpisu i nigdy nikogo nie obraził
                natomiast Yaroo (w Polsce nie ma wyrazów na y!) tylko obrazić skrytykować
                obrazić i skrytykować ot cała działalność tego pana uczczę to minutą ciszy
                • Gość: Phak Re: STUDI i inni :-) IP: *.toya.net.pl 15.09.04, 15:24
                  Gość portalu: paweł napisał(a):

                  > jest jak w ksiązkach Orwella miuta nienawiści akurat na Studiego tylko, że
                  > Studi od kiedy widzę nie miał głupiego wpisu

                  :>>> Od kiedy widzisz?
                • Gość: J.S. Re: STUDI i inni :-) IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 15.09.04, 16:20
                  > natomiast Yaroo (w Polsce nie ma wyrazów na y!)

                  I co z tego?
                  • Gość: J.S. Sprostowanie IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 15.09.04, 16:40
                    > natomiast Yaroo (w Polsce nie ma wyrazów na y!)

                    Po pierwsze: nie w Polsce, tylko w jezyku polskim.
                    Po drugie: tak sie sklada, ze sa.

                    yacht-club
                    yachting
                    yale
                    yard
                    yeti

                    sjp.pwn.pl/slowo.php?begin=y
                    A nawet jesli by nie bylo, to wracam do pytania: I co z tego?
                    • Gość: paweł Re: Sprostowanie IP: 217.153.198.* 16.09.04, 10:00
                      normallnie do absolutnie nic ale kiedy Yarro mi wrzucal że trzeba znac lodzkie
                      powiedzonka (chyba mi wrzucal ze nie jestem z Łodzi) to taka mała riposta z
                      mojej strony że trzeba znać język polski. Pyskuwka trochę ale musisz przyznać
                      że długi czas nie dałem się sprowokować na jego zaczepki na poziomie
                      przedszkolnym
                      Yarro- obrazić i skrytykować
                      • ukalo Re: Sprostowanie 16.09.04, 12:44
                        [ciach]

                        Hm, a powyższe to niby po polsku było?!!!
                        • Gość: paweł Re: Sprostowanie IP: 217.153.198.* 16.09.04, 13:07
                          nie do końca "pyskówka" powinna być i jeszcze kilka innych polskich liter ale
                          piszę z pracy i zawsze się spiesze
          • geograf Re: STUDI i inni :-) 15.09.04, 21:14
            widzisz, flil, ze Studim to nie jest kwestia jego wiedzy,ale sposobu jej podania.
            Krzykliwe,awanturnicze, do tego zniechęcające do czytania.
            Ja przyznam się szczerze-gdy STUDI pisze elaboraty-nie czytam.
            niue chce mi się, po co czytac o kolejnym spisku,czy innych zmowach,albo plotkach motorowego?
    • geograf brak prądu 21.09.04, 18:45
      przed 18 (jak orzekł Pan z Kontroli Ruchu) wyłączyli prąd na południu Łodzi: Pabianicka, Rondo Lotników, Rzgowska...
      tramwaje z ciągu N-S jechały Przybyszewskiego na Niższą, w stronę północną nie jechał ŻADEN tramwaj (Zetka też nie), widziałem jedno 46 skręcające z Kopernika w stronę Bratysławskiej...

      W ramach komunikacji zastępczej 57 puszczono na Kurczaki, na Dąbrowę tylko liniowe 72 i 95 (mieszkańcom Czerwonego Rynku gratulujemy często jeżdżącego 72), a po Pabianickiej tylko krótkie 50...

      dla mnie bomba, chociaż gorzej mieli Ci jadący na północ, którzy nie tylko-zdaje się-nie mieli żadnej informacji,to jeszcze tylko zatłoczone 95...

      Jak zwykle, MPK pokazało jak reaguje komunikacją zastępczą na awarie.

      Hoghw!

      (czy ktoś wie co się konkretnie stało?)
      • Gość: Ja Re: brak prądu IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.09.04, 21:19
        Na Kościuszki ok. 18.00 na pd jeździło wszystko, na północ tylko "trójka".
        Informacji, zastępczaków - brak. Ludzie wniebowzięci:(
        • geograf Re: brak prądu 21.09.04, 22:15
          ja byłem jednym z tych "szczęśliwców" którzy jechali na południe i mijałem wspomnianą "trójkę" :-)
          Równie wniebowzięci byli ludzie na Placu Reymonta,gdzie kończyła się ich podróż...na szczęście chociaż tam stał MIŁY Pan...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka